Dodaj do ulubionych

JOrl, das ist Kaputt

02.06.04, 15:18


serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2107625.html
Obserwuj wątek
    • Gość: JOrl Re: JOrl, das ist Kaputt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 11:49
      Wlasnie jestem na krotkim urlopie w Polsce. Uprawiam marsze z ciezkim plecakiem
      po pieknych okolicach. No i przeczytalem ten tragiczny watek komentatora.
      A wlasciwie gazetz wyborczej. No coz polityka Polski jest antyniemiecka.
      Zrozumiale. Niestety niewiele ma to wspolnego z rzeczywistoscia.
      Np. cytat z tego artykulu.

      > . Niemieckie towary, wciąż jeszcze cieszące się opinią solidnych, odstają
      >coraz bardziej od technologicznej czołówki.

      Mam pytanie, DLACZEGO rosnie nadwyzka exportowa Niemiec? I to maszyn a nie
      czegos prostego?
      A na technologiach przeciez sie GW jak i komentator nie znacie. Bo i SKAD. W
      Polsce juz sie nic nie konstruuje.
      A ja akurat sie znam. W przeciwienstwie do was komentorze. Jak i innych na tym
      forum.
      Pozdrowienia

      • Gość: Tomasz Niemcy przestały byc przez Gazetę lubiane IP: *.ibch.poznan.pl 04.06.04, 12:18
        po tym gdy Schroeder ukrócił holokaust biznes wymuszając zaniechanie żydowskich roszczeń za cenę
        10 mld marek. Od tego czasu likudnicy zaczęli pisać podobne komentarze. Wygląda na to że Michnik
        wywalczył sobie prawo do kłamstwa, swojego własnego kłamstwa.
        Poza tym Niemcy mają największy udział w rynku wszelakiej maszyneri, większy niz Stany i Japonia.
        Jaki udział ma w tym rynku Polska tego od Gazety trudno się dowiedzieć.
        • omikro Eee, tam 04.06.04, 12:35
          Nie histeryzujmy, moze.
          Jest dobrze udokumentowanym zajwiskiem psychologicznym ze subiektywne uczucie
          niezadowolenia zalezy od poczucia zmiany stanu rzeczy na gorsze, a nie od
          absolutnego poziomu na ktorym sie to dzieje. Innymi slowy: dama z high-society
          potafi byc bardziej nieszcesliwa ze dzis nie dostala ostryg, niz kobita, ktorej
          prezd pierwszym zabraklo cukru do herbaty. Wszelkie klopoty Niemiec sa zupelnie
          nieporownywalne z polskimi.
          Ale o tym ze zafundowana na poczatku roku reforma sluzby zdrowia, powodujaca
          miedzy innymi koneicznosc zaplacenia 10 euro na kwartal za wizyte u lekarza (jak
          kto chodzi) zadzialala, bo Kasy Chorych po raz pierwszy od 10 lat wychodza na
          plus, i zanosi sie na obnizenie skladek, to juz sie nie wspomina?
          Niemiecka prasa z furia atakuje Schrödera i meczy ichniego Pola od autostrad
          (Stolpe), ale to naprawde ciagle jest kosmos w porowanniu z sytuacja w Polsce.

          PS: Tomasz, ty nie ogladasz za duzo Al-jazzeery? To zdaje sie ulubiona stacja
          tobie podobnych ostatnio?
          • Gość: Tomasz Nie oglądam Tivi IP: *.ibch.poznan.pl 04.06.04, 12:44
            Ale slyszalem ględzenie nt. osi Berlin-Paryż w wykonaniu pana Bratkowskiego (innego likudnika).
            Szkoda, że nie umiescił jeszcze na tej osi Rzymu i Tokio.
      • Gość: Lechu Re: JOrl, das ist Kaputt IP: *.intern.rnt.de / *.dip.t-dialin.net 07.06.04, 00:57
        Och Jörl, Ty nigdy ekonomii nie rozumiałeś.
        Właśnie DLATEGO rośnie niemiecki eksport, bo euro jest psute. Nie dlatego, że towary są lepsze, tylko dlatego, że się psowa walutę, przez co towary są tańsze.

        Ale nic to, jesteś technikiem, więc wędruj dalej.
        Miłego urlopu.
        Oby tylko techniczny Jörl po powrocie znowu nie zamienił się w Jörla-historyka.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Euro ist kaput... IP: *.bg.am.lodz.pl 04.06.04, 14:02
      Dziwnym trafem we Francji jest identyczna sytuacja i we Wloszech nie mowiac o
      Hiszpanii i reszcie...Po prostu katastrofa systemu Euro bije w oczy mimo ze w
      Unii nie maja tego swiadomosci...
      • Gość: pawel-l Re: Euro nie ma nic do rzeczy IP: 213.17.165.* 04.06.04, 15:09
        Nastroje będą pogarszać się na całym świecie. Narastają konflikty
        (antyglobaliści), ludzie stają się agresywni (Amerykanie w Iraku)
        Euforia roku 2000 i końca historii się ulotniła. Teraz będziemy bombardowani
        coraz bardziej negatywnymi informacjami z całego świata.
        II wojna światowa nie wybuchła ot tak sobie. Przez całe lata 30-te narastały
        agresywne nastroje w wielu krajach. Za jakiś czas możemy się spodziewać
        podobnego konfliktu
    • Gość: JOrl Naprawde psucie & & #35 8364;, Lechu? IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.04, 20:47
      Gość portalu: Lechu napisał(a):

      > Och Jörl, Ty nigdy ekonomii nie rozumiałeś.
      > Właśnie DLATEGO rośnie niemiecki eksport, bo euro jest psute. Nie dlatego, że
      t
      > owary są lepsze, tylko dlatego, że się psowa walutę, przez co towary są
      tańsze.
      >
      > Ale nic to, jesteś technikiem, więc wędruj dalej.
      > Miłego urlopu.
      > Oby tylko techniczny Jörl po powrocie znowu nie zamienił się w Jörla-
      historyka.

      Niestety to byl tylko tydzien urlopu. Na wiecej w jednym kawalku za bardzo nie
      moge sobie pozwolic.
      Co do psucia €. Przeciez w ostatnich 2 latach € zyskalo w stosunku do $ sporo.
      Paredziesiat %. I w tym samym czasie nadwyzka exportowa niemiecka sie
      ZWIEKSZYLA! Jak i sam export!
      No wiec jak z tym psuciem pieniadza jako motorem exportu Lechu?
      Tak naprawde Niemcy sprzedaja np. w USA towary liczac w € coraz taniej a
      odbijaja sobie zwiekszaniem cen w EU a najwiecej racjonalizacja. Export miejsc
      pracy na Wschod obnizanie relatywne zarobkow pracownikom zagrozonych wielkim
      bezrobociem.
      A nie psuciem €
      Pozdrowienia
      • Gość: Lechu Re: Naprawde psucie & & & #35 35 8364;, Lechu? IP: *.intern.rnt.de / *.dip.t-dialin.net 07.06.04, 23:11
        Tak naprawdę to euro zaledwie wróciło do kursu referencyjnego i przez większość czasu było zdecydowanie tańsze. Poza tym produkty niemieckie dobrze idą w EU.

        Oczywiście, masz rację co do ostatniego: Niemcy ratują eksport potrzez internacjonalizację produkcji. To oczywiście polepsza warunki eksportu.
        Ale nie Niemiec, tylko firm niemieckich. A to nie oznacza, że Niemcy coraz więcej produkują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka