Dodaj do ulubionych

Koszty ochrony

31.10.06, 08:39
Drodzy Panstwo.
Zauwazylem, ze od pewnego czasu osiedle nam sie powiekszylo.
Zauwazylem, ze przybylo blokow i mieszkancow.
Zauwazylem, ze agentow ochrony w dalszym ciagu jest tylu ilu bylo.
NIE ZAUWAZYLEM ZMIANY W KOSZTACH UTRZYMANIA AGENTOW WYMIENIONEJ JUZ OCHRONY.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • maharani2 Re: Koszty ochrony 03.11.06, 16:57
      Taaak, te koszty ochrony w wys. 46 PLN od mieszkania miesięcznie (II etap) to
      chyba żart. Powinniśmy przy najbliższym zebraniu Wspólnoty zmniejszyć tą kwotę
      oraz renegocjowac umowę, a i przy okazji ustalić wreszcie jakie zadania ma
      ochroniarz, bo obecnie wpuszcza każdego kto podjedzie, nawet często nie pytając
      do kogo nie mówiąc juz o spisywaniu nr rej. What do you say?
      • krzyk007 Re: Koszty ochrony 03.11.06, 19:16
        > ochroniarz, bo obecnie wpuszcza każdego kto podjedzie, nawet często nie
        pytając
        >
        > do kogo nie mówiąc juz o spisywaniu nr rej. What do you say?

        To prawda - zlewają wszystko równo.
        Zarzucili też dobry zwyczaj dzwonienia domofonem i potwierdzania wizyty
        wjeżdzającego pojazdu.
        • kubus2000 Re: Koszty ochrony 05.11.06, 13:40
          Witam,
          Mnie również to irytuje.
          Wczoraj zamówiliśmy pizze. Dostawca dostał się bez żadnego problemu na osiedle.
          Zadzwonił domofonem dopiero pod klatką. Ochroniarze nie zadzwonili do mnie że
          ktoś do mnie idzie. Dziś ta sama historia z dostawą zakupów!
          Czy ktoś zna zapisy umowy między Juwentusem a Wspólnotą?
          Jakie obowiązki ta umowa na nich narzuca? Proszę o info, bo być może ochroniarze
          robią wszystko zgodnie z umową...?
          Cena "ochrony" jest wysoka biorąc pod uwagę zakres usług jakie Juwentus nam
          świadczy.
          Tak naprawdę mogłoby ich (ochroniarzy) nie być a zamiast szlabanu moglibyśmy
          sobie zamówić przesuwną bramę przez którą nie da się normalnie wejść.
          Efekt byłby taki sam, i nie płacilibyśmy co miesiąc kaski na Juwentus.
          Pozdr.
        • kubus2000 Re: Koszty ochrony 10.11.06, 13:43
          Dziś w skrzynce pocztowej znalazłem:
          - ulotkę pt "Kres religii fałszywej jest bliski"
          - ulotkę pt "Kolorowy świat urody"
          - ulotkę agenta z pzu
          - pocztówkę z baiłą różą od Romcia Giertycha z LPRu
          Ile osób chce wejśc na nasze osiedle tyle wejdzie. Każdy roznosiciel ulotek bez
          problemu zwiedzi każdy zakątek naszego osiedla.
          Ciekawe kiedy bedzię pierwsze włamanie?
          BARDZO proszę Zarząd o informację na tym forum czy już została podpisana umowa z
          Juwentusem? Do czego ta umowa zobowiązuje Juwentus?
          Pozdr
          J.
          • krzyk007 Re: Koszty ochrony 10.11.06, 14:10
            Od siebie dorzucam jeszcze podejrzanego akwizytora jakieś niby-fundacji, który
            zadzwonił bezpośrednio do moich drzwi w mieszkaniu.

            W pełni się zgadzam - wymiana szlabanu na bramę i wywalenie ochrony w żaden
            sposób nie pogorszyłoby bezpieczeństwa. A może nawet poprawiłoby się! Wtedy
            każdy mieszkaniec musiałby świadomie wpuszczać swoich gości na osiedle,
            skończyłoby się wjeżdżanie na osiedle każdego kto tego chce – wystarczy, że
            sprzeda ochroniarzowi jakąś bajeczkę, oraz przechodzenie pieszych pod szlabanem.
            • zarzad-pl2 Re: Koszty ochrony 10.11.06, 15:18
              Na dzień dzisiejszy zgodę na wejście na osiedle i pozostawienie materiałów ma
              radny gminy, który sam wydaje gazetkę dotyczącą Zacisza. Pan ten zwrócił się
              pisemnie do Zarządu 1 i 2 etapu z prośbą o pozwolenie i ustalenie sposobu
              przekazania gazetki mieszkańcom PL i jednocześnie Zacisza. Uznaliśmy, że
              informacje w gazetce są warte zapoznania przez mieszkańców. Inne przypadki nie
              były ustalane z Zarządem i nie wiemy, w jaki sposób ulotki są roznoszone po
              osiedlu. Istnieje możliwość, że robi to listonosz - często praktykowane.
              • kubus2000 Re: Koszty ochrony 02.12.06, 19:04
                Godzina ok. 17.30
                Wchodzę na teren osiedla. Za mną próbują dostać się na teren osiedla 2 młodzi
                ludzie. Rzekomo nie pamiętają gdzie mieszka brat jednego z nich. Przechodzą pod
                szlabanem i udaja się w stronę bloków I etapu. "Strażnik" siedzi w budce. ZERO
                reakcji. Podchodzę do budki i pytam "czy Pan będzie coś takiego (wchodzenie pod
                szlabanem) tolerował?". I dopiero w tym momencie reakcja, wezwanie tych 2 Panów
                pod budkę i wyjaśnianie sprawy do kogo idą dlaczego pod szlabanem i w ogóle...
                Mam pytanie: czy mogę nie płacić w czynszu za ochronę? Działanie ochrony w ten
                sposób nie ma sensu. Wiem że nie powinienem o tym pisać na w sumie publicznym
                forum, ale ja mam dość tej farsy. Ta farsa to 50 zł co miesiąc. Za 100
                miesięcznie mogę zainstalować sobie znacznie bardziej skuteczna elektroniczną
                instalację alarmową w swoim mieszkaniu...
                Bardzo proszę Zarząd o wyjaśnienie jakie są obowiązki ochrony.
                Czego możemy od Juwentusu wymagać. Bo jeśli tak to ma wyglądać to otwórzmy nasze
                osiedle.
                Proszę o informacje... & Dziękuję z góry
                J.
                • machara Re: Koszty ochrony 03.12.06, 14:51
                  zgadzam się z przedmówcą. sobota ok. 22:30. wjeżdzam na osiedle, chcę
                  zaparkować na swoim miejscu (stosunkowo blisko budki) a tutaj niespodzianka.
                  miejsce zajęte. na moje pytanie dlaczego moje miejsce jest zajęte, ochroniarz
                  odpowiedział, że to jego kolega wpuścił kogoś na moje miejsce, ponieważ "gość"
                  go o to bardzo prosił. powiedziałam żeby zadzwonił do mieszkania w którym
                  odbywa się impreza i poprosił o usunięcie auta z mojego miejsca. na co
                  ochroniarz że za chwilkę zadzwoni. i co? i nic moje miejsce było nadal zajęte.
                  to po co mi taka ochrona za którą płacę ok. 70 zł miesiąc w miesiąc skoro nie
                  pilnują moich interesów. mam w d....e taką ochronę. MOI GOŚCIE PARKUJĄ NA
                  ZEWNĄTRZ. tak jak kubus domagam się wyjaśnień jaki jest zakres obowiązków
                  szanownych panów z budki (ale nie z tej z piwem :)))

                  • greg_2 Re: Koszty ochrony 03.12.06, 21:27
                    dziwie sie ze tolerujesz cos takiego ja bym odholowal goscia
                    a Pana ochroniarza trzeba bylo zapytac o nazwisko i zglosic to od razu do
                    juwentusu
                    • machara Re: Koszty ochrony 03.12.06, 21:47
                      no może masz rację. tylko że ja staram się unikać konfliktów i daję szansę.
                      jutro wykonam telefon w tej sprawie do modusa
                    • machara Re: Koszty ochrony 03.12.06, 21:48
                      no może masz rację. tylko że ja staram się unikać konfliktowych sytuacji. w tym
                      tygodniu wykonam telefon w tej sprawie do modusa. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka