Dodaj do ulubionych

GM uśmierca markę Daewoo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 15:01
Czyli mój Lanosik jest już historią?
Obserwuj wątek
    • saint_just Zły dotyk MFW i Banku Światowego 20.01.11, 15:09
      "dobrotliwie" anihiluje wszystko, co niewłaściwe, czyli nieamerykańskie.
      • Gość: mo-mo Re: Zły dotyk MFW i Banku Światowego??? IP: 173.233.217.* 20.01.11, 21:10
        A moze "saint_just" odpowie takze na pytanie - dlaczego samochody ze zaczkami "Hyundai" oraz "KIA" sprzedaja sie coraz lepiej na amerykanskim rynku? Bank Swiatowy "zawinil", moze MFW, a moze CIA?
        • Gość: gari Re: Zły dotyk MFW i Banku Światowego??? IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 21:49
          Hyundai też był na skraju bankructwa przez kryzys wywołany sztucznie przez USA.
          • Gość: nie podniecać się jedyne co uśmiercili to nazwę IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 10:22
            nubira, lanos i leganza i matiz z nowym wyglądem tłuczone są pod marką chevroleta
    • needmoney Czopek kultowy maluch 20.01.11, 15:11
      Mam czopka w stanie "kolekcjonerskim" rocznik 99 nigdy nic w nim się nie zepsuło fakt że ma nie całe 100 tysiaków przebiegu ale jak sobie przypomnę krytykę "fachowców" jak wchodził na rynek to żal tyłek ściska, to chyba najfajniejsze autko w kategorii popierdułek ...
      • Gość: m Re: Czopek kultowy maluch IP: *.tosia.pl 20.01.11, 15:20
        .
        .
        .
        Przykro mi, ale nie masz racji. Moje Polo (z większym przebiegiem) dorównuje klasą nie tylko Matizowi, ale nawet Leganzie. Zwłaszcza, że niedawno zrobiłem sobie boczki w skórze.
        • Gość: mosiu Re: Czopek kultowy maluch IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.11, 16:39
          i 4 razy większą ceną. Ups, taki mały drobiazg.


          A opowiedzieć ci o moim Maybachu?
      • Gość: srb Re: Czopek kultowy maluch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 15:26
        Czy ty kpisz? Chwalisz się, że nic się nie zepsuło a przejechałeś niecałe 100 tys km? Pogadamy, jak będzie miał 150 albo 200 tys., wtedy można mówić, że auto jest bezawaryjne.
        • Gość: kierowca Swoim tico przejechałem 146 000 km w 3,5 roku IP: *.pzu.pl 20.01.11, 16:18
          a do serwisu jeżdziłem tylko na przeglądy. Faktem jest, że po 90 000 km zacząłem je robić co 15 000 km, zamiast przewidzianych fabrycznie 10 000. Sprzedałem go, bo potrzebowałem większy pojazd. Teraz moja żona jeździ 9-letnim matizem i nie ma żadnych problemów.
        • Gość: kierowca Re: Czopek kultowy maluch IP: 81.219.160.* 20.01.11, 18:12
          > Czy ty kpisz? Chwalisz się, że nic się nie zepsuło a przejechałeś niecałe 100 t
          > ys km? Pogadamy, jak będzie miał 150 albo 200 tys., wtedy można mówić, że auto
          > jest bezawaryjne.

          a niech tylko zderzy sie z rowerem to go bedzie straz nożycami wycinala z blachy
    • Gość: srb Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 15:24
      Szkoda... przynajmniej widząc daewoo łatwo i dużo wcześniej można było się przygotować na spotkanie z kierowcą który nie potrafi jeździć... Sprawdza się w 7 przypadkach na 10 :)
      • Gość: Darek Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: 194.196.236.* 20.01.11, 15:26
        Najpewniej nie masz szyji i jeździsz BMW
        • Gość: srb Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 15:32
          Szyi nie mam, ale dlatego, że jestem gruby a nie napakowany na siłowni :D I BMW też nie jeżdżę, nie wyprzedzam na trzeciego, nie cwaniaczę wciskając się na światłach, nie wymuszam chamsko pierwszeństwa, staram się nie wieżdżać na skrzyżowanie jak nie mogę z niego zjechać. Generalnie jeżdżę przeciętnie, ani źle ani wybitnie, zdarzają mi się babole od czasu do czasu. Ale to co robią kierowcy w daewoo (nie mówię, że wszyscy, większość) szczególnie w Tico i Matizach (i fiatach uno, tipo i innym syfie który trzyma się w kupie tylko dzięki lakierowi) to jest masakra. Całkowity brak umiejętności prawidłowego użycia migacza, niekontrolowane zmiany pasów i najlepsze - jazda lewym pasem, choćby i 40 km/h. To tylko główne grzeszki :)
          • Gość: carousel Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.11, 15:47
            A mnie sie wydawalo, ze tak po prostu maja ciency kierowcy, niezaleznie od marki pojazdu. Bo widzialem np. kierowce mercedesa, ktory jechal pod prad. A swoja droga moj lanosik ma juz jakies 140 tys. km i jedyne co w nim zmienialem, to filtry i olej. No ale propaganda zrobila swoje... Coz, przynajmniej zlodzieje omijaja:)
            • Gość: srb Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 15:53
              Oj, nie zrozumiałeś mnie. Oczywiście, osoby które kategorycznie nie powinny mieć prawa jazdy zdarzają się w każdym rodzaju samochodów. Jednak mam wrażenie, że niektóre samochody są przez nich częściej wybierane :) Np łatwiej trafić na dziadka w czapce kurczowo trzymającego kierownice i z twarzą przyciśniętą prawie do przedniej szyby, w lanosie niż np w maździe. Łatwiej, nie znaczy, że jest to reguła 10/10 :) Inną ulubioną grupą kierowców w moim rankingu są paniusie w dużych, modnych samochodach. Albo niektóre rejestracje (przez grzeczność nie zdradzę, bo nie chcę już bardziej trollować ;) ).
            • Gość: zimka Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 22:53
              Coś mi gada w pamięci, że lanosik to był kadecik.
              • Gość: Greg Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.promont.iq.pl 21.01.11, 07:28
                Nie Lanosik tylko NEXIA, zbudowana była na tej samej licencji co Pomtiac LeMans i Opel Kadett
      • Gość: xxx Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.toya.net.pl 20.01.11, 18:44
        Gość portalu: srb napisał(a):

        > Szkoda... przynajmniej widząc daewoo łatwo i dużo wcześniej można było się przy
        > gotować na spotkanie z kierowcą który nie potrafi jeździć... Sprawdza się w 7 p
        > rzypadkach na 10 :)

        się odezwał król szos, żal ci dupę pewnie ściska gdy nubiry 2.0 regularnie zostawiają cię w tyle pod światłami? :):):)
        • Gość: srb Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.11, 20:13
          > się odezwał król szos, żal ci dupę pewnie ściska gdy nubiry 2.0 regularnie zost
          > awiają cię w tyle pod światłami? :):):)

          Uhhhh... aleś mi dogadał, po prostu nie wiem gdzie spojrzeć. Bo przecież każdy wie, że umiejętności kierowcy mierzy się litrażem i mocą silnika. I tak, oczywiście nie mogę przeboleć, że ludzie mają szybsze albo lepsze samochody ode mnie (a już w szczególności nubiry, samochód moich marzeń i obiekt westchnień wszystkich wioskowych dziewczyn), codziennie płaczę z tego powodu w poduszkę i obgryzam paznokcie z frustracji.

          Ogarnij się, chłopie.
          • Gość: xxx Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.toya.net.pl 20.01.11, 22:01
            Gość portalu: srb napisał(a):

            > > się odezwał król szos, żal ci dupę pewnie ściska gdy nubiry 2.0 regularni
            > e zost
            > > awiają cię w tyle pod światłami? :):):)
            >
            > Uhhhh... aleś mi dogadał, po prostu nie wiem gdzie spojrzeć. Bo przecież każdy
            > wie, że umiejętności kierowcy mierzy się litrażem i mocą silnika. I tak, oczywi
            > ście nie mogę przeboleć, że ludzie mają szybsze albo lepsze samochody ode mnie
            > (a już w szczególności nubiry, samochód moich marzeń i obiekt westchnień wszyst
            > kich wioskowych dziewczyn), codziennie płaczę z tego powodu w poduszkę i obgryz
            > am paznokcie z frustracji.
            >
            > Ogarnij się, chłopie.

            nie popłacz się z tego wszystkiego, i idź pogłaskać swoje Polo po rurce wydechowej :)
            • Gość: Leon Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 23:34
              Pójdę pogłaskać moje e46 m52b28 po sześciu cylindrach ustawionych jeden za drugim :P
        • Gość: qwerty Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 22:32
          miałem nubire 2.0 - rowery mnie na światłach zostawiały :) ech, łezka sie w oku kreci ...
          • Gość: xxx Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.toya.net.pl 21.01.11, 00:54
            dobre te rowery musiały być, poniżej 9s do setki schodziły pewnie
            • Gość: Bogdan Ale kogo obchodzą Nubiry? IP: 88.220.76.* 21.01.11, 07:20
              Jeździj sobie tym do śmierci jak chcesz i daj innym jeździć porządnymi autami. Nie Twoja wina, że stać Cię na to, na co Cię stać.
    • Gość: Autor Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 15:25
      Mój Lanosik z 99 roku, przejechane 270 tys. kilometrów, od przekręcenia kluczyka praktycznie cały czas od 3 tys. obrotów, czyli w zakresie swojej pełnej mocy (85KM). Silnik nie do zdarcia przy takich przebiegach. Żadnych większych awarii, problemów na drodze. Jedyny mankament to duże spalanie (10l benzyny, średnio, przy czym silnik wykorzystywany na max swoim możliwości), ale przy zagazowaniu nie jest to problemem. Inne to brak klimy, mały komfort, itd.. no ale za taką kasę, 10 lat temu, to nic lepszego nie dało się kupić.
      • Gość: Dełu Fajne auta, ale diablo nieekonomiczne IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.11, 15:45
        Przy zagazowaniu to już pali jak Volvo 740 kombi.

        Jeździłem Lanosem. Autko jak autko, nie drogie, nawet fajne, ale spalanie je dyskwalifikowało - niestety.
    • Gość: Leon I co w tym dziwnego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.11, 15:27
      Normalne, że chcą umocnić swoją markę (czytaj zlikwidować konkurencję i przejąć rynek)... Trochę śmieszy mnie tytuł artykułu :) Deawoo podbiło serca Polaków - chyba wzbogaciło wałścicieli warsztatów :)))) W życiu nie spotkalem bardziej usterkowych samochodów niż DełU - nie dość że się psują to jeszcze rdzewieją jak najęte....
      • Gość: Wiking Re: I co w tym dziwnego? IP: *.cybercomhosting.com 20.01.11, 15:34
        @Leon: chyba zapsuc marke... mialem okazje jezdzic pozyczonym Aveo... Chevrolet mi sie zawsze kojarzyl z okreslona jakoscia, wykonczeniem... a tutaj plaskikowe Dewoo z nowym znaczkiem.
        Co wiecej jesli poszukasz to bez problemu znajdziesz fotki Chevrolet Matiz!! to dopiero kuriozum! a byl sprzedawany w paru krajach europy.

        www.news-blogs.com/_images/auto/chevrolet_matiz.jpg
        • Gość: Leon Re: I co w tym dziwnego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:13
          Hm, Aveo to taki odpowiednik Geo (marka Chevroleta) Metro - niskobudżetowe jeździdło miejskie. Nie dziwie się wcale, że masz takie odczucia... Ale nie zmienia to faktu, że to coś jeździ pod marką Chevroleta czyli umacnia ich pozycję na rynku (przynajmniej pod względem sprzedanej ilości samochodów hehe)
          Z drugiej strony weź pod uwagę takiego Cruze - całkiem przyzwoite, dość spore auto. Nic w nim nie skrzypi, plastiki bardzo porządnej jakości itp. Cena też jest jak najbardziej przyzwoita.
          • Gość: hm fakt IP: *.biodeg.eu 20.01.11, 17:32
            Cruze całkiem fajnie wygląda i z zewnątrz, i w środku. Zdecydowanie "uszewrolecenie" wyszło na dobre (np. testy bezpieczeństwa kiedyś i tera - przepaść). Jedyne co spieprzyli to te zawiasy w bagażniku, spadek po lanosie.
          • Gość: mo-mo Re: I co w tym dziwnego? IP: 173.233.217.* 20.01.11, 19:19
            W USA "Chevrolet" to marka (koncernu GM) dla ubozszej czesci spoleczenstwa...
            A wieksze Chevrolety (np. "Impala") najczesciej trafiaja do wypozyczalni
            samochodow, lub tez (po przerobkach) uzywane przez policje!
          • wtopek Re: I co w tym dziwnego? 20.01.11, 22:15
            Akurat Geo Metro to nasz Suzuki Swift.


            Gość portalu: Leon napisał(a):

            > Hm, Aveo to taki odpowiednik Geo (marka Chevroleta) Metro - niskobudżetowe jeźd
            > zidło miejskie. Nie dziwie się wcale, że masz takie odczucia... Ale nie zmienia
            > to faktu, że to coś jeździ pod marką Chevroleta czyli umacnia ich pozycję na r
            > ynku (przynajmniej pod względem sprzedanej ilości samochodów hehe)
            > Z drugiej strony weź pod uwagę takiego Cruze - całkiem przyzwoite, dość spore a
            > uto. Nic w nim nie skrzypi, plastiki bardzo porządnej jakości itp. Cena też jes
            > t jak najbardziej przyzwoita.
      • w.i.l Nie rdzewieją bo jak mało które 20.01.11, 15:39
        auta mają ocynk blach.
        Mało psują się.
        Wiem bo mam.
        Rdzewieją np. ople, volksvageny, reunault, skody i wiele innych marek uważanych za jednorazówki.
        • Gość: Leon Re: Nie rdzewieją bo jak mało które IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:10
          Nie rdzewieją? Chyba żartujesz :) Swojego czasu w przypływie nadludzkiej miłości do małżonki po jej dłuuuugich prośbach kupiłem Jej Matiza w dość niegłupiej wersji (elektryka, całe boczki z weluru itp) samemu jeżdżąc wówczas 12-letnim Mercedesem W124. Powiem tyle: po roku matiz nie miał progów, drzwi od spodu i tylej klapy. Trochę ponad roczne auto wyglądało gorzej niż moje wówczas 13 letnie! Sąsiad miał wtedy 8 albo 9 letnią Vectrę i pomimo wieku też wyglądała o niebo lepiej niż matiz! Oczywiście zaraz pewnei powiesz, że to wyjątek - goowno prawda. Zacząłem wtedy zwracać uwagę na stan blach innych dełu - wcale nie było lepiej a momentami nawet gorzej....
          • kat.2 Re: Nie rdzewieją bo jak mało które 20.01.11, 16:45
            i oczywiście twój pełnoletni merc dalej jest na gwarancji a samochód żony, który po roku zgnił nie miał gwarancji! No, bo tylko mercy, paski z tedeikami to auto, reszta gnije już w salonie!
          • w.i.l Ja mówię o trochę lepszych Daewoo niż 20.01.11, 17:15
            Matiz...
        • Gość: bg Re: Nie rdzewieją bo jak mało które IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.11, 07:59
          Z rdzewieniem Skód i VW to akurat przesada. Można autom VW AG dużo zarzucić, ale nie to że rdzewieją. Ople, zwłaszcza starsze, japońce (nawet z tych nowszych), fordy - o.k. Ale nie grupa VW. Natomiast Daewoo - cóż tylko Matizy jako tako, no może jeszcze Leganza (jak był taki koneser co ją kupił). Resztę - skutecznie eliminuje korozja. Tyle w temacie.
          • k_r_m Re: Nie rdzewieją bo jak mało które 22.01.11, 01:37
            Nubira miała galwanizowaną blachę i naprawdę jeśli egzemplarz nie jest powypadkowy rdza nie ma prawa się na niej pojawić, szczerze to nie widziałem zardzewiałej nubiry, czego nie mogę powiedzieć o egzemplarzach innych, bardziej uznanych marek z młodszych roczników
      • Gość: pantulipan Re: I co w tym dziwnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:36
        Gość portalu: Leon napisał(a):

        > Normalne, że chcą umocnić swoją markę (czytaj zlikwidować konkurencję i przejąć
        > rynek)... Trochę śmieszy mnie tytuł artykułu :) Deawoo podbiło serca Polaków -
        > chyba wzbogaciło wałścicieli warsztatów :)))) W życiu nie spotkalem bardziej u
        > sterkowych samochodów niż DełU - nie dość że się psują to jeszcze rdzewieją jak
        > najęte....

        Wypowiedź brzmi jak "na rozruszanie" forum. Pozdrawiam

        pTp
      • Gość: xxx Re: I co w tym dziwnego? IP: *.toya.net.pl 20.01.11, 18:48
        Gość portalu: Leon napisał(a):

        > Normalne, że chcą umocnić swoją markę (czytaj zlikwidować konkurencję i przejąć
        > rynek)... Trochę śmieszy mnie tytuł artykułu :) Deawoo podbiło serca Polaków -
        > chyba wzbogaciło wałścicieli warsztatów :)))) W życiu nie spotkalem bardziej u
        > sterkowych samochodów niż DełU - nie dość że się psują to jeszcze rdzewieją jak
        > najęte....

        to chyba rozmawiamy o jakimś innym Daewoo, Daewoo mają mniejsze problemu z rdzą niż Ople czy Fordy, więc nie przesadzaj, pochodź sobie po parkingach i pooglądaj samochody, jeśli znajdziesz Nubirę ze śladem rdzy to tylko oznacza to, że byłą bita i kiepsko zrobiona, ale na to już nie ma rady, tak sama z siebie na pewno nie zardzewniała
        • Gość: swoboda_t Re: I co w tym dziwnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 19:03
          Słaba blacha była w Tico i Espero, w Nexii całkiem dobra (zwłaszcza zestawiając z pokrewnymi Oplami). Z Marizami było różnie, trafiają się zgniłki (głównie progi). Ale Lanos, Nubira i Leganza miały super blachę. Mam jeszcze 13-letniego Lanosa i jedynie miejsce, które rdzewieje to wymieniana po stłuczce klapa bagażnika. Jest poobijany, porysowany, po gradobiciu i ogólnie wygląda jak siedem nieszczęść, ale rdzy ani z wierzchu ani pod spodem nie ma. Jaak porównuję z młodszymi autami innych marek od znajomych, to wypada naprawdę znakomicie.
        • Gość: mo-mo Re: I co w tym dziwnego? IP: 173.233.217.* 20.01.11, 21:26
          Kiedys (ok. dziesieciu lat temu) "Daewoo" usilowalo sprzedawac swoje samochody na rynku USA. Niestety, nie wyszlo...
        • kasia_szewczyk30 Re: I co w tym dziwnego? 20.01.11, 21:58
          HIHIHIHIHIIIII!!!!!!!!!!!!!! Ale jaja! Ty synku chyba nie wiesz o czym mówisz!!!!!!!!!!!!!!
    • tommydaho GM uśmierca markę Daewoo 20.01.11, 15:31
      Miałem Lanosika z 97, 1.5 i 86km, niezawodne wozidełko, odpalał w ułamku sekundy, w każdych warunkach. Z żalem się z nim rozstawałem, ale czas było zmienić na coś bardziej komfortowego i szybszego.
      • Gość: wesik Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.internetia.net.pl 20.01.11, 15:45
        Zupelnie jak moj poprzednik..Lanosik z przebiegiem 250 tys..Jedynym mankamentem tego auta bylo kiepskie wykonczenie w wewnatrz..A u mechanika pojawialem sie tylko w momencie napraw eksploatacyjnych ktore obejmuja kazdy samochod..AA a najwiekszy plus to wymiana zarowki w 10 sek..Teraz w nowych autach bez wizyty u specjalisty nie jestes w stanie wydawaloby sie prostej rzeczy zrobic..
    • Gość: zzz Podbił nie serce IP: 87.204.191.* 20.01.11, 15:47
      a kieszenie.

      Sam miło wspominam Lanosa, czy Kadetta, znaczy Nubirę :-). W liceum Tico znajomego robiło furorę zrywnością, chociaż człowik bał się do tego wsiadać...
      • Gość: xxx Re: Podbił nie serce IP: *.toya.net.pl 20.01.11, 18:51
        Kadet to Nexia nie Nubira, Nubira to inna klasa samochodu
        • kasia_szewczyk30 Re: Podbił nie serce 20.01.11, 21:56
          BZDURA! Nubira ma podwozie od Ascony czyli od Kadetta mało wiedzący człowieczku....
          • Gość: znawca Re: Podbił nie serce IP: *.toya.net.pl 20.01.11, 22:00
            Nubira ma podwozie zaprojektowane całkowicie od początku, znawco. Sam wypisujesz bzdury. Nie myl Nubiry z Nexią!
            • wtopek kasiu, wyszłaś na idiotkę 20.01.11, 22:24
              dalej będzie obrażać ludzi?
              • Gość: Leon Wtopek - ksywa od wtopy Twojego starego? IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 23:31
                Ty wtopo chyba sam/a nie wiesz co mówisz! Kaśka ma racja a jakieś palanty co w doopie byli i goowno wiedzą próbują się mądrzyć... Idź się utop w spermie starego...
            • Gość: Leon Re: Podbił nie serce IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 23:29
              Co ty mały człowieczku pier_dolisz???? Nubira zaprojektowane podwozie od nowa??? A ty masz pewnie sZkielet od nowa zprojektowany, nie?
              Kaśka ma racje - Nubira to to samo co Ascona czyli późniejszy Kadett!
              • Gość: xxx Re: Podbił nie serce IP: *.toya.net.pl 21.01.11, 00:53
                Gość portalu: Leon napisał(a):

                > Kaśka ma racje - Nubira to to samo co Ascona czyli późniejszy Kadett!

                kolejny idiota co nie odróżnia Nexi od Nubiry! Popatrz sobie przynajmniej na zdjęcia i zaraz zauważysz, które auto to przerobiony Kadet.
                • Gość: Leon Re: Podbił nie serce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.11, 09:04
                  Matole jeden podwozie a nadwozie to dwie różne rzeczy!
                  • k_r_m Re: Podbił nie serce 22.01.11, 01:34
                    podwozie w Nubirze jest inne niż Nexi/Kadecie, swoja drogą zawieszenie w Nubirze jest nieudanym choć komfortowym eksperymentem, ale są sposoby aby było trwałe, np. nie wymienia się wahaczy na oryginalne tylko bierze tuleje od gościa z Wrocławia, one wytrzymują spokojnie 100tys. km

                    pokaż mi dane, które potwierdzą twoją opinię, że Nubira ma podwozie Nexi: w Nubirze większy rozstaw osi, większa szerokość
            • Gość: MAX Re: Podbił nie serce IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 23:37
              NUBIRA zaprojektowana od podstaw???? Ty dziecko chyba się wczoraj urodziłeś!!! Podwozie od Ascony/Kadetta minimalnie zmodyfikowane! LECZ SIĘ DZIECKO!!!!!
              • Gość: xxx Re: Podbił nie serce IP: *.toya.net.pl 21.01.11, 00:51
                Gość portalu: MAX napisał(a):

                > NUBIRA zaprojektowana od podstaw???? Ty dziecko chyba się wczoraj urodziłeś!!!
                > Podwozie od Ascony/Kadetta minimalnie zmodyfikowane! LECZ SIĘ DZIECKO!!!!!

                człowieku, poczytaj sobie o tym, a jeśli masz inne dane to podaj źródła
                • needmoney "Fachowców" u nas dostatek 21.01.11, 09:14
                  "Fachowców" u nas dostatek (pewnie i leganze by przeszczepili na podwozie od kadeta albo polo ;-) tylko myśleć nie ma komu i dlatego zapierniczamy u niemców, anglików lub gdziekolwiek a nie odwrotnie ;-)
                  Polecam tylik.motogrono.pl/
    • ulanzalasem GM uśmierca markę Daewoo 20.01.11, 15:52
      Może nie ma Daewoo, ale jest Opel ;)
    • Gość: daewoopro GM uśmierca markę Daewoo IP: 178.73.49.* 20.01.11, 15:56
      @leon napisał całą prawdę-tylko pomyliły mu się artykuły i marki. To co napisał dotyczy 15 letnich bezwypadkowych szpachlowozów z silnikiem tdi i przebiegiem 120 tyś. km ściąganych ze szwabii od dziadka.

      Kolego @m- moje koreańskie gó... ( jak to mówi większość jeżdżący zbiorkomem,ale za to doskonale znających markę) miało w standardzie skórzane podgrzewane fotele,skórzaną kierownicę ze sterowaniem radiem i boczki drzwiowe ze skórzanymi wstawkami. Nie musiałem nic ulepszać, ani udowadniać. Nie miałem potrzeby rzeźbić,żeby udowodnić że mam najlepszy ma świecie samochód. Jeździłem samochodem,a nie znaczkiem na masce i co najważniejsze- nie musiałem spać na parapecie i pilnować go.

      Niech kapusta będzie z wami :)
      • jorn Re: GM uśmierca markę Daewoo 20.01.11, 16:24
        Miałem Nubirę w latach '99-'06 (jeden z ostatnich egzemplarzy Nubiry I). Mój pierwszy samochód przypominający to, czym jeździ się w Europie (wcześniej miałem Polonezy i Cinquecento).

        Zalety: samochód wygodny, przestronny, o przyzwoitych osiągach. Dopóki go nie zagazowałem, to nawet miał w miarę przyzwoite spalanie (po zagazowaniu już nie - silnik 1,6, 1060 KM). Silnik nie do zdarcia.

        Wady: 1. dość szybko zaczęła mi rdzewieć maska w części między grillem, a reflektorami (inne znane mi egzemplarze nie miały tej przypadłości; 2 zawieszenie: po ok. 4 latach (80 tys. km) zaczęło się sypać i ciągle trzeba było coś w nim naprawiać; 3: niemal nieistniejąca lista dodatkowego wyposażenia.

        Pozdrawiam
        • Gość: hm zawieszenie IP: *.biodeg.eu 20.01.11, 17:27
          po takim przebiegu potrafi sie sypać nie tylko w deło. Te nasze cholerne drogi dają popalić, zwłaszcza teraz i na wiosnę :(

          • Gość: kajak Re: zawieszenie IP: *.146.255.145.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.01.11, 19:10
            Dziś właśnie wspomogłem mechanika kwotą 1100 PLN za zawieszenie w nubirze :-).
        • jorn Re: GM uśmierca markę Daewoo 20.01.11, 18:37
          Przypomniało mi się, że cztery razy pompę paliwową musiałem wymieniać.
          • Gość: Grzegorz Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: 151.193.120.* 20.01.11, 18:58
            pompa sie nie palila, jesli sie jezdzilo z przynajmniej 1.4 benzyny w zbiorniku :)
        • k_r_m Re: GM uśmierca markę Daewoo 20.01.11, 18:56
          > prawiać; 3: niemal nieistniejąca lista dodatkowego wyposażenia.

          w tamtych czasach lista wyposażenia dodatkowego nie była długa, ale:
          ABS, 4x elektryczne szyby, 2x poduszka w wersji 2.0, światła przeciwmgielne była chyba w standardzie w Nubirze 2.0, do tego mogłeś mieć klimatyzację, w Nubirze II z klimatronikiem, skórzane fotele i tapicerkę, na zachodzie były wersje z automatyczną skrzynią biegów, tempomatem i kontrolą trakcji więc chyba z tym wyposażeniem nie było tak źle
      • Gość: Leon Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:24
        Kolego, nic mi się nie pomyliło - napisałem z praktyki niestety :(

        Po Twoim poście domyślam się, że miałeś Leganzę lub Chairmana - to trochę zmienia postać rzeczy....
    • Gość: pantulipan Na Matiza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 16:33
      Daewoo to taka dziwna marka. Przynajmnie w Polsce. Połowa ludzi, która jeździ autami tej marki ma straszne kompleksy, a reszta albo milczy, albo po prostu przyjmuje rzeczywistość taką jaka ona jest. "Eksperci", właściciele innych bardzo prestiżowych marek, oczywiście robią sobie żarty, że dajmy na to taki Matiz to nic nie warte g...

      A ja jeżdżę Matizem od dawien dawna. Mam na liczniku 150 tysięcy km i szczerze mówiąc prócz większego poczucia bezpieczeństwa, jakoś mi niczego tam nie brak. Ale być może traktuje to auto tak jak powinno się je traktować, czyli jako środek do osiągnięcia pewnego celu, a nie jako cel sam w sobie. A nad Wisłą niestety auto to cel sam w sobie. Stąd później te bolączki, że taki Matiz nie tylko w kategorii aut małych, jest mało prestiżowy, itp.

      No i ten Matiz furczy po 10 latach tak jak powinien, a przejechane 150 tys. km to chyba taka norma dla małego miejskiego auta. Nie bardzo wiem po co Matiz miałby wytrzymać 300 tys. km. Czy to Transporter/Tranzit/Crafter, żeby musiał dociągać do 600 tys. km?

      Pozdrawiam i życzę dystansu do siebie, gonienia za "prestiżem", itp. :)

      pTp

      PS. Oczywiście gdybym miał wybierać inne 2 osobe auto (bo tak traktuje Matiza), to pewnie kupiłbym sobie Smarta. Ale różnica jest dla mnie na tyle nieistotna, że nie chce mi się gonić za koniecznością posiadania czegoś co miało coś wspólnego z Mercedesem. Inna zaleta Matiza to śmieszne koszty części i ich relatywnie długa wytrzymałość. Amen
      • Gość: Mercedes AMG Re: Na Matiza! IP: *.globalconnect.pl 20.01.11, 23:38
        Wow! Post napisany w taki sposób, aby pokazać jak głupimi ludźmi są osoby kupujące sobie Mercedesa, czy np. takie Porsche. Bo przecież każdy musi mieć Matiza, czy inny szajs, którym pokonuje drogę z domu do kościoła w niedzielę (całe 2km). Koleś nie pomyśli, że ludzie cenią sobie komfort, równą pracę silnika na wysokich obrotach i konkretne przyspieszenie, żeby nie zbierać się spod świateł 3 dni, aby na koniec osiągnąć zawrotną prędkość 60km/h (już nie jednego widziałem na drodze, co się tym gównem chciał ścigać - LOL!). Pomijam już, że po autastradach w Europie naprawdę przyjemnie śmignąć się nawet takim Opelkiem, czy VW. Modele z mocniejszymi silnikami są całkiem sprawne, a przy tym niedrogie w eksploatacji. Ale w Polsce każdy leczy kompleksy w inny sposób, jedni przebijają opony i mają poklask, a inni obrażają kierowców wszystkich drogich maszyn. A prawda jest taka, że bieda wam dupy ściska i chcąc podnieść sobie te swoje wątłe morale kupujecie SAMOCHÓD (babcia się cieszy, dziadzio skacze), który mało pali, ale wyjazd w góry czy nad morze jest już w nim wątpliwą przyjemnością. Pomijam już fakt, że połowa wypisuje tu jakieś śmieszne historie o dodatkowym wyposażeniu, które niby to w DEŁU było, ale nikt go na oczy nie widział, bo Ci co kasę mieli kupili sobie samochody, a reszta blachę na kołach ze znaczkiem koreńskiej marki. Żal tego kraju, naprawdę - nie dość, że ciemnogród, to jeszcze polactwo zawistne, że się czytać nie da. PO i PiS wiedzą co robią - wy się sami wyrżniecie w pień. Dobrze, że jutro wracam do siebie:)
        • Gość: xxx Re: Na Matiza! IP: *.toya.net.pl 21.01.11, 00:50
          i ty w to polactwo swoim postem doskonale się wpisałeś...
        • Gość: Mirek Re: Na Matiza! IP: *.lukman.pl 21.01.11, 15:58
          Wypowiedź typowego buraka
    • Gość: FSO To klątwa FSO. Każdy kto tknął tą fabrykę upadł IP: *.ericpol.com 20.01.11, 16:59
      Nawet samo FSO upadło. Dopiero jak kanciaki przestały się nazywać fiat125p tylko zmieniły nazwę na FSO1500, to FIAT przestał klepać biedę i zaczął wychodzić na prostą. Daewoo nie wytrzymał tej klątwy i padł na twarz. GM wspomniał o przejęciu FSO i rząd USA musiał ich ratować przed upadkiem. Niech się VW cieszy że nie zaiwestował w FSO tylko wybrał Skodę
      • Gość: swoboda_t Re: To klątwa FSO. Każdy kto tknął tą fabrykę upa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 19:08
        Idźmy dalej: AvtoZAZ kupił FSO i po kilku miesiącach wybuchła Pomarańczowa Rewolucja, a potem przyszedł kryzys ;)
    • Gość: Antyszechter jeszcze zeby upadła gadzinówka szechterowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 17:38
      Jeszcze zeby upadła ta gadzinówka szechterowska
      • Gość: mo-mo Re: jeszcze zeby upadła gadzinówka szechterowska ? IP: 173.233.217.* 20.01.11, 19:21
        Coz... to tylko kolejny oszolom (Antyszechter) produkuje sie na forum GW!
    • Gość: mama_san GM uśmierca markę Daewoo IP: *.acn.waw.pl 20.01.11, 17:49
      Czwarty rok jeżdżę dwulitrową Nubirą, w tej chwili juz jedenastoletnią, o przebiegu bezmała 400.000 km. Potwierdzam że ma bardzo dobry, niezawodny silnik (legenda miejska głosi że to silnik Opla, lub podróba takowego- trudno orzec). Oczywiście niewiele należy się spodziewać po aucie z takim przebiegiem, niemniej przynajmniej raz do roku jedzie na lawecie do warsztatu: a to pompa paliwowa, a to nagle rozładowany (nowy!) akumulator który rozstroił przy okazji immobilizer. Jest serwisowana w ASO bo to wóz słóżbowy, niemniej przy ostatnim przeglądzie złapaliśmy się za głowę bo trzeba było wymienić praktycznie całe zawiszenie, przekładnie kierownicy, hamulec ręczny i parę innych pierdół. Za tę cenę możnaby poszukać już czegoś sensownego wśród "używek" dwa razy młodszych. Pocieszam się złośliwie że wytworny trzyletni Passat mego szefa jest w warsztacie znacznie częściej :-)
      • Gość: AAAAAAAAAAAAAA!!! Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: 89.204.137.* 20.01.11, 19:23
        jak wymienialiscie hamulec reczny?
    • Gość: roberto GM uśmierca markę Daewoo IP: *.class100.petrotel.pl 20.01.11, 17:57
      do niedawna jeździłem espero 2.0 z 1995roku, na liczniku 280 tys i marzę o tym by moje następne auta były równie bezawaryjne
      • Gość: kazik Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: 96.18.162.* 20.01.11, 18:15
        oj jak to dobrze!!! fajnie jak GM w likwidowaniu samochodowych marek bierze pod uwage
        zdanie amerykanskiego konsumenta aut.te wszystkie dotychczasowe zlikwidowane,byly do
        niczego.a to,ze ktos tam na ktoryms zrobil okolo 300000km.to wcale nie ma sie czym chwalic.
        niech sie chwali lepiej tym,ze jezdzi samochodem,ktory jest mlodszy niz 10 lat.a starymi,to sobie jezdzijcie,ale taczkami.czy rozumiecie zmeczenie materialu?no i lepiej zabierzcie sie za
        milosc do kulturalnej jazdy i przestrzegania przepisow.kiedys dwaj wasi dziennikarze byli w USA
        i robili wlasnie reportaz z kultury jazdy.co najbardziej ich zdziwilo,to to,ze jazdac pusta droga
        o dozwolonej szybkiej jezdzie przez pustynie w Nevadzie,nie zauwazyli nikogo,co by
        przekroczyl dozwolona szybkosc,mimo,ze nie widzieli ani jednego wozu policyjnego przez ponad 850 km.wiec nie dziwmy sie,ze polscy kierowcy ani o siebie nie dbaja,ani o bliznich,a
        powinni,biorac pod uwage ich chrzescijanskie ponoc wychowanie,ktorego to wychowanie na
        pierwszym miejscu stawia:milosc do Boga[posluszenstwo]i milosc do blizniego[KAZDEGO].
        dlatego taczki do nauki najwyborniejsze.zycze wielu godzin nauki na taczkach,a potem auto.
        • Gość: swoboda_t Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 19:10
          Ty tam mądralo lepiej pilnuj azbestu, żeby cię boss-nigger nie wypierdzielił.
          • Gość: kazik Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: 96.18.162.* 20.01.11, 23:53
            oto pierwszy kandydat do nauki taczka.z pod kamieni,ale dobrze ze sie sam zglosil.
    • Gość: Złomiarz Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.Kuso.osi.pl 20.01.11, 18:06
      Na szrocie więcej dostaniesz niż na giełdzie .
      • Gość: kierowca Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: 81.219.160.* 20.01.11, 18:16
        jak was czytam to az zal dupe sciska
        dełu takie fury a ten glupi GM JE LIKWIDUJE !!!!!!!
        A BEDZIE KLEPAL JAKIEGOS SZROTA CHEVROLETA
        najsmutniejsze to jest to ze dziad cieszy sie ze jest dziadem
        • Gość: swoboda_t Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 19:11
          GM likwiduje markę. Fury dalej będą robić te same :)
    • Gość: Grzegorz Daewoo Veritas IP: 151.193.120.* 20.01.11, 18:45
      z 6 litrowym silnikiem, to by bylo cos! :)
      • Gość: kazik Re: Daewoo Veritas IP: 96.18.162.* 20.01.11, 18:51
        jeszcze raz-brawo GM.
    • Gość: kolec GM to olbrzym na glinianych nogach IP: 178.73.49.* 20.01.11, 19:02
      kwetia czasu kiedy sam padnie po raz drugi i rzad juz nie pomoze.
    • disintegrator81 GM uśmierca markę Daewoo 20.01.11, 19:54
      Ale o co płacz? Przecież nadal będą sprzedawać te same paście, tylko pod innym szyldem...
      Louis i Gaston Chevrolet przewracają się w grobie.

      Przewijał się wątek kiepskich kierowców w matizach i innych wynalazkach tej jakże zacnej marki. Jest to o tyle logiczne, że w wielu przypadkach ktoś, kto nie umie jeździć, nie zna się także na samochodach i kupuje co tanie, albo co mu w salonie wcisną... Nie oznacza to oczywiście, że dobry kierowca nie może jeździć kiepskim autem, bo różnie bywa, ale niestety często analfabetyzm drogowy idzie w parze z analfabetyzmem technicznym i tak to się kończy...
    • Gość: i. GM uśmierca markę Daewoo IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.11, 20:16
      Szkoda Lanosa - znam sporo osób, które jeżdżą od nowości i nie mają problemów. Taki samochód dla przeciętnego, lub nawet biednego Polaka.
    • Gość: futomata Marka Daewoo nie zginie. IP: *.5-4.cable.virginmedia.com 20.01.11, 20:19
      Może w motoryzacji marki daewoo już nie ma, ale w tylu innych branżach działał ten czebol, że symbol daewoo będzie trwał jeszcze długo, długo.
    • hooligan1414 Hehe - nocne tzw. Polaków rozmowy - dom wariatów 20.01.11, 20:35
      Oto na forum szechterowej gazety przedstawiciele narodu, co to "pawiem (coram mniej myślę, że poecie chodziło o ptaka) narodów i papugą" dyskutują nad wyższością jednej marki nad inną, która jest śmieszna, badziewna, nieprestiżowa, godna pogardy, a które nie (w tym przypadku niektórzy drą łacha z Daewoo). Dodam, że chodzi o prawie 40 milionowy naród, którego jedynym osiągnięciem w dziedzinie motoryzacji (poza Syreną - klonem DKW z przerobionym silnikiem S31 od motopompy) była drewniana socha koleśna. Czy to nie żałosne, że tak efemeryczne niemieckie firemki, które już od lat nie istnieją, takie jak Hansa LLoyd, Borgward, NSU, DKW czy Glas, mają w sumie większych dorobek motoryzacyjny, niz cała Polska w sumie? To nawet nie jest krzyk nieumności i nieudaczności - to jej ryk. Więc Polacy - radzę wam, zróbcie sami jakikolwiek samochód, który przejedzie 100 km bez awarii, a potem pyszczcie na forum - bo to normalnie byłoby śmieszne, gdyby nie było żałosne
    • Gość: ylk GM uśmierca markę Daewoo IP: *.4web.pl 20.01.11, 21:10
      Podbiły serca? Chyba joke... wstyd tym jeździć, chyba że we wsi Lanos to lans ;P
      • Gość: xxx Re: GM uśmierca markę Daewoo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.11, 11:59
        we wsi lansem jest 15letni golf albo 20letnie bmw. daewoo zawsze było samochodem dla tych co traktują samochód, jak przedmiot służący do przemieszczania się, a nie do świrowania przed sąsiadami.

        miałam lanosa (13 lat, 390 000 tys przebiegu, zero rdzy, bezawaryjne, sprzedało się w dobrej cenie), teraz mam aveo i mam nadzieję, że będzie równie niezawodne (sporo mniej pali).

        mąż miał felicję, po 7 latach (ok 150 000 tys) sprzedał zardzewiałe g..wno. Nie wierzę, że oktawia czy fabia są dużo lepsze, bo niby z VW. Bzdura, co g..nem było g..wnem zostanie.
        Kupił po feli 8letnią astrę I, rdza bierze ją już wszędzie, ale przynajmniej jest bezawaryjna, wygodna i tania w utrzymaniu.


        pozdrawiam posiadaczy WV/Skody :P



    • Gość: Gosc987 GM uśmierca markę Daewoo IP: *.pools.arcor-ip.net 20.01.11, 22:22
      Korea południowa nie ma już pieniędzy na ogrzewanie biur a co mówić na ratowanie swoich marek samochodowych. Koreańczycy dostali policzek i zapłatę od stanów za wspólne z USA manewry, za podjudzanie (wykorzystywanie Koreańczyków do wykonywania brudnej roboty dla Stanów) do wojny z Chinami jak i Korea północną. Polacy powinni się temu bacznie przyjrzeć nie zapominając Gruzji i tego co się kulom nie kłaniał oraz "inwestycji" Stanów w Polsce.
      • Gość: elo nie-tak czy eva czy tez inny kgbista - idz spac... IP: *.oracle.co.uk 21.01.11, 00:02
    • zdzichu_bhp GM uśmierca markę Daewoo 20.01.11, 23:11
      Daewoo nie podbiło serc tylko portfele. Z jakością było nie najlepiej ale za taką kasę można było mieć przeciętny samochód który służył do przemieszczania o całkiem okazałych gabarytach. Plastiki skrzypiały, blacha rdzewiała ale co nowy wóz to nowy ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka