Dodaj do ulubionych

Urzędy mogłyby zaoszczędzić 70 proc. wydatków n...

    • Gość: Rob Re: Urzędy mogłyby zaoszczędzić 70 proc. wydatków IP: 66.155.189.* 01.10.10, 07:31
      Oprocz tego, ze artykul jest tendencyjny i autor nie ma zielonego pojecia o zarzadzaniu infrastruktura IT w firmie oraz jak ja wykorzystac w modelu biznesowym, to zawiera opinie, ktore sa szkodliwe.
      Problemem polskich urzedow, jest to, ze nie ma strategi wdrozenia oprogramowania. Kazdy urzad kupuje komputery lokalnie, do tego oprogramowanie, serwis etc.
      W przypadku takich instalacji przetarg, wdrozenie, ale co wazniejsze - zaczynamy od specyfikacji.
      Wiekszosc korporacji siedzi na MS i AD, a te co jeszcze sa na Novellu, uciekaja i z tego.
      Wszystkie urzedy powinny byc we wspolnym Corporate Directory, wspolna domena, ustalone prawa dostepu, serwery pocztowe jednolite, moze nawet w chmurze. Dostarczane aplikacje na podstawie grupy docelowej, a nie kazdemu jak popadnie.
      Integracja AD z Windows, Exchange, Office pozwala na zupelnie inne mozliwosci pracy, sprawdzenie kto jest on-line, wprowadzenie komunikatora wewnetrznego z polaczeniami glosowymi etc.
      Tylko najpierw trzeba miec strategie... A powyzsze na linuksie? Nie do osiagniecia, bez mozolnego grzebania w roznego rodzaju nakladkach opcjach etc.
    • wookiee.chewbacca "windowsa": dziennikarze to marne nieuki 01.10.10, 07:40
      Co to jest ta "windowsa"? Mogę zrozumieć, że niedouczony smarkacz może napisać "windowsa to" lub "windowsa tamto", ale żeby dziennikarz (a raczej mierny dziennikarzyna) coś takiego pisał to się niedobrze robi.
      • Gość: zgred Re: "windowsa": dziennikarze to marne nieuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 08:17
        popatrz -0nad 100 komentarzy i wszyscy POZA toba zrozumieli.
        CIEKAWOSTKA
        • Gość: Peter Re: "windowsa": dziennikarze to marne nieuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 10:37
          Gość portalu: zgred napisał(a):
          > popatrz -0nad 100 komentarzy i wszyscy POZA toba zrozumieli.
          > CIEKAWOSTKA

          Forma także ma znaczenie, nie tylko treść.
    • three-gun-max Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 07:47
      Najpierw podnieta, że linuch niby jest "taki sam tylko darmowy", potem wdrożenie i na końcu zonk kiedy zorientują się, że w rzeczywistości to jest fajny ale tylko na obrazkach. Oczywiście ostatecznie powrót do Windowsa i miliony złotych utopione.
      Tak to jest jak się słucha lamusów w sweterkach.
      • von.g Re: Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 08:01
        Oby skonczylo sie jak w innych krajach :

        www.uluga.ubuntuforums.org/showthread.php?t=1092364
        www.linux-magazine.com/Online/News/French-Gendarmes-Rely-on-Ubuntu
        • three-gun-max Re: Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 11:17
          forum ubuntu, linux-magazine, czytujesz coś poza waszymi sekciarskimi gazetkami? :)
          • von.g Re: Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 12:14
            A arstechnica moze byc?

            arstechnica.com/open-source/news/2009/03/french-police-saves-millions-of-euros-by-adopting-ubuntu.ars
            czy moze to musi byc link do blog.mdsn.com? Jest dla was cos wiarygodnego poza reklama m$?
            • three-gun-max Re: Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 13:31
              Może jeszcze linka do komputer świata albo cyber-mychy? :)
              • von.g Re: Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 13:36
                No to moze podasz liste stron do ktorych mozna linkowac zeby szanowny pan byl usatysfakcjonowany?
                • three-gun-max Re: Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 14:00
                  do poważnych, a nie portalików dla facetów w swetrach i okularkach?
                  • von.g Re: Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 14:09
                    A Ty bedziesz na bierzaco mowił czy portal jest powazny czy nie bo rozumiem arstechnica nie jest ? no to jedziemy :

                    linux.slashdot.org/article.pl?sid=09/03/12/1854224
                    www.theregister.co.uk/2008/01/30/french_open/
                    afp.google.com/article/ALeqM5iU4Lq7tOR_WVOJLZ3IeRaIH03x6w
                    www.itwire.com/opinion-and-analysis/the-linux-distillery/23763-linux-sil-vous-pla-french-gendarmerie-say-oui-to-ubuntu
                    news.cnet.com/8301-13505_3-9861472-16.html
                    czy ktorys z linków jest dosc powazny dla szanownego pana ?
                    • three-gun-max Re: Skończy się jak w innych krajach 01.10.10, 14:41
                      Same portaliki dla IT-nerdów ;)
    • von.g Re: Nie, po prostu skretyniale sweterki... 01.10.10, 08:06
      >"jak wpisac to do googla
      > to wychodzi 200.000 rezultatow - wiec to musi byc prawda"

      Hehe no to jeszcze pokaz mi gdzie ja tam tak napisalem geniuszu :)
      • kretynofil Prosze bardzo: 01.10.10, 08:33
        Ja pytam:

        I ja sie teraz pytam, czlowieku z opoznionym rozwojem mozgu, gdzie w tym zdaniu ktos jest nazwany komunista.

        Ty odpowiadasz:

        wpisuje w googlu "gates open source communists" i znajduje 200,000 wynikow. No ale nie Kretynofilus przeciez wie lepiej.

        Przyzwyczaj sie, synek, do tej wpadki - bo bedziesz ja widywal na tym forum regularnie.
        • von.g Re: Prosze bardzo: 01.10.10, 08:51
          Post wyzej piszesz (w cudzyslowiu czyli cytujac) ze napisalem:

          >"jak wpisac to do googla to wychodzi 200.000 rezultatow - wiec to musi byc prawda"

          a teraz nagle :

          >"wpisuje w googlu "gates open source communists" i znajduje 200,000 wynikow.
          > No ale nie Kretynofilus przeciez wie lepiej"

          jak dla mnie to te dwa zdania sie róznia. Skoro masz problem ze zrozumieniem to Ci wytlumacze ,ze kontekst rozmowy był o tym jako bym rozpowszechnial karalne kłamstwa. 200,000 wyników w googlu było odnosnikiem ,ze jest to fakt powszechnie znany i nie masz zaduzych szans w sadzie :)

          Rozumie czy jeszcze raz?:)

          >Przyzwyczaj sie, synek, do tej wpadki - bo bedziesz ja widywal na tym forum reg
          > ularnie.

          A jak tam exploity Linuxowe z wykorzystaniem zmiennej srodowiskowej PATH.

          Stary wymysl cos jeszcze bo jak to pokazalem tutaj to ,zesmy sobie 3 dni takie exploity pisali i byl niezly fun. Czekamy z niecierpliwoscia na wiecej :)
          • kretynofil Hihihihihihi, fakt powszechnie znany... 01.10.10, 09:13
            "Jak to mawiaja...", "Jak wiesc gminna niesie...", "Fakt powszechnie znany...", "Fama niesie..."

            Fajne masz zrodlo wiedzy. Rozumiem ze babie w maglu tez wierzysz - bo ona ma komputer i radio maryja?

            Boski z Ciebie kretyn...
            • von.g Re: Hihihihihihi, fakt powszechnie znany... 01.10.10, 09:29
              Hehe naprawde az sie cisnie zeby rzucic Ci jakis epitecik.

              Wired:
              "Bill Gates once derided open source advocates with the worst epithet a capitalist can muster. These folks, he said, were a "new modern-day sort of communists,"


              cnet:
              "Then he said anyone who won't give blanket support to all these laws is a communist.

              zdnet:
              "Gates: Restricting IP rights is tantamount to communism"

              kretynofil : Nie nie to nie prawda jestes kretynem

              Wybacz wole wierzyc renomowanym zrodla niz jakiemus zachlapanemu narcyzowai.

              >> Boski z Ciebie kretyn...

              Uwazaj to sa te Twoje karalne oszczerstwa.
              • kretynofil Cisnie? 01.10.10, 09:56
                > "Bill Gates once derided open source advocates with the worst epithet a capital ist can muster. These folks, he said, were a "new modern-day sort of communists ,"

                Aaaa, czyli baba w maglu slyszala jak kolezanka siostry wujka brata matki jej sasiadki slyszala?

                Prosze Cie o konkretny link do wywiadu - a nie link do cytatu z linka z cytatu z felietonu ktory linkuje do cytatu do interpretacji...

                Nie rozumiesz, kretynie, roznicy?

                No tak. Ja moge Cie nazwac spadkobierca Stalina - w koncu opierasz sie na starej jego autorstwa maksymie: klamstwo powtorzone tysiac razy staje sie prawda.

                Brawo, sweterek, coraz lepiej Ci idzie ;)

                > Uwazaj to sa te Twoje karalne oszczerstwa.

                Tyle razy, gnoju, prosilem - pozwij mnie do sadu. Ostatnia koszule z Ciebie zedre i na bosaka Cie puszcze...
                • von.g Re: Cisnie? 01.10.10, 10:04
                  > Nie rozumiesz, kretynie, roznicy?

                  Hehe sloma dalej uwiera w butach :)

                  >Ja moge Cie nazwac spadkobierca Stalina - w koncu opierasz sie na stare
                  > j jego autorstwa maksymie: klamstwo powtorzone tysiac razy staje sie prawda.

                  No to teraz prosze linka do wywiadu Stalina w ktorym to powiedział. Bo inaczej jestes kretynem i powtarzasz po babie w maglu.

                  > Tyle razy, gnoju, prosilem - pozwij mnie do sadu. Ostatnia koszule z Ciebie zed
                  > re i na bosaka Cie puszcze...

                  Pff za nazywanie mnie kretynem puscisz mnie na bosaka :) Ty faktycznie masz pojecie jak działa system prawny :)
                  • kretynofil No dobrze... 01.10.10, 10:24
                    Masz racje, powinienem byl napisac "Stalinowi przypisuje sie autorstwo tego powiedzenia.".

                    Natomiast nadal prosze Cie, podaj mnie do sadu. Naprawde chcialbym to zobaczyc ;)
                    • von.g Re: No dobrze... 01.10.10, 10:31
                      > Masz racje, powinienem byl napisac "Stalinowi przypisuje sie autorstwo tego pow
                      > iedzenia.".

                      Moze teraz (moze) rozumiesz ,ze sam powtarzasz pelno opini czerpiac wiedze z posrednich zrodel do ktorych masz zaufanie.
                      • kretynofil Tak, glupcze... 01.10.10, 10:41
                        > Moze teraz (moze) rozumiesz ,ze sam powtarzasz pelno opini czerpiac wiedze z posrednich zrodel do ktorych masz zaufanie.

                        Dopoki ktos ich nie zakwestionuje - i wtedy sam zaczynam szukac zeby potwierdzic to czemu ufalem.

                        Jesli nie uda mi sie potwierdzic - przestaje ufac i powtarzac.

                        A Ty - dokladnie odwrotnie. Wydaje Ci sie ze wacek Ci urosnie jak naplujesz na MS na forum - i mozna Ci sto razy pokazac ze nie podajesz faktow - a Ty nadal, jak wiejski glupek, powtarzasz te same brednie.

                        Moj problem z Toba nie jest taki ze sie mylisz, tylko taki ze Ty uparcie sie trzymasz swoich uprzedzen mimo iz wielokrotnie Ci pokazywalem ze sa bledne i oparte na powtarzanych w maglu mitach.

                        I po tym wlasnie poznaje sie kretyna...
                        • von.g Re: Tak, glupcze... 01.10.10, 11:57
                          > Dopoki ktos ich nie zakwestionuje - i wtedy sam zaczynam szukac zeby potwierdzi
                          > c to czemu ufalem.

                          W sensie jakis zachlapany narcyz na forum mowi ,ze to nie prawda i ja mu wierze :)

                          >A Ty - dokladnie odwrotnie. Wydaje Ci sie ze wacek Ci urosnie jak naplujesz na
                          > MS

                          Nie mam z tym problemów. To Ty ciagle odnosisz sie do wacków. Freud by sie z takiego pacjenta ucieszyl :)

                          >mimo iz wielokrotnie Ci pokazywalem ze sa bledne i oparte na powtarzanych w maglu mitach.

                          Nie to co wiadomosci z limuxwatch.blogspot.com te sa wiary godne. w koncu to blog anonimowego kolesia o ktorym tylko wiadomo ,ze ma email na gmailu :)

                          To mowisz ,ze po czym sie poznaje kretyna ?:)
                          • kretynofil I w tym jest cala roznica... 01.10.10, 12:25
                            > Nie to co wiadomosci z limuxwatch.blogspot.com te sa wiary godne.

                            Tak, bo kazda z tych notek oparta jest na konkretnych danych podawanych przez glownodowodzacego projektu w monachium - i do jego bloga linkuje.

                            Skoro on mowi ze projekt przedluzy sie o kolejny rok (mimo iz rok temu twierdzil ze termin 2012 jest ostateczny) - to mu wierze. On to wie z pierwszej reki.
                            • von.g Re: I w tym jest cala roznica... 01.10.10, 12:31
                              Tak, bo kazda z tych notek oparta jest na konkretnych danych podawanych przez g
                              > lownodowodzacego projektu w monachium - i do jego bloga linkuje.

                              Powaznie? A ja tam widze linki do cnet.com , itworld , eweek itd. A przeciez wedlug Ciebie to baby z magla. Jak to jest Kretus ,ze jak cnet twierdzi ,ze gates powiedzial ze os to komunizm to zle ale jak pisze cos o monachium to juz dobrze?

                              >On to wie z pierwszej reki.

                              To jeszcze mi powiedz kim jest ten czlowiek ktory podpisuje sie limuxwatch@gmail.com

                              bo jak narazie to wyglada na takiego samego zachlapanego hejtera jak Ty
    • Gość: 666 Suse SLED to jest przecież wersja komercyjna i nie IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 09:43
      jest bezpłatna. Bezpłatne jest openSUSE. Koszt licencji na Suse SLED to 120$, czyli tyle ile Windows w wersji OEM. Koszt openSUSE 0 zł. Przejście w urzędach na Linuxa nie jest proste ani tanie, bo trzeba wymienić oprogramowanie również serwerów, poza tym niektóre aplikacje istnieją tylko w wersji dla Windowsa.
      • Gość: Macho Re: Suse SLED to jest przecież wersja komercyjna IP: 83.41.55.* 01.10.10, 10:09
        Wprowadzenie Linuxa oznaczałoby powstanie kasty pn. "Sweterek na Linuxie".
        Czego jak czego ale nie potrzeba nam następnej wyrwanej z rzeczywistości korporacji.
        • Gość: 666 Re: Suse SLED to jest przecież wersja komercyjna IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 11:01
          Problem w tym, że wprowadzenie Linuxa w polskich urzędach niewiele zmieni, bo obsługę informatyczną mają pod swoją "opieką" znajomi znajomych. Największe koszty to obsługa a nie zakup oprogramowania. Jestem przekonany że gdyby Linux był powszechnie stosowany w urzędach to usługi z nim związane wzrosły by do poziomu jaki jest obecnie.
    • kretynofil No wiec pytam: 01.10.10, 09:53
      Ciagle powtarzasz ta zandarmerie francuska. Ja nie twierdze ze projektu sie nie dalo dociagnac do konca - ja tylko prosze o dowod tego ze rzeczywiscie ten projekt pozwolil zaoszczedzic pieniadze - bo to kwestionuje.

      Twierdze, na podstawie doswiadczen innych projektow, ze zaden z nich nie przyniosl zadnych wymiernych oszczednosci i jedyny kto na tym zarobil to oszust ktory twierdzil ze projekt takie oszczednosci przyniesie.

      Tak wiec, sweterku, prosze o konkrety - ile zandarmeria francuska zarobila na tej migracji?
      • von.g Re: No wiec pytam: 01.10.10, 10:07
        Kurcze podeslalbym Ci linka ale nie mam tylko do artykulow ktore cytuja francuzow. Nie mam nagrania video na ktorym jakis zandarm mowi ile zaoszczedza. A nie chce powtarzac po babie w maglu bo jak wiadomo nie uznajesz posrednich linkow.

        swoja droga jak to jest ,ze linki do artykułow o monachium to nie jest powtarzenie po babie w maglu?
        • kretynofil Znowu uciekasz z placzem? 01.10.10, 10:22
          Patrz teraz:

          Ja prosze o wiarygodne zrodlo tego ze (rzekomo) Gates (albo orangutan) cos powiedzial. Nie potrafisz podac, podajesz tylko interpretacje felietonow cytatow opartych na wyrwanych z kontekstu zdaniach.

          Tym razem natomiast nie pytam Cie, kretynie, o to CZY JAKIS ZANDARM POWIEDZIAL ZE TO SIE OPLACALO, tylko o wiarygodne zrodlo (w sensie: "nie, to ze jakis sweterek slyszal od innego sweterka, ze nieoficjalne dane "podsluchane ale nie moze powiedziec gdzie" na to wskazuja") tego ze projekt przyniosl oszczednosci.

          Generalnie - podaj co masz, posmiejemy sie ;)
          • von.g Re: Znowu uciekasz z placzem? 01.10.10, 10:29
            A jak link do wywiadu Stalina? Doczekam sie czy powtarzasz jak kretyn za baba w maglu?

            arstechnica.com/open-source/news/2009/03/french-police-saves-millions-of-euros-by-adopting-ubuntu.ars
            "Lieutenant-Colonel Xavier Guimard, who says that the Gendarmerie has been able to reduced its annual IT budget by 70 percent without having to reduce its capabilities."

            "Since 2004, he says that the Gendarmerie has saved up to €50 million on licensing and maintenance costs as a result of the migration strategy."

            Ale to zrodla od baby z magla bo w sumie to sam mi tego nie powiedzial. Pozatym nie mam nagrania video jak to mowi wiec jak temu zaufac.
            • kretynofil Przecudowne ;) 01.10.10, 10:38
              "Guimard estimates Gendarmerie since 2004 has saved 50 million euro on licences for standard office applications, hardware and maintenance."

              Prosze bardzo - rezygnacja z windows pozwala zaoszczedzic na hardware. Czego to sie czlowiek nie dowie z internetow. Szkoda ze nie dodal ze kury lepiej sie niosa.

              "Users need no training to use a web browser."

              Pycha. Bo komputer to przegladarka.

              > Ale to zrodla od baby z magla bo w sumie to sam mi tego nie powiedzial.

              To nie jest raport, to jest zaledwie wyliczenie (pobiezne) kosztow zakupu licencji. Ja nadal nie widze ile kosztowala migracja, jaka byla jej skala, ile kosztowaly przerwy w pracy itd. Zadnych konkretow. To tak jakbym powiedzial ze ferrari jest tansze od malucha, bo benzyna do malucha kosztuje 4 zlote za litr...

              Ja pytam o zrodlo pokazujace ile wydano, ile dzieki temu zaoszczedzono, jakie straty wynikly i ile kosztowalo ich usuwanie itd. Tego wszystkiego tu nie ma. A bez tego - nie ma o czym mowic.
              • von.g Re: Przecudowne ;) 01.10.10, 11:53
                >Ja pytam o zrodlo pokazujace ile wydano, ile dzieki temu zaoszczedzono

                "A report published by the European Commission's Open Source Observatory provides some details from a recent presentation given by Gendarmerie Lieutenant-Colonel Xavier Guimard, who says that the Gendarmerie has been able to reduced its annual IT budget by 70 percent without having to reduce its capabilities."

                w tym akapicie jest link do raportu. proponuje nauczyc sie czytac.

                Zastanawiam się z czym Ty tak naprawde walczysz. Mówisz ,ze o racjonalne wydawanie Twoich podatków , ale wszelki przykład oszczednosci obrzucasz błotem i rządasz linków. Jak je dostaniesz to rządasz innych bo te sa nie wiarygodne. Ale by dowieść ,ze migracja z Windowsa na Linuxa sie nie powiedzie uzywasz pierwszego lepszego linka z bloga (limuxwatch.blogspot.com/)

                no ale w koncu Ty jeste obiektywny prawda a cala reszta to kretyni :)

                A tak na boku to nie zarabiasz przypadkiem na zycie wdrazajac produkty M$ ?
                • kretynofil Brednie... 01.10.10, 12:23
                  > w tym akapicie jest link do raportu. proponuje nauczyc sie czytac.

                  I ja wlasnie z tego co tam bylo podlinkowane sie smialem, dziecie neostrady.

                  Wlasnie dlatego nazywam Cie kretynem - bo nawet nie chcialo Ci sie sprawdzic zrodla ktore podales, a to co oni nazywaja "raportem" nie zawiera zadnych konkretow, to ledwie notka prasowa.

                  > Zastanawiam się z czym Ty tak naprawde walczysz. Mówisz ,ze o racjonalne wydawanie Twoich podatków , ale wszelki przykład oszczednosci obrzucasz błotem i rządasz linków. Jak je dostaniesz to rządasz innych bo te sa nie wiarygodne.

                  Gowno a nie dostane. Wlasnie rzecz w tym ze po raz kolejny nie podajesz zadnych konkretow, zadnych danych. Wystarcza Ci ze jest napisane ze pod linkiem jest raport - i nawet nie sprawdzasz co tam jest.

                  A tam, synu, nic nie ma...

                  > A tak na boku to nie zarabiasz przypadkiem na zycie wdrazajac produkty M$ ?

                  Jak tlumaczylem Ci tysiac razy - nie. Paradoksalnie: zarabiam m.in. na wdrazaniu rozwiazan opensource w backoffice. W odroznieniu od Ciebie podchodze do tego racjonalnie - i uwazam ze o ile mozna stosowac kompilator, serwer aplikacyjny czy programistyczne IDE ze swiata FOSS, to pchanie ludziom linuksa na desktop to kretynizm ktory nie ma zadnego uzasadnienia ekonomicznego...
                  • Gość: 666 Re: Brednie... IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 20:34
                    No to z innej beczki:
                    www.linux.pl/?id=news&show=5274
                • kretynofil I jeszcze jedno, smieciu i klamco... 01.10.10, 12:31
                  Z oficjalnego case study:

                  www.osor.eu/studies/towards-the-freedom-of-the-operating-system-the-french-gendarmerie-goes-for-ubuntu
                  There is no dedicated budget specifically for the Ubuntu migration process.

                  Czyli pensje pracownikow zatrudnionych przy migracji aplikacji - same sie placa ;)

                  Moreover the Gendarmerie estimates dramatic savings from using free open source software that amount to nearly 7 million Euros per year.

                  Ciekawe - bo w poprzednim linku to bylo 50 milionow. To ile w koncu?!

                  I teraz perelka:

                  Czy migracja w Zandarmerii sie zakonczyla z powodzeniem? Jestes pewien ze tak?

                  The migration of the first 5000 workstations has been accomplished successfully, according to Danek. Besides a few pending issues, “there is no big problem remaining in our IT system with regard to Linux”, he states.

                  (...)

                  For the future Pascal Danek says, the team will try to resolve the few remaining issues in the migration process, such as problems related to the Samba file server application.

                  He and his colleagues are optimistic about migrating all of the Gendarmerie's desktops to Ubuntu by 2015.


                  Padlem ze smiechu ;) Gowno a nie zakonczyla sie migracja ;) Piec tysiecy desktopow to okolo 5% zasobow ich sieci ;)

                  Echhhhh, sweterku, komiczny jestes ;)
                  • von.g Re: I jeszcze jedno, smieciu i klamco... 01.10.10, 12:41
                    O prosze to jednak umie uzywac googla. No prosze dorasta nam kretynfilek :)

                    >> Czyli pensje pracownikow zatrudnionych przy migracji aplikacji - same sie placa ;)

                    Nie poprostu nie rozumiesz tekstu ktory czytasz.

                    >> Ciekawe - bo w poprzednim linku to bylo 50 milionow. To ile w koncu?!

                    Znow wychodza braki w edukacji. Co bylo w poprzednim linku :

                    "Since 2004, he says that the Gendarmerie has saved up to €50 million on licensing and maintenance costs as a result of the migration strategy."

                    i teraz skup sie bo cala magia dzije sie w nastepnej linijce

                    7mln x 6 lat = 42 mln.

                    kwota 42 miliony to juz okolice 50 mln? (uwaga juz wyjasniam up to 50 milion nie oznacza rowno 50 milionow!!!!!)

                    >Padlem ze smiechu ;) Gowno a nie zakonczyla sie migracja ;) Piec tysiecy deskto
                    > pow to okolo 5% zasobow ich sieci ;)

                    To samo bylo w linku do arstechniki ale brak umiejetnosci czytania uniemozliwil Ci przyswojenie wiedzy :)

                    > Echhhhh, sweterku, komiczny jestes ;)

                    No ja jestem komiczny a zandarmeria francuska na 5% zasobow juz zaoszczedzila 50mln euro. Powiedziałbym ,ze sie z Ciebie smieja ale oni poprostu postanowili nie wpuszczac wiecej do budynku akwizytorów M$ :)

                    >I jeszcze jedno, smieciu i klamco...

                    Smieszny jestes :) Taki ekspert od wszystkiego a musi sie posilkowac inwektywami by dowodzic swoich racji ?:) Naprawde myslisz ze wygladasz wiarygodnie jak co drugie zdanie przeplatasz z wyrazem swojej frustracji?

                    :)
                    • kretynofil Hihihihihi, gowno prawda ;) 01.10.10, 13:04
                      > No ja jestem komiczny a zandarmeria francuska na 5% zasobow juz zaoszczedzila 50mln euro.

                      Znowu nie rozumiesz, dziecie neostrady.

                      Tam nie jest napisane ze zandarmeria zaoszczedzila 50mln eur na migracji. Tam jest napisane ze zandarmeria nie wydala na nowe licencje 7 mln eur.

                      To zbyt skomplikowane dla Ciebie, kretynie, wiec to dla Ciebie uproszcze:

                      Wyobraz sobie ze musisz kupic sobie owoc. Masz do wyboru jabluszko za piec zlotych i banana za piec zlotych. Wybierasz jabluszko.

                      Ile zaoszczedziles?

                      Rozumujac tak jak Zandarmeria - zaoszczedziles piec zlotych. Bo przeciez jakbys kupil banana to bys zaplacil piec zlotych za niego.

                      I wlasnie w tym caly problem: czesc funkcji zlikwidowano (As an example of an obstacle in the process, Danek mentioned the shared calender function of Microsoft Outlook, which was heavily used in the administrations of the Département, for which it proved more difficult to find a counterpart compatible with Ubuntu. Nonetheless a solution was found at some point, which in this case was presented by OBM (Open Business Management), an application that could replace, at least to a large extent, functions of MS Outlook.

                      A co z brakujacymi funkcjami? Czy to problem? Nie wiadomo - bo nadal 65.000 stacji roboczych ma byc przeniesionych.

                      Dodatkowo - w 2006 roku podjeto decyzje o rezygnacji z zakupu Visty i tlumaczono ze bedzie mozna zaoszczedzic bo Ubuntu chodzi na slabszym hardware.

                      Ciekawe natomiast jest to ze nikt nie rozwazal pozostania przy XP ;) Czary-mary :)

                      No i najsmieszniejsze jest to ze przepisywanie aplikacji z win do intranetu, procedury migracyjne i caly ten cyrk - nie sa uwzglednione w kosztach.

                      A ja to widze tak: 7mln rocznie za licencje (zysk) - jakies 10mln rocznie za migracje, przestoje, opoznienia (tyle mniej wiecej, z mojego doswiadczenia, kosztuja takie projekty).

                      Tyle ze panstwo placi, mozna sie utuczyc - nikt tego nie liczy...

                      Powtarzam: nie ma zadnych danych ktore wskazuja na oplacalnosc tej migracji. Zyski 7mln EUR sa grubo zawyzone (to oznacza 1400 EUR rocznie za licencje za stanowisko - tyle soft nawet w detalu nie kosztuje!!!), nie ma podanych zadnych informacji o poniesionych kosztach - to typowe komunistyczne opie*dalanie podatnika ktore sie zamarzylo Tobie i podobnym Tobie zlodziejom w PL.

                      I zapewniam Cie ze jak zabierzecie sie z tym ch*jem z artykulu za kradziez - to beda na miejscu ludzie ktorzy Was przypilnuja. Tak latwo jak we Francji Wam nie pojdzie, zlodzieje...
                      • von.g Re: Hihihihihi, gowno prawda ;) 01.10.10, 13:14
                        > Wyobraz sobie ze musisz kupic sobie owoc. Masz do wyboru jabluszko za piec zlotych i banana za piec zlotych. Wybierasz jabluszko.
                        > Ile zaoszczedziles?
                        > Rozumujac tak jak Zandarmeria - zaoszczedziles piec zlotych. Bo przeciez jakbys kupil banana to bys zaplacil piec zlotych za niego.

                        Wow teraz wszystko jasne. Juz rozumiem czemu wedlug Ciebie nie da sie zaoszczedzic na migracji z windowsa(banan) na linuxa(jalbko) bo linux to nie windows wiec nie da sie porownac tych kosztów :)

                        No faktycznie marki sie nie zgadzaja. A kto by sie przejmowal funkcjonalnoscia :)

                        > I wlasnie w tym caly problem: czesc funkcji zlikwidowano

                        Czytac nie potrafisz:

                        >Nonetheless a solution was found at some point, which in this case was pres
                        > ented by OBM (Open Business Management), an application that could replace, at least to a large extent, functions of MS Outlook.[/i]

                        W Twoim wlasnym cytacie. Naprawde wspinasz sie na wyzyny :)

                        >> Ciekawe natomiast jest to ze nikt nie rozwazal pozostania przy XP ;) Czary-mary :)

                        Moze dlatego ,ze XP juz nie jest wspierany i nawet latki bezpieczenstwa na niego nie wychodza. Ale taki szczegol mozna pominac prawda. Nie wspominajac ,ze przy kazdej dyskusji argument obciazajacy XP zbywasz ,ze to stary system i nie nalezy sobie nim glowy zawraca. Ale jak kretynusiowi pasuje to niech Monachium uzywa sobie XP :)

                        Super . To sie nazywa logika :)

                        >> A ja to widze tak: 7mln rocznie za licencje (zysk) - jakies 10mln rocznie za mi
                        > gracje, przestoje, opoznienia (tyle mniej wiecej, z mojego doswiadczenia, koszt
                        > uja takie projekty).

                        Dobra babo z magla dawaj linka do tych 10 mln.

                        >tyle mniej wiecej, z mojego doswiadczenia, koszt uja takie projekty

                        wow to dopiero dokladne dane. a wedlug mnie to kosztuje 5zl. i co teraz?

                        >> Powtarzam: nie ma zadnych danych ktore wskazuja na oplacalnosc tej migracji.

                        Oprucz przedstawicieli francuskiej zandarmerii :) Ale kto by ich tam sluchal jak mamy kretynusfilusia i jego doswiadczenia :)

                        >> I zapewniam Cie ze jak zabierzecie sie z tym ch*jem z artykulu za kradziez - to
                        > beda na miejscu ludzie ktorzy Was przypilnuja. Tak latwo jak we Francji Wam ni
                        > e pojdzie, zlodzieje...

                        Uuu to te karalne oszczerstwa ?
                        • kretynofil I znowu klamiesz... 01.10.10, 14:14
                          > No faktycznie marki sie nie zgadzaja. A kto by sie przejmowal funkcjonalnoscia :)

                          No, na pewno nie sweterki bo dla nich wystarczy zeby "at least to large extent" sie zgadzalo.

                          > Moze dlatego ,ze XP juz nie jest wspierany i nawet latki bezpieczenstwa na niego nie wychodza.

                          Kolejne klamstwa. Windows XP dla uzytkownikow instytucjonalnych jest wspierany do 2014 roku:


                          support.microsoft.com/lifecycle/?LN=en-gb&C2=1173
                          Czy masz w zanadrzu cos oprocz manipulacji i klamstw?

                          > Dobra babo z magla dawaj linka do tych 10 mln.

                          Srednia stawka srednio doswiadczonego konsultanta to okolo 500 EUR/dzien (w Belgii, we Francji jest podobnie). W roku jest okolo 21*12 dni roboczych - to 252 dni w roku. Pomnozone przez stawke wychodzi 126.000 EUR rocznie za jedna osobe.

                          I teraz: caly ten projekt (zbieranie wymagan, analiza, projektowanie, dostosowywanie aplikacji, testowanie, nadzor) - to lekko liczac okolo 100 osob.

                          Prosze bardzo: okolo 12mln EUR rocznie.

                          > wow to dopiero dokladne dane. a wedlug mnie to kosztuje 5zl. i co teraz?

                          To zatrudniam Cie od jutra - i ja bede bral od klienta tyle ile biore dzisiaj a Tobie bede placil 5PLN od projektu.

                          I tak powaznie: podaj mi Twoje oszacowanie - za ile Ty bys zrobil taki projekt. Ile potrzebujesz osob, ile im placisz, czego potrzebujesz itd.

                          > Oprucz przedstawicieli francuskiej zandarmerii :)

                          Oni tego wprost nie napisali. Podaja tylko skad wynikaja zyski (mniej licencji), ale sami przyznaja ze kosztow nigdy nie liczyli. NIGDY.

                          Skoro tego nie liczyli - to znaczy ze nie maja zielonego pojecia czy to sie bedzie oplacalo.

                          > Uuu to te karalne oszczerstwa ?

                          Powtarzam, synku, probuj. Bardzo chetnie sie spotkam z Toba w sadzie. Ile razy mam to napisac?

                          POWTARZAM PO RAZ KOLEJNY: JESTES KRETYNEM ALBO OSZUSTEM I ZLODZIEJEM.

                          Tu masz wzor pozwu:

                          www.goldenline.pl/forum/827810/wniesienie-oskarzenie-o-zniewage
                          • von.g Re: I znowu klamiesz... 01.10.10, 14:33
                            Oj ale ze mnie perfidny klamca. Jak dobrze ,ze kretynofilus mnie pilnuje.

                            > Kolejne klamstwa. Windows XP dla uzytkownikow instytucjonalnych jest wspierany do 2014 roku.

                            Oj jak sie ciesze. Ale latek juz nie wypuszczaja :

                            arstechnica.com/microsoft/news/2010/07/new-windows-shortcut-zero-day-exploit-confirmed.ars
                            "Microsoft doesn't list Windows 2000 or Windows XP Service Pack 2 as vulnerable, but this is because they are no longer supported—they are just as vulnerable as more recent versions, but will not receive a patch."

                            Super. Takie doradzasz klientom rozwiazania? Tanie ale dziurawe? Ciekawe kto tu jest zlodziejem.

                            > No, na pewno nie sweterki bo dla nich wystarczy zeby "at least to large extent"
                            > sie zgadzalo.

                            W tym wypadku klient uznal ,ze jest to dla nich wystarczajace. Do kogo masz pretensje? Do Francuzow ,ze stwierdzili ,ze zamiennik im wystarcza? A moze jedz tam i powiedz im ,ze sa kretynami bo kretynfil musi miec outlooka.

                            > Pomnozone przez stawke wychodzi 126.000 EUR rocznie za jedna osobe>
                            > I teraz: caly ten projekt (zbieranie wymagan, analiza, projektowanie, dostosowy
                            > wanie aplikacji, testowanie, nadzor) - to lekko liczac okolo 100 osob.

                            Jestem pod wrazeniem ,rzeczowej analizy. ja bym proponowal liczyc lekko 1000 osob wyjdzie 120mln euro rocznie!!! albo co tam 10 000 tys konsultantow ....

                            >> To zatrudniam Cie od jutra - i ja bede bral od klienta tyle ile biore dzisiaj a
                            > Tobie bede placil 5PLN od projektu.

                            Nie ma szans. Pracuje tylko z inteligentnymi osobami.

                            > I tak powaznie: podaj mi Twoje oszacowanie - za ile Ty bys zrobil taki projekt.
                            > Ile potrzebujesz osob, ile im placisz, czego potrzebujesz itd.

                            Na poczatek musialbym wiedzie od czego zaczynam. max 10 osob do przeprowadzenia analiz obecnego stanu rzeczy i spisania wymagan. Ale Ty oczywiscie nie musisz tego wiedzieć ,zeby oszacowac koszty. :)

                            > Oni tego wprost nie napisali. Podaja tylko skad wynikaja zyski (mniej licencji)
                            > , ale sami przyznaja ze kosztow nigdy nie liczyli. NIGDY.

                            Wcale :
                            "He claimed the switch to open source products was saving the department around €7m a year."

                            Saving znaczy zysk - koszt = 7mln euro rocznie.

                            > Powtarzam, synku, probuj. Bardzo chetnie sie spotkam z Toba w sadzie. Ile razy mam to napisac?

                            Nalezysz do typu osob ktore w piaskownicy rozwiazywaly problemy przy pomocy mamy :)

                            Teraz pewnie jak Ci kobieta w sklepie zle wyda reszte to wolasz zonke . Nie dziwi poziol frustracji. Anonimowy chojrak ... na forum :)
                            • paragraf66 Re: I znowu klamiesz... 01.10.10, 14:44
                              jesteś, chłopie, megatrolem.
                        • Gość: Renny Re: Hihihihihi, gowno prawda ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 10:42
                          von.g napisał:
                          > Moze dlatego ,ze XP juz nie jest wspierany i nawet latki bezpieczenstwa na nieg
                          > o nie wychodza.

                          Kłamiesz.
                          Naprawdę sądzisz, że ktoś nabierze się na tak ordynarne kłamstwo? Musisz być głupim człowiekiem.
                          • von.g Re: Hihihihihi, gowno prawda ;) 04.10.10, 07:16
                            > Kłamiesz.
                            > Naprawdę sądzisz, że ktoś nabierze się na tak ordynarne kłamstwo? Musisz być głupim człowiekiem.

                            Ciesze się ,ze sa jeszcze tak madrzy ludzie jak Ty :


                            arstechnica.com/microsoft/news/2010/07/new-windows-shortcut-zero-day-exploit-confirmed.ars

                            "Microsoft doesn't list Windows 2000 or Windows XP Service Pack 2 as vulnerable, but this is because they are no longer supported—they are just as vulnerable as more recent versions, but will not receive a patch."
    • eustachy.s Re: Gowno a nie sie ulatniam... 01.10.10, 10:02
      To o komunistach powiedział Balmer.
      Już Ci kiedyś pisałem Kretynofilu że nie każdy potrzebuje Windows, wszystkie programy których używam mają zamienniki, zauważ ile by zaoszczędziła firma gdyby nie musiała wydawać kasy na Vistę business, oraz Ms Office w wersji Pro.
      A już największym chamstwem jest napisanie programu Płatnik działającego tylko pod Windows, jakby nie mogli napisać tego gówna w Javie skoro nie chce im się utrzymywać 2 gałęzi oprogramowania.
    • Gość: Green Re: Urzędy mogłyby zaoszczędzić 70 proc. wydatków IP: *.proton.net.pl 01.10.10, 11:05
      Tańsze w zakupie, a co dalej?
      --
      Pozdrawiam,
      www.biznesforum.pl
      • Gość: xx Re: Urzędy mogłyby zaoszczędzić 70 proc. wydatków IP: *.chello.pl 01.10.10, 11:23
        Ludzie nie zrozumieją jednego. Problem z wyborem OS jest analogiczny do wyboru języka programowania dla projektu. Co z tego, że np. Ocaml albo Cobol to wspaniałe (z pewnością znalazłoby się dużo osób tak uważających) języki ogólnego przeznaczenia. Do projektu budowy strony WWW należy wybrać PHP, Pythona, Ruby, lub coś w tym stylu. Kluczowym argumentem jest to cena programisty dla technologii. Nie ma przeszkód, aby napisać stronę WWW w brainfucku, ale koszty będą absurdalne.

        Tak samo jest z OS. Co z tego, że być może początkowa cena Linuxa będzie porównywalna lub niższa niż Windows (mówienie, że Linux jest za darmo to demagogia, a 200PLN za Win to jest naprawdę mało). Późniejsze koszty szkolenia ludzi do używania tego będą dużo wyższe.

        Jednocześnie zaznaczam, że moim zdaniem hegemonia M$ jest szkodliwa. Szkodliwy jest także system kształcenia w Polsce oparty na nauce jedynego słusznego OS. Ale przecież pojedyncza firma nie będzie walczyć dla idei, ale dostosowywać się do środowiska.
    • Gość: xx Re: Urzędy mogłyby zaoszczędzić 70 proc. wydatków IP: *.chello.pl 01.10.10, 11:13
      Fakt jest taki, że Windows w porównaniu do Linuxa jest, dla komputerów desktop dla pracowników biurowych, nie tylko dużo tańszy, ale także lepszy.

      Jeszcze przy projektowaniu nowej infrastruktury, ewentualnie można by się zastanawiać, natomiast migracja to już totalny bezsens.

      Co kilka miesięcy sprawdzam miejsce w rozwoju Linuxa i niestety stwierdzam, że w tym systemie nie ma żadnej wizji zrobienia z niego czegokolwiek nadającego się do użytku.
      • Gość: 666 Re: Urzędy mogłyby zaoszczędzić 70 proc. wydatków IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 11:29
        Linux jest sensowny, ja używam już od kilku lat wyłącznie openSUSE ale dla urzędników przejście z Windowsa na Linuxa byłoby drogą przez mękę. Problem w tym że te darmowe dystrybucje Linuxa zbyt często się zmieniają. Z wersji Linuxa nadających się do urzędów jest Ubuntu ( w pełni darmowe z długim okresem supportu ), RedHat i Suse.
    • rabbinhood Używam Ubuntu 10.04 LTS 01.10.10, 12:49
      odkąd wyszło i wszystko działa, wszystko samo się aktualizuje i instaluje, drukarki, kamery, etc wszystko działa bez zająknięcia. W urzędach gdzie chodzi o 100% pewności i czysty profesjonalizm, rzeczywiście SUSE byłby lepszy, o kilka lat świetlnych lepszy od Windy. Koszty w przypadku Linuksa mają odwrotną tendencję niż Dużego Brata, bo koszt Linuksa to koszt wdrożenia i wyszkolenia użytkowników, a potem już tylko groszowe sprawy. Duży brat na początek jest w miarę szybki i w miarę stabilny, nie całkiem drogi, ale potem koszty wzrastają, a stabilność... Tak więc wybrałbym Linuksa, zamiast Big Brothera.Logika nakazuje rozpocząć stosowanie Linuksa bo charakterystyka jest bezsprzecznie zachęcająca. No chyba że Pan Ludwik powie że nie ...
      • Gość: xx Re: Używam Ubuntu 10.04 LTS IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 14:21
        Stabilność? Chyba dawno nie używałeś Windy. W biurze na kompa deweloperów mamy obok siebie 3x Win7 i 2x Ubuntu. Pod Win7 od 6 miesięcy nigdy nie było żadnego problemu z OS. Z tego na jednym z tych kompów Win7 jest nie restartowany od kilku miesięcy (laptop - hibernacja i przywracanie - bez restartów). Natomiast z Ubuntu to dramat. Regularnie wywala się gnome. Generalnie obecnie Windows znaczenia poprawił stabilność, XP było już spoko, zaś 7 jest całkowicie ok, zaś Linux znacznie obniżył loty.
        • Gość: 666 Re: Używam Ubuntu 10.04 LTS IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 22:21
          Zazwyczaj nowe wersje Ubuntu i innych dystrybucji przez kilka pierwszych miesięcy mają problemy ale takie systemy używa się do pracy po około 6 miesiącach od ukazania się. Zazwyczaj co 6 miesięcy pojawiają się nowe wersje różnych dystrybucji i wychodzą z tego prawie całkowicie nowe systemy, Windows Vista był maglowany ponad 5 lat a Win 7 to tylko poprawiona Vista.
          Jest jedna podstawowa zaleta Linuxów brak wirusów :)
          • Gość: xx Re: Używam Ubuntu 10.04 LTS IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.10, 13:40
            > Zazwyczaj nowe wersje Ubuntu i innych dystrybucji przez kilka pierw [...]

            I to jest także problem Linuxa. Miliony wersji. Niestabilne wydania. Nie wiadomo co ściągnąć, co zainstalować. Nie wiadomo jak wersje się zmieniają. Jeślibym dziś chciał zainstalować sobie Linuxa to musiałbym spędzić mnóstwo czasu, aby wybrać. Pod Win to z pewnością nie jest idealnie, ale ustawienie automatycznych aktualizacji rozwiązuje problem praktycznie całkowicie przezroczyście dla użytkownika.

            > Jest jedna podstawowa zaleta Linuxów brak wirusów :)

            No to żeś powiedział...

            Primo, to ja nie mam, nigdy nie miałem pod Win (od czasów XP) żadnego antywirusa ani firewalla (oczywiście sieć domowa i firmowa jest chroniona, ale to zupełnie inna sprawa) i nigdy nie miałem żadnego wirusa. Stosuję tylko podstawowe metody ostrożności.

            Secundo, pod Linuxem nie ma wirusów, bo nikt tego systemu nie używa (na desktop około 1% użytkowników - systemy serwerowe to zupełnie inna bajka), więc nie ma na niego wirusów, bo niby po co ktokolwiek miałby szukać w nich dziur i pisać wirusy. Jest to dokładnie analogiczna sytuacja jak z IE i FF kilka lat temu. FF był uważany za super bezpieczny i super bezbłędny, po prostu nie do złamania. Tylko, że to było wtedy jak FF używała wąska grupa entuzjastów. Jak FF osiągnął ponad 10% rynku, to okazało się, że jest równie dziurawy jak IE.
            • Gość: 666 Re: Używam Ubuntu 10.04 LTS IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.10, 14:19
              Dystrybucję Linuxa łatwo jest wybrać, a pod Windowsem trzeba używać programy antywirusowe a jak tego nie robisz to na 100% masz jakiegoś robaka. Linuxa wbrew pozorom używa bardzo dużo ludzi i to legalnie natomiast większość zainstalowanych Windowsów to piraty których nie można aktualizować przez co łapią mnóstwo wirusów.
              Mało znasz niestety dystrybucje Linuxowe bo piszesz głupoty, nie ma żadnych problemów z aktualizacjami co nie można powiedzieć z Windowsami w których poprawki pojawiają się nawet kilka tygodni po wykryciu błędu.
              Wirusów nie ma dlatego że system jest tak skonstruowany, że pisanie wirusów jest bardzo trudne tak samo jak pod Mac OS. Poza tym kod Linuxa jest ogólnie dostępny dlatego nie ma problemu ze sprawdzeniem zainstalowanych programów i samego systemu czego nie zrobisz pod Windowsem.
              Jeszcze jedno sposób zabezpieczenia Linuxów jest zerżnięty w Win 7, wbrew pozorom to nie systemy Linuxowe upodabniają się do Windowsa tylko jest na odwrót.
              Daleko jeszcze Windowsom do wyglądu i ergonomii Linuxów z zainstalowanym Compizem.
              • Gość: xx Re: Używam Ubuntu 10.04 LTS IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.10, 15:51
                > a jak tego nie robisz to na 100% masz jakiegoś robaka.

                Skąd takie przekonanie? Skoro, jak sam piszesz, używasz od dłuższego czasu tylko Linuxa, to raczej nie z własnego doświadczenia? Założymy się, że nie mam?

                > Linuxa wbrew
                > pozorom używa bardzo dużo ludzi.

                Pewnie, że bardzo dużo, można powiedzieć miliony, około 1% rynku desktopów (oczywiście instalacje serwerowe to zupełnie inna bajka, ale nie o tym tu rozmawiamy).

                > natomiast większość zainstalowany
                > ch Windowsów to piraty których nie można aktualizować przez co łapią mnóstwo wi
                > rusów.

                Powtarzasz głupoty. Masz widzę z lat 90-tych. Wypadałoby trochę ją zaktualizować. Po wprowadzeniu ogólnej praktyki preinstalacji Win na licencji OEM (co uważam, że praktykę szkodliwą dla konsumenta) ilość legalnych Win znacznie wzrosła. Praktycznie każdy komp nowszy niż kilka lat, czyli jakieś 90% wszystkich kompów, używany w domu ma Win OEM. W firmach to w ogóle tylko głupiec używałby pirata dla 200PLN zysku.

                > Mało znasz niestety dystrybucje Linuxowe bo piszesz głupoty, nie ma żadnych pr
                > oblemów z aktualizacjami

                No to odpowiem Ci Twoim własnym cytatem...

                Gość portalu: 666 napisał(a):
                > Zazwyczaj nowe wersje Ubuntu i innych dystrybucji przez kilka pierwszych miesię
                > cy mają problemy

                > Wirusów nie ma dlatego że system jest tak skonstruowany, że pisanie wirusów jes
                > t bardzo trudne tak samo jak pod Mac OS. Poza tym kod Linuxa jest ogólnie dostę
                > pny dlatego nie ma problemu ze sprawdzeniem zainstalowanych programów i samego
                > systemu czego nie zrobisz pod Windowsem.

                I tu znów gadasz głupoty. Dokładnie te same argumenty padały na temat FF. Pod Linuxem nie ma wirusów, bo nikomu się nie opłaca ich pisanie (chodzi tu o desktop, serwery to zupełnie inna bajka). Co więcej, zawsze, każdy ktokolwiek wie cokolwiek na temat bezpieczeństwa Ci powie, że najsłabszym ogniwem zabezpieczeń jest zawsze człowiek. Problemem nie jest mechanizm zabezpieczeń OS. Zapewniam Cię, że w Win od czasów NT (2000->XP) istniały mechanizmy pełnej separacji uprawnień użytkowników. I co z tego skoro wszyscy używali systemu na koncie Administratora. Dokładnie tak samo jest z Linuxem. Obecnie grupa użytkowników Linuxa jest specyficzna. Jakby jakimś cudem ten system wyskoczył ponad 5% użytkowników, to pojawiliby się użytkownicy Linuxa pracujący na roocie i pojawiłyby się wirusy przez spam wysyłające binaria mailem.

                > Jeszcze jedno sposób zabezpieczenia Linuxów jest zerżnięty w Win 7, wbrew pozor
                > om to nie systemy Linuxowe upodabniają się do Windowsa tylko jest na odwrót.
                > Daleko jeszcze Windowsom do wyglądu i ergonomii Linuxów z zainstalowanym Compiz
                > em.

                Zupełnie nie rozumiesz na czym polega różnica. Z Win jest tak, że wytycza standard. Tak było z Win 95, który zdefiniował rozumienie interfejsu graficznego na świecie (oczywiście, ani nie był pierwszy, ani najlepszy, ale przez swoje cechy trafił do mas i to jest ta wartość), następnie XP wykosił wszystkich przez wiele innych cech. Oczywiście, można powiedzieć, że w Win nie ma niczego, co nie istniałoby wcześniej gdzieś indziej. Ale to zupełnie nie o to chodzi. Ostatnio używałem Ubuntu (na jednym z kompów devów, o których pisałem). Wyglądało to jak zlepek wyciągniętych z dupy, nic nie wnoszących efektów graficznych. Zero wizji czegokolwiek. Jestem przekonany, że za parę lat może ktoś, kto rozumie o co chodzi weźmie te efekty i zaprojektuje coś sensownego dla Win.

                Na osłodę powiem Ci, że do Win 7 dodali możliwość przełączania zadań za pomocą kombinacji Win + Tab. Daje to taką super animowaną listę. Trochę to testowałem i widać, że włożyli w to trochę pracy, bo jest to zrobione naprawdę solidnie. Analogiczny efekt widziałem dużo wcześniej w Linuxem. No i fajnie, tylko że jest to kompletnie nieużyteczne. Dużo szybsze, wygodniejsze i czytelniejsze jest klasyczne Alt + Tab. Nie ilość pierdół decyduje o użyteczności OS.
      • paragraf66 Re: Używam Ubuntu 10.04 LTS 01.10.10, 15:13
        no tak, bo dla pani zofii z urzędu w pcimiu stabliność systemu ma decydujące znaczenie...
    • dziki_z_lasu To nie system jest tu problemem, tylko... 01.10.10, 12:54
      pakiet Open Office, który zwyczajnie ma problemy z kompatybilnością z MS Office (w drugą stronę działa to jeszcze gorzej) oraz inaczej wygląda, choć i tak przesiadka na niego ze starszych wersji MSO jest łatwiejsza niż na MSO 2007/2010. Do tego oczywiście urzędasy nie zainstalują drugiej najważniejszej aplikacji używanej podczas "pracy" czyli gadu-gadu, w szczególności myk z instalacją komunikatora w Moich dokumentach w tajemnicy przed cieciem od komputerów odpada :P Panie Krysie będą też uparcie twierdzić, że nie ma internetu bo ikonka z niebieskim e znikła. Gdyby nie to większość urzędników nawet nie zauważyła by zmiany systemu i na jego zmianę zareagowała by co najwyżej Kto do diabła poprzestawiał moje ikonki!
    • tornson Na Kubia administracja już dawno korzysta z Linuxa 01.10.10, 13:31
      w przypadku Polski nie wiem czy większą rolę odgrywa bałagan i lenistwo władz, czy też totalne wysługiwanie się przez ten śmieszny kraj globalnym korporacjom.
    • tornson MS Office na Open Office można zamienić z miejsca, 01.10.10, 13:34
      tutaj nie potrzebaby żadnych szkoleń bo jest bardzo podobny do microsoftowego i intuicyjny, Open Office działa też pod Windows.
      • Gość: xx Re: MS Office na Open Office można zamienić z mie IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 14:23
        Prawdą jest, że OO ostatnio znacznie się poprawił. Osobiście nie mam Office-a od 2 lat. Na początku było ciężko, ale obecnie OO 3.2 jest całkiem spoko. Szczególnie jeśli chodzi o Writera (Word) i Calca (Excel). Pozostałe aplikacja nadal odstają. A najbardziej tandetny jest Impress - tego nie da się używać :)
    • Gość: kbrz Urzędy mogłyby zaoszczędzić 70 proc. wydatków n... IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 14:08
      Opinie zawarte w artykule są nieco dziwne i wyraźnie nakierowane na firmę instalującą i szkolącą. tak naprawdę niemal 100 wszystkiego co potrzebne dla urzędników znajdzie się w Linuksie, oczywiście mała część programów może być płatna. Po to żeby zainstalować i wdrożyć Linuksa wystarczy mocno przeciętny informatyk z nieco szerszym spojrzeniem.Co do wyższości Ms ofice nad OO powiem tylko, że w całej masie programów MS jest problem z kompatybilnością, paradoksalnie to OO zapewnia kompatybilność wszystkim tym wersją. Oczywiście linuks powinien być przynajmniej początkowo podobny do Windows więc w grę wchodzi tylko kilka popularnych dystrybucji, co za tym idzie przeszkolenie jest banalne i poradzi sobie z tym wspomniany informatyk, a zapomniałem koszty systemu 0, praca informatyka jest opłacana, podstawowe programy 0, programy specjalistyczne będą drogie bo na wszystkie systemy są drogie, ale ilość takich potrzebnych programów jest mała. Co do wdrożeń linuksa, poczytajcie sobie o Rosji, i odpowiedzcie sobie na pytanie dlaczego najlepsi hakerzy to Rosjanie.A jestem laikiem (bez przygotowania informatycznego) linuksa używam od 10lat i nie mam problemów z drukarkami, kamerami, siecią itd, itd
      • paragraf66 Re: Urzędy mogłyby zaoszczędzić 70 proc. wydatków 01.10.10, 14:55
        to że jesteś laikiem i nie masz pojęcia o temacie to widać już po twoim pierwszym zdaniu.
        • Gość: kbrz wiesz laik zna dopalaczach IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 15:38
          w przeciwieństwie do innych sam linuksa nstalowałem i przygotowywałem do swoich potrzeb, wszystko jest OK skoro laik potrafi to nawet durny informatyk zakochany w XP czy 7 da radę. A wiesz mój linuks to takie bajery, że windziarzom gały wychodzą. W firmie pracuję na XP.(niestety). Na instalkę win XP z programami trzeba poświęcić kilka godzin na linuksa najwyżej godzinę. Dzięki linuksowi uratowałem dane z uszkodzonego dysku Xp,ażeby było ciekawiej uszkodzony dla Win dysk pracuje poprawnie z linux Mint.
          • wymiatator1 Re: wiesz laik zna dopalaczach 03.10.10, 11:54
            "Dzięki linuksowi uratowałem dane z uszkodzonego dysku Xp,ażeby było ciekawiej uszkodzony dla Win dysk pracuje poprawnie z linux Mint."
            Zapewne sąsiednie partycje się na siebie częściowo nałożyły, zdaża się. W windowsie też byś to odzyskał, tylko musiałbyś zainstalować jakiś dodatkowy program. Gdybyś nie był laikiem to wiedziałbyś, którą linuksową komendą naprawić partycje tak, aby windows akceptował ten dysk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka