antekguma1
17.04.12, 08:07
Durny frajerbookowy ludek sam włazi w lepkie łapy smakoszy czosnku z pejsbooka. Jak głupim trzeba być, żeby niemal publicznie, bez przymusu wywalać wszystko na wierzch i brać udział w tym podsycanym zbiorowym ekshibicjonizmie, wykorzystywanym przez rożnych pajaców do powszechnej inwigilacji.