Dodaj do ulubionych

ChRL ma realny PKB > USA?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 16:34
Naturalna tendencja kapitalizmu jest maksymalizacja zysku, a olbrzymi rynek
chinski i niskie (relatywnie) tamze place plus (tez relatywnie) niezly etos
pracy i poziom wyksztalcenia powoduja, ze centrum gospodarki realnej przenosi
sie do Chin. A USA sie powoli, ale nieuchronnie konczy, bo tam zaczyna
dominowac sektor nieproduktywny (jak w b. ZSRR czy tez wczesniej np. w
Rzymie). Niezmiernie drogie uslugi amerykanskich lekarzy, a szczegolnie
prawnikow czy maklerow gieldowych powoduja sztuczne zwiekszanie PKB USA, ale
poniewaz sa one berwartosciowe poza USA, to maja one realnie wartosc zerowa.
Stad podejrzewam, ze ralnie ChRL to juz obecnie najwieksza gospodarka swiata
(oczywiscie, ze wzgledu na zlaudnienie, ChRL ma wciaz slabe wskazniki per
capita, ale nie wiele gorsze niz np. Polska czy Ameryka Lacinska)...
Pozdr.
CGN
Obserwuj wątek
    • Gość: JGA Re: ChRL ma realny PKB > USA? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.02.04, 01:47
      Zajrzyjmy do "The World Factbook", szacunkowe dane na 2002 (uprzejmosc CIA)

      www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2001rank.html
      Te dane sa podane z uwzglednieniem tak zwanego PPP (uwzgledniaja sile nabywcza
      miejscowej waluty)

      1. USA maja 10500 mld US$
      2. Chiny maja 6000 mld
      3. Japonia 3700 mld
      4. India 2700 mld
      5. Niemcy 2160 mld

      Rosja jest na pozycji 9 z 1400 mld US$
      Polska jest na pozycji 25 z 373 mld US$

      Biorac pod uwage fakt, ze prawie 30% ekonomiki USA to tzw. sektor finansowy a
      10% GDP to hipotetyczne dochody/oszczednosci, to mozna smialo powiedziec za w
      2004 roku Chinskie GDP jest porownywalne (lub nieco wieksze) z GDP USA.
      Wazna jest rowniez dynamika wzrostu produkcji przemyslowej, wymiany handlowej i
      zadluzenia. Wszystkie te wskazniki sa korzystniejsze w Chinach.
      Chiny moga rozwijac sie za szybko, maja problemy z zapewnieniem dostaw energii
      i ropy naftowej. Nadmiar latwego kredytu sprzyja spekulacji na rynku
      nieruchomosci itd...
      • Gość: CGN Re: ChRL ma realny PKB > USA? IP: 82.160.38.* 14.02.04, 16:56
        Dziekuje za dane!
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Zajrzyjmy do "The World Factbook", szacunkowe dane na 2002 (uprzejmosc CIA)
        >
        > www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2001rank.html
        > Te dane sa podane z uwzglednieniem tak zwanego PPP (uwzgledniaja sile
        nabywcza
        > miejscowej waluty)
        >
        > 1. USA maja 10500 mld US$
        > 2. Chiny maja 6000 mld
        > 3. Japonia 3700 mld
        > 4. India 2700 mld
        > 5. Niemcy 2160 mld
        >
        > Rosja jest na pozycji 9 z 1400 mld US$
        > Polska jest na pozycji 25 z 373 mld US$
        >
        > Biorac pod uwage fakt, ze prawie 30% ekonomiki USA to tzw. sektor finansowy a
        > 10% GDP to hipotetyczne dochody/oszczednosci, to mozna smialo powiedziec za w
        > 2004 roku Chinskie GDP jest porownywalne (lub nieco wieksze) z GDP USA.
        > Wazna jest rowniez dynamika wzrostu produkcji przemyslowej, wymiany handlowej
        i
        >
        > zadluzenia. Wszystkie te wskazniki sa korzystniejsze w Chinach.
        > Chiny moga rozwijac sie za szybko, maja problemy z zapewnieniem dostaw
        energii
        > i ropy naftowej. Nadmiar latwego kredytu sprzyja spekulacji na rynku
        > nieruchomosci itd...
    • Gość: CGN Re: ChRL ma realny PKB > USA? IP: 82.160.38.* 14.02.04, 17:36
      Prawa czlowieka to tylko slogan, bo ktory rzad ich tak naprawde przestrzega?
      Liczy sie tylko atrakcyjnosc rynku, czyli spodzewane zyski (stopa zysku i jego
      wielkosc). Stad Chiny sa atrakcyjne, a Polska nie, bo rynek w PL za maly, za
      duza korupcja, nieuregulowany status Ziem Zachodnich i niestabilnosc
      polityczna. Kapital woli umiarkowana, ale tez i oswiecona dyktature komunistow
      w Chinach, niz balaganiarskie, niestabilne i skorumpowane doszczetnie rzady
      glupkowatych postkomunistow typu Balcerowicza w Polsce.
      Gość portalu: axx napisał(a): Oczywiscie. Dodam jeszcze ze kapital naplywa do
      Chin w takiej ilosci ze zaczyna byc niechcianym. Kapitalowi nie przeszkadza to
      ze Chiny maja komunistyczne wladze ani to ze podobno nie przestrzegaja tzw.praw
      czlowieka. W USA jest w tej chwili bardzo wysokie bezrobocie zwlaszcza w
      sektorze maszynowym poniewaz firmy przenosza produkcje do Chin. Prosze
      spojrzec ze ten sam kapital nie chce naplynac do Polski ktora podobno obalila
      komunizm, i czynnie popiera USA. Nie mam najmniejszych watpliwosci ze Chiny
      niedlugo przescigna Ukraine (na osobe) a i Polska bedzie w ich zasiegu.
      Kapital nigdy do Polski nie naplynie bo rzad robi wszystko aby to nie nastapilo
      . Po prostu rzady w Polsce sa nieudolne zawsze.
      Szczegol demograficzny. Gestosc zaludnienia Chin i Polski prawie jest jednakowa
      . No i procentowo nizsze bezrobocie w Chinach.
      • Gość: JGA Re: Globalizacja i polska ekonomika... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.02.04, 19:58
        Losy polskiej ekonomiki sa w rekach elity globalistow, natomiast politycznie
        czeka nas los wasala wypelniajacego drobne zlecenia swiatowych osrodkow
        decyzyjnych (USA, UE, Rosja). W tej roli nie jestesmy osamotnieni. Cala europa
        wschodnia jest w podobnej sytuacji. W jednosci sila. Po rozpadzie Ukladu
        Warszawskiego i RWPG europa wschodnia stala sie zaniedbanym zakatkiem i
        przystapienie do UE niewiele tu zmieni.
        Globalizacja wprowadza znieksztalcenia ekonomiczne polegajace na przegrzaniu
        ekonomiki w centrach swiatowej produkcji towarow (Azja) i schlodzeniu lokalnych
        ekonomik wszedzie indziej. Do czego to moze doprowadzic? Przykladem przegrzania
        moze sluzyc Japonia (w latach 1980-tych pozyczki hipoteczne na 99 lat).
        Przykladem schlodzenia moze byc sytuacja przemyslu w samym USA (wykorzystanie
        mocy przerobowych ponizej 80% od wielu lat, likwidacja fabryk, niedostatek
        surowcow energetycznych).
        W sytuacji totalnej nadprodukcji wszystkiego (lacznie z zywnoscia, ktora
        produkuje sie obecnie przemyslowymi metodami), trudno oczekiwac wzrostu
        inwestycji zagranicznych w Polsce. Wystarczy rzucic okiem na trendy
        demograficzne. Cala Europa jest w stanie demograficznej regresji, lacznie z
        Rosja. Wzrost demograficzny jest w Azji (India, Chiny, Pakistan), dlatego tam
        plyna globalne potoki inwestycyjne i toczy sie walka o monopol na dostep do
        surowcow energetycznych.
        Czy Polsce potrzebne jest przegrzanie w stylu lat 1970-tych (okres gierkowski)??
        Bylo wtedy pelne zatrudnienie, ale wzrost produkcji wymagal duzego importu,
        zanieczyszczenia srodowiska i wzrostu zadluzenia.
        Obecnie pozostalo polakom tylko jedno: dalszy wzrost zadluzenia...
        • Gość: PIJAR Re: Globalizacja i polska ekonomika... IP: *.nsw.bigpond.net.au 15.02.04, 00:06
          Dzieki globalizacji USA moze dzis kupic wszystko za nic, naduzywajac statusu
          dolara jako waluty podstawowej, w ktorej przeprowadza sie wiekszosc tranzakcji
          handlowych na swiecie. Przywilej ten US$ uzyskal w 1944, a wyzwolil sie od
          zwiazkow ze zlotem w 1971, za oszusta Nixona. Nixon w latach 80-tych, kiedy juz
          nie byl rezydentem USA, ale byl wtedy jedynym politykiem (choc juz bylym)
          amerykanskim z ktorym komunisci chinscy gotowi byli rozmawiac, zalatwil Chinom
          Ludowym wejscie w uklady gospodarcze z USA. Skutki widzimy dzisiaj. Chiny
          produkuja niemal wszystko czego USA potrzebuje, a w zamian USA drukuje swoje
          dolary, po czym wymieniaja sie w/w towarami. Ciekawe jak dlugo ten proceder
          potrwa, bo sytuacja jest paradoksalna, a o przyszlych skutkach dla USA i Swiata
          lepiej nie myslec. O kawalku tortu dla Polski mozna zapomniec. Zrozumial to sam
          Kwasniewski, probujac w desperacki sposobPIJAR stworzyc warunki do wysiedlenia
          paru milionow Polakow do USA.
    • Gość: LINK Re: ChRL ma realny PKB > USA? IP: 82.160.38.* 14.02.04, 17:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10745867
    • Gość: felusiak Re: ChRL ma realny PKB > USA? IP: *.nyc.rr.com 15.02.04, 17:46
      Rece opadaja od wylewu ekono nowomowy. Czy nie lepiej byloby dyskutowac w
      temacie o ktorym ma sie jakiekolwiek pojecie zamiast zaczynac watek o dupie
      Maryni, panie CGN ?
      • Gość: CGN Re: ChRL ma realny PKB > USA? IP: *.e / 213.25.195.* 18.02.04, 15:16
        Pamietaj, ze jeszcze pod koniec XIX wieku Chiny byly najwieksza gospodarka na
        swiecie. I beda nia wkrotce, chcesz czy nie chcesz. Epoka USA sie powoli
        konczy, co widac cjocby po tym, ze USA nagazuje sie znow w wojny w III swiecie,
        aby zapewnic sobie bezpieczenstwo energetyczne (Agfanistan to sasiad Iranu, a
        Irak to wiadomo, ropa)... A Polska nie powinna przegapic szansy na rynku
        chinskim!
    • Gość: pawel-l Re: Dla Felusiaka IP: *.com.pl 17.02.04, 07:19
      http://newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6944&Strona=1

      W Pekinie dziś możliwe jest wszystko. - Możesz robić rzeczy, na które ludzie w
      Ameryce machnęliby ręką, mówiąc, że tego nie da się zrealizować - twierdzi
      architekt Brian Lee z biura projektowego Skidmore Owen & Merrill. Dziełem tego
      biura jest projekt pekińskiej centrali największej chińskiej instytucji
      finansowej, Banku Przemysłowo-Handlowego. - Dla architekta Chiny to dziś
      najbardziej na świecie ekscytujące miejsce do pracy.
      Współczesne Państwo Środka, jeden z najszybciej rozwijających się krajów na
      świecie, chce pokazać globalnym konkurentom swe nowe, praktycznie
      nieograniczone możliwości. Jak grzyby po deszczu powstają gigantyczne budowle,
      które w zamyśle ich twórców mają być pomnikami wielkości państwa równie
      imponującymi co Wielki Mur. Boom inwestycyjny widać najlepiej w szybko
      bogacących się miastach wschodniego wybrzeża. Burzone są socrealistyczne
      klocki, by zrobić miejsce dla chromowo-szklanych świątyń kapitalizmu. Wszystko
      ma być najwyższe, największe i niepowtarzalne. Koszty i kalkulacje strat nie
      mają znaczenia.
      Do Chin pielgrzymują mistrzowie światowej architektury. Wiedzą, że nie ma
      projektu tak szalonego, by zniechęcił chińskich notabli czy ludzi wielkiego
      biznesu. Koncepcje urbanistyczne cenionego w Europie niemieckiego architekta
      Meinharda von Gerkana są realizowane w kilku chińskich miastach. - Chiny to
      świeże źródło witalności - uważa urodzony w Rydze Niemiec. - Europa jest
      skończona, dopiero tutaj odzyskujesz wolność tworzenia.
      Ostatni projekt von Gerkana to plan zagospodarowania centrum miasteczka Lang
      Fang, 70 km od Pekinu. - Nie dostałem żadnych wytycznych od tamtejszych
      urzędników - wspomina von Gerkan. Chcieli mieć tylko coś, czego nie ma nigdzie
      na świecie.
      Powstał plan centrum nad brzegiem jeziora przypominający piramidy Azteków. Inne
      projekty Niemca - jak np. Centrum Wystawiennicze w Shenzen i Centrum Kongresowe
      w Nanjingu - doczekały się już urzeczywistnienia.
      Dzieło swojego życia realizuje w Chinach Paul Andreu Ponders, kojarzony głównie
      z projektami wielkich portów lotniczych. Francuz wygrał rozpisany przez chiński
      rząd konkurs na budynek Narodowego Teatru w Pekinie. Awangardowy projekt gmachu
      w kształcie perłowej muszli pośrodku jeziora miał wielu przeciwników. Mówiono,
      że obiekt usytuowany w centrum stolicy, tuż obok placu Tienanmen, Bramy
      Niebiańskiego Spokoju i Zakazanego Miasta, wręcz profanuje narodowe symbole.
      Wszelkie dyskusje przerwał jednak Jiang Zemin. Chiński prezydent, zagorzały
      meloman i miłośnik włoskiej opery, zadbał również o finansowanie projektu. Mówi
      się o kosztach rzędu 500 milionów dolarów.
      Futurystyczna bryła największego teatru świata okazała się nie lada wyzwaniem
      dla samych budowniczych. Ponders odetchnął z ulgą, gdy doświadczeni
      inżynierowie z Hongkongu po wielu próbach w końcu zamontowali tytanową kopułę
      wieńczącą całe dzieło. Spełnia się sen Pondersa, który stał się również
      marzeniem Jiang Zemina.
      Budynek teatru i kilka planowanych wieżowców nie osłodzi mieszkańcom stolicy
      porażki w rywalizacji z Szanghajem. Osiągający 7-10-proc. tempo rocznego
      rozwoju Szanghaj stał się wizytówką Chin XXI wieku. Biura ma tu ponad 400
      koncernów z listy 500 największych korporacji świata i to tu inwestują one
      miliardy dolarów. W Szanghaju wszystko więc musi być "naj".
      Boom miasta rozpoczął się kilkanaście lat temu za rzeką Huangpu. Na dawnych
      mokradłach wyrosła nowoczesna dzielnica Pudong, która rozmachem, wielkością i
      wysokością niewiele różni się od nowojorskiego Manhattanu. Stoi już większość z
      planowanych ponad 200 drapaczy chmur. Nad całością dominuje symbol Szanghaju,
      ocierająca się o kicz 466-metrowa wieża telewizyjna, zwana Wieżą Perłową,
      dwukrotnie wyższa od Pałacu Kultury w Warszawie.
      Pod wieżą rozpościera się finansowe i handlowe centrum Chin, dzielnica
      Lujiazui. Przy Century Avenue znajdują się największe centra handlowe Chin,
      m.in. Chia Tai Square (240 tys. metrów kwadratowych powierzchni), wybudowane
      przez tajlandzką firmę za 335 mln dolarów.
      Na drugim końcu dzielnicy stoi najwyższy w Chinach i trzeci pod względem
      wysokości budynek na świecie, 88-piętrowa wieża Jinbao (420 m). Srebrny
      budynek, przypominający niektórym kształt chińskiej pagody, pobił kilka
      chińskich i światowych rekordów, dlatego szanghajczycy mówią, że Jinbao to
      pomnik ekonomicznego sukcesu metropolii. Ale w bezpośredniej bliskości wieży
      mają powstać dwa kolejne, niemal półkilometrowe kolosy. Zaczęto już budowę
      najwyższego budynku na świecie, szang-hajskiego światowego centrum finansowego.
      Budowany przez japońskiego potentata, firmę Mori Building, wieżowiec za cztery
      lata osiągnie 492 metry, czyli o równe 40 metrów przewyższy najwyższy na
      świecie budynek, bliźniacze wieże Petronas z Kuala Lumpur w Malezji.
      Wielu ekspertów podkreśla nieopłacalność budowy wieżowców przekraczających 300
      metrów, bowiem koszty ich utrzymania są horrendalne. - Te budynki powstają
      raczej po to, by pokazać potęgę i nieograniczone możliwości, szczególnie w Azji
      leczą one kompleksy z przeszłości. Szanghaj chce pokazać, że stać go na taki
      luksus - uważa Zheng Shiling, dyrektor Instytutu Architektury i Urbanistyki na
      Uniwersytecie Tongji.
      Pudong zachwyca jeszcze jednym projektem na miarę XXI wieku - posiada jedyną w
      świecie futurystyczną magnetyczną linię kolejową Maglev (od "magnetyczna
      lewitacja"). 31-kilometrowy odcinek z portu lotniczego Pudong do granic
      dzielnicy kosztujący miliard dolarów skład pokonuje w niecałe 8 minut. Niemcy,
      którzy opatentowali technologię lewitowania wagonów na poduszce magnetycznej w
      Europie nie zdołali znaleźć inwestorów. Dopiero w Szanghaju spełnił się kolejny
      sen.
      Czym jeszcze zadziwi to miasto? Planuje się parę połączeń-tuneli pod rzeką
      Hunagpu. Trzy już otwarte pochłonęły ponad dwa miliardy dolarów. Planowany na
      2007 rok 17-kilometrowy tunel pod rzeką Jangcy, łączący Szanghaj z wyspą
      Chongming, będzie kosztować władze miasta kolejne 1,5 miliarda dolarów. Przy
      ulicy handlowej Nanjing Lu za 850 milionów dolarów planuje się budowę centrum
      handlowego z główną atrakcją - repliką Titanica w skali 1: 1. W jego wnętrzu
      znajdą się kina, restauracje i sklepy. Już za dwa lata panorama Szang-haju
      wzbogaci się o prawie dwustumetrową, największą na świecie karuzelę.
      W okolicach Szanghaju powstaje kolejne "naj" Państwa Środka. Po 10 latach w
      zatoce Hangzhou przygotowań rozpoczęto budowę najdłuższego transoceanicznego
      mostu na świecie. Prawie 36-kilometrowa przeprawa ma zostać ukończona w 2009
      roku. W pracach przygotowawczych uczestniczyło blisko 700 ekspertów z całego
      świata, a plonem ich długoletnich narad będzie most z sześcioma trasami
      szybkiego ruchu, który bez remontu powinien wytrzymać przynajmniej 100 lat.
      Gigantomania dotknęła nie tylko Szanghaj. Niedaleko miasta Yinchang w
      środkowych Chinach miesiąc temu zwieńczono budowę największej zapory wodnej i
      hydrowęzła energetycznego na świecie. Ten hydrologiczny wielki mur zatrzymał
      wody Jangcy, trzeciej co do wielkości rzeki na świecie. Wysoka na 180 metrów
      ściana betonu pochłonęła 25 miliardów dolarów i wymagała pracy 250 tysięcy
      robotników. Na temat tamy prowadzono wiele zażartych dyskusji. Zwolennicy
      twierdzili, że pomoże okiełznać powodującą katastrofalne powodzie Jangcy,
      dostarczy ogromne ilości energii elektrycznej, usprawni żeglugę na rzece.
      Przeciwnicy uważają projekt za bezsensowną gigantomanię, która doprowadzi do
      degradacji ekologicznej tereny o powierzchni setek tysięcy kilometrów
      kwadratowych.

      Dyskusja nie miała jednak wpływu na postęp prac i w tym roku rozpoczął się
      ostatni etap trwającej już 11 lat budowy. Wypełnia się już sztuczny zbiornik o
      długości ponad 660 km (swoimi brzegami połączyłby Kraków z Gdańskiem). Położone
      w tej okolicy 140 miast i ponad 330 wsi znalazło się pod 135-me
      • Gość: CGN Re: Dla Felusiaka IP: *.e / 213.25.195.* 18.02.04, 15:19
        Nic dodac, nic ujac. ChRL ma tzw. embarass de richese (cyt. z pamieci, stad nie
        odpowiadam za pisownie). Polsce, USA i UE zostaja zas dylematy biedaka typu czy
        zakryc glowe czy tez stopy... :(
    • Gość: CGN Re: ChRL ma realny PKB > USA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 17:37
      Chyba juz tak! :)
      • Gość: JGA Re: ChRL ma realny PKB > USA? IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 21.02.04, 21:00
        "It pays to ship over hay for Chinese animals, or scrap paper to be recycled
        into packaging for Barbie dolls.."

        port w Seattle ma tyle pustych kontenerow wracajacych do Azji, ze oplaca sie
        wywozic z USA siano i makulature ....

        www.freerepublic.com/focus/f-news/1082591/posts
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka