Dodaj do ulubionych

Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 15:36
Włosi uważają natomiast, że zapisy te wygasły wraz z wejściem Polski do Unii
Europejskiej.I słusznie,ponieważ nasze prawo po,wejściu Polski do UE nie może
być sprzeczne z prawem UE,ale tępy Mech nie potrafi tego przyswoić sobie
Obserwuj wątek
    • snakes Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę 03.04.06, 15:40
      a może to zbytnie uproszczenie....
      • Gość: Easter Przeciez Malgosia wie to na pewno IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 15:47
        Co jeszcze wiesz Malgosiu?? WIesz jakie wskazniki koncentracji ma obecie polski
        sektora bankowy i w jakich jego segmentach zostaly one przekroczone na tyle, ze
        wymagaja szczegolowego badania przez UOKiK. Moze tez wiesz czemu UOKiK przespal
        sprawe we wrzesniu ubieglego roku. Bo Mech jest zly to dlatego Malgosiu.
        • pjaj Re: Przeciez Malgosia wie to na pewno 03.04.06, 15:56
          Do tego żeby stwierdzić, że Włosi nie złamali umowy prywatyzacyjnej nie trzeba
          znać jakichkolwiek wskaźników koncentracji. Art. 58 kodeksu cywilnego jasno
          stanowi, ze zapisy umowy niezgodne z prawem są nieważne. Jeżeli więc po zmianie
          przepisów, zapisy umowy stają się niezgodne z prawem, stają się one nieważne.
          Art. 56 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską z kolei zakazuje wszelkich
          ograniczeń w przepływie kapitału czyli m.in. w nabywaniu udziałów spółek przez
          podmioty zagraniczne.
          Zapis umowy, który zakazywał podmiotowi zagranicznemu kupowania udziałów innych
          polskich spółek bankowych, stał się więc niezgodny z art. 56 TWE z dniem 1 maja
          2004 r. W tym samym dniu więc zapis wygasł. Włosi nie złamali więc żadnej umowy.
          Rozumie to każdy prawnik (nawet Ci którzy pracują dla rządu to wiedzą, ale im
          płacą za przeciwne opinie ;-) )

          Nie ma więc sensu mówić o jakiejś koncentracji, kiedy wszystkie działania
          Włochów są zgodne z prawem
          • Gość: blr Re: Przeciez Malgosia wie to na pewno IP: *.autocom.pl 03.04.06, 19:39
            a coś takiego jakprzepisy intertemporalne to znaju tępaku??
          • Gość: Qba123 Re: Przeciez Malgosia wie to na pewno IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.06, 21:22
            Jeżeli to takie proste, to abstrahując od tematu postu powiedz mi, jak moge
            oficjalnie, legalnie etc. założyć sobie np ROR w banku w Hiszpanii czy na
            Węgrzech i żeby tam mi zakład pracy przelewał kasę. W końcu jesteśmy
            niby "pełnoprawnym" członkiem UE
          • Gość: mw Re: Przeciez Malgosia wie to na pewno IP: *.netday.pl / *.netday.pl 03.04.06, 21:59
            A może jak przepisy umowy stają się nieważne to może i cała umowa staje sie
            nieważna?
          • Gość: Paweł S. Malgosia chyba nie wie tego na pewno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:43
            Działania Włochów są zgodne z unijnym prawem ale wskaźniki to inna rzecz. W
            każdym cywilizowanym kraju regulator jest po to by nadzorować rynek - mimo, że
            słowo regulator może źle się kojarzyć wcale tak nie jest. Dobrym a nawet
            najlepszym tego przykładem są Stany, gdzie rynek jest kontrolowany przez 4
            nadzory. Nie ulegajmy przedwcześnie, w gospodarce rynkowej nie wszystko można
            pozostawić bez nadzoru, sądząc, że to rynek i konkurencja ustanowią najlepszą
            równowagę i harmonię
        • mishak Easter, te farmazony to na kółko różańcowe zanieś 03.04.06, 16:01
          jaka koncentracja? wiesz jaka jest w innych krajach? jestes podatny na te
          brednie, ktore wygaduja tepak mech i inne kmioty (wylaczajac relige,
          sikorskiego i mellera) z tego zenujacego rzadu i PiSuaru. moze lepiej nie bierz
          sie za komentowanie jak nie masz pojecia o tym..w moim mniemaniu jestes takim
          expertem/expertką w dziedzinie bankowosci i prawa jak ekonomiczny imbecyl artur
          zawisza..pozdrowienia
          • 1europejczyk jakies konkrety o koncentracji zamiast inwektyw ! 03.04.06, 16:08
          • Gość: Easter Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 16:12
            Ekonomiczny geniuszy powiedz mi jakie sa miary koncentracji?
            • Gość: didek Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:00
              Ester! nasłuchałeś się bredni i teraz je powtarzaszbezmyślnie. Jaka
              koncentracja , jakie miary? Pierwszy lepszy bank austriacki ( choćby notowany
              na polskiej giełdzie BACA) ma kapitały własne czterokrotnie większe od
              polskiego "kolosa" PKOBP. Przestań więc bredzić jak nie masz pojęcia o co
              chodzi.
              • ginlo Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za 03.04.06, 19:04
                A co maja wpsolnego kapiytaly z koncetracja rynku? O ile to mniejsze bdzie
                zaplecze kapitalowe Pekaosia bez HVB i co te wieksze kapitaly dadza tej firmie?
                Spolki corki udzielac beda kredytow polskim firmom, bo co lakomsze kawalki i tak
                pojda za granice, jak nie beda mialy dosc kapitalow zawiaza konsorcjum. Sadzisz,
                ze wiekszy kapital oznacza wieksza dostepnosc kredytu. A co stois na
                przeszkodzie stworyc konsorcjum z spolka matka. Tu idzie o udzial w rynku, nie o
                kapitaly
                • Gość: didek Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:14
                  Bredzisz przyjacielu drogi. Jak nie masz o tym pojęcia to nie pisz. Kapitały
                  własne to w pewnym uproszczeniu wielkość banku. Można ją osiągnąć przez rozwój
                  organiczny ( wieki całe) bądż właśnie przez fuzje.Większe kapitały to większa
                  zdolność do udzielania kredytów. Już teraz ,niestety,działające na terenie
                  polski banki nie są samodzielnie w stanie udzielać większych kredytów.
                  Konieczne są konsorcja bądż obsługa przez banki zagraniczne. Chociaż ,po tym co
                  przed chwilą napisałeś ,wątpię żebyś coś z tego wszystkiego skumał.
                  • Gość: Easter Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 20:17
                    Jesli probleme dla Pekaosia bylby zbyt male kapiatly to czemu zamiast wydawac je
                    na akcje BPH nie wydac ich na dokapitalizowanie. Przeciez wartosc nominalna
                    akcji BPH plus pozyczki podporzadkowane jakie moze tam bank ma maja nizsza
                    wartosc niz cena jaka zaplacil UC za ich akcje. Jakby powodem byly kapitaly,
                    wystarczyloby wydac te pieniadze na podniesienie kapitalu Pekaosia Panie ekspert.
                    Didek Ty slyszales kiedys o papierach dluznych, credit derevatives i roli lidera
                    w konsorcjum. Dzis duze globalne anki nie rosna przez zwiekszanie kapitalu, czy
                    sumy bilansowej, ale przez obrot na ryklach kapitalowych. Dzis tym co zapewnia
                    bankom szybki i bezpieczny rozwoj jest sekurytyzacja aktywow. Sektor bankowy nie
                    zabiega dzis i kapital, a o udzial w rynku. Ryzyko to jest cos cos przedaje sie
                    tym, ktorzy chca je trzymac - funuszom inwestorom indywidulanym. Dzisiejsze
                    banki to firmy maksymalizujace zyski przez zboeranie jak najwiekszej marzu, a
                    nie ryzyk. Tu jest kwestia nie tylko dostepu do klienta, bo tu byc moze duzego
                    klienta mozna by pozyskac zwiekszjac kapiatly wlasne, ale kwestia dywersyfikacji
                    ryzyk. Dzis zaden bank nie chce miec duzego udzialu w dlugu jakiegos globalnego
                    przedsiebiorstwa bo to ryzykowne, lepiej dla niego jest sprzedac mu kredyt,
                    wziac marze na sprzedazy, a ryzyko kredytowe odsprzedac po rynku. Od poczatku
                    lat 90-tych o wiele wieksze znaczenie ma umiejetnosc polsugiwania sie
                    innowacjami finansowymi niz wielkosc kapitalow wlasnych. A duzych firm "nasze"
                    banki i tak nie dostana tych duzych firm, bo juz nie sa nasze. Tam nawet juz
                    pewnych operacji sie nie robi, zostaly po wejsciu akcjonariuszy przeniesione do
                    centrali.
          • Gość: ZCzech Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 16:14
            Nie wolno obrażać katolików.
          • Gość: Easter Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 16:15
            To ja poczekam na decyzje sadu, sam jestem ciekaw, czy istotniejsza jest zasada
            prawao nie dziala wstecz czy ze prawo nizsze nie moze byc niezgodne z nizszym.
            • pjaj Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za 03.04.06, 17:23
              Easter, w tej sprawie nie ma żadej sprzeczności między zasadą, że prawo nie
              działa wstecz, a zasadą, że prawo wyższego rzędu wypiera prawo niższego rzędu.
              Prawo wtedy działa wstecz w sytuacji, gdy odnosi się do stanów, które miały
              miejsce przed jego wejściem w życie np. karze się kogoś za to, że zrobił coś
              jeszcze przed wejściem w życie ustawy, kiedy jeszcze nie wiedział, że jest to
              czyn karalny.
              Zupełnie inaczej wygląda kwestia z UniCredito. Ponieważ przepisy regulujące
              nabywanie innych banków obowiązywały UniCredito do dnia 1 maja 2004 r. do tego
              czasu nie miał prawa kupowania banków i zmiana z dnia 1 maja 2004 r. nic tu nie
              zmieniła (czyli gdyby kupił wcześniej inny bank po 1 maja 2004 r. również można
              by stwierdzić, że złamał umowę)
              Ale z kolei od 1 maja 2004 r. umowy w tym zakresie przestała - jako niezgodna z
              prawem - obowiązywać. Prawo zadziałało więc na przyszłość.
              Żadnej sprzeczności więc nie ma, a Włosi nie złamali prawa.
              • Gość: Easter Moja intucija mowi mi co innego, ale to tylko IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 17:27
                intuicja, ja nie prawnik. JAko ekonomista moge powiedziec, ze to zla fuzja,
                prowadzaca do zbyt skoncentrowanego rynku i tego nie mowi intuicja tylko
                policzenie pewnych wskaznikow.
                • pjaj Re: Moja intucija mowi mi co innego, ale to tylko 03.04.06, 17:36
                  Być może ta fuzja jest zła dla konsumentów. Nie znam wskaźników i nie mam
                  wystarczającej wiedzy więc nie podejmuję się oceny. Znam się natomiast na
                  przepisach i jedno mogę stwierdzić: w sprawach koncentracji o zasięgu
                  ogólnoeuropejskim jedynym właściwym organem jest Komisja Europejska. Komisja
                  wydała decyzję, która na to pozwalała. Jeżeli rząd chciał ją zaskarżyć - miał do
                  tego prawa. Ze swojego prawa nie skorzystał i decyzja się uprawomocniła. Teraz
                  już więc na czas na ronienie łez - Roma locuta causa finita.
                  Jeśli chodzi natomiast o decyzję KNB o pozwoleniu na wykonywania prawa głosu w
                  BPH (bo wbrew pozorom jeszcze nie chodzi o fuzję obu banków) to KNB może odmówić
                  tylko w następujących przypadkach:
                  A) wpływ osoby zamierzającej objąć lub nabyć akcje może okazać się niekorzystny
                  dla ostrożnego i stabilnego zarządzania bankiem
                  B) środki przeznaczone na nabycie akcji pochodzą z pożyczki, kredytu lub źródeł
                  nieudokumentowanych
                  B) przepisy prawa obowiązujące w miejscu siedziby lub zamieszkania tej osoby
                  uniemożliwiają Komisji Nadzoru Bankowego wykonywanie efektywnego nadzoru

                  Żaden z tych przypadków nie zachodzi i w ogóle nie mają one nic wspólnego z
                  koncentracją, ani wpływem na polski rynek.
                  Decyzja KNB może więc być tylko jedna. Zupełnie nie rozumiem więc, jak rząd chce
                  zablokować działania Włochów przez KNB

                  • Gość: Easter Przepraszam ,ale teraz bredzisz IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 17:43
                    zajrzyj na strone www.eu.int i przeczytaj decyzje. To nie bylo tak
                    • pjaj Re: Przepraszam ,ale teraz bredzisz 03.04.06, 17:53
                      Przepraszam, ale nie rozumiem. Przeczytałem decyzję. Nie ma w niej nic
                      sprzecznego z moją wypowiedzią. Więc co nie było tak?
                      • ginlo Re: Przepraszam ,ale teraz bredzisz 03.04.06, 18:09
                        The Commission invites interested third parties to submit their possible
                        observations on the proposed
                        operation to the Commission.
                        Observations must reach the Commission not later than 10 days following the date
                        of this publication.
                        Observations can be sent to the Commission by fax (No (32-2) 296 43 01 or 296 72
                        44) or by post,
                        under reference number COMP/M.3894 — Unicredito/HVB, to the following address:
          • Gość: Easter Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 16:18
            I moze od razu jakie wartosci tych miar sa dla polskiego sektora, a jak
            wygladaja w roznych krajach europejskich, czy te miary w Polsce rosna czy
            maleja. Jakie sa regulacje w tej sprawie w Polsce i czemu tak latwo mozna
            utrzymywac, ze w UOKiK- wszytsko bylo okej, choc wszystko wskazuje na to, ze nie
            bylo. I wreszcie czemu w komunikacie KE Polska pojawia sie jako jedyny
            szczegolowo opisany rynek jesli chodzi o udzialy i czemu?
            • Gość: Wester I co??? Takich informacji nie ma na GW, a Ty nie IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 16:28
              wiesz gdzie ich szukac sierotko
          • Gość: zawisza czarny Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.echostar.pl 03.04.06, 19:27
            Zawisza jest nie tylko ekonomicznym imbecylem!!! Prawniczym także i to chyba
            nawet większym!!! tak się zastanawiam czy on tak naprawde ma czy tylko udaje???
          • Gość: mw Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.netday.pl / *.netday.pl 03.04.06, 22:03
            A ja uważam, że trzeba popierać polski rząd, a nie mącić, nawet jeśli to jest
            forum.
          • Gość: mw Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.netday.pl / *.netday.pl 03.04.06, 22:04
            A ja uważam, że trzeba popierać polski rząd, a nie siać zamęt, nawet jeśli to
            tylko forum.
          • Gość: mw Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.netday.pl / *.netday.pl 03.04.06, 22:06
            Co jest palancie, czemu blokujesz moje wpisy? Polski rząd ci sie nie podoba?
          • Gość: mw Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.netday.pl / *.netday.pl 03.04.06, 22:08
            Czas cenzury powoli mija, nawet jeśli to cenzura gw.
            • Gość: mw Re: Easter, te farmazony to na kółko różańcowe za IP: *.netday.pl / *.netday.pl 03.04.06, 22:09
              Załatwili mnie :)))
        • Gość: liberał - żyd Re: Przeciez Malgosia wie to na pewno IP: *.echostar.pl 03.04.06, 18:13
          UOKiK nie zajmował sie sprawą bo ta koncentracja należała do kompetencji
          Komisji Europejskiej. Po jej dokonaniu nie dojdze na krajowym rynku (ani
          europejskim) do powstania, ani umocnienia pozycji domunujacej (UOKiK robił
          badania w tej kwestii...). A pozycję domunującą jest wtedy gdy jakiś podmiot ma
          co najmniej 40% udział w rynku właściwym. A najblizszy tego poziomu jest PKO
          BP...(a nie PeKaO S.A.). Ale dla takich jak Ty i naszego rzadu to zbyt
          skomplikowane... A poza tym Marcinkiewicz z Mechem bronią nie polskiego
          interesu ale partykularnego intreseu kilku tysięcy pracowników, którzy mogliby
          byc zwolnieni po fuzji...Z resztą fuzja już się dokonała, he, he. Szczekajcie
          dalej pieski...Na pochybel PIS'owi
          • ginlo Nim cos powiesz przeczytaj 03.04.06, 18:22
            The Commission invites interested third parties to submit their possible
            observations on the proposed
            operation to the Commission.
            Observations must reach the Commission not later than 10 days following the date
            of this publication.
            Observations can be sent to the Commission by fax (No (32-2) 296 43 01 or 296 72
            44) or by post,
            under reference number COMP/M.3894 — Unicredito/HVB, to the following address:
          • ginlo Byc moze jako "polski liberal" nie odbiegasz od 03.04.06, 18:23
            wzroca, ale zyd z Ciebie zaden, oni sa inteligentni :-P
            • Gość: Żyd - liberał Re: Byc moze jako "polski liberal" nie odbiegasz IP: *.echostar.pl 03.04.06, 18:27
              w czym sie mylę?? Po co cytujesz koncówke decyzji Komisji?? Zawsze jest czas na
              wnoszenie zastrzeżeń po wydaniu decyzji...W polskim postepowaniu
              antymonopolowym tez możesz się odwołac w ciagu dwóch tygodni!! Ale decyzja
              Komisji była wydana jesienia i jest juz prawomocna!!!
              • ginlo cala decyzja, nawet jej tytul przeczy temu co mowi 03.04.06, 18:30
                Prior notification of a concentration
                (Case COMP/M.3894 — Unicredito/HVB)
                (2005/C 235/04)
                (Text with EEA relevance)
                1. On 13 September 2005, the Commission received a notification of a proposed
                concentration
                pursuant to Article 4 of Council Regulation (EC) No 139/2004 (1) by which the
                undertaking Unicredito
                Italiano S.p.A. (‘UCI’, Italy) acquires within the meaning of Article 3(1)(b) of
                the Council Regulation control
                of the whole of the undertaking Bayerische Hypo-und Vereinsbank AG (‘HVB’,
                Germany) by way of public
                bid announced on 12 June 2005.
                2. The business activities of the undertakings concerned are:
                — for undertaking UCI: retail and corporate banking services, investment banking
                and asset management,
                — for undertaking HVB: retail and corporate banking services, investment banking
                and asset management.
                3. On preliminary examination, the Commission finds that the notified
                transaction could fall within the
                scope of Regulation (EC) No 139/2004. However, the final decision on this point
                is reserved.
                4. The Commission invites interested third parties to submit their possible
                observations on the proposed
                operation to the Commission.
                Observations must reach the Commission not later than 10 days following the date
                of this publication.
                Observations can be sent to the Commission by fax (No (32-2) 296 43 01 or 296 72
                44) or by post,
                under reference number COMP/M.3894 — Unicredito/HVB, to the following address:
                European Commission
                Directorate-General for Competition,
                Merger Registry
                J-70
                B-1049 Brussels
              • ginlo A teraz mi powiedz "niby-liberal" 03.04.06, 18:45
                Czemu do dzis na stronie UOKiK nie mamy uzasadnienia dla decyzji o nie wysylaniu
                zadnych uwag do KE. Czemu UOKiK w ciagu 10 dni wiedzial, ze fuzja nie budzi
                zastrzezen z punktu widzenia konkurencji, choc ... w ostatecznej decyzji KE
                pisze o rynku polskim jako o szczegolnie skoncentrowanym - jest to jedynyu takl
                szczegolwo opisnay rynek w tej decyzji. Czemu nikt nic z tym nie zrobil we
                wrzesniu ubieglego roku, pomimo ze stopa koncetracji globalnej polskiego rynku
                przed decyzja byla minimalnie powyzje poziomu uwazanego za rynek skoncetrowany
                (jest to granica 1000 punktow HHI). najmniejsza z wyszacownyc przez KE zmian
                oznaczala podniesieni tego poziomu o co najmniej 300 punktow dla rynku depozytow
                i kredytow korporacji i chyba 500 czy 600 dla dystrybucji funduszy
                inwestycyjnych. Jak nie trudno zgadnac skor globalna wartosc indeksu wynosila
                1000 punktow przed fuzja to wartosc indeksu na niektorych rynkach wlasciwych
                byla wyzsza. Zeby wejsc w zakres wysokiej koncetracji wedlug standardow
                amerykanskich trzeba przekroczyc 1800 punktow na danym rynku w danym hrabstwie.
                Ale juz przekroczenie 1000 punktow w polaczeniu ze zmiana wyzsza niz o 100
                punktow zobowiazuje Antitrust divisio do wszczecia postepowania. Czyzby w
                Europie stopa koncetracji na rynku bankowym oznaczal dla klientow co innego niz
                w USA
                • Gość: liberał Re: A teraz mi powiedz "niby-liberal" IP: *.echostar.pl 03.04.06, 19:03
                  UOKiK wiedział to dawno bo badania koncentracji sektora bankowego robił juz
                  wczesniej a latem 2005 zrobił to jeszcze raz!!! Co tu uzasadniac?? Sa fakty,
                  liczy, prawo... UOKiK nie jest na szczescie od poltyki. A PIS i tak juz niczego
                  nie osiągnie w tej sprawie. Co najwyżej SPI i ETS nałoża na nas kary i koniec.
                  A wtedy wy je zapłacicie!!!
                  • ginlo To, ze dwa lata wczesnie zrobil raport z ktorego 03.04.06, 19:07
                    wynikalo, ze konkurencja jest mala. Przez te dwa lata koncetracja spadal o
                    jakies 50 punktow - taka globalna i to dzieki rozwojoiw rynku detalu. Pogrzeb na
                    stronie NBP - mozesz tam znalezc stosowny raport. A poza tym jesli to rutynowa
                    decyzja to czemu pol roku od jej wydania nie ma jej na stronie UOKiK. a to wazna
                    decyzja. Strona zapchana jest pie..mi o wodciagach w psimu dolnym a, ani
                    slowa o najwiekszej fuzji. A juz wiem, bo to byla taaaaka oczywista sprawa
          • ginlo I lzesz jak "polski liberal" 03.04.06, 18:28


            Wedlug ustawy o UOKiK jako pozycje dominujaca rozumie sie pozycje
            przedsiebiorcy, która umożliwia mu zapobieganie skutecznej konkurencji na rynku
            wlaściwym przez stworzenie mu mozliwosci dzialania w znacznym zakresie
            niezaleznie od konkurentów, kontrahentów lub konsumentów, domniewymwa sie, że
            przedsiebirca ma pozycje dominującą, jeżeli jego udział w rynku przekracza 40% -
            czyli nie procent udziału w rynku jest kluczowym dla coeny. Poza tym nawet w
            dokumencie KE widac, ze polaczone banki otra sie o tej udzial na niektorych rynkach
            • Gość: Żyd liberał Re: I lzesz jak "polski liberal" IP: *.echostar.pl 03.04.06, 18:37
              To Ty jestes niedouczonym Polaczkiem po OHP!!! Nie stwierdza sie praktyki
              ograniczającej konkurencję jeśli przedsiebiorca, któremu sie to zarzuca ma
              mniej niz 40 % udziału w rynku własciwym!!! Właśnie udział w rynku jest mimo
              wszystko kluczowy!!! Wskaz mi Polaczku choć jedno takie orzeczenie, w którym
              byłoby inaczej...I nie cytuj mi ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów bo
              My Zydzi znamy ja na pamiec!!! Co z tego że się miejscami może ocierac o 40 (i
              na pewno nie w Polsce. Można miec pozycje dominujaca (czyli ponad 40%)!!! Nie
              można tylko jej naduzywać!!! Uczcie się Polaczki kapitalizmu bo i tak was
              wykupimy. Jak nie my to Niemce!! He, he
              • ginlo Re: I lzesz jak "polski liberal" 03.04.06, 18:48
                40% nie jest warunkiem, ktorego przekroczenie zobowiazuje do reakcji, a ponizej
                nie. Ustwa mowi o uzyskaniu pozycji dominujacej, gdy istnieje ryzyko
                ograniczenie konkurencji, a 40% jest podana jako wartosc refrencyjna i do tego
                podana alternatywnie nibyliberalny gojku
                • Gość: liberał - zyd Re: I lzesz jak "polski liberal" IP: *.echostar.pl 03.04.06, 18:54
                  Nie podejmuje się reakcji gdy nie ma udziału w rynku powyżej 40%!!! Skad się na
                  tym niby znasz?? Zajmujesz się prawem konkurencji??? Jesli nie to doucz się
                  troche a nie cytuj mi same przepisy. Oprócz nich jest jeszcze orzecznictwo i
                  doktryna prawa (jurysprudencja)!!! Ale lepiej jest tego nie czytać, co ???
                  • ginlo Re: I lzesz jak "polski liberal" 03.04.06, 19:01
                    orzecznictwo?? jakie??? takiej fuzji nie bylo jeszcze w Polsce. Ktore firmy
                    uslugowe, a wiec takie, gdzie konkurencja z zagranicy nie istnieje laczyly sie
                    do tej pory zajmujac taka pozycje na rynku. Tu nie ma precedensu. Chyba, ze znasz
                    • Gość: Żyd Liberał Re: I lzesz jak "polski liberal" IP: *.echostar.pl 03.04.06, 19:16
                      Orzecznictwo i poglądy dot. art. 8 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie konkurencji i
                      konsumentów oraz art. 82 TWE!!! One dotycza post. w sprawach naduzywania
                      pozycji dominująceej!!! Spójrz sobie LEXA, w orzecznictwo Sn i SOKiK, w
                      komentraze dostepne na rynku. W Polsce panie ekonomisto nie ma common law i nie
                      powołuje sie na precedensy!!!
          • tow1sekr Re: Przeciez 03.04.06, 18:51
            > skomplikowane... A poza tym Marcinkiewicz z Mechem bronią nie polskiego
            > interesu ale partykularnego intreseu kilku tysięcy pracowników, którzy mogliby
            > byc zwolnieni po fuzji...
            Marcinkiewicz broni nie tylko partykularnego interesu kilku tysięcy pracowników
            (dokładnie 6 tysięcy, zgodnie z planami Unicredit) lecz dodatkowo interesu
            budżetu państwa (dochody z PIT tych pracowników) oraz interesu rynku bankowego i
            kapitałowego w Polsce (obecnie włosi mają prawo do 50% zysku netto Pekao SA (w
            2005 r 1,5 mld zł) i do 70% zysku netto BPH SA (w 2005 r 1 mld zł) czyli razem
            1,45 mld zł. Po konsolidacji, po zwolnieniach, po likwidacji dublujących się
            Oddziałów i Departamentów w Centrali będą chcieli transferować w postaci
            dywidendy nie ~1,5 mld zł lecz 2 mld zł rocznie z Polski do Mediolanu. 2 mld zł
            = 500 mln eur. Włosi kupili Pekao SA za 1 mld usd, ta inwestycja dawno już się
            zwróciła, teraz chodzi o robienie kasy w drapieżny, szybki sposób, wszelkimi
            (nawet niezgodnymi z prawem) sposobami.
            Żaden inny kraj w Europie nie pozwolił sobie na to co się dzieje disiaj w
            polskiej bankowości. Chociaż nie głosowałem na pisuarczyków w ostatnich
            wyborach, to teraz popieram stanowisko naszego premiera Kazimierza Krzywoustego!
            W pewnym sensie Kazimierz Krzywousty broni się przed taką zalatującą lekko
            noekolonializmem polityką włochów i UE.
            • ginlo Zeby w postaci dywidendy to byloby fajnie 03.04.06, 18:59
              oni to zrobia przez ceny transefowe
      • Gość: Fachman Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.04.06, 15:50
        Wszystkie polskie rzady mialy 15 lat czasu aby sie przygotowac do wejscia do UE.
        Mieli duzo czasu aby studiowac przepisy i prawo europejskie. Polska wchodzac do
        UE, zobowiazala sie przestrzegac tych praw i przepisów. Niestety ktos z
        odpowiedzialnych znów czegos nie przeczytal do konca tak jak trzeba i teraz
        jest problem ! Zamiast tego myslano tylko jak tu wyciagnac najwiecej kasy z UE.
        Takich niespodzianek bedzie jeszcze wiele wiecej. Patrz Eureko.

        www.money.pl/ubezpieczenia/wiadomosci/artykul/eureko;nie;odpusci;pzu,29,0,133917.html
    • mishak i to jest problem tego beznadziejnego rzadu... 03.04.06, 15:56
      • Gość: Exterminator Bzdur Re: i to jest problem tego beznadziejnego rzadu.. IP: *.chello.pl 03.04.06, 17:49
        To nie ten, a poprzednie rządy zgotowały cały pasztet, Ćwiaro Mózgu.
        • Gość: gan Re: i to jest problem tego beznadziejnego rzadu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 20:28
          Marcinkiewicz z ekipą upiera się w głupocie a za wszystko zapłacimy my wszyscy
    • Gość: Leszko Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: 195.117.139.* 03.04.06, 16:05
      Cóz, ten rząd myśli, że sądzi, a tymczasem zaklina rzeczywistość ...
    • Gość: ret Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.aster.pl 03.04.06, 16:15
      3. Rząd Polski w całości odrzuca twierdzenia Komisji zawarte w piśmie z dnia 8
      marca 2006 roku. Unicredito jest związane zobowiązaniami, które przyjął w 1999
      r. i które musi respektować. Zobowiązania wyrażone w art. 3 § 9 i art. 3 § 14
      Umowy Prywatyzacyjnej zostały zaproponowane przez Unicredito całkowicie
      dobrowolnie, zgodnie z prawem i niewątpliwie w oparciu o przeprowadzoną analizę
      ich zgodności z prawem. Można przypuścić, że Unicredito zaproponował te
      Zobowiązania, mając na uwadze handlowe i stricte bankowe aspekty negocjacji
      toczących się w 1999 roku i dotyczących nabycia akcji w polskim banku Grupa
      Pekao S.A. (“Pekao”) w procesie prywatyzacji tej spółki.

      Unicredito słusznie był przekonany, że podjęcie takich zobowiązań wyróżni go
      wśród instytucji finansowych zabiegających o zakup akcji Pekao. Proponując
      takie zobowiązania (i określając czas ich obowiązywania na 10 lat, tj. również
      4 lata po spodziewanej dacie akcesji Polski do Wspólnoty Europejskiej)
      Unicredito bez wątpienia miał zamiar przestrzegać swoich zobowiązań przez cały
      ten okres. Skarb Państwa uznał, że zobowiązania te były istotne dla osiągnięcia
      celów polityki prywatyzacyjnej, a w szczególności zgodne były z polityką
      rozwoju zróżnicowanej struktury własności i inwestycji w polskim sektorze
      bankowym oraz pozwolą uniknąć konfliktu interesów.
      • przypadek Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę 03.04.06, 17:02
        Jeśli tak bardzo zależało rządowi na podtrzymaniu tego zobowiązania, trzeba było
        nie przystępować do UE, albo zawrzeć klauzulę "nie dotyczy Unicredito" (ciekawe
        to by się na to zgodził, he he :-)
    • 1europejczyk Zdumiewa, ze sa Polacy, ktorzy z niewiadomych 03.04.06, 16:42
      przyczyn, stoja po stronie wloskiej mimo wloski "skok na kase" w polskim
      sektorze bankowym bedzie dla nas wszystkich bardzo niekorzystny tak jak obecnie
      niekorzystnym jest fakt, ze wiecej niz 60% kapitalow polskiego sektora
      bankowego nie nalezy do Polski!
      Obecny Rzad zmaga sie z sytuacja, ktora dostal w spusciznie po 5
      letnich "wspanialych" rzadach SLD i "spelniajacego sie" na swojej funkcji
      Prezydenta A Kwasniewskiego i niezaleznie od "papierkowych racji" ktore moga
      zawsze byc interpretowane w ten, albo inny sposob, w zaleznosci od "wagi"
      interpretujacego taka, jak obecnie, koncentracja sektora bankowego w obcych
      rekach w naszej sytuacji jest niekorzystana tak dla Polski jak i Polakow i
      bedzie nas kosztowac zarowno z racji ograniczonej konkurencji jak i ze wzgldeu
      na mozliwosci realizowania polityki gospodarczej w ktorej glownym instrumentem
      sa banki!
      Nie wspomne o zyskach bankow, ktore w Polsce osiagnely astronomiczne sumy
      miedzy innymi na okolicznosc jednych z najdrozszych w Europie uslug bankowych,
      i zdumiewajaco wysokim oprocentowaniu kredytow bedac pompa ssaca zyski polskich
      przedsiebiorstw i dochody Polakow!
      Czy moze mi ktos powiedziec skad takie samobojcze instynkty w Polakach skoro
      nie ma ich w wiekszosci krajow europejskich ?
      Czy nie jest to przypadkiem kontynuacja hasla: "na zlosc mamie odmroze sobie
      uszy" czyli wszystko dobre by moc "popsioczyc" na PiS nawet jesli jest to
      kosztem nas wszystkich a z korzyscia dla "obcego".
      Czy nie podobnie mysleli ci co przed rozbiorami szukali sojusznikow wsrod
      naszych wrogow tylko po to by zachowac swoje swiete "liberum veto" !
      • Gość: tawuła Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 17:07
        nie pamiętam jaki to byl program, ale słyszałam wypowiedź doświadczonego
        ekonomisty, że wysokie ceny usług bankowych w Polsce wynikają z tego, że w
        naszym kraju rząd w okresie przekształceń gospodarczych (podczas przechodzenia
        na system gospodarki rynkowej) zostawił banki samym sobie tzn. to banki musiały
        ponieść pełne koszty tych przekształceń (a tym samym ich klienci), podczas gdy
        w innych krajach dawnego Układu Warszawskiego przekształcenia te były znacząco
        dotowane z budżetów państw (a więc ponosili je solidarnie wszyscy podatnicy).
        poza tym jeżeli wysokie ceny usług bankowych są winą obcego kapitału w bankach
        to czemu najdroższym i najmniej przyjaznym bankiem jest PKO BP, w którym
        głównym udziałowcem jest skarb państwa?
        i wydaje mi się, że winą za obecny stan rzeczy nie można obarczać li i jedynie
        jednego rządu, bo pewne zmiany zachodzą dłużej niż kadencje parlamentu, a tym
        bardziej rządów (premierów bowiem mieliśmy więcej niż wyborów parlamentarnych).
        • Gość: Easter MAsz na mysli Antczaka - faceta z Case - fundacji IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 17:25
          gdzie szefuje zona Balcerowicza i goscia, ktora tworzyl program PO????

          A teraz czemu koles bredzil. Na konkurencyjnym rynku nie jest mozliwe miec
          wysokie ceny usug i wysoka stope zwrotu. Gdyby to byla kwestia kosztow banki
          mialby wysokie koszty. Antczak to taki ekonomista co uwaza, ze podatek liniowy
          rozwiazuje wszytskie problemy. Zeby wiedziec, ze tak nie jest trzeba byc nie
          doswiadocznym ekonmista od gospodarek Moldawii i KAzachstanu, lecz czytac jak
          robi sie polityke rynku pracy w USA i GB. Tam podatek liniowy traktowany jest
          jak punkt odniesienie do rozwazan teoretycznych, taki nastpeny krok od podatku
          kwotowego, gdy odnosi sie rozwiazania do podatku neutrtalnego. Zreszta kto
          widzial w rozwinietym kraju podatek liniowy?
          • Gość: wiesława Re: MAsz na mysli Antczaka - faceta z Case - fund IP: *.aster.pl 03.04.06, 20:41
            Złamali umowę zawartą przedunijnie, ale i tak będziemy musieli ustąpić. Niech
            jednak przyznają się do winy i zapłacą. Słono. Liczymy na Rrząd, który - co by
            nie mówić -otąd nie zawiódł Polaków i walczy o polskie interesy.
        • Gość: PiS Re: IP: *.stegny.2a.pl 03.04.06, 19:45
          gosciu był ekonomista z fundacji case

          1. Sponsorzy

          Jak każda organizacja niekomercyjna nie moglibyśmy działać bez współpracy i
          wsparcia finansowego naszych sponsorów i mecenasów. Szczególne znaczenie dla
          trwałego rozwoju CASE mają dotacje na cele statutowe. Do sponsorów statutowych
          CASE należą obecnie:

          * Bank PEKAO SA
          * BRE Bank SA
          * Fortis Bank Polska SA
          * Grupa Commercial Union Polska
          * ING Bank Śląski SA
          * Nokia Poland
          * Rabobank Polska SA
          * WestLB Polska SA

          Wśród instytucji, które wspierały i/lub wspierają nas grantami na konkretne
          przedsięwzięcia, są m.in:

          * Agencja Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID)
          * AIG Powszechne Towarzystwo Emerytalne SA
          * Bank Handlowy w Warszawie SA
          * Bank Światowy
          * Bankowa Fundacja im. Mariana Kantona
          * BRE Bank SA
          * CA IB Financial Advisers Sp. z o.o.
          * CMS Cameron McKenna Sp. z o.o.
          * ComArch SA
          * ComputerLand SA
          * Freedom House
          * Fundacja im. Alexandra von Humboldta w Bonn
          * Fundacja Konrada Adenauera
          * Fundacja im. Leopolda Kronenberga
          * Fundacja im. Stefana Batorego
          * Fundacja Forda
          * The German Marshall Fund
          * Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie SA
          * Gospodarczy Bank Południowo-Zachodni SA
          * Instytut Rozwoju Biznesu
          * International Paper - Kwidzyn SA
          * Komisja Europejska
          * Komitet Badań Naukowych
          * Krajowa Izba Rozliczeniowa SA
          * Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych SA
          * Open Society Institute
          * PKO Bank Polski SA
          * PIONEER Pierwsze Polskie Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych SA
          * Polkomtel SA
          * Powszechne Towarzystwo Emerytalne Skarbiec - Emerytura SA
          * Powszechny Bank Kredytowy SA
          * Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP)
          * Raiffeisen Bank Polska SA
          * Stocznia Gdynia SA
          * Super Krak SA
          * Stowarzyszenie "Na Rzecz Rozwoju"
          * Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji "Warta" SA
          * Verbundnetz GAS AG
          * Wardyński i Wspólnicy
          * Wood and Company SA
          * Wrigley Poland Sp. z o.o.
          * oraz wielu dawców indywidualnych.

          Wszystkim, którzy wspierają nasze działania, serdecznie dziękujemy.

          2. Ludzie CASE



          Ludzie CASE
          Rada Fundacji


          Marek Dąbrowski

          Rafał Antczak
          Tadeusz Baczko
          Ewa Balcerowicz
          Leszek Balcerowicz
          Władysław Brzeski
          Barbara Błaszczyk
          Krzysztof Chmielewski
          Andrzej Cylwik
          Anna Fornalczyk
          Stanisława Golinowska
          Wojciech Góralczyk
          Piotr Kozarzewski
          Jacek Rostowski
          Richard Woodward
          Przemysław Woźniak

          typek wypowiadal sie w programie pospieszalskiego
          a jego wypowiedzi byly jak widac bardzo "obiektywne":)

          p.s. ale ty ludzie gadaja brednie
          kazdy normalny kraj ue ma wdupie TWE jak ma bronic interesu narodowego
          patrz francja, wielka brytania niemcy :)

          POLSKI RZAD MA PSI OBOWIAZEK WSZELKIMI MOZLIWYMI SPOSOBAMI ZABLOKOWC TA FUZJE A
          WSZYSTKICH KTORZY TAK WALCZA BY DONIEJ DOSZLO PANSTWO POLSKIE POWINNO WSADZIC DO
          PIERDLA

      • Gość: Maciek Re: Zdumiewa, ze sa Polacy, ktorzy z niewiadomych IP: 194.221.133.* 03.04.06, 17:21
        To ze wiekszsc sektora bankowego nalezy do bankow z Zachodu wynika z faktu ze
        polskie banki sa malutkie w skali Swiata i Europy Zachdniej i jako takie nie
        maja szans na samodzielne utrzymanie sie na rynku. I to jest powod ze
        austriackie i francuskie banki dzialaja w Polsce, Czechac czy na Wegrzech a
        polskich, czeskich czy wegierskich nie ma w Wiedniu czy Paryzu.
        Zadaniem bankow tak jak wszyskich firm (takze i tej gdzie Ty pracujesz) jest
        rozwoj i zarabianie pieniedzy dla wlascicieli. Tego samego wymaga od spoolek
        ktorych jest wspolwlasicielem panstwo - im wiekszy zysk banku BPH, tym wieksza
        dywidende finansowana z oplat bankowych zagarnia minster skarbu.
        Od realizacji polityki gospodarczej jest rzad - za to biora kase wysoko
        oplacani ministrowie, wice i sekretarze stanu z PIS.
        • Gość: Easter A slyszale takie slowa jak oligopol, duopol, monop IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 17:31
          ol, o postepowaniach antytrustowych slyszales? to nie ma nic wspolengo z tym kto
          jest udzialowcem naszego banku, a raczej z tym jakie on ma udzialy w loklanym
          rynku. TPSA Ci sie podoba, tez przy Deutsche Telecom to maly gracz, bylby za
          polaczneiem jej z netia i plusem?
        • 1europejczyk Zupelnie nie na temat 03.04.06, 20:12
          "Od realizacji polityki gospodarczej jest rzad"

          I jednym z podstawowych instrumentow realizacji polityki gospodarczej jest
          system bankowy tym wazniejszy w najblizszym okresie, ze wiaze sie z naplywem
          powaznych inwestycji zwiazanych z pieniedzy, ktore gwarantuje Polsce budzet UE
          na lata 2007-2013.

          Stad zreszta atrakcyjnosc i zainteresowanie zagranicznych bankow polskim
          sektorem bankowym: by moc polozyc "lape" na pieniadzach UE.
          Chodzi jak zwykle o to by zabrac prawa reka to co "daje" sie lewa!

          Wyprzedaz polskich bankow w rece obcego kapitalu by uchronic je od silnej
          zachodniej konkurencji na polskim rynku nie potwierdza w zadnym wypadku stan
          polskiego sektora bankowego, w ktorym niewiele jest funkcjonujacych zachodnich
          bankow. Zagarnely one rynek w wiekszosci nie poprzez rozbudowe wlasnych sieci
          bankowych co jest zajeciem zmudnym, kosztownym i wymaga czasu (ktorego nie
          mialy z racji terminu naszego wstapienia do UE) ale kupujac w wiekszosci pol
          darmo istniejace banki na fali hurraprywatyzacji prowadzonej bardziej w imie
          politycznej doktryny niz handlowych kalkulacji.

          "Zadaniem bankow tak jak wszyskich firm () jest rozwoj i zarabianie pieniedzy
          dla wlascicieli"
          Pisanie oczywistych prawd nie zwieksza ani sily arumentacji ani mozliwosci
          przekonania kogokolwiek
          Fakt, ze ponad 60 % polskiego sektora bankowego nalezy do zagranicznego
          kapitalu nie zmienilo w zaden sposob sytuacji na polskim rynku bankowym,
          ktorego ceny uslug jak i oprocentowanie kredytow naleza do najwyzszych w
          Europie a udzial w finansowaniu przemyslu w Polsce do najnizszych !
          Istnieje, oprocz sprzedazy, wiele roznych form wspolpracy i zaleznosci
          kapitalowych pomiedzy bankami szczegolnie, ze atrakcyjnosc naszych w bardzo
          duzym stopniu wzmocnilo wejscie Polski do UE i zwiazany z nim naplyw kapitalow.
          Czy aby na pewno uwzglednialy to ceny za jakie je sprzedano szczegolnie, ze
          mowi sie, iz obecna sprzedaz, po niespelna 10 latach, przez "Uni-costam" banku,
          ktory jest przeszkoda w fuzji przynioslaby mu 100% przebicie w porownaniu z
          cena za jaka byl kupiony!
          Kto dzisiaj moze powiedziec czy Rosjanie robia nam grzecznosc nie kupujac
          polskich bankow, czy tez czynia to przez podstawionych na przyklad wloskich
          kupcow ?

          Wszystko to zreszta jest zupelnie nie zwiazane z tematem jakim zajmowalem sie w
          poprzednim poscie. Bylo nim zdziwienie, ze zamiast bronic wlasnych naszych
          polskich interesow, wiekszosc uczestnikow forum GW opowiada sie za Wlochami
          chyba tylko dlatego ze dzisiaj Polska rzadzi PiS.
          Jest to fenomen rzadko gdziekolwiek indziej widziany, by wewnetrzna walka
          polityczna prowadzila do tak szerokiego poparcia dla obcokrajowcow jak ma to
          miejsce w przypadku sprawy banku "Uni-costam", kosztem naszych polskich
          interesow!
          U nas znany z okresu przerozbiorowego w ktorym polskie "elity" i polska
          szlachta gotowa byla paktowac z diablem, nie mowiac o panstwach osciennych,
          byleby tylko zachowac swoje swiete "liberum veto" !


          • Gość: sss Re: Zupelnie nie na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:44
            aaaaa
      • pjaj Re: Zdumiewa, ze sa Polacy, ktorzy z niewiadomych 03.04.06, 17:28
        niezaleznie od "papierkowych racji" ktore moga
        > zawsze byc interpretowane w ten, albo inny sposob, w zaleznosci od "wagi"
        > interpretujacego taka, jak obecnie, koncentracja sektora bankowego w obcych
        > rekach w naszej sytuacji jest niekorzystana tak dla Polski jak i Polakow i
        > bedzie nas kosztowac zarowno z racji ograniczonej konkurencji jak i ze wzgldeu
        > na mozliwosci realizowania polityki gospodarczej w ktorej glownym instrumentem
        > sa banki!

        Typowe podejście osoby o poglądach - sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po
        naszej stronie.
        Jeżeli zagadnienia, czy fuzja jest zgodna z prawem czy nie, to według Ciebie
        "papierkowe racje" to w ogóle nie ma o czym rozmawiać.
        Rząd nie może blokować fuzji tylko dlatego, że uważa że to niekorzystne dla
        Polaków. Rząd może ją blokować (a i to raczej nie rząd tylko KNB) kiedy jest
        niezgodna z prawem.
        O poziomie koncentracji można więc obecnie zapomnieć. Analizie podlega wyłącznie
        zgodność działań Włochów z prawem i tyle.
      • Gość: mm Re: szukasz odpowiedzi? oto ona: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 18:06
        większość piszących na stronach gazety.pl zawsze i za kazdą cenę chcą dokopać
        Pisowi. Nie jest ważna jaka wiadomość. Przejrzyj jakikolwiek artykuł. wymiana
        zdań dochodzi do tego samego: kaczory , berety , pisuary itd.Tu nie należy się
        wypowiadać rozsądnie. Zaglądam tu wyłącznie w celach poznawczych, nie by się
        wypowiadać. Na tych stronach pisać coś z sensem to "rzucać perły między wieprze".
        Towarzystwo tutaj wypacające się to takie dresiarstwo internetowe.
    • Gość: Dyzio Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.ols.vectranet.pl 03.04.06, 17:01
      To celowe działanie KE, a wolne przepływy kapitałów to nie to samo co tworzenie
      w Polsce monopolu bankowego na wyrażne zyczenie bankowców UE i pozbawianie
      Polski wpływu na finanse w kraju.To skandal,bo wdszyscy komisarze UE i KE
      działaja wyraznie na korzyść banków zachodnich niezgodnie z prawem.
      • pjaj Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę 03.04.06, 17:19
        Po pierwsze wolny przepływ kapitału obejmuje również np. kupowanie banków przez
        przedsiębiorców zagranicznych.
        Po drugie polski rząd miał prawo zaskarżyć decyzję Komisji zezwalającą na fuzję
        banków i podnosić te argumenty co teraz. Nie zrobił tego i zawalił termin.
        Skargę złożoną po terminie ETS na pewno odrzuci.
        Po trzecie z jakim niby prawem działają niezgodnie komisarze KE, bo jakoś o tym
        zapomniałeś napisać.
      • Gość: Mephisto Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.04.06, 19:57
        Dyzio nie denerwuj sie.
        Jaki jest problem ?
        Rzad odkupi jeden z tych banków które przedtem sprzedal, po cenie gieldowej
        oczywiscie i wtedy bedac wlascicielem, bedzie mógl z tym bankiem robic co chce.
        W tej chwili te 2 banki nie naleza juz ani do rzadu ani do nikogo innego w
        Polsce, tylko do tego komu je rzad sprzedal. A, ze to byl jakis tam inny polski
        rzad, to nikogo w Europie ani na swiecie nie interesuje. W Niemczech nie bylo
        zadnej wrzawy jak InterCredit kupil HVB.
        Jeszcze kilka pokolen i moze ludzie dojrzeja do standardów europejskich ?

        Kto daje i odbiera, ten sie w piekle poniewiera.
    • auto258374 Streszczenie podstawowych argumentów odpowiedzi MS 03.04.06, 17:28
      Streszczenie podstawowych argumentów odpowiedzi MSP, skierowanej do KE.

      1. Dnia 8 marca 2006 roku, Komisja Europejska (“Komisja”) skierowała do Rządu
      Rzeczpospolitej Polskiej (“Rząd Polski”) pismo, w którym stwierdziła, że pewne
      “środki”, zdaniem Komisji “zastosowane” przez polskie władze, mogą w
      rzeczywistości uniemożliwić lub poważnie zagrozić przeprowadzeniu w Polsce
      planowanej koncentracji pomiędzy UniCredito Italiano S.p.A (“Unicredito”) a
      Bayerische Hypo- und Vereinsbank AG (“HVB”). Ponadto Komisja po zbadaniu tychże
      środków doszła do wstępnego wniosku, że są one niezgodne z art. 21
      Rozporządzenia Rady (WE) Nr 139/2004 z dnia 20 stycznia 2004 roku w sprawie
      kontroli koncentracji (“Rozporządzenie”). Odpowiedź Rządu Polski musi być
      złożona w ciągu 15 dni roboczych od daty otrzymania powyższego pisma od Komisji
      (tj. do dnia 29 marca 2006 r.)

      2. Powyższe pismo odnosiło się do planowanej koncentracji pomiędzy Unicredito i
      HVB, uznanej przez Komisję, decyzją z dnia 18 października 2005 roku (COMP/M.3894)
      (“Decyzja”), za zgodną ze wspólnym rynkiem. Rzeczpospolita Polska wniosła już do
      Sądu Pierwszej Instancji skargę o stwierdzenie nieważności Decyzji w
      postępowaniu o sygnaturze T-41/06 (“Skarga”).

      W przesłanej odpowiedzi Rząd Polski odnosi się do tej Decyzji i do zarzutów co
      do jej ważności podniesionych przez Rzeczpospolitą Polską w Skardze. Rząd Polski
      powtórnie powołuje argumenty i twierdzenia podniesione w wyżej wspomnianym
      postępowaniu, a w szczególności:
      - historię sektora bankowego w Polsce w latach 90-tych XX wieku,
      - klauzulę umowną o zakazie konkurencji (“non-compete clause”) przyjętą przez
      Unicredito,
      - zgodę Komisji Europejskiej na polski program prywatyzacji,
      - zgłoszenie złożone przez strony proponowanej koncentracji oraz
      - opinię Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (“Prezes UOKiK”).

      Rząd Polski powołuje również podniesione w Skardze argumenty na poparcie zarzutu
      naruszenia:
      - art. 2 Rozporządzenia,
      - art. 6 § 1Rozporządzenia,
      - art. 11 Rozporządzenia, oraz
      - obowiązku współpracy wynikającego z art. 10 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę
      Europejską (zobacz: Skarga, punkty101-108) (“TWE”).

      Należy wskazać, że Unicredito w postępowaniu przed Komisją nigdy nie odniósł się
      do art. 3 § 9 ani art. 3 § 14 Umowy Prywatyzacyjnej, ani nie sugerował, że jego
      zobowiązania wyrażone w tych artykułach mogłyby być prawnym ograniczeniem
      zdolności Unicredito do koncentracji z HVB przedłożonego Komisji przez
      Unicredito dnia 13 września 2005 roku, ani też w jakikolwiek inny sposób
      naruszałyby postanowienia TWE. Wydając Decyzję, Komisja nie brała pod uwagę art.
      3 § 9 ani art. 3 § 14 Umowy Prywatyzacyjnej, ani też okoliczności, w jakich
      wyżej wspomniane zobowiązania zostały podjęte przez Unicredito.

      3. Rząd Polski w całości odrzuca twierdzenia Komisji zawarte w piśmie z dnia 8
      marca 2006 roku. Unicredito jest związane zobowiązaniami, które przyjął w 1999
      r. i które musi respektować. Zobowiązania wyrażone w art. 3 § 9 i art. 3 § 14
      Umowy Prywatyzacyjnej zostały zaproponowane przez Unicredito całkowicie
      dobrowolnie, zgodnie z prawem i niewątpliwie w oparciu o przeprowadzoną analizę
      ich zgodności z prawem. Można przypuścić, że Unicredito zaproponował te
      Zobowiązania, mając na uwadze handlowe i stricte bankowe aspekty negocjacji
      toczących się w 1999 roku i dotyczących nabycia akcji w polskim banku Grupa
      Pekao S.A. (“Pekao”) w procesie prywatyzacji tej spółki.

      Unicredito słusznie był przekonany, że podjęcie takich zobowiązań wyróżni go
      wśród instytucji finansowych zabiegających o zakup akcji Pekao. Proponując takie
      zobowiązania (i określając czas ich obowiązywania na 10 lat, tj. również 4 lata
      po spodziewanej dacie akcesji Polski do Wspólnoty Europejskiej) Unicredito bez
      wątpienia miał zamiar przestrzegać swoich zobowiązań przez cały ten okres. Skarb
      Państwa uznał, że zobowiązania te były istotne dla osiągnięcia celów polityki
      prywatyzacyjnej, a w szczególności zgodne były z polityką rozwoju zróżnicowanej
      struktury własności i inwestycji w polskim sektorze bankowym oraz pozwolą
      uniknąć konfliktu interesów.

      4. Zobowiązania, które przyjął Unicredito, jak również uzasadnione oczekiwania
      Polski, że Unicredito wywiąże się ze swoich zobowiązań, nie naruszają zakazu
      przewidzianego w art. 21 ust. 3 Rozporządzenia i nie są objęte zakresem art. 21
      ust. 4 tegoż Rozporządzenia. Polskie władze nie oczekują, że zobowiązania te
      staną się instrumentem egzekwowania czy stosowania polskiego lub jakiegokolwiek
      innego prawa konkurencji. Zobowiązania te nie powinny również być elementem
      oceny zgodności koncentracji z kryteriami konkurencji.

      5. Wola Rządu Polskiego, aby zobowiązania te przyjęto na czas oznaczony, biegnący
      zarówno przed przewidywanym wstąpieniem Polski do Wspólnoty Europejskiej jak i –
      przez 4 lata - po tej dacie, a także wola, aby były one respektowane i
      wykonywane, z całą pewnością nie może stanowić “środka”, ani “zastosowanego”
      środka w rozumieniu art. 21 Rozporządzenia.

      6. Sposoby egzekwowania tych zobowiązań, np. na drodze sądowej, również nie mogą
      stanowić takiego środka. Przeciwnie, egzekwowanie wiążących zobowiązań nie jest
      przecież niczym innym, jak zwykłym przejawem funkcjonowania zasady państwa
      prawnego i szacunku dla porządku prawnego. Fakt, że beneficjentem zobowiązania
      jest organ, a nie prywatny przedsiębiorca, dodatkowo wzmacnia konieczność
      żądania, aby dobrowolnie podejmowane zobowiązania były w takich sytuacjach
      przestrzegane.

      7. Komisja, twierdząc, że Rząd Polski nie może nalegać, aby takie zobowiązania
      były honorowane, podważa szacunek dla zasady państwa prawnego. Jest to sprzeczne z
      fundamentalnymi zasadami prawa wspólnotowego. Zgodnie z europejskim prawem
      konkurencji nie ma uzasadnionej przyczyny, dla której wiążące Unicredito sporne
      zobowiązanie, nie miałoby być przestrzegane. Byłoby to krzywdzące dla innych
      uczestników przetargu, którzy mieli powody, aby oczekiwać, że zobowiązania
      przesądzające o wyborze oferty będą przez Unicredito przestrzegane.
      Postanowienia art. 21 Rozporządzenia nie mogą wymagać, aby Polska zignorowała
      naruszenie przez Unicredito zobowiązań podjętych w procesie prywatyzacji mającym
      miejsce przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.

      8. Oczekiwanie przestrzegania zobowiązań przez Unicredito nie stanowi ograniczenia
      zakazanego w art. 43 lub w art. 56 TWE. W szczególności, istnienie zobowiązań oraz
      oczekiwanie ich dotrzymywania nie ma charakteru dyskryminacji o podłożu narodowym.
      Ponadto, jakiekolwiek ograniczenia swobody działalności gospodarczej i swobodnego
      przepływu kapitału, które miałyby wyłącznie uboczny charakter, są uzasadnione i
      proporcjonalne. W żadnym wypadku Komisja nie może wykorzystywać procedur ujętych w
      art. 21 Rozporządzenia w celu wyeliminowania domniemanego naruszenia TWE.

      9. Z powyższego wynika, że Rząd polski nie naruszył art. 21 Rozporządzenia. Rząd
      Polski nie zastosował żadnych środków w rozumieniu tego przepisu. Co więcej,
      Rząd Polski nie naruszył obowiązku uprzedniego zawiadomienia Komisji o
      stosowaniu jakichkolwiek tego typu “środków”.

      10. Ponadto, Rząd polski kwestionuje sposób prowadzenia dochodzenia przez
      Komisję. W szczególności Rząd Polski podnosi, że pewne działania Komisji stanowią
      naruszenie obowiązku współpracy wynikającego z art. 10 TWE oraz naruszenie zasad
      prawidłowej administracji.

      11. Pismami z dnia 24 stycznia 2006 roku oraz 16 marca 2006 roku, pełnomocnicy
      Polski zażądali dostępu do akt Komisji w obydwu sprawach: COMP M. 3894 oraz
      M.4125. W zakresie, w jakim żądanie było oparte na Rozporządzeniu 1049/2001
      (Sprawa COMP M.
      3894), Komisja w piśmie z dnia 22 marca 2006 r. poinformowała Polskę, iż udzieli
      odpowiedzi w ciągu 15 dni roboczych.
      • Gość: Easter PRawo jest po to by zapewnic rownosc traktowania IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.06, 17:35
        JEsli zostalo top schrzanione w UOKiK - a zostalo - i to jeszcze za Belki, to
        znaczy, ze mamy sie polozyc i nic nie robic. Na rzie nikto nie mowi o zlamaniu
        prawa, bo zaden sad decyzji w tej sprawie nie wydal
        • Gość: liberał Re: PRawo jest po to by zapewnic rownosc traktowa IP: *.echostar.pl 03.04.06, 18:24
          Co ty pieprzysz? Skad wiesz czym w ogóle ma zajmowac sie zgodnie z prawem
          polskim i europejskim UOKiK? Gdybys wiedział to nie opowiadałbyś takich
          bzdur!!! UOKiK nie jest od politycznych interwencji, w imieniu PISuarów, ale od
          ochrony konkurencji!!! A ona nie bedzie po dokonanej juz fuzji zagrozona.
          Konsumenci także zyskaja!!!
          • ginlo Przekonaj nas czemu ma to byc lepsze dla konsument 03.04.06, 18:32
            a
            • Gość: Żyd liberał Re: Przekonaj nas czemu ma to byc lepsze dla kons IP: *.echostar.pl 03.04.06, 18:44
              Po koncentracji - mniejsze koszty (redukcja zatrudnienia), większa efektywność,
              know - how, powstanie silny finansowo podmiot, silniejsza konkurencja pomiędzy
              silnymi bankami, spadek cen...Więcej pisać ??? Sprawa jest polityczna i PIS'owi
              chodzi tylko żeby dorwac sie do kasy (naszej kasy) WARA wam!!! Jesze za to
              zapłacicie - głowami!!! Czas liberalnej rewolucji nadchodzi...
              • ginlo Na jakich to kursach ucza, ze spadke kosztow 03.04.06, 18:58
                oznacza spadek cen dla konsumenta??? O ile wiem to przedsiebiorca maksymalizuje
                zyski, a ni stara sie utrzyma na stalym poziomie ich nominalna wartosc badz
                stope zwrotu. Owszem konsument moze otrzmac czesc korzysci skali, pod warunkiem,
                ze przedsibiorca chce sie z nim tym podzielic, a tym co go zmusza do podzielenia
                jest konkurencja. Dopiero rynek konkurencyjny moze zmusic przedsiebiorce do
                podzielenia sie korzysciami
                • Gość: Zyd liberał Re: Na jakich to kursach ucza, ze spadke kosztow IP: *.echostar.pl 03.04.06, 19:08
                  W Polsce jest konkurencja pomiędzy bankami!!! Nie widzisz jej?? Pewnie, mogłaby
                  być ostrzejsza. Wtedy cceny spadałby szybciej. Należy więc otworzyć
                  gospodarke!!! A swoja drogą to prawda że rząd powienien przyjrzec sie SKOKOm.
                  To jest prawdziwy przekręt!! I w dodaktu PISowski!!! A takiej ekonomii ucza w
                  szkole talmudycznej :-)
                  • ginlo konkurencja?????? 03.04.06, 19:13
                    Ciekawe gdzie. Sama KE pozkazala raport z ktorego wynika, ze jako udzial w
                    dochodach sa wyzsze niz w starej UE. Odpowiesz, ze maja wyzsze koszty. Gdyby
                    problemem byly zbyt wysokie koszty, nie byloby wyzszej niz w starej UE stopy
                    zwrotu na kapitale. Takie nadzwyczajne zyski mozna osiagnac przez pozycje na
                    rynku daleka od konkurencyjnej. Zwroc uwage, ze to nie zysk jednej firmy, ale
                    stropa zwrotu sektora jest wyzsza niz w starej UE
              • 1europejczyk To sa wyswiechtane psudoargumenty, ktorych nie 03.04.06, 22:19
                potwierdza dotychczasowa rzeczywistosc w polskim sektorze bankowym.
                Nie jest to pierwsza fuzja polskich bankow.
                Nie stwierdzono najmniejszego spadku cen po poprzednich.
                Prawda jest, ze wiaze sie to z redukcja zatrudnienia
                a tym samym zmniejszeniem kosztow.
                Tyle ze korzystaja z tego akcjonariusze: rzadko i w niewielkim stopniu
                rynek i klienci!

      • pjaj Re: Streszczenie podstawowych argumentów odpowied 03.04.06, 17:44
        No cóż - nie chcę mi się szczegółowo rozpisywać (chwilowo nie mam czasu, ale
        może zrobię to później - nie unikam w żadnym razie polemiki), ale żadne z
        przedstawionych powyżej argumentów nie są przekonywające. Mogę jedynie
        przypomnieć, iż Europejski Trybunał Sprawiedliwości uwzględnia stanowisko
        Komisji w 90 % przypadków i że w Komisji jest zdecydowanie więcej fachowców od
        prawa europejskiego niż w polskim rządzie.
        • ginlo Ja jednak wierze, ze mamy szans zalapac sie na 10% 03.04.06, 18:12
          A tak serio, nie ma sie co poddawac, choc polski rzad - scisle rzad fachowcow
          Belki, a scisle UOKiK dal tylka tutaj. JA wiem ,ze dla KE wybory nie maja
          znaczenia, ale dla nas wazne jest, zeby nie zostawic nas z kipeskim rynkiem
          bankowym, bardzo wazne
    • harbour5 Sądzenie Rządu 03.04.06, 18:02
      Niech rząd przestanie sądzić, tylko wezmie sie do roboty. Bardzo jestem ciekaw,
      czy karę zapłaci rząd i Kaczyńscy, czy my normalni ludzie, których rządzący
      wszelkiej maści zawsze obdzierają? Czy ktoś mi na to odpowie? Bo może się mylę.
      Może niedouk jakiś jestem i popapraniec. Chyba też niedługo postaram się
      wyjechać stąd. Ostatni niech zgasi światło.
    • Gość: bob&scott Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 18:33
      a słyszałaś o zasadzie swobody kształtowania umów. Jeśli 2 strony podpiszą umowę i zgodzą się na zapisy tej umowy, to muszą ją przestrzegać. I kto tu jest tępy?
      • Gość: liberał - prawnik Ty jestes tepy!!! IP: *.echostar.pl 03.04.06, 18:50
        Swoboda umów jest ograniczona!!! Po co sie wymądrzasz skoro nie jestes
        prawnikiem. Zostaw to Nam!!! Po pierwsze swoboda umów jest ograniczona przez
        samo prawo (np. zawarcie umowy w systemie argentynskim jest zakazane a takie
        umowy sę nieważen ex lege i ex tunc) oraz przez zasady wspólżycia społecznego
        (np. dobre obyczaje kupieckie itd.)!!!
        • Gość: bob%scott Re: Ty jestes tepy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:06
          "Art. 3531. (113) Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego"(kodeks cywilny). To może przemądrzały prawniku-liberale (a co to za twór ?) wyjaśnisz mi jakie zasady współżycia społecznego zostały złamane lub jaka ustawa. I kto tu jest tępy ?
          • Gość: arc. Tutu Re: Prawo jest do omijania i lamania, Pansrwo jest IP: 67.72.98.* 03.04.06, 19:11
            po to by w kazdej chwili powiedziec - nie, jesli jest to szkodliwe dla Narodu.
        • ginlo No brawo i to sa prawne argumenty - jestes tempy 03.04.06, 19:08
          hahaha
          • ginlo oczywiscie tepy 03.04.06, 19:09
            • Gość: prawnik - liberał Re: oczywiscie tepy IP: *.echostar.pl 03.04.06, 19:25
              Prawnik - liberał twór jak każdy inny!!! Prawnik o poglądach liberalnych na
              gospodarke i tylę!!! Bez drugiego dna. Nie pisałem, że złamano zasady
              współzycia społecznego. Pisałem o tym że swoboda kontraktowania jest
              ograniczona!!! A to chyba róznica. Nie oceniam tego czy umowa prywatyzacyjna
              zawartą przez UniCredito i Rp łamie prawo europejskie. To bardzo skomplikowana
              kwesta i nie do złatwienia na forum internetowym. I tyle!!! A teraz ide do
              synagogi więc 3mka...
    • Gość: drozd Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 18:55
      Trudno żeby było inaczej. Rząd dawno wydał wojnę (prawie ) całemu światu. Dla
      rządu instytucjami godnymi szacunku są SKOKi ,zaś banki ,zwłaszcza te z
      inwestorem zagranicznym są be.
    • tow1sekr Re: Rząd nadal sądzi i ma rację!!! 03.04.06, 18:57
      > skomplikowane... A poza tym Marcinkiewicz z Mechem bronią nie polskiego
      > interesu ale partykularnego intreseu kilku tysięcy pracowników, którzy mogliby
      > byc zwolnieni po fuzji...
      Marcinkiewicz broni nie tylko partykularnego interesu kilku tysięcy pracowników
      (dokładnie 6 tysięcy, zgodnie z planami Unicredit) lecz dodatkowo interesu
      budżetu państwa (dochody z PIT tych pracowników) oraz interesu rynku bankowego i
      kapitałowego w Polsce (obecnie włosi mają prawo do 50% zysku netto Pekao SA (w
      2005 r 1,5 mld zł) i do 70% zysku netto BPH SA (w 2005 r 1 mld zł) czyli razem
      1,45 mld zł. Po konsolidacji, po zwolnieniach, po likwidacji dublujących się
      Oddziałów i Departamentów w Centrali będą chcieli transferować w postaci
      dywidendy nie ~1,5 mld zł lecz 2 mld zł rocznie z Polski do Mediolanu. 2 mld zł
      = 500 mln eur. Włosi kupili Pekao SA za 1 mld usd, ta inwestycja dawno już się
      zwróciła, teraz chodzi o robienie kasy w drapieżny, szybki sposób, wszelkimi
      (nawet niezgodnymi z prawem) sposobami.
      Żaden inny kraj w Europie nie pozwolił sobie na to co się dzieje disiaj w
      polskiej bankowości. Chociaż nie głosowałem na pisuarczyków w ostatnich
      wyborach, to teraz popieram stanowisko naszego premiera Kazimierza Krzywoustego!
      W pewnym sensie Kazimierz Krzywousty broni się przed taką zalatującą lekko
      noekolonializmem polityką włochów i UE.
      • Gość: tow. skarbnik Re: Rząd nadal sądzi i ma rację!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:07
        Odpowiedzcie mi ,tow. sekretarzu , czemu to szlachetny rząd nie broni
        wyrzucanych na pysk pracowników państwowego PKOBP? Czyżby ich PITy były mniej
        ważne dla państwa? Ponadto tow. drogi czasy ukrytego bezrobocia chyba się
        skończyły ,no nie? Jeżeli leży Wam na sercu los tych pracowników ( czy też
        innych , choćby górników ) to weżcie ich na "swój garnuszek". Ja ,ze swoich
        podatków nie mam zamiaru tego dotować.
    • polska444 Umowa jest umową i powinna być wykonana 03.04.06, 19:17
      Nie rozumiem, dlaczego używa się tu przymiotnika "sądzi".
      Rząd stwierdza fakt i rzetelni prawnicy to potwierdzają. Skarb Państwa zawarł
      umowę cywilnoprawną z inwestorem i przepisy unijne nie mają tu nic do rzeczy.
      • Gość: pola Re: Umowa jest umową i powinna być wykonana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:21
        "Przepisy unijne nie mają nic do rzeczy". A Ty gdzie jesteś? Może w Afryce czy
        Australii?Mnie się wydawało cały czas ,że Polska jest częścia UE i przepisy
        unijne dotyczą jej w takim samym stopniu jak i innych krajów członkowskich.
      • Gość: Żyd - liberał Re: Umowa jest umową i powinna być wykonana IP: *.echostar.pl 03.04.06, 19:33
        fakty to stwierdza lekarz jak widzi trupa.A prawnicy raczej sądzą, myślą,
        oceniają, przypuszczają, wysuwaja wnioski, że najprawdopodobniej, że w kogos
        ocenie cos jest tak a nie inaczej, że możnaby powiedzięc że ... i tak
        dalej...głównie w trybie przypuszczajacyym. A unijene przepisy maja tu wiele do
        rzeczy!!! Brawo Pola!!!
    • Gość: scart Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:17
      Na gruncie prawa międzynarodowego Włosi mają rację ,czy się to komuś podoba czy
      nie.
    • Gość: baszan Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.chello.pl 03.04.06, 19:37
      Nie brońcie Italiańców, mogli spokojnie uzyskać zgodę rządu M. Belki na aneks
      do umowy i nie byłoby zadnych problemów. Zachowali się bardzo NIEUDOLNIE i
      dali "d...". Problem fuzyjny zafundowali sobie sami. Fakt, że ich lobby w
      Brukseli i PO (J.K.B) jest ogromne i mają 90% szans na fuzję. Dlatego życzę im
      najgorzej.
      • Gość: scart Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:41
        Tu chodzi o obronę prawa a nie jakichkolwiek interesów. Prawo zaś w tej kwestii
        jest jednoznaczne ( bez względu na to czy to się komuś podoba czy nie).
        • Gość: benio Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:45
          Ludzie Tu nie chodzi o prawo, ale o GRUBĄ KASE. Która jest wyprowadzana z
          Polski. Policzcie ile kasy już wypłynęło z Polski w postaci dywidend. Włosi to
          co zapłacili za Bank Pekao juz sobie odebrali, ale mają ochotę na więcej.
          Dlaczego unia zapewniła sobie swobodny przepływ kapitału, a wprowadziła
          ograniczenia jeśli chodzi o zatrudnienie (Niemcy, Włochy, Francja i in,), bo
          wiedzą, że Polacy nie mają kapitału, a są tanią siłą roboczą. Działalnośc HVB w
          Niemczech przynosiła straty, a BPH przynosił im zyski, bo w Niemczech pracownik
          zarabiał 5 razy więcej niż w Polsce a usługi bankowe są tam o wiele tańsze.
          Może Ci co tak walczą o prawo europejskie w Polsce, powalczyli by o prawo
          Polaków do pracy w UE.
    • Gość: Janeczek Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.06, 20:06
      Włosi kupili BPH nie w Polsce lecz na rynku niemieckim.Banki: PKO SA i BPH już
      dawno niw są polskimi bankami.
      • Gość: repre$ Są bankami polskimi, ponieważ uzyskały zezwolenie IP: *.osk.enformatic.pl 03.04.06, 23:49
        na prowadzenie działalności bankowej jako banki polskie. Odsyłam do prawa
        bankowego i ustawy o NBP.
        W sprawie fuzji wszelkie racje są po stronie rządu. Począwszy od bezprawnego
        wyłączenia Mecha, bezprawnego "niewyłączenia" Kwaśniaka aż po moc obowiązującą
        zapisu umowy sprzedaży akcji, obwarowanej warunkiem nienabywania akcji innego
        banku polskiego.
        Prawo unijne nie ma tu nic do rzeczy. Zobowiązanie UniCredit ma charakter
        cywilnoprawny i nie jest sprzeczne z żadnym przepisem bezwzględnie
        obowiązującym. Dla laików: jeśli w stosunku do Iksińskiego zobowiążę się nie
        prowadzić samochodu przez rok, to mimo, że mam prawo jazdy i zaden przepis
        prawa nie zakazuje mi prowadzenia samochodu, umowa mnie obowiązuje i nie jest
        to zobowiązanie sprzeczne z prawem i żaden organ państwowy ani unijny nie ma
        prawa zwolnić mnie z tego zobowiązania. Zwolnić z tego zobowiązania może mnie
        tylko Iksiński. Na moje zobowiązanie może powołać się tylko Iksiński.
        Podobnie z postępowaniem przed KNB. Gdyby Skarb Państwa (sprzedawca akcji) nie
        wystąpił przed KNB z "opozycją" (nawias świadomy), to KNB nie mogłaby "z
        urzędu" odmówić zezwolenia. Skarb Państwa wystąpił i koniec debaty.
        Unijni komisarze swoje opinie o zgodności fuzji z prawem unijnym mogą sobie w
        buty wsadzić.
        A Wyborcza kompromituje się swoją stronniczością w tym sporze. Nikt nie jest w
        stanie zabronić UniCredit wrzucić na polski rynek dodatkowych miliardów euro,
        czyli nikt nie blokuje przepływu kapitału. Niech Włosi podniosą kapitał jednego
        banku o te miliardy. Włosi oczywiście tego nie zrobią, bo im nie chodzi o
        szerszy zakres interesów w Polsce, tylko o eliminowanie konkurencji.
        I nie są to zarzuty w stosunku do "obcych". Jeszcze wstrętniejsze praktyki są
        dziełem polskiego, a właściwie kulczykowego Orlenu. Cała Polska stworzyła tego
        monopolistę swoimi podatkami i cłami, a następnie oddała w nim władzę
        pięcioprocentowemu akcjonariuszowi.
        Dodam, że nigdy nie głosowałem na PiS i Kaczyńskich i prawdopodobnie nigdy nie
        zagłosuję. Tak więc nie sympatie polityczne skłaniają mnie do poglądu, że to
        rząd ma rację.
    • Gość: duo Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:15
      Do jasnej cholery: UniCredit, a nie jakieś tam "UniCredito", panowie mądrzy
      redaktorzy!
    • Gość: ROZUMNY Re: Rząd nadal sądzi, że UniCredito złamało umowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:09
      PRECZ Z WYTYCZNYMI I DOKTRYNAMI ,,TYLKO''SLUSZNYMI Z UST POLITYKOW STAREJ UW A
      OBECNIE PO.BRAWO POLSKI RZAD, DO BOJU POLSKO!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka