Dodaj do ulubionych

Problem z bur****

21.08.14, 18:11
Nigdy nie pisałam tutaj nowego wątku, raczej komentowała sporadycznie, ale to co mnie w naszej dzielnicy spotkało jest szokujące. i muszę się Was poradzić. Wprowadziłam się niedawno na ulicę Naukową i okazało się że działa tutaj przybytek (jesli można go tak nazwać) pt. dom publiczny. Mam dzieci, w nocy jest głośno nie chcę żeby na to patrzyły. Czy możecie mi coś poradzić?
Obserwuj wątek
    • Gość: iwona Re: Problem z bur**** IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.08.14, 18:26
      hmm.. no nie zazdroszcze, rozumiem, ze przeprowadzac sie nie chcesz ? mozesz probowac gdzies to zglaszac, ale wiadomo ze walka z takim procederem jest trudna.
    • 1-buc Re: Problem z bur**** 21.08.14, 18:49
      Mam dzieci, w nocy jest głośno
      > nie chcę żeby na to patrzyły. Czy możecie mi coś poradzić?

      Zakłócają ciszę nocną? Dzwoń an policję
      A żeby dzieci "na to" nie patrzyły - nie puszczaj tam dzieci. Przecież nikt się nie pieprzy na ulicy
      • Gość: pan Re: Problem z bur**** IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.08.14, 19:22
        chyba jestes w podstawowce, lub skonczyles az podstawowke, skoro nie zdajesz sobie sprawy ze wszystkich okolicznosci jakie towarzysza takim przybytkom, a durne rady dajesz.Powiedzialbym odbitniej ale szkoda mi tracic energii na bucow :)
        to tak jak knajpy i sklepy z alkoholem, towarzystwo panoszy sie po okolicy i wszczyna burdy, bojki, klotnie, dewastuje samochody itd. wlacz od czasu do czasu tv moze sie czegos dowiesz.
      • Gość: magda Re: Problem z bur**** IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.08.14, 19:23
        poza tym policja nic nie zrobi bo sie takich miejsc zwyczajnie boi, i maja z nimi uklady, policje mozesz wezwac jak emerytka chce dorobic 10 zl do emerytury i sprzedaje na targu pietruszke. Nie wiem skad sie urwales i w jakim swiecie zyjesz, bo chyba nie w PL :)
        • 1-buc Trzeba było na ojcowiźnie siedzieć 21.08.14, 19:39

          • Gość: 1-buc Re: Trzeba było na ojcowiźnie siedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.14, 20:21
            Tak jak to i ja zrobiłem - siedzę w swoim Pierdkowie Dolnym i dobrze mi się tu wodzi, ano bardzo szanowonym człowiekiem jestem, mam oborę a toć i mleko sprzedaję do zakładów - żyć nie umieroć
            • Gość: łojciec Re: Trzeba było na ojcowiźnie siedzieć IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.08.14, 21:24
              chyba lekow nie wziales...:D
              bielizny nie masz za ciasnej czasem?
              Nie wiem skad w Tobie tyle jadu i frustracji, hmm albo wiem, z w/w powodow :)
              • Gość: Ochocianin Re: Trzeba było na ojcowiźnie siedzieć IP: *.centertel.pl 22.08.14, 04:55
                Spokojnie, spokojnie. Prawdę napisał
        • san.glo Re: Problem z bur**** 27.08.14, 21:19
          Opieszałość policji w tej sprawie to nic nowego. :/ Czasami mam wrażenie, że kierują się zasadą "gówna nie ruszaj, bo śmierdzi". :(
    • Gość: doradca ostateczne rozwiązanie problemu burdelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.14, 20:39
      O funkcjonowaniu burdelu należy zawiadomić konkurencję na rogu Popularnej i Techników.
      • martadunin Re: ostateczne rozwiązanie problemu burdelu 22.08.14, 19:59
        Hmm, jeśli nie oddolnie, to może odgórnie jakoś sprawę spróbować załatwić? Petycja do władz? Zaraz kampania wyborcza będzie w pełnym rozkwicie, może ktoś się tym zajmie? Czyj to jest okręg wyborczy?
        • michalinka7 Re: ostateczne rozwiązanie problemu burdelu 22.08.14, 21:50
          Piątek godziną 21:49, nie jest lekko :) ehh szukam rozwiązań rożnych. Petycja? jak to wygląda? do kogo się ją składa? i to jakoś podpisy się zbiera?
          • martadunin Re: ostateczne rozwiązanie problemu burdelu 22.08.14, 22:30
            Chyba najpierw trzeba zdecydować, do kogo konkretnie ma być ta petycja, bo skierowaną "do władz Włochów " nikt się nie przejmie... A potem zbierać podpisy od przeciwników tej rozpusty.
          • Gość: doradca Re: ostateczne rozwiązanie problemu burdelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.14, 22:34
            Ta petycja to pewnie - drogą służbową - zostanie przekazane udziałowcom burdelu. W celu rozpatrzenia. :)
    • michalinka7 Re: Problem z bur**** 22.08.14, 21:53
      dziękuję wszystkim za dotychczasowe wskazówki! jeśli ktoś ma jakieś pomysły jeszcze proszę o informację!
      • Gość: doradca problem z burdelem (pomysł II) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.14, 23:48
        Jeśli konkurencja z Techników nie chce likwidować burdelu na Naukowej zrób to sama. Zainstaluj kamerę wycelowaną w drzwi wejściowe i regularnie publikuj filmy z klientami. :)

        www.youtube.com/user/videovigilanteokc
      • san.glo Re: Problem z bur**** 27.08.14, 21:14
        Już nawet nie chodzi o to, czy burdel moralny, czy nie; nie chodzi o moralność władzy, która na niego się zgodziła.

        Znowu wszystko kręci się wkoło bezpieczeństwa. Szemrane towarzystwo do burdelu zlatuje się jak ćmy do heh neonów. :/ A nikt NORMALNY nie otwiera agencji towarzyskiej, oczywiście że właściciele mają swoje powiązania, nawet mafijne. Walki z konkurencją.

        To nie jest problem od dzisiaj, sama pamiętam liczne chociażby podpalenia aut na Naukowej.
        kontakt24.tvn24.pl/temat,na-jednej-ulicy-splonelo-juz-piec-aut,26946.html?categoryId=496
        Horror.
        • Gość: gfe Re: Problem z bur**** IP: *.static.chello.pl 28.08.14, 12:02
          zgloscie to radnym ktorzy tak tu sie chwala swoimi dokonaniami, niech zrobia cos dla mieszkancow.
          • michalinka7 Re: Problem z bur**** 28.08.14, 12:42
            Tak, zamierzam dotrzeć do radnych z tego okręgu, żeby mi pomogli w tej sprawie, tylko kto jest radnym tutaj?

            Świentny pomysł z tą kamerą powinien zadziałać, zobaczę co da się zrobić, Dziękuję!
    • martadunin Re: Problem z bur**** 28.08.14, 14:19
      Dżgit, mówisz o radnej Jolancie Piecuch? Hahaha, prędzej ten bur*el zniszczy ją, niż ona bur*el. (Z całym szacunkiem, oczywiście.)
      • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 28.08.14, 14:22
        śmiejesz się, ale jest w Komisji Rewizyjnej Rady Dzielnicy, więc pewnie jakieś predyspozycje do kontroli ma, więc wpadnie na Naukową i zajmie się tą agencją... ja tam w nią wierzę :)
        • Gość: krysPian Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 28.08.14, 14:57
          szkoda że nie zajmuje się tym, za co jej płacą...
    • michalinka7 Re: Problem z bur**** 28.08.14, 21:10
      jak mi zlikwiduje problem spod nosa to może byc i prezydentem :) ale po waszych komentarzach widzę że trzeba ruszyć do kogoś innego po pomoc
    • Gość: radna Re: Problem z bur**** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.14, 08:52
      Widzę, że się Państwo dobrze bawią. Podpowiem jednak coś powazniejszego. W sprawach interwencyjnych najlepiej pójść do radnego na którego Państwo głosowali w poprzednich wyborach. Teraz warto zapoznać się z pracą radnych: bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Dzielnice/Wlochy/Rada_2010_2014/Sesje/default.htm; bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Dzielnice/Wlochy/Rada_2010_2014/Interpelacje_zapytania/default.htm . Może na tej podstawie tym razem podejmiecie Państwo lepsze decyzje przy urnie wyborczej.
      • Gość: krzysiek7561 Re: Problem z bur**** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.14, 13:52
        Średnio 2 interpelacje Pani Piecuch na miesiąc. Postawmy jej pomnik! To tylko świadczy o tym, że faktycznie nic nie robi!
    • san.glo Re: Problem z bur**** 01.09.14, 17:03
      Samo gadanie? Jak to?! Pani Piecuch stara się rozwiązać problem ...od środka. memy.pl/mem_987217_warszawa_wlochy
      • Gość: monia Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 01.09.14, 17:05
        hahahahaha świetny ten mem, ale mi poprawiłeś humor :D !!!
      • mati13145 Re: Problem z bur**** 01.09.14, 20:05
        dobra, wygrałeś.. :D Mem świetny, a już wątpiłem w możliwości naszej radnej :)
        • san.glo Re: Problem z bur**** 01.09.14, 21:50
          Więc proszę mi tu nie jeździć po radnej Piecuch, równa babka!
          • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 01.09.14, 21:51
            szkoda, że "równa babka", a nie porządna radna :/
            • mati13145 Re: Problem z bur**** 02.09.14, 17:42
              Podobno nie można mieć wszystkiego :D Jak widać pani Piecuch niezbyt się spełnia jako radna.. Ale w inny kwestiach jestem jak najbardziej na tak! :D
              • martadunin Re: Problem z bur**** 03.09.14, 08:03
                Hahaha! Może realizuje politykę, która zakłada, żeby każda grupa społeczna miała swojego reprezentanta we władzach? :p
                • mati13145 Re: Problem z bur**** 03.09.14, 21:11
                  Dokładnie! Pani Radna wychodzi z takiego założenia. No i pięknie ich reprezentuje jak widać :D
    • san.glo Re: Problem z bur**** 05.09.14, 23:01
      Michalinka7 i jak, działałaś już coś w temacie?
    • Gość: monika.sz. Re: Problem z bur**** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.14, 16:34
      Dawno nie zaglądałam tutaj na forum i z ciekawością przeczytałam cały wątek. Jestem ciekawa właśnie czy problem udało się rozwiązać i czy ktoś w końcu się tym zajął. Oburzył mnie fakt, że radni nie działają w tym temacie! Bardzo proszę o jakiekolwiek informacje co dalej w tej niemoralnej sprawie się dzieje.
      • michalinka7 Re: Problem z bur**** 08.09.14, 15:33
        Przepraszam państwa za absencję w wątku, ale praca po wakacjach wydaje się dwa razy cięższa! Jeśli chodzi o sprawę to chyba ktoś przeczytał ten wątek i jak Panowi przed albo po wszystkim są zbyt głośno to ktoś wychodzi ze środka i ich nagania tam lub odgania, co wygląda całkiem komicznie! Sprawę ruszam powoli do przodu, będę się chyba kontaktować z radnymi to raz, a dwa myślę o tych kamerach, o których ktoś pisał wyżej.
        • martadunin Re: Problem z bur**** 08.09.14, 19:30
          Czyli głośno mogą być jedynie w trakcie? Półżartem, oczywiście. ;) A na poważnie, to jeżeli uciszanie wynikło właśnie z tego, że ktoś zapoznał się z wpisami na tym forum, to jestem zadowolona, że jednak nie stukamy w klawiaturę nadaremno.
          • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 08.09.14, 19:31
            No, to jeszcze radni mogliby się zreflektować. :/
            • Gość: Zażenowany Re: Problem z bur**** IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.09.14, 03:12
              Najbardziej mnie właśnie oburza fakt że radna Piecuch mieszkając przy tym śmietniku nic ze sprawą nie robi. Nie widzi żadnego problemu. To chyba ona powinna na to zwrócić uwagę, a nie my mieszkańcy. W końcu od czegoś jest....
        • Gość: muszka Re: Problem z bur**** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.14, 21:00
          To, że po prostu ktoś ich "odgania", to jeszcze nie rozwiązuje problemu! Ktoś musi z tym raz na zawsze zrobić porządek. Na prawdę bierność radnych jest przerażająca. O Pani Radnej Piecuch nie wspomnę - wszyscy mówią o jej niekompetencji, dlaczego ona nawet nie stara się pokazać, że jest inaczej? Faktycznie musi mieć ostro wylane w społeczeństwo, byle tylko kasa wpływała na konto regularnie. Wstyd!
          • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 11.09.14, 22:53
            Zastanawia mnie, jakim cudem dom publiczny w sąsiedztwie nie przeszkadza tej pani? Przecież żaden szanujący się człowiek na poziomie nie chciałby w okolicy swojego miejsca zamieszkania mieć takiego przybytku. Tym bardziej radna, która (CHOCIAŻBY dla samej opinii o swojej osobie) powinna starać się usnąć tak kontrowersyjny obiekt ze swojej dzielnicy.
        • Gość: karina Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 11.09.14, 23:01
          Zamiatanie brudu pod dywan nigdy nie sprawi, że on zniknie, Tak samo jest z przeganianiem głośnych "gości" spod przybytku - nie zmienia to faktu, że takie szemrane miejsce jest w okolicy naszych domów. Bardzo mi się to nie podoba, a dodatkowo frustruje opieszałość władz. :(
          • wojtas.a Re: Problem z bur**** 12.09.14, 22:09
            Swoją drogą, gdyby ta lokalizacja nie przynosiła zysków, gdyby nie było klientów, to ten dom publiczny dawno by zbankrutował...
            • san.glo Re: Problem z bur**** 13.09.14, 01:03
              Trochę racji masz, gdyby nie klienci, "biznes" dawno by upadł. Jednak nikt z nas nie zna prawdy, prawdopodobnie to są jakieś szersze układy i machlojki. Gdyby władza naprawdę chciała, to bur*el już dawno byłby zamknięty, chociażby z powodu zniszczeń wkoło (ma na myśli na przykład podpalenia samochodów).
              • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 13.09.14, 01:04
                san.glo czyli sugerujesz, że z jakiegoś powodu władza po prostu nie chce zrobić z tym przybytkiem porządku?
                • Gość: karina Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 18.09.14, 16:41
                  I jak w ostatnim czasie, coś się polepszyło?
                  • michalinka7 Re: Problem z bur**** 18.09.14, 19:00
                    tak naprawdę to stoimy w miejscu z całą sprawę. Raz jest lepiej raz jest gorzej. Raz jest głośno, a raz jest cicho. Można powiedzieć, że do tego da się przyzwyczaić (w jakimś stopniu), ale nie pogsrdziłabym rozwiązaniem mojego problemu:)
                    • san.glo Re: Problem z bur**** 21.09.14, 20:13
                      A może jednak warto wykorzystać kampanię wyborczą i wręcz "wymusić" na tej radnej, co jest problemem najbardziej zainteresowana rozwiązanie go?
                      • michalinka7 Re: Problem z bur**** 22.09.14, 12:12
                        z tego co czytam o niej wyżej i w innych wątkach to nawet nie ma co próbować się z nią kontaktować bo i tak to nic nie da..
                        • san.glo Re: Problem z bur**** 22.09.14, 17:42
                          To w takim razie skandal! Po co jest radną, skoro nawet nie można się z nią skontaktować?! Z tego, co czytam, jestem coraz bardziej zażenowana postawą tej pani. Kandyduje w tym roku do Rady?
                          • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 23.09.14, 18:36
                            niestety tak. mam nadzieję, że ludzie WIDZĄ co się dzieje. a jej paradowanie po dzielnicy w koszulce I <3 WŁOCHY nie sprawi, że nagle wszyscy uwierzą w ten przekaz
                            • michalinka7 Re: Problem z bur**** 23.09.14, 22:37
                              sama bym taką koszulkę chciała :) tylko bez podtekstów politycznych! ja po prostu kocham włochy a z panią Piecuchową się nie utożsamiam w żadnym stopniu. jeśli dobrze pójdzie to na dniach będą pewne dobre informacje w sprawie domu uciech :)
                              • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 25.09.14, 21:12
                                O, Michalinka masz jakieś ciekawe info? "Dobrze pójdzie"... Hmm, Ty coś wiesz! No podziel się z nami! :D
                                • michalinka7 Re: Problem z bur**** 28.09.14, 19:59
                                  wakacje się skończyły, robi się wieczoram chłodniej to i mniej klienteli spędza czas na zewnątrz więc krzyków już takich stamtąd nie ma :) na razi takie dobre informacje :)
                                  • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 03.10.14, 22:41
                                    Kurcze, a już miałam nadzieję że ktoś w końcu na porządnie zajmie się tym przybytkiem i z niknie on z Naukowej... No cóż, czyli dalej stoimy w miejscu. Nawet zbliżające się wybory nie ruszą sprawy?
                                    • michalinka7 Re: Problem z bur**** 09.10.14, 23:19
                                      ja osobiście właśnie na te wybory liczę :)
                                      • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 10.10.14, 19:22
                                        Ale w jakim sensie? Że ktoś coś zrobi w ramach kiełbasy wyborczej, czy że wygrają osoby, które się tym zajmą? :)
    • Gość: mojo Re: Problem z bur**** IP: *.centertel.pl 10.10.14, 20:54
      To ja Ci dam życiową radę jak to załatwić:
      1 zastanów się co Ci w tym burdelu nie odpowiada np to że goście czekają na zewnątrz i rozrabiają, że ktoś jest na klatce itp, tylko takie rzeczy rozsądne a nie morlane
      2 idź i z nimi pogadaj w stylu "że mieszkańców to denerwuje a ponieważ nie chcą rozrabiać to proszą o to i tamto"
      Moim zadaniem ani Ty ani żaden Radny nic nie zrobi bo oni mają działalność zarejestrowaną i jeśli nie zakłócają porządku publicznego to im można naskoczyć.
      Jak to nie pomoże to przy każdej próbie zakłócania porządku dzwoń na policje, pogadaj z dzielnicowym. Nawet jak policja z nimi ma układ to nikt nie jest zainteresowany robieniem smrodu. To jest biznes dla kasy więc chcą zarabiać a nie droczyć się z mieszkańcami. Mam nadzieję, ze jakoś się to ułoży.
      • Gość: mojo Re: Problem z bur**** IP: *.centertel.pl 10.10.14, 20:57
        Jeszcze jedno ! Kto jest właścicielem tego mieszkania bo może jest wynajmowane i wówczas trzeba porozmawiać z właścicielem.
        • Gość: wikimiki Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 18.10.14, 00:57
          Całkiem rozsądna rada... Może zorganizujmy sobie jakieś spotkanie, pogadajmy o tym... Co Wy na to? :D
      • michalinka7 Re: Problem z bur**** 18.10.14, 18:18
        z dnia na dzień tak naprawdę problem robi się coraz mniejszy bo robi się chłodniej i nikomu dłużej niż na papierosa nie chce się stać przed miejsce uciech. Jak tylko będę miała trochę więcej wolnego czasu to zastanowię się nad tematem szerzej bo tak naprawdę do pierwszych cieplejszych dni powinno być o wiele lepiej i ciszej. Zobaczymy z reszta jak to wyjdzie, bo nie widzi mi się rozmawianie z karczkami którzy robią najwięcej hałasu i uprzykrzają życie, reszta panów raczej przemiszcza się maksymalnie cicho żeby znajome żony go nie namierzyły :)
        • martadunin Re: Problem z bur**** 20.10.14, 18:12
          Kurcze, masz rację. Najwięcej hałasu robią ci, z którymi najciężej cokolwiek załatwić... Ciężka sprawa.
          • san.glo Re: Problem z bur**** 21.10.14, 17:01
            A milczeć też nie ma jak, biorąc pod uwagę, jak ten przybytek okolicznym mieszkańcom uprzykrza życie. Lekki impas. :(
            • martadunin Re: Problem z bur**** 25.10.14, 15:07
              Naprawdę, nie możemy tego załatwić "idąc do burdelu i prosząc o ciszę". Musi o załatwić co najmniej władza dzielnicy, sprawa powinna zostać rozwiązana "odgórnie"...
    • Gość: fila Re: Problem z bur**** IP: *.lublin.mm.pl 27.10.14, 19:24
      będę się przeprowadzać z Woli w okolice Naukowej... ktoś powie coś więcej? bo właśnie się zaczęłam poważnie zastanawiać...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka