Dodaj do ulubionych

Reforma nocnych

IP: *.chello.pl 14.02.07, 11:57
No tak... musiała być jakaś zemsta za to 518.

Teraz mieszkańcy 12 tyś. osiedla Poraje (czyli zespołów przystankowych
Myśliborska, Porajów, Picassa) będą mieli do wyboru, albo dostosowanie swoich
godzin powrotu do domu tak, aby wyrobić się na jeżdżące co godzinę 619, a jak
się nie da, to nocny spacerek dla zdrowia przez odludną Światowida od 609...

Żeby ta zmiana jeszcze faktycznie komuś coś bardzo poprawiła, ale tak nie
będzie. Osiedla przy Ceramicznej mają dokładnie taką samą drogę na przystanek
zarówno do Światowida jak i do Milenijnej czy Ćmielowskiej. Może jedynie zyska
na tym zespół mieszkaniowy JW Construction na rogu Ćmielowskiej i Milenijnej.
Ale czy też wiele zyska? Nikt nie będzie tam czekał na zawijające po drodze na
Marcelin 609, tylko pojedzie prostszym 619 i nadal będzie spacerował od
przystanku Milenijna.

Dlatego moja propozycja jest taka: zostawić 609 tak jak jest teraz, ta sama
trasa, ta sama częstotliwość. Natomiast nowe 619 skierować przez Płochocińską,
Marcelin, Choszczówkę do Legionowa. Dla tych jadących do końca żadna różnica,
czy będzie on zwiedzał wschodnią czy zachodnią część Modlińskiej, a
przynajmniej nikomu nic się nie pogorszy.

Kto popiera takie rozwiązanie, niech się wpisuje tutaj i napisze do ZTM. Ja
już to zrobiłem. Czekam także na głos Rady Dzielnicy.
Obserwuj wątek
    • qnegunda Dobra reforma i warto ja wprowadzic 14.02.07, 13:28
      Wreszcie komunikacje uzyskaja miejsca ktore mialy kilka kilometrow do
      jakiegokolwiek autobusu.
      • Gość: mol Re: Dobra reforma i warto ja wprowadzic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 14:35
        A dobrze się czujesz??????????????????????
        • qnegunda Tak, dobrze sie czuje. 15.02.07, 10:53
          Osiedle Poraje nie jest za daleko od przystanku Cmielowska i Kaminskiego.
          Autobus dalej bedzie wjezdzal na Tarchomin i z Modlinskiej isc nie beda
          musieli. Przejscie tych kilkuset metrow nie jest problemem, bo sa miejsca w
          Warszawie, gdzie do autobusu dziennego sie idzie po 1,5 kilometra. A jak ktos
          nie chce chodzic moze zaczekac na nastepny kurs, ktory podwiezie pod dom.
          Identyczny lament byl jak dzielono 609 na 609' i 613, a potem okazalo sie, ze
          dzieki temu wreszcie dojazd maja tez mieszkancy Choszczowki. Teraz komunikacje
          nocna zyskaja tez mieszkancy okolic Marcelina, nowopowstalego osiedla przy
          Ceramicznej. Tak trzymac.
          • Gość: DA Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.chello.pl 15.02.07, 11:07
            Co do Marcelina to nic nie mam, a niech zyskuje komunikację nocną. Natomiast co
            do osiedli przy Ceramicznej to Twoje argumenty są niedorzeczne. Twierdzisz, że
            z osiedla Poraje jest niedaleko do Ćmielowskiej. To przejdź się na trasie np.
            Wittiga - Ćmielowska a potem Ceramiczna - Milenijna i proszę, napisz tutaj jakie
            czasy ci wyszły.

            Poprawiać komunikację w jakimś rejonie - proszę bardzo, ale nie kosztem innych.
            Sama sobie czekaj na następny kurs autobusu jadącego co godzinę. Natomiast
            dzielenie 609 i 613 nie wpłynęło w żaden sposób na komunikację miejską na
            Tarchominie więc nie wiem o jakim lamencie mówisz.

            Zresztą. W tej nowej reformie sporo osiedli zyskało i to nie tylko tych co nie
            miały nic. Np. Bródno zostanie nieźle wzmocnione nocą. I dobrze, niech będzie.
            Tylko czemu na rozwijającym się od lat błyskawicznie Tarchominie nie da się po
            prostu dołożyć wozów a nie zabierać coś w inne miejsca? Niech 609 kursuje jak
            teraz, tą samą trasą i z taką samą częstotliwością, a nowe 619 niech jedzie
            przez nowe osiedla i dalej do Legionowa. Dlaczego na Bródno czy na Bemowo można
            rzucić więcej autobusów w nocy, a na Tarchomin nie? Jak się tu przeprowadziłem,
            to kursował jeden autobus nocny co pół godziny (612) a osiedle składało się
            raptem z dwóch bloków na krzyż. Dziś nadal mamy autobus co pół godziny (dwie
            linie na przemian) a ludzi mieszka dobre 50 000. Więc gdzie sens i logika???
            Szczególnie że godziny pracy tak się przesuwają, że coraz więcej osób korzysta z
            nocnych, i nie są to tylko balangowicze.

            Zdecydowane NIE takiej reformie!
            • qnegunda Re: Tak, dobrze sie czuje. 15.02.07, 12:49
              > To przejdź się na trasie np.
              > Wittiga - Ćmielowska a potem Ceramiczna - Milenijna i proszę, napisz tutaj
              > jakie czasy ci wyszły.

              15 i 10 minut.
              • Gość: DA Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.chello.pl 16.02.07, 00:13
                Cgyba z najdalszego końca Ceramicznej i z najbliższego Porajów. Ale wszystko
                jedno, więc kto ma bliżej? Zaznaczam też, że to nowe nocne coś jadące przez
                Milenijną po drodze zwiedzi pętle na Żeraniu oczekując na nocną linię obwodową a
                potem Marcelin. Więc dla mieszkańców innych rejonów niż Ceramiczna będzie to
                skórka za wyprawkę. Dalej uważasz tą zmianę za dobrą? Byłaby dobra, gdyby obie
                linie jeździły co 30 minut czego zresztą należałoby się spodziewać patrząc na
                rozwój osiedli Białołęki, ale nie co 60... A tymczasem taki Ursynów dostanie nie
                dość że prostsze nocne, to jeszcze metro nocą w weekendy. Bródno i Bemowo też
                zyskają na reformie. Tylko na Białołekę to należy gówna z całej stolicy pchać,
                zamiast porządnej komunikacji nocą...
                • Gość: Rychu Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.spray.net.pl 17.02.07, 18:34
                  > Zaznaczam też, że to nowe nocne coś jadące przez
                  > Milenijną po drodze zwiedzi pętle na Żeraniu oczekując na nocną linię
                  > obwodową

                  To bardzo dobry pomysl! Ludzie potrzebuja sie czasem przesiadac. Nie moze byc
                  tak, ze widzi sie odjezdzajacy autobus, a nastepny za godzine! Wreszcie sie o
                  tym mysli.

                  > a potem Marcelin.

                  Tam tez mieszkaja ludzie.

                  > Więc dla mieszkańców innych rejonów niż Ceramiczna będzie to
                  > skórka za wyprawkę.

                  Autobus w okolicy domu jest zly? Ciekawe spojrzenie.

                  > linie jeździły co 30 minut czego zresztą należałoby się spodziewać patrząc na
                  > rozwój osiedli Białołęki, ale nie co 60...

                  Autobus na Tarchomin bedzie wjezdzal co 30 minut.

                  > Tylko na Białołekę to należy gówna z całej stolicy pchać,
                  > zamiast porządnej komunikacji nocą...

                  Brednia wierutna. Autobusy dotra wreszcie do kolejnych miejsc na Bialolece.
                  • Gość: DA Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.chello.pl 18.02.07, 12:41
                    > Autobus na Tarchomin bedzie wjezdzal co 30 minut.
                    >
                    > > Tylko na Białołekę to należy gówna z całej stolicy pchać,
                    > > zamiast porządnej komunikacji nocą...
                    >
                    > Brednia wierutna. Autobusy dotra wreszcie do kolejnych miejsc na Bialolece.

                    Ale czy ja jestem przeciw temu, żeby dotarły w te miejsca? Ja jestem przeciw
                    częstotliwości tych linii. Autobus będzie wjeżdżał na tarchomin co 30 minut, ale
                    tylko dla płowy jego mieszkańców będzie taka częstotliwość. Ci co mieszkają w na
                    Porajach będę mieli komunikację znacznie pogorszoną. Jeśli nie będą mogli
                    dostosować swoich godzin pracy czy powrotów do linii co 60 minuty, to spacer do
                    tej drugiej nic im nie da, bo nie dość że zmarnują 15 minut na dojście, to
                    niemal tyle samo stracą na tym, że będzie ona zawijała po drodze w różne
                    miejsca. Wyjdzie na to samo co by czekać na kolejny kurs spod domu przez
                    godzinę. Rozumiecie co mam na myśli? Poprawa obsługi nowych rejonów - tak, ale
                    nie przy częstotliwości co 60 minut każda z linii. Już od 20 lat jhest tu nocny
                    kursujący co pół godziny, a ile przez ten czas przybyło mieszkańców? Myślę, że
                    spokojnie zasługujemy na dwie linie co 30 minut, tak jak inne, wcale nie wiele
                    większe (jeśli w ogóle) osiedla od naszych. Szczególnie, że ma dojść jeszcze
                    obsługa 50 tysięcznego Legionowa.
                    • Gość: DA Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.chello.pl 18.02.07, 13:01
                      Spróbuję to przedstawić na przykładzieL

                      Bardzo często mając drugą zmianę kończę pracę w okolicach północy. Obecnie mam z
                      Dw. Wileńskiego kursy - o 23.57, 0.27 i 0.57. Autobus do przystanku Porajów
                      jedzie rozkładowo 20 minut, czyli o 0.47 jestem na miejscu. Teraz załóżmy, że
                      ten kurs 0.27 będzie przez Milenijną. Po drodze będzie zawijał na Żerań i
                      Marcelin, dzięki czemu na przystanku Ćmielowska będzie gdzieś mniej więcej 0.57
                      (dłuższy czas przejazdu niż obecnie). 15 minut spacerku i jestem na Porajach
                      o... 1.12, czyli całe 5 minut przed następnym kursem z Wileńskiego o 0.57
                      jadącym bezpośrednio. Jaki to jest dla mnie zysk i usprawnienie?

                      Żeby jednak nie patrzeć wyłącznie przez pryzmat swojego interesu, to teraz
                      przykład mieszkańca ulicy Ceramicznej. Który z nich będzie czekał specjalnie na
                      kurs o 0.27 jadący pod dom, ale z zawijaniem po drodze, zamiast pojechać tym o
                      23.57 i w 15 minut być na przystanku Milenijna, skąd już tylko góra 10 minut
                      dzieli go od domu? Biorąc pod uwagę, że linia jadąca Milenijną traci 10 minut na
                      zwiedzanie okolicy, to dla mieszkańca Ceramicznej zysk ze spacerku będzie spory,
                      bo niemal półgodzinny. Więc nie będzie żadnej różnicy pomiędzy tym co jest teraz...

                      Więc jeszcze raz powtórzę - obsługa nowych osiedli i Legionowa nocą - tak, ale
                      nie co 60 minut kosztem innych rejonów Białołęki! Bo jak widać, dojście pasażera
                      z Ceramicznej owszem, jest zawsze jakimś problemem, ale zyskuje on na tym
                      czasowo, o tyle dojście pasażera z Porajów nie dość że jest większym problemem
                      (bo dalej) to nie zyskuje on na tym prawie nic. Dla mieszkańców osiedli
                      położonych za UD Białołęka nawet linia jadąca prosto Modlińską do Legionowa, bez
                      zawijania na Tarchomin będzie już usprawnieniem, dla mieszkańca Porajów taka
                      linia nie będzie miała żadnego znaczenia (no, może poza sytuacjami awaryjnymi).
                      • Gość: Rychu Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.spray.net.pl 18.02.07, 13:32
                        > Teraz załóżmy, że ten kurs 0.27 będzie przez Milenijną.
                        > Po drodze będzie zawijał na Żerań i
                        > Marcelin, dzięki czemu na przystanku Ćmielowska będzie gdzieś mniej więcej
                        > 0.57 (dłuższy czas przejazdu niż obecnie).

                        Przez wjazd na Marcelin beda 2-3 max minuty dluzej, ktore bedzie mozna nadgonic
                        spokojnie dalej. Obecne 609 i 613 tez maja odcinkami zroznicowane rozklady, a w
                        wiekszosci miejsc i tak maja wspolny czas przejazdu.

                        > 15 minut spacerku i jestem na Porajach

                        Przy wyjsciu na Kaminskiego, na Porajach jestem po 7-8 minutach.

                        > o... 1.12, czyli całe 5 minut przed następnym kursem z Wileńskiego o 0.57
                        > jadącym bezpośrednio. Jaki to jest dla mnie zysk i usprawnienie?

                        To beda linie uzupelniajace sie i beda mialy na wspolnych odcinkach identyczny
                        rozklad, wiec nie pisz, ze beda 20 minutowe opoznienia. Czas na zaznajomienie
                        sie z inzynieria ruchu.

                        > Biorąc pod uwagę, że linia jadąca Milenijną traci 10 minut na
                        > zwiedzanie okolicy, to dla mieszkańca Ceramicznej zysk ze spacerku będzie
                        > spory, bo niemal półgodzinny.

                        Manipulacja. Rozklad dzienny jest zupelnie inny od nocnego. Radze sie przyjrzec
                        jak wygladaja poszczegolne odcinki w dzien i w nocy, kiedy sa powylaczane
                        sygnalizacje. Na odcinku Milenijna - Cmielowska bedzie max 5 minut.
                        • Gość: DA Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.chello.pl 22.02.07, 10:11
                          > To beda linie uzupelniajace sie i beda mialy na wspolnych odcinkach identyczny
                          > rozklad, wiec nie pisz, ze beda 20 minutowe opoznienia. Czas na zaznajomienie
                          > sie z inzynieria ruchu.

                          A gdzie ja pisze o opóźnieniach kursów? Chyba mnie nie zrozumiałeś. Poza tym nie
                          wiem, czemu jesteś tak bardzo za pogorszeniem komunikacji na sporej części
                          osiedla, zamiast poprzeć postulat prawdziwego poprawienia jej - czyli dwie linie
                          tak jak w projekcie, ale co 30 a nie co 60 minut. Że za często? Nie wydaje mi
                          się, biorąc pod uwagę że jedna z nich ma obsłużyć kilkudziesięciotysięczne
                          Legionowo.

                          Coś mi się wydaje, że specjalnie szukasz argumentów w celu dokopania tym rejonom
                          w których Ty nie mieszkasz. Typowo polskie...
                          • Gość: Rychu Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.spray.net.pl 22.02.07, 17:59
                            A ja dalej nie rozumiem problemu. Autobus na Tarchomin bedzie wjezdzal co 30
                            minut. Maksymalna droga do dojscia przy kosmetycznych roznicach trasy wynosza
                            10 minut. Nie takie odleglosci pokonuje sie pieszo w Warszawie.
            • Gość: Tomo Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.chello.pl 18.02.07, 22:58
              "Dlaczego na Bródno czy na Bemowo można
              rzucić więcej autobusów w nocy, a na Tarchomin nie?"

              Bo Bródno i Bemowo to Warszawa. A Tarchomin...
              • Gość: ja Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: 213.17.170.* 19.02.07, 08:05
                Bo na Bródno do tej pory jeździł tylko 1 nocny, który w między czasie musiał
                objechać prawie całą Prage Płn. i Targówek.
                • Gość: DA Re: Tak, dobrze sie czuje. IP: *.chello.pl 22.02.07, 10:13
                  A jaki to ma związek? Była potrzeba poprawy, to się ją wprowadza. 602 bardzo
                  często jeździło zatłoczone. I ja nie mam nic przeciwko. Tylko dlaczego na
                  Tarchomin nadal będzie tak jak 20 lat temu, a nawet gorzej...
    • Gość: Rychu Re: Reforma nocnych IP: *.spray.net.pl 03.03.07, 12:41
      > Teraz mieszkańcy 12 tyś. osiedla Poraje

      Beda mieli nocny co 30 minut. Oba nocne beda jechaly Obrazkowa - Mysliborska i
      rozdziela sie na krzyzowce z Porajow. Przystanek Porajow bedzie mial nocny co
      30 minut.
      • Gość: DA Re: Reforma nocnych IP: *.chello.pl 04.03.07, 07:23
        Też już o tym wiem, interwencje pomogły, chociaż nadal twierdzę, że lepiej by
        było tak jak jest teraz... Bo teraz dla odmiany to Milenijna i Wiśniewo będą
        miały gorzej, mimo że w pierwszym przypadku bez spacerków.
        • Gość: Rychu Re: Reforma nocnych IP: *.spray.net.pl 04.03.07, 15:12
          Milenijna??? Gorzej??? Nie mieli nic, a teraz beda mieli - wiec przyjazd
          autobusu jest gorsza?
          • Gość: DA Re: Reforma nocnych IP: *.chello.pl 05.03.07, 04:07
            Nie mieli nic... hmm... nie oszukujmy się, ile tam jest spacerkiem do
            Światowida? A tam mieli dwa nocne. Według starego projektu to i tak nikt by nie
            czekał na to co będzie jechało Milenijną, bo ze Światowida jest tam rzut beretem.
    • Gość: Bialy78 Re: Reforma nocnych IP: *.aster.pl 16.03.07, 17:34
      [ŻW] Nocą wozi nas złom

      Aż 15 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych na 40 skontrolowanych autobusów.

      Takie są wyniki sprawdzania stanu technicznego pojazdów MZA przez Główny
      Inspektorat Transportu Drogowego. Okazało się, że autobusy linii nocnych są w
      fatalnej kondycji.

      – Przez dwie ostatnie noce sprawdzaliśmy stan techniczny nocnych autobusów –
      mówi Alvin Gajadhur, rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. –
      Zatrzymaliśmy 15 dowodów rejestracyjnych, w tym 14 autobusów miało zakaz dalszej
      jazdy, bo nie nadawało się do przewożenia pasażerów. Sprawdzano głównie ikarusy,
      był tylko jeden jelcz. Pojazdy miały niesprawne układy hamulcowe, kierownicze,
      jeździły na łysych oponach.
      • Gość: Bialy78 Re: Reforma nocnych IP: *.aster.pl 19.03.07, 14:50
        KOMUNIKACJA (RZECZPOSPOLITA)

        Łatwiejszy nocny powrót do domu pod miastem

        Nocne autobusy wyjadą poza granice Warszawy

        Większość podwarszawskich gmin zgodziła się na zaproponowane przez stolicę
        dopłaty do nocnych autobusów. Linie mają wydłużyć trasy na przełomie kwietnia i maja

        Zgłoszone przez władze miasta zmiany dotyczą 18 podwarszawskich miast i gmin
        oraz 12 linii nocnych. W lutym Zarząd Transportu Miejskiego wysłał samorządom
        propozycje dopłat w zamian za wydłużenie tras. Łączna kwota dofinansowania
        miałaby wynieść ponad 1,3 mln zł rocznie do budżetu Warszawy. Dzisiaj upływa
        termin odpowiedzi na propozycję stolicy.

        - Większość gmin przystała na nasze wyliczenia -mówi Michał Dąbrowski z ZTM. -W
        niektórych miejscach, np. w Legionowie i Łomiankach, radni przegłosowali już
        stosowne uchwały. W innych wypadkach usłyszeliśmy na razie zapewnienia, że
        władze chcą wydłużenia tras - ujawnia.

        W większości przypadków nocne autobusy będą jeździły pod Warszawę co godzinę
        (cztery kursy wciągu jednej nocy). ZTM nie wyklucza jednak wyjątków: władze
        Konstancina zażyczyły sobie np. tylko dwóch nocnych kursów i tylko w weekendy.

        Samorządy mają płacić za przejazd autobusu od pierwszego przystanku na terenie
        gminy do pierwszego poza jej granicą. Najwięcej miałyby zapłacić Józefów, Otwock
        i Karczew za wydłużenie linii 602 (195 tys. zł rocznie), ale według
        nieoficjalnych informacji Karczew chce się z pomysłu wycofać.

        Do ZTM wciąż nie dotarły odpowiedzi z Piaseczna, gdzie kursują prywatne nocne
        autobusy, ani z Łomianek, z których jeżdżą do Warszawy do późnego wieczora
        autobusy linii "Ł". W sprawie nocnych nie określiły się też jeszcze władze
        Leszna, Ożarowa Mazowieckiego i Sulejówka (ten ostatni miałby dopłacać za
        dłuższą linię 612 najmniej ze wszystkich podwarszawskich gmin -24 tys. zł rocznie).

        Zmiany oznaczają mniejsze zyski dla taksówkarzy odwożących imprezowiczów pod
        miasto. Za jednorazowy przejazd nocnym podmiejskim autobusem skasujemy bilet za
        4,80 zł. Kontrolerowi będziemy też mogli okazać okresowy bilet sieciowy
        (normalny 30-dniowy kosztuje 90zł, a 90-dniowy 226 zł).

        ZTM nie zdecydował jeszcze, czy rewolucja na liniach nocnych zacznie się przed
        czy po długim majowym weekendzie. Wydłużeniu linii nocnych mają towarzyszyć
        zmiany tras wewnątrz stolicy. Urzędnicy planują też wprowadzenie nowych numerów
        linii nocnych zaczynających się od litery N (pisaliśmy o tym w ubiegłym
        tygodniu). Zmiany ma poprzedzić akcja informacyjna w pojazdach.
        • Gość: aania Re: Reforma nocnych IP: *.crowley.pl 28.03.07, 13:50
          Odnosząc się do dyskusji o poprawie vs pogorszeniu zwracam uwagę, że na Tarcho
          zazwyczaj jeździły KRÓTKIE wozy, nawet w weekendowe noce, tymczasem na
          wszystkich innych liniach były długie... autobus był więc zawsze nabity po
          brzegi, jeżeli ma więc obsługiwać dodatkowo nowe rejony bez zwiększenia
          częstotliwości, to jest jakaś paranoja...
          wiadomo, że nocne muszą jeździć trochę naokoło, ale dotychczasowa trasa i tak
          już była wystarczająco objazdowa - ale to jeszcze można byłoby ścierpieć, gdyby
          w autobusie były jako takie warunki... tymczasem jeżeli dojdzie obsługa
          Legionowa to nie wiem, czy w każdym wozie będzie patrol policji? moim zdaniem
          powinien (wiem, co mówię, na codzień korzystam z 723 i 801)! ja chyba jednak
          już się nocniakiem nigdzie nie wybiorę, już teraz bywa tam zbyt 'wesoło'...
    • Gość: Bialy78 Re: Reforma nocnych IP: *.aster.pl 29.03.07, 08:05
      N jak noc i dwie cyfry, czyli nowe numery autobusów linii nocnych


      Pod koniec maja z ulic znikną w nocy autobusy 600. Zamiast nich pojawią się
      linie, których numery będą się zaczynały od litery N.

      - N jak noc, i to w wielu językach - mówi rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego
      Igor Krajnow. - Tak samo zaczynają się numery linii nocnych w Londynie, Paryżu
      czy Berlinie.

      Oprócz litery w nazwie będą dwie cyfry, np. N34. Pierwsza oznacza obszar miasta,
      do którego dany autobus jedzie. Urzędnicy podzielili stolicę na cztery strefy i
      każdej z nich przyporządkowali dwie cyfry (patrz mapka). Na przykład na Mokotów
      pojedziemy liniami zaczynającymi się od N3 i N8.

      Jako pierwsza może też wystąpić cyfra 0, która jest zarezerwowana dla linii
      obwodowych (łączących przeciwległe dzielnice z pominięciem Śródmieścia). Cyfrę 5
      zobaczymy zaś na liniach wyjeżdżających z innych miejsc niż Dworzec Centralny,
      np. weekendowej linii nocnej między stacją metra Politechnika a Konstancinem.

      Druga cyfra będzie oznaczać numer danej linii. W miarę możliwości urzędnicy
      starali się, żeby była podobna do starej, np. dzisiejsza linia 607 w kierunku
      Ursynowa będzie miała numer N37.

      Druga cyfra będzie też wskazywać "rodziny linii", czyli autobusy jadące tą samą
      trasą z Dworca Centralnego, a rozwidlające się później w jednej dzielnicy, np.
      N13 i N63 w Białołęce albo N22 i N72 w Wawrze.

      Rewolucji w numeracji będą towarzyszyły zmiany tras wewnątrz miasta i wydłużenie
      poza granice. Zmiany miały wejść w życie pod koniec kwietnia, ale ZTM przesunął
      je o miesiąc. Urzędnicy tłumaczą to koniecznością wymiany kilku tysięcy tablic i
      planowanej akcji informacyjnej dla pasażerów.
      • Gość: tadek1947 Re: Reforma nocnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 07:45
        Aż 37 linii nocnych w Warszawie i okolicach

        Tu mapka
        www.ztm.waw.pl/images/schematy/nowenocne.gif
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4025510.html
    • Gość: Bialy78 Re: Reforma nocnych IP: *.aster.pl 02.04.07, 16:01
      Nocne autobusy na nowych trasach

      Ale to jeszcze nie koniec nowości. Wkrótce z kartą miejską będzie można dojechać
      pociągiem do podwarszawskich miejscowości, a w metrze pojawią się nowe wagony.

      Rewolucja w nocnych to największa zmiana w komunikacji miejskiej w tym roku – za
      dwa miesiące inne będą trasy autobusów i ich oznaczenia.

      Autobusowe rodziny

      Trasy linii nocnych, dzisiejszych sześćsetek, są niemal takie same jak
      kilkanaście lat temu – wprowadzono tylko niewielkie korekty. Ich układ nie jest
      dostosowany do potrzeb mieszkańców nowych osiedli, zwłaszcza odległych od
      centrum, np. Białołęki, Wilanowa, Ursusa. Efekt jest taki, że niektóre okolice
      są w nocy po prostu odcięte od świata, a mieszkającym tam ludziom pozostaje
      jazda własnym samochodem lub taksówką. Przestał wystarczać jeden punkt
      przesiadkowy przy Emilii Plater. Zatrzymuje się tam za dużo autobusów, robi się
      przez to bałagan – pasażerowie nie wiedzą dokładnie, do którego z nich wsiąść.
      Skarżą się też, że aby się przesiąść z jednego autobusu w drugi, muszą zawsze
      przejechać przez centrum miasta, a to wydłuża czas podróży.
      Dlatego zmiany w układzie nocnych są radykalne. Przede wszystkim będzie ich
      więcej, trasy zostaną wydłużone. Na przesiadki wyznaczono trzy miejsca – obecne
      przy Emilii Plater, na pętli na Żeraniu i przy stacji metra Ursynów. Nowością są
      tzw. rodziny – podobnie oznaczone linie, których trasy na pewnych odcinkach będą
      się pokrywały. Nocne dojadą także do kilku podwarszawskich miejscowości, np.
      Jabłonny i Ożarowa Mazowieckiego. W orientacji w układzie linii mają pomóc
      pasażerom nowe oznaczenia.

      Jeszcze więcej nowości

      – To największa tegoroczna zmiana – mówi Igor Krajnow, rzecznik Zarządu
      Transportu Miejskiego. Niewielka korekta będzie po wakacjach. Jesienią pojawi
      się kilka nowych tras obsługiwanych przez prywatnych przewoźników.
      W tym roku pasażerów czeka wiele zmian. W kwietniu z kartą miejską będzie można
      dojechać pociągiem do Ząbek i do Opaczy. Na czerwiec zaplanowano dopasowanie
      rozkładów jazdy SKM i Kolei Mazowieckich. Do metra będą docierały nowe wagony,
      kilka składów pojawi się w Kolejach Mazowieckich. Kolejne nowości przyniesie rok
      2008, kiedy zostanie uruchomiony bielański odcinek metra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka