Dodaj do ulubionych

Kindle wchodzi do Polski

07.10.09, 22:05
Super, ja się bardzo się cieszę. A wszystkich malkontentów wysyłam na drzewo...
Obserwuj wątek
    • Gość: jotbegie Kindle wchodzi do Polski IP: 212.106.17.* 07.10.09, 23:42
      Byłoby super tylko: "Ceny książek dostępnych w eClicto są nieznane. - Będą
      zależne od polityki wydawców - mówi Topolski." Czyli takie same ceny albo i
      wyższe jak papierowe książki. Wystarczy spojrzeć ile dziś kosztują audio- i
      e-booki w Polsce. A podobno to ceny papieru są powodem wysokich cen książek.
      • business3 Wyłożą się jak eBay.pl ... 08.10.09, 21:23
        Wyłożą się jak eBay.pl ...
        • tw.jacek_i_placek Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... 08.10.09, 23:45
          He he :) Ci z kolei pewnie będą próbowali nas wyedukować w obsłudze pdf :)
          Kurde normalnie pamiętam ja ebay wszedł z hukiem, bo stwierdzili, że pora
          nauczyć również Polaków, że można kupować i sprzedawać z wykorzystaniem internetu.
          • lucusia3 Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... 08.10.09, 23:51
            Ojej, to już będziemy mogli kupować naszymi dzikimi polskimi kartami kredytowymi?!
            • tw.jacek_i_placek Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... 09.10.09, 00:06
              A to już zależy od naszych "polskich" dzikich banków
              • lucusia3 Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... 09.10.09, 00:28
                Banki, to ja myślę,że mamy OK.
                Tylko, że nie można się zarejestrować i kupować na Amazonie jako Polak. Skoro
                się opłaca dla Norwegów zrobić stronę językową (jest ich tyle ile Warszawiaków
                plus znajomi zza miasta), a dla Polaków nie, to coś w tym musi być. Niepiśmienna
                dzicz?
                • Gość: ed Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... IP: *.eimperium.pl 09.10.09, 03:16
                  Norwegowie kupuja ksiazki po angielsku / idz do domu norwega - wiekszosc ksiazek
                  po angielsku Teraz rozumisz?
                • Gość: polak jakoś ja kupuję IP: 83.238.13.* 09.10.09, 06:29
                  > Tylko, że nie można się zarejestrować i kupować na Amazonie jako
                  Polak

                  O co Ci chodzi? Kupuję na amazonie już od 3 lat i jakoś nie mam
                  problemów.
                  • business3 Nie każdy produkt Polak może kupić na eBay 09.10.09, 07:50
                    Nie każdy produkt Polak może kupić na eBay.
                    Weryfikacja obejmuje skąd jest karta, jaki to produkt, i gdzie ma to być
                    wysłane. Kupisz w USA netbooka, ale perfum już nie :-( do Polski ci nie poślą
                    • monster_truck Ceny, ceny, ceny 09.10.09, 08:26
                      Dopóki cena takiego urządzenia nie spadnie do około 400 PLN to nie opłaca się czegoś takiego kupować. Może gdyby miało większą rozdzielczość i coś więcej niż cała paleta szarości to można by zapłacić dwa razy więcej. Tak więc amazon padnie jak ebay bo po prostu nie przystają do naszych warunków a Kindle będzie tylko ładnie wyglądającym gadżetem na półce sklepowiej, którego nikt nie chce kupić podobnie jak notebooków Apple.
                      • steady_at_najx Re: Ceny, ceny, ceny 09.10.09, 09:24
                        >coś więcej niż cała paleta szarości

                        akurat z tym "wiecej niz paleta szarosci" trafiles jak kula w plot.
                        • monster_truck Re: Ceny, ceny, ceny 09.10.09, 10:21
                          Szczerze to się bardzo nie wczuwałem żeby to sprawdzić dokładnie ale skoro szukasz zaczepki to proszę en.wikipedia.org/wiki/Amazon_Kindle w parametrach Display masz "4-level grayscale (original)
                          or 16-level grayscale (Kindle 2)". No chyba że chodziło Ci o coś innego ale to też można lepiej wyjaśnić poza nic nie mówiącym porównaniem. W innym wypadku można zostać posądzonym o zwykłe trollowanie.
                          • steady_at_najx Re: Ceny, ceny, ceny 09.10.09, 10:40
                            Ok moze faktycznie nie wyjasnilem. Przepraszam.

                            Rzecz w tym ze brak kolorow w tym przypadku jest wprowadzany niejako
                            celowo, tak aby przyblizyc strony e-bookow to naturalnej strony
                            ksiazkowej. Czytnik ectaco (Kindle ma w sumie inna technologie
                            wyswietlacza) dla przykladu ma matryce LCD specjalnie
                            sczarnobialowiona do tego celu.
                            • maruda.r Re: Ceny, ceny, ceny 11.10.09, 23:45
                              steady_at_najx napisał:

                              > Rzecz w tym ze brak kolorow w tym przypadku jest wprowadzany niejako
                              > celowo, tak aby przyblizyc strony e-bookow to naturalnej strony
                              > ksiazkowej.

                              **************************

                              Więc książki z kolorowymi ilustracjami nie mają na e-bookach sensu?

                              Celowo to wyświetlacz czarno-biały jest tańszy i żre mniej energii. Innych celów
                              nie ma.


                          • Gość: moe Re: Ceny, ceny, ceny IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.09, 14:55
                            Taaa, bo dla przykladu pelne wykresow ksiazki naukowe nie sa drukowane w kolorze:P

                            Pozatym, najwiekszym bolem jest to, ze Kindle NIE MA PELNEJ PALETY SKALI SZAROSCI.

                            Pelna paleta to 256 odcieni, nie 16 czy 4. Mozna to bardzo bolesnie odczuc,
                            prubujac czytac na Kindlowatych komiksy.
                  • s.szechter Re: jakoś ja kupuję 09.10.09, 08:20
                    > O co Ci chodzi? Kupuję na amazonie już od 3 lat i jakoś nie mam
                    > problemów.

                    zależy co
            • Gość: zz Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... IP: 188.33.116.* 09.10.09, 07:25
              > Ojej, to już będziemy mogli kupować naszymi dzikimi polskimi kartami
              > kredytowymi?!

              Moja działa na Amazonie od ponad 10 lat, a jest z najdzikszego banku, który
              istniał jeszcze za PRL. ;)
          • Gość: zz Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... IP: 188.33.116.* 09.10.09, 07:21
            > He he :) Ci z kolei pewnie będą próbowali nas wyedukować w obsłudze pdf :)
            > Kurde normalnie pamiętam ja ebay wszedł z hukiem, bo stwierdzili, że pora
            > nauczyć również Polaków, że można kupować i sprzedawać z wykorzystaniem
            > internetu.

            Różnica jest taka, że nie ma polskiego odpowiednika Kindle. EClicto będzie
            dopiero w grudniu, więc nie ma przewagi, że wcześniej wystartował. Będzie miał
            za to polskie książki (chociaż nie wiadomo jeszcze jakie i za ile).
        • Gość: Shawn Ogg Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... IP: *.nordeabank.pl 09.10.09, 10:04
          Tu się chyba mylisz. eBay wchodził do Polski w czasie, gdy już
          bardzo sprawnie działało Allegro, czyli istniała bardzo silna
          konkurencja, której w dodatku eBay nie docenił. Czy obecnie
          istnieje silna rodzima konkurencja dla Kindle'a? Sam sobie
          odpowiedz. Naturalnie, Amazon może popełnić typowy amerykański
          grzech pychy i spóbować dostosować klientów do siebie zamiast siebie
          do klientów i w końcu przegrać walkę na rynku, pod warunkiem jednak,
          że powstanie sensowna konkurencja. W tej chwili rynek polski jest
          dziewiczy i sądzę, że ten kto wejdzie pierwszy to "będzie lepszy"
          • Gość: puolalainen Re: Wyłożą się jak eBay.pl ... IP: *.aster.pl 11.10.09, 14:15
            sprawdz sobie w slowniku co to jest "ironia", a potem sie wypowiadaj.
    • Gość: stn Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... IP: 94.254.203.* 08.10.09, 10:24
      Robi się to bardzo ciekawe. Niedługo powinny pojawić się też urządzenia z
      wyświetlaczami Pixel Qi ( www.youtube.com/watch?v=oawX3wenxNc ), co
      powinno umożliwić długie czytanie także na typowych komputerach przenośnych.
      Trzeba będzie się zdecydować na coś, chociaż do samego czytania sprzęt oparty
      o E Ink będzie zapewne lepszy (mniejszy i bardziej energooszczędny).
      • allerune Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy 09.10.09, 01:11
        to jest świetne, dzięki za info !!! :)
      • maruda.r Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy 12.10.09, 00:22
        Gość portalu: stn napisał(a):

        > Robi się to bardzo ciekawe. Niedługo powinny pojawić się też urządzenia z
        > wyświetlaczami Pixel Qi ( www.youtube.com/watch?v=oawX3wenxNc
        ), co
        > powinno umożliwić długie czytanie także na typowych komputerach przenośnych.

        **************************

        Czego film ma dowieść? Że ta pani nie potrafi wyregulować wyświetlacza na
        Toshiba Portege?

    • Gość: uchna Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 13:42
      Super, Przed rokiem zastanawiałam się, kiedy ten moment nastąpi.
      Cieszę, że tak szybko. Popieram opinę, że cena musi spaść no może do
      150USD.
    • mohinder Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... 08.10.09, 14:49
      Niestety, czytnik który ma wbudowane oprogramowanie do wyświetlania plików pdf,
      to ten większy (droższy) model. W modelu do sprzedaży międzynarodowej,
      pdfy muszą być konwertowane :-(.
      W Polsce można kupić całkiem sporo gazet i magazynów w tym formacie
      (np. Wyborczą).
      W sumie, ciekawy ruch - niestety za wcześnie na zakup.
      Warto poczekać, może się to rozwinie w dobrą stronę.
    • deerzet Egoistyczny wyrób i tyle. Niszowy. 08.10.09, 15:17
      Swe przeczytane gazety i co ciekawsze ksziążki człek zawsze użycza
      znajomym - a tu?

      Jak jeszcze nie dołączą możliwości zaszeleszczenia "kartką" przy
      kliknięciu na następną stronę i odgłosu walnięcia deską inkunabułu
      przy zakończeniu cztania tomu to ...

      ---

      Ideą przewodnią czytaczy z ekranu miał być e-papier nośnika,
      oszczędność energetyczna [nieciągłość zasilania ekranu] i taniość.
      Tu - gdzież one!?
      • krainaksiazek.pl Re: Egoistyczny wyrób i tyle. Niszowy. 08.10.09, 15:38
        deerzet napisał:

        > Swe przeczytane gazety i co ciekawsze ksziążki człek zawsze użycza
        > znajomym - a tu?
        >
        > Jak jeszcze nie dołączą możliwości zaszeleszczenia "kartką" przy
        > kliknięciu na następną stronę i odgłosu walnięcia deską inkunabułu
        > przy zakończeniu cztania tomu to ...

        No właśnie. Nie mówiąc o tym, jak tym muchę zabić.
        tomek
        • Gość: good! Re: Egoistyczny wyrób i tyle. Niszowy. IP: *.aster.pl 08.10.09, 20:56
          :))
        • business3 Ani ci tego pies nie przyniesie-bo plastik... :-( 08.10.09, 21:25
          Ani ci tego pies nie przyniesie-bo plastik... :-(


          krainaksiazek.pl napisał:

          No właśnie. Nie mówiąc o tym, jak tym muchę zabić.
          tomek
      • Gość: stn Re: Egoistyczny wyrób i tyle. Niszowy. IP: 188.33.200.* 08.10.09, 15:54
        > Ideą przewodnią czytaczy z ekranu miał być e-papier nośnika,
        > oszczędność energetyczna [nieciągłość zasilania ekranu] i taniość.
        > Tu - gdzież one!?

        Jest to wszystko z wyjątkiem taniości, chociaż książki na Kindle są zwykle
        tańsze o kilka dolarów od papierowych odpowiedników i odpada koszt przesyłki do
        Polski.
    • Gość: 900 złotych? 900 złotych?? chyba kogoś przegięło IP: *.chello.pl 08.10.09, 20:36
      i to jest ta niby tańsza oferta dla Polski... Panie. Za prawie tysiąc
      zł to można kupić dobry komputer i jeszcze na książki też starczy.
      • pe1 Re: 900 złotych?? chyba kogoś przegięło 08.10.09, 21:08
        Ale tego komputera nie włożysz do teczki i nie będzie działał 2 tygodnie bez
        ładowania.
        • business3 Czytać książki na ekranie - bezsens !!! 08.10.09, 21:26
          Czytać książki na ekranie - bezsens !!!


          pe1 napisał:

          > Ale tego komputera nie włożysz do teczki i nie będzie działał 2 tygodnie bez
          > ładowania.
          • Gość: asek Re: Czytać książki na ekranie - bezsens !!! IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.09, 22:06
            Dla mnie i dla ciebie może bezsens ale za kilka czy kilkanaście lat ludzie nie
            będą sobie wyobrażali innej możliwości. Póki co nie ma żadnego argumentu który
            przekonałby mnie do zakupu tego gadżetu.
          • savrin Re: Czytać książki na ekranie - bezsens !!! 08.10.09, 23:09
            > Czytać książki na ekranie - bezsens !!!

            taki sam jak pisanie bez pióra
            • Gość: pytam się Re: Czytać książki na ekranie - bezsens !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 11:38
              Ale żeś wymyślił. Długo nad tym pseudointeligencie myślałeś??
              • savrin Re: Czytać książki na ekranie - bezsens !!! 12.10.09, 21:08
                Nie bardzo, półgłówku.
        • maruda.r Re: 900 złotych?? chyba kogoś przegięło 12.10.09, 00:06
          pe1 napisał:

          > Ale tego komputera nie włożysz do teczki i nie będzie działał 2 tygodnie bez
          > ładowania.

          *************************

          To raczej słaby argument wobec konieczności codziennych rytuałów ładowania
          akumulatorów do wszystkiego.

      • Gość: zz Re: 900 złotych?? chyba kogoś przegięło IP: 94.254.139.* 08.10.09, 22:10
        > i to jest ta niby tańsza oferta dla Polski... Panie. Za prawie tysiąc
        > zł to można kupić dobry komputer i jeszcze na książki też starczy.

        Właściwie to nawet ponad 1000 zł, bo jest jeszcze koszt dostawy i cło. Co z
        tego? Można też powiedzieć, że w jaskini się dobrze mieszkało, na drzewie też i
        na obiad po banana było blisko. ;-)
        Czy chodzi o czytanie na komputerze? Podejrzewam, że po paru grubszych książkach
        oczy będą do wymiany, a niestety zapasowych jeszcze nie wynaleźli. Jak wynajdą,
        o... to dopiero będą drogie. Cały zamysł E Ink na tym polega, że można długo
        czytać z tego bez zmęczenia oczu.
        • maruda.r Re: 900 złotych?? chyba kogoś przegięło 12.10.09, 00:04
          Gość portalu: zz napisał(a):

          > Właściwie to nawet ponad 1000 zł, bo jest jeszcze koszt dostawy i cło. Co z
          > tego? Można też powiedzieć, że w jaskini się dobrze mieszkało, na drzewie też i
          > na obiad po banana było blisko. ;-)

          ****************************

          Porównanie do jaskini jest absurdalne, bo czytnik jest ubogą i niedorozwiniętą
          wersją notebooka.

          Mając już notebooka nie widzę absolutnie żadnej potrzeby kupowania kolejnego
          gadżetu, z którego najprawdopodobniej nie będę korzystał. Planując zakup, a
          mając pewien ograniczony zasób pieniędzy, również wolę postawić na notebooka.

          Cały pomysł E-Ink polega wyłącznie na zmonopolizowaniu pewnego fragmentu rynku.
          I tyle.

    • Gość: adamcik Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... IP: *.aster.pl 08.10.09, 20:44
      czytnik nie czytnik to jest tylko urządzenie, będzie tanieć bo wszystkie
      gadżety dosć szybko tanieją (np GPSy kilka lat temu a dziś).
      Ale ciekawe w jakim kierunku pójdzie rynek wydawniczy i jaką politykę będzie
      stosować, bo jest parę spraw:
      - VAT na książki 0%, a VAT na e-booki 22%
      - e-book to plik, który można kopiować, przesyłać kolegom słowem podlega łatwo
      "piraceniu" (skserować ksiażke też można, ale nie na taką skalę - więc wydawcy
      się zabezpieczą oczywiście ceną!
      - jak ma wyglądać gromadzenie e-booków przez biblioteki? i jak ich udostępnianie?

      Jakie mają Państwo pomysły?
    • Gość: Blondi&Seksi Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... IP: *.pools.arcor-ip.net 08.10.09, 20:46
      Jakos ksiazki na regale bardziej mi odpowiadaja, no i pasuja do dywanu.
    • Gość: paluka to się nie przyjmie z paru powodow IP: *.chello.pl 08.10.09, 20:53
      1. Za 900 zł można kupić netbooka
      2. Mały dostęp do polskojęzycznych pozycji
      3. Drogo - jak e-książka ma kosztować parę złotych mniej niż jej
      papierowa wersja to poza amatorami nowinek mało kto się na to złapie.
      3. Co z tego, że można tam mieć 1,5 tyś. książek - po pierwsze taki
      ksiegozbiór kosztowałby majątek, po drugie książka to nie mp3 -
      czyta się ją parę dni i raczej do niej nie wraca
      4. mentalność czytelników - wielu w tym ja woli papierową książkę, o
      ile portal internetowy wygrywa z papierową gazetą bo czytam w nim
      newsa w godzinę po zdarzeniu a nie na drugi dzień o tyle w e-
      książkach to się może nie sprawdzić bo nie ma tej przewagi. Np
      chyba, że zrobi się ją sztucznie opóźniając wprowadzenie na rynek
      wersji papierowych ale to jest za mały rynek na takie postępowanie.
      • Gość: karol Re: to się nie przyjmie z paru powodow IP: 85.232.249.* 08.10.09, 23:05
        > 1. Za 900 zł można kupić netbooka

        A za 650zl 4 opony zimowe. I co z tego?

        > 2. Mały dostęp do polskojęzycznych pozycji

        Tak samo jak kiedys w ogole byl maly dostep do 'zachodnich' pozycji. I co?
        Pozatym wielu ludzi czyta ksiazki w oryginale...

        > 3. Drogo - jak e-książka ma kosztować parę złotych mniej niż jej
        > papierowa wersja to poza amatorami nowinek mało kto się na to złapie.

        A niby dlaczego? Tu nie chodzi o to, zeby zastawiac regaly ksiazkami, tylko zeby
        wygodnie ksiazke kupic, przeczytac, przechowac zeby kiedys do niej wrocic. Ja z
        checia w wyjazdy bralbym wiecej ksiazek, ale kazda wazy swoje i mi sie ich nie
        chce dzwigac. Wygodny, poreczny czytnik bylby zbawieniem...
        • pit_sam_pras Re: to się nie przyjmie z paru powodow 09.10.09, 08:50
          ale nawet na najlepszych oponach nie przeczytasz ebooka - już wiesz co z tego?
          • cezner Re: to się nie przyjmie z paru powodow 09.10.09, 09:21
            Na netbooku przeczytasz książke, tylko po tym przeczytaniu masz oczy prawie do
            wymiany.
            Natomiast czytając na E-ink nie męczysz oczu. I to jest ta podstawowa różnica.
            Mam wrażenie, że wszystkie tutaj opinie negatywne biorą się stąd, że Ci ludzie
            na oczy nie widzieli żadnego czytnika na E-inku.
            • Gość: ~~ E, nie dlatego. Raczej z niechęci IP: 212.114.200.* 09.10.09, 12:08
              do Wielkiego Brata. Przynajmniej moje negatywne opinie.
              Podobno Amazon się teraz nie odważy kasować, bo opinia publiczna, bo porażka PR,
              bo są na cenzurowanym. "Podobno"... bardzo uspokajające. Nie teraz, to za
              miesiąc, rok, dwa. Sama możliwość kasowania czegoś bez mojej zgody na moim
              sprzęcie jest dla mnie nie do przyjęcia.
    • golfstrom Re: Kindle wchodzi do Polski 08.10.09, 21:06
      Mnie czytanie ksiazki z ekranu nie sprawia zadnej przyjemnosci, ale jesli sa ludzie, ktorym taka forma nie przeszkadza i dla ktorych jest ona wygodniejsza, to prosze bardzo.

      Warto tylko pamietac, ze uzytkownikowi Kindle bardzo latwo skrocic smycz:
      www.slate.com/id/2223214/
      • pe1 Re: Kindle wchodzi do Polski 08.10.09, 21:09
        Wyświetlacz Kindle to nie jest świecący ekran LCD, taki jak w laptopach. Tekst
        wyświetlany wygląda jak wydrukowany na papierze i nie świeci.
        • golfstrom Re: Kindle wchodzi do Polski 08.10.09, 21:25
          Ksiazka, dzieki podzialowi tekstu na strony, wyznacza pewnien rytm czytania. Nawet najgrubsze tomiszcze daje sie jakos objac spojrzeniem, widac poczatek i koniec. Moze to glupie, ale dla mnie wazne.

          W wersji elektronicznej, mimo numeracji stron, nie mam takiego doswiadczenia i mi to nie odpowiada.
          • Gość: Quleczka Re: Kindle wchodzi do Polski IP: *.broker.com.pl 08.10.09, 22:41
            a probowales specjalnych czytnikow do ksiazek?

            bo one sa tak zrobione, ze czyta sie wlasnie "kartkami" :)

            to zupelnie co innego niz czytanie pdfa na laptopie...tak to sie raczej ksiazek
            czytac nie da ;)
            • maruda.r Re: Kindle wchodzi do Polski 12.10.09, 00:11
              Gość portalu: Quleczka napisał(a):

              > to zupelnie co innego niz czytanie pdfa na laptopie...tak to sie raczej ksiazek
              > czytac nie da ;)

              ********************************

              Dlaczego ma się nie dać? Przeczytałem już sporo książek w formacie pdf, rtf i
              html. Świat wyświetlaczy LCD i kart graficznych na notebookach idzie do przodu.
              Umiejętności ich obsługi - również.

        • business3 Tak, tak - sztuczna, ale jak prawdziwa. Prawie... 08.10.09, 21:29
          Tak, tak - sztuczna, ale jak prawdziwa. Prawie...


          pe1 napisał:

          > Wyświetlacz Kindle to nie jest świecący ekran LCD, taki jak w laptopach. Tekst
          > wyświetlany wygląda jak wydrukowany na papierze i nie świeci.
      • Gość: kaczo && ponuro Re: Kindle wchodzi do Polski... IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 08.10.09, 23:00
        Dziekuje za link! Odnosnie artykulu ze "Slate.com" to chyba warto
        (ku przestrodze...) zacytowac ten fragment:

        "The worst thing about this story isn't Amazon's conduct; it's the
        company's technical capabilities. Now we know that Amazon can delete
        anything it wants from your electronic reader. That's an awesome
        power, and Amazon's justification in this instance is beside the
        point. As our media libraries get converted to 1's and 0's, we are
        at risk of losing what we take for granted today: full ownership of
        our book and music and movie collections."
    • bq Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... 08.10.09, 21:31
      Panie Ostrowski - kilkaset książek skompletował Pan przez dwa lata. Ile to
      jest kilkaset? Ok. 300? Czyli jedna książka co dwa dni. Przeczytał Pan czy Pan
      skompletował. Bo ja 300 książek z powodzeniem mogę skompletować przez pól
      roku. Inna sprawa z ich przeczytaniem.
      Niech się Pan tym kompletowaniem księgozbioru tak nie podnieca.
    • Gość: iap Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... IP: *.acn.waw.pl 08.10.09, 21:36
      Yeah! Chcę to! Już!
      Dlaczego? Probowaliście kiedyś czytać "Europę" Daviesa w autobusie? Albo nawet Thomasa Pynchona? Nie? To spróbujcie i powiedzcie wtedy, że czytniki ebooków nie mają przyszłości;)
    • Gość: A1 Najpierw niech sprzedają używane książki z wysyłką IP: *.chello.pl 08.10.09, 21:46
      do Polski...a na razie swoje Kindle mogą w d... wsadzić
      • lucusia3 Re: Najpierw niech sprzedają używane książki z wy 08.10.09, 23:57
        No.W d...
        Ja kupowałam, bo się zarejestrowałam jak mieszkałam za granica, a jak się
        okazało, że Polacy są zbyt prymitywni, by móc kupować na Amazonie, to już sobie
        darowałam. Są firmy,które nie mają mnie za idiotkę.I daje im zarobić. Pewnie
        nikt na moich groszach się nie upasie, ani nie zbankrutuję, ale daję te grosze
        temu, kto ma do nich szacunek. Choć Allegro na takich jak ja się ładnie odżywiło.
    • magdalaena1977 Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... 08.10.09, 22:13
      > Żeby zebrać kilkaset książek, mój dziadek czy pradziadek musiałby
      > chodzić po księgarniach przez pół życia. Ja skompletowałem to w
      > dwa lata
      Ale dziadek te kilkaset książek może przekazać wnukom i prawnukom. A format
      Kindle'a za parę lat może przestać działać. Wszyscy pamiętamy kasety video czy
      ze zwykłego magnetofonu.

      Dużo czytam z ekranu, ale tylko to co za darmo (prasę , fanfiki) i cenię sobie
      elastyczność strony www a nie sztywność PDF.

      Książki kupuję także po to, żeby mieć i móc do nich wrócić po kilku latach.
      Nie dam dwudziestu paru zł za coś co może przestać działać.
      • Gość: luk Ile masz książek po dziadku? IP: 83.238.13.* 09.10.09, 06:37
        Część myszy zżarły, część wywaliła babka, bo jej zawadzały, a część
        ty, bo już zżółkły albo cię nie interesowały. Tak... kilkaset
        książek po dziadku.
        • Gość: zalogowany Ile masz książek z kwaśnego papieru? IP: *.ztpnet.pl 09.10.09, 11:18
          Spokojnue, {Luk}, {Magdalaena1977} myśli, że do swych książek wróci?
          Polemizowałbym!

          Nie wie ona, że papier niekwaśny, nierozpadający się z czasem
          w pył, zakończono produkować tak gdzieś po 1. wojnie światowej.

          Wtedy przeszły papiernie na produkcję tańszą, papieru z celulozy
          - zamiast produkowanego przedtem ze szmat.

          Moja książka z 1818 roku nie ma żadnych oznak korozji - a te
          drukowane po 2. wojnie światowej szarzeją i tleją z dnia na dzień.
          Na szczęście banknoty produkują właściwie starodawną metodą sitową...

          Ciekawym, czy papier kredowy wytrzyma próbę czasu.
          Trzeba by swe dyplomy i prace magisterskie przenieść na jakisik e-
          nośnik...
          • Gość: kaczo && ponuro Re: Ile masz książek z kwaśnego papieru? IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 09.10.09, 16:06
            "Nie wie ona, że papier niekwaśny, nierozpadający się z czasem
            w pył, zakończono produkować tak gdzieś po 1. wojnie światowej."

            I to akurat nie jest prawda... mam w swojej biblioteczce sporo
            zakupionych w USA i w Kanadzie (wydrukowanych po roku 1980) ksiazek
            opatrzonych informacja "acid free paper"!

            P.S. Prawda jest zas, iz wiele roznych elektronicznych nosnikow
            informacji zaniknelo dosyc szybko. Czy ktos, np. do tej pory uzywa
            cos takiego jak "dyskietka" (osmiocalowe, pieciocalowe, czy nawet
            te nieco nowsze trzy i pol calowe)?
    • bigstrand Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... 08.10.09, 22:18
      to kindle wchodzi czy Amazon?
      Bo jak na dzien dzisiejszy to Amazon nie ma 'polskiego' sklepu. Mam wrazenie ze chodzi tylko o sprzedawanie hardwaru tak jak sie to robi w krajach trzeciego swiata. Sprzedaje sie paciorki, a lud nadwislanski spragniony splendoru swiata i tak kupi bo przeciez jest modne. Iphony i ipody tez kupuja chociaz oficjalnie nie moga robic zakupow w itunes.
      • Gość: ftm Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy IP: 94.254.139.* 08.10.09, 22:39
        > Iphony i ipody tez kupuja chociaz oficjalnie
        > nie moga robic zakupow w itunes.

        Ale w Amazon można kupować oficjalnie mieszkając w Polsce. Nie ma tam książek po
        polsku, ale te w innych językach też da się czytać i - o dziwo - niektórzy
        Polacy to robią. ;)
        • s.szechter Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy 09.10.09, 07:23
          > Ale w Amazon można kupować oficjalnie mieszkając w Polsce. Nie ma tam książek p
          > o
          > polsku, ale te w innych językach też da się czytać i - o dziwo - niektórzy
          > Polacy to robią. ;)

          można ale nie używane, mozna ale tylko książki itd;
          Dla amazona UE kończy się na Oder...
          na drzewo z tym Kundle... zresztą pomysł pewnie za pół
          roku upadnie bo jakiś matoł-manager stwierdzi, że sprzedaż
          nie idzie bo to kraj analfabetów... a ja go nie kupię
          bo: nie potrzebuję, bo w PL ten produkt
          ma 30% funkcjonalności, bo to w ogóle jest kiepski pomysł
          a cena z księżyca za książki w wersji elektronicznej...
    • bigstrand a wiec jednak tylko paciorki 08.10.09, 22:28
      Polska stala sie dumnie celem ekspansji giganta amazon.com lacznie z Burkina Faso, Kirgistanem i innymi swiatowymi liderami gospodarczymi. Ekspansja ma objac sprzedaz Kindle 2 w promocyjnej cenie ok $380USD (1 090PLN) wraz z dostawa. Alleluja!

      blogkindle.com/2009/10/international-release-of-kindle-2/
      • Gość: kaczo && ponuro Re: a wiec jednak tylko paciorki ! IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 08.10.09, 22:48
        Pamietajcie, tez ze kupujac tego typu urzadzenie praktycznie
        uzalezniacie sie od jednej firmy dostarczajacej "elektroniczne
        ksiazki"... A czym to z kolei pachnie przekonala sie juz
        w USA czesc wlascicieli urzadzenia "Kindle" kiedy
        okazalo sie, ze ich ksiazki zniknely ("Amazon"
        zdalnie skasowal zawartosc urzadzen)!
        • Gość: luk Zdalnie? IP: 83.238.13.* 09.10.09, 06:42
          Czy na pewno o to chodziło? Czy może raczej o konta na ich serwerze?
          Nie spieram się, ale może zapodaj jakiegoś linka wiarygodnego?
          • alik666 Re: Zdalnie? 09.10.09, 08:00
            Masz, jak nie wierzysz:
            wyborcza.pl/1,76842,6837964,Amazon_kasuje_klientom_ksiazki.html
            A jak cię interesuje jeszcze jak zarobić na takim kindle, to sobie już sam
            poszukaj na tym portalu artykułu. Jednemu kolesiowi skasowali książkę wraz z
            notatkami, które sam wprowadził do czytnika. To miała być jakaś praca domowa. No
            i wygrał. Jeśli mnie pamięć nie muli ze sto parę tysięcy $$$. Ale pewnie też nie
            wierzysz... :)
          • alik666 Re: Zdalnie? 09.10.09, 08:10
            A masz. I nie mów, że wujek zły.

            prawo.vagla.pl/node/8674
          • Gość: kaczo && ponuro Re: Zdalnie? IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 09.10.09, 16:14
            Nie, nie chodzilo o zadne "konta na serwerze"... Calkiem
            doslownie, "Amazon" potrafil (bez zadnego uprzedzenia...)
            wykasowac okreslone ksiazki z czytnikow swoich klientow!

            P.S. W jednym z wczesniejszych postow zostal podany bardzo dobry
            link (artykul po angielsku), tj.

            www.slate.com/id/2223214/
            • maruda.r Re: Zdalnie? 12.10.09, 01:03
              Gość portalu: kaczo && ponuro napisał(a):

              > Nie, nie chodzilo o zadne "konta na serwerze"... Calkiem
              > doslownie, "Amazon" potrafil (bez zadnego uprzedzenia...)
              > wykasowac okreslone ksiazki z czytnikow swoich klientow!

              ******************************

              Co ciekawe, Amazon argumentował brakiem jakiś praw do tytułu. Wyobraźmy sobie
              analogiczną sytuację z książkami tradycyjnymi - zwrot książek byłby niemożliwy.
              Skoro tak, to za błędy prawne odpowiadałby Amazon. W wypadku e-książki Amazon
              zwolnił się z odpowiedzialności - przerzucając ją na klienta końcowego.

              W sumie Amazon wyszedł z całej afery obronną ręką, co każe przypuszczać, że tego
              typu akcje mogą stać się elementem marketingu. Po fakcie, gdy kupa ludzi rzuci
              się na czytnik, okaże się, że e-bestseller w wersji demo albo zdarzył się "błąd
              prawny".

              Podobne zagrania stosują przecież z powodzeniem hipermarkety - ogłaszając
              megapromocje, co nawet jest zgodne z prawdą, ale tylko w stosunku do jednego
              egzemplarza.

              Obserwując zawirowania na rynku produktów wirtualnych w ostatnich latach i
              łapczywość jego beneficjentów mam niemiłą świadomość, że w mojej skrzynce
              pocztowi pojawi się w końcu zaległy rachunek za słuchanie "Głosu Ameryki" i
              "Radia Wolna Europa".


      • savrin Re: a wiec jednak tylko paciorki 08.10.09, 23:15
        Polacy nic nie mogą zrobić muszą to kupić bo Amazon odetnie im tlen...
    • Gość: Puffy Peja odpowiada TEDE IP: *.chello.pl 09.10.09, 00:22
      trzy dissy na Tedego od Pei
      rapidshare.com/files/290456275/slugang_tedediss.rar
    • 80c51 Kindle - MiniInfo w miniaturze. 09.10.09, 07:32
      Za urządzenie, na którym to ktoś inny może kasować pliki bez mojej zgody -
      bardzo dziękuję, postoję.
      • Gość: aurum Re: Kindle - MiniInfo w miniaturze. IP: *.acn.waw.pl 09.10.09, 08:12
        Ile już było urządzeń, które miały się nie sprawdzić, a teraz bez nich
        trudno przeżyć? Wydaje mi się, że całkiem sporo. Osobiście wolę moją
        "kolekcję po dziadku" (3000 książek) zawalającą całe mieszkanie, niż
        jeden czytnik. Ale to kwestia gustu. Niektórzy dostali dysgrafii i
        piszą tylko na komputerze, a niektórzy tylko piórem. Niektórzy palą
        fajkę, a inni zioła z dopalaczy. Ludzie są różni, ale większość jest
        leniwa. E-papier będzie coraz bardziej wżerał się w świadomość ludzi,
        ale do momentu gdy nie będzie równie łatwo kupić książkę
        elektroniczną, co papierową, to żadnej rewolucji nie będzie. Jak
        nastanie taki dzień, że wszystko będzie online, to ludzie będą z tego
        korzystać. Wygodniej jest czytać na takim kindlu. Masz wyszukiwanie,
        automatyczną "zakładkę" itp. Dojdzie do tego jeszcze możliwość
        kupienia książki z poziomu urządzenia. Jak nie będzie to wymagało
        żadnych formalności (paypal - jedno hasło i mamy książkę) to będzie to
        spora rewolucja.
        • 80c51 Re: Kindle - MiniInfo w miniaturze. 09.10.09, 08:29
          Rewolucją to będzie wtedy, kiedy już będzie normalne kasowanie książki, za którą
          nie zapłacono abonamentu.
          Papierową książkę będę miał już zawsze po kupieniu, mogę komuś pożyczyć albo dać
          i nie potrzebuję do tego specjalnej licencji... DRM-owej - nie.
          I nawet, jakby się okazało, że to wydanie "nieoficjalne" - druk nie zniknie,
          nikt mi go nie skasuje.
        • Gość: stn Re: Kindle - MiniInfo w miniaturze. IP: 94.254.166.* 09.10.09, 09:54
          > Dojdzie do tego jeszcze możliwość
          > kupienia książki z poziomu urządzenia.

          Ale właśnie coś takiego już ma być. To urządzenie będzie się łaczyło
          bezprzewodowo ze sklepem Amazon także z Polski od 19 października. Jest dostępna
          mapa zasięgu w różnych technologiach (3G, GPRS ...) także dla Polski.
        • maruda.r Re: Kindle - MiniInfo w miniaturze. 12.10.09, 00:30
          Gość portalu: aurum napisał(a):

          > Ile już było urządzeń, które miały się nie sprawdzić, a teraz bez nich
          > trudno przeżyć?

          *****************************

          Przypomnijmy jeden wynalazek: płyty dvd, z których film znikał po dwóch
          odtworzeniach. Okazuje się, że można bez tego żyć.

          Poronionych pomysłów było znacznie więcej, niż tych naprawdę udanych. E-papier
          jest cofaniem się w rozwoju.

      • Gość: baba Re: Kindle - MiniInfo w miniaturze. IP: *.ghnet.pl 09.10.09, 08:31
        Mam jet-booka ectaco i jestem bardzo zadowolona. Mogę wgrywać to co
        chcę, działa na tyle długo, że grube tomiszcze mogę przeczytać i nie
        muszę doładowywać. Dałam 549 zł w promocji.
        W wersji papierowej kupuję wyłącznie te książki, które są wg. mnie
        warte powrotu.
        • riince Kolejny net-marketer. Nie nudzi się wam? 09.10.09, 08:34
          O pardon, wam za to płacą. Jak paniom lekkich...
          • 80c51 Re: Kolejny net-marketer. Nie nudzi się wam? 09.10.09, 08:44
            Rince - ależ bardzo dobrze. W ten sposób dają nieco informacji i zwiększają
            presję konkurencyjną. Tylko mogliby się postarać i poziom podciągnąć, bo jakoś
            zawsze widać kto to... ;)
            A wystarczyłoby podać w artykule linki do większości producentów i byłoby z
            głowy. :)
    • riince rgo2 - bardzo się cieszysz, bo ci zapłacono za 09.10.09, 08:28
      reklamę na forach, wasze metody są już od dawna znane i coraz mniej durniów się
      na nie nabiera. Co do Kindle - kupcie, a poznacie przedsmak świata u wielkiego
      brata - jak sobie Amazon coś uroi, to usunie książki z czytnika, odda kasę a wy
      zaczniecie się zastanawiać, kiedy cenzura się zaczęła. Kupcie, a będziecie ją
      wspierać!
      • Gość: Hack3r Re: rgo2 - bardzo się cieszysz, bo ci zapłacono z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.09, 08:48
        Spoko, na pewno znajdzie się (o ile już się nie znalazł) sposób aby odłączyć
        Amazon od swojego Kindle. W ostateczności można nawiercić go wiertarką w
        odpowiednim miejscu ;)
    • cezner Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... 09.10.09, 09:32
      Wchodzi Amazon, to wejdzie w końcu do Polski Sony ze swoimi Readerami. Pojawią
      się też inne czytniki. Szkoda tylko, że tak późno.
      Mam osobiście Sony PRS-505 od prawie dwóch lat, i powiem szczerze że wygodniej
      czyta mi się na nim niż na papierze. Szczególnie dotyczy to grubych książek.
      Jest to małe, poręczne i co najważniejsze czytanie nie męczy wzroku tak jak
      czytanie na ekranie komputera.
      Książki przerabiam na wewnętrzny format Sony tzw lrf. Przerobnienie txt, doc
      lub pdf zajmuje mi 2 minuty. Są do tego specjalistyczne i darmowe programy.
      A książek do czytania w postaci txt,doc i pdf mi nie brakuje. Trzeba tylko
      dobrze poszukać :-)
      • Gość: stn Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy IP: 94.254.166.* 09.10.09, 10:04
        > Wchodzi Amazon, to wejdzie w końcu do Polski Sony ze swoimi Readerami.

        Niestety działanie firmy Sony jest niezrozumiałe. Tu nie chodzi tylko o Polskę,
        bo ich Readerów nie ma w całej Europie - po prostu tak sobie postanowili,
        Europie nie należy się. Wydają kasę na swoje wypasione salony w dobrych
        lokalizacjach i nie sprzedają tam wielu swoich własnych produktów, na które
        znalazło by się sporo chętnych.
        • cezner Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy 09.10.09, 10:19
          Mylisz się. Czytniki Sony możesz już kupić w całej zachodniej Europie.
          Np:
          www.amazon.de/Sony-Reader-eBook-PRS-505S/dp/B00261MGAS/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=ce-de&qid=1255076192&sr=8-1
          To jest link do niemieckiego amazona.
          Tylko nadal w Polsce Sony udaje, że coś takiego jak Sony PRS-505 i pochodne nie
          istnieje...
      • Gość: taka prawda Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 11:39
        Czyli krótko mówiąc jesteś pirat i się tym chwalisz co nie??
        • cezner Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy 09.10.09, 12:17
          Podejrzewam, że więcej kasy wydałem na książki niż większość z ludzi tutaj
          piszących.
          Problem jest taki, że tzw wydań elektronicznych u nas nie kupisz. Jak by były to
          bum kupił. Bo super nowości nie znajdziesz w necie, pojawiają się po kilku
          miesiącach.
          Dajcie mi możliwość kupienia książki a ją kupię. Ale oczywiście e-wydanie nie
          może kosztować tyle ile papierowe. To byłaby totalna bzdura.
          • steady_at_najx Re: Kindle - amerykański czytnik książek i prasy 09.10.09, 12:51
            >Problem jest taki, że tzw wydań elektronicznych u nas nie kupisz.
            >Jak by były to bum kupił.


            Mam dokladnie te same wrazenie. Co z tego ze kupie ebooka skoro i
            tak bede musial kupic papier jesli ukaze sie jakas nowosc
            wydawnicza ?
    • Gość: orinoko Re: Kindle wchodzi do Polski IP: 95.48.70.* 09.10.09, 10:28
      eeee tam myslalem ze amazon wchodzi do polski, szkoda...
    • Gość: sprzedawca Re: Kindle wchodzi do Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 11:36
      Ja też się cieszę. Będą miał w sprzedaży kolejny produkt na którym
      będę mógł skasować łosiów. Jak ja lubie gadżeciaży. Ci to zawsze
      wydadzą kupę kasy i nawet przez chwilę nie pomyslą czy jest im to
      potrzebne.
    • Gość: wt Kindle - amerykański czytnik książek i prasy wc... IP: *.epo.nl 09.10.09, 13:52
      W Polsce mało ludzi kupuje ebooki, bo polscy wydawcy są idiotami.
      Chciałem zaprenumerować czasopismo, które oferowało wersję "e". No i dobrze,
      ale pliki dadzą się czytać tylko w specjalnym programie. I to w dodatku tylko
      pod Windows. Tylko idiota mógłby coś takiego zaprenumerować.

      Gdyby polscy wydawcy byli jak PRagmatic Programmers, które oferuje książki bez
      DRM, z których mogę korzystać wszędzie, na czymkolwiek, to pewnie
      sprzedawaliby więcej.
    • Gość: czytelnik Kindle nie czyta pdf i kasuje zawartość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 14:20
      bez zgody użytkownika. Wystarczy sygnał z amazona, że coś im sie nie podoba.
      Głośna sprawa ostatnio ze skasowaniem pracy domowej jakiemuś małolatowi.
      Amazon buli odszkodowanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka