Dodaj do ulubionych

Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i dzis

IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 03:04
Dlug zagraniczny Polski:
- za Gomulki (rok 1970) 0.8 mld USD (per capita USD 25)
- za Gierka (rok 1980) 21.9 mld USD (per capita USD 613)
- za Balcerowicza (rok 2005) 137.0 mld USD (per capita USD 3550)
Patrz tez:
eh.net/hmit/compare/result.php?use%5B%5D=DOLLAR&use%5B%5D=GDPDEFLATION&use%5B%5D=UNSKILLED&use%5B%5D=GDPCP&use%5B%5D=NOMINALGDP&amount2=&year2=&year_result=1980&amount=1&year_source=2003
In 1980, $1.00 from 2003 is worth:
$0.45 using the Consumer Price Index
$0.51 using the GDP deflator
$0.44 using the unskilled wage
$0.32 using the GDP per capita
$0.25 using the relative share of GDP
Wezmy wiec srednia, to jest 0.40.
A wiec w dzisiejszych dolarach dlug zagraniczny Polski byl
w roku 1980 pomiedzy 55 a 60 mld USD.
W r. 1980 PKB Polski byl ok. 108 mld USD, a w roku 2004 ok.
225 mld USD. A wiec w r. 1980 dlug zagraniczny to bylo
ok. 20% PKB, w r. 2004 ok. 61% PKB. A dane wzialem z CIA, Banku
Swiatowego i MFW (IMF).
Pozdr. :)
Kagan
Obserwuj wątek
    • Gość: JGA Re: Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.05, 04:05
      Z powyzszych danych wynika, ze okres "za Gomolki" byl najlepszym pod wieloma
      wzgledami (1000 szkol na tysiaclecie, konsumpcja ograniczona tym na co nas bylo
      stac). Osobiscie cieplo wspominam lata 1960-te...
      Gierek mial na swoich barkach nielatwy problem zapewnienia miejs pracy dla wyzu
      demograficznego i to tlumaczy jego polityke zadluzania.
      Obecnie polityke ekonomiczna dyktuja nam miedzynarodowi spekulanci, co prowadzi
      do jeszcze wiekszego zadluzenia, co przytoczone dane jesno ilustruja...
      Przez ostatnie 5 lat wraz z zadluzeniem roslo bezrobocie (polski rzad zadluza
      sie aby pokryc biezace wydatki administracji).

      Pozdrowienia
      • Gość: Kagan Re: Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 04:16
        Tak, Gierek zadluzal Polske, ale wybudowal CMK, "Gierkostrade",
        Hute Katowice i sporo mieszkan. Balcerowicz zadluzyl Polske
        aby pokryc osobiste wydatki swoje i Walesy z dworem,
        oraz koszta zlodziejskiej prywatyzacji...
        Pozdr.
        • Gość: nikt Boże, co za bzdury! IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 24.02.05, 21:20
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Tak, Gierek zadluzal Polske, ale wybudowal CMK, "Gierkostrade",
          > Hute Katowice i sporo mieszkan.

          Tak, i doprowadził do potężnego kryzysu gospodarczego po dkoniec lat 70tych, co
          w konsekwencji doprowadziło do stanu wojennego i totalnego kryzysu w latach
          80tych...
          Koszty chybionych inwestycji Gierkowskich spłacamy do dziś.

          Balcerowicz zadluzyl Polske
          > aby pokryc osobiste wydatki swoje i Walesy z dworem,
          > oraz koszta zlodziejskiej prywatyzacji...

          Kłamstwa i głupoty.
          Podziękuj Balcerowiczowi, bo dzięki jego mądrej polityce zarabiamy dziś realnie
          średnio kilkakrotnie więcej niż w latach 70tych czy 80tych...
          • Gość: Kagan Re: Boże, co za bzdury! IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:09
            Miliony polskich bezrobotnych tez maja dziekowac Balcerowiczowi?
        • Gość: corgan "gierkówę" Gierek wybudował przy pomocy żołnierzy IP: *.zigzag.pl 25.02.05, 01:58
          Wtedy Polska miała sporą armię a i w latach 70-tych był I powojenny wyż
          demograficzny (nasi rodzice). Tak więc wojsko polskie było liczne.

          Pamiętam, ze mój ojciec i wujkowie jak byli trepami to 1/3 służby (a to było 2
          lata) spedzili na różnych budowach, zakładach pracy że niby "wojsko polskie w
          czynie społecznym buduje mosty, drogi" itp. pierdy. Wykorzystywanie armii
          (bezpłatna siła robocza) byłó wtedy na porządku dziennym.

          Trzeba jeszcze wziąć poprawkę, że wtedy statystyki fałszowano monstualnie. Nie
          wiem czy ktokolwiek wie ile kosztowała taka "gierkówka"... Nie mam przekonania,
          zeby porównywać tamten okres i z obecnymi czasami.
          • Gość: kasia Re: "gierkówę" Gierek wybudował przy pomocy żołni IP: *.chello.pl 25.02.05, 06:49
            wiesz, że Ty masz rację? niepotrzebnie tę "gierkówkę" zbudowali, :). i miliony
            mieszkań też niepotrzebnie!
            • Gość: jj Re: "gierkówę" Gierek wybudował przy pomocy żołni IP: 157.25.31.* 25.02.05, 11:02
              Jakich mieszkań? masz na myśli wielką płytę (hodowla robactwa i gigantyczne
              straty ciepła plus radioaktywność z popiołów które do niej dodawano)? Na
              mieszkania czekało się wtedy dwadzieścia lat - ja nie doczekałem. dopisywanie
              komuchom zasług za to że tu sie jakoś zyło to głupota. Popatrz sobie na zachód
              i pomyśl sobie jaby się tu mogło żyć gdyby nie ten kretyński system
              gospodarczy. W szczególności porównaj sobie wschodnie i zachodnie Niemcy.
              Oczywiście każdy komuch będzie wyrzekał ile to straciliśmy w czasie wojny i jak
              to podstępny zachód rzucał nam kłody pod nogi oraz jak to musieliśmy się zbroic
              i inwestować w przemysł cięzki. w Korei Pln. też tak mówią.
              nawet mi sie nie chce pisac - za gierka fakt było trochę lepiej ale na kredyt.
              Teraz już oczywiście ludzie zapominają jakie ruiny zostały po komuniźmie w
              1989 - ja jeszcze mam kartkę na prawie wszystko jako zakładkę w książce i
              pamiętam hiperinflację rozpętaną za Rakowskiego kiedy to szedłem do sklepu
              zaraz po wypłacie i kupowałem jedzenie na zapas bo ceny rosły po paredziesiąt
              procent dziennie. Teraz mam normalną pracę i mieszkanie które sobie kupiłem i
              jak wyjeżdżam za granicę to porcja pizzy nie kosztuje tyle ile moja miesięczna
              pensja.
              • Gość: Kagan Re: "gierkówę" Gierek wybudował przy pomocy żołni IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:13
                Dzieki Gierkowi tez 3 mln. bezrobotnych made by Balcerowicz
                ma przynajmniej dach nad glowa...
            • rembka Re: "gierkówę" Gierek wybudował przy pomocy żołni 25.02.05, 11:30
              No i nie zapomnij, jakiej super jakosci ta gierkowka!!! Kola samochodow sie
              latem wtapialy w miekki jak guma do zucia asfalt prosto z Sowieckiej Rosji, a
              teraz takie dziury i doly po kazdej zimie, nikt tego partactwa nie moze
              naprawic. A jakie piekne betoniaki wszedzie budowano! Ciekawa jestem, dlaczego
              wszedzie na Zachodzie takie fantastyczne komunalne budynki z wielkiej plyty sa
              wysadzane w powietrze? Bo sa niebezpieczne dla mieszkancow. W Polsce, niestety
              jeszcze dlugo beda staly, bo ludzie nie maja gdzie mieszkac. Jakie piekne sa te
              nasze miasta, marzenie Gierka - obrazek sam mowi za siebie.
              • Gość: Kagan Re: "gierkówę" Gierek wybudował przy pomocy żołni IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:15
                Kazda droga wymaga remontu po 20 latach. Jechales kiedys
                nieplatna autostrada w USA? To nie narzekaj.
                A bloki mogly by byc ladniejsze, ale byloby ich mniej,
                a wiec wiecej bezdomnych dzisiaj...
            • Gość: henio Re: "gierkówę" Gierek wybudował przy pomocy żołni IP: *.silman.pl 25.02.05, 11:34
              Gdyby Gierek nie wybudowal drogi szybkiego ruchu, to dzisiaj nie dojechaliby
              niektórzy mondrale do Warszawy. Tylko ślepy nie widzi jaki postęp cywilizacyjny
              nastąpił za Gierka. My jednak wolimy pluć na wszystko i mieć pretensje do
              wszyskich a nie do siebie. A to co obecnie dzieje się w tym kraju - brak
              określenia. Myślę że co niektórzy bohaterowie wcześniej czy później staną przed
              trybunałem stanu.
              • Gość: Kagan Re: "gierkówę" Gierek wybudował przy pomocy żołni IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:16
                Balcerowicza i Mazowieckiego trzeba zamknac juz dzis,
                bo inaczej uciekna do swej koszernej ojczyzny...
          • Gość: Kagan Lepiej ze budowali drogi niz mieliby zabijac! IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:10
            Np. w Iraku!
      • Gość: nikt Ile było warte 100 $ za Gierka, a ile teraz? IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 24.02.05, 21:31
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Z powyzszych danych wynika, ze okres "za Gomolki" byl najlepszym pod wieloma
        > wzgledami (1000 szkol na tysiaclecie, konsumpcja ograniczona tym na co nas bylo
        >
        > stac). Osobiscie cieplo wspominam lata 1960-te...

        Hm, pewnie dlatego, że byłeś wtedy młody :)

        > Gierek mial na swoich barkach nielatwy problem zapewnienia miejs pracy dla wyzu
        >
        > demograficznego i to tlumaczy jego polityke zadluzania.

        Bzdura. Zadłużał się bezmyślnie i pakował pieniądze w bezsensownie rozbuchane
        inwestycje bez przysłości (przemysł ciężki). SKUTKI TEGO ODCZUWAMY DO DZISIAJ!
        (problem górnictwa, hutnictwa itd to wszystko dziedzictwo Gierka)

        • Gość: NIC! Re: Ile było warte 100 $ za Gierka, a ile teraz? IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:22
          Po tym, jak USA podczas kryzysu lat 1970tych zawiesily "tymczasowo"
          wymienialnosc USD na zloto po stalym kursie, to odpowiedz
          jest NIC! Mozna mowic teraz tylko o sile nabywczej USD i jego
          kursie wymiennym. Sila nabywcza 1 USD z roku 1980
          to obecnie gora 50 centow. A kurs?
          W roku 1980 1USD=ok. 32 zlote po oficjalnym kursie,
          na czarnym rynku po sztucznie zawyzonym, spekulacyjnym
          kursie ok. 300 zl, a dzis ok. 3 PLN, ale to sa zupelnie
          inne, nieporownywalne zlotowki...
    • damkon historia gospodarcza Polski na wesolo 23.02.05, 21:47
      Widze Panie Sztukmistrzu, Kaganie czy jak tam Pan sobie chce, ze ze swoja
      wesola reinterpretacja faktow wraca Pan jak "bumerang" na lamy tego forum. Czy
      nie uwaza Pan, ze powinien Pan zalozyc calkowicie osobne forum dla wszystkich
      paraekonomistow, politykierow czy innych "szamanow" ekonomii? Stalby sie Pan
      swego rodzaju wielkim moderatorem (mowiac inaczej wielkim mistrzem) dla
      wszelkiej masci "forumowiczow", ktorych poglady mozna strescic w jednym
      zdaniu: "Balcerowicz musi odejsc". Czy nie sadzi Pan, ze taki pomysl pozwolilby
      Panu zebrac specyficzna grupe doskonale rozumiejacych sie "fachowcow" od oceny
      okresu transformacji ustrojowej Polski. Po coz uprawiac "partyzantke"
      polegajaca na luznych komentarzach wrzucanych od czasu do czasu o Gomulce,
      Gierku, Balcerowiczu czy innych panskich tematach zasadniczych, jezeli mozna
      taka dyskusje w dosc prosty sposob uporzadkowac.
      Prosze rozwazyc moj pomysl, byc moze jest to jakies sensowne rozwiazanie
      obecnej sytuacji.
      Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow w panskiej tworczej pracy badawczej dot.
      historii gospodarczej Polski w okresie przed i po transformacji ustrojowej.
      • sv-hits Re: historia gospodarcza Polski na wesolo 23.02.05, 22:04
        He, he, to troche za bardzo racjonalna wypowiedz ..
        Kazdy clown potrzebuje duzej widowni a gdzie Kagan znajdzie duza widownie jak
        nie tutaj ? Przeciez nikt nie pojdzie na jego forum poza znikoma grupka
        podobnych mu 'sztukmistrzow'.
        • Gość: jaaa Re: historia gospodarcza Polski na wesolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 23:26
          sztukmistrzu od judeomanipulacii
          sv-hits

          dodaj do tego przefrymarczony majątek który ubył, a uprzednio przybywał
          • Gość: niech żyje balcero Re: historia gospodarcza Polski na wesolo IP: *.marsoft.com.pl / 213.17.178.* 24.02.05, 20:45
            gdyby nie demokracja nie jeżdziłbym mercedesem i musiał ryć w jakieś hucie
            teraz mam pieniądze i tylko muszę pilnować żeby ich przybywało więc ją będę
            chwalił !!!!!!!!!! i precz z komuną
            • Gość: Kagan Re: historia gospodarcza Polski na wesolo IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 28.02.05, 06:25
              Balcerowicz pozwolil ci krasc? Dales mu w lape, czy jestes jego kumplem?
          • Gość: tyyy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 01:30
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: jj Re: historia gospodarcza Polski na wesolo IP: 157.25.31.* 25.02.05, 11:07
            jak ktoś jest niedołęga i w nowej rzeczywistości sie nie znalazł to musi sobie
            winnych szukać - najlepiej słabo obecnych w polsce Żydów. Weź sie do roboty
            człowieku a nie szukaj razem z ojcem dyrektorem zagrabionego przez Żydów
            majątku narodowego.
      • bush_w_wodzie no dobrze 23.02.05, 22:13
        abstrahujac od autora postu fakty:

        137 mld usd dlugu zagranicznego pl wobec 225 mld usd pkb pl sa na tyle
        interesujace ze przydalby sie bardziej merytoryczny komentarz. pamietac przy tym
        trzeba ze wiekszosc dlugow gierkowskich zostala umorzona 15 lat temu

        pzdr
        • damkon nie dobrze 24.02.05, 00:12
          Wiekszosc dlugow nie zostala umorzona 15 lat temu tak jak Pan to napisal. Mozna
          powiedziec, ze umorzono nam wtedy co najwyzej polowe zadluzenia i tez nalezy
          zaznaczyc, ze dotyczylo to praktycznie tylko wiekszej czesci odsetek od dlugow
          PRL. Pierwszy etap redukcji rozpoczal sie w kwietniu 1991 r. (zadluzenie
          zostalo zmniejszone o 30%., glownie dzieki redukcji o 80% odsetek za lata 1991-
          1994). Zeby tak sie stalo, nalezalo bezwzglednie splacic 20% pozostalych
          odsetek. Wierzyciele otrzymali swoje 1,7 mld $. Umorzonych zostalo 6,9 mld $
          naleznych za odsetki oraz 2,9 mld $ kapitalu. Nastepny etap redukcji zadluzenia
          rozpoczal sie dopiero w kwietniu 1994 r.
          Druga sprawa a wlasciwie nieporozumienie to porownywanie bezwzglednych
          wielkosci zadluzenia na przelomie lat 1970 – 2005. Tu nawet nie potrzebna jest
          jakakolwiek wiedza ekonomiczna, zeby stwierdzic ze takie przedstawianie faktow
          jest po prostu zwyklym nieporozumieniem. Petla zadluzenia, o czym zakladam ze
          Pan doskonale wie, nalozona zostala w 1970 r. Na poczatku nie wygladala
          groznie. Trzydziesci piec lat temu zadluzenie Polski wynosilo 1,1 mld $. Jednak
          bardzo szybko obciazenie gospodarki splatami rat i odsetek zaczelo przekraczac
          wplywy z eksportu towarow i okazalo sie zbyt wysokie jak na nasze mozliwosci
          splaty zobowiazan. W 1980 r. zadluzenie przekroczylo 24,1 mld $. Od 1981 r.
          Polska byla w stanie splacac tylko czesc swoich zobowiazan, z tego tez powodu
          stan zadluzenia bardzo szybko zaczal sie powiekszac. W koncu 1989 r. zadluzenie
          siegnelo 40,8 mld $, chociaz w latach 80-tych Polska w zasadzie zadnych
          kredytow nie uzyskiwala. Jak wyjasniono narodowi - z braku srodkow - Polska
          zmuszona byla do zawieszenia splat zadluzenia. Regulowana byla jedynie obsluga
          kredytow krotkoterminowych.
          Nie chce jednak rozpisywac sie na temat struktury naszego zadluzenia i
          mozliwosci splaty naszych zobowiazan w kontekscie przemian ustrojowych,
          poniewaz jest to praktycznie temat "rzeka" a analiza zagadnienia jest na tyle
          skomplikowana, ze z pewnoscia nie uda mi sie w kilku slowach uchwycic istoty
          problemu. Przyznam jednak Panu racje, ze sam fakt jego istnienia nie swiadczy
          dobrze o naszej polityce gospodarczej ostatnich lat. Zycie na kredyt zapewne
          nie jest dobrym rozwiazaniem w kontekscie naszej perspektywy rozwojowej na
          przyszlosc.
          • Gość: jak to Re: nie dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 01:39
            życie na kradyt się panu nie podoba , a polityka gospodarcza i ekonomiczna tak?
            Niech pan jeszcze nie zapomina że sprzedano majątku narodowego za może 100 a
            może 200 mld$ w ostatnich 15 latach. To jest dobrobyt jaki nam zafundowano za
            cudze.
            • Gość: funia81 Re: nie dobrze IP: *.aster.pl 24.02.05, 17:58
              > Niech pan jeszcze nie zapomina że sprzedano majątku narodowego za może 100 a
              > może 200 mld$ w ostatnich 15 latach. To jest dobrobyt jaki nam zafundowano za
              > cudze.

              Od razu widac, ze nie wiesz, o czym piszesz. Moze 100, a moze 200. A moze 350?
              A powolanie sie Kagana na statystyki, z ktorych wynika, ze najlepiej bylo za
              Gomulki, to czysty idiotyzm. Nie wiem jak on, ale "ograniczenie konsumpcji
              wywolane tym, ze na niewiele nas bylo stac" (parafrazujac druga wypowiedz w tym
              watku) to mieszkancy np. ubogich krajow azjatyckich maja na co dzien. I raczej
              nie sa z tym szczesliwi.
              Ludzie, myslcie, zanim cos napiszecie.
              • kyle_broflovski Re: nie dobrze 24.02.05, 18:15
                alez po co uszczesliwiac mieszkancow ubogich krajow azjatyckich. jak beda
                parkowac 3 samochody przed domem i spedzac wakacje na Hawajach to produkcja tam
                bedzie nieoplacalna.

                dzieki wolnemu przeplywowi kasy i towaru z ludzmi przywiazanymi do swej
                rzeczywistosci latwiej mozna robic szmal.
          • kyle_broflovski Re: nie dobrze 24.02.05, 04:57
            Jak ta "Petla zadluzenia" wyglada dzis?
            czy tez sie groznie zaciska czy to tylko forma masochizmu ekonomicznego?
          • Gość: 1976 Re: nie dobrze IP: *.lc.pl 24.02.05, 20:38
            Dobrze że zauważono rok 1981 kiedy wpływy exportu nie zaczeły pokrywać spłaty
            kredytu i odsetek. Kulminacyjny rok historyczny to 1976, kiedy ekipa Gierka to
            chciała wychamować rosnącą szybko konsumcję - niestety Polacy tego nie
            rozumieli.
          • Gość: kasia_bląd jednak dobrze. IP: *.chello.pl 24.02.05, 21:35
            wyprodukowales mnóstwo słów, po to, żeby na końcu półgebkiem przyznac kaganowi
            rację. cytuję Cię: "Przyznam jednak (...), ze sam fakt jego (zadłużenia -
            basieńka) istnienia nie swiadczy dobrze o naszej polityce gospodarczej
            ostatnich lat. no to po co był ten cały słowotok?
            • damkon czy rzeczywiscie dobrze? 24.02.05, 22:17
              Mysle, ze niewiele Pani zrozumiala z tego co napisalem. Fakty – to jedno a ich
              interpretacja to drugie. Dowolna interpretacja faktow nie pozwala na ich
              rzetelna ocene. Zjawisko zewnetrznego zadluzenia Polski to bardzo skomplikowane
              zagadnienie a zdawkowe potraktowanie przeze mnie tematu z pewnoscia niewiele
              wnosi do istoty sprawy. Nie da sie, tak jak Pani zapewne by chciala ujac tak
              szerokiego problemu w jednym zdaniu. Najpierw trzeba spytac o geneze zjawiska a
              potem mozna probowac go analizowac w konkretnym kontekscie historyczno-
              politycznym.
              • Gość: kasia_bląd Re: czy rzeczywiscie dobrze? IP: *.chello.pl 24.02.05, 22:29
                gratuluję dobrego samopoczucia. czy w ogóle ktokolwiek jest w stanie zrozumieć
                całą głębię Pańskiej analizy? :)
                ***
                jedyny racjonalny fragment Pana słowotoku to banalna uwaga o tym, że gospodarka
                peerelu nie byla w stanie obsłużyć i splacic względnie niskich gierkowskich
                długow, a dzisiejsza gospodarka radzi sobie z tym (póki co..., :)) jako tako.
                tyle tylko, że jądro współczesnych sporów o "długi gierka" dotyczy czegoś
                innego. tego mianowicie, jak wielki jest współcześnie ciężar ich splaty, czyli
                czy gierek na dobre zadłużył całe pokolenia polaków. oczywiście ten
                propagandowy stereotyp spod znaku gazety wyborczej - jak Pan dobrze wie - po
                prostu nie jest prawda. zgadza się? :)
                • damkon raczej niedobrze 24.02.05, 22:53
                  Nie przeczytala Pani uwaznie tego co napisalem. Gospodarka PRL nie była w
                  stanie splacic nawet odsetek od swojego zadluzenia zewnetrznego nie mowiac już
                  o terminowych splatach rat (tak jak to Pani napisala, dodajac jeszcze jakas
                  beztroska uwage o "niskich gierkowskich dlugach"). Mysle ze temat polskiego
                  zadluzenia zagranicznego nie należy do szczegolnego obszaru Pani zainteresowan
                  a to co Pani tutaj pisze to "pisanie dla pisania".
                  • kyle_broflovski Re: raczej niedobrze 24.02.05, 22:59
                    czy nalezy z tego przyjac ze po zmianie religii chodzenie pod gore wydaje sie
                    lzejsze? czy moze inaczej?
                  • Gość: kasia_bląd bla bla bla IP: *.chello.pl 24.02.05, 23:02
                    starczy tego bla bla bla. Pan wyraźnie z tych odpornych na argumentację. po
                    prostu szkoda mi czasu, :).
                    • damkon Re: bla bla bla 24.02.05, 23:11
                      To po co Pani do mnie w ogole pisze? Przeciez to nie ja zaczalem z Pania ta
                      rozmowe. Co zas sie tyczy Pani "argumentacji" to przyznam Pani racje, ze na ten
                      typ argumentow nalezy byc odpornym.
                  • Gość: Kagan Re: raczej niedobrze IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 05:57
                    PRL nie byl w stanie splacic odsetek od zaciagnietych dlugow bo nadeszla
                    ogolnoswiatowa recesja konca lat 1970tych, a na dodatek USA nalozyl de facto
                    embargo na import polskich towarow... Gierek byl naiwny, dal sie wciagnac
                    w pulapke kredytowa, bo myslal ze zachod mu pozycza z "dobrego serca", a
                    zachodowi chodzilo o uzaleznienie Polski od tych kredytow, ab pozniej
                    spowodowac kryszys gospodarczy, jak sie odetnie doplyw gotowki... :(
                    • Gość: TorV Re: raczej niedobrze IP: *.devs.futuro.pl 25.02.05, 11:34
                      Gierek był po prostu naiwny. Gdyby nie był naiwny (albo nie był oportunistą -
                      nie wiadomo, co gorsze) to nie był by komuchem i nie wstąpił do PZPR...
                      • Gość: Kagan Re: raczej niedobrze IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 11:58
                        Wbrew pozorom, Gierek byl glupszy niz Gomulka.
                        Ale i tak madrzejszy od Balcerowicza i ski...
                        Przynajmniej inwestowal pozyczki w realne inwestycje,
                        a nie zapozyczal sie aby pokryc koszta prywatyzacji
                        czy ujednolicenia polskiego prawa z unijnym... :(
                      • damkon Re: raczej niedobrze 25.02.05, 12:09
                        Watpie w to, ze Gierek byl tak naiwny jak Pan go okreslil. Wedlug mnie jego
                        dzialanie bylo bardzo wyrachowane. Na gospodarce zapewne sie nie znal swiadcza
                        chociazby o tym oplakane wyniki jego polityki. Dla mnie byl zwyklym
                        komunistycznym graczem. Gra o wladze to gra o wysoka stawke.
                        • Gość: Kagan Re: raczej niedobrze IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 12:50
                          Byl naiwny, bo nie widzial, ze zachod dawal pozyczki
                          Polsce tylko po to, aby ja od tych pozyczek uzaleznic,
                          a pozniej odciac doplyw kredytu, aby wywolac kryzys
                          godpodarczy, a wiec i spoleczny w drugim kraju sowieckiego
                          bloku...
                          • damkon Re: raczej niedobrze 25.02.05, 13:18
                            To tylko Pana wesola interpretacja faktow, ktora pasuje do panskiej spiskowej
                            teorii dziejow. Jednak nie chce przez to powiedziec, ze nie ma Pan tutaj prawa
                            pisac swoich komentarzy. Kazdy moze sobie pisac co mu sie tylko podoba, to jest
                            publiczne forum.
        • Gość: spłacania!!! Nie jest istotna wielkość długu, tylko możliwość IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 24.02.05, 21:26
          Po pierwsze większosć długów Gierkowskich została umorzona, po drugie 60 MLD USD
          w latach 70tych to REALNIE DUŻO WIĘCEJ niż 250MLD teraz!
          Przypomnę, że w latach 70tych 100 dolarów to był majątek - wystarczało na
          miesiąc LUKSUSOWEGO życia.
          Dziś 100 dolarów to........ chyba nie muszę pisać.

          Więc uważajcie z bezwzględnymi liczbami, sztukmistrze słowa spod gwiazdy Leppera
          • lodz123 Zdrajcy odeszli, dlugi zdradzieckie pozostaly!!! 24.02.05, 21:55

            Gosc splacania napisal:

            "Po pierwsze większosć długów Gierkowskich została umorzona"

            To nie jest prawda. Banki zlodziejskie i zydowskie zarazem nie pozyczaja by
            umarzac. Chca by dlug ciagnal sie latami i by Polska musiala prywatyzowac sie
            by to splacic. Dosc tego!! Nalezy odmowic splaty dlugow i odebrac to co zostalo
            zagrabione przez zlodzieji. A na tych wszystkich co beda protestowac wypiac
            o.d.b.y.t by se mogly nawachac smrodku zydki.

            • Gość: sw Oczywiście, wszystkiemu winne wiadome siły... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 01:48
              I tu się mylisz. Na szczęście Polska zadłużała się głównie u rządów innych
              państw, a nie w prywatnych bankach. Banki jak to banki - dały to kiedyś im
              trzeba zwrócić. Inaczej rządy zachodnie - Gierek wziął, a one i tak już to dawno
              pokryły obligacjami i mogą sobie część długów darować. Toteż darowały połowę w
              1990. Bankom mało wisieliśmy i chyba już wszystko spłaciliśmy, klubowi
              londyńskiemu (czyli wierzycielom-państwom) jeszcze parę lat spłacać będziemy.
              Pecha miała Ameryka Południowa, bo się zadłużała w bankach prywatnych i z
              odestkami tego się nie da spłacić. Dlatego też nie obwiniaj za wszystko co złe w
              Polsce żydowskich bankierów jak nie wiesz co mówisz.
          • Gość: zdzich Re: Nie jest istotna wielkość długu, tylko możliw IP: 80.51.191.* 24.02.05, 22:23
            Człowieku nie porównuj wartości dolara na rynku Polskim . Rozliczenia są
            prowadzone na rynku międzybankowym gdzie dolar w latach 70-tych kosztował
            niecałe 12 zł. To ,że w PRL-u był wart 100 i więcej nie ma żadnego znaczenia.
            Tak więc dług Gierka to około 30 % BKP PRL-u , a dług Solidarności to 180% PKB
            III Rzwczypospolitej.
            Jeżeli się chce dyskutować to trzeba chociaż trochę się znać na problemie!!!
            • jerry.uk zdzichu, ale przywaliles! 25.02.05, 04:35
              >Tak więc dług Gierka to około 30 % BKP PRL-u , a dług Solidarności to
              >180% PKB III Rzwczypospolitej. Jeżeli się chce dyskutować to trzeba
              > chociaż trochę się znać na problemie!!!

              No właśnie, trzeba się trochę znać. Zadłużenie naszego państwa nigdy nie
              przekroczyło 100% PKB (na szczęście). W Konstytucji mamy wpisane że to może być
              maksimum 60%, obecnie jest jakieś 51%. Najwięcej było tuż po upadku komuny w
              1989 roku 95% PKB. Poza tym komuniści zostawili nam całą masę długów
              niewidocznych, jak np. zła struktura przemysłu i zatrudnienia. Temat rzeka.
              • Gość: Kagan Re: zdzichu, ale przywaliles! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:00
                Jaka "zla struktura"? W PRLu wiekszosc ludzi cos produkowala, dzis
                przewalaja papierki albo sa bezrobotni... :(
              • Gość: kasia jak Ty cos powiesz! :) IP: *.chello.pl 25.02.05, 06:55
                mnóstwo długów zostawili... np. całą gotową do sprzedania gospodarke, :).
                powiedz jeszcze coś do śmiechu, :).
                • Gość: jerry.uk widze ze mam tu wielbicielke IP: 82.148.37.* 25.02.05, 11:27
                  Kasiu, zostawili gospodarke, ktora byla zupelnie niekonkurencyjna w swiecie:
                  masa ciezkiego przemyslu, hut i kopalni. Pracowalem we francuskiej firmie,
                  ktora przejela kiedys jeden z takich pokomunistycznych zakladow. Widzialem
                  galerie zdjec jak na poczatku byla ruina, potem kolejne etapy remontu a potem
                  na koncu piekny, klimatyzowany zaklad, lsniacy biela i nowoczesnoscia. Wiec nie
                  mow mi, ze komuna zostawila po sobie cos wartosciowego, bo zostawili Polske
                  zrujnowana.
                  • Gość: Kagan Re: widze ze mam tu wielbicielke IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 28.02.05, 06:30
                    Bzdury piszesz! Tabor kolejowy wyprodukowany za czasow PRLu wciaz jezdzi, i to
                    160km/h, elektrownie wtedy wybudowane za czasow PRLu wciaz pracuja, bez Gierka
                    nui dalo by sie dzis nawet wyjechac z Warszawy itp. itd. A fabryke trzeba i tak
                    co 10-20 lat kompletnie modernizowac. Np. Japonczycy co 10 lat burza huty i
                    buduja je na nowo.
          • Gość: Kagan Re: Nie jest istotna wielkość długu, tylko możliw IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 05:58
            Liczysz sile nabywcza USD w PRLu po czarnorynkowym, spekulacyjnym kursie... :(
            A realnie 1USD w roku 1980 to byl jak ok. 50 centow dzisiaj...
          • dolegapit Re: Nie jest istotna wielkość długu, tylko możliw 25.02.05, 09:43
            co za dziwna antylogika? - w wielu krajach afrykanskich 100 dolarów to ogromna
            suma, czy to znaczy ze lepiej sie im zyje niz np. w Polsce gdzie 100 dolarów to
            jedynie mniej niz 350 złotych
    • komentator Kagan, do BUDY, hau, hau 24.02.05, 08:16

      Zadluzenie Polski NIE jest zadnym specjalnym problemem NA TLE innych
      krajow. Wszystkie kraje sa zadluzone wiec jest to swego rodzaju NORMA.
      Kiedys bylo INACZEJ a teraz jest TAK jak jest.

      Wiele krajow wysoko rozwinietych jest beznadziejnie zadluzonych
      (Japonia, Italia, Belgia...) i nie wiadomo co z tego wyniknie.

      Wynika to z podstawowej WADY systemu demokracji parlamentarnej
      w ktorym politycy kupuja wyborcow poprzez rozdmuchiwanie budzetow
      na kredyt ktory pozniej beda splacali wyborcy. Tak jest wszedzie
      a zdecydowanie pod wzgledem tej demagogii przoduje USofA. Jedyna
      mozliwoscia naprawy tego stanu bylby zakaz uchwalania deficytowych
      budzetow ale na to politycy nie pojda bo ich nie wybiora.

      Polska nie ma zadnych problemow ze splatami i nie ma zlych
      notowan kredytowych oraz nie grozi zaden kryzys bo deficyty
      SPADAJA.

      Natomiast Polska ma o tyle DOBRE perspektywy ze moze przystapic
      do EURO jezeli tylko wyborcy nie pojda na lep leperow i elpeerow.

      W strefie euro PRZYNAJMNIEJ PROBUJE sie powstrzymac deficyty
      i narastanie dlugow panstw. Na razie nie wyglada to dobrze ale
      PRZYNAJMNIEJ przed wejsciem do euro Polska musialaby ograniczyc
      deficyty. A euro to i tak NAJSOLIDNIEJSZA waluta swiata z obecnie
      dzialajacych wiec jakos tam sie zawsze bedzie mozna uchowac.

      A wiec do BUDY Kagan i tam rob hau, hau, a nie na forum.

      • Gość: miałem Re: Kagan, do BUDY, hau, hau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:28
        pana za rozsądnego człowieka , ale to co pan tu zaprezentował świadczy o tym że
        pan też wychodzi z założenia że"jakoś tam będzie". A póki co bierzmy jak dają
        bo inni też biorą . Prawie jak Lepper. Skoro banki mi dawały to banki są temu
        winne.Już widzę ten lament gdyby doszło do krachu i pan podejrzewam będzie
        najgłośniej krzyczał. Tak tak bo ten typ tak ma .
        • komentator miałem węglowym 24.02.05, 12:36
          Gość portalu: miałem napisał(a):

          > pana za rozsądnego człowieka , ale to co pan tu zaprezentował świadczy o tym
          > że pan też wychodzi z założenia że"jakoś tam będzie". A póki co bierzmy jak
          > dają bo inni też biorą . Prawie jak Lepper. Skoro banki mi dawały to banki są
          > temu winne.

          Spoko po co od razu miałem węglowym sypac. Pewnie ze byloby fajnie gdyby
          w Polsce byla porzadna polityka finansowa. Ale skoro jest to przecietny
          kraj to byloby za duzo oczekiwac czegos takiego. No bo doslownie wszystkie
          kraje brna w dlugi (nie wliczamy pojedynczych wyjatkow jak Norwegia bo oni
          maja za duzo kasy). Jak wszyscy sie zadluzaja to chyba beda mieli w przyszlosci
          problemy i Polska bedzie w dobrym towarzystwie z nimi.

          >Już widzę ten lament gdyby doszło do krachu i pan podejrzewam będzie
          > najgłośniej krzyczał. Tak tak bo ten typ tak ma .

          Nie ma potrzeby spekulowac o krachu bo nie ma podstaw do tego. Trzeba pamietac
          ze deficyty w Polsce sie ZMNIEJSZAJA a nie rosna. A w zwiazku z wchodzeniem do
          euro trzeba je dalej ograniczac. Czyli jest raczej w porzadku.

          Jedyna czarna chmura na horyzoncie to lepery i elpeery. Jak ich ludzie wybiora
          do wladzy to zobacza jak sie robi dobrobyt na drukowaniu pieniedzy. Ale to jest
          demokracja wiec ludzie maja prawo bawic sie jak chca.
          • Gość: Kagan Demokracja nie polega na rzadach elit finansowych IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 24.02.05, 13:30
            A takie rzady mamy teraz praktycznie wszedzie na tzw. zachodzie.
            W krajach typu USA, UK czy Australii wyborca ma do wyboru 2
            partie, o bardzo podobnym programie, z ktorych jedna jest za
            bardzo szybka prywatyzacja (republikanie, torysi i liberalowie),
            a druga za szybka prywatyzacja (demokraci, labour i labor).
            Gdzie tu wiec demokracja czyli wladza ludu? Ludu nie wpuszczaja
            obecnie nawet do parlamentu, pod pretekstem "wojny z terroryzmem".
            A ze gospodarka lezy praktycznie wszedzie, to zyje sie na
            zachodzie na kredyt, na zasadzie pozyczania z jednej karty
            kredytowej, aby splacic druga... Pytanie: ile czasu da sie
            tak kombinowac? I z czego bedzie zyc polski rzad czy australijski,
            jak wszystko juz sprywatyzuja? Pewnie jak w USA, beda coraz
            wiecej pozyczac...:( W zeszlym roku sam tylko federalny rzad USA zadluzyl sie na 400 MILIARDOW dolarow...
          • Gość: szanowny Re: miałem węglowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 01:19
            panie . Przecież to czy dodrukuje pan pieniędzy czy pożyczy je od sąsiada ma
            taki sam skutek więc niech pan nie udaje greka . Bo pomyślę że jest pan
            większym lepperem niż Lepper.
            • Gość: Kagan Re: miałem węglowym IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:02
              Jak dodrukuje pieniedzy, to bede mial tylko inflacje, a jak sie zapozycze u
              sasiada, to moze mi zlozyc wizyte komornik...
      • Gość: Kagan Komentator bzdury pisze i po chamsku! IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 24.02.05, 13:19
        komentator napisała: Zadluzenie Polski NIE jest zadnym specjalnym problemem NA TLE innych krajow. Wszystkie kraje sa zadluzone wiec jest to swego rodzaju NORMA.
        K: Zaraz, zaraz. Abstrachujac od chamsiego tytulu twego postu,
        to piszesz bzdury. Jak to jest mozliwe, ze KAZDY kraj n swiecie
        ma zagraniczny dlug netto? To KOMU te kraje sa winne, kto jest
        tym tajemniczym wierzycielem netto CALEGO swiata? Marsjanie?
        Pan Bog moze?
        W roku 2004 USA, UK, Australia, NZ i Polska mialy ujemny bilans
        rachunku biezacego, ale Chiny, Japonia, Niemcy i UE jako calosc
        mialy ten bilans DODATNI, czyli ze sie nie zadluzaly...
        Długi zagraniczne wybranych krajów w roku 2002
        Kraj Dług całkowity netto w mld USD w r. 2002 Dług całkowity netto per capita w USD w r. 2002 Dług całkowity netto jako % exportu w r. 2002
        Argentyna 155.0 4,000.90 66.30
        Australia 176.8 8,960.08 .
        Brazylia 222.4 1,221.75 75.44
        Chile 40.4 2,578.96 28.13
        ChRL 149.4 116.08 7.85
        Chorwacja 16.5 3,731.13 27.93
        Czechy 23.8 2,322.12 11.20
        India 100.6 95.83 11.70
        Indonezja 131.0 557.69 23.56
        Izrael 42.8 6,997.42 .
        Korea Płd 135.2 2,790.80 .
        Liban 9.3 2,494.83 50.87
        Meksyk 150.0 1,492.82 26.47
        NZ 33.0 8,351.66 .
        Polska 64.0 1,657.05 27.97
        Rosja 153.5 1.062.09 14.52
        Turcja 118.3 1,736.90 39.99
        USAb) 2,000,000 7,257.00 .
        Węgry 31.5 3,135.76 37.17
        Jak widac nie kazdy kraj ma taki sam problem z dlugiem zagranicznym...
        • komentator Kagan, wrrrr! 24.02.05, 19:11
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > K: Zaraz, zaraz. Abstrachujac od chamsiego tytulu twego postu,

          Tobie Dr. Keller vel cos tam wyraz abstrahujac to sie kojarzy z
          jego srodkowa czescia na ch..., nie?

          > to piszesz bzdury. Jak to jest mozliwe, ze KAZDY kraj n swiecie
          > ma zagraniczny dlug netto? To KOMU te kraje sa winne, kto jest
          > tym tajemniczym wierzycielem netto CALEGO swiata? Marsjanie?
          > Pan Bog moze?

          A kto kupuje papiery dluzne krajow? Inwestorzy na rynku.

          > W roku 2004 USA, UK, Australia, NZ i Polska mialy ujemny bilans
          > rachunku biezacego, ale Chiny, Japonia, Niemcy i UE jako calosc
          > mialy ten bilans DODATNI, czyli ze sie nie zadluzaly...

          Zgadza sie ze jedne kraje maja podwojny deficyt bilansu i budzetu i
          to jest gorsze (w przypadku Polski mozna stwierdzic ze oba deficyty
          jednak sie zmniejszaja).

          Ale nie mozna tych deficytow automatycznie sumowac. Sa to inne rachunki,
          bilans platniczy to nie budzet i nie idzie do niego.

          > Długi zagraniczne wybranych krajów w roku 2002
          >> Jak widac nie kazdy kraj ma taki sam problem z dlugiem zagranicznym...

          Wybrales kraje dosc dowolnie. Kraje wysoko rozwiniete maja wysokie zadluzenie
          plus niektore kraje mniej rozwiniete.

          Polska wskutek polityki uwielbianych przez ciebie komuchow ma sposrod krajow
          bylego demoludu najwiekszy dlug. To bardzo ogranicza mozliwosci budzetu bo
          wiecej trzeba splacac. Na pocieszenie mozna tylko powiedziec ze na Wegrzech
          i w Czechach to ze zadluzenie jest mniejsze wykorzystuja oczywiscie politycy
          i robia jeszcze wieksze deficyty budzetu niz w Polsce, te kraje wiec tez szybko
          sie zadluzaja (i slyszy sie stamtad rozne horror stories jak podwyzki
          budzetowce o 100%, subsydia dla kolchozow itd).
          • lodz123 Re: Kagan, wrrrr! 24.02.05, 22:05
            CHAMSTWO... Ale przechodzac do sprawy Kagan ma racje. Tylko glupek, oszolom
            albo przedstawidziel finansjery moze mowic ze dlug Polski jest OK. Bo to nie
            jest dobrze. Komentatorze kim wiec jestes? Glupkiem?Oszolomem?Albo zydowskim
            bankierem?
            • Gość: Kagan Re: Kagan, wrrrr! IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:35
              Raczej to pierwsze, bo za glupi ten "komentator" na zydka,
              a juz szczegolnie na koszernego bankiera...
      • Gość: Kagan Euro bedzie kleska dla Polski IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 24.02.05, 13:21
        Silna waluta niekoniecznie bowiem musi oznaczac
        silna godpodarke. A do budy idz sobie sama... :(
        Oby cie tylko pies nie pogryzl!
        • komentator Kagan, paszol won od euro 24.02.05, 19:19
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Silna waluta niekoniecznie bowiem musi oznaczac
          > silna godpodarke.

          A slaba waluta Kagan oznacza na pewno slaba gospodarke. Podaj czy
          gdzies zbudowano porzadna gospodarke na psiej walucie. Warunek
          jest wiec konieczny ale oczywiscie nie wystarczajacy. Dla takiego
          kraju jak Polska najpierw trzeba spelnic warunki konieczne a pozniej
          bedzie sie martwilo o wystarczajace. Chyba ze ktos ma ochote na wieczna
          nerwowe ze przyjda do wladzy jacys leperowcy i zrobia guvno z waluty.
          W Ameryce Poludniowej takie numery juz przerabiaja 150 lat.

          >A do budy idz sobie sama... :(
          > Oby cie tylko pies nie pogryzl!

          A ty przestan robic psie skowyty na forum.
          • Gość: basieńka Re: Kagan, paszol won od euro IP: *.chello.pl 24.02.05, 21:20
            1.
            dlaczego wyzwiskami zastępujesz argumenty, których Ci brak?
            2.
            cytuję Cie: "A slaba waluta Kagan oznacza na pewno slaba gospodarke. Podaj czy
            gdzies zbudowano porzadna gospodarke na psiej walucie". nie masz racji. słaba
            waluta bardzo ułatwia wzrost napędzany eksportem. to oczywiste. a przykładem,
            którego się domagasz sa od lata chiny z ich kursem juana. wiesz o ile wzrósł
            pkb w chinach w latach 90-tych? :).
            • jerry.uk slaba waluta - brak zaufania 25.02.05, 04:43
              waluta jest tylko srodkiem wymiany wartosci. powinna byc stabilna, bo inaczej
              ludzie ucza sie kombinowac i liczyc na dewaluacje. kiedy waluta jest slaba, nikt
              nie oszczedza, wszyscy kupuja dobra konsumpcyjne. A brak oszczednosci to brak
              kapitalu na kredyty na przyklad.
              • Gość: kasia Re: slaba waluta - brak zaufania IP: *.chello.pl 25.02.05, 07:00
                nie odnosiśz się do tego, co napisałem, tylko teoretyzujesz sobie, a i to
                niekompetentnie, :). powtarzam: w praktyce wiele krajów wykorzystuje kurs
                waluty do napędzania eksportu i wzrostu gospodarczego.
            • komentator Basieńka spoko 25.02.05, 08:20
              Gość portalu: basieńka napisał(a):

              > 1. dlaczego wyzwiskami zastępujesz argumenty, których Ci brak?

              Widocznie nie orientujesz sie co to za osobnik Dr. Kagan. Maniakalnie zalewa
              wszelkie mozliwe forumy idiotycznymi kretynstwami. Na tym forum usiluje
              dowodzic ze komuna to byl raj w Polsce.

              > 2.
              > cytuję Cie: "A slaba waluta Kagan oznacza na pewno slaba gospodarke. Podaj czy
              > gdzies zbudowano porzadna gospodarke na psiej walucie". nie masz racji. słaba
              > waluta bardzo ułatwia wzrost napędzany eksportem. to oczywiste. a przykładem,
              > którego się domagasz sa od lata chiny z ich kursem juana. wiesz o ile wzrósł
              > pkb w chinach w latach 90-tych? :).

              Hahaha, ale dalas czadu. Chiny maja walute na sztywno zwiazana z dolcem. Waluta
              zwiazana na sztywno oznacza ze jest super mocna ZEWNETRZNIE bo zadna sila nie
              jest w stanie zmienic jej kursu. Polski nie byloby stac na zwiazanie zlotowki
              na sztywno z euro bo do tego trzeba miec potezna rezerwe dewizowa.

              • kyle_broflovski Re: Basieńka spoko 25.02.05, 14:10
                komentator napisała:


                > Hahaha, ale dalas czadu. Chiny maja walute na sztywno zwiazana z dolcem. Waluta
                > zwiazana na sztywno oznacza ze jest super mocna ZEWNETRZNIE bo zadna sila nie
                > jest w stanie zmienic jej kursu. Polski nie byloby stac na zwiazanie zlotowki
                > na sztywno z euro bo do tego trzeba miec potezna rezerwe dewizowa.
                >

                Izraelski shekel jest de facto "uwiazany" do amerykanskiego dolara
            • Gość: Kagan Re: Kagan, paszol won od euro IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:40
              1. Chamskie ataki ad personam sa typowe dla poskomunistow,
              ktorzy jak Balcerowicz stali sie z milosnikow ZSRR,
              milosnikami USA.
              2. W drugiej polowie lat 1930tych Polska miala silna zlotowke
              i slaba gospodarke, a Niemcy slaba marke i silna gospodarke...
              Tylko wojna ja zrujnowala, a nie slaba marka! A Polsce wtedy
              silna zlotowka wrecz zaszkodzila! Eksportowalismy tak
              potrzebne nam mysliwce, aby splacic dlugi i utrzymac sztucznie
              zawyzony kurs zl... :(
              pozdr.
      • kyle_broflovski Re: Kagan, do BUDY, hau, hau 24.02.05, 16:11

        to nie politycy kupuja wyborcow poprzez rozdmuchiwanie budzetow na kredyt ktory
        pozniej beda splacali wyborcy. taka jest natura gospodarki wiekszosc robi
        pieniadze za pieniadza innych. stad gospodarka wyglada troche jak balon , raz
        "tyje" gdy pompuje sie w nia kredyt innym razem "chudnie" gdy obcina sie wydatki.

        oczywiscie placa za to "wyborcy". stad co pare lat wybory wygrywaja
        konserwatysci (obcinacze) czy liberalowie (rozrzutnicy). partia rzadzaca
        zapewnia swobode dzialania niewidzialnej rece wolnego rynku partia w opozycji
        sprzeciwia sie temu. czasem gdzy sytuacja tego wymaga liberalowie sa dzialaja z
        fiskalna odpowiedzialnoscia , czasem konserwatysci doleja oleju do gospodarczej
        skrzyni biegow. poniewaz po latach wybor taki robilby sie nudny abu wykrzesac
        emocje u "wyborcow" do programow wyborczych dodajes sie kontrowersyjne rzeczy
        takie skrobanki czy global warming. tak ze wybory przypominaja troche badanie
        opinii spolecznej.

        co do normalnosci to zawsze pewne negatywne cechy normalnosci zawsze mozna ukryc
        w laczeniu sie korporacji , bankow , panstw. dobry ksiegowy moze robic wtedy
        cuda na kiju.
        • Gość: Mick Zagubiona dekada, IP: 193.111.22.* 24.02.05, 18:12
          Miedzy Gierkiem i Balcerowiczem było jeszcze 10 lat Jaruzela. Jak wtedy
          wygladał nasz dług. Co działo sie przez tą zaginioną dekadę.

          Pozdrawiam,
          • kyle_broflovski Re: Zagubiona dekada, 24.02.05, 18:16
            jakie to ma znaczenie skoro definicja normalnosci jest plynna
          • Gość: Kagan Re: Zagubiona dekada, IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:05
            Jazruzel byl objety embargiem USA razem z cala Polska, "dzieki" staraniom
            agenta "Bolka", czyli WIELKIEGO ELEKTRYKA - NOBLISTY... :(
      • Gość: ws Dlaczego wszyscy sie zadluzaja IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.05, 11:25
        "> (Japonia, Italia, Belgia...) i nie wiadomo co z tego wyniknie.
        >
        > Wynika to z podstawowej WADY systemu demokracji parlamentarnej
        > w ktorym politycy kupuja wyborcow poprzez rozdmuchiwanie budzetow
        > na kredyt ktory pozniej beda splacali wyborcy."

        To chyba nie jest glowny problem.
        Od czasu zniesienia pokrycia walut w zlocie, wzrost gospodarczy idzie w parze ze wzrostem
        zadluzenia. I, zdaniem zwolennikow teorii debityzmu, nic na to w obecnym systemie
        finansowym poradzic nie mozna bo pieniadz generowany jest z kredytow zaciaganych przez
        panstwo. Gdy panstwo przestanie sie zadluzac gospodarce zabraknie pieniadza.
        Dlatego chcac uniknac depresji gospodarczej panstwo zadluzac sie musi.
        Ze to sie kiedys zle skonczy, to w swietle tej teorii jasne.
    • Gość: alef zero Re: Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i IP: 12.104.180.* 24.02.05, 19:02
      Za Balcerowicza? Chyba za Kwasniewskiego!
      • Gość: Kagan Re: Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:06
        Balcerowicz, NIE Kwasniewski jest odpowiedzialny za finase III RP!
    • Gość: chemik kup sobie wehikul czasu i szerokiej drogi IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.05, 21:06
      dokup tez sobie kalkulator bo sam sobie przeczysz
    • lodz123 MOZNA NIE UZNAC DLUGU I NIE PLACIC ANI GROSZA 24.02.05, 21:41
      Dlug zostal zrobiony przez system narzucony przez sowietow i zdrajcow
      jaltanskich. Czemu to my mielibysmy placic dlugi za system ktorego nie
      chcielismy i ktory nas okradal. Niech Polska odmowi splaty. Wiele krajow to
      uczynilo np. Brazylia, Argentyna a ostatnio Irak. Wypnijmy d... na angoli,
      francuzow, amerykanow, ruskich i wszystkich innych i nie placmy im nawet grosza
      dlugu gierkowskiego ani zwiazanych z nim odstetek.
      • Gość: Radek Re: MOZNA NIE UZNAC DLUGU I NIE PLACIC ANI GROSZA IP: 195.150.224.* 24.02.05, 21:50
        To jaki dług w końcu Polska ma w 2005 roku?
        • lodz123 Re: MOZNA NIE UZNAC DLUGU I NIE PLACIC ANI GROSZA 24.02.05, 21:57
          130 miliardow USD czy cos takiego. 60 % PKB. Praktycznie nie splacalny.
          Buszowskie USA ma 25 % i tego nigdy nie spaca a co dopiero my.
          • Gość: Radek Re: MOZNA NIE UZNAC DLUGU I NIE PLACIC ANI GROSZA IP: 195.150.224.* 24.02.05, 22:24
            Ale jak się ma 130 miliardów USD do tamtych 65 miliardow USD w 2002 r. skąd ta
            róznica. Inne dane, wzrost.........??
            • kyle_broflovski NIE PLACIC ANI GROSZA? HM ... lepiej nie probowac 25.02.05, 03:06
              Poza tym jak to komentator pisze w tym watku

              "Zadluzenie Polski NIE jest zadnym specjalnym problemem NA TLE innych
              krajow. Wszystkie kraje sa zadluzone wiec jest to swego rodzaju NORMA.
              Kiedys bylo INACZEJ a teraz jest TAK jak jest."

            • Gość: Kagan Dlugi PRL i III RP IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:50
              Dlug Gierka to w r. 1980 ok. 22 mld USD, czyli ok. 44 mld
              dzisiejszych dolcow.
              Dlug Balcerowicza i ski to w r. 2005 ok. 137 mld dzisiejszych USD.
              Po prostu Balcerowicz i ska pozyczyli realnie ponad 2 razy wiecej
              niz Gierek... :(
        • Gość: IMF & CIA Polski dlug zagraniczny netto w roku 2005 IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:46
          To ok. 137 mld USD (ok. USD 3500 per capita, ok. 59% PKB)...
      • Gość: killkamill Koszty Gierka IP: *.org / *.krakow.pl 25.02.05, 09:07
        Koszty rządów Gierka i całej epoki socjalistycznego dobrobytu są znacznie
        większe niż tylko jakieś tam długi:
        * Górnictwo - kilkadziesiąt kopalni które nigdy nie przynosiły i nie będą
        przynosić zysków, wraz z bagażem tysięcy górników, którzy myślą, że im się
        należy od państwa nie wiadomo co, bo w PRL byli bardziej szanowani od profesorów.
        * Rolnictwo - przeludnienie wsi na skutek braku swobodnego obrotu ziemią, który
        wszędzie na zachodzie doprowadził do naturalnej komasacji gruntów i powstania
        30-100 hektarowych farm, dających maksymalną możliwą wydajność, a
        zatrudniających 3-10% ludności czynnej zawodowo
        * Monopole - TPSA, sieci wodociągowe, elektrownie - najczęściej windują ceny i
        zaniżają jakość usług... Dopiero ostatnio zaczyna się to zmieniać.
        * Mentalność - ulubionym zajęciem jest narzekanie i nicnierobienie, bo rząd i
        tak nam coś załatwi (bo się należy), a jak nie to zawsze można coś
        'pokombinować'. Kult klęski, który istniał wcześniej, teraz się pogłębił.
        * Pijaństwo - jedyne, czego nie brakowało na półkach sklepowych w 45-leciu to
        wódka. Państwo świadomie obniżało jej cenę i produkowało wielkie ilości by
        ludzie pili i byli spokojni. To samo od wieków czyniono z nieszczęsnymi
        Rosjanami, Ukraińcami itp.
        * Infrastruktura - albo jej brak (autostrady - więcej ich zbudowali Niemcy przed
        1944 r. niż przez następne pół wieku!)
        * Hutnictwo - kretyńskie inwestycje - zbyt wiele hut, np. krakowska N. Huta,
        którą zbudowano na najlepszych glebach w regionie zupełnie je dewastując.
        * Elektrownie - oparte na przestarzałej technologii - węgiel
        I wiele więcej.

        To jest prawdziwy dług poprzedniej epoki!
        • dolegapit Re: Koszty Gierka 25.02.05, 09:49
          nic dodac nic ujac - problem w tym ze wiekszosc ludzi lubuje sie w spiskowych
          teoriach dziejow zatracajac kontakt z rzeczywistoscia (szczegolnie ta ktora
          boli)
        • Gość: Kagan Piszesz jak agent zachodnich monopoli...;( IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 15:02
          Gość portalu: killkamill napisał(a): Koszty rządów Gierka i całej epoki socjalistycznego dobrobytu są znacznie większe niż tylko jakieś tam długi:
          * Górnictwo - kilkadziesiąt kopalni które nigdy nie przynosiły i nie będą
          przynosić zysków, wraz z bagażem tysięcy górników, którzy myślą, że im się
          należy od państwa nie wiadomo co, bo w PRL byli bardziej szanowani od profesoró
          w.
          - Gornictwo weglowe daje nam niezaleznosc energetyczna. Bez tych
          "zbednych" kopalni bylibysmy na lasce zachodnich monopoli naftowych.

          * Rolnictwo - przeludnienie wsi na skutek braku swobodnego obrotu ziemią, który
          wszędzie na zachodzie doprowadził do naturalnej komasacji gruntów i powstania
          30-100 hektarowych farm, dających maksymalną możliwą wydajność, a
          zatrudniających 3-10% ludności czynnej zawodowo
          - Tyle, ze te farmy na zachodzie to juz nie sa farmy, a fabryki,
          ktore zanieczyszczaja srodowisko gorzej niz "miejski" przemysl
          i produkuja szkodliwa dla zdrowia, GM zywnosc, na dodatek bez smaku.

          * Monopole - TPSA, sieci wodociągowe, elektrownie - najczęściej windują ceny i
          zaniżają jakość usług... Dopiero ostatnio zaczyna się to zmieniać.
          - Jak sobie wyobrazasz komkrencje w energetyce? Kilka linii
          przesylowych do kazdego mieszkania, kilka licznikow itd. W energetyce
          mamy naturalne monopole, stad powinna byc ona panstwowa...

          * Mentalność - ulubionym zajęciem jest narzekanie i nicnierobienie, bo rząd i
          tak nam coś załatwi (bo się należy), a jak nie to zawsze można coś
          'pokombinować'. Kult klęski, który istniał wcześniej, teraz się pogłębił.
          - Bo may relana kleske bezrobocia: ponad 3 mln oficjaklnie, do 5 mln
          realnie... :(

          * Pijaństwo - jedyne, czego nie brakowało na półkach sklepowych w 45-leciu to
          wódka. Państwo świadomie obniżało jej cenę i produkowało wielkie ilości by
          ludzie pili i byli spokojni. To samo od wieków czyniono z nieszczęsnymi
          Rosjanami, Ukraińcami itp.
          - Teraz wodke mozna jeszcze latwiej kupic i jest ona realnie tansza!

          * Infrastruktura - albo jej brak (autostrady - więcej ich zbudowali Niemcy prze
          d 1944 r. niż przez następne pół wieku!)
          - Gierek wybudowal Trase "L", Wislostrade, Gierkostrade i siec
          drog szybkiego ruchu w Zaglebiu. Balcerowicz przez 10 lat
          tez pozyczal, i to wiecej niz Gierek, ale drog nie budowal...

          * Hutnictwo - kretyńskie inwestycje - zbyt wiele hut, np. krakowska N. Huta,
          którą zbudowano na najlepszych glebach w regionie zupełnie je dewastując.
          - Hutnictwo to teraz b. dobry interes. A Krakow potrzebowal
          przemyslu, inaczej do dzis bylby dziura z podrzednym uniwersytetem...

          * Elektrownie - oparte na przestarzałej technologii - węgiel
          I wiele więcej.
          - Dobrze, ze sa na nasz krajowy wegiel, a nie na importowana
          po sztucznie zawyzanych przez OPEC i zachodnie koncerny naftowe
          rope...
          Szkoda, ze stracilismy dekade 1990-2000...:(
      • Gość: Kagan MOZNA NIE UZNAC DLUGU I GO NIE SPLACAC! IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:44
        Tylko ze do tego potrzeba nam rzadu zlozonego z patriotow, a nie
        amerykanskich marionetek...
    • Gość: sw Bzdura z tym "dobrym" Gierkiem IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 24.02.05, 23:00
      Widzisz Gierek pożyczył i zainwestował około 10 mld USD. Nie spłacał jednak tego
      i III RP dostała łącznie z odsetkami ok. 80 mld USD długu. To, co pożyczyła III
      RP i jej obywatele za to jest sprawnie obsługiwane i nie wpędza nas w galopujące
      zadłużenie. Również nie musimy obawiać się braku dewiz do handlu z zagranicą -
      Polska ma dziś 35 mld USD rezerw walutowych (a zaczynaliśmy od podarowanego w
      1989 roku jednego miliarda). Natomiast Gierek musiał zabierać ludziom ich dolary
      by PRL był w stanie kupić cokolwiek za granicą. Nie mówiąc już o tym, że
      zarabialiśmy wtedy po kilkanaście dolarów. Faktem jest jednak, że te niby
      "inwestycje" Gierka tak zrujnowały gospodarkę iż zabrakło w sklepach wszystkiego
      oraz nie dało się udawać, że inflacji nie ma i ceny musiały skoczyć. To
      doprowadziło do buntu społecznego i końca PRL. Słowem - to Gierek rozkładając
      polską gospodarkę rozłożył przy okazji PRL. Już pewno nie pamiętasz, że w 1989
      roku rząd Mazowieckiego (czyli Polska) kilkakrotnie stał na skraju bankructwa i
      uniknięto tego tylko dzięki reformom wolnorynkowym. Dzisiejsze problemy to pikuś
      w porównaniu z tamtym okresem. Natomiast największym błędem III RP było to, że
      te wszystkie nierentowne gierkowskie huty i kopalnie utrzymywano. Wydano na to
      miliardy, zanim je od razu sprzedać, a zaoszczędzoną masę pieniędzy zainwestować
      na coś, co miało przyszłość. Efekt jest taki, że prędzej czy później ludzi i tak
      zwolniono, a przy okazji stracono kupę kasy. A można było zwolnić od razu, a za
      kasę stworzyć nowoczesne miejsca pracy.
      • Gość: kasia_bląd niezłe pranie mózgu Ci zrobili. IP: *.chello.pl 24.02.05, 23:11
        niezłe pranie mózgu Ci zrobili...aż się komentowac odechciewa, :).
        • Gość: sw terefere kuku IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 00:43
          Lepiej powiedz prawdę. Nie tyle odechciewa ci się komentować, ile brak ci
          sensownych argumentów zdolnych pokonać moje własne.
          • Gość: Kagan Re: terefere kuku IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:14
            To zobacz ma odpowiedz...
      • kyle_broflovski postulaty strajkowe Sierpien 1980 24.02.05, 23:28
        www.polandonline.com/news/newsproblemy.html
        • Gość: Kagan Re: postulaty strajkowe Sierpien 1980 IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 15:04
          Jak widac, robotnicy nie chcieli wtedy zamykania kopaln
          i fabryk, bezrobocia, eksmisji na bruk itp. dobrodziejstw
          epoki Walesy, Mazowieckiego, Balcerowicza i ski... :(
        • Gość: Kagan Re: postulaty strajkowe Sierpien 1980 IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 28.02.05, 06:41
          www.polandonline.com/news/newsproblemy.html
          1. Rzad wniesie do Sejmu w terminie trzech miesiecy projekt ustawy o kontroli
          prasy, publikacji i widowisk, oparty na nastepujacych zasadach: „Cenzura
          powinna chronic interesy panstwa. Oznacza to ochrone tajemnicy panstwowej oraz
          gospodarczej, której zakres okresla blizej przepisy prawa; spraw bezpieczenstwa
          panstwa i jego waznych interesów miedzynarodowych, ochrone uczuc religijnych, a
          jednoczesnie uczuc osób niewierzacych, jak i uniemozliwienie rozpowszechniania
          tresci szkodliwych obyczajowo. Projekt ustawy obejmowalby równiez prawo
          zaskarzenia decyzji organów kontroli prasy, publikacji i widowisk do Naczelnego
          Sadu Administracyjnego. Prawo to zostanie takze wprowadzone w drodze
          nowelizacji Kodeksu Postepowania Administracyjnego.
          2. Korzystanie ze srodków masowego przekazu przez zwiazki wyznaniowe w
          zakresie, 64 ich dzialalnosci religijnej bedzie realizowane w drodze
          uzgadniania problemów natury merytorycznej i organizacyjnej miedzy organami
          panstwowymi, a zainteresowanymi zwiazkami wyznaniowymi. Rzad zapewni transmisje
          radiowa niedzielnej mszy w ramach szczególowego uzgodnienia 4 z Episkopatem.
          3. Dzialalnosc radia i telewizji oraz prasy i wydawnictw powinna sluzyc
          wyrazaniu róznorodnosci mysli, pogladów i sadów, powinna ona podlegac
          spolecznej kontroli.
          4. Prasa, podobnie jak obywatele i ich organizacje, powinna korzystac z dostepu
          do dokumentów (aktów publicznych), zwlaszcza administracyjnych, planów
          spoleczno-gospodarczych itp. wydawanych przez Rzad i podlegle mu organy
          administracyjne. Wyjatki od zasady jawnosci dzialania administracji okreslone
          zostana w ustawie zgodnie z art. 1.
          4/ Przywrócic do poprzednich praw ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970
          i 1976 roku , studentów wydalonych z uczelni za przekonania .
          W sprawie punktu czwartego , który brzmi : a/ "przywrócic do poprzednich praw -
          ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 roku , studentów
          wydalonych z uczelni za przekonania, b/ uwolnic wszystkich wiezniów
          politycznych w tym Edmunda Zadrozynskiego i Marka Kozlowskiego. Zniesc represje
          za przekonania". Ustalono : Niezwlocznie zbadanie zasadnosci zwolnien z pracy
          po strajkach 1970 i 1976 r. We wszystkich zgloszonych przypadkach i w razie
          stwierdzenia nieprawidlowosci natychmiast przywrócenie do pracy; jezeli
          zainteresowani beda sobie tego zyczyc, z uwzglednieniem nabytych w miedzyczasie
          kwalifikacji. Bedzie to mialo odpowiednie zastosowanie w sprawach skreslonych
          studentów. b/ przekazanie spraw osób wymienionych w punkcie "b" do rozpatrzenia
          Ministrowi Sprawiedliwosci, który w terminie dwóch tygodni nada stosowny bieg
          sprawie ; w przypadkach kiedy wymienione osoby sa pozbawione wolnosci -
          przerwanie wykonywanie kary do czasu zakonczenia procesu : c/ rozpatrzenie
          zasadnosci tymczasowego aresztu i uwolnienie osób wymienionych w aneksie . d/
          pelne przestrzeganie swobody wyrazania przekonan w zyciu publicznym i
          zawodowym.
          W sprawie punku piatego , który brzmi - " Podac w srodkach masowego przekazu
          informacje o utworzeniu sie Miedzyzakladowego Komitetu Strajkowego oraz
          opublikowac jego zadania " ustalono :
          Realizacje tego postulatu stanowic bedzie podanie do publicznej wiadomosci w
          srodkach masowego przekazu o zasiegu krajowym niniejszego Protokólu .
          W sprawie punktu szóstego , który brzmi - " Podjac realne dzialania majace na
          celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez : a/ podawanie do
          publicznej wiadomosci pelnej informacji o sytuacji spoleczno-gospodarczej , b/
          umozliwienie wszystkim srodowiskom i warstwom spolecznym uczestniczenia w
          dyskusji nad programem reform" ustalono:
          Uwazamy za konieczne wydatne przyspieszenie prac nad reforma gospodarcza .
          Wladze okresla i opublikuja w ciagu najblizszych miesiecy podstawowe zalozenia
          tej reformy. Nalezy umozliwic szerokie uczestnictwo w publicznej dyskusji nad
          reforma. Zwiazki zawodowe powinny uczestniczyc szczególnie w pracach nad
          ustawami w socjalistycznych organizacjach gospodarczych . Reforma gospodarcza
          powinna opierac sie na zasadniczo zwiekszonej samodzielnosci przedsiebiorstw i
          rzeczywistym uczestniczeniu samorzadu robotniczego w zarzadzaniu. Odpowiednie
          postanowienia powinny gwarantowac pelnienie funkcji przez zwiazki zawodowe
          okreslone w punkcie pierwszym porozumienia .
          Jedynie swiadome spraw i majace dobre rozpoznanie w rzeczywistosci
          spoleczenstwo moze byc inicjatorem i realizatorem programu porzadkowania naszej
          gospodarki. Rzad rozszerzy w sposób zasadniczy zakres informacji spoleczno-
          ekonomicznej dostepnej spoleczenstwu , zwiazkom zawodowym oraz organizacjom
          gospodarczym i spolecznym .
          MKS postuluje ponadto:
          - stwierdzenie trwalych perspektyw dla rozwoju chlopskiego gospodarstwa
          rodzinnego - podstawy polskiego rolnictwa , - zrównanie sektorów rolnictwa w
          dostepie do wszystkich srodków produkcji, wlacznie z ziemia
          - stworzenie warunków dla odrodzenia samorzadu wiejskiego.
          W sprawie punktu siódmego, który brzmi : "Wyplacic wszystkim pracownikom
          bioracym udzial w strajku wynagrodzenie za okres strajku jak za urlop
          wypoczynkowy z funduszu CRZZ ", ustalono :
          "Ustala sie uruchomienie pracownikom zalóg strajkujacym za okres strajku
          zaliczki w wysokosci 40 proc. wynagrodzenia , a po przystapieniu do pracy
          pracownicy otrzymaja wyrównanie do 100 proc. wynagrodzenia obliczonego tak, jak
          za urlop wypoczynkowy na zasadzie 8-godzinnego dnia pracy .
          MKS zwraca sie do zrzeszonych w nim zalóg , aby po zakonczeniu strajku ,
          wspóldzialajac z dyrekcjami przedsiebiorstw , zakladów pracy i instytucji
          podjely dzialania dla zwiekszenia wydajnosci pracy , oszczednosci materialów i
          energii oraz obowiazkowosci na kazdym stanowisku pracy.
          8/ Podniesc wynagrodzenie zasadnicze kazdego pracownika o 2.000 zlotych na
          miesiac jako rekompensaty dotychczasowego wzrostu cen. W sprawie punktu
          ósmego , który brzmi : " Podniesc wynagrodzenie zasadnicze kazdego pracownika o
          2.000 zlotych na miesiac jako rekompensaty dotychczasowego wzrostu cen:
          ustalono -
          Wprowadzane beda stopniowo podwyzki plac wszystkich grup pracowniczych , a
          przede wszystkim plac najnizszych. Uzgodniono jako zasade, ze place beda
          podnoszone w poszczególnych zakladach i grupach branzowych. Podwyzki sa i beda
          realizowane przy uwzglednieniu specyfiki zawodów i branz w kierunku
          podwyzszenia uposazenia o jedna tabele plac , badz odpowiedniego zwiekszenia
          innych elementów plac lub grupy zaszeregowania . W odniesieniu do pracowników
          umyslowych przedsiebiorstw - podniesienie uposazenia odpowiadajacego wysokosci
          jednej kategorii osobistego zaszeregowania .
          Zakonczenie wprowadzania aktualnie omawianych podwyzek plac nastapi do konca
          wrzesnia br. zgodnie z porozumieniami branzowymi .
          Rzad po dokonaniu analizy wszystkich branz przedstawi do 31 X.1980 toku, w
          uzgodnieniu ze zwiazkami zawodowymi program wzrostu plac od 1.01.1981 roku dla
          najnizej zarabiajacych , ze szczególnym uwzglednieniem rodzin wielodzietnych.
          9/ Zagwarantowac automatyczny wzrost plac równolegle do wzrostu cen i spadku
          wartosci pieniadza.
          W sprawie punktu dziewiatego , który brzmi : Zagwarantowac automatyczny wzrost
          plac równolegle do wzrostu cen i spadku wartosci pieniadza". Ustalono: Przyjeto
          za koniecznosc zahamowanie wzrostu cen towarów powszechnego uzytku poprzez
          wzmozona kontrole sektora uspolecznionego i prywatnego , w szczególnosci
          zaprzestanie tzw. cichej podwyzki cen.
          Zgodnie z decyzja Rzadu beda prowadzone badania nad ksztaltowaniem sie kosztów
          utrzymania. Beda one równiez prowadzone przez zwiazki zawodowe oraz instytucje
          naukowe. Rzad opracuje do konca roku 1980 zasady rekompensaty wzrostu kosztów
          utrzymania, które zostana poddane pod publiczna dyskusje, a po uzgodnieniu
          zostana wprowadzone w zycie . BR>
          • Gość: cd. Re: postulaty strajkowe Sierpien 1980 IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 28.02.05, 06:42
            9/ Zagwarantowac automatyczny wzrost plac równolegle do wzrostu cen i spadku
            wartosci pieniadza.
            W sprawie punktu dziewiatego , który brzmi : Zagwarantowac automatyczny wzrost
            plac równolegle do wzrostu cen i spadku wartosci pieniadza". Ustalono: Przyjeto
            za koniecznosc zahamowanie wzrostu cen towarów powszechnego uzytku poprzez
            wzmozona kontrole sektora uspolecznionego i prywatnego , w szczególnosci
            zaprzestanie tzw. cichej podwyzki cen.
            Zgodnie z decyzja Rzadu beda prowadzone badania nad ksztaltowaniem sie kosztów
            utrzymania. Beda one równiez prowadzone przez zwiazki zawodowe oraz instytucje
            naukowe. Rzad opracuje do konca roku 1980 zasady rekompensaty wzrostu kosztów
            utrzymania, które zostana poddane pod publiczna dyskusje, a po uzgodnieniu
            zostana wprowadzone w zycie . BR> Zasady te powinny uwzglednic problem minimum
            socjalnego .
            10/ Realizowac pelne zaopatrzenie rynku wewnetrznego w artykuly zywnosciowe, a
            eksportowac tylko i wylacznie nadwyzki.
            W sprawie punktu dziesiatego , który brzmi - " Realizowac pelne zaopatrzenie
            rynku wewnetrznego w artykuly zywnosciowe, a eksportowac tylko i wylacznie
            nadwyzki ". Zniesc ceny komercyjne oraz sprzedaz za dewizy w tzw. eksporcie
            wewnetrznym.
            11/ Zniesc ceny komercyjne oraz sprzedaz za dewizy w tzw. eksporcie
            wewnetrznym. W sprawie punktu jedenastego , który brzmi - "Zniesc ceny
            komercyjne oraz sprzedaz za dewizy w tzw. eksporcie wewnetrznym" oraz
            Wprowadzic na mieso i przetwory kartki - bony zywnosciowe ( do czasu opanowania
            sytuacji na rynku , który brzmi -
            "Wprowadzic na mieso i przetwory kartki - bony zywnosciowe ( do czasu
            opanowania sytuacji na rynku )", ustalono: , ze zostanie dokonana poprawa
            zaopatrzenia ludnosci w mieso do 31 grudnia 1980 r. w wyniku m.in. zwiekszenia
            oplacalnosci produkcji rolnej, ograniczenie do niezbednego minimum eksportu
            miesa. Jednoczesnie w tym samym terminie przedstawiony zostanie program poprawy
            zaopatrzenia ludnosci w mieso , z uwzglednieniem ewentualnej mozliwosci
            wprowadzenia systemu kartkowego.

            Uzgodniono, ze w 80 sklepach Pewexu nie bedzie prowadzona sprzedaz deficytowych
            towarów powszechnego uzytku produkcji krajowej. O podjetych decyzjach i
            dzialaniach w przedmiocie zaopatrzenia rynku, spoleczenstwo zostanie
            poinformowane do konca roku. MKS wnosi o likwidacje sklepów komercyjnych,
            uporzadkowanie i ujednolicenie cen miesa i wyrobów miesnych na srednim
            poziomie.
            ·12/ Wprowadzic zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji a nie
            przynaleznosci partyjnej oraz zniesc przywileje MO, SB i aparatu partyjnego
            poprzez - zrównanie zasilków rodzinnych, zlikwidowanie specjalnych sprzedazy. W
            sprawie punktu dwunastego, który brzmi "
            Wprowadzic zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji a nie
            przynaleznosci partyjnej oraz z pkt. Trzynastego zniesc przywileje MO , SB i
            aparatu partyjnego poprzez - zrównanie zasilków rodzinnych, zlikwidowanie
            specjalnych sprzedazy itp. ustalono: Przyjmuje sie postulat konsekwentnego
            stosowania doboru kadr kierowniczych na zasadach kwalifikacji i kompetencji,
            zarówno czlonków partii, stronnictw, jak i bezpartyjnych .
            Program zrównania zasilków rodzinnych dla wszystkich grup zawodowych Rzad
            przedstawi do 31.XII.80. Komisja Rzadowa stwierdza, ze prowadzone sa wylacznie
            bufety i stolówki pracownicze podobnie jak w innych zakladach pracy i urzedach.

            14/ Obnizyc wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat a dla mezczyzn do lat 55 lub
            przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 dla mezczyzn bez wzgledu na wiek .
            W sprawie punktu czternastego ,który brzmi " Obnizyc wiek emerytalny dla kobiet
            do 50 lat a dla mezczyzn do lat 55 lub przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i
            35 dla mezczyzn bez wzgledu na wiek, ustalono:
            Komisja Rzadowa uwaza postulat obecnie za niemozliwy do spelnienia w aktualnej
            sytuacji gospodarczej i demograficznej kraju. Sprawa moze byc poddana pod
            dyskusje w przyszlosci . MKS postuluje zbadanie do 31 grudnia 1980 r. tej
            sprawy i uwzglednienie mozliwosci wczesniejszego o 5 lat przechodzenia na
            emeryture pracowników zatrudnionych w warunkach uciazliwych ( 30 lat dla kobiet
            i 35 lat dla mezczyzn) w przypadku pracy szczególnie uciazliwej, przez co
            najmniej przez 15 lat). Powinno to nastepowac wylacznie na wniosek pracownika.
            15/ Zrównac renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie
            wyplacanych. W sprawie punktu pietnastego,który brzmi: „Zrównac renty i
            emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wyplacanych", ustalono:”
            Komisja Rzadowa oswiadcza , ze podwyzszenie najnizszych emerytur i rent bedzie
            nastepowac corocznie odpowiednio do mozliwosci ekonomicznych kraju oraz z
            uwzglednieniem podwyzek najnizszych plac . Rzad przedstawi program realizacji w
            terminie do dnia 31.XII.1980 r. Rzad przygotuje propozycje aby najnizsze renty
            i emerytury podwyzszyc do tzw. minimum socjalnego okreslonego na podstawie
            badan odpowiednich instytutów udostepnionych opinii publicznej i poddanych
            kontroli zwiazków zawodowych.
            MKS Podkresla niezwykla pilnosc tej sprawy i podtrzymuje postulat zrównania
            emerytur i rent starego i nowego portfela oraz uwzgledniania wzrostu kosztów
            utrzymania.
            16/ Poprawic warunki Sluzby Zdrowia ,co zapewni pelna opieke medyczna osobom
            pracujacym"
            W sprawie punktu szesnastego, który brzmi :"Poprawic warunki Sluzby Zdrowia ,co
            zapewni pelna opieke medyczna osobom pracujacym" ustalono: Uznano za niezbedne
            natychmiastowe zwiekszenie mocy wykonawczych na inwestycje Sluzby Zdrowia,
            poprawy zaopatrzenia w leki droga dodatkowego importu surowców, podwyzki plac
            wszystkich pracowników sluzby Zdrowia ( zmiana siatki plac pielegniarek) oraz
            pilne przygotowanie programów rzadowego i resortowego dla poprawienia stanu
            zdrowia spoleczenstwa. Inne kierunki dzialania w tym zakresie zawarte sa w
            zalaczniku :
            • kyle_broflovski Re: postulaty strajkowe Sierpien 1980 28.02.05, 15:03
              z perspektywy czasu wyglada na to ze pelna realizacja postulatow starajkowych z
              Sierpnia 1980 byla mozliwa tylko w dobrze funkcjonujacym socjalizmie.

              mimo tego po latach postulaty strajkowe Sierpien 1980 urosly do rangi milowych
              krokow walki z socjalizmem.
              • Gość: Kagan Re: postulaty strajkowe Sierpien 1980 IP: *.perm.iinet.net.au 02.03.05, 02:02
                Polscy robotnicy wystrajkowali sobie na przelomie lat 1980 i 1981 bezrobocie i
                nedze...
      • Gość: Kagan Re: Bzdura z tym "dobrym" Gierkiem IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:14
        Ja Gierka bynajmniej nie bronie... Patrz wyzej - on sie dal zachodowi wciagnac
        w pulapke kredytowa...
        Ale skad wziales te rewelacje, ze np. "zarabialiśmy wtedy (za Gierka) po
        kilkanaście dolarów"? Po jakim ty kursie liczyles? Pwenie spekulacyjnym,
        czarnorynkowym. Bpwiem tak naprawsde to dolar z czasow Gierka to ok. 50
        dzisiejszych CENTOW!
        I skad wiesz, jakie ma naprawde rezerwy walutowe Polska? Po co w ogole Polsce
        tak wielkie rezerwy, przy tak olbrzymim bezrobociu? Nie lepiej by bylo zuzyc te
        rezerwy np. na rozbudowe i remont infrastruktury, co zmniejszylo by
        bezrobocie i rozruszalo cala gospodarke? Obawiam sie, ze te rezerwy sa w 99%
        wirtualne, i istnieja tylko w sprawozdaniach Balcerowicza... :(
        Mazowiecki zas zmarnowal okazje, aby Polska otrzymalam jak b. NRD, realna pomoc
        z zachodu... I co rozumiesz przez "nowoczesne miejsca pracy"? Co one
        wlasciwie produkuja, poza stosami dokumentow, ktore tylko zasmiecaja srodowisko?
        • komentator Kagaaaaan!!!! 25.02.05, 08:28
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Ale skad wziales te rewelacje, ze np. "zarabialiśmy wtedy (za Gierka) po
          > kilkanaście dolarów"? Po jakim ty kursie liczyles? Pwenie spekulacyjnym,
          > czarnorynkowym. Bpwiem tak naprawsde to dolar z czasow Gierka to ok. 50
          > dzisiejszych CENTOW!

          Co ty opowiadasz, to sa brednie z psychiatryka. Za Gierka zarobki byly po
          kilkanascie dolcow bo towary rynkowe tyle kosztowaly. Nie ma znaczenia ze chleb
          kosztowal kilka centow, pieniadz ma miec wartosc uniwersalna bo tylko wtedy
          jest pieniadzem a nie kartka na wybrane towary.

          > I skad wiesz, jakie ma naprawde rezerwy walutowe Polska? Po co w ogole Polsce
          > tak wielkie rezerwy, przy tak olbrzymim bezrobociu? Nie lepiej by bylo zuzyc
          > te rezerwy np. na rozbudowe i remont infrastruktury, co zmniejszylo by
          > bezrobocie i rozruszalo cala gospodarke? Obawiam sie, ze te rezerwy sa w 99%
          > wirtualne, i istnieja tylko w sprawozdaniach Balcerowicza... :(

          Kaaagaaan!!! Rezerwy walutwe musza byc trzymane na pokrycie wymiany handlowej.
          Powinna byc to rownowartosc 6-12 miesiecy importu. I tak jest w Polsce!

          > Mazowiecki zas zmarnowal okazje, aby Polska otrzymalam jak b. NRD, realna
          >pomoc z zachodu...

          Kaaagaaan!!! Musisz isc koniecznie do lekarza! Polska dostalabt pomoc od kogo?
          Od Niemiec Zachodnich tak jak enerdowek????
          • Gość: Kagan Re: Kagaaaaan!!!! IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 11:51
            1) Ten sam pieniadz ma inna sile nabywcza w kazdym kraju, stad
            miedzynarodowe porownania PKB robi sie uwzgledniajac parytet cen
            (PPP).
            2) Wymiane handlowa (import) finasuje sie z eskportu, a nie
            z kredytow jak USA czy rezerw jak Polska. Rezerwy moga pokryc
            krotkotrwale kryzysy, 1-2 miesieczne. Pieniadz ktory
            nie jest w obiegu, to martwy czyli fikcyjny pieniadz, ktory
            niczemu nie sluzy poza iluzja bogactwa jego wlasciciela...
            3) Polska powinna w roku 1990 dostac pomoc i z Niemiec i z USA.
            4) Twe komentarze na temat mego zdrowia i kojarzenie mnie
            z buda psia swiadcza o twym wyjatkowym chamstwie! :(
            • Gość: sw Re: Kagaaaaan!!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 12:18
              Rezerwy są strategiczne, bo także pozwalają na chronienie kursu waluty przed
              spekulacjami czy nagłymi zmianami. W przeciwnym razie nagły spadek twojej
              ukochanej siły nabywczej złotówki uczyniłby z nas jeszcze biedniejszy naród, bo
              odbiłby się na tym, co realnie importowanego Polak może kupić.
              • Gość: Kagan Re: Kagaaaaan!!!! IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 12:57
                Przed spekuacja mozna sie obronic kontrolujac kurs waluty.
                Ale tego nie lubia wszechwladni spekulanci typu Sorosa, stad
                biedna Polska trzyma bezproduktywne 33 miliardy dolarow nie
                wiadomo nawet gdzie...
                I czemu Polska ma byc uzalezniona od importu? Polska to
                nie Cypr, Slowenia czy inne operetkowe panstweko. Polska
                moze byc samowystarczalna zywnosciowo i energetycznie, i wtedy
                wystarczy 10% obecnych rezerw dewizowych... No, ale nam
                amerykanskie koncerny naftowe wmowily, ze mamy zamykac
                kopalnie wegla... :(
                • Gość: sw Re: Kagaaaaan!!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 14:08
                  A jak chcesz kontrolować kurs naszej waluty? Przecież to możliwe tylko poprzez
                  regulację wolumenu obcych walut dostępnych na rynku. Ustalając kurs odgórnie
                  wrócimy do PRL - nikt nie będzie obracał obcymi walutami według kursu
                  oficjalnego tylko wolnorynkowego. A co do twoich marzeń odnośnie autarkii -
                  historia udowodniła, że to mrzonki. I już wspominałem ci o kosztach
                  komparatywnych - opłacalniejze jest skupienie się na produkcji tego, w czym jest
                  się dobrym niż wszystkiego.

                  Twierdzisz, że dolar jak jest niewymienialny na złoto (jak każda dzisiejsza
                  waluta) to nic nie jest wart. Dobrze, że twój Order Lenina jest nadal na złoto
                  wymienialny. No i twój dyplom sowieckiej szkoły ekonomii jest wart nadal tyle,
                  co 30 lat temu, czyli w dalszym ciągu nic.
                  • Gość: Kagan Re: Kagaaaaan!!!! IP: *.swiftdsl.com.au 26.02.05, 08:00
                    Mowa byla o tzw. flexible control, czyli ustaleniu granicy, po przekroczeniu
                    ktorej panstwo chwilowo "zamraza" kurs, aby uchronic walute od spekulantow typu
                    Sorosa. I mowa byla o samowystraczalnosci zywnosciowej i energetycznej, a nie o
                    klasycznej autarkii. Stosujesz metode "slomianego ludzika" (man od straw).
                    Nie ze mna te numery, Brunner! ') A dolar ma wciaz wartosc, ale papieru na
                    ktorym go wydrukowano! Mylisz wartosc pieniadza z jego sila nabywcza... :(
    • jerry.uk dane nieprawidłowe! 25.02.05, 04:54
      Kagan, dane na stronie CIA są bardzo, bardzo nieścisłe. Wiele razy je
      sprawdzałem i niestety chłopaki nie wiedzą co piszą.
      Polski dług nie mógł przekroczyć 60% PKB w 2004 roku bo w konsytucji mamy zapis
      że maksimum to 60%. Teraz jest to 51% PKB.
      Jeśli porównujesz dolary w różnych okresach, nie możesz wyciągnąć średniej z
      różnych metod, bo każda służy do czegoś innego. Skoro analizujesz dług do PKB to
      powinieneś użyć GDP deflator ($0.51). Okazuje się więc że w 1980 roku relacja
      polskiego długu do PKB jest taka sama jak dzisiaj. Było mniej (39%PKB w 2000r),
      ale Miller nas znów strasznie zadłużył. Socjaliści tak mają, biorą długi jak
      narkotyki.
      Tak więc z punktu widzenia zadłużenia państwa 25 lat poszło jak krew w piach.
      • Gość: Kagan Re: dane nieprawidłowe! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 05:49
        Stad sie falszuje statystyki, aby wykazywaly, ze dlug jest pod kontrola i w
        zgodzie z przepisami...
        A ktory wskaznik wybrac, to sprawa dyskusyjna. Ja wzialem srednia, co nie
        znaczy, ze jest to najlepszy sposob. Tak czy inaczej zgadzamy sie, ze
        "z punktu widzenia zadłużenia państwa 25 lat poszło jak krew w piach."
        A zadluzaja sie rowno socjalici i liberalowie. Ostatecznie to neokonserwatysta
        i liberal ekonomiczny Reagan zaczal zadluzac USA na potege,
        podobnie jak liberalny rzad Howarda zadluza na potege Australie...
        Pozdr.

    • staszeksta Re: Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i 25.02.05, 07:06
      Wniosek gomułka the best
    • Gość: marek z Niemiec Kagan: mam dwa pytania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.05, 08:24
      jaki byl za Gierka poziom rezerw walutowach a jaki jest teraz?
      ile z dzisiejszego dlugo pochodzi z czasow Gierka?
      Pozdrawiam,
      marek
      • Gość: Kagan Re: Kagan: mam dwa pytania IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 11:55
        Sprawdz to sam. Ja nie jestem zrodlem darmowych statystyk.
        Jak pisalem wczesniej, rezerwy walutowe to martwy pieniadz.
        Gosdpodarka to zas system dynamiczny, i import powinno sie
        fiansowac z eksportu, a nie jak USA z kredytow czy Polska
        z rezerw. O ile tez wiem, to Polska do dzis splaca dlugi Gierka,
        bo zachod umorzyl tylko ich mala czesc, a procent skladany
        powoduje, ze mozna dlugi splacac, a one wciaz i tak rosna... :(
        • Gość: sw Re: Kagan: mam dwa pytania IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 14:17
          Polska nie spłaca importu z rezerw walutowych. Dowiedz się, czemu takie rezerwy
          służą w państwie o wymienialnej walucie.
          • Gość: Kagan Re: Kagan: mam dwa pytania IP: *.swiftdsl.com.au 26.02.05, 08:01
            Wlasnie aby (m. in.) splacac dlugi jak nie bedzie z czego innego... ;)
        • Gość: marek z Niemiec Zalosny czlowieku.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.05, 22:42
          Kagan, powiem Ci ze jestes zalosny. Rozpetujesz burze, a kiedy ktos zaczyna
          powaznie traktowac Twoje pytania to wykrecasz kota ogonem. Jezeli wedlug Ciebie
          rezerwy walutowe sa martwym pieniadzem to jestes ignorantem ekonomicznym.
          Druga czesc Twojej odpowiedzi swiadczy tez, ze jestes zalosnym prowokatorem,
          gdyz sugerowales ze III RP jest winna wiekszego zadluzenia niz Gierek, a teraz
          sam przyznajesz, ze w znacznym stopniu III RP splaca dlugi Gierka. Po co Ty to
          robisz zalosny czlowieku ......
          • Gość: JOrl Re: Zalosny czlowieku.... IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.05, 22:52
            Gość portalu: marek z Niemiec napisał(a):

            > Kagan, powiem Ci ze jestes zalosny. Rozpetujesz burze, a kiedy ktos zaczyna
            > powaznie traktowac Twoje pytania to wykrecasz kota ogonem. Jezeli wedlug
            Ciebie
            >
            > rezerwy walutowe sa martwym pieniadzem to jestes ignorantem ekonomicznym.
            > Druga czesc Twojej odpowiedzi swiadczy tez, ze jestes zalosnym prowokatorem,
            > gdyz sugerowales ze III RP jest winna wiekszego zadluzenia niz Gierek, a
            teraz
            > sam przyznajesz, ze w znacznym stopniu III RP splaca dlugi Gierka. Po co Ty
            to
            > robisz zalosny czlowieku ......


            A co ta sa rezerwy walutowe? Sa to pieniadze np. te 30mild$ Polski ktore sa
            zlozone w obligacje innych rzadow. Jak USA. Jezeli kraj ma tez dlugi (Polska ma
            ze 100mild$)to co sie wtedy dzieje? Ano za dlugi taka Polska placi DUZO wieksze
            procenty (bo ma mala wiarygodnosc) jak dostaje za rezerwy (bo sa zlozone na
            obligacje krajow z duza wiarygodnoscia).
            A jak tak prywatnie, w domu. Jak masz oszczednosci w banku, a cos chcesz kupic
            na co nie masz gotowki to biezesz kredyt? Przeciez kredyt jest napewno na
            wyzszy % jak to co dostajesz na swoje oszczednosci! Ja wtedy biore
            oszczednosci. A Ty inaczej?
            Pozdrowienia
            • Gość: marek z Niemiec odsylam do podstawowych informacji czemu sluza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.02.05, 12:36
              rezerwy walutowe

              www.nbportal.pl/common/Wiadomosc.jsp?nid=9832&ps=20
              Porownanie gospodarstwa domowego z gospodarka panstwa bardzo czesto jest mylne,
              gdyz zarzadzanie panstwem jest procesem duzo bardziej zlozonym. Gospodarstwo
              domowe nie jest np. emitentem waluty.

              Abstrahujac od roznic pomiedzy gospodarka panstwa a godpodarstwem domowym
              zauwaz ze gospodarstwo domowe nie zawsze korzysta ze zgromadzonych oszczednosci
              przy dokonywaniu decyzji konsumpcyjno-inwestycyjnych.

              Niemiecki guru od pieniedzy Pan Bodo Schäfer radzi aby kazde gospodarstwo
              domowe mialo 50.000 Euro plynnych srodkow, aby bylo w stanie sobie poradzic z
              krotkookresowymi problemami np. strata pracy, badz aby moglo skorzystac z
              nadarzajacyvh sie krotkookresowych szans inwesytcyjnych. Osobiscie sie z nim
              zgadzam. I nie widze problemu, aby to samo gospodarstwo domowe, ktore ma te 50
              tys na boku wzielo kredyt na mieszkanie na powiedzmy 200.000 Euro.

              Cala ta dyskusja o zadluzeniu Panstwa jest troche bez sensu, gdyz zbytnio
              upraszcza swiat. Gospodarka to nie tylko zadluzenie, lecz silna waluta,
              konkurencyjnosc firm, zdolnosc sciagania inwestycji zagranicznych,
              wyksztalcenie obywateli itp.
              Kagan jest demagogiem i prowokatorem. Ogranicza swiat do paru liczb i na tej
              podstawie wyciaga wnioski. Mysle ze duzo ciekawsze bylo by zaanalizowanie
              kilkunastu glownych wskaznikow gospodarczych.

              Swoja droga to zastanawiam sie po co ten Kagan siedzi w Australii a nie na
              przyklad na Bialorusi czy w Korei Polnocynej :)))
              • Gość: Kagan odsylam do podstawowych informacji czemu sluza IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 08:56
                Wszyscy "guru" od finansow zapominaja, ze pieniadz obecnie
                nie ma praktycznie zadnej wartosci. Stad trzymanie rezerw w
                walutach nie ma dluzej sensu, bowiem od lat 1970 praktycznie
                zadna waluta nie ma oparcia w zlocie czy innym metalu
                szlachetnym. Doradzanie godpodarstwom domowym, aby
                wziely (skad?) 50 tys. euro i trzymaly je jako bezproduktywna
                rezerwe przypomina rade krolowej Francji dana glodnym, aby jedli
                ciastka, jak nie maja chleba...
                A jak chcesz bardziej rozbudowana analize, to idz np. na witryne
                RACJONALISTY do dzialu ekonomia i poczytaj me eseje...
                A twe ataki ad personam na mnie dowodza tylko, ze jestes skonczonym
                chamem i ze brak ci argumentow ad rem. Jestem obywatelem Australii,
                i bede w Australii siedzial tak dlugo, jak zechce. Czasy banicji
                dysydentow sie bowiem skonczyly, Parteigenosse Marek! :(
                Heil (wiesz kto)... :(
                • Gość: marek z Niemiec Moja babcia byla w KZ ty zalosny prymitywie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.02.05, 11:13
                  i nie zycze sobie aby taki cham jak ty sugerowal mi ze jestem faszysta. W
                  przeciwienstwie do ciebie mam caly czas paszport polski !
                  • Gość: Kagan Re: Moja babcia byla w KZ ty zalosny prymitywie IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 15:06
                    To co robisz w Reichu? A co do paszportu, to idz na
                    forum POLONIA i zobacz ma polemike z agentem Mosadu,
                    niejakim "wiarusem"...
          • Gość: Kagan Re: Zalosny czlowieku.... IP: *.swiftdsl.com.au 26.02.05, 08:04
            Znow stosujesz taktyke "man of straw". Napisalem tylko, ze ZBYT DUZE rezerwy
            dewizowe sa martwym pieniadzem, ktory mozna wydac pozyteczniej np. na poprawe
            infrastruktury! III RP splaca zas dlugi Gierka tylko przez glupote Balcerowicza
            i ski, a zadluzyla sie (realnie) conajmnmiej na 2 razy tyle co Gierek!
    • dolegapit Re: Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i 25.02.05, 09:19
      Gierkowi powinniśmy podziękować za jedną rzecz - za to że swoją polityką
      doprowadził do kryzysu gospodarczego na przełomie lat 70/80, i dzięki temu
      powstała opozycyjna Solidarność i w końcu w 1989 roku zrzuciliśmy jażmo
      radzieckiej dominacji i doszło do przemian gospodarczo-społecznych, nie wiem
      czy to jest aby powód by stawiac Gierkowi pomniki i wychwalać go?
      • Gość: Kagan Re: Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 28.02.05, 06:36
        Ty sie cieszysz z tego, ze Polacy mieli dzieki "pomocy" USA i Watykanu najpierw
        puste polki w sklepach, a teraz pelne bezrobotnych urzedy pracy?
    • dolegapit Re: Dlug zagraniczny polski za Gomulki, Gierka i 25.02.05, 09:23
      te twoje wliczenia całkiem fajne, czy mógłbyś jeszcze policzyć jaki
      procent/ewentualnie suma naszego długu np w 1990 roku to byly tylko same
      odsetki od gierkowskich kredytów, o ile mi wiadomo to juz w 1979 albo w 1980
      roku odsetki jakie mielismy spłacić za kredyty które zaciągnął Gierek
      przekraczały sumę samych zaciągniętych kredytów i ciągle rosły
    • Gość: Konrad Korzeniowsk Re: 20005 r.: za Balcerowicza, czy Steinhoffa? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.02.05, 10:35
      Można oczywiście w ślad za p. Lepperem potępiać w czambuł prof. Balcerowicza,
      nie zauważając, że jego to zasługą jest spadek inflacji do niespotykanej
      niskości, natomiast na zadłużenie zagraniczne pracowali WSZYSCY włodarze skarbu
      państwa, gospodarki i finansów, od lewicy po tzw. prawicę!!!
      Ponadto: jaka byłaby dziś wysokość zadłużenia pogierkowskiego, powiększonego o
      odsetki, gdyby Klub Londyński i Paryski je w połowie Polsce za Balcerowicza
      właśnie, nie umorzyły?
      • Gość: jerry Balcerowicz jako jedyny chcial zrownowazyc budzet IP: 82.148.37.* 25.02.05, 11:40
        w 1999 roku, uzdrowic polityke podatkowa, ale niestety Kwasniewski nie podpisal
        koniecznych ustaw, juz przepchnietych przez Sejm. teraz wieksza czesc deficytu
        budzetowego to odsetki od dlugu publicznego. Dzieki Kwasniewskiemu. W kazdej
        SEKUNDZIE dlug publiczny powieksza sie o kolejne 1,700 zl. Panie Kwasniewski,
        nasze dzieci tego Panu nie zapomna!
        • Gość: Kagan Re: Balcerowicz jako jedyny chcial zrownowazyc bu IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 11:43
          Tyle, ze drastyczne obciecie wydatkow budzetu wywolaloby, jak
          niedawno temu w Nowej Zelandii, gleboka recesje.
          Nie sztuka zrownowazyc budzet kosztem recesji, podobnie jak
          nie sztuka ograniczyc galopujaca inflacje kosztem olbrzymiego
          wzrostu bezrobocia, co Balcerowicz, twoj idol, zrobil w roku
          1990... :(
      • Gość: Kagan Re: 20005 r.: za Balcerowicza, czy Steinhoffa? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 28.02.05, 06:38
        Ty zachowujesz sie jak facet okradziony i pobity, ktory wychwala bandyte za to,
        ze go nie zabil... :(
    • Gość: Kasia23 Posty na forum doskonale odzwierciedlają poziom IP: *.quest-pol.com.pl 25.02.05, 10:41
      wiedzy ekonomicznej i mentalności naszego społeczeństwa. Ci, którzy wystawiliby
      gierkowi pomniki (najlepiej za cudze pieniądze...) chcą widzieć świat prosto,
      czarno-biało, jako dobry albo zły. Zapewne nie są w stanie, ale przede
      wszystkim nie mają ochoty na zgłębienie wiedzy, która obaliłaby ich ulubione
      tezy typu "Balcerowicz musi odejść" (w skrócie BMO). Druga grupa to 'ostrożni',
      czyli tacy którzy nie są w stanie merytorycznie obalić bzdurnych argumentów,
      ale byle demagog sprytną retoryką może ich przekonać do dowolnej tezy (nie są w
      stanie odróżnić kto mówi rozsądnie a kto wręcz odwrotnie). I wreszcie grupa,
      właściwie grupka ludzi którzy rozumieją lub chcą zrozumieć, że życie na kredyt
      spłacany przez innych bez ich zgody to zwykłe oszustwo. Ponieważ zaliczam się
      do tej ostatniej, znowu poczułam się jak członek elity. Za co dziękuję.
      • Gość: jerry oby wiecej takich bystrych ludzi! IP: 82.148.37.* 25.02.05, 11:42
        Kasiu, ciesze sie ze sa tu tak bystre osoby. zauwaz jednak ze mnostwo ludzi sie
        tu probuje wypowiadac, co znaczy ze temat finansow ich interesuje. a to juz
        jest naprawde duzo!
      • Gość: Kagan Re: Posty na forum doskonale odzwierciedlają poz IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 11:45
        Poczytaj wiec:
        www.theaustralian.news.com.au/common/story_page/0,5744,12364202%255E601,00.html
      • kyle_broflovski podobnie jest pisane w gazetach 25.02.05, 14:18
        tyle tylko ze wiecej slow i trzeba za to placic
    • Gość: Eljot Dług zagraniczny JARUZELSKIEGO IP: 193.111.166.* 25.02.05, 11:01
      Dlaczego nie ma tu nic o długu Jaruzelskiego, który pożyczył więcej niż Gierek
      i długu Millera który pożyczył najwięcej.
      • Gość: yeah Re: Kagan chetnie pomozemy ci w eutanazji IP: *.vf.shawcable.net 25.02.05, 11:14
        Papiez na respitatorze, nie bedzie mogl mowic:(
        Autor: Gość: Kagan IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au
        Data: 25.02.2005 10:36 + dodaj do ulubionych wątków


        --------------------------------------------------------------------------------
        Moim zdaniem wloscy lekarze mecza czlowieka kolejnymi
        operacjami. Nigdy nie lubilem ani nie powazalem Wojtyly,
        ale patrzac na jego cierpienia zycze sobie eutanzji,
        jakbym sie mial znalezc w takim stanie jak on.
        I jak moze byc "urzedujacym" ksiedzem de facto niemowa?
        Jak moze byc Wojtyla glowa panstwa, jak nie jest w stanie
        mowic i samodzielnie oddychac? Kto za niego teraz rzadzi w Watykanie?
        Sodano czy ten niemiecki kardynal od wspolczesnej Sw. Inkwizycji?
        A jakie sa wasze opinie? Obawiam sie zreszta, ze
        ten watek zniknie, jak znikaja inne watki o Wojtyle... :(
        -----------------------------------------------------------



    • rembka Re: Kagan - jak bylo tak super, to po co ludzie .. 25.02.05, 11:32
      strajkowali? Z dobrobytu?
      • Gość: Kagan Re: Kagan - jak bylo tak super, to po co ludzie . IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 11:40
        Strajkowali, bo Wolna Europa i kosciol ich do tego
        strajkowania, ktore tylko pogrszalo sytuacje gospodarcza
        Polski I Polakow, namawiali. Chodzilo o rozlozenie gospodarcze
        Polski "na zlosc" Sovietom. Polscy robotnicy byli w roku
        1980 i 1981 pionkami w grze USA vs ZSRR...:( Wystrajkowali
        sobie zamkniecia fabryk i kopaln oraz ponad 20% bezrobocie,
        oraz dlug zagraniczny conajmniej 2 razy taki jak za Gierka... :(
        • rembka [...] 25.02.05, 11:48
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: leonsjo04 Re: Kagan - jak bylo tak super, to po co ludzie . IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.05, 12:16
          Wiesz co kagan, włos się na głowie jeży, gdy czytam te twoje farmazony. Moja
          sznaucerka wie więcej o ekonomii i historii Polski, niż Ty. W swoich teoriach
          przerosłeś klasyków w rodzaju Andrzeja L. Uczeń przerósł mistrza.
          Kończ Waść, wstydu sobie oszczędź!!!
          • Gość: Kagan Re: Kagan - jak bylo tak super, to po co ludzie . IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 12:51
            Masz jakies konkeretne kontrargumenty?
            Nie masz, wiec siedz cicho...
          • Gość: Kagan Re: Kagan - jak bylo tak super, to po co ludzie . IP: *.swiftdsl.com.au 26.02.05, 07:55
            Znow tylko ad personam?
            • Gość: marek z Niemiec Kagan takimi tekstami obrazasz miliony ludzi w IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.02.05, 12:51
              Europie Wschodniej, ktorzy przez 45 lat po wojnie walczyli przeciwko
              znienawidzonemu systemowi sowieckiemu. Oczywiscie, ze Ameryce i opozycji
              demokratycznej w Europie Wschodniej chodzilo min o zniszczenie gospodarki
              soweieckiej.

              Jezeli jednak dla Ciebie utrzymanie imperium sowieckiego bylo wartoscia
              najwyzsza jak twe posty sugeruja to mysle, ze nie znajdziesz zrozumienia na tym
              formu, bo niestety dla Ciebie wiekszosc spoleczenstwa polskiego nie chce
              powrotu sowieckiej dominacji.

              Po co siedzisz w tej zgnilej, burzuazyjnej Australii. Wyjedz na Bialorus, do
              Korei Polnocnej lub na Kube. Tam odnajdziesz wartosci wykorzenione przez
              amerykanskich imperialistow w Europie Wschodniej. Bon Voyage !
              • Gość: Kagan Marek! Takimi tekstami obrazasz miliony ludzi... IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 08:44
                ... ktorzy dzis w Polsce i b. ostbloku nie moga znalezc pracy
                i zyja w nedzy!
                USA niszczylo, sam to przyznajesz, gospodarke
                ZSRR i ich satelitow, w tym Polski. Ale zapominasz, ze:
                1) Polacy sobie nie wybrali sobie bycia w ostbloku, to USA oddalo
                Polske do owego ostbloku, ktory pozniej niszczylo.
                2) Niszczac gospodarke Polski, USA niszczylo tez godpodarstwa
                domowe Polakow i Polek... Ale Walesa, Mazowiecki itp. szuje
                sie z tego cieszyli, na zasadzie "im gorzej tym lepiej"... :(
                Bez pozdr.
                Kagan
          • Gość: yeah Re: Kagan - jak bylo tak super, to po co ludzie . IP: *.vf.shawcable.net 26.02.05, 09:56
            ------------------------------------------------------------
            Re: Zlota mysl doctora Kellera(oprawic w ramki)
            prawdziwystarywiarus 23.02.2005 13:02 + odpowiedz


            Kagan swego czasu, bez powodzenia, skarżył do sądu DFAT, czyli australijskie
            ministerstwo spraw zagranicznych, o rzekomą dyskryminację na gruncie inwalidztwa
            psychiatrycznego. Dyskryminacja ta miała jego zdaniem polegać na tym, że z tego
            powodu go nie przyjęto go do pracy w australijskiej dyplomacji.

            Pomysł, że inwalidzi psychiatryczni powinni pracować w dyplomacji
            jakiegokolwiek państwa na równych prawach z innymi pracownikami, bylby niezłym
            założeniem na sztukę teatralną w konwencji "Króla Ubu". Ale w realu to ja czuję
            raczej ulgę, że dyplomacja australijska nie reflektuje na usługi Kagana.

            Tego fantastycznego pomysłu mi wystarczy, by mieć ustalone zdanie o dantejskich
            wizjach, katastroficznych opisach, kasandrycznych proroctwach i napadach dzikiej
            agresji Kagana na temat Australii jako piekła na ziemi.

            --------------------------------------------------------------------------
            • Gość: Kagan Re: Kagan - jak bylo tak super, to po co ludzie . IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 08:47
              Znow pomowienia i ataki ad personam?
              A masz jakis dowod na to, co piszesz?
              Gdzie masz te sprawe "Kagan vs DFAT"?
              A Australia byla i jest dla wielu (Aborgeni,
              "konwikci", imigranci) istnym pieklem na ziemi... :(
    • synziemi w/g Kagana w Polsce PKB jest wartoscia stala :)))) 26.02.05, 11:01
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > W r. 1980 PKB Polski byl ok. 108 mld USD, a w roku 2004 ok.
      > 225 mld USD. A wiec w r. 1980 dlug zagraniczny to bylo
      > ok. 20% PKB, w r. 2004 ok. 61% PKB.

      Wszystko super tylko czy wedlug Ciebie Polski PKB w ogole sie nie zmienil od
      1980 roku?
      • komentator A czy wiesz ze Dr. Kagan.... 26.02.05, 18:23
        synziemi napisał:

        > > W r. 1980 PKB Polski byl ok. 108 mld USD, a w roku 2004 ok.
        > > 225 mld USD. A wiec w r. 1980 dlug zagraniczny to bylo
        > > ok. 20% PKB, w r. 2004 ok. 61% PKB.
        > Wszystko super tylko czy wedlug Ciebie Polski PKB w ogole sie nie zmienil od
        > 1980 roku?

        A czy wiesz ze Dr. Keller vel Kagan ma doktorat ze Science Fiction?
        To NIE jest zart, najszczersza prawda, ktora Dr. Keller chetnie
        osobiscie potwíerdzi. Kagan, to jaki byl tytul twojego PhD, zeby
        samemu nie grzebac?
        • Gość: Kagan Re: A czy wiesz ze Dr. Kagan.... IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 08:36
          Znow stac cie tylko na atak ad personam? Zalosne...
          Ja mam mgr z SGPiSu (Ekonomika Przemyslu), MA z ekonomii
          (The University of Melbourne) za prace o polskiej transformacji
          w latach 1990-1995), oraz doktorat (PhD) z Monash University za
          prace o politycznym aspekcie tworczosci S. Lema. No coz, jak
          dla ciebie Lem to tylko SF, to moje szczere kondolencje... :(
          • komentator Dr. Kagan czyli komunizm+SF 28.02.05, 16:28
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Znow stac cie tylko na atak ad personam? Zalosne...
            > Ja mam mgr z SGPiSu (Ekonomika Przemyslu),

            No i to widac bo masz mgr z ekonomiki KOMUNISTYCZNEGO
            Przemyslu, wykules o geniuszu Gomuly i Gierka i to ci zostalo.
            Pewnie jeszcze na WUML-u sie doksztalcales, co?

            > MA z ekonomii
            > (The University of Melbourne) za prace o polskiej transformacji
            > w latach 1990-1995), oraz doktorat (PhD) z Monash University za
            > prace o politycznym aspekcie tworczosci S. Lema. No coz, jak
            > dla ciebie Lem to tylko SF, to moje szczere kondolencje... :(

            No, nie ukrywaj, namietnie czytasz SF, nie? I tak ci sie splotla
            ekonomika komunizmu z SF ze masz nieograniczona zdolnosc plecenia
            najdziwniejszych fantazji. To sie nazywa potocznie psycholstwo Kagan.
            • Gość: Kagan Re: Dr. Kagan czyli komunizm+SF IP: *.perm.iinet.net.au 02.03.05, 02:03
              Znow tylko chamski atak ad personam ze strony solidarucha-oszolka... :(
              • komentator Fakty Kagan 03.03.05, 20:27
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > Znow tylko chamski atak ad personam ze strony solidarucha-oszolka... :(

                To sa fakty Kagan: Zrobiles studia z ekonomiki komunistycznego "przemyslu", nie?
                A doktorat z na podstawie literatury SF Lema, nie?
      • Gość: Kagan Re: w/g Kagana w Polsce PKB jest wartoscia stala ? IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 08:39
        Czytac nie umiesz?
        Gość portalu: Kagan napisał(a):
        W r. 1980 PKB Polski byl ok. 108 mld USD, a w roku 2004 ok.
        225 mld USD. A wiec w r. 1980 dlug zagraniczny to bylo
        ok. 20% PKB, w r. 2004 ok. 61% PKB.
        - Chyba wyraznie masz powyzej PKB dla roku 1980 i 2004?
        Atakujac mnie, nie czytacie nawet dokladnie tego co
        pisze, albo nie rozumiecie tego, co pisze... :(
        • Gość: yeah Re: Sukses to iluzja,kagan to wartosc stala IP: *.vf.shawcable.net 27.02.05, 10:24
          ."Sukces w kapitalizmie wolnorynkowym... IP: *.98.221.203.acc51-dryb-
          mel.comindico.com.au
          Gość: Kagan 27.02.2005 07:50 + odpowiedz


          ... jest na ogol zwykla i to na dodatek krotkotrwala iluzja.
          Zycie w kapitalizmie wolnorynkowym przypomina bowiem, i to
          bardzo, zycie czlowieka pierwotnego. Czlowiek pierwotny byl,
          jak wiadomo, otoczony wrogimi mu dzikimi zwierzetami i byl zdany
          na laske sil przyrody, na ktore nie mial najmniejszego wplywu.
          Czlowiek wspolczesny jest kapitalizmie otoczony wrogimi mu ludzmi,
          ktorzy tylko czekaja na jego omylke, aby odebrac mu stanowisko
          pracy, i jest zdany na laske sil kierujacych rynkiem, na ktore
          to sily nie ma on najmniejszego wplywu. Stad sukces w kapitalizmie
          wolnorynkowym jest na ogol uluda, i to krotkotrwala... :(
          Pozdr.
          Kagan"
          • kyle_broflovski Re: Sukses to iluzja,kagan to wartosc stala 27.02.05, 14:33
            czym zatem jest sukces w kapitalizmie wolnorynkowym?
            • Gość: Kagan Re: Sukses to iluzja,kagan to wartosc stala IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 15:09
              Jest, tylko ze teraz prawie kazdy sukces to zwyciestwo
              "pyrrusowe", odniesione kosztem zeszmacenia sie i kosztem
              zdrowia swego i swej rodziny (jesli ow "czlowiek sukcesu"
              ja jeszcze ma)... :(
              • Gość: miałem - do koment Re: Sukses to iluzja,kagan to wartosc stala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 01:20
                a najgłupszy tu na forum to komentator.
                • Gość: ;) Re: Sukses to iluzja,kagan to wartosc stala IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 13:13
                  Gość portalu: miałem - do koment napisał(a):
                  a najgłupszy tu na forum to komentator.
                  - Niestety...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka