Dodaj do ulubionych

ul. Strażacka - absurd samorządności

04.11.06, 09:24
Wczoraj znów wybrałem się na bezdroża T. Fabrycznego, a konkretnie na
Strazacką. Dla tych którzy nie wiedzą: to kilometrowy odcinek bez utwardzonej
drogi, dzięki któremu zaoszczędza się kilka kilometrów w drodze na południe
Pragi Południe.
Zapomniałem że ostatnio padało, a ta droga, jak w Afryce: po deszczach
nieprzejezdna. Potężna dawka emocji gwarantowana.
Ten polityk który wyleje wreszcie brakujący kawałek asfaltu na Strażackiej
powinien od razu postawić sobie pomnik, bo wielu przed nim się ta sztuka nie
udała.
Obserwuj wątek
    • margala Re: ul. Strażacka - absurd samorządności 04.11.06, 12:00
      czasami bywa tam spory ruch.
      ostatnio jechałem w stronę Targówka i mięło mnie z naprzeciwka 9 samochodów.
      ech, gdyby tam rzucili asfalt, świat stałby się piękniejszy :-)

      pozdrawiaM.
      • monomotapa Re: ul. Strażacka - absurd samorządności 06.11.06, 15:40
        ja z naprzeciwka miałem spotkanie z ciężarówką... był dreszczyk emocji:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka