Dodaj do ulubionych

Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie

20.03.02, 18:28
Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie ?
Nie ma pracy, nie ma perspektyw, nie ma przyszłości.
Jeśli jest nam źle, to dlaczego na to pozwalamy ?
Co stoi na przeszkodzie aby było lepiej ?
Komu obecny stan rzeczy jest na rękę, kto go inspiruje i utrzymuje na
niezmiennie niesatysfakcjonującym nas poziomie?
Dlaczego sytuacja pozostaje niezmienna pomimo obejmowania rzadów w naszym kraju
przez krańcowo różne obozy polityczne ?
Skoro mamy pokój, jestem zdrowy, wolny, zdolny i ambitny to dlaczego oferuje mi
się jedynie prace gwarantujące przetrwanie biologiczne ?
A gdzie środki na mój rozwój ? Gdzie otwieranie możliwości których
ograniczeniem będę ja sam ?
Dlaczego nie ma adekwatnych ofert pracy ?
Dlaczego jakakolwiek działalność własna sprowadzana jest przez zabójczy system
do rangi niemożliwej ?
Dlaczego mam bronić swego stanowiska pracy biernie przyglądajac się redukcji
mej pensji ?
Dlaczego mam ulec szantażowi 20% bezrobocia ?
Dlaczego nie mogę realizować się w kraju, którego jezykiem jako ojczystym
władam, dlaczego nie mogę tu godnie żyć z wykorzystywania mych pomysłów
Czerpać z nich satysfakcji ?
Dlaczego wszelkie znaki na niebie i ziemi kierują mnie ku emigracji w poczuciu
swoistej zawodowej krzywdy
Czy ta łamigłowka ma tylko jedno jak głosi obowiązujący model rozwiązanie ?
Dominujący model, na który się nie godzę.

–być może to wszsystko nie jest przypadkiem-
Bo nosi znamiona działąnia planowego i jakże konsekwentnie realizowanego.
Przyszło mi coś do głowy.
Dlaczego pracujecie ? co was motywuje ? Pieniądze, potrzeba uznania, władza ?
Jak duże pieniądze ?
Jak rozległa władza?
Załóżmy, że finanse przestał być problemem w waszej rodzinie już za czasów
waszego pradziadka.
Załóżmy, że wszyscy wasi przodkowie od jego czasu byli dobrze wyedukowani,
pomnażali majątek a nadwyżki czasu lokowali w działalnosciach o których zwykły
zbieracz runa leśnego nigdy nawet nie słyszał, bo skoro coś jest możliwe to
korci i gwarantuję, że w końcu ktoś się tym zajmie. I bynajmniej nie chodzi tu
o golfa czy turystykę kosmiczną, a razej o szachy, w której figurami są
przywódcy polityczni i pociągane przez nich za sznurki narody.
Być może Ci ambitni gracze tak właśnie jak możemy to wokół nas dostrzec
zaprogramowali naszą rzeczywistość. Zaprojektowali i niestety zrealizowali.
Zrealizowali dokładnie w tym samym czasie, gdy wiekszość ludzi w Polsce wciąż
na nowo rozwiązuje swoją łamigłówkę, o jakże swojskim tytule – jak przetrwać-
Większość, lecz nie wszyscy.
Coraz częściej odnoszę wrażenie, że dokonuje się wokół nas jakiś dramatyczny
akt, w którym mimo pozornej wolności pozostajemy nieświadomymi marionetkami.
I osądzi nas za to historia i nasze prawnuki, jeśli nie odpowiednio wsześnie i
w odpowiedni sposób nie zareagujemy
Obserwuj wątek
    • Gość: VQ Re: Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie IP: *.dyn.optonline.net 20.03.02, 23:26
      internet1 napisał(a):

      > Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie ?
      . . .

      Stawiasz sporo pytan lecz co do glownego to wydaje mi sie ze odpowiedz jest
      NIKOMU. Stan Polski jest raczej nieplanowany i wydaje mi sie ze tutaj jest
      problem. Obecny ksztalt to raczej wynik roznych odrebnych wypadkow losu i wiele
      z nich bylo zupelnie sprzeczne z soba. Wydaje mi sie ze to wlasnie inne sily
      poza Polska maja wplyw na sytuacje Polski bardziej niz aktywne dzialanie
      Polakow. Brakuje po prostu WIELKIEJ WIZJI czy jakiegos innego ksztaltu do
      ktorego mozna byloby zdazac.
    • 0sa Marionetki. . . 21.03.02, 02:37
      internet1 napisał(a):

      > Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie ?
      > Nie ma pracy, nie ma perspektyw, nie ma przyszłości.
      > Jeśli jest nam źle, to dlaczego na to pozwalamy ?
      > Co stoi na przeszkodzie aby było lepiej ?
      > Komu obecny stan rzeczy jest na rękę, kto go inspiruje i utrzymuje na
      > niezmiennie niesatysfakcjonującym nas poziomie?
      > Dlaczego sytuacja pozostaje niezmienna pomimo obejmowania rzadów w naszym kraju
      >
      > przez krańcowo różne obozy polityczne ?
      > Skoro mamy pokój, jestem zdrowy, wolny, zdolny i ambitny to dlaczego oferuje mi
      >
      > się jedynie prace gwarantujące przetrwanie biologiczne ?
      > A gdzie środki na mój rozwój ? Gdzie otwieranie możliwości których
      > ograniczeniem będę ja sam ?
      > Dlaczego nie ma adekwatnych ofert pracy ?
      > Dlaczego jakakolwiek działalność własna sprowadzana jest przez zabójczy system
      > do rangi niemożliwej ?
      > Dlaczego mam bronić swego stanowiska pracy biernie przyglądajac się redukcji
      > mej pensji ?
      > Dlaczego mam ulec szantażowi 20% bezrobocia ?
      > Dlaczego nie mogę realizować się w kraju, którego jezykiem jako ojczystym
      > władam, dlaczego nie mogę tu godnie żyć z wykorzystywania mych pomysłów
      > Czerpać z nich satysfakcji ?
      > Dlaczego wszelkie znaki na niebie i ziemi kierują mnie ku emigracji w poczuciu
      > swoistej zawodowej krzywdy
      > Czy ta łamigłowka ma tylko jedno jak głosi obowiązujący model rozwiązanie ?
      > Dominujący model, na który się nie godzę.
      >
      > –być może to wszsystko nie jest przypadkiem-
      > Bo nosi znamiona działąnia planowego i jakże konsekwentnie realizowanego.
      > Przyszło mi coś do głowy.
      > Dlaczego pracujecie ? co was motywuje ? Pieniądze, potrzeba uznania, władza ?
      > Jak duże pieniądze ?
      > Jak rozległa władza?
      > Załóżmy, że finanse przestał być problemem w waszej rodzinie już za czasów
      > waszego pradziadka.
      > Załóżmy, że wszyscy wasi przodkowie od jego czasu byli dobrze wyedukowani,
      > pomnażali majątek a nadwyżki czasu lokowali w działalnosciach o których zwykły
      >
      > zbieracz runa leśnego nigdy nawet nie słyszał, bo skoro coś jest możliwe to
      > korci i gwarantuję, że w końcu ktoś się tym zajmie. I bynajmniej nie chodzi tu
      > o golfa czy turystykę kosmiczną, a razej o szachy, w której figurami są
      > przywódcy polityczni i pociągane przez nich za sznurki narody.
      > Być może Ci ambitni gracze tak właśnie jak możemy to wokół nas dostrzec
      > zaprogramowali naszą rzeczywistość. Zaprojektowali i niestety zrealizowali.
      > Zrealizowali dokładnie w tym samym czasie, gdy wiekszość ludzi w Polsce wciąż
      > na nowo rozwiązuje swoją łamigłówkę, o jakże swojskim tytule – jak przetr
      > wać-
      > Większość, lecz nie wszyscy.
      > Coraz częściej odnoszę wrażenie, że dokonuje się wokół nas jakiś dramatyczny
      > akt, w którym mimo pozornej wolności pozostajemy nieświadomymi marionetkami.
      > I osądzi nas za to historia i nasze prawnuki, jeśli nie odpowiednio wsześnie i
      > w odpowiedni sposób nie zareagujemy

      Ale jak tu reagowac?
      • Gość: Zbigniew Re: Marionetki. . . IP: 62.233.163.* 22.03.02, 12:50
        Poczytaj "Wolny Wybór" Friedmana.Recepta jest prosta.
        Wprowadzić jej w życie bez wstrząsu i załamania się nie da.
        Obecny system musi z hukiem upaść aby na miejsce pseudodemokratycznej
        korupcjokracji mógł powstać jakiś nowy system.
        Są tacy ( jak Korwin-Mikke ) co twierdzą , że to jeszcze tylko kilku
        tygodni lub miesięcy.
    • Gość: Marek Re: Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 14:00
      Witam,

      bardzo pesymistyczny jest Twoj list, ale niestety masz duzo racji.

      Przegralismy jako narod najwazniejszy dla rozwoju 19 wiek.
      My walczylismy o przetrwanie narodu, a inni budowali np silniki, wymyslali nowe rzeczy ktore
      decydowaly o przyszlej pozycji w swiecie.
      Potem przszedl Adolf
      a pozniej ruscy ukradli nam 50 lat. (wykreslili z zyciorysu).

      Kluczem do przyszlosci, do tego zeby np.
      osoba wysokowykwalifikowana np. w matematyce, biologii, chemii znalazla prace
      jest wlasny przemysl ktory daje zatrudnienie.

      Tak jak chcialbys, zeby bylo jest mniej wiecej w Niemczech (zachodnich). Tutaj absolwenci
      szkol wyzszych maja zatrudnienie odpowiadajace wyksztalceniu i aspiracjom,
      z pensja na prawde godna.

      Odpowiedz: tylko nauka i technologia wdrazane we wlasnym przemysle moze zaspokoic te potrzeby o
      ktorych piszesz.

      Wyjscia z sytuacji sa nastepujace:

      1 . Emigracja: RFN, USA, Szwecja, Francja (dalej nie znam krajow ktore by takie rzeczy oferowaly),
      moze Szwajcaria.

      2. Siasc i plakac.

      3. Cos robic jednak w tym naszym kraju, nieudacznym ale naszym.

      Moze tym matolom w polityce caly czas przypominac, ze edukacja i nauka sa decydujace
      o przyszlosci.


      Pozdrawiam,

      Marek




      Szwajcaria
    • Gość: JOrl Re: Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 17:04
      internet1 napisał(a):


      > Coraz częściej odnoszę wrażenie, że dokonuje się wokół nas jakiś dramatyczny
      > akt, w którym mimo pozornej wolności pozostajemy nieświadomymi marionetkami.
      > I osądzi nas za to historia i nasze prawnuki, jeśli nie odpowiednio wsześnie i
      > w odpowiedni sposób nie zareagujemy
      Byc moze ze tak jest. A dlaczego? Na kuli ziemskiej jest za malo, zwlaszcza
      tanich surowcow, aby zapewnic zachodni poziom zycia wiecej jak dla 1mld. ludzi. a
      jest nas 6. I wyglada na to ze Polska zostala przez moznych tego swiata
      zakwalifikowana do tych 6-1 czyli 5 mild. Odprzemyslowienia, to jest to
      najgorsze. Mowie oczywiscie o przemysle, gdzie jak w normalnym kraju, jest
      wszystko, od badan, konstruowania do produkcji. A w Polsce? Co
      najwyzej "inwestorzy" ktorzy przywoza wszystko, a krajowcy na robotnikow. No i
      moze ich poganiaczy. Ale ten model zostal wybrany w 1989 r. I jest konsekwentnie
      realizowany. I jest modelem 3 Swiata. A pamietam, jak to gdzies w 1990r. jakis
      ekonomista ostrzegal, ze polityka Balcerowicza doprowadzi Polske do 3 Swiata. To
      jakos nie zostalo wziete powaznie. Ale tez i ludzie tak naprawde sie ciesza z
      balcerowskiej, mocnej zlotowki. Tak, ze tak naprawde duzo polakow w efekcie jego
      popierali. I popieraja, mimo ze zlozecza. Bo zapewnia ladne towary z zachodu, za
      sprzedawanie wszystkiego co sie da sprzedac. I to tak naprawde ludzie to tez i
      chca. ale mile zlego poczatki...
      Pozdrowienia

      • Gość: Marek Re: Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 07:47
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > internet1 napisał(a):
        >
        >
        > > Coraz częściej odnoszę wrażenie, że dokonuje się wokół nas jakiś dramatycz
        > ny
        > > akt, w którym mimo pozornej wolności pozostajemy nieświadomymi marionetkam
        > i.
        > > I osądzi nas za to historia i nasze prawnuki, jeśli nie odpowiednio wsześn
        > ie i
        > > w odpowiedni sposób nie zareagujemy
        > Byc moze ze tak jest. A dlaczego? Na kuli ziemskiej jest za malo, zwlaszcza
        > tanich surowcow, aby zapewnic zachodni poziom zycia wiecej jak dla 1mld. ludzi.
        > a
        > jest nas 6. I wyglada na to ze Polska zostala przez moznych tego swiata
        > zakwalifikowana do tych 6-1 czyli 5 mild. Odprzemyslowienia, to jest to
        > najgorsze. Mowie oczywiscie o przemysle, gdzie jak w normalnym kraju, jest
        > wszystko, od badan, konstruowania do produkcji. A w Polsce? Co
        > najwyzej "inwestorzy" ktorzy przywoza wszystko, a krajowcy na robotnikow. No i
        > moze ich poganiaczy. Ale ten model zostal wybrany w 1989 r. I jest konsekwentni
        > e
        > realizowany. I jest modelem 3 Swiata. A pamietam, jak to gdzies w 1990r. jakis
        > ekonomista ostrzegal, ze polityka Balcerowicza doprowadzi Polske do 3 Swiata. T
        > o
        > jakos nie zostalo wziete powaznie. Ale tez i ludzie tak naprawde sie ciesza z
        > balcerowskiej, mocnej zlotowki. Tak, ze tak naprawde duzo polakow w efekcie jeg
        > o
        > popierali. I popieraja, mimo ze zlozecza. Bo zapewnia ladne towary z zachodu, z
        > a
        > sprzedawanie wszystkiego co sie da sprzedac. I to tak naprawde ludzie to tez i
        > chca. ale mile zlego poczatki...
        > Pozdrowienia
        >


        Bravo,

        dawno nie czytalem tak trafnej wypowiedzi.

        Caly model wydarzen w Polsce przypomina epoke gierkowska.

        Jak to sie mowi dajemy sie nakrywac czapkami.

        Chodzi o to, zeby sprzedawac tylko wtedy udzialy, gdy my cos z tego bedziemy
        mieli. Ale nie w sensie pieniedzy ( to, tez) ale nowej technologii i know how
        ale tego co tu zostaje. Musimy sie upodobnic do Japonczykow z okresu
        powojennego.

        Pozdrawiam,
        Marek

        • Gość: macias Re: Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie IP: *.dostep.pl 28.03.02, 11:24
          Niestety wasze biadolenie w tym watku tylko utwierdza mnie tylko w przekonaniu
          że największą tragedią Polski po 50 lat komuny nie jest wcale zniszczenie kraju
          i bieda tylko niedwracalne zmiany w mentalności ludzi.
          Ta mentalnośc jest mniej więcej taka:
          Inni - bogaci, kraje zachodnie, żydzi, cykliści, imperialiści, Balcerowicz itd
          nakładaja ograniczenia, nie pozwalaja się rozwijać, wykorzystują, skazują na
          trzeci swiat.
          Takie rozumowanie zwalnia od odpowiedzilności za swój los, przecież nic ode
          mnie nie zależy winni są mityczni oni.

          Zamiast biadolić wziąć się do roboty obojętnie czy w Polsce (gdzie faktycznie
          rządu rzucają kłody pod nogi prywatnej przedsiebiorczości) czy zagranicą.

          Powodzenia
          • Gość: JOrl Re: Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie IP: *.supernet.com.pl 28.03.02, 19:05
            Gość portalu: macias napisał(a):

            > Niestety wasze biadolenie w tym watku tylko utwierdza mnie tylko w przekonaniu
            > że największą tragedią Polski po 50 lat komuny nie jest wcale zniszczenie kraju
            >
            > i bieda tylko niedwracalne zmiany w mentalności ludzi.
            > Ta mentalnośc jest mniej więcej taka:
            > Inni - bogaci, kraje zachodnie, żydzi, cykliści, imperialiści, Balcerowicz itd
            > nakładaja ograniczenia, nie pozwalaja się rozwijać, wykorzystują, skazują na
            > trzeci swiat.
            > Takie rozumowanie zwalnia od odpowiedzilności za swój los, przecież nic ode
            > mnie nie zależy winni są mityczni oni.
            >
            > Zamiast biadolić wziąć się do roboty obojętnie czy w Polsce (gdzie faktycznie
            > rządu rzucają kłody pod nogi prywatnej przedsiebiorczości) czy zagranicą.
            >
            > Powodzenia

            Drogi kolego, ja pracuje w Niemczech i robie to co kiedys w Polsce a to jest
            konstruowanie urzadzen elektronicznych dla przemyslu. Stad znam sie na pracy w
            nowoczesnym przemysle. Dlatego mysle, ze wiem co mowie, jesli chodzi przemysl. I
            nie biadole a ostro pracuje. Jak to w kapilalizmie przystalo.
            Pozdrowienia
    • cruq Re: Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie 29.03.02, 11:19
      Jak na kraj, gdzie nikomu się nie chce pracować to i tak jest wspaniale.
      Trzeba tylko zwiększyć kilkakrotnie bezrobocie i zastosować zachodnioeuropejską
      politykę outdyingu.
    • ellivia Re: Komu potrzebna jest Polska w jej obecnym kształcie 29.03.02, 16:00

      The Matrix has you ! ;-)

      A na powaznie. Wszyscy chyba zadajemy sobie takie pytania. Ale w ten sposob
      wlasnie wyglada gospodarka wolnorynkowa( moze niezupelnie wolnoronkowa, bo z
      interwencjonizmem panstwowym). Bylo 40 lat centralnego planowania i teraz zeby
      dojsc do jakichkolwiek sukcesow potrzba wielu wielu kolejnych lat prob.
      Politykow wybieramy sami...Demokracja to bardzo zly ustroj ale lepszego na razie
      nie wymyslono -jak powiedzial pewien znany polityk.
      pozdr.
      E.

      • Gość: MACIEJ JAK UMIESZ LICZYC - TO LICZ NA SIEBIE. IP: *.ny5030.east.verizon.net 30.03.02, 04:32
        Najpierw kilka cytatow:
        "WIELKIEJ WIZJI brak"-wg mnie nawet sredniej wizji brak.
        "pseudodemokratyczna korupcjokracja"-wynik wyborow.
        "wziac sie do roboty"-oooo takkk
        "do jakichkolwiek sukcesow potrzeba wielu kolejnych lat prob"-nie da sie ukryc.

        Zaskoczyla nas globalizacja i ktos inny te sznurki pociaga,ale nie prazydenci
        lecz kapital.
        Moje podejscie do zycia jest :"Grab the bull by the balls."
        W wolnym tlumaczeniu nie tylko trzeba chwycic byka za rogi ale i z nim wygrac.
        Moj kolega Fizyk obraza sie na mnie ,kiedy powtarzam na tym forum cytat z
        piosenki "Like a prayer" :"LIVE IS A MYSTERY,OVERYONE MUST STAND ALONE".
        Nie ma co liczyc na to ,ze ktos,czy cos(rzad)ulatwi ci zycie.
        Jak umiesz liczyc-to licz na siebie.
        A JAK BEDZIESZ OSTRO SZEDL PRZEZ ZYCIE-TO KTOREGOS DNIA TY ZACZNIESZ POCIAGAC
        TYMI SZNURKAMI.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka