Dodaj do ulubionych

Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom

    • Gość: Miś Kuleczka Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: 81.210.121.* 16.06.05, 09:29
      Gość portalu: fogel napisał(a):

      > i po 2 dniach kiełbasa pleśnieje w lodówce... Nawet mój pies wędlin z
      > supermarketów nie je :)

      Pies nie, ale Polactwo zje każde g... byle by było taniej - jestem pewien, że
      przebojem rynkowym byłaby np. kiełbasa "biała" za 1 zł, z tym że ta białość
      byłaby pochodną zawartości papieru w masie produktu...
    • astygmatyk Winni sa sami klienci 16.06.05, 09:36
      Zrzucanie winy za jakos na hipermarkety jest populistycznym nonsensem.
      Inwestujac miliardy w polski rynek, hipermarkety sa jeszcze bardziej zalezne od
      jego widzimisie..... Specyfika polskiego konsumenta jest oszczedzanie glownie
      na jedzeniu... po to by moc konsumowac markowe towary. Tym bardziej, ze
      jedzenie w Polsce, jak dotad, jest dalej tanie podczas gdy towar markowy jest
      rownie drogi, lub nawet drozszy, niz w innych krajach.
      Jakie szanse mialby hipermarket na sprzedaz luksusowej bialej "polskiej"
      kielbasy po 15 - 20 zl/kg? Jakie szanse na sprzedaz odwieszonej, dojrzalej
      poledwicy wolowej po 150 zl? Dojrzalego sera po 100 zl? Albo pierogow (ok, nie
      pierogow, tylko "raviolli")... po 120 zl? A przeciez takie wlasnie sa normalne
      ceny na lepsze towary w niemieckich czy francuskich supermarketach... podczas
      gdy ceny markowych towarow sa w tych krajach podobne do Polskich..
      Dodatkowo, polski konsument ma do dyspozycji niespotykana w innych krajach siec
      malych sklepow i straganow, a nawet pokatnej dystrybucji...
      Ale polskiemu klientowi jest wciaz drogo i wciaz chcialby "jeszcze taniej"... A
      takiemu wymaganiu moga sprostac tylko pieniadze ogromnych, ogolnokrajowych
      hipermarketow..
      • Gość: qwerty Re: Winni sa sami klienci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 09:46
        Trzeba być idiotą, żeby twierdzić, że hipermarkety inwestuja "miliardy" w
        Polsce. W zamian za zwolnienie podatkowe na 15 lat, kupują grunt, stawiają hale
        i gdy skończą się "wakacje podatkowe" całe to g..no sprzedają, resztę wywożą.
        Przykład Janki W-wa i sklep (obecnie) Saturn.
      • Gość: aronii Re: Winni sa sami klienci IP: *.aig.pl 16.06.05, 16:50
        no i sam sobie odpowiedziałes - wieasz dlaczego za granicą mało jest malutkich
        sklepików ? a polski konsument jest głupi wszyscy chwalą markey ale do czasu
        jak natkną się tam na jakiś prolem.
    • Gość: uyhg M O R D E R C Y IP: *.upc-a.chello.nl 16.06.05, 09:36
    • Gość: lajla k Fallusinki i wedlinki z Constaru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 09:38
      • Gość: waldek Re: Fallusinki i wedlinki z Constaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 09:41
        Niech sobie nie myślą po hipermarketach że załatwią problem sprowadzajac mięso
        z zachodu - nikt wam tego kupi po chorobie wsciekłyhc krów i grypie kurzej.
        • skun2 Re: Fallusinki i wedlinki z Constaru 16.06.05, 16:19
          kupią, kupią, byle ładnie zapakowane i w promocji.
    • qavtan Markety są złe! Omijajmy je! 16.06.05, 09:45
      Wiadomo dlaczego jest taniej! Ktoś dostaje mniej za swoją pracę...
      Producenci, pracownicy marketów...
      Każdy z nas na zakupach może zapłacić 50gr mniej...ale pracownik
      dostanie 100pln mniej, On to poczuje.
      Popieramy rodzime sklepy!
      Precz z marketami!

      to klient decyduje o rynku pracy, nie tylko producenci powinni się buntować
      ale przede wszystkim konsumenci.

      Zachodnie sieci handlowe zysk kierują do centrali poza granicami.
      Mniej pieniędzy trafia do Nas Polaków, mniej do skarbu państwa.
      Nie możemy rozwijać się, gdy gotówka odpływa.
      Popierajmy rodzimy biznes!

      Dobre bo Polskie!

      To, że ludzie lgną do marketów świadczy jedynie o ich zaślepieniu.

      W gruncie rzeczy to dobrze, że to Obywatele chcą coś zmieniać, przestańmy
      narzekać na Państwo, że nic nie robi, skończmy z opiekuńczym modelem, gdzie
      wszystko mamy na tacy, trzeba działać samemu.

      Śmierć supermarketom!
    • ecto Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom 16.06.05, 09:47
      człowiek nie świnia, wszystko zeżre.
    • Gość: Marychna 2 Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 09:51
      Ja nie kupuje wędlin i miesa w supermarketach, oraz od Stokłosy Polskie wedliny
      i mięso jest b.dobre ale nie tam
    • Gość: Krzysztof Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.oepd.com.pl / 83.238.95.* 16.06.05, 09:58
      To co sprzedają hipermarkety to delikatnie mówiąc ładnie opakowane gó.. a nie
      mieso. Tego sie nie da jeść. Niestety w sklepach tzw. firmowych wcale nie jest
      lepiej. I to jest smutne.
      • Gość: Byłem w tych zakła Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:12
        Przejedź się do Farmutilu!!! Smierdzi potwornie. Gratuluję pani mielone odchody
        i szmaty. Mniam, mniam...
    • Gość: smakosz Dzisiejsze jedzenie ...ech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:08
      Niestety w tej chwili pogoń za zyskiem jest taka ze kupic cos i zjesc normalnego
      to cud.Popatrzcie np. na paszety, kiedys mialo to smak - teraz patrze gdzie jest
      najmniej "gumy". Zdarzaja sie takie wyroby ktore sa tak napakowane zelatyna czy
      jakims innym wypelniaczem ze czuje jak bym jadl plastik...
    • Gość: pit Kto kupuje w hipermarkecie?? IP: 194.150.247.* 16.06.05, 10:10
      pomijam brak jakości w hipermarketach, ale niskie ceny wg mnie dotyczą tylko
      produktów z nizszej polki - sprzedawanych masowo. Wedliny i zolte sery
      praktycznie zawsze sa tansze w sklepach osiedlowych. Do tego maja smak (jeszcze)
      • Gość: hx Re: Kto kupuje w hipermarkecie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:26
        ość portalu: pit napisał(a):

        > pomijam brak jakości w hipermarketach, ale niskie ceny wg mnie dotyczą tylko
        > produktów z nizszej polki - sprzedawanych masowo. Wedliny i zolte sery
        > praktycznie zawsze sa tansze w sklepach osiedlowych. Do tego maja smak (jeszcze
        > )

        Przecież w hipermarketach są sprzedawane dokładnie te same sery, co gdzie
        indziej. A pochodzą one w przygniatającej większości z tych samych polskich
        spółdzielni mleczarskich.
        • Gość: aronii Re: Kto kupuje w hipermarkecie?? IP: *.aig.pl 16.06.05, 16:54
          ale zebyś wiedział jaka w markecie mają żywotność :))
          • Gość: hx Re: Kto kupuje w hipermarkecie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 18:23
            Gość portalu: aronii napisał(a):

            > ale zebyś wiedział jaka w markecie mają żywotność :))

            Przecież na bloku sera jest zamieszczona informacja producenta, którą możesz
            sobie obejrzeć.
    • Gość: pit rynek zoltych serow - tylko 5% hipermarkety IP: 194.150.247.* 16.06.05, 10:14
      ... a wędlin 40%. Mleczarnie większość produkcji wysylają na export, także
      syfiasty rynek hipermarketowy ich nie interesuje. I to jest metoda - zwiększyć
      jakość i wysylać za Odre
      • Gość: Market NIE TRZEBA POLEPSZAC JAKOSCI IP: *.umcs.lublin.pl 16.06.05, 11:36
        Gość portalu: pit napisał(a):

        > ... a wędlin 40%. Mleczarnie większość produkcji wysylają na export, także
        > syfiasty rynek hipermarketowy ich nie interesuje. I to jest metoda -
        zwiększyć
        > jakość i wysylać za Odre

        Nie trzeba polepszac jakosci, zeby nasza kielbasa zwyczajna stanowila rarytas
        za Odra...
    • Gość: jacek Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.pwsz.elblag.pl / 62.87.168.* 16.06.05, 10:16
      popieram i niekupuje kielbachy w supermarkecie - wystarczy popatrzec na cene -
      ponizej 7zl/kg to juz jest pies z buda...

      ludzie kochajcie swojego lokalnego rzeźnika!!!


      • Gość: Jazz Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: 156.17.253.* 16.06.05, 11:10
        To po prostu sama buda, nawet bez psa.
    • Gość: Jazz Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: 156.17.253.* 16.06.05, 10:23
      Bardzo dobrze, że Twój pies nie chce jeść wędlin, bo psy nie powinny jeść
      wędlin w ogóle ze względu na sól i przyprawy. Oszczędź mu tych świństw i kupuj
      mu świeże mięsko i świeże warzywka.
    • grzbec Już jesienią 16.06.05, 10:25
      Jak dobrze pójdzie otwieram malutką masarenkę. Dam pracę trzem osobom oraz
      sobie. Będę produkował PRAWDZIWĄ kiełbaskę i inne wędliny. Wszystko według
      starej, sprawdzonej od pokoleń receptury. Wędzone dymem bez zbędnej chemii. I
      wiecie co? Z 1 kg mięsa wyjdzie co najwyżej 90 dkg kiełbasy ale za to jakiej!
      Planuję sprzedawać ją po 16 złotych. Proszę o wypowiedzi, czy jest realne
      uzyskac taką cenę za naprawdę dobrą wędlinę.
      Pozdrawiam
      • Gość: ztuzrtz Re: Już jesienią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:07
        > Planuję sprzedawać ją po 16 złotych. Proszę o wypowiedzi, czy jest realne
        > uzyskac taką cenę za naprawdę dobrą wędlinę.

        Jestem poszukiwaczem takich wędlin i z pewnością zostałbym twoim klientem. Mam dość kiełbasy pełnej
        mielonych krowich gałek ocznych i ścięgien + wypełniacz sojowy... Ale wydaje mi się, że większość
        współobywateli patrzy tylko na cenę, nie szanuje swojego zdrowia i ma kubki smakowe w zaniku...
      • Gość: Jazz Re: Już jesienią IP: 156.17.253.* 16.06.05, 11:13
        Za dobrą i świeżą jestem gotowa zapłacić nawet 20,0. powodzenia
      • malaszaramysz Re: Już jesienią 16.06.05, 13:18
        Zapłacę nawet więcej:-))) Gdzie ta masarnia?
        • Gość: m Re: Już jesienią IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:36
          Może w dużym mieście znajdziesz zbyt, ale co z prowincją???
          Tutaj małe, dobre masarnie nie mają szans.
          A klienci żreć muszą co jest.
    • Gość: Geathe Płyn też nie tani IP: *.inetia.pl 16.06.05, 10:39
      Swoją drogą to dziwne dlaczego w sklepach są takie tanie wędliny (nawet te
      zepsute), przecież płyn do mycia naczyń też kosztuje? A może używają również
      przeterminowanych płynów? Skandal. Nawet wędliny nie umyją porządnym płynem.
    • Gość: Renatka Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:48
      a kto jest na tyle głupi, żeby kupować mięso w supermarkecie?
      • Gość: gk Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:57
        najlepiej jeść ziemniaki bo są tanie, ludzi nie stać na kupowanie mięsa bo mało
        zarabiają, dlatego te wędliny sie psują i trzeba ich myć płynami a i tak to
        zakopią,
        • Gość: Jazz Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: 156.17.253.* 16.06.05, 11:25
          Po cholerę jeść mięso, zwłaszcza teraz kiedy jest sezon na truskawki ? niedlugo
          będą czeresnie, jabłka, porzeczki, wiśnie,śliweczki. ludzie nie trujcie się tym
          chłamem ( padlina + woda i duże ilości papieru toaletowego).
    • Gość: obserwator2 Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:10
      Ciekaw jestem, kiedy ludzie przestaną produkować (i jeść) wędliny, tak jak
      przestali z solonym mięsem, czy rybami?
      Przecież to relikt dawnych czasów, gdy nie było lodówek, a większość ludzi zyła
      na wsi i jadła to co sama wychodowała. Wędzenie było koniecznością.

      Dzisiaj, w mieście - do którego dzień w dzień dowożą świeże mięsko - jadanie
      wędlin to idiotyzm. (no, chyba, że wybieramy się na wedrówkę po odludziu i
      zapas jedzenia na wiele dni dźwigamy na plecach)
      Ja kupuję tylko świeże mięso od małych dostawców, przygotowuję na obiad większą
      porcję, a resztę mam na zimno zamiast wędliny. Raz takie mięso, raz inne.
      Hipermarketowe wędliny (i mięso), a także rozmaite sery, warzywa i owoce - to
      jeden syf.
      Jeśli tam zaglądam, to po mrożonki. Raz sprawdzone firmy utrzymują stały poziom.
    • Gość: zorientowany Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:10
      Marża w hipermarketach wynosi średnio około 100%, a producent jest szczęśliwy jeżeli osiąga 5% zysku. I kto tu zawyża ceny towarów? Później markety chwalą się, że zbijają ceny zawodowo. Mają z czego zbijać jeżeli na początku tak je wyśrubują.
      • Gość: Sieciowiec Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: 4.4.1.* / 212.185.43.* 16.06.05, 11:47
        Buahahahaha... Pierdoły jakich mało... Na mięsie marże wynoszą max 10%.
        Wszystkie sklepy musiały zamknąć swoje działy mięsne ze względu na normy unijne.
        Poniewaz wielkie sklepy chca być konkurencyjne z małymi detalistami, straganami
        sprzedają towar na bardzo niskich marżach. Dzieje się tak dlatego, że
        opakowanie do 1 kg mięsa kosztuje od 1,5 do 3,0 PLN za kg. Na mięsie nie mają
        wyboru. Albo płacą tyle ile chce dostawca albo sa bez towaru. Tylko kilka
        zakładów w Polsce ma takie urządzenia, logistykę, serwis. Więc tu jest dyktat
        producentów.
        Mali sprzedawcy korzystają często z lokalnych hurtowni, poducentów i nie
        ponoszą tak wielkich kosztów transportu, marketingu i innych dodatkowych
        kosztów. Prawda jest że Ci mali sprzedawcy mają marże po 20-30%. znam kilku
        takich...
        W wędlinach jest inna sytuacja. Polskie zaklady maja nadwyżkę mocy
        produkcyjnych. Każdy chce produkować i sprzedwać. Ale nie ma przymusu handlu z
        sieciami. W biznesie jest tak, że zanim się coś podpisze to sie czyta. To
        polska mentalność podpisywanie wszystkiego bez czytania. A potem żal i płacz,
        bo sieci sa be... Sam nieraz spotkałem się z sytuacją gdy dostawcy proponowali
        towar tańszy za kg niż kg żywca wieprzowego. I nie były to kaszanki ani
        pasztety...
        W drobiu teraz jest czas producentów. Nie ma żywca na rynku, cena jest bardzo
        korzystna dla producentów. Traci klient bo kupuje mniej, bo drozej.
        Z sieciami pracują tylko największe zakłady drobiarskie, które muszą spełniać
        rygorystyczne normy, które musiały spełnić masę zmian (kosztownych) w zakładach.
        Drób na bazarze często pochodzi z tzw garaży gdzie Pan Władzio nie ma badań
        lekarskich, nie wiadomo czy nie ma coli,gronkowca i innej choroby, czy myje
        łapy po zrobieniu siusiu. I taki Pan Władzio bije sobie kury, które nie były
        pod opieką weterynarza. Nie twierdzę, że tak jest wszędzie, ale tak jest.
        A klient? Cóż biedny, więc kupuje to co najtańsze, godząc się często na niższą
        jakość... Póki będziemy takim biednym narodem, dopóty w marketach będzie taki
        towar. Poprostu jest zapotrzebowanie na chłam.
        A co do wpowiedzi obrońcy sieci, że ma udko za 6 (Polska) i 4 (Brazylia, Tajwan
        itp), więc bierze te za 4 które mają pół roku, mrożone, i nie wiadomo skąd...
        To jest jawne oszustwo, bo wielu klientów o tym nie wie.

        Niepokojąca jest też inicjatywa zakładów mięsnych. Przecież taka zmowa to
        kartel. To jest karane. To jest próba grupowego wymuszenia warunków
        polepszających ich sytuację. A czy ktoś słyszał co to jest wolny rynek?
        Czy ktoś myśli, że oni poprawią jakość??? Nic bardziej błędnego.
        Dalej będą to produkować, tyle że za lepsze pieniądze.
        Napewno wpłynie to znacząco na sprzedaż luksusowych samochodów w naszych
        salonach. Wszak dla kogoś czekają BMW, Mercedesy, Audi czy Jaguary...
        Kupione kilka lat temu auta już się chyba zużyły...
        Sprawdźcie jakimi brykami poruszają się właściciele byle masarni...
        Tak więć ostrożnie z tym popieraniem producentów...
        A może tak dogadają się wszystkie firmy produkujące prąd i ustalą wspólną cenę?
        Będziecie zadowoleni?
    • Gość: Woda Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:24
      Trzeba być kretynem, żeby kiełbasę za 4 zł kupować! Nawet jak się nie ma
      pieniędzy, to przecież nie trzeba od razu 1 kg, wystarczy 1/2, ale z mięsem w
      środku!

      Zresztą b. rzadko kupuję wędlinę w supermarkecie, a jak już to wybieram
      najdroższą, bo przynajmniej wiem, że jest w niej mięso.
    • anwb Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom 16.06.05, 11:24
      A ktos wierzy w sady? Przeciez to jeszcze wiekszy kryminal zlodziei zrzeszonych
      w korporacjach dbajacych o rodzinne interesy!
      • Gość: obserwator2 Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:34
        anwb napisał:

        > A ktos wierzy w sady? Przeciez to jeszcze wiekszy kryminal zlodziei
        > zrzeszonych w korporacjach dbajacych o rodzinne interesy!

        Chlapnąłeś jak krowa na beton - ani to prawda, ani na temat.
        Tylko 5-10% wyroków w pierwszej instancji, jest zaskarżane. To znaczy, ani
        prokurator, ani skazany nie uważają że jest to wyrok niesprawiedliwy.
        Z tego 80% utrzymywane jest w mocy bez żadnych zmian. W pozostałych kilkunastu
        procentach (z kilku), czyli raptem w jakichś 2 sprawach na 100, zachodzi
        potrzeba ponownego rozpatrzenia wyroku.
        Wszystko pod okiem obu stron procesu, dziennikarzy, i ewentualnie Strasburga.
        Możliwość kupienia wyroku nie istnieje!!!!
        Było kilka, dosłownie kilka spraw na całą Polskę, że w trybie nieprocesowym,
        jakaś sędzia, dała się przekupić i zrezygnowała z jakiejs sankcji
        zapobiegawczej. To jest kompletny margines.
        • swoboda_t Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom 16.06.05, 12:46
          Piszesz, że możliwość kupienia wyroku nie istnieje, a za chwilę, że sprzedający
          wyroki sędziowie to margines. Czy nie widzisz w tym sprzeczności?? No i nie
          przesadzaj z tą obroną polskiej Temidy-jest nie tylko ślepa, ale i głupia oraz
          dyspozycyjna wobec ludzi władzy. Gdzie Ty żyjesz??
          • wj_2000 Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom 16.06.05, 13:12
            swoboda_t napisał:

            > Piszesz, że możliwość kupienia wyroku nie istnieje, a za chwilę, że
            sprzedający
            >
            > wyroki sędziowie to margines. Czy nie widzisz w tym sprzeczności??

            Rozróżniam wyrok (procesowy) od ROZPORZĄDZENIA. Są to decyzje podejmowane
            jednoosobowo, bez udziału stron. Np zgoda na widzenie, przepustkę, zatrzymanie
            paszportu do czasu wydania wyroku, itp. Tu, w tych drobniejszych sprawach,
            kontrola sędziego jest znacznie mniejsza. Ale też i waga EWENTUALNYCH nadużyć
            mniej znacząca.

            A i tak głosował będę na SLD.
    • Gość: ja Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom IP: 212.244.126.* 16.06.05, 11:43
      Chyba chory umysłowo kupuje mięsa i wędliny w hipermarketach.... Zdecydowanie
      wolę zapłacić więcej sprawdzonym sprzedawcom i kupić wyroby, które można zjeść
      ze smakiem....
    • zigzaur Próba podsumowania 16.06.05, 11:47
      1. Hipermarkety sprzedają to, co PRODUCENCI im przyślą. Wszelkie reklamacje na
      temat jakości należy kierować pod adresem PRODUCENTA.
      2. Ja wiem, że właściciel osiedlowego sklepiku chce mieć po miesiącu BMW 750 a
      po roku willę na Mazurach. Do tego musi płacić haracze urzędasom i lokalnym żulom.
      3. Hipermarkety zastąpiły żydówi masonów w roli ogólnego straszaka i winnego
      wszelkiego zła.
      4. Wielu autorów postów prawdopodobnie nie było nigdy w hipermarkecie. Na halach
      znajdują się firmowe stoiska producentów wędlin, gdzie można kupić wędlinę
      świeżo krojoną.
      • Gość: hx Re: Próba podsumowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:24
        Słuszne uwagi... Zwłaszcza ta o tym, że w hipermarketach można bez problemu
        kupić wyroby różnych markowych producentów. Takie same produkty sprzedają inne
        sklepy. A jeśli ktoś chce jeść kiełbasę za 4zł, gdy półtusze kosztują 6zł/kg,
        to jego problem.
        • Gość: rozbawiony/załaman Re: Próba podsumowania -hahahahaha!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 13:49
          Ale bzdura! TOTALNIE NIE MASZ O TYM POJĘCIA!!! To wcale nie jest ten sam
          towar!!! nawet takie firmy jak Philips, czy jak np jeden z najwiekszych
          producentów w Polsce sprzętu agd robia specjaną produkcję dla tych sklepów!!!
          Doskonale znam ten temat - z doświadczenia!!!!! Tylko tacy naiwni jak ty myślą,
          że kupując w tych badziewiastych marketach zaoszczędzą pieniadze! Kup
          taki "sam" produkt w markecie i salonie a potem porównaj - po 2-3m-cach
          zobaczysz ogromną różnicę!!!!!
          • Gość: truthhurts Re: Próba podsumowania -hahahahaha!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 18:24
            Podaj przykład wyrobu firmy Philips, oznaczonego tym samym symbolem, który jest
            zróżnicowany, w zależności od sklepu.
        • grenka1 Re: Próba podsumowania 16.06.05, 14:11
          Dlaczego producenci drobiu tak narzekają? Moja znajoma na wsi prowadzi hodowlę
          drobiu, w ciągu 7 tygodni (cykl hodowli kurczaka od pisklęcia do nadajacego się
          do ubicia wynosi 6 tygodni + 1 tydzień na przygotowanie hali na drugi rzut)na
          czysto (po odliczeniu wszystkich kosztów) zarabia po 12-15 tys. zł. w
          zależności od ilości wyhodowanych kurczaków.
          Ja nie widzę tu żadnych strat.
          A może marzą im się czasy "gierkowskie" kiedy państwo kupowało żywca płacąc po
          50,zł/kg, a panie ze wsi wykupowały w sklepach wędlinę po 44, zł/kg?
          • r202 Re: Próba podsumowania 16.06.05, 15:50
            już niedługo :) Duzi producenci wyrobów z drobiu ograniczają współpracę z indywidualnymi hodowcami i
            zaczynają inwestować we własne hodowle. A wtedy Twoja znajoma będzie sprzedawać swoje kurczaki na
            sztuki. I czasy nastu tysięcy dochodu się skończą...
      • skun2 Re: Próba podsumowania 16.06.05, 13:57
        zigzaur napisał:


        > 4. Wielu autorów postów prawdopodobnie nie było nigdy w hipermarkecie. Na
        halac
        > h
        > znajdują się firmowe stoiska producentów wędlin, gdzie można kupić wędlinę
        > świeżo krojoną.
        A ty jak sądzę byłeś, ale nigdy nie kupiowałaś i nie jadłeś.
        Wędlina "świezo krojona" - cóż to znaczy???

        Mięso, wędliny i ryby nie mają smaku albo są niedobre.
        Nie warto kupować w marketach
        • zigzaur Re: Próba podsumowania 16.06.05, 21:51
          A gdzie lepiej? Na targu, gdzie mięso leży na słońcu, na mięsie siedzą muchy,
          nad tym śmierdzący chłop z papierochem, smarczący w garść i nie myjący rąk
          między przyjęciem pieniędzy a podaniem mięsa?
      • Gość: aronii Re: Próba podsumowania IP: *.aig.pl 16.06.05, 17:03
        za sprzedawany towar odpowiada sprzedawca pozytaj ustawę
    • 3promile Re: Producenci mięsa mówią "nie" hipermarketom 16.06.05, 11:51
      biała kiełbasa za cztery zyble? hehe... Otóż bierzemy podgardle wieprzowe, dobrą
      wołowinkę z udżca, mielimy w maszynce na grubych oczkach, dodajemy sól, pieprz,
      majeranek i czosnek, mielimy drugi raz, jednocześnie pakując toto do flaka i
      już! Pieprzyć hipermarkety!
    • Gość: Franuś Re:Producenci... tańsze i lepsze jest na bazarze IP: *.aster.pl 16.06.05, 12:04
      Też rzadko kupuję wędliny w marketach, bo wcale nie są tak bardzo atrakcyjne -
      ani cenowo, ani jakościowo. Natomiast zupełnie nie rozumiem tych producentów.
      Po jednym (góra dwóch) przypadkach oszustwa ze strony sieci marketów powinni
      zrezygnować z tego kontrahenta. Bo albo zarabiają, albo nie. Jesli nie
      zarabiają, to niech konkurencja wejdzie na to miejsce, dostarcza towar,
      dokładając przy tym do interesu, aż się wykrwawi...
      To chyba proste.
      • Gość: anonim Re:Producenci... tańsze i lepsze jest na bazarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 13:59
        A za co opłacą pracowników i podatki? Z czegoś trzeba "żyć", zatrzymanie
        produkcji jest jeszcze gorsze, chcesz mieć bezrobocie 40%??? Z resztą Polacy
        tłumami wala do tych "sklepów" i nie kupuja w porządnych sklepach mięsnych,
        więc chcąc istnieć na rynku producenci ponosili pewne koszty, ale przy
        aktualnej sytuacji i to juz staje się niemożliwe. Bo chemia wsypywana do wędlin
        tez kosztuje! Dobry masaż potrafi sztucznie zwiekszyć wagę wędliny nawet o 50%,
        sporo wody, dużo chemi i sprawa załatwiona. A makarony też mozna poprawić
        cenowo - zamiast 4 jaj jedno (oczywiście jaja w proszku).

        Powiem wam tyle: do wszystkiego jest dany sklep, mięso kupujcie w mięsnym, agd
        w sklepie z agd, rtv w sklepie rtv itd.
        Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego!
        z resztą, po co ja sie męczę i język strzępię. Polacy to naiwny naród i uczy
        się długo a budzi po fakcie...
      • skun2 Re:Producenci... tańsze i lepsze jest na bazarze 16.06.05, 13:59
        jak zrezygnują nie sprzedadzą i stracą płynność finansową i plajtną.
        • skun2 Re:Producenci... tańsze i lepsze jest na bazarze 16.06.05, 14:00
          ...nie sprzedadzą tyle żeby wystarczyło na spłatę kredytów, podatki, ZUSy,
          czynsze itp...
    • Gość: stefan Ludzie jedza to mieso, a potem mysla skad na... IP: 217.153.6.* 16.06.05, 13:15
      Ludzie jedza to mieso, a potem na swiecie tyle agresji!
      Niech zyja kotlety sojowe!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka