Dodaj do ulubionych

Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę...

IP: *.zamek.net.pl 20.01.10, 23:23
Na tbs24.pl podano wszystkie zmiany jakie są proponowane do reformy. Zapowiada sie ciekawie. Może w końcu tbsy ruszą mieszkaniówkę ?
Reforma TBS
Obserwuj wątek
    • gadery Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo 21.01.10, 08:29
      Wreście zauważyli, że coś jest nie tak. W biednej Łodzi developerzy
      krzyczą sobie po 7 tysięcy brutto za metr. Mało kogo na to stać.
      • Gość: ag Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 08:36
        Koszt budowy ok. 3 tys zł/mkw. Dlatego państwo powinno działać aby
        ceny spadły - np. poprzez ograniczenie spekulacji katastrem 2%. Ale
        państwo tego nie zrobi bo na czym "znajomi królika" kręciliby lody?
        A TBS-y to lodziarnia gigantyczna, od zlecania budów do przydziału
        mieszkań. Teraz gdy odwołali Kropiwnickiego niejeden totumfacki w
        Łodzi ma wilgotno w gaciach. Dwóch już wczoraj zatrzymano.
        • Gość: K Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.chello.pl 21.01.10, 09:05
          Czy jesteś debilem?
          A co może mieć wspólnego podatek katastralny, który jak już to uderzy najmocniej w ludzi biednych? Mało mamy podatków? Deweloper nie zapłaci tego podatku, bo wliczy go w koszty, a i tak największe firmy nie płacą podatków w Polsce, bo mądrale mający siano w mózgu nie przewidziały, iż są możliwości obejścia i płacenia np. na Cyprze.
          • Gość: orient Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.ichf.edu.pl 21.01.10, 09:42
            To taki Kaczyński z Koziej Wólki. Lechu obszczałby sie od stóp do głowy aby parę
            kropel moczu spadło na nogawki Rosji a ten matoł podpaliłby świat aby choć
            trochę dokopać developerom. Ten człowiek zupełnie nie zdaje sobie sprawy z
            konsekwencji określonych czynów. Nie zdziwiłbym się gdyby byl klientem Providentu.
            • znajomy_jennifer_lopez Dopłać rolnikowi do budowy domu za 1 mln zł 21.01.10, 10:13
              Tak jest dziś (RnS: 140m2 x 7500zł = 1 000 000zł z groszami) - do takich domów jest dopłata budżetowa, z załozenia, "socjalna" bo pomagająca w kupnie/budowie pierwszego mieszkania.

              Podoba mi się ze chcą zlikwidowac ten kulawy program, tyle że by nie wywołac paniki program powinien być wygaszany stopniowo (zmniejszenie wskażnika K+40% do K+30%, K+20% itd) chyba że chcą zafundować nam powtórke z rozrywki i wzrosty cen "szybko bo RnS się kończy". Z drugiej strony przydałaby sie (zamiennie) ulga odsetkowa która była znacznie lepszym mechanizmem wsparcia nabywców (po pierwsze nie fizyczne pieniadze a ulga w podatkach - ponieważ teraz jest tak że bezrobotny albo niepłacący podatków rolnik może dostać taki RnS - wystarczy ze mu kredyt podzyrują np rodzice), po drugie nieingerująca w rynek (nieuzalezniona od 1)ceny zakupu 2)banku(tylko te z umową z BGK))
              Czynszówki to dobry pomysł ponieważ jest szansa że bedzie wspierać biedniejsze rodziny a nie wyłacznie te ktore stac na kilkaset tys-milion zł kredytu. Promuje oszczędzanie. Dobrym pomysłem jest również możliwośc wykupu mieszkań tylko tutaj przy wykupie MUSI być uwzględnione wykupienie udziału w gruntach które TBSy czesto dostają od gminy za symboliczne 1zł.
              Tu własnie może być pewien problem: grunty, ale jeśli TBS bedzie pozyskiwał pieniądze z wykupu mieszkań może kupować nastepne działki.
              Oczywiscie jedno jest pewne - trzeba bardzo uwaznie patrzec TBSom na rece bo niestety rośnie nam nastepna spółdzielczość - z wszystkimi wadami tegoż (pan prezes spółdzielni itp). Jeśli jednak da sie jakoś ograniczyć łapownictwo to może...
              Następnym zagrożeniem jest dziadowskie zarządzanie TBSami: ponieważ nie ma własciciela (prywatnego) ludzie są poniekąd zdani na to czy firma "wybrana" przez pana prezesa odśnieża i sprząta. wydaje na pensje sprzateczek itp czy przychody z kontraktu przeznacza głownie na "dowody wdzięczności". Mimo wszystko pomysł popieram, mając (wątłą) nadzieję że krzesełka w zarządzie TBSów nie staną sie przechowalniami dla lokalnych polityków i ich pociotek.
              • Gość: Włodek z Poznania Najważniejsze, że temat w r e s z c i e ruszył! IP: 217.153.29.* 21.01.10, 12:18
                I jestem zdziwiony, gdyż to byłby jedyny naprawdę silnie odczuwalny efekt rządów
                PO, jeśli wreszcie - po 5 latach tłuczenia tego na forach internetowych i 10
                latach wypowiedzi różnych specjalistów z tej dziedziny - temat ruszyłby z miejsca.

                "Czynszówki", jak się je pogardliwie nazywa w Polsce to nie są mieszkania dla
                ubogiej części ludności, ale mieszkania własnościowe są dla zamożnych. Mamy
                kompletnie z a b u r z o n e pojęcia. W Niemczech i Austrii 55% społeczeństwa
                nigdy w swym życiu nie kupi nieruchomości na własność. A przecież kosztują one
                prawie tyle co w Polsce, a zarabiają znacznie więcej. Ale tam jest silnie
                rozbudowany system wynajmu mieszkań gminnych i wynajem kosztuje często tyle co w
                Polsce (kawalerka na obrzeżach Frankfurtu nad Menem, czy Hannoveru, to 300-400
                EUR, czyli niewiele więcej niż w Poznaniu, tyle co w Warszawie).
                Tam ludzie po prostu myślą rozsądniej, chcą mieć swobodę do zmiany miejsca
                zamieszkania, a nieruchomości kupują ludzie, którzy mają ustabilizowaną pozycję
                życiową, pracują po 20 lat na etacie w jednej firmie, albo mają swoją firmę,
                praktykę lekarską, czy prawniczą w jednym miejscu od dłuższego czasu. A do tego
                tam są znacznie niższe koszty wynajmy w relacji do dochodu. Polskie szarpanie
                się na kredyt (gdyż przecież wcale nie na mieszkanie) rujnuje gospodarkę,
                zmniejsza potencjał jej wzrostu, a wszystko w interesie tuzów inwestowania w
                nieruchomości, gdyż nieruchomości to ulubiony - jak w USA - sport nielicznej
                polskiej klasy średniej.
                • Gość: brednie Bredzisz IP: *.statoil.com 21.01.10, 12:58
                  To ze ktos ma mieszkanie na kredyt czy wlasnosciowe w zaden sposob
                  nie ogranicza jego mobilnosci.
                  Mimo wszystko wole jednak pracowac w tygodniu za granica i wracac na
                  weekend we wlasne pielesze niz wynajmowac w miescie gdzie akurat
                  pracuje...
                  • rydzyk_fizyk Re: Bredzisz 21.01.10, 13:46
                    "To ze ktos ma mieszkanie na kredyt czy wlasnosciowe w zaden sposob
                    nie ogranicza jego mobilnosci. "

                    Podsumowując - wolisz utopić kilkaset tysięcy zł. zamiast zapłacić w
                    weekend za hotel?
                  • Gość: Ana Re: Bredzisz IP: *.152.246.94.artcom.pl 21.01.10, 15:45
                    A żona i dzieci też wracają z Tobą w weekend na własne pielesze?
              • Gość: Mariusz Re: Dopłać rolnikowi do budowy domu za 1 mln zł IP: *.absystems.pl 21.01.10, 13:47
                Firma nawet we wspolnotach nie sprzata, nie naprawia - bo zarzadca
                jest nadany przez developera - wiec w TBSie bedzie znacznie gorzej.
          • fonkmaster Masz blade pojęcie o podatku katastralnym 21.01.10, 10:02
            który jest tak skonstruowany, że nie będzie można zapłacić go na Cyprze. A to
            powoduje, że reszta Twojej wypowiedzi to już zupełny bełkot.
            • Gość: k Re: Masz blade pojęcie o podatku katastralnym IP: *.chello.pl 21.01.10, 10:11
              Dla dewelopera taki podatek będzie tylko kosztem, cenę za ten koszt zapłaci ostatni klient. Na pewno będzie możliwość obejścia takiego podatku, zapłaci go najbiedniejszy tak samo jak z resztą podatków.
              • rydzyk_fizyk Re: Masz blade pojęcie o podatku katastralnym 21.01.10, 11:05
                Developer i tak wlicza w koszty wszystko co się da.
                Tyle, że dzięki katastrowi skończą się "banki ziemi".
                • Gość: Włodek z Poznania Re: Masz blade pojęcie o podatku katastralnym IP: 217.153.29.* 21.01.10, 12:20
                  i radykalnie spadną ceny gruntów. Kosztu budowy metra to najwyżej 2000 PLN/m2!!!
                • Gość: bez-ziemny Re: Masz blade pojęcie o podatku katastralnym IP: *.croy.cable.virginmedia.com 21.01.10, 12:56
                  "Developer i tak wlicza w koszty wszystko co się da.
                  Tyle, że dzięki katastrowi skończą się "banki ziemi"."

                  SWIĘTE Słowa, a ziemia zacznie "jeść" wołać i jej ceny zejdą na
                  ziemie. Pozostanie niesmak Ynwestorów co na złote czasy hektary
                  kupowali.
                  No i co z naszym największym związkiem wyznaniowym pewno niezłym
                  posiadaczem ziemskim? Czy ONI też zapłacą?
                  • Gość: sucho && kaczo Re: Masz blade pojęcie o podatku katastralnym... IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 21.01.10, 16:04
                    Kosciol rzymsko-katolicki prawdopodobnie jest juz najwiekszym w
                    Polsce posiadaczem ziemskim... bardzo watpie, by kiedykolwiek
                    zaplacili jakikolwiek podatek!
                    • Gość: japier Kataster tak! IP: *.aster.pl 21.01.10, 19:24
                      Ale nie może on dotyczyć Panów Rolników - powie Waldemar "czyszczę sobie UOP" Pawlak.
                      I Kościoła KAT. - stanowczo napomknie Jarosław Kaczyński - kośció w Plsce jest biedny.

                      No i będzie kataster.
                      • Gość: Luster Re: Kataster tak! IP: *.acn.waw.pl 21.01.10, 21:37
                        Rolnicy już mają kataster, tylko nazywa się rolny...
                        • Gość: japier i ten rolny wynosi... IP: *.aster.pl 21.01.10, 21:59
                          ...
              • Gość: MMK Re: Masz blade pojęcie o podatku katastralnym IP: *.ant.gliwice.pl 21.01.10, 12:37
                Dla dewelopera bedzie to tylko koszt jesli bedzie kisil ziemie
                w "banku ziemi" ;) albo nie bedzie chcial sprzedac juz wybudowanych
                mieszkanie "bo taniej nie bedzie" ;)
                Nie wspomne jak zadzial taki podatek na inwestorow spod
                flagi "ziemia jesc nie wola" ;)
                Wplyw na cene i dostepnosc gruntow chyba jest oczywisty.
                Jesli podatek bedzie prosty (tak jak np podatek Belki, po skasowaniu
                opcji overnight) i bedzie ulga na jeden dom dla rodziny i zniesie
                przy tym np podatek ZUS to b. dobrze.
          • Gość: Włodek z Poznania Dużo podatków? Głupie podatki. Ale istnieją też... IP: 217.153.29.* 21.01.10, 10:54
            mądre podatki i takim jest katastr forsowany od 10 lat przez Balcerowicza, gdyż
            jest standardem w krajach OECD.

            Kataster nie uderza w żadnych biednych ludzi. Kampania straszenia katastrem ze
            strony wpływowego w Polsce lobby ludzi inwestujących w nieruchomości trwa już od
            lat. I każdy rząd mający zamysł reformy w końcu mięknie. Ten rząd nie zmiękł,
            gdyż wcale nie zamierzał go wprowadzać.
            Kataster dotyka przede wszystkim cen gruntów. A to ceny gruntów w Polsce są nie
            tylko chore, ale wręcz szalone. Koszt budowy mieszkania po korektach z okresu
            boomu sprzed trzech lat kształtuje się na ok. 1500-2000 PLN/m2 bez kosztu
            gruntu. A jakie są ceny mieszkań? Ceny kształtują drogie grunty, które
            nakupowali deweloperzy w hossie.
            Kataster wprowadza realne obciążenie nieruchomości, sprawiając, że
            najatrakcyjniejsze z nich przestają być alternatywą dla papierów wartościowych.
            Oczywiście dalej są metodą lokowania kapitałów, ale znacznie bardziej ryzykowną,
            co zmniejsza pulę zainteresowanych inwestorów, co przenosi się na spadek popytu
            i tym samym spadek cen.

            Istnieje coś takiego jak podatkowa opcja zerobudżetowa. Jest to stosowane przy
            reformach w wielu cywilizowanych krajach. Polega to na wprowadzeniu podatku na
            takim poziomie by saldo wpływów do skarbu państwa było identyczne, a zmieniają
            się obciążenia poszczególnych uczestników rynku. Jeśli ktoś kupił własnościowe
            mieszkanie w centrum jako lokatę kapitału (w Polsce mieszkania kupuje się w
            30-40% właśnie w tym celu, a nie w celu mieszkalnym), to jego obciążenie
            podatkowe znacznie wzrośnie. Jeśli ktoś ma leżący odłogiem grunt, będzie się
            musiał poważnie zastanowić, czy mu się to dalej opłaca, a w miastach zaczną być
            zapełniane ohydne wyrwy w pierzejach ulic. Jeśli ktoś ma mieszkanie na
            przedmieściach, czy dzielnicach peryferyjnych i jest to duże mieszkanie, to jego
            podatek znacząco spadłby. Podobnie obciążenia podatkowe mieszkań w mniej
            zamożnych miejscach Polski, czyli miastach powiatowych i miastach spoza I
            (Warszawa) i II ligi (5 aglomeracji).
            • Gość: Beerman Re: Dużo podatków? Głupie podatki. Ale istnieją t IP: *.ir.intel.com 21.01.10, 12:58
              Byłbym za katastrem, gdyby z chwilą jego wprowadzenia
              proporcjonalnie zmniejszyć inne podatki. Najlepiej zlikwidować
              dochodowy i zastąpić go katastrem. Ale z naszej polskiej praktyki
              wiadomo, że dołożenie katastru nie zmniejszy innych podatków i
              będziemy wszyscy po prostu więcej bulić
              • rydzyk_fizyk Re: Dużo podatków? Głupie podatki. Ale istnieją t 21.01.10, 13:43
                Jeśli już coś zmniejszać to VAT.
                Zresztą obciążenia nie byłyby takie wielkie gdyby wzorem innych
                krajów zwolnić z podatku katastralnego miejsce zamieszkania a
                pobierać go od każdej kolejnej nieruchomości.

                Zastąpienie podatku od nieruchomości podatkiem katastralnym
                wyzwoliłoby większe zainteresowanie gmin zagospodarowaniem ich
                terenu.
              • szabo Re: Dużo podatków? Głupie podatki. Ale istnieją t 21.01.10, 16:44
                Kataster likwiduje automaczynie obecny podatek od nieruchomości. Ewentualnie
                możnaby nieznacznie zmniejszyć VAT. W Polsce kataster wysokości 2% jest
                niemożliwy. Zapewne byłoby to już bliżej 0.5%. Zniżka na siedlisko zapewne też
                by była. A tak w ogóle to każda gmina mogłaby sama decydować, czy wprowadzić
                kataster czy nie. Zdrówko

                Gość portalu: Beerman napisał(a):

                > Byłbym za katastrem, gdyby z chwilą jego wprowadzenia
                > proporcjonalnie zmniejszyć inne podatki. Najlepiej zlikwidować
                > dochodowy i zastąpić go katastrem. Ale z naszej polskiej praktyki
                > wiadomo, że dołożenie katastru nie zmniejszy innych podatków i
                > będziemy wszyscy po prostu więcej bulić
                • Gość: Zimny Re: Dużo podatków? Głupie podatki. Ale istnieją t IP: *.be.jnj.com 21.01.10, 17:25
                  Bzdura z tym katastrem. Liczysz, że ktoś kto może wziąć wiecej
                  weźmie mniej. Znajomi Szwedzi, ludzie trochę od nas starsi
                  przestrzegali przed katastrem podając jako przykład zmiany w obrębie
                  Sztokholmu po wprowadzeniu katastru. najbardziej odczuli go ludzie
                  przechodzący na emeryturę. Kiedy kaski na wypieszczone mieszkanie
                  zabrakło i trzeba było sprzedać żeby nie wpaść w długi. Jakoś nie
                  mogę uwierzyć w dobre intentcje naszych polityków...Na całym świecie
                  ludzie protesują przy okazji wprowadzania podatków a my jak barany
                  zzgadzamy się na nowe. Od kiedy to Państwo wie lepiej co jest dobre
                  dla obywatela? Przestańcie opowiadać takie duby smalone...
                  • mario-radyja już nawet nie hieny a kibice hien 21.01.10, 20:16
                    > Na całym świecie
                    > ludzie protesują przy okazji wprowadzania podatków a my jak barany
                    > zgadzamy się na nowe.

                    Jest jeszcze gorzej.

                    U nas ludzie są za wprowadzeniem podatków, bo te podatki
                    dopierd...olą tym wrednym zamożnym ludziom, którzy chomikują
                    mieszkania i ziemię, na które mamy chrapkę.

                    "Włodek z Poznania" jest za, bo oberwą:
                    - "deweloperzy którzy nakupowali w hossie"
                    - kupujący własnościowe mieszkanie w centrum jako lokatę kapitału,
                    ich obciążenie podatkowe znacznie wzrośnie
                    - mający leżący odłogiem grunt
                    - mający mieszkania NIE na przedmieściach

                    Oczywiście sam się okłamuje twierdząc, że jak ktoś ma mieszkanie "na
                    przedmieściach, czy dzielnicach peryferyjnych i jest to duże
                    mieszkanie, to jego podatek znacząco spadłby". Nigdy w historii nowy
                    podatek nie daje spadku obciążenia, nigdy.

                    Władza nigdy dobrowolnie nie zacznie jeść mniej, bo przecież
                    samorządowcy wiedzą o wiele lepiej od nas jak wydać nasze pieniądze.
                    Jest tyle niezaspokojonych potrzeb!

                    Dodam jeszcze do listy Gadomskiego z GW, który chce katastru, go
                    wtedy ci pierdo...leni emeryci ze śródmieścia będą zmuszeni do
                    sprzedania mieszkań i przeprowadzki poza miasto.

                    Katastralna reforma mieszkaniowa to pomysł na to jak wykorzystać
                    podatkowy aparat przymusu państwa by mieszkania emerytów trafiły w
                    ręce dobrze zarabiających yuppie. Tak myślą ludzie nazywający siebie
                    liberałami, tylko gdzie w tym wolność?
                    • rydzyk_fizyk Re: już nawet nie hieny a kibice hien 22.01.10, 15:04
                      A teraz przeanalizuj pomysł by podatek katastralny nie obejmował
                      mieszkań/domów stanowiących miejsce zamieszkania - jedno na osobę
                      rzecz jasna i dotyczyłoby to tylko osób fizycznych.
        • Gość: Misiek Infrastruktura IP: *.sds.uw.edu.pl 21.01.10, 09:09
          Średnio wierze w te czynszowki... w Niemczech to dobrze dziala ale tam jest
          troche inaczej...

          Lepiej zeby panstwo zajelo sie infrastruktura... szybkie koleje miejskie i
          metro... gdyby ludzie mieli szybki i niezawodny dojazd z okolicy to wzroslaby
          podaz gruntow z akceptowalnym czasem dojazdu do pracy.

          Jesli z Ozarowa jechaloby sie wygodnie i 10 minut dluzej niz z Bemowa to malo
          kto placilby 3000zł/m wiecej za te 10 minut...

          To korki i brak szybkiej kolei/metra trzyma wysokie ceny.

          Inna sprawa ze za 10 lat problem braku mieszkan rozwiaze sie sam - zapascia
          demograficzna...
          • Gość: zenek Re: Infrastruktura IP: 80.249.4.* 21.01.10, 09:19
            Warszawa to nie cała Polska, tak dla przypomnienia.
            • aegis_of_heart Ale problem dotyczy całej Polski. 21.01.10, 10:50
              Z jednej strony oznacza mało gruntów dla obecnych pracowników wielkich miast. Z
              drugiej - przez złą infrastrukturę kolejową i drogową - słabe perspektywy dla
              mieszkańców miast małych (niższe pensje, konieczność przenoszenia się do dużych
              miast).

              I to jest prawdziwy problem Polski: nie liczba mieszkań jest problemem, lecz
              przede wszystkim ich umiejscowienie. A to można nieco zniwelować dobrym transportem.

              Dojazd do centrów dużych miast w Polsce jest słaby, w wielkiej mierze z powodu
              słabości transportu publicznego.

              W całym kraju tylko jedno miasto ma kolej podziemną, do tego rachityczną (jedna
              linia). Kolej metropolitarną ma jeszcze Trójmiasto... poza tym dramat. Metro
              naziemne w Warszawie praktycznie nie istnieje - a powinien być wygodny dojazd
              dzięki sieci kolejowej.
              O Górnym Śląsku i Wrocławiu to szkoda gadać.

              Dobry dojazd szybko obniża ceny w aglomeracji. Ale kto ma w tym interes..?
          • 444a Właśnie 21.01.10, 10:09
            > Jesli z Ozarowa jechaloby sie wygodnie i 10 minut dluzej niz z Bemowa to malo
            > kto placilby 3000zł/m wiecej za te 10 minut...

            Tak, tak, tak!
          • Gość: gast Re: Infrastruktura IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.01.10, 10:47
            > Średnio wierze w te czynszowki... w Niemczech to dobrze dziala ale tam jest
            > troche inaczej...

            W niemczech to bardzo dobrze dziala! Cale ghetta wybudowano jako przejsciowki
            dla przesiedlencow i azlantow. Te od 30 - 50 lat zmieniajace jak rekawiczki
            wlascicieli osiedla dla biedakow dysponuja powojennymi standartami, domy byly
            czesto budowane na bagnach i wszechobecna jest wilgoc i grzyb w mieszkaniach.
            Ludzie zajmujacy te nory, a wlasciciele te chlewy nie wybieraja, czesto po raz
            pierwszy w zyciu zamieszkuja pomieszczenia ktore dysponuja drzwiami i centralnym
            ogrzewaniem, jednak zmienic stare przyzwyczajenia im trudno tak, ze ognisko
            wzniecone pod sciana zastepuje im ogrzewanie i elektryczna kuchenke, smieci
            wyrzucaja pod okno.

            Niemieckie prawo pomocy socjalnej zostalo specjalnie uszyte dla wlascicieli tych
            ghett. Urzad socjalny transferuje bezposrednio pieniadze niemieckich podatnikow
            na ich konta. A czynsze osiagaja za 60m2 mieszkania wielkosci 250 do 300 euro.
            To sa pieniadze ktore co miesiac za wynajem jednego mieszkania otrzymuje ich
            wlasciciel. Nie wliczone sa w tym oplaty za prad, ogrzewanie, wywoz smieci, wode
            itp. To wszystko to koszta jakie ponosci wynajmujacy. W mieszkaniach i
            infrastrukturze nic sie nie robi. Wszystko gnije od wewnatrz, za to z zewnatrz
            grupa 10 - 20 praownikow zieleni zrekrutowana z samych mieszkancow dba o dobre
            wrazenie szwedajac sie godzinymi po osiedlu, zbierajac wszystkie papierki i
            zacierajac slady tego syfu jakie powstaly w nocy. Nowa farba na fasady co 10 lat
            i szafa gra.

            W oczy wpada tez niesamowita rata rozmnazania zamieszkujacych te ghetta ludzi.
            Krzyk tych wszystkich dzieci jest w lato, gdy ciasne podworka sa pelne nie do
            wytrzymania. Niemiecki rzad placi za kazde dziecko 170 euro rocznie plus przez
            pierwsze lata dodatkowe stawki. Te przyjazne rozmnazaniu warunki skrupulatnie sa
            wykorzystywane przez hindusow ktorzy nierzadko maja po 7 i wiecej dzieci i
            zajmuja po dwa mieszkania. Mozna przypatrywac sie, jak mieszane ghetta zmieniaja
            sie w "maly mumbaj" i jak hindusi wpieraja inne rasy. Wedlug obencego prawa
            sojalnego przyszluguje sie parze mieszkanie 50m2 a kazdemu dalszemu osobnikowi
            dodatkowe 15m2.

            Kto znajdzie dobrze platna prace i otrzyma staly kontrakt, a tych prac jest
            coraz mniej, ten predko z tego ghetta sie wyprowdaza i splaca potem 30 lat domek
            czy mieszkanie wlasnosciowe. Dla reszty jednak mieszkanie w niemieckim ghettcie
            staje sie dozywociem.

            Ciemnymi wieczorami bandy mlodocianych mieszancow przeczesuja osiedle w
            poszukiwaniu draki i bijatyk, niszcza cudze mienie, kradna, demoluja, brzepijaja
            opony w samochodach, rysuja lakier, maluja grafiti na murach. Dochodzi do
            szarpanin i wyzwisk pod tlem rasy. Mieszanina narodowosci turki, rosjanie,
            jugoslowianie, polacy, ddrowcy, hindusi, murzyni, azjaci. Policja w ogole
            niechce przyjezdzac na te osiedla. Panuje tutaj terror i anarchia. Mieszkance
            uzbrajaja sie w psy bojowe, noze, maczety. Dochodzi nawet do strzelanin i mordow
            rodzinnych.

            Radni i wladze miast trzymaja pokrywke nad tym calym syfem i ubustwem, dopuki
            zdecydowana wiekszosc niemcow moze mieszkac w domkach i lepszych dzielnicach nic
            sie tez nie zmieni, w koncu potrzebuja tania i pozbawiona wlasnego glosu sile
            robocza. Pozatym cudzoziemcy stanowia klej, ktory spaja niemieckie spoleczenstwo.
            • Gość: tyg Re: Infrastruktura IP: *.stansat.pl 21.01.10, 12:05
              dokładnie tak jak w polskich ,,komunałach,, bród i smród .
            • Gość: A. Re: Infrastruktura IP: 91.204.8.* 21.01.10, 12:56
              Nie do konca masz racje. I uwazam Twoje rasistowskie poglady za -
              ostroznie powiedziawszy- wstretne...
              Mieszkam w Berlinie. Jasne, mieszka tutaj duzo obcokrajowcow w
              takich wiezowcach (ktore notabene sa nawet dosc czesto remontowane),
              ale nie uogolniaj - nie kazdy z nich jest taki, jak to rysujesz.
              Wielu jest calkiem sensownych. A ze maja wiecej dzieci? Przeciez
              tego chce rzad, czy nie? Jasne, ze trzeba inwestowac w przedszkola i
              szkoly i na to niestety najczesciej brakuje kasy, ale trzeba dac tym
              dzieciom perspektywe!
              A wracajac do tematu czynszowek: Mam bardzo wielu kolegow na dobrych
              stanowiskach, zarabiajacych duzo, ktorym przez mysl nie przeszloby
              kupno mieszkania/domu. Wola podrozowac (tak, tak - tez z dziecmi!) i
              miec mozliwosc zmiany miejsca zamieszkania bez wiekszych problemow.
            • mara571 o jakich Hindusach ty piszesz? 21.01.10, 19:54
              Hindusow w Germany znajdziesz niewielu. Pomylilo ci sie z Tamilami z Siri Lanki.
              Nie mam pojecia gdzie ty mieszkasz, ale piszesz bzdury.
              Po pierwsze sprzedawanie calych osiedli inwestorom zaczelo sie dopiero przed
              kilku laty i nie wszystkie miasta to robia.
              Wiekszosc zasobow socjalnych pochodzi z konca lat szescdziesiatych i
              siedemdziesiatych.
              Po drugie normalny, zwlaszcza mlody Niemiec wynajmuje mieszkanie na wolnym
              rynku, socjalnego i tak by nie dostal, bo obowiazuja normy dochodu rocznego rodziny.
              Te mieszkania z wolnego rynku sa rozne. Sa luksusowe z niebotycznymi czynszami
              do 30 euro za mkw plus tzw Nebenkosten (woda, ogrzewanie, wywoz smieci,podatki,
              ubezpieczenia itd) i tansze 8-15 euro za mkw.
              Po trzecie tylko niewielka grupa mlodych rodzin moze sobie pozwolic na kupno
              segmentu, rzadziej mieszkania.Przyczyna jest prosta: trzeba miec przynajmniej
              30% wkladu wlasnego.
              Sa miasta, w ktorych 5-10% mieszkan czeka na lokatora. Przewaznie na polnocy, na
              poludniu Niemiec jest latwiej o prace i trudniej znalezc ladne mieszkanie.
              Ogolnie sprawdza sie tylko jedno stwierdzenie: im wiecej Turkow mieszka w danej
              dzielnicy, tym gorszy standart mieszkan i nizsze czynsze.

          • szabo Re: Infrastruktura 21.01.10, 17:02
            urban sprawl! yes yes yes. a potem mieszkajcie sobie w takich miastach, co
            oczywiście nie znaczy, że nie powinno być świetnej infrastruktury. Ale
            rozwiązaniem problemów mieszkaniowych na pewno nie jest wyprowadzenie połowy
            mieszkańców za miasto. W naszych miastach jest ciągle mnóstwo miejsca na mieszkania.

            Gość portalu: Misiek napisał(a):

            > Średnio wierze w te czynszowki... w Niemczech to dobrze dziala ale tam jest
            > troche inaczej...
            >
            > Lepiej zeby panstwo zajelo sie infrastruktura... szybkie koleje miejskie i
            > metro... gdyby ludzie mieli szybki i niezawodny dojazd z okolicy to wzroslaby
            > podaz gruntow z akceptowalnym czasem dojazdu do pracy.
            >
            > Jesli z Ozarowa jechaloby sie wygodnie i 10 minut dluzej niz z Bemowa to malo
            > kto placilby 3000zł/m wiecej za te 10 minut...
            >
            > To korki i brak szybkiej kolei/metra trzyma wysokie ceny.
            >
            > Inna sprawa ze za 10 lat problem braku mieszkan rozwiaze sie sam - zapascia
            > demograficzna...
        • 444a Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo 21.01.10, 10:09
          Porąbało cię? 2 procent??? Nikogo nie byłoby stać na mieszkanie.
          • Gość: BlackCrow Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.10, 10:18
            Nooo... Szczegolnie spekulantow ale kataster od kazdej kolejnej nieruchomosci
            ponad jedna. Jesli posiadam np trzy nieruchomosci
            to od dwoch place kataster.
            • 444a Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo 21.01.10, 13:25
              OK. a co z agencjami nieruchomości? Nie byłyby w stanie funkcjonować. Muszą
              czasem kupić domy. Można niby też okreslić ilość.
              • Gość: Autor Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 18:49
                jak czasem kupią to czasem zapłacą... na razie to rzadko która cokolwiek kupuje,
                jeżeli już to jakieś okazje, wtedy kataster im nijak nie zaszkodzi, bo tak czy
                siak będzie to okazja...
        • Gość: king Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.171.184.190.static.crowley.pl 21.01.10, 10:51
          w koncu ministerstwo inf. obudzilo sie, ze oni nie tylko sa od pierdzenia w stolek
        • szeregowy_agent Kwiatek przegrał z Kropiwnickim 21.01.10, 17:21
          w wyborach prezydenckich w Łodzi w 2006 r. w drugiej turze.
          "Teraz gdy odwołali Kropiwnickiego niejeden totumfacki w
          Łodzi ma wilgotno w gaciach. Dwóch już wczoraj zatrzymano."
      • Gość: br00net Likwidacja RNS może pomóc IP: *.computerland.pl 21.01.10, 09:10
        rynek szybciej dojdzie do właściwych cen,
        ale tak czy inaczej ceny będą spadać, widać to po liczbie ogłoszeń o wynajem,
        która drastycznie wzrasta
        nazwałbym to efektem M.Wielgo, który twierdził że jak "ynwestor" nie będzie mógł
        sprzedać po upragnionej wymarzonej cenie to zacznie wynajmować, no i faktycznie
        tak się dzieje, jedna nieprzewidziana rzecz przez M.Wielgo to taka że tych
        mieszkań na wynajem robi się więcej niż jest potrzebne, co spowoduje spadek cen
        najmu(jeszcze parę miesięcy)
        • mara571 dokladnie to 21.01.10, 19:59
          a jezeli nie chca likwidowac, to przynajmniej ustalenie innych zasad:
          doplata przez 8 lat jednakowej sumy na czlonka rodziny, a jakiejs sumy zaleznej
          od wysokosci raty.
          Zreszta dziwie sie, ze ustawa i akty wykonawcze jeszcze nie zostaly zaskarzone
          do Trybunalu Konstytucyjnego.
      • Gość: mag Ja tam bym się nie cieszył przedwcześnie... IP: 94.254.147.* 21.01.10, 17:48
        Deweloperom napchali kieszenie, ale ponieważ ludzie zaczynają się wk...ać coraz
        bardziej to już pracują nad nowym pomysłem wyprowadzenia państwowych, czyli
        bezpańskich pieniędzy.

        Państwo najlepsze co może zrobić to nie przeszkadzać. Wszędzie gdzie wsadzi
        swoje brudne łapska efekt jest ten sam tj. przekręty, łapownictwo, ustawiane
        przetargi, licha jakość i wysokie ceny. Obecny program "Bank i deweloper na
        moim", czy "dopłaty" do usług stomatologicznych są najlepszymi dowodami na to,
        że ingerencja państwa zawsze prowadzi do patologii.
    • Gość: aŁtor Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 08:35
      Cóż za spostrzegawczość!Pogratulować.
      • Gość: kij Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 09:37
        Pisałem o tym jeżeli będzie tak wysoki kurs euro ,
        Jeżeli Polacy będą ciągle zarabiali 300 euro ,
        Dlatego żeby ukraińskie stocznie , Hinduskie huty , Fiat
        Szarpy , Toshiby miały się dobrze .
        To Polacy którzy nie odziedziczą domu , mieszkania
        będą mieszkać w kartonach , albo na koszt innych .

        A poseł Kapotek - złotówka jest za mocna -
    • Gość: mix Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... IP: *.197.91.122.edial.pl 21.01.10, 08:40
      Jeśli to ma byc pomoc państwa , trzeba się zastanowić nad samym czynszem w
      TBS-ach , który jest teraz bardzo drogi nawet o 1000 pln.
      Nie nazwałbym tego towarzystwem budownictwa społecznego :)
      • Gość: alus Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.wincor-nixdorf.com 21.01.10, 09:46
        Żartujesz? JA płacę za swoje 50m ponad 500 zł (SWOJE KUPIONE ZA CIĘŻKIE
        PIENIĄDZE). A TBS oczywiście chciałby za darmo...
    • Gość: JK Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... IP: *.bph.pl 21.01.10, 08:44
      "możliwe, że z pomocy będą mogły skorzystać też spółdzielnie i
      deweloperzy" - jestem pewny, że skorzystają jedynie ci ostatni.
      • Gość: sucho && kaczo Re: Nie wspomagac wiecej oszustow! IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 21.01.10, 15:53
        "Ale możliwe, że z pomocy będą mogły skorzystać też spółdzielnie i
        deweloperzy."

        Koniec, wystarczy... Zadnych wiecej programow typu "deweloper na
        swoim" i zadnej wiecej "pomocy" dla grupy oszustow i spekulantow
        prezentujacych sie w Polsce jako "deweloperzy"!!!

    • Gość: payt Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... IP: *.stansat.pl 21.01.10, 08:45
      DO CWANIAKÓW ZAMIESZKUJĄCYCH APARTAMENTOWCE tbs DOPŁACĄ LUDZIE UCZCIWIE
      SPŁACAJĄCY KREDYTY NA WŁASNE MIESZKANIA , PROMOWANIE MIERNOT,CWANIAKÓW I LENI
      TO WTYM KRAJU NORMA , ZA 5 LAT KOLESIE DOSTANĄ TE MIESZKANKA Z 90
      PROCENTOWĄ BONIFIKATĄ , polska gospodarnośc ,pies ją j.... .
      • Gość: spider Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 09:04
        Nikt ci nie kazał się pakować w to polskie kredytowe gó... - 30 lat oddawania
        połowy pensji albo i więcej. Gdyby nie lemingi to nie byłoby teraz tak drogich
        mieszkań i można by było kupić mieszkanie za 15 letni kredyt z ratą na max 30 %
        pensji. Niestety ilość młodych ludzi wpakowanych w to bagno jest przerażająca. I
        w cale się z tego nie cieszę, bo to mocno zmniejszy ich zdolność konsumpcyjną
        przez najbliższą dekadę, a to przełoży się na PKB.
        • Gość: OPER Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.stansat.pl 21.01.10, 09:32
          ceny mieszkań były by niskie gdyby funkcjonował normalny rynek wynajmu
          ,złowieszcza ustawa o ochronie lokatorów powoduje to że wynajmuja tylko
          desperaci,podpisanie umowy najmu z lokatorem oznacza przy jego złej woli
          praktycznie utrate mieszkania pod warszawą niszczeje tysiące opuszczonych
          domow,ale ich własciciele nigdy ich nie wynajmą bo pozbycie się niechcianego
          lokatora graniczy z cudem ,zamiast tego tworzy się gospodarcze patologie w
          rodzaju TBS , komunalnych i innego barachła , wszyscy udają jak zwykłe
          szlachetne intencie ize nie wiedza o co chodzi , to są bardzo brudne interesy
    • stach.pl Nie tędy groga !!! 21.01.10, 08:48
      Będą w ten sposób powstawć "blaszaki" a szemranym deweloperom
      i "biznesmenom" państwo (my wszyscy) będziemy dopłacać. To będą ich
      domy , dla nich dopłaty i oni będą ustalać czynsze. Jest to
      komunistyczne działanie, aby człowiek nie miał nic, najlepiej jak
      będzie głodny - to wtedy będzie łatwo nim manipulować. Panie Tusk -
      nie tędy droga !!!
      • Gość: gość portalu Czemu jest przekonanie ze kazdy ma MIEC mieszkanie IP: *.nokia.com 21.01.10, 08:51
        Z tego co wiem jest niz demograficzny. Ludzi w polsce bedzie coraz
        mniej. Teraz kazdy gdzies mieszka. Jak ludzi bedzie mniej to wiecej
        bedzie wolnych mieszkan.
        Czemu w Polsce jest przekonanie ze kazdy MIEC swoje. Na zachodzie
        sie wynajmuje i jest ok.
        Jezeli kogos stac to niech kupuje jezeli nie niech wynajmuje.
        • Gość: buncol Re: Czemu jest przekonanie ze kazdy ma MIEC miesz IP: *.wip.pl 21.01.10, 08:56
          Źle kolego pamiętasz. W Polsce obecnie jest wyż demograficzny który
          trwa od 2003 roku. Ostatni ujemny przyrost mieliśmy w 2002 roku.
          Od tamtej pory ludzi systematycznie jednak przybywa.
          • Gość: szakill Re: Czemu jest przekonanie ze kazdy ma MIEC miesz IP: 62.233.205.* 21.01.10, 09:13
            jaki wyż.. wejdź na stronę GUS-u albo poszperaj w internecie... wyż
            to był już dawno temu teraz to był malutki "pik"...
            • Gość: gość portalu Re: Czemu jest przekonanie ze kazdy ma MIEC miesz IP: *.nokia.com 21.01.10, 10:27
              to i tak niezmienia podstawowego faktu.
              Czemu KAZDY ma MIEC mieszkanie?
              • Gość: esesman Re: Czemu jest przekonanie ze kazdy ma MIEC miesz IP: *.chello.pl 21.01.10, 11:28
                mieszkanie komunalne nie jest na własność, zresztą tu chyba piszą o mieszkaniach
                czynszowych, nie komunalnych.
                Na wynajem na "rynku" nie stać wszystkich, komunałka to dobra alternatywa dla
                mniej zamożnych i ubogich.
              • Gość: Krzysiek Re: Czemu jest przekonanie ze kazdy ma MIEC miesz IP: *.uwoj.wroc.pl 21.01.10, 13:52
                Żeby na starość ktoś Cię "przypadkiem" nie wykwaterował z mieszkania
                komunalnego, zakładowego lub innej przechowalni na ulicę. Warto
                pomysleć o czymś własnym i trochę się pomęczyć, a nie liczyć tylko
                na to że dają... ( no bo później mogą przecież zabrać... ).
          • rydzyk_fizyk Re: Czemu jest przekonanie ze kazdy ma MIEC miesz 21.01.10, 13:53
            W Polsce obecnie jest wyż demograficzny który
            > trwa od 2003 roku.

            Wyż to jest znacząco wyższy przyrost - taki jak w latach powojennych
            czy 1977-83.

            Dla porównania obecne roczniki są o połowe mniej liczne. To
            popłuczyny a nie wyż.
    • Gość: ds Kogo w ogóle stać na TBSy? IP: *.wip.pl 21.01.10, 08:55
      Przeciez to bardzo drogie mieszkania. Nie dość że czynsz bardzo
      wysoki, to jeszcze trzeba wpłacić kilkadziesiąt tysięcy partycypacji.
      Przecież jak ktoś ma 50 tyś wkładu i zarabia tyle by płacić 1000 zł
      czynszu to szybciej kupi własne meiszkanie niż będzie się pchał w TBS
      • Gość: bart Re: Kogo w ogóle stać na TBSy? IP: 89.171.224.* 21.01.10, 10:18
        nie wiem jak to wygląda w innych częściach kraju, ale w tychach (takie miasto na
        śląsku, jedno z lepszy w GOP, czyste, zielone, sprawna infrastruktura,
        bezrobocie poniżej 5%) czynsz kształtuje się na poziomie 9zl/mkw miesięcznie,
        podczas gdy za "swoje" wykupione od dewelopera 7-8, nie licząc raty kredytu:
        www.ttbs.tychy.pl/?load=DLACZEGOTBS
        dopiero skończyłem studia, zdolność kredytowa na max. rower, a mieszkać gdzieś
        trzeba. opcja tbs wygląda ciekawie;]
        • Gość: fx TBS wychodzi jakieś 30% drożej od własnego IP: *.wip.pl 21.01.10, 14:37
          Nie wiem jak jest w innych miastach, ale mi 4 lata temu za 50
          metrowe mieszkanie zaproponowano czynsz 700 zł a wiec ponad 12 zł za
          m2 do tego partycypacja w wyskokości 55 tyś na którą musiałbym wziąć
          kredyt.
          Rata kredytu na partyzypację na 8 lat 900 zł plus czynsz 700 zł
          wynajem w TBS wychodził mi 1600 zł plus opłaty!
          Kupiłem zatem 47 m2 z kredytem na 100% i ratę mam 700 zł plus 300
          czynsz a więc 30% taniej
          • eustachy.s Re: TBS wychodzi jakieś 30% drożej od własnego 21.01.10, 16:02
            Czy kredyt na całe mieszkanie też wziąłeś na 8 lat, czy raczej na więcej, to po
            pierwsze. Po drugie za to samo mieszkanie musiałbyś zapłacić przynajmniej 2x
            tyle, więc proporcje ulegają zmianie.
            • Gość: fx Re: TBS wychodzi jakieś 30% drożej od własnego IP: *.chello.pl 21.01.10, 17:37
              Mylsz się poroporcje są takie same.
              Kredyt na partycypcję był na 8 lat ale to tylko 20% wartości
              mieszkania które na dodatek nie jest twoje.
              Tak więc spłacając po 8 latach mieszkania masz spłącone 25% wartości
              mieszkania a ja swój kredyt na mieszkanie który wziałem na 25 lat
              spłące w przyszłym roku a wiec po 6 latach. Tak wiec z perspektywy
              czasu dziękuję Bogu że kupiłem mieszkanie a nie wynająłem w TBS bo
              płaciłbym wiecej nie za swoje
              • Gość: bart Re: TBS wychodzi jakieś 30% drożej od własnego IP: 89.171.224.* 22.01.10, 13:45
                hmm... kredyt na 100% wartośc, 25 lat, rata 700 zł...

                inaczej: "Kredyt na partycypcję był na 8 lat ale to tylko 20% wartości
                mieszkania" oraz "partycypacja w wyskokości 55 tyś" z czego wynika, że wartość
                całkowita mieszkania wynosi 275.000. zakładam, że kupiłeś podobnej wielkości w
                podobnej lokalizacji i standardzie. hmm... 25 x 12 x 700 = 210 000, coś tu się
                nie zgadza...

                ver2: 30% partycypacji;] czyli wartość mieszkania 183 333. kredyt na taką kwotę
                na okres 25 lat przy razie 900 zl... oprocentowanie rzeczywiste 3-3,5%
                gratuluje, szczególnie, że kwotę 55 000 chciano ci pożyczyć na 12-13% ;]
    • mars60 Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... 21.01.10, 09:01
      Mam nadzieję że nowelizacja ustawy o TBS będzie przygotowana
      profesjonalnie a nie będzie to kolejny gniot i bubel prawny jak było
      do tej pory. Efekt radosnej twórczości poprzednich ekip odbija się
      czkawką mieszkańcom TBS do dziś i wielu z nich żałuje że dało się
      tak oszukać. Do tego dochodzi całkowity brak kontroli nad wydatkami
      zarządów które szastają pieniędzmi mieszkańców bez ograniczeń. Nie
      dziwi mnie że czynsz w TBS-ach jest tak wysoki. Ludzie którzy
      zapłacili gotówką 1/3 wartości mieszkania plus kaucja w wysokości
      rocznego czynszu nie mają żadnych praw do mieszkania ani wpływu na
      zarządzanie tym tworem. TBS-om na obecnych warunkach należy
      powiedzieć zdecydowanie NIE!
    • Gość: oleg koszt budowy mieszkań "pod klucz" 2,2 tys. IP: *.bialystok.vectranet.pl 21.01.10, 09:02
      I wszystko jasne. A więc można taniej ...
      • Gość: Developer Panie nieprawda ponizej 7000/m2 nie da sie zejsc IP: 84.38.22.* 21.01.10, 09:38
        Nain!Nain!Nain!Nain!
      • Gość: przelotem Re: koszt budowy mieszkań "pod klucz" 2,2 tys. IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.10, 12:39
        Dodajmy, ze stan "pod klucz" to nieco inny niz polsurowy stan deweloperski.
    • zdrowy_rozsadek78 A co ma państwo do budowy mieszkań ??? 21.01.10, 09:02
      W USA państwo też postanowiło zainterweniować na rynku nieruchomości, aby
      każdego było stać na dom. Jak to się skończyło właśnie widać - powstała
      ogromna bańka spekulacyjna, która przeniosła się na Europę i na której
      zarobili spekulanci oraz banki, a zapłaciła cała reszta.
      Niech panśtwo nie miesza się w budowę mieszkań, niech zrezygnuje z TBS,
      dopłat do kredytów mieszkaniowych (czytaj: ci, co nie wzięli kredytu płacą za
      tych, którzy go wzięli) i innych manipulacji.
      Niech państwo zlikwiduje bariery prawne a resztę zrobią ludzie.
      • 444a Re: A co ma państwo do budowy mieszkań ??? 21.01.10, 10:24
        Dosyć prosta wizja świata...

        Po pierwsze to kryzys powstał bo PRYWATNE firmy udzielały kredytów bez pokrycia.

        Po drugie brak interwencji nie jest możliwy nigdzie, bo samo dbanie o brak
        oszustów jest już interwencją, kwestia rodzaju.
        • zdrowy_rozsadek78 Re: A co ma państwo do budowy mieszkań ??? 21.01.10, 10:44
          Ryzyko kredytowe brały na siebie instytucje PAŃSTWOWE: Fannie Mae oraz Freddie
          Mac, założone przez Kongres w celu realizacji utopijnej wizji "dom dla każdego
          Amerykanina". A zyski szły do quasi-prywatnych banków. Każdy przedsiębiorca z
          ochotą wszedłby w taki układ - ja biorę zyski, ryzyko ponosi ktoś inny. Tak więc
          źródłem patologii była INTERWENCJA państwa. Banki też nie były do końca
          prywatne, bo firmy prywatne w razie strat bankrutują. A bankom podarowano 700
          mld dolarów z pieniędzy innych ludzi (nawiasem mówiąc w Europie 4 x więcej...).
          Jeśli oddzielach zysk od ryzyka to nie nazywaj takiej hybrydy własnością
          prywatną.
          O jakim to dbaniu o brak oszustów mówisz? Masę ludzi oszukano sprzedając
          jedynie dziurę w ziemi, agenci pośrednictwa nie ponoszą faktycznie żadnej
          odpowiedzialności, nawet notariusz jakby co jest praktycznie nie do ruszenia.
          • 444a Re: A co ma państwo do budowy mieszkań ??? 21.01.10, 13:33
            No to wikipedia (nie chcę dalej szukać, jeśli chcesz udowodnij, że się myli):

            Federal National Mortgage Association (FNMA, powszechnie nazywane Fannie Mae)
            jest przedsiębiorstwem sponsorowanym przez rząd USA (ang. Government Sponsored
            Enterprise, GSE). Jest to firma prywatna, na mocy specjalnego prawa
            autoryzowana do pożyczania pieniędzy i udzielania gwarancji kredytowych.

            To, że rząd dał na początku pieniądze nie znaczy, że dalej firma jest państwowa.
            Zresztą, dopóki była państwowa jakoś działała...

            I jeszcze:

            The Federal Home Loan Mortgage Corporation (FHLMC), known as Freddie Mac (NYSE:
            FRE), is a government sponsored enterprise (GSE) of the United States federal
            government. Freddie Mac has its headquarters in the Tyson's Corner CDP in
            unincorporated Fairfax County, Virginia.[1][2]


            Zwyczajnie fakty Ci nie pasują. Kiedyś ludzie wierzyli w komunizm, dziś w
            kapitalizm.

            Zresztą czym jak nie regulacją jest działanie państwa o to żeby jakieś działanie
            nie było właśnie regulacją?


            ps. Prawda jest taka, że nie wystarczy samo prawo i nie wystarczy sama dobra
            wola dla działania państwa, musi być trochę tego, trochę tego - przykład mamy w
            naszym kraju.
          • Gość: sucho && kaczo Re: A co ma państwo do budowy mieszkań... IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 21.01.10, 16:19
            "Fannie Mae was established as a federal agency in 1938, and was
            chartered by Congress in 1968 as a private shareholder-owned
            company. On September 6, 2008, Director James Lockhart of the
            Federal Housing Finance Agency (FHFA) appointed FHFA as conservator
            of Fannie Mae. The U.S. Department of the Treasury has agreed to
            provide up to $200 billion in capital as needed to ensure the
            company continues to provide liquidity to the housing and mortgage
            markets."

            Moze w roku 1938 wizja "dom dla kazdego Amerykanina" byla utopijna,
            tak czy inaczej, bardziej utopijna nizli obecnie...
      • Gość: gosc Re: A co ma państwo do budowy mieszkań ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.01.10, 11:06
        Widze kolego, ze tego co pokazuja ci w telewizji nauczyles sie na pamiec. Twoj
        mozg latwo przyswaje sobie inromacje, jednak nie wykorzystujesz go do powaznych
        zadan i myslenie wydaje sie dla ciebie zbyt trudne. To nie jakas banka
        spekulacyjna spowodowala swiatowy kryzys tylko rzadze kapitalistow na posiadanie
        wszelkich materialnych dobr w jak najkrotszym czasie, to kradziez zaplanowana i
        zrealizowana na wielka skale. Profiterami sa managerowie bankow ktorzy pieniadze
        wydawlai calymi garsciami na luksusowe samochody, prywatne jumbo jety, wyspy na
        karaibach i orgie seksualne. Teraz przyszlo normalnym ludziom za te grzechy placic.
        • zdrowy_rozsadek78 Re: A co ma państwo do budowy mieszkań ??? 21.01.10, 12:16
          Ograniczony możliwościami własnego umysłu i kiepską zdolnością przyswajania
          informacji pozwolę spytać o rządzach których kapitalistów mowa? Czy mówisz o
          tych bankierach z TV, którzy zarządzają nie swoim majątkiem czy o bankach, które
          otrzymują kolosalne pieniądze siłą wydzierane w podatkach innym ludziom ?
          W całej swej naiwności zawsze uważałem, że kapitalizm to własność PRYWATNA, a
          więc taka forma własności, w której zysk jest nagrodą za ryzyko. Dodatkowo cechą
          fundamentalną własności jest to, iż właściciel może zrobić ze swoją własnością
          co tylko zechce, może ją także przekazać np. w spadku.
          Czy "prywatne" banki spełniają którykolwiek z tych warunków ?
          Czy menedżerowie mogą zrobić z bankiem cokolwiek, np. spalić ? NIE.
          Czy menedżerowie mogą przekazać bank dowolnej osobie, np. miłemu ochroniarzowi ?
          NIE.
          Czy menedżerowie ponoszą koszty błędnych decyzji? W bardzo ograniczonym zakresie.
          Czy menedżerowie czerpią zyski z "zarządzania" bankiem? TAK.
          Współczesnym bankom bliżej do przedsiębiorstw państwowych z czasów ZSRR niż
          prywatnej firmy.
      • Gość: sucho && kaczo Re: A co ma państwo do budowy mieszkań ??? IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 21.01.10, 16:15
        "W USA państwo też postanowiło zainterweniować na rynku
        nieruchomości..."

        Popatrz, a ja obecnie mieszkam w USA i nic o tym nie wiem!
      • szabo Re: A co ma państwo do budowy mieszkań ??? 21.01.10, 16:59
        Różnica między spekulacyjną bańką a działaniem prowzrostowym jest taka, że w
        Polsce ludzie potrzebują jakiegokolwiek lokum dla własnej rodziny, a w Stanach
        kupowali za duże i za drogie domy, biorąc kredyt na 125% ich spodziewanej w
        ciągu 8 lat wartości. Ludzie spłacający swoje mieszkanko zwykle je spłacą, bo to
        ich jedyne lokum i jest to na miarę ich możliwości; a osoba mieszkająca w domu,
        na który nigdy nie było jej stać sama prosi się o kłopoty. Taka jest różnica. W
        stanach bańka kredytowa wiąże się z głupotą i bezmyślnością wszystkich, od
        rządu, przez instytucje finansowe, do zwykłych ludzi. Jak się ma pięć kart
        kredytowych i na wszystkich jest się non-stop na minusie, a ten minus to poszedł
        na xboxy, ipody i duperele jakieś, do tego kupiło się niezły samochód i niezły
        dom na kredyt, to porównywanie tego z sytuacją polskiej rodziny mieszkającej w
        jednym pokoju w mieszkaniu rodziców jest absurdem. Jest dobra i zła interwencja
        państwa. Jest też zdrowy i chory rynek. Ani państwo ani rynek to nie świętości,
        a już szczególnie w gospodarce, bo obie "instytucje" polegają na mądrości lub
        głupocie ludzi.

        Banki są (a właściwie były) 100% prywatne, nie musisz stosować skomplikowanych
        konstrukcji logicznych. To, że dostają dofinansowanie Państwa w tej chwili nic
        nie znaczy i nawet nie chce się tego tłumaczyć, bo to aż za głupie. Zarządzają
        bankami tacy sami ludzie, tak samo omylni, tak samo chciwi, jak każdą inną
        instytucją (no może trochę bardziej chciwi). Jak zarząd banku uważa, że
        udzielanie sporej liczby kredytów jest dobre, to pracownicy banku będą udzielali
        ludziom kredytów ile wlezie. I masz bańkę spekulacyjną.

        zdrowy_rozsadek78 napisał:

        > W USA państwo też postanowiło zainterweniować na rynku nieruchomości, aby
        > każdego było stać na dom. Jak to się skończyło właśnie widać - powstała
        > ogromna bańka spekulacyjna, która przeniosła się na Europę i na której
        > zarobili spekulanci oraz banki, a zapłaciła cała reszta.
        > Niech panśtwo nie miesza się w budowę mieszkań, niech zrezygnuje z TBS,
        > dopłat do kredytów mieszkaniowych (czytaj: ci, co nie wzięli kredytu płacą za
        > tych, którzy go wzięli) i innych manipulacji.
        > Niech państwo zlikwiduje bariery prawne a resztę zrobią ludzie.
    • krwawy_krolik W UK mają fajny system 21.01.10, 09:02
      Żeby dostać pozwolenie na budowę, w wielu gminach deweloper musi sprzedać gminie część mieszkań po niższej cenie. Są one przeznaczane na cele komunalne. W ten sposób nie tworzą się getta ubogich, a ludzie mają lokale komunalne. Simples!
      • katmoso Re: W UK mają fajny system 21.01.10, 12:08
        u nas też powinno tak być. ale dyktuje deweloper i potem okazuje
        się, że aby wybudować przedszkole, szkołe, przychodnię czy drogę na
        terenie deweloperskiego osiedla, miasto musi odkupić grunt po cenach
        rynkowych (vide Wilanów). to jest chore i wynika z tego, że gminy
        nie dbają o interesy wszystkich mieszkańców, tylko kolegów -
        deweloperów.
    • Gość: koziołek Po co te emocje??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 09:03
      Nie ma się czym przejmować. Wyglada to na jak kolejna mutacja
      słynnego programu Developer na Swoim tylko w innym opakowaniu. Efekt
      taki sam...już widzę te mieszkania te tanie mieszkania...i te
      kolejki "szczęśliwców" z opcją wkładu własnego w mkw. Bo wtedy moze
      okazać się że owszem, będzie np. 3 tys za mkw wg TBS dla celów
      dotacji przy 50% sponsoringu z drugiej strony przez "szczęśliwca".

      Miłego zdziwienia jak to ruszy... :))))
    • emeryt21 Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... 21.01.10, 09:10
      To nie rzad a dziennikarz zauwazyl problemy mieszkaniowe Polakow.
      Jakos nikt nie chce napisac ilu przybywa Polakow a ile
      mieszkan.Dlaczego ilosc mieszkan w naszym kraju jest taka tajemnica?
      Potem wszyscy dziwia sie,ze mlodzi opuszczaja Polske.
      Ja tylko dlatego qwrocilem z emigracji,bo juz bylo mnie stac na
      mieszkanie i przyzwoita emeryture....Inni tez tak
      mysla....Polska,mimo przyrostu naturalnego bedzie sie
      wyludniac.Przyjada Ukraincy i Wietnamczycy.Tylko patrzec czarnych i
      muzlumanow.Minarety nad blokowiskami....
      • rydzyk_fizyk Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo 21.01.10, 14:07
        Corocznie przybywa więcej mieszkań niż Polaków.
      • Gość: sucho && kaczo Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 21.01.10, 16:25
        "Przyjada Ukraincy i Wietnamczycy.Tylko patrzec czarnych i
        muzlumanow. Minarety nad blokowiskami..."?

        Taaak... z cala pewnoscia wszyscy wyzej wymienieni caly
        czas marza, by przyjechac do "bogatej, zasobnej i tolerancyjnej"
        Polski i "straszyc" swoim wygladem oszolomow w rodzaju "emeryta21"!
    • Gość: MTBS Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: 212.160.172.* 21.01.10, 09:12
      Czy ktoś zastanawiał się dlaczego koszty budowy mieszkań TBS sa
      takie niskie?
      1. lokalizacja tanich działek - linie wysokiego napięcia, tereny
      podmokłe.
      2. najtańsze materiały budowlane i najtańsi wykonawcy.
      Tak więc w TBS-ach można spokojnie kręcić kolejną wersję filmu
      Stanisława Barei "Alternatywy 4".
      W nowych mieszkaniach TBS zaraz po odbiorze, są kapitalne remonty,
      np. pękają ściany, pękają rury CO, zatkana jest kanalizacja gruzem z
      podczas budowy, wilgoć wychodzi na ściany, drzwi i okna rozlatują
      itd...... Lista wad budowlanych jest bardzo długa a wykonawca po
      wielokrotnych interwencjach robi tylko doraźne poprawki i czeka na
      koniec okresu gwarancji. Administracja TBS nie przejmuje się wadami
      budowlanymi, nawet traktuje mieszkańców zgłaszających usterki jak
      intruzów, jedyne co robi to co trzy miesiące podwyższa już i tak
      bardzo wysoki czynsz. Strach pomyśleć, jak będą wyglądały
      mieszkania TBS po kilkunastu latach.
      • kloszu Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo 21.01.10, 09:19
        Zamiast dokładać kasę jednym kosztem pozostałych państwo powinno upraszczać przepisy, tworzyć plany zagospodarowania przestrzennego, sprzedawać grunty ze swoich zasobów i wprowadzić podatek kastralny od niewykorzystanych działek budowlanych. Jak taka ziemia parzyłaby w łapki to prędzej spadłyby ceny do poziomu odpowiadającemu zarobkom polaków.
        • Gość: dr X Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: 109.243.94.* 21.01.10, 22:29
          No tak, ale wówczas mielibyśmy przyjazne państwo. A wszyscy wiemy, że to nie
          jest celem, bo państwo ma ambicje być tak wrogie wobec własnych obywateli jak to
          możliwe. No i w warunkach przejrzystego prawodawstwa nie sposób robić wałków, a
          tego też rządzący bardzo by nie chcieli, bo po co mieliby być wówczas rządzącymi???
    • Gość: kupuj w grupie to jest rewolucja w deweloperce - zakup w grupach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 09:19
      ponizej ciekawy link, dwie grupy zbieraja chetnych na gotowa
      inwestycje na warszawskiej Woli w bardzo atrakcyjnej cenie takze za
      meszkania dwupokojowe o powierzchni 50 m kw.


      gazetadom.pl/nieruchomosci/1,102725,7434325,Pierwszy_grupowy_zakup_mieszkan.html
      • Gość: razemdom.pl Re: to jest rewolucja w deweloperce - zakup w gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 09:21
        Zbieramy grupe chetnych na gotowe mieszkania na warszawskiej Woli.
        Ceny niespotykane na rynku.

        Wecej informacji na www.razemdom.pl

        Dolacz se do naszej grupy
        • Gość: kupujacy Re: to jest rewolucja w deweloperce - zakup w gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 09:27
          Kupuj taniej w grupach.


          gazetadom.pl/nieruchomosci/1,102725,7434325,Pierwszy_grupowy_zakup_mieszkan.html
          • Gość: BlackCrow Re: to jest rewolucja dla deweloperów IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.10, 09:43
            Jak sie sprzygladam takim incjatywom to mam wrazenie, ze sa one jak najbardziej
            na reke deweloperom...
            Zalozmy, ze taka grupa wytarguje 20% upustu (co i tak wydaje mi sie zbyt
            optymistyczne, raczej 10%-15%). Bedzie to duzo jesli cena skoczyla o 200%?
            Przeciez deweloper nie da 50% upustu. Oczywiscie nie jestem przeciwny takim
            incjatywom ale tylko jesli ceny mieszkan bylyby na normalnym poziomie. Wtedy to
            ma sens.
    • Gość: ZiomisławPaliblant Panie i panowie! Następna ściepa. IP: *.e-wro.net.pl 21.01.10, 09:22
      Rodzina na moim ma się świetnie, więc można urządzić następną ściepę, tym razem na TBSy.
    • Gość: TBS TBS-y to mieszkania rodem z filmu "Alternatywy 4" IP: 212.160.172.* 21.01.10, 09:25
      Czy ktoś zastanawiał się dlaczego koszty budowy mieszkań TBS sa
      takie niskie?
      1. lokalizacja tanich działek - linie wysokiego napięcia, tereny
      podmokłe.
      2. najtańsze materiały budowlane i najtańsi wykonawcy.
      Tak więc w TBS-ach można spokojnie kręcić kolejną wersję filmu
      Stanisława Barei "Alternatywy 4".
      W nowych mieszkaniach TBS zaraz po odbiorze, są kapitalne remonty,
      np. pękają ściany, pękają rury CO, zatkana jest kanalizacja gruzem z
      podczas budowy, wilgoć wychodzi na ściany, drzwi i okna rozlatują
      itd...... Lista wad budowlanych jest bardzo długa a wykonawca po
      wielokrotnych interwencjach robi tylko doraźne poprawki i czeka na
      koniec okresu gwarancji. Administracja TBS nie przejmuje się wadami
      budowlanymi, nawet traktuje mieszkańców zgłaszających usterki jak
      intruzów, jedyne co robi to co trzy miesiące podwyższa już i tak
      bardzo wysoki czynsz. Strach pomyśleć, jak będą wyglądały
      mieszkania TBS po kilkunastu latach.

      • Gość: oleg Bzdury piszesz! TBS w Białymstoku niczym nie różni IP: *.bialystok.vectranet.pl 21.01.10, 09:39
        się od deweloperskich. Te same materiały, te same firmy podwykonawcze i taka
        sama jakość wykonania. A dwa razy taniej.
        • Gość: TBS Bzdury?zobacz TBS których właścicielem jest Miasto IP: 212.160.172.* 21.01.10, 12:45
          TBS-y, których właścicelem jest miasto są na terenach gdzie lepiej
          po zmroku się nie chodzić. W katowicach są 4 lokalizacje gdzie 99,9%
          właścicielem jest miasto i każda lokalizacja jest koszmarna.
          Proponuję abyś najpierw zamieszkał w takim TBS-ach a potem
          wypowiadał się.
          Oczywiście są TBS budowane przez deweloperów, i właścicielem jak i
          zarządcą jest deweloper czyli prywatna firma pod nazwą TBS - a to
          jest już inna bajka.
          W obu przypadach są takie same zasady ubiegania się o mieszkania tj.
          partcypacja, wysokość czynszu itd. poniewaz reguluje to ustawa o
          TBS.
          • Gość: oleg Piszę na przykładzie Białegostoku IP: *.bialystok.vectranet.pl 21.01.10, 13:03
            Komunalne Towarzystwo Budownictwa Społecznego Spółka z o.o. w Białymstoku -
            Właścicielem 100% udziałów w Spółce jest Gmina miejska Białystok. I widać można ...
        • Gość: TBS Bzdury ? TBS-y gdzie włascicielem jest miasto IP: 212.160.172.* 21.01.10, 13:02
          Mylisz pojęcia są dwa rodzaje TBS-ów, pomimo że funkcjonuja na tych
          samych zasadach - ustawie o TBS-ach czyli partycypacja i czynsz,
          warunki ubiegania sie o mieszkania itd..
          1. Ja piszę o TBS-ach, których właścicielem jest miasto np. 99,9%
          włascicielem jest miasto, pozostałe 0,01% właścicielem jest firma
          zarządzająca pod nazwa TBS , zamieszkaj w takim TBS a sam się
          przekonasz jaka jest jakość wykonania.

          2. Drugą grupe stanowią TBS których zarówno zarządcą jak i
          właścicielem jest Deweloper, które je wybudował i również taka
          prywatna firma nosi nazwę TBS a to już inna bajka.
      • Gość: oleg I jeszcze lokalizacja - obok budynków deweloperski IP: *.bialystok.vectranet.pl 21.01.10, 09:41
        Czyli wszystko to samo za dużo mniej
      • Gość: przelotem Re: TBS-y to mieszkania rodem z filmu "Alternatyw IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.10, 12:48
        Znajoma kupila sobie akurat mieszkanie od "renomowanej" firmy deweloperskiej.
        Wprowadzi sie tam jednak najszybciej za pare miesiecy. Jako inzynier budowlany
        zdolala od razu wychwycic bardzo dluga liste usterek, ktorych poprawki potrwaja
        wlasnie te kilka miesiec. Sama nie gwarantuje, ze wszystkie wychwycila.
        Twoja wypowiedz sugeruje ponadto, ze deweloperzy zajmuja sie wylacznie
        wyszukiwaniem drogich, wysoko jakosciowych materialow budowlanych. Ty tak na serio?
      • szeregowy_agent warszawski TBS dla prominentnych działaczy PO 21.01.10, 20:23
        wyróżnia się POzytywnie: najlepsze i najdroższe materiały. Nie dziwi zatem, że
        jest takie parcie na sprzedaż mieszkań w TBS. Pierwotny projekt kategorycznie
        sprzedaż wykluczał.
    • Gość: mx Db,jeszcze zlikwidowac szkodliwa rodzine na swoim IP: 84.38.22.* 21.01.10, 09:37
      jw
    • frych47 Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... 21.01.10, 09:38
      Po co mi wykupywać drogie mieszkanie, które do piachu nie zabiorę i tak muszę
      je zostawić innym.
      • Gość: mylink Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 10:00
        Państwa Polskiego nie stać na dopłaty dla TBSów, czy doveloperów.
        Pozostawmy rynek nieruchomości z ich własnymi funduszami, a zajmijmy się regulacją przepisów ułatwiających życie przedsiębiorcom i zwykłym obywatelom.
    • Gość: areq Ciśnie się na usta jedno słowo IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 21.01.10, 09:46
      Sk*rw*syny.
      Zeby było jasne:PRAWDZIWY I RZETELNY program budowy
      czynszówek,budowany na zasadach PRZETARGU nieograniczonego na
      gruntach danego miasta/gminy przez zwycięską firmę,niekoniecznie
      dewelopera,byłby wybawieniem dla wielu osób których nie stać na
      zaciąganie kredytu.Nagle okazałoby sie,że można zbudowac za mniej
      niż 2,5tys zł i to na gotowo-pod klucz
      !!! /patrz artykuł i
      ceny w Olsztynie
      /
      Byłby jednocześniej gwarantem drastycznego spadku cen na rynku
      nieruchomości.
      Znowu boski Waldemar P. z ekipą chce majstrować na rynku
      nieruchomości.
      A GÓW*NO się skapnie najuboższym.Już widze te czynszówki z czynszami
      jak w TBS-ie taaaa...
      Wymyślają to dlatego,że chciwym pazerom nie pomaga nawet
      program RnS
      /czytaj: za mało dopłat/
      Teraz się okaże,że /to tylko przykład-możliwości będzie wiele jak
      znam życie:)/:
      Deweloper wybuduje i sprzeda do gminy mieszkanko powiedzmy za 6tys
      zł z czego 30% będzie dopłatą ze skarbu państwa.
      Deweloper i tak zarobi swoje a gmina będzie się mogła pochwalić,że
      koszt wybudowania to około 4tys:):) i jacy to oni są cacy i och i
      ach.A Waldi z kumplami będzie się śmiał...
      Gno*e,śmierd*iele,os*uści,banda ćwo*ów,skur*wiele,pe*ały i inne
      przym*ły
    • Gość: areq Mody wycinają posta więc muszę łagodniej IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 21.01.10, 09:52
      Ciśnie się na usta jedno słowo:
      S............y.
      Zeby było jasne:PRAWDZIWY I RZETELNY program budowy
      czynszówek,budowany na zasadach PRZETARGU nieograniczonego na
      gruntach danego miasta/gminy przez zwycięską firmę,niekoniecznie
      dewelopera,byłby wybawieniem dla wielu osób których nie stać na
      zaciąganie kredytu.Nagle okazałoby sie,że można zbudowac za mniej
      niż 2,5tys zł i to na gotowo-pod klucz
      !!! /patrz artykuł i
      ceny w Olsztynie
      /
      Byłby jednocześniej gwarantem drastycznego spadku cen na rynku
      nieruchomości.
      Znowu boski Waldemar P. z ekipą chce majstrować na rynku
      nieruchomości.
      A GÓW*NO się skapnie najuboższym.Już widze te czynszówki z czynszami
      jak w TBS-ie taaaa...
      Wymyślają to dlatego,że chciwym pazerom nie pomaga nawet
      program RnS
      /czytaj: za mało dopłat/
      Teraz się okaże,że /to tylko przykład-możliwości będzie wiele jak
      znam życie:)/:
      Deweloper wybuduje i sprzeda do gminy mieszkanko powiedzmy za 6tys
      zł z czego 30% będzie dopłatą ze skarbu państwa.
      Deweloper i tak zarobi swoje a gmina będzie się mogła pochwalić,że
      koszt wybudowania to około 4tys:):) i jacy to oni są cacy i och i
      ach.A Waldi z kumplami będzie się śmiał...
      i tu napisałem stek wygwiazdkowanych obelg,ale moderatory zmyślnie
      błyskawicznie usunęli...
    • Gość: mk24 Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... IP: *.ghnet.pl 21.01.10, 09:56
      przyznam nie mam duzego rozeznania w temacie, ale w moim miescie tbsy
      nadzorowal przy budowie ojciec kumpla, i z tego co wiem nie bylo dziadostwa,
      oczywiscie to nie ma byc luksus, ale wszystko musi byc zgodne ze standardami

      tego typu rzeczy jak krzywe pekajace sciany gruz w rurach itp, to est efekt
      braku dobrego nadzoru na budowie
      nawet w bloku gdize mieszkania sa po 10tys, jak tylko spuscisz ekipy
      budowlane z oka to poleca na wodeczke i potem sa efekty
    • Gość: Marcin Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budowę... IP: 89.171.40.* 21.01.10, 10:28
      Rząd powinien zająć się kredytami , bo to co się dzieje to jakaś paranoja .
      Pożyczasz 200tyś a oddać musisz 600tyś . Kredyty są zajeb.. drogie, mało kogo
      stać na kredyt, spłacanie kilku tysięcy co miesiąc - dożywotnio w wielu
      przypadkach, to ogromne ryzyko tylko że z tych kilku tysięcy co najmniej
      połowa to odsetki , koszty , i inne pierdoły
      • Gość: Autor Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 12:20
        W drugą stronę działa to też podobnie, tj. masz 200 tys. na lokacie, po 30
        latach masz 600 tys.

        czy z tym też coś rząd powinien zrobić? przecież normalnemu obywatelowi nie
        potrzeba tyle pieniędzy?
        • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.e-wro.net.pl 21.01.10, 20:37
          No... nie.

          Jak inflacja idzie w górę, to kredyt drożeje natychmiast.
          Poza tym, kredyt ma większe oprocentowanie niż dowolna lokata.
          • Gość: Autor Re: Ministerstwo Infrastruktury chce wspomóc budo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 20:58
            w przypadku hipoteki to zwykle bogaci kupujący biorą kredyt jednak niż płacą za
            gotówkę (choć ją mają i bez problemu by mogli) bo to się im bardziej opłaca, tj.
            fundusze, akcje, inne cele w perspektywie 5-10 letniej są bardziej opłacalne...

            kredyt hipoteczny jest bardzo nisko oprocentowany, jak się kupuje mieszkanie i
            ma gotówkę to lepiej wziąć kredyt a gotówkę inwestować (oczywiście jak się
            potrafi)...

            co do zwykłych lokat to racja, nie opłaca się...
    • Gość: Mirek Każdego stać na mieszkanie IP: 194.196.236.* 21.01.10, 10:57
      W wieku 26 latZaczynałem od 9m2 pokoju w hotelu robotniczym ze wspólna łazieniką i kuchnia, potem dostaliśmy z żoną 20m pokój też bez łazienki i kuchni, cały czas oszczędzaliśmy nie wydawalismy pieniedzy na bzdury typu wypasiona fura wycieczki zagraniczne itd. Za zaoszczędzone pieniądze i kredyt w 2003 kupiliśmy mieszkanie 50m2, w tamtym roku spłaciłem kredyt. Obecnie kończymy wykończenie 70 m2 mieszkania z miejscem garażowym podziemnym. Od nikogo nie dostaliśmy żadnej pomocy ani od rodziny ani od państwa
      • Gość: areq Re: Każdego stać na mieszkanie IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 21.01.10, 11:32
        I po co Ci to było...:):)
        Dochodzimy do sedna sprawy...
        Do roku 2004 można było kupić mieszkanie w taki sposób jak piszesz
        bo ceny kształtowały się na w miare sensownym poziomie /poza
        warszawą/.
        W Poznaniu ze spokojem można było kupić 40-50mkw na rynku wtórnym na
        osiedlu-sypialni za około 100tysięcy.
        Jestem ciekaw mądralo co by było gdybyś kupował w 2005-2008r...
        • Gość: ARKA Re: Każdego stać na mieszkanie IP: *.stk.vectranet.pl 21.01.10, 18:48
          Oczywiście,masz rację,to samo chciałem napisać,ale wtedy i zarobki były
          odpowiednio nizsze /no,ale media i utrzymanie też/.
      • Gość: japa Re: Każdego stać na mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:39
        Nie sztuką było kupić mieszkanie w 2003 r.
        • Gość: Autor Re: Każdego stać na mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 12:22
          zapewne, to dlaczego tak mało osób wtedy kupowało?
          nie sztuką było kupić mieszkanie w latach 2006-2007 gdy 'na krzywy ryj' banki
          dawały kredyt 130%...
          • Gość: yan Re: Każdego stać na mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 12:40
            mało osób kupowało, bo nikt się wtedy nie spodziewał szaleńczego skoku cen,
            który w 1998 osiągną swój szczyt. Istniało wtedy zdrowe prawo popytu i podaży.
            Spirala wzrostu cen mieszkań i strach wyżu demograficznego nakręciła bańkę
            spekulacyjną.
            Nie sprowadzajmy wszystkiego do dostępności kredytów! Bez nich też istnieje rynek.
            Przed wojną nikt nie marzył o kredycie na 30 lat. Postawiono wtedy na
            spółdzielczość. Za komuny również rozwiązano problem mieszkaniowy i to
            bynajmniej nie za pomocą łatwej dostępności kredytów hipotecznych.
            Bez kredytu też się da. Czynszówki to dobry kierunek.
            • Gość: Autor Re: Każdego stać na mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 21:03
              nie, mało osób kupowało bo mało osób ma kasę na nieruchomości, zobacz sobie
              źródła finansowania zakupów w latach 2006-2008, teraz pewnie też, zdecydowana
              większość to kredyty hipoteczne, i to ona właśnie wwindowały ceny, żaden wyż,
              żaden wzrost cen nieruchomości...

              dla kupującego, co mu w banku wyliczyli zdolność na 800 tys., wydać na to samo
              mieszkanie 400 czy 500 tys. to było nic, to były dla niego wirtualne pieniądze
              ale myślał sobie, że faktycznie je posiada, taki z kredytem przebijał wszystkich
              z gotówką, człowiek jak zarobi własną pracą 400 tys. to się 100x zastanowi, czy
              oby nie ładuje tej kasy w lipną klitę, a ten z kredytu patrzy tylko na ratę
              miesięczną, jak da radę płacić to zapłaci za to samo mieszkanie i 50 tys. więcej
              przebijając oferty tych z gotówką, którzy znają wartość tej kupy kasy jaką
              uzbierali...
      • Gość: mx Re: Każdego stać na mieszkanie IP: 84.38.22.* 21.01.10, 11:44
        czyli bylo wam cieżko kupić male 50m2 przy cenach 3x niższych niż
        obecnie = wniosek każdego stać. gratuluję poczucia chumoru
      • Gość: gina Re: Każdego stać na mieszkanie IP: *.chello.pl 21.01.10, 11:59
        no i na takie głupoty jak dzieci nie wydawałeś pieniedzy skąpcu
      • Gość: Auspicjusz Re: Każdego stać na mieszkanie IP: 212.160.227.* 21.01.10, 13:58
        Oj mądrusiu Mirusiu. Porównaj sobie ceny mieszkań z 2003 i 2008 roku
        i dopiero potem cwaniakuj spryciarzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka