Dodaj do ulubionych

Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca

IP: *.opera-mini.net 07.04.10, 19:38
To dziwna firma, chcialem kiedys wyrobic pare dodatkowych kart dla pracownikow i nie da sie - ponoc za male obroty.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Makro Cash - Hurtownia ???? hmmmm no nie wiem IP: *.toya.net.pl 07.04.10, 20:49
      mam karte makro i robie tam zakupy do domu ale tylko dlatego że przy
      okazji zakupów dla firmy - ale czy ceny maja hurtowe z tym bym
      polemizował - a niby narty i sprzęt sezonowy typu kosiarka to też
      dla sprzedawców detalicznych ;)))
      • Gość: olek Makro jest droższe od Tesco, Auchan i Carefura IP: *.ibd.gtsenergis.pl 08.04.10, 10:34
        Kiedyś jeździłem do Makro bo się opłacało. Teraz omijam ten sklep ze względu na
        drożyznę!!! Już nie raz się przekonałem, że słodycze, nabiał są dużo tańsze w
        innych hipermarketach. O mięsie nie wspomnę bo zawsze w makro było droższe lecz
        czasami lepsze gatunkowo.
        To śmieszne żeby w "hurtowni" bo tylko kupuje się na pakiety, zgrzewki, kartony,
        było drożej niż w detalu.

        Gdyby mieli dobre ceny nie baliby się spisywania. A tak sami takim zachowaniem
        nas utwierdzają , że mają coś do ukrycia i boją się konkurencji.
        • Gość: mm Re: Makro jest droższe od Tesco, Auchan i Carefur IP: *.nplay.net.pl 08.04.10, 10:59
          Właśnie. W moim mieście w Makro jest znacznie drożej niż w byle Tesco. Aż się
          dziwię, że ktoś tam jeszcze kupuje. Kwestia czasu aż się zawiną z rynku.
          • Gość: polo Hurtownia? z cenami wyższymi niż supermarkety? ;)) IP: 194.156.44.* 08.04.10, 11:08
            ta....
            • Gość: Arek02 Re: Hurtownia? z cenami wyższymi niż supermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 11:57
              Makro ma rzeczywiście najwyższe ceny na rynku hurtowni i supermarketów, tylko
              dlaczego ludzie tam kupują i ta sieć sklepów nie padła jeszcze na zbity pysk?
              Odpowiedzi są proste:
              - sprzedaje w dużych paczkach. Dla wiekszości może to się wydać kuriozalne, ale
              są tacy co wolą przepłacić za towar byle był w dużej poręcznej paczce po po
              przyjeździe na przedmieścia do swojego domu mogą go łatwo zrzucić do garażu
              - robi wokół siebie aurę "elitarności". Utwierdza ludzi, że jak dostaną kartę to
              są tymi lepszejszymi klientami. Słabe jednostki nabierają się na taki PR, a
              skoro takich jednostek jest dużo to i sklep funkcjonuje.
              - dodatkowo dzieli jeszcze wewnętrznie klientów na tych z kartami vip i
              zwykłych. A to łechce ego tłuszczy. Bo kto nie chciałby trafić do elyty ViP? A
              Makro tylko liczy kaskę:)
              • Gość: bankrut Re: Hurtownia? z cenami wyższymi niż supermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 13:50
                żeby byłośmieszniej to do makro (przynajmniej w Łodzi) trza zasuwać
                z gotówką bo tenźe sklep/hurtownia nie przyjmuje płatności jaką
                kolwiek kartą płatniczą. widocznie robią wałki na księgowaniu.
                • m-dabrowski Re: Hurtownia? z cenami wyższymi niż supermarkety 08.04.10, 14:16
                  Wątpię. Po prostu przy płatności kartą Makro musiałoby dodatkowo zapłacić
                  prowizję za transakcję. Przy takich obrotach wyszłaby spora sumka.
                  • Gość: bankrut Re: Hurtownia? z cenami wyższymi niż supermarkety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 15:45
                    po pierwsze : kasjerka moźe przyjądź fałszywy banknot
                    po drugie: płać za ochronę podczas transportu gotówki do banku
                    po trzecie: płać prowizję od wpłaty gotówki w kasie banku
                    po czwarte: płać za ubezpieczenie gotówki w trakcie transportu
                    po piąte: prowizja za rozliczanie płatności kartą będzie napewno
                    niźsza niż trzy powyższe
                    • Gość: CV* Re: Hurtownia? z cenami wyższymi niż supermarkety IP: *.146.140.223.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.04.10, 21:00
                      > po pierwsze : kasjerka moźe przyjądź fałszywy banknot

                      Znikoma szansa, zerowa właściwie. Klient w Makro nie jest anonimowy! - za duże
                      ryzyko żeby fałszywki wciskać. Po drugie i ważniejsze, akceptacja kart nie
                      oznacza zaprzestania przyjmowania gotówki. W Polsce nie wolno odmówić przyjęcia
                      zapłaty za cokolwiek, w biletach NBP.

                      > po drugie: płać za ochronę podczas transportu gotówki do banku

                      Patrz wyżej. I tak płacą i płacić muszą. Zapewne bardziej ryczałt, niż % od
                      chronionej kwoty.

                      > po trzecie: płać prowizję od wpłaty gotówki w kasie banku

                      To dziwne, bo ja nie płacę. I wiem, że w wielu bankach, nie tylko moim, prowizja
                      od wpłaty gotówkowej wynosi 0.

                      > po czwarte: płać za ubezpieczenie gotówki w trakcie transportu

                      To ubezpieczenie jest kosztem firmy ochroniarskiej, nie sklepu.

                      > po piąte: prowizja za rozliczanie płatności kartą będzie napewno
                      > niźsza niż trzy powyższe

                      Brednie. Lub innymi słowy: zostań nowym CEO Makro, skoro wiesz lepiej od aktualnego.
                • koxiarz Re: Hurtownia? z cenami wyższymi niż supermarkety 08.04.10, 14:46
                  Gość portalu: bankrut napisał(a):

                  > żeby byłośmieszniej to do makro (przynajmniej w Łodzi) trza
                  zasuwać
                  > z gotówką bo tenźe sklep/hurtownia nie przyjmuje płatności jaką
                  > kolwiek kartą płatniczą. widocznie robią wałki na księgowaniu.

                  A jak ty sobie wyobrażasz rozliczanie z firma która ma w
                  nazwie "cash and carry"? To na prawdę nei jest przypadek bo taki
                  jest zamysł: płać kartą i zapewnij sobie swój własny transport
                  • business3 Nienormalni prawie jak Tusk i PO !!! 08.04.10, 15:52
                    Nienormalni prawie jak Tusk i PO !!!
                    • Gość: zgrzyt ..uje Z MAKRO są drogie, i tyle IP: *.acn.waw.pl 08.04.10, 16:39
                      ..uje Z MAKRO są drogie, i tyle

                      boją się, ..ają ze strachu, żeby ludzie nie przestali kupować
    • Gość: Leszek I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę IP: 213.155.183.* 07.04.10, 20:57
      Wole Selgros czy zwykle detaliczne. Makro z czasem upadnie ... i dobrze.
      Natomiast prawo nalezałoby zmienić, żeby takie numery, jakie wyczynia Makro,
      były zabronione
      • Gość: Piotr Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę IP: *.89.116.178.static.crowley.pl 08.04.10, 09:55
        Artykul jest dosc tendencyjny. Jak ktos idzie do hurtowni, ma w koszyku pudelko
        zapalek a w reku kartke i spisuje ceny to od razu widac ze cos nie tak. Tez bym
        takiego przegonil.
        Jak ktos prowadzi dzialalnosc to wie co i jak dziala i ile kosztuje, a ceny sa
        na wszystkich polkach i nie ma problemu z dowiedzeniem sie ile co kosztuje, co
        kilka polek sa dodatkowo czytniki kodow do sprawdzania cen. Makro nie jest dla
        detalistow a hurtownikow. To ze hurtownicy przy okazji kupia cos i dla siebie to
        inna sprawa i tylko plus dla makro.
        Jak dla mnie artykul mocno *sugerowany* przez konkurencje...
        • Gość: gari Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę IP: *.stk.vectranet.pl 08.04.10, 10:06
          Bo jak prowadzisz działalność to już niby ceny cie nie interesują? Jak dla mnie
          to bredzisz.
          • stasieczek5 Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę 08.04.10, 10:20
            Bredzenie to mało powiedziane.
            Z artykułu wynika, że hurtownia NIE MUSI podawać cen !!!
            Czy kogoś porąbało ?
            Hurtownię czy stanowiacych przepisy ?!
            Dziki kraj, jak jeden powiedział...
            • maruda.r Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę 08.04.10, 10:34
              stasieczek5 napisał:

              > Bredzenie to mało powiedziane.
              > Z artykułu wynika, że hurtownia NIE MUSI podawać cen !!!
              > Czy kogoś porąbało ?
              > Hurtownię czy stanowiacych przepisy ?!
              > Dziki kraj, jak jeden powiedział...

              ****************************

              Hurtownie branżowe podają ceny, bo jak inaczej detalista miałby cokolwiek
              kupować? A Makro, nie dość, że bierze za gotówkę, to nie ma nawet cennika. To po
              prostu śmieszne.

              • gem58 Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę 08.04.10, 12:51
                Na szczęście nie ma przymusu kupowania w makro, więc jak cos sie nie podoba to
                jazda do innego sklepu, zamiast bredzić.

                Jak ktos lubi mieć prawo do ceny wywieszonej przy towarze to niech jedzie do Tesco.
                • Gość: kixx Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę IP: *.acn.waw.pl 08.04.10, 14:40
                  o co wam chodzi
                  w warszawskich halach Makro ceny sa przy kazdym artykule
                  inna sprawa,ze czesto sie zdarza,ze mijaja sie z tym co trzeba
                  zaplacic w kasie.Zreszta wybranie Makro jako zrodla zaopatrzenia
                  firmy swiadczy o glupocie kupujacego,albo o tym,ze ma za duzo
                  pieniedzy
        • Gość: Tom Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę IP: 80.87.38.* 08.04.10, 10:10
          skoro tak uważasz to dlaczego piszesz pod różnymi nickami zamiast się przyznać do etatu w Makro albo zaprzyjaźnionej firmie PR?
        • Gość: Leszek Makro tylko z nazwy jest dla hurtowników IP: 195.47.201.* 08.04.10, 10:11
          Makro samo się reklamowało i rozsyłało do domów zachęty - do domów nauczycieli,
          prawników i innych prowadzących choćby jednoosobową działalność. Nie dajmy się
          wiec zmylić, że teraz - na potrzeby ograniczania konkurencji przez ukrywanie
          cen, nagle piszą, że są hurtownią.
          • pjanu Re: Makro tylko z nazwy jest dla hurtowników 08.04.10, 11:20
            A najdziwniejsze jest to, że od założenia firmy nie minął nawet miesiąc, a już dostałem zaproszenie do odbioru karty. Ciekawi mnie jak legalnie zdobyli namiary.
            • Gość: g Re: Makro tylko z nazwy jest dla hurtowników IP: 212.109.135.* 08.04.10, 12:11
              Od urzędu miasta / gminy. Rejestr podmiotów gospodarczych jest informacją
              udostępnianą publicznie.
        • ready4freddy Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę 08.04.10, 10:27
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Artykul jest dosc tendencyjny. Jak ktos idzie do hurtowni, ma w koszyku pudelko
          > zapalek a w reku kartke i spisuje ceny to od razu widac ze cos nie tak. Tez bym
          > takiego przegonil.
          > Jak ktos prowadzi dzialalnosc to wie co i jak dziala i ile kosztuje, a ceny sa
          > na wszystkich polkach i nie ma problemu z dowiedzeniem sie ile co kosztuje, co
          > kilka polek sa dodatkowo czytniki kodow do sprawdzania cen. Makro nie jest dla
          > detalistow a hurtownikow. To ze hurtownicy przy okazji kupia cos i dla siebie t
          > o
          > inna sprawa i tylko plus dla makro.
          > Jak dla mnie artykul mocno *sugerowany* przez konkurencje...

          jak dla mnie twoj komentarz wyglada na pisany w ramach obowiazkow sluzbowych :)
          skoro "jesli ktos prowadzi dzialalnosc, to wie, co ile kosztuje", w takim razie
          po co w makro ulotki z promocjami? ktore w dodatku mozna bez problemu obejrzec i
          poczytac na stronie makro?
        • Gość: M Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę IP: *.cdma.centertel.pl 08.04.10, 11:05
          Przede wszystkim trzeba udowodnić, że spisywanie cen może być wykorzystanie jako jedna z metod konkurencji! Tak jak oskarżenie o gwałt, bo mam coś w spodniach gotowe do gwałtu.
          Wolno mi pisać sobie na kartce co mi się podoba! Żona kazała mi kupić 600 jaj, 20kg mąki (tort dla teściów na niedzielę) to sobie piszę.
          A ochroniarzowi wara od moich zapisków! Mogę też sobie notować planowane zakupy, kurde, po co to w ogóle tłumaczyć!!
          I jeszcze dać się wylegitymować - głupota,za co?!
          Natychmiast telefon na policję!
        • slowenia Re: I dlatego do tych szmaciarzy juz nie chodzę 08.04.10, 11:25
          > Jak ktos prowadzi dzialalnosc to wie co i jak dziala i ile kosztuje, a ceny sa
          na wszystkich polkach

          No właśnie już nie ma - napisano, że zdjęli...
      • mantero Makro - hurtownia??? 08.04.10, 10:35
        Ja ostatnio trafiam do Makro, bo mam po prostu po drodze.
        Ale nie licząc pojedynczych przypadków taniej jest w popularnych sieciach
        handlowych. I wiem to dlatego, że chodzę i sprawdzam ceny.
        Niech się w dupę ugryzą z tym swoim zakazem, skoro ściemniają na całego, że ceny
        hurtowe mają.
    • Gość: kokosek Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: 81.219.132.* 07.04.10, 21:42
      yyy.wydaje mi się że dyrektor makro też nie kupił by nic jak by nie znał ceny
      więc niech pościągają wszystkie ceny to klientów na pewno nie zobaczą w swoich
      halach. A tak na marginesie to pewnie z 50% klientów makro robi zakupy do domu
      a nie do firmy...
    • Gość: toster Makro Cash nie ujawnia danych? Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 22:25
      Makro jak każda duża spółka jest zobligowane do ujawniania przychodów, gdyż
      publikuje sprawozdania finansowe w Monitorze Polski "B". Te za 2008 r. są w MP
      "B" nr 2100 poz. 11709
      • Gość: art Re: Makro Cash nie ujawnia danych? Bzdura IP: 212.244.18.* 08.04.10, 10:45
        Nie tylko każda duża spółka ujawnia lecz również mała. Tylko że
        trzeba wówczas osobiście odwiedzić jej sąd rejestrowy.
    • winiary2 Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 07.04.10, 22:41
      Nie kupować u nich, to upadną. Niezależnie jaki typ klientów obsługuje firma
      to powinna szanować klientów, jeśli nie szanuje musi umrzeć.

      A wraz z nią głupi właściciele którzy dla zysku zniszczą miejsca pracy i samą
      firmę.
    • opinia_publiczna_online Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 00:15
      Temat jest źle opisany.
      Czy ochroniarz ma prawo wglądu w osobiste notatki klienta?
      • Gość: yaah Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.kielce.vectranet.pl 08.04.10, 10:11
        Ten "poszkodowany" to jakaś mega fujara. Nie dość, że dał sobie zabrać listę
        zakupów, to jeszcze wylegitymował się ochroniarzowi. Co się z tymi ludźmi dzieje
        w obliczu "władzy"...
    • Gość: z Łodzi Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 09:37
      Dziwne jest, że Makro wciąż istnieje. Też swego czasu bywałem (w Łodzi), ale
      arogancja obsługi i kierownictwa spowodowała, że potem omijałem badziewny
      sklep szerokim łukiem. Tego nie wolno, tamtego nie wolno, a zawartość koszyka
      sprawdzali wszystkim jeszcze po odejściu od kasy.

      Są inne sklepy, gdzie zasady sa normalne. A mimo to Makro-Syf wciąż funkcjonuje.
    • Gość: sue Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 09:38
      Jestm w Makro codziennie i nie raz spisywałam ceny towarów. Nikt nigdy mnie
      nie upomniał. Mam złotą kartę i co parę dni dostaje exele z cenami
      interesujących mnie towarów na maila. Nikt tu nic nie ukrywa.
      • Gość: mamira Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.superkabel.de 08.04.10, 09:44
        Makro to dziadowska firma,juz dawno powinna przestac istniec,kiedys
        zadali kwitow,czy skladki ZUS,sa oplacane,i ostatni PIT,oni chcieli
        wiedziec wszystko.A przedsiebiorca,ktory robi tam zakupy hurtowe,nie
        musi znac cen???to moze obudzic sie z reka w nocniku,bo okaze sie,ze
        Makro jest drozsze niz inna hurtownia.To sa jakies totalne bzdury,i
        niech wezma sie za nich.
      • Gość: k. Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.ip.netia.com.pl 08.04.10, 09:46
        Tak, to na pewno spisek Żydów i cyklistów z Gazety mający na celu doprowadzenie
        blaskomiotnej sieci Makro C&C do bankructwa, żeby Agora mogła ją podkupić i
        wprowadzić dodatkowe kryterium odpowiedniej długości nosa niezbędnej do wstępu
        na halę. A wszyscy komentujący są podkupieni. Aha, aha.
        • totoli Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 09:57
          Z NIEUKRYWANĄ RADOŚCIĄ STWIERDZAM, ŻE JESTEŚ NAJWIĘKSZYM DEBILEM ŚWIATA

          Gość portalu: k. napisał(a):

          > Tak, to na pewno spisek Żydów i cyklistów z Gazety mający na celu doprowadzenie
          > blaskomiotnej sieci Makro C&C do bankructwa, żeby Agora mogła ją podkupić i
          > wprowadzić dodatkowe kryterium odpowiedniej długości nosa niezbędnej do wstępu
          > na halę. A wszyscy komentujący są podkupieni. Aha, aha.
          • Gość: gari Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.stk.vectranet.pl 08.04.10, 10:08
            > Z NIEUKRYWANĄ RADOŚCIĄ STWIERDZAM, ŻE JESTEŚ NAJWIĘKSZYM DEBILEM ŚWIATA

            Nie uczyli w szkole co to ironia?
          • sydio Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 10:13
            i z czego tu się cieszyć? Współczuć należy
          • Gość: k. Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: 217.153.172.* 08.04.10, 10:52
            Z nieukrywaną radością stwierdzam, że:

            a) Caps Lock nie świadczy o tym, że masz rację;
            b) Nie rozpoznał(a/o)byś ironii nawet gdyby ugryzła Cię w dupsko.

            Ergo, tytuł oddaję.
          • Gość: toto Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: 217.153.56.* 08.04.10, 11:18
            a ja z nieukrywaną radością stwierdzam, że piszesz o sobie
          • Gość: AA Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: 188.110.235.* 08.04.10, 12:22
            Za kilka dni zrozumiesz, ze zrobiles z siebie mega-durnia.
      • Gość: Klient Macro Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.89.116.178.static.crowley.pl 08.04.10, 09:49
        Swiete slowa. Ja robie podobnie i nigdy nie bylo problemow w hali Makro w
        Warszawie. Z obsluga bywa roznie, ale ze swieca szukac przemila pania na kasie w
        jakimkolwiek markecie, wiec nie popadajmy w paranoje. Te z kas dla zlotych
        klientow, przynajmniej sie sprawnie uwijaja i nie stoi sie godzinami az wszystko
        policzy.
        A sprawdzanie koszykow po odejsciu od kas (juz tego nie ma) nie wzielo sie z
        nikad. Gdyby kombinujacy na kazdym kroku Polacy byli uczciwi to nie trzeba
        byloby pilnowac.
        • Gość: WESZPOLAK Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 10:01
          Słyszałeś może o czymś takim jak IP?
        • Gość: majkele niezywe Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 10:07
          to sie nazywa EPIC FAIL buhahahhahha
        • lukask73 Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 10:29
          > Z obsluga bywa roznie, ale ze swieca szukac przemila pania na
          > kasie w jakimkolwiek markecie

          Mnie się udało spotkać przemiłą panią nawet w Tesco. A na co dzień
          robię zakupy w markecie, w którym panie są miłe z definicji i
          potrafią zaprowadzić nawet na drugi koniec hali, żeby pokazać, gdzie
          co można znaleźć. Sklepy tej sieci są nawet w Warszawie, choć
          zdecydowanie łatwiej je odnaleźć w zachodniej Polsce.
        • Gość: krejzi_dejzi Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.chello.pl 08.04.10, 12:25
          Akurat nieuczciwosc Polakow nie ma tu nic do rzeczy:
          bylam w Makro w Berlinie (nazywa sie tam Metro) - koszyki byly sprawdzane;
          - sklep typu Makro w Toronto (nazywa sie Costco) - koszyki rowniez byly sprawdzane.
        • Gość: IP Gościu, ty pracujesz w Makro !!!!! IP: *.ipm.pl 08.04.10, 12:30
          Więc nie pisz d.ebilizmów , bo tylko ośmieszasz swoja firmę !!!!!
          Jak szkopy wykryją twój komp to wylecisz z roboty!!!!!
      • Gość: olek Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.ibd.gtsenergis.pl 08.04.10, 10:42
        I tu jest pies pogrzebany , że ci co mają złote to mają exele, a cała reszt a
        która robi im myślę że ponad 60% obrotu niech się buja i kupuje, ale nie spisuje
        żeby czasem nie pójść do konkurencji.
    • Gość: pepe Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.chello.pl 08.04.10, 09:41
      makro kiedyś było tanie, teraz już nie, taniej jest w zwykłych sieciach
      detalicznych, ludzie jeżdżą tam z przyzwyczajenia, jedynie alkohole są tańsze,
      • Gość: k. Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.ip.netia.com.pl 08.04.10, 09:47
        > ...jedynie alkohole są tańsze

        Które, jak wiadomo, są absolutnie niezbędne do funkcjonowania każdej firmy. W
        ilościach hurtowych.
        • three-gun-max Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 09:58
          Zobacz co się dzieje w święta na stacjach benzynowych, Polak jak sobie nie golnie wódy to nie usiedzi w domu.
          • Gość: aopaz Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.10, 10:08
            W każdym twoim poście jest coś o Polakach. Masz jakiś kompleks?
            • three-gun-max Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 10:45
              Ty, no popatrz a może to przez to, że żyje w Polsce?
              • Gość: Pit Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.A163.priv.bahnhof.se 08.04.10, 12:30
                Może przez to, że nigdy poza tą Polskę nie wyjechałeś i wydaje Ci się,że wszystko co złe to tylko Polacy i tylko w Polsce?? Pewnie będziesz w szoku ale za granicą też się pije i też duuużo ludzi ma problemy z powiedzeniem sobie stop.
                • three-gun-max Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 14:50
                  No oczywiście ruskie nas w tym wyprzedzają :)
      • zibi_scj55 Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 10:06
        Alkohole są tańsze dla posiadaczy zezwolenia na sprzedaż alkoholu.
    • Gość: kiwaczek Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 09:41
      Ubaw po pachy!!! Mój kumpel pracuje w MC&C. I czym się zajmuje?
      Szpiegowaniem konkurencji typu Selgros, Real itd. Jeździ od sklepu
      do sklepu i porównuje ceny. Makro już dawno przestało być opłacalne.
      Jest jak wszędzie: coś jest taniej, coś jest drożej.
      • Gość: bp Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.acn.waw.pl 08.04.10, 09:58
        Makro i Real to częsć jednego koncernu - Metro. Obie firmy maja w w
        Warszawie swoje centrale w jednym budynku, tak więc "szpiegowanie"
        Realu przez twojego kolegę jest trochę bez sensu.
        • Gość: yaah Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.kielce.vectranet.pl 08.04.10, 10:20
          Poza tym Makro podobno jest dla przedsiębiorców i ma ceny hurtowe. Po co w takim
          razie porównuje ceny detaliczne z Reala? Coś mi tu nie gra...
        • ready4freddy Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 10:31
          wydaje ci sie. firmy moga byc czescia jednej grupy i miec siedziby w tym samym
          budynku, ale to nie znaczy, ze prowadza wspolna polityke handlowa.
          • Gość: abc Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: 109.243.27.* 08.04.10, 11:08
            Otóż to. Saturn i Media Markt też należą do jednego koncernu,
            notabene do tego samego co Makro, a był okres gdy w reklamach
            Saturna negatywnie pokazywano Media Markt i odwrotnie.
            • Gość: g Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: 212.109.135.* 08.04.10, 12:37
              To przecież zwykła gra PRowa pod klienta, żeby mu się wydawało, że to konkurencja.
        • luni8 Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 11:29
          > Makro i Real to częsć jednego koncernu - Metro. Obie firmy maja w w
          > Warszawie swoje centrale w jednym budynku, tak więc "szpiegowanie"
          > Realu przez twojego kolegę jest trochę bez sensu.

          Zdziwiłbyś się.
          Firmy może mają jednego właściciela ale i tak są dla siebie konkurencją.
          Tak samo jak 2 Tesko będące w jednym mieście konkurują ze sobą.
          Kierownik takiego Tesko A chce mieć lepsze wyniki niż ten z Tesko B, a najlepiej by było jakby tego drugiego zgnoił.
    • Gość: Dziki Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 09:45
      To może jeszcze wydać zarządzenie, że Klient z Kartą Wstępu na halę
      sprzedaży wpuszczany jest po uprzednim zawiązaniu oczu, zatkaniu
      uszu i z zawiązywanymi rękami ? Aaaaa... i jeszcze asortyment towaru
      w koszyku jest zależny od humoru Kierownika obiektu, kupujący
      zobligowany jest do zakupów towaru w każdej, nawet niewystawionej
      cenie.
      • Gość: karol Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 09:59
        Od kiedy kupiłem u nich spawarkę droższą o 50 zł jak w ...
        już tam nigdy nie wstąpię . Najpierw trzeba zdobyć kartę ,
        żeby kupić drożej - paranoja .
    • Gość: czesio Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.icpnet.pl 08.04.10, 09:48
      Nie kupuję w Makro wolę Selgros!!!!
    • Gość: Dominik Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: 77.236.28.* 08.04.10, 09:50
      Makro jest opłacalne - dla właściciela sieci:) w 2008 r. zysk netto wyniósł
      prawie 301 mln zł:)
      • Gość: entuzjasta Makro Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.10, 09:59
        A ja lubię makro Tak spokojnie tam nie ma tłoku można se ogladać oczywiście w
        ograniczonym stopniu i bez rzeczowej informacji (kiedyś obsługa próbowała wmówić
        mi że taki wtyk z tyłu laptopa to do zewnętrznej anteny wifi okazał się być
        zasilaniem :p ) ale można a kupuje tam gdzie taniej a u nich jest z reguły o 20
        - 30% drożej a nawet w zwykłej hurtowni mały kolorowy bloczek był po 4zł a u
        nich 20,99 to mnie powaliło bo to już przegięcie
    • krzyszmal ochroniarz wylegitymowal jakim prawem?? 08.04.10, 09:52
      siem pytam???
      • Gość: rre Re: ochroniarz wylegitymowal jakim prawem?? IP: 194.156.48.* 08.04.10, 11:24
        art. 36 Ustawy o ochronie osób i mienia
        • Gość: g Re: ochroniarz wylegitymowal jakim prawem?? IP: 212.109.135.* 08.04.10, 12:45
          O nie, mylisz się, to jest klasyczny przypadek przekroczenia uprawnień przez
          pracownika ochrony. Legitymować to on może w celu ustalenia uprawnień do
          przebywania na terenie obiektu informując jednocześnie o przyczynach
          legitymowania. Tu oczywiście taka sytuacja nie występuje i ochrona nie miała
          prawa do sprawdzenia dokumentów tego klienta.
          • Gość: rre Re: ochroniarz wylegitymowal jakim prawem?? IP: 194.156.48.* 08.04.10, 15:27
            Kłóciłbym się. Jeżeli wstęp do Makro mają tylko posiadacze kart
            klienta, a karty sa imienne, to legitymowanie jest niczym innym jak
            czynnością zmierzająco do ustalenia uprawnień osoby do przebywania
            na chronionym obszarze lub obiekcie.
            I żeby było jasne - legitymowanie w takiej sytuacji uważam za
            bzdurę, ale uważam, że formalnie jest to możliwe.
    • Gość: Tomek Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 09:52
      Ale to proste po co się ścierać i denerwować ma MC. Oni nie muszą wywieszać
      cen i racja a wy nie musicie tam kupować czy ktoś was zmusza ? Jest tyle
      innych możliwości. A co do zachowania ochroniarza to niech on sobie w d...
      pogrzebie a nie w cudzych notatkach.
    • Gość: Roman Z tego wynika że Macro to arabski targ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 09:54
      Warunki sprzedaży towaru podlegają, co do każdego towaru, spontanicznym
      negocjacjom. Tak swoją drogą podpowiem , że od lat trenuję pamięć w ten sposób
      ze staram się zapamiętać ceny towarów w różnych sklepach. Wyniki mam takie ,
      że po obejściu sklepu potrafię wskazać na różnice cen wszystkich towarów jakie
      kupuję do domu.
      • lukask73 Re: Z tego wynika że Macro to arabski targ 08.04.10, 10:35
        > po obejściu sklepu potrafię wskazać na różnice cen wszystkich
        > towarów

        No to na emeryturze będziesz rządził. Pojedziesz za darmo
        komunikacją na drugi koniec miasta kupić długopis 12 groszy taniej.
    • three-gun-max Klienci sami sobie winni 08.04.10, 09:55
      Nie jest winą Makro, że co drugi ich klient to typowy polaczek-drobny prekręciarz, który kombinuje karte na lewo żeby taniej kupić pietruszkę do domu.
      • Gość: aopaz Re: Klienci sami sobie winni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.10, 10:07
        Według ciebie ten, kto chce kupić taniej, to drobny przekręciarz? Gratuluje. A
        ty gdzie robisz zakupy niepolaczku?
        • three-gun-max Re: Klienci sami sobie winni 08.04.10, 10:48
          A umiesz czytać więcej niż jedno zdanie? Co drugi ma lewą kartę wziętą na męża/żone/kochankę/stowarzyszenie/kumpla albo cokolwiek innego. Nie dziwie się makro, że takim cwaniakom każą pokazywać PIT'a albo jakikolwiek inny dowód, że powinni tu być.
          • Gość: k. Re: Klienci sami sobie winni IP: 217.153.172.* 08.04.10, 11:00
            > ...że powinni tu być.

            Jedyne osoby, które POWINNY być w Makro to jego pracownicy. Cała reszta z tego
            czy innego powodu CHCE tam być, a co za tym idzie, dać firmie swoje pieniądze.
            Ale jak nie, to nie. Pies im mordę lizał.
          • luni8 Re: Klienci sami sobie winni 08.04.10, 11:33
            > A umiesz czytać więcej niż jedno zdanie? Co drugi ma lewą kartę wziętą na męża/
            > żone/kochankę/stowarzyszenie/kumpla albo cokolwiek innego. Nie dziwie się makro
            > , że takim cwaniakom każą pokazywać PIT'a albo jakikolwiek inny dowód, że powin
            > ni tu być.

            A potem jak ktoś napisał wcześniej to samo makro wysyła gazetki z propozycją założenia jednoosobowej firmy by klienci mogli u nich kupować.
            Czy tak?
            Kto tu jest cwaniakiem?
          • zbig1113 Re: Klienci sami sobie winni 08.04.10, 11:54
            Kolego, na karcie jest napisane, że Firma może ją unieważnić bez
            podania przyczyn. Niech po prostu tak zrobią, bez zbędnego
            szykanowania klientów.
            Nie miej też pretensji do ludzi, że kombinują tak by mieć z tego jak
            największy zysk.
    • Gość: tops Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.ip.netia.com.pl 08.04.10, 09:56
      olać makro i już
    • Gość: j Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.10, 09:56
      Podstawowym, niezbędnym dokumentem o obrocie między podmiotami gospodarczymi
      jest faktura. Firma wystawiajaca paragony prowadzi de facto sprzedaż
      detaliczną. A więc Makro, dokumentując sprzedaż paragonami, i istocoe oprócz
      sprzedaży hurtowej prowadzi również sprzedaż detaliczną.
    • Gość: konri Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.xdsl.centertel.pl 08.04.10, 09:57
      Koleżanka kupiła w makeo cukierki marcepanowe wawela 1kg za 23 albo 26 zl.
      W tesko kupilem takie same za 18
      • pinionzek Re: Makro Cash 08.04.10, 10:01
        makro już jakiś czas temu utraciło swoją konkurencyjność. choć niektóre rzeczy
        nadal mają stosunkowo tanie.
      • Gość: ytst Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.centertel.pl 08.04.10, 10:06
        Mogłeś kupić tak samo zapakowane, od tego samego producenta, nawet z
        tym samym kodem kreskowym - ale wierz mi - nie kupiłeś takich samych.
        Niskie ceny w Tescach i innych shitmarketach nie biorą się z kosmosu.
        • zibi_scj55 Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 10:15
          "Mogłeś kupić tak samo zapakowane, od tego samego producenta, nawet
          z tym samym kodem kreskowym - ale wierz mi - nie kupiłeś takich
          samych.Niskie ceny w Tescach i innych shitmarketach nie biorą się z
          kosmosu."
          Producenci robią produkt pod cenę jaką może dać dana sieć. Zaniżanie
          jakości należy do powszechnie stosowanej metody. Czasy kiedy
          pilnowało się własnej marki dawno się skończyły. Teraz byle
          sprzedać, nie ważne co w środku. Konsumenta wytresowano by jadł
          oczami.
          • Gość: jowejek Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.147.206.171.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.04.10, 12:30
            Weź się kopnij w czoło i pomyśl w jaki sposób logistycznie rozwiązać coś
            takiego. Jakość dla producenta jest niezmiernie ważna bo jak konsument zobaczy,
            że kupił gówno to już więcej po taki produkt nie sięgnie. Co więcej produkty
            robione pod marką sieci np tesco, aro itd często są identyczne jak te markowe.
            Jedyną różnicą jest opakowanie, a wnętrze jest identyczne. Produkty te są tańsze
            niż markowe bo odpadają całe koszty marketingu, dystrybucji, reklamy i są
            robione pod konkretne zamówienie.
            • Gość: ... Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.lanet.net.pl 08.04.10, 17:01
              Przetestuj psie jedzenie. Albo raczej daj psu do przetestowania. Pies
              przyzwyczajony do jedzenia jednej firmy, kupowanego w sklepie, tego z marketów
              nie zje. Do psiej karmy w wersji marketowej dodawane są wypełniacze w dużej ilości.

              Podobnie rzecz ma się z wieloma innymi produktami; żeby dostosować ceny do
              marketowych wymogów, producent używa składników gorszej jakości, inaczej
              musiałby dokładać z własnej kieszeni.

              Owszem, to nieetyczne, ale to "zasługa" klientów. Po diabła latacie całymi
              rodzinami na zakupy do marketów?
          • hardy01 Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 16:59
            zibi_scj55 napisał:

            > Producenci robią produkt pod cenę jaką może dać dana sieć. Zaniżanie
            > jakości należy do powszechnie stosowanej metody. Czasy kiedy
            > pilnowało się własnej marki dawno się skończyły. Teraz byle
            > sprzedać, nie ważne co w środku. Konsumenta wytresowano by jadł
            > oczami.

            Nie masz pojęcia o produkcji i logistyce, to się nie wypowiadaj.
            Chyba, że jesteś błaznem.
        • Gość: J - 23 Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.chello.pl 28.05.10, 09:04
          Zgadzam się. Widziałem na własne oczy jak w w zakładach mięsnych JAN DAR robiono kiełbasę podwawelską w promocji dla TESCO. Polegało to na tym, że mielono wszystkie przeterminowane zwroty.
          Smacznego !
      • Gość: klientka Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 14:49
        ciastka Jeżyki; makro ok.3,80 Tesco, Biedronka; 2,99
        Myślę,żę gdybym miala trochę więcej czasu to poszukałabym w glowie
        ok. 20 podobnych przykladów.
    • Gość: olek Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca IP: *.eimg.pl 08.04.10, 09:58
      Jeśli chodzi o sprawdzanie zawartości koszyka po odejsciu od kasy to
      się czepiacie.W "wolnym "kraju USA np. w sieci Costco też tak robią.
      • zbig1113 Re: Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 11:59
        W Selgrosie też sprawdzają.
    • karmelka.4 Ankieter ds. monitoringu cen 08.04.10, 09:59
      A w Makro jest takie stanowisko - Ankieter ds. monitoringu cen.
      U siebie zabraniają a u innych spisują. Tak było zawsze. Wycieranie
      dat ważności na nabiale, chowanie przez pracowników artykułów z
      lepszych promocji. Cała historia. A wizytacje - matko jakbyście
      wiedzieli to śmiech na sali.
      Teraz tam syf i drożyzna. Selgross pobił ich na głowę.
      • nchyb Re: Ankieter ds. monitoringu cen 18.05.10, 12:19

        > A w Makro jest takie stanowisko - Ankieter ds. monitoringu cen.
        > U siebie zabraniają a u innych spisują.
        dokładnie tak.
        Wydzwaniają po firmach "konkurencyjnych" dla siebie w terenie,
        zdobywają dane o cenach, by samamu dać ciut niżej...
    • Gość: f to dziwne... ceny makro są publicznie dostępne... IP: *.chello.pl 08.04.10, 10:00
      na ich stronie internetowej...
    • cajmero Makro Cash kontra mikroprzedsiębiorca 08.04.10, 10:00
      Prowadzę działalność handlowa-chemia i AGD. Z firmą M_C zerwałem dawno. Ceny u
      nich sa czasem wyzsze, jak w REALU i innych sieciach, obsługa traktuje
      klientów jak enerdeowscy celnicy, brak dbałości o klienta i łaska, łaska. Wolę
      zdecydowanie zakupy w innych sieciach. Mieszkam w mieścinie oddalonej ok.130km
      od M_C i jak przyjeżdżałem to ...szału nie było. Drogo, niezbyt atrakcyjny,
      szary. Olej pan takie traktowanie, żyjemy w Polsce i to powinien pan zrozumieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka