Dodaj do ulubionych

KULCZYKOWE A2, CZYLI KTO ZA TO ZAPŁACI

08.10.04, 18:01
KULCZYKOWE A2, CZYLI KTO ZA TO ZAPŁACI


Kolejny przyczynek do dyskusji o autostradach.
www.wrzesnia.info.pl/html/artyk/load.php?nrartyk=3019


MOWA O DRODZE ALTERNATYWNEJ DO KULCZYKOWEGO A2


A MOŻE??

W CO GRA KULCZYK


Zastanawima się w co gra Kulczyk??
Buduje autostradę, częsciowo na starej ekspresówce, częsciowo, za kredyty gwarantowane, przez Państwo.
Ładuje cenę, taką, że większość omija autostradę i tuła sie dróżkami.
Zastanawia. Czy Kulczyk, nie chce zarobić paru milionów, a poten oswiadczyc, że autostrada jest NIEOPŁACALNA I POPROSIĆ
PAŃSTWO O WYRÓWNANIE STRAT (cos tam chyba jest takiego w umowie). A może po skasowaniu wyrównania, jeszcze odda państwu
autostradę wraz z kredytami, które przecież państwo gwarantuje.

TO BYŁBY SKOK STULECIA. lEPSZY OD ORLENU I kilku innych akcji.
Obserwuj wątek
    • jackowrzesnianin Re: KULCZYKOWE A2, CZYLI KTO ZA TO ZAPŁACI 08.10.04, 18:02
      Przegląd na złej drodze?


      - Zarządca drogi nie chce dbać o ochronę środowiska. Chce pozbyć się odpowiedzialności za wieloletnie zaniedbania, za brak
      perspektywicznego myślenia... - mówi przedstawiciel Komitetu Protestacyjnego mieszkańców miejscowości położonych przy drodze
      Września-Słupca o poczynaniach Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - O nakaz wykonania przeglądu ekologicznego
      staraliśmy się półtora roku. W końcu wojewoda wydał decyzję. Teraz odwołanie do ministerstwa może wszystko zaprzepaścić -
      wyrokują.
      O problemach mieszkańców Gutowa Wielkiego, Węgierek, Otocznej i innych miejscowości pisaliśmy wiele razy na łamach "WW".
      Zaczęły się po tym, jak Autostrada Wielkopolska S.A. wprowadziła opłaty na A2. Jak alarmował wtedy Kazimierz Kosmala, sołtys
      Węgierek, to właśnie duże i ciężkie pojazdy, które jadą przez Polskę tranzytem i omijają płatną autostradę, robią największy
      hałas.
      Decybele ponad normę
      Poznański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, zarządca drogi, na wniosek mieszkańców zrzeszonych w
      Komitecie Protestacyjnym Droga 92 przeprowadził remonty nawierzchni oraz pomiary natężenia hałasu, które wykonano w 2003 roku.
      Badania wykazały przekroczenia norm zarówno w dzień, jak i w nocy.
      - Dokucza nam nie tylko hałas, ale także spaliny oraz wibracje, które po latach mogą być przyczyną uszkodzenia budynków - mówi
      przedstawiciel komitetu. - Dlatego wystąpiliśmy do wojewody o zlecenie GDDKiA przeglądu ekologicznego, który uwzględnia także
      te pomiary.
      Przegląd ekologiczny dróg wykonywany jest niezwykle rzadko i można przyjąć, że decyzja wojewody to precedens w skali kraju.
      Przegląd na drodze Września-Słupca miałby zakończyć się do 31 grudnia 2004 roku.
      - Decyzja, która zobowiązała Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad do sporządzenia przeglądu ekologicznego, była
      podyktowana sygnałami o dużej uciążliwości tej drogi dla mieszkańców - mówi Grażyna Smodlibowska-Hruszka, kierownik Oddziału
      Ochrony Środowiska i Ocen Oddziaływania Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. - Przegląd ekologiczny wykonywany
      jest w wyjątkowych przypadkach, kiedy istnieją podejrzenia, że droga negatywnie oddziałuje na środowisko lub jest szkodliwa
      dla ludzi. Obowiązek wykonania przeglądu jest nakładany na zarządcę drogi i wynika z prawa o ochronie środowiska. Przegląd
      zawiera między innymi opis instalacji, usytuowanie czy zasięg oddziaływania na obiekty mieszkalne. Docierały do nas sygnały od
      mieszkańców o wysokim natężeniu hałasu i emisji spalin.
      Przegląd czyli odszkodowanie
      Jeżeli okaże się, że hałas, emisja spalin wykraczają poza dopuszczalne normy, okolice drogi mogą zostać uznane za obszar
      ograniczonego użytkowania, co oznacza, że istnieje tam - jak mówią urzędnicy - pogorszona jakość korzystania z własności. To
      upoważnia do kolejnego kroku. Właściciele nieruchomości położonych na terenie obszaru, mogą dochodzić odszkodowań od zarządcy
      drogi, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
      - Generalna dyrekcja wie, co robi. Odwołuje się od decyzji o sporządzeniu przeglądu bo to może oznaczać dla niej konsekwencje
      finansowe - mówi Jan Biskup z Komitetu Protestacyjnego "Droga 92". - Jest to posunięcie wyraźnie skierowane w mieszkańców
      żyjących w otoczeniu drogi. Co więcej, GDDKiA nie chce wypełniać nałożonych na nią ustawowych zadań w dziedzinie ochrony
      środowiska. Chce pozbyć się odpowiedzialności za wieloletnie zaniedbania w remoncie drogi oraz brak perspektywicznego
      myślenia, bo nie przewidziano, że zwiększy się natężenie ruchu w związku z budową autostrady. O nakaz wykonania przeglądu
      ekologicznego staraliśmy się półtora roku. W końcu wojewoda wydał decyzję. Teraz odwołanie do ministerstwa może wszystko
      zaprzepaścić.
      Po co kolejne ekspertyzy?
      To nie jest nasza zła wola - zapewnia Marek Napierała, naczelnik wydziału dróg GDDKiA, oddział w Poznaniu. - Konieczne jest
      sprostowanie pewnego błędu formalnego, bo oddział w Poznaniu nie jest zarządcą drogi krajowej numer 92 w granicach
      administracyjnych Konina (badanie natężenia ruchu na ulicach Konina weszło w zakres przeglądu - przyp. MZ), a ponadto chcemy
      uniknąć ponownego, w naszym rozumieniu, wydawania pieniędzy na ten sam cel. W 2003 roku na drodze numer 92 były prowadzone
      pomiary natężenia hałasu, które wykazały przekroczenia dopuszczalnego poziomu. Dlatego na tej drodze, w latach 2003 i 2004,
      zaplanowaliśmy i przeprowadziliśmy szereg remontów i inwestycji, aby zmniejszyć poziom hałasu komunikacyjnego i jego
      uciążliwość dla mieszkańców. Czy takie działania nie są skuteczniejsze od kolejnych, długotrwałych i kosztownych ekspertyz?
      Przebudowaliśmy skrzyżowania, wyznaczyliśmy bezpieczne przejścia dla pieszych wyposażone w sygnalizacje świetlne, we Wrześni
      powstało kolejne rondo, które wymusi na kierowcach wolniejszą jazdę i zwiększy bezpieczeństwo ruchu.
      Poza tym, GDDKiA wyremontowała nawierzchnię na siedmiu kilometrach drogi. Zdaniem Marka Napierały, dzięki dużym nakładom
      finansowym odcinek drogi Września-Słupca przez ostatnie dwa lata zmienił swoje oblicze na lepsze.
      - Na 2005 rok planujemy kolejne inwestycje na tej drodze. Nie możemy jednak ograniczyć ruchu pojazdów ciężkich, bo zgodnie z
      ustawą o autostradach płatnych, droga krajowa numer 92 musi pozostać drogą alternatywną dla autostrady A2 - dodaje naczelnik.
      Odwołanie GDDKiA trafiło do Ministerstwa Środowiska 17 września. Zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego minister
      może utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję albo uchylić decyzję wojewody w całości lub w części. Jak poinformował Szymon Majewski
      z biura prasowego Ministerstwa Środowiska, decyzja ministra będzie znana najpóźniej 18 października.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Pewnie tak to znow nie jest specjalnie trudne IP: *.bg.am.lodz.pl 11.10.04, 14:01
      do rozszyfrowania.Oto jakich kolesi zostawil Miller po sobie.Po komunie zostaje
      tylko brod i smrod jak zawsze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka