Dodaj do ulubionych

McKinsey idzie w miasto

IP: *.12.63.81.cust.bluewin.ch 16.01.06, 21:48
Bardzo dobry pomysl. polskiej gospodarce potrzeba specjalistow ludzi
wyksztalconych o szerokich prspektywach doswiadczeniu. bałwanów politykow
tepych matołów to mamy za duzo w tym kraju co bzdurne ustawy tylko umieja
uchwalac!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: bery Re:Niech w Rzeszowie otworza kasyna!!! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.01.06, 21:56
      • Gość: Sceptyk Ej konsultaty... IP: *.eranet.pl 16.01.06, 23:49
        Sadzac po dokonaniach tych wybitnych konsultantow w PLL LOT SA, niewiele z tych
        opracowan wyniknie. Jedyna korzysc to ta pieczatka.
        • Gość: wyborca Re: Ej konsultaty... IP: *.chello.pl 17.01.06, 09:56
          a ja uważam, że takie firmy konsultingowe powinny brać udział w wyborach.
          pójść między ludzi, ustalić poziom agresji frustracji katolicyzmu apiracji i
          zamiast durnej przysięgi powinni zaawierać kontrakt publiczny na wdrożenie
          programu wyborczego ...to tak... szkicowo...
        • Gość: Polo Re: Ej konsultaty... IP: 217.77.224.* 17.01.06, 17:41
          > Sadzac po dokonaniach tych wybitnych konsultantow w PLL LOT SA, niewiele z
          tych
          > opracowan wyniknie. Jedyna korzysc to ta pieczatka.

          a co tam konsultanci robili? i co z tego wyniknelo?
      • Gość: Edvin PR McKinseya czuwa! IP: 217.153.78.* 17.01.06, 15:51
        Znowu sie udalo, czekamy na ruch KPMG, Deloitte i kto tam jeszcze jest? Lata
        pracy nad brandem procentuja - choć był tak Arthur Andersen i juz go nie ma...
        • Gość: hex Re: PR McKinseya czuwa! IP: *.kom / *.os1.kn.pl 17.01.06, 16:41
          jeszcze Ernst&Young i PriceWaterHouseCoopers i masz wszytskie najwieksze firmy
          konsultingowe.Warunki swietne płaca wysoka a stres jeszcze wyższy jesli chodzi o
          dział audytu.:)
    • Gość: sadf Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.acn.waw.pl 17.01.06, 02:01
      sorry ale mckinsey, accenture, pricewaterhouse, ernst po polsku to żenujące
      wyciąganie kasy od klientów i to za żenującą pracę. Pomysł jest totalnie do bani
      - wyrzucenie dużej ilości pieniędzy w błoto. jeżeli miasta mają ochotę korzystać
      z usług doradczych to niech najpierw sprecyzują co dokładnie chcą uzyskać -
      inaczej rozpocznie się niekończońca się opowieść tzw. dojenie klienta. niestety
      wydaje mi się, że wiem co mówię. ... i niech mi nikt nie rzuca argumentami, że
      to są firmy międzynarodowe, z doświadczeniem itp itd jestem odporny na takie
      opowiastki
      • Gość: ja Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 17.01.06, 02:47
        nie zgadzam sie: umiejetnosc przyswojenia wiedzy zalezy zawsze od klienta. w
        przypadku wspomnianych wczesniej PLL LOT - no comments...






        .
        • Gość: Obserwator Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.ae.poznan.pl 17.01.06, 09:26
          Czesc Kolego... :) moze miales stycznosc z ta firma i w przypadku Lotu moze i
          masz troche racji... bo klient tak samo powinien chciec wdrozyc zmiany jak
          firma ktora zatrudnia a czesto bywa tak ze niestety klient (zarzad) ma
          koncepcje na zatrudnienie firmy z zewnatrz ale caly sztab ludzi pracujacy w tym
          momencie w Locie ma inne priorytety.... z jednej strony jest to ewidentna wina
          zarzadu ale z drugiej... (jesli pracujesz w tej branzy to wiesz ze konsultant
          powinien takze zainspirowac klienta - szczegolnie tego nizszego szczebla... i
          porozmawiac z kierownictwem wyzszego szczebla na ten temat....
          tyle na temat Lotu i obrony McKinseya teraz czas na chwile prawdy...

          Jesli siedzisz w tej branzy to wiesz ze jedna rzecza jest wyciaganie wnioskow
          konstruktywnych a o innego marketing...
          - McKinsey wiele lat pracowal na swoj wizerunek zatrudniajac jednego z
          najwybitniejszego specjaliste od marketingu (nie pamietam nazwiska ale gosc
          wypromowal pod koniec lat 90 bodajze Vodafone) to odnosnie nazwy,
          - McKinsey z reguly nie chwali sie kto jest jego klientem i jaki jest zakres
          uslug... nie dziwie sie w przypadku porazki nikt sie nie dowie z zewnatrz a
          klientowi zawsze sie jakas racjonalna teorie wymysli co zrobil zle..
          - W tym artykule jakis prof. z lodzi mial racje... McKinsey to tylko doradca a
          nie uzdrowiciel... wiadomo jest ze w przypadku recesji w stanach duzo firm
          amerykansich zrozumialo ze to tylko McKinsey i to tylko ATKearney... (osobiscie
          uwazam ze co innego mowic o firmach doradczych z dzialu IT - latwiej
          zweryfikowac efekty ich pracy)
          - jest takze oczywiste ze np. McKinsey dba tylko o strategie firm w
          najblizszych 2-3 latach... oznacza to mianowicie ze jest duze
          prawdopodobienstwo ze bilnas spolki moze sie poprawic a zatem dywidenda powinna
          byc wyzsza wiec teoretycznie jest super ALE w przypadku Brytyjskich Koleji
          McKinsey byl tak sprytny ze chca uzdrowic bilans spolki stwierdzil ze nie
          trzeba tyle kasy wydawac na maintenance calego taboru ... i tak na poczatku
          wszyscy byli zadowoleni a po kilku latach pociagi sie zaczely wykolejac...

          Wiec suma sumarum... co innego zapewne powie osoba ktora tam aplikowala i nie
          dostala pracy... co innego taka ktora sie stala calkiem zamozna dzieki tej
          firmie a co innego klient tej firmy... Osobiscie uwazam ze duzo zalezy tutaj od
          pracownikow danego projektu a McKinsey duza uwage przyklada do predyspozycji
          potencjalnego konsultanta... (zeby zawsze mogl wybrnac nawet z krytycznej
          sytuacji :) ) Poza tym firma jak firma.... zatrudnia tylko 6 tysiecy ludzi bo
          pracuje tylko dla zarzsadow... byly Andersen Consulting poszedl w strone IT
          (przeszlo 100000 ludzi), byly PWC (dzial konsultingu) zosal wykupiony przez IBM
          (kilkanascie tysiecy pracownikow) i kazdy idzie wlasna droga bo nie ma dla nich
          wszystkich miejsca.... a kazdej firmie chodzi o to zeby jak najwiecej zarobic...
          Wiec sprowadzam swoj wywod do pieniedzy.... poki zarzady beda nieudaczne i beda
          musialy w wielu przypadkach polegac na firmach zewnetrznych MCKinsey bedzie
          istnial...
          no moze troche przesadzilem z tym nieudacznictwem... czasem jest po prostu
          potrzebna opinia kogos z zewnatrz zeby spojrzec na problem z innej
          perspektywy... to akurat dziala na plus McKinseya..

          Kurde ale sie rozpisalem... a tyle jeszcze znam sukcesow jak i porazek tej
          firmy... :)
      • alessandro2005 Re: McKinsey idzie w miasto 17.01.06, 12:00
        Zgadzam sie. Wiem cos o tym. Pracuje w konsultingu.
      • Gość: olly Re: McKinsey idzie w miasto IP: 62.29.137.* 17.01.06, 16:08
        właśnie, niestety wydaje ci się że wiesz co mówisz. odporny jesteś, to fakt,
        pewnie na wiedzę też. ale nie martw się, pasujesz do większości tej
        społeczności. niestety.
        gdyby np. prokuratura korzystała z usług prawdziwych ekspertów w procesach (a
        nie tzw. 'biegłych' z listy którzy właśnie się błaźnią przy każdej okazji -
        vide PZU) to sądy by mogły takich wieczerzaków ukarać odpow. odszkodowaniami i
        wszyscy byśmy na tym zyskali. a tak przestępcy się nam śmieją w twarz.
        bądź odporny nadal, bądź twardy - to takie bohaterskie, polskie. nie daj się
        tym oszołomom, którzy tylko mówią że wiedzą - na pewno nie wiedzą lepiej niż
        prawdziwi polacy. a ci burżuje co z nich korzystają to frajerzy, którzy wydają
        grubą kasę za nic... tylko że ich stać. a może i nas by było stać jak się nieco
        od innych nauczymy?
        • Gość: asdf Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.acn.waw.pl 17.01.06, 17:29
          jestem odporny, bo siedzę w tym od 10 lat
          a ty naucz się pokory ... to się przydaje
    • Gość: Jarek G. Re: McKinsey idzie w miasto..pod latarnię IP: *.spray.net.pl 17.01.06, 02:07
      I dobrze, niech sobie idzie, dokąd chce. A polskie miasta maja być
      zarządzane przez kompetentnych, polskich urzędników a nie przez jakichś
      przestraszonych studenciaków w służbie miedzynarodowych korporacji.
      Makkinsej, Makdonald i inne badziewia niech się zajmą swoimi shoppind centres
      and business parks. Bajer dla buraków.
    • Gość: ja Artykul ewidentnie sponsorowany IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 17.01.06, 02:46
      Uwazam, ze projekty takie jak zrealizowany przez McKinseya to ogromna szansa dla
      polskich miast i regionow - akurat zajmuje sie zblizona tematyka i wiem, ze tzw.
      strategie rozwoju regionalnego i plany przyciagania inwestycji opracowywane
      przez polskie samorzady sa naprawde zalosne i oderwane od rzeczywistosci, a
      wiekszosc rodzimych naukowcow przed prowadzeniem zwiazanych z ta tematyka
      "badan" powinna najpierw udac sie do szkoly.
      Ale ten tekst jest wyraznie sponsorowany - McKinsey wlasnie UBIEGA SIE o trzy
      milionowy kontrakt w Rzeszowie, a tu nagle pani dziennikarka z Rzeszowa wspolnie
      z kolezanka z Lodzi pisza, jak to cudownie McKinsey pomogl miastu Lodz.
      Za dlugo jestem w biznesie zeby nie widziec, ze reka reke myje - gdyby artykul
      mial za zadanie opisac po prostu, jak to cudownie Lodz sie rozwinela, nikt nie
      wciagalby do tekstu informacji o przetargu w Rzeszowie (bo przeciez taki projekt
      podlega zamowieniom publicznym!), probujac w tak ordynarny sposob wywrzec presje
      psychologiczna.










      .



      • Gość: sadf Re: Artykul ewidentnie sponsorowany IP: *.acn.waw.pl 17.01.06, 03:06
        jeżeli jest tak jak mówisz to mckinsey sam sobie wykopał dołek ... Co do
        naukowców i urzędników to ja wolałbym żeby byli samowystarczalni. Nie chcę być
        brutalny, ale wystarczy wymienić ekipy żeby poprawić tą sytuację. Jak czasami
        patrzę na to co się dzieje to mnie dreszcze przechodzą - rodziny, kumplostwo -
        bezproduktywna sitwa ciężkiej kategorii.
    • Gość: JJJ Re: McKinsey idzie w miasto IP: 62.148.79.* 17.01.06, 07:54
      Jak dla mnie ten raport Mc to jest totalna bzfura i chyba najłatwiej zarobione
      4mln w historii tej firmy. Każdy kto mieszka/studiuje w Łodzi zauważył już
      dawno to o czym panowie z superfirmy doradczej raczyli zauważyć w swoim
      raporcie. Za takie pieniądze doszli do superwniosków, mianowicie:
      - włókiennictwo to nie przyszłość
      - rozwija się branża AGD (chodzi o jedną fabrykę BSH)
      - rozwija się zaplecze biznesowe (chodzi o jedno centrum Philipsa)
      - potrzebne połączenia międzynarodowe
      - potrzebna szybka kolej z Wawą
      itp. itd
      A teraz powiedzcie mi co jest w tym odkrywczego i ilu polityków już o tym
      mówiło?? Bardziej interesowałoby mnie "jak" to zrobić niż "co" zrobić, bo "co"
      to każdy doskonale wie.....spójrzcie na Wrocław, jakoś dają radę bez Mc a
      jeszcze parę lat temu miasto było w gorszej sytuacji niż Łódź.....
      • Gość: Łodzianka Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.uml.lodz.pl 17.01.06, 18:50
        Stary za mało czytasz i za mało wiesz
        AGD
        Indesit, B/S/H , Bilplast Teknik, Witthwein, Ego , Hutchinson, Sonoco, Cablex,
        Soco i wiele innych jest w Łodzi.
        BPO
        Oprócz Philipsa mamy jeszcze BPO GE, Indesitu wszystkie polskie telefonie mają
        w Łodzi call centre w sumie zatrudnienie ponad 2000 osob w BPO.Nie mówiąc już o
        centrum mbanku.

        Prrrrrrrrrroszę cię

        • Gość: JJJ Re: McKinsey idzie w miasto IP: 62.148.79.* 18.01.06, 09:02
          No widzisz, i nie potrzeba wydawać 4mln na to, żeby ktoś Ci powiedział jaka
          branża rozwija się w Łodzi. Co tylko potwierdza moją tezę, że to kasa wyrzucona
          w błoto.
    • Gość: Matt Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 17.01.06, 09:32
      Nie ma nic zlego w zaproszeniu zagranicznej firmy do wydania opinii, ale
      Polacy musza sami nauczyc sie racjonalnego sposobu myslenia, kierowania
      i zarzadzania. Niestety droga do perfekcji nie jest latwa, bo dzialaja stare
      przyzwyczajenia, korupcja, strach przed podejmowaniem smialych decyzji, itp.
      Dodatkowo, wiecznie zracy sie sejm, produkujacy zle lub wykoslawione prawo,
      jest kula u nogi dla calej gospodarki i zlym przykladem dla urzednikow
      podejmujacych decyzje.
      PZDR.
    • Gość: monia a co firmy juz maja dosc ich polityki zwalniania? IP: 137.226.140.* 17.01.06, 09:38
      te sama robote mogliby zrobic ludzie w urzedzie wojewodzkim, w koncu maja tam
      ekonomistow wbrod!

    • Gość: a Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.crowley.pl 17.01.06, 09:47
      Jest wielu specjalistów w Polsce którzy potrafią przygotować strategię rozwoju
      miasta. Największy problemem pojawia się w momencie wdrażania takiej
      strategii: "na układy nie ma rady".
    • Gość: Piotr Może tak do Białegostoku ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 10:15
      Temu miastu potrzeban jest pomoc, ginie w oczach. Zamiast być profesjonalnie
      zarządzane to rządzi w nim dawna prawica - "banda kolesi" i kler. Jedyny plan
      jaki mają to budowa hipermarketów i za krótkiego lotniska.
      Niestety nikt tu nie zaprasza takiej firmy, bo glowny wniosek z raportu bylby
      taki, aby wiekszość urzędników którzy nie mają żadnych kompetencji i wiedzy
      wymaganych do pracy na stanowiskach, które zajmują, ZWOLNIĆ.
      W Białymstoku nikt nie myśli o przyszłości miasta. To się źle skończy.
    • losiu4 Re: McKinsey idzie w miasto 17.01.06, 10:23
      następni spece od wyciągania pieniędzy... ech, ten kansaltink

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: Truth Prawda jest taka, ze jedyna wartosc dodana MCK to IP: *.catv.net.pl 17.01.06, 11:18
        pieczatka...

        Na 90% projektach MCK, BCG czy inni sa wynajmowani jako 'dupokrytki' dla
        zarzadu ktory moze powiedziec 'eee, patrzcie, realizujemy strategie
        renomowanych konsultantow, oni nie moga sie mylic, tu sa kwity' a tak naprawde
        zarzzad (i) sam lepiej wie co ma robic (wyjatek to spolki SP, ale tez nie
        zawsze) i (ii) kaze wpisac w prezentacje konsultantom to co tam ma byc, zeby
        bylo im wygodnie.

        W przypadku miast zgadzam sie, lokalni 'naukowcy' (nb czesto lepsi niz sami
        konsultanci) nie sa tak wiarygodni jak miedzynarodowa firma i za to sie placi.
        To kosztuje. Tyle, ze wcale nie jestem az tak przekonany, ze jak MCK rozesle do
        firm swoje zaproszenia i prezentacje to wszyscy rzuca sie tam z pieniedzmi na
        inwestycje.

        Artykul ewidentnie sponsorowany.
        • losiu4 Re: Prawda jest taka, ze jedyna wartosc dodana MC 18.01.06, 18:21
          Gość portalu: Truth napisał(a):

          > pieczatka...
          >
          > Na 90% projektach MCK, BCG czy inni sa wynajmowani jako 'dupokrytki' dla
          > zarzadu ktory moze powiedziec 'eee, patrzcie, realizujemy strategie
          > renomowanych konsultantow, oni nie moga sie mylic, tu sa kwity' a tak
          naprawde
          > zarzzad (i) sam lepiej wie co ma robic (wyjatek to spolki SP, ale tez nie
          > zawsze) i (ii) kaze wpisac w prezentacje konsultantom to co tam ma byc, zeby
          > bylo im wygodnie.

          też o tym pomyślałem, ale lepiej takich rzeczy nie pisać ;)

          > Artykul ewidentnie sponsorowany.

          ano, tak wygląda

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: prawnik Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 12:31
      No pewnie-doradzać a zapłacą podatnicy.To po co tylu urzędasów siedzi?????!Te
      wydziały promocji,biura prawne itp.Za dużo mają kasy na rzeczy nieprzydatne
      mieszkańcom-na siebie!A MOŻE TAK KADRA W URZEDACH JEST 'BYLE-JAKA?
    • Gość: Jasio Re: SKOK PO UNIJNA KASE (?????!!!!!) IP: *.fuse.net 17.01.06, 13:22
      Zmienilbym tytul na jak wyzej. Firmy konsultingowe wiedza jak skoczyc po Unijna
      kase (w odroznieniu od polskich biurokratow)
      • Gość: Duży Mc Kinsey i jego znakomite porady IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 17.01.06, 14:20
        A ja powiem tak. Ukończyłem kiedyś tam SGH. Żeby zamknąć usta malkontentom
        dodam, że z tytułem najlepszego absolwenta roku. I tak się składa, że znam
        trochę ludzi pracujących w firmach takich jak KPMG czy McKinsey i innych
        podobnych, bo to moi znajomi ze studiów. Ludzie udzielający w tych firmach
        zlotych porad za górę szmalu to w bardzo dużej części kolesie, którzy przez 5
        lat studiów zajmowali się chlaniem pod drzewem. No i ich prawo, ale też i nie
        uważam za stosowne wydawanie pieniędzy z budżetu na ich finansowanie.
        • Gość: Macca Re: Mc Kinsey i jego znakomite porady IP: *.net-serwis.pl 17.01.06, 16:12
          Piszesz, ze ukonczyles kiedys SGH z wybornym wynikiem, ale swoja opinie wysylasz z uczelnianej sieci...
        • Gość: alex Re: Mc Kinsey i jego znakomite porady IP: 5.6.2R* / 62.225.37.* 17.01.06, 16:43
          A widzisz ile mozna sie w krotkim czasie nauczyc w takiej firmie?
          Wiecej niz najlepszy student roku na SGH w ciagu 5 lat...
          • Gość: Jasio Re: Mc Kinsey i jego znakomite porady IP: *.dhcp.smrt.tn.charter.com 18.01.06, 03:15
            Gość portalu: alex napisał(a):

            > A widzisz ile mozna sie w krotkim czasie nauczyc w takiej firmie?
            > Wiecej niz najlepszy student roku na SGH w ciagu 5 lat...

            Masz racje. Na zadnej uczelni w Polsce jeszcze nie ucza jak kroic Unijna kase.
            A duze firmy konsultacyjne wiedza jak to robic bo..... z tego zyja.
    • Gość: prawda Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.zeto.opole.pl / *.zeto.opole.pl 17.01.06, 14:17
      W Polsce nie potrzeba żadnych konsultantów tylko przestrzegania prawa przez
      służby które juz funkcjonują.Jak urzędy wojew.będa obsadzone ludżmi którym
      zależy na tym aby ich miasta miały inwestorów to nie trzeba nic innego.Ale
      niestety najlepsi doradzacze nic nie pomogą jeśli dalej będzie wszystko
      rozkradane a włodarze będa tylko zagrzewać ciepłe foteliki i brac kase.
      • Gość: H.Kloss Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.uitp.com 17.01.06, 16:34
        czytalem w SPIEGLU jak wlasnie McKINSEY rozlozyl na lopatki niemiecka firme
        GROHE i przy okazji kilka niemieckich miast w ktorych GROHE byl glownym
        pracodawca... wiec ostroznie panowie!
    • Gość: andy Re: McKinsey idzie w miasto IP: 5.6.2R* / 62.225.37.* 17.01.06, 16:36
      Slyszalem kiedys taka fajna definicje konnsultigu:

      Konsulting to interes polegajacy na tym, ze faceci, ktorzy nie maja wlasnego
      bussinesu doradzaja za ciezkie pieniadze przedsiebiorcom jak oni maja prowadzic
      ich wlasne bussinesy.

      Sam pracuje w konsultingu i powiem szczerze, ze wiele zalezy od branzy i od
      problemu. W wielu dziedzinach mozna napotkac w takich firmach prawdziwych
      profesjonalistow wartych kazdego centa swojej gazy (IT, prawo, finanse,
      podatki). Sa jednak rowniez dziedziny gdzie trudno o spektakularny sukces,
      wlasciwie nawet nikt go nie oczekuje, a caly dowcip polega na przepuszczeniu
      przez taka firme pieniedzy (zazwyczaj podatnika) i podzieleniu ich miedzy
      urzednikow ktorzy podpisali zlecenie oraz firme ktora zlecenie wykonala.
      • Gość: Madry Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.06, 16:50
        to zamiast definicji podam Tobie tytul ksiazki jaka powinien przeczytac kazdy
        konsultant :) mniej wiecej to jest tak
        - Jak ukrasc klientowi zegarek i zaczac mowic mu ktora jest godzina :)
        • Gość: McKiller Re: McKinsey idzie w miasto IP: 212.160.172.* 17.01.06, 17:59
          A może za pieniądze wydane "fachowcom" z McK (ca 20-50 tys. EUR miesięcznie,
          płacone w rajach podatkowych) zbudować kilka km dobrej drogi Warszawa-Łódź,
          albo założyć kanalizację w slumsach na Bałutach?
    • Gość: alek precz z konsltantami niech zyje radio ma-ryja!! IP: *.dfw1.dsl.speakeasy.net 17.01.06, 18:54
      won masonskie konsultanty--pieniedze przekazac na swiatynie opacznosci!!!
      polaki nie potrzebuja badziewiastych konsultantow lepiej dizlaja pqaciorki i
      wybranie odpowiednich ludzi do rzadu/zarzadow firm!!!!!!!!!!!
    • Gość: starycynik A rzad RP? IP: *.dyn.centurytel.net 17.01.06, 22:35
      Po co sie taki Marcinkiewicz meczy, niech wynajmie jakis McKinsy, albo lepiej
      niech sami startuja w wyborach, bedziemy mieli zamiast kolalicji PiS-SO
      koalicje McKisey-Andersen a w opozycji bedzie KMPG czy cos tam. W nauce
      obowiazuje regula brzytwy Okhama a w ekonomii???
    • Gość: płocczanin Re: McKinsey idzie w miasto IP: *.c153.petrotel.pl 17.01.06, 23:18
      pomysł świetny!! zapraszamy firmy doradcze do Płocka, gdzie nic się nie dzieje
      a bezrobocie przekracza 20% przy totalnej indolencji władz... właśnie takiego
      McKinseya nam trzeba!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka