Dodaj do ulubionych

Marszałkowie chcą mieć udział w zyskach z wydob...

24.01.12, 10:36
antygazowe lobby juz zalatwilo bulgarie teraz kolej na nas,mam nadzieje ze sluzby juz przygladaja sie za czyja kase dra sie obroncy srodowiska,ten gaz jest nadzieja na likwidacje niskiej emisji w stanach gaz koszuje piec razy taniej niz rosyjski
Obserwuj wątek
    • Gość: lobby Re: Marszałkowie chcą mieć udział w zyskach z wyd IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.01.12, 11:29
      Poczytaj proszę o tym, jakim spustoszeniem dla środowiska jest eksploatacja gazu łupkowego. Polska, w której zasoby wody pitnej są dość ograniczone, musiałaby zużywać miliony litrów sześciennych wody dla jednego tylko odwiertu. Dodatkowo pokłady wód gruntowych zostały bezpowrotnie zatrute chemikaliami używanymi do szczelinowania.
      Druga rzecz: Polska sprzedała prawa do wydobytego gazu różnym firmom, więc o tanim gazie raczej nie należy marzyć.
      Poczytaj sobie też o aferze korupcyjnej związanej z udzielaniem koncesji na eksploatację złóż i przyznaj, że cała sprawa nie śmierdzi z odległości setek kilometrów.
      Europa nie zdecydowała się na eksploatację złóż. Wszyscy Europejczycy są więc głupcami, a Polacy wiedzą lepiej?
      Antygazowe lobby to my, którzy tu mieszkamy i nie chcemy być zatruwani i oszukiwani przez rząd.
      • vito3 Re: Marszałkowie chcą mieć udział w zyskach z wyd 24.01.12, 18:54
        nie czytaj tylko wydz przed dom i zobacz jakim spustoszeniem dla organizmow zywych jest niska emisja zasiarczonego wela smieci itp bo nie stac nas jak zachodniej europy na gaz czy olej,jestes tylko naiwniakiem sterowanym przez cwaniakow na zoldzie gazpromu
    • menuet1 Proporcje !!! 24.01.12, 11:30
      Proporcje też można 'zamataczyc' !!! Już myślałem , że to Kublikowy artykuł .
      Ważne jest jak dzielimy wartość gazu pomiędzy firmy wydobywcze , Państwo i Gminy. Może tak przecież być ,że z tego 'naszego bogactwa' te nasze podatki to zaledwie 1% zyku firm.Firma nie ma obowiązku rejestrowania swojej działalności na miejscu jej prowadzenia. Tak jest z marketami ,które rozliczaja sie w kraju właściciela.Wlicza wszystkie swoje koszty i wychodzi z zyskiem na 'zero', mimo poteżnej kasy w płacach i prowizjach ! Kkublik to wogóle operuje terminem 'NASZ GAZ" ! On nasz jest tylko w Ziemi a potem nalezy do firm , od których będziemy go kupować !
      Nauczmy się wreszcie liczyć !!! Potem będzie ,że 'nie tak miało być' !!!
    • quant34 Dzielenie skóry na niedzwiedziu 24.01.12, 11:50
      Ledwo wywiercili pierwszą próbną dziurę, a już dzielą zyski. Nie wiadomo jak będzie finansowane wydobycie, nie wiadomo kto będzie wydobywał, nie wiadomo ile będzie kosztowała budowa infrastruktury wydobywczej i przesyłowej, nie ma jeszcze żadnych projektów, nie przystosowano planów zagospodarowania przestrzennego, nie wydano ani jednej decyzji przygotowującej inwestycję, nie rozpisano ani jednego przetargu, no i najważniejsze: nie wiadomo czy prawo wydobywania w ogóle da się przepchnąć przez organy UE czyli czy w ogóle wydobywanie będzie możliwe. Ale o podział zysków już się kłócą... Po prostu Polska.

    • hassy Dziękuję, Mahatma 24.01.12, 11:53
      "Ziemia ma wystarczająco dużo, żeby zaspokoić potrzeby wszystkich, ale nie ich zachłanność"
      Gandhi


      Jakże prawdziwe słowa. Czy zdołamy zatrzymać się na poziomie potrzeb? Czy raczej oczy mamy jak zwykle oślepione wielkim neonem KASA? Woda pitna, czyste powietrze, gleba, wypoczynek w pięknym krajobrazie zapewne polegną w nierównej walce z magią łupków, postępu, przemysłu i biznesu. Składka na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej to taki trochę śmieszny listek figowy.

      Mieszkańcy regionów mają chyba przełożenie na Marszałków? Wybory nie tak odległe. Zresztą nie jest to tylko sprawa mieszkańców, ale także licznych gości, turystów (czyli w sumie też mieszkańców, którzy z nich żyją). Po cholerę mam jechać na wakacje w miejsce, gdzie się eksploatuje łupki?
      • d3vpl Re: Dziękuję, Mahatma 24.01.12, 15:30
        Ja nie rozumiem tego. Wydobywamy już teraz gaz, węgiel, miedź, nikiel, mnóstwo innych rzeczy. Nikomu to nie przeszkadza, a łupki - olaboga święta Weroniko. Wniosek jest prosty - kampania antyłupkowa jest napędzana przez pieniądze Gazpromu. Jeśli nie mam racji Panie i Panowie ekolodzy to walczcie najpierw z realnymi zagrożeniami dla środowiska, a nie z gazem łupkowym, którego wydobycie być może zanieczyszcza wodę.
        Argument z wakacjami? Jakoś lubelszczyzna np. obecnie nie jest jakimś potentatem turystycznym, a ludzie tam nie mają pracy lub zarabiają wyraźnie mniej. Gaz to rozwój.
        • Gość: latko Tak to wygląda - dla tych co jeszcze nie wiedzą. IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 15:56
          Wydobycie gazu oznacza dziesiątki tysięcy szybów. Nie dziesiątki szybów, nie setki, tylko dziesiątki tysięcy. W USA to już są setki tysięcy.

          Każde wiercenie, to plac pod wieżę, plac manewrowy, droga dojazdowa dla tirów z chemikaliami, doprowadzenie ogromnej ilości wody, ponad 400 związków chemicznych wtłaczanych w łupek z piaskiem aby szczeliny się nie zamknęły, to odstojniki na wykorzystaną wodę.

          To wszystko razy dziesiątki tysięcy. Nie wiem czy w innych rodzajach wydobycia wtłacza się w górotwór tyle trującej, mutagennej i rakotwórczej chemii. Ta chemia tam zostaje, bo szczeliny zablokowane piaskiem nie zamykają się. Pozostały gaz pcha te chemikalia kędy mu się podoba, na przykład do podziemnych cieków wodnych lub zbiorników wody pitnej i gospodarczej. Proszę spojrzeć na krajobraz:
          www.karoospace.co.za/karoo-space-magazine/talking-point/102-shale-gas-exploitation-of-the-karoo-a-beginners-guide-to-fracking
    • Gość: latko Marszałkowie chcą mieć udział w zyskach z wydob... IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 15:37

      Czy ktoś mógłby nam przedstawić symulację kosztów i korzyści wydobycia gazu?

      Koszty: techniczna dewastacja środowiska, zniszczenie dróg lokalnych, utrata czystości wód i gleby, uszkodzenia budynków wskutek wstrząsów i wibracji, koszty lokalnych minikatastrof ekologicznych, koszty rekultywacji, odszkodowań, utrata wartości nieruchomości, utrata walorów turystycznych terenu czyli przyszłych dochodów gospodarstw turystycznych, i co tam jeszcze.

      Chcielibyśmy też wiedzieć kto według Państwa Polskiego będzie pokrywał które z tych kosztów, na podstawie jakiego przepisu prawnego, w jakim terminie względem wydobycia. Kto z ramienia Władz Państwowych będzie czuwał nad doprowadzeniem terenu do stanu sprzed wydobycia i pokryciem WSZYSTKICH strat poniesionych przez społeczności zamieszkujące dany teren i poszczególne osoby prywatne i przedsiębiorców z danego terenu. W jaki sposób szkodliwość wydobycia będzie monitorowana i czy monitoring zacznie się PRZED wydobyciem, żeby potem nie było tak, że "to nie my skaziliśmy wodę w studniach w całym powiecie, ta woda była brudna już przedtem" "a skąd wiadomo że była brudna już przedtem, przecież nie była badana", "no właśnie - nie była badana przedtem więc nie możecie nam udowodnić, że ten bury kolor, bąbelki i metaliczny posmak to nasza sprawka - ta woda zawsze taka była tylko nikt przedtem jej nie badał", "to dlaczego nasze krowy teraz zaczęły łysieć a kury wyzdychały", "a skąd mamy wiedzieć, my się nie znamy na weterynarii, my jesteśmy od wydobywania gazu, zapytajcie weterynarzy".

      Korzyści: no tu wyliczenie powinno być dziecinnie proste bo to podobno wielkie bogactwo ma być.
      • d3vpl Re: Marszałkowie chcą mieć udział w zyskach z wyd 26.01.12, 09:58
        Zastanawia mnie to, że w przypadku korzyści piszesz "podobno". A w przypadku łysiejących krów jesteś przekonany o tym, że będą łysieć.
        Problem z wpływem przemysłu na środowisko jest ogólny i jak najbardziej ważny. Natomiast z toczących się dyskusji wynika, że dotyczy tylko gazu łupkowego. Może w ogóle zaorajmy wszystkie kopalnie, fabryki drogi i zasadźmy las, będzie czysto i pięknie.
        Co do reszty to się zgadzam, trzeba to rzetelnie policzyć i moim zdaniem to wyjdzie na plus. Dziwię się, że tam w Gazpromie nie macie już takich analiz - popytaj w dziale PRopagandy.
    • Gość: klakier Marszałkowie chcą mieć udział w zyskach z wydob... IP: *.nyc.res.rr.com 26.01.12, 10:27
      W Nigerii nikt by z nimi nie rozmawiał. Dostaliby kulkę w łeb od zbirów wynajętych przez Chevron albo Mobil i tyle.
      ----
      Talk - Oronto Douglas - Drilling and Killing
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka