koxiarz
09.06.11, 17:52
<Doradcy prezydenta tłumaczyli, że to "wewnętrzne materiały kancelarii i nie udostępnią ich na zewnątrz".>
Jaki prezydent taka jawność jego działań. Społeczeństwo sfinansuje ekspertyzy (a może to były tylko faktury za ekspertyzy?) a urzędnik powie "One są moje i wara wam od nich"
Co do jakości tych ekspertyz to mam wrażenie, że ich twórcy po prostu dostosowali przekaz do poziomu intelektualnego odbiorcy i stąd ich "mizeria"...