Dodaj do ulubionych

Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjny

10.05.06, 21:07
I paranoja!!!
Bo ten PiSiak cierpiał srodze , kiedy sikał po podłodze...
łodi ridi , dig , dig ...

Hipermarket.

Musicie w niedzielę zamknąć te markety
ja jestem PiSiak, bardzo chcę do toalety.
Mam taką zasadę, spragnionego napoić
i w celu zbawienia dać, nawet się wydoić.
Ja wierzę, że próbie podda mnie pątnica,
nie bladawa dama, lecz wieczna dziewica.
Dlatego w dużym tłoku łapie mnie obsesja,
gdy obok jest kobieta zaczyna się sesja.
Gdzie mi jest najgorzej, wy pewnie zgadniecie,
łapię to przed kasą, gdym w hipermarkecie.
Otóż jak ja stoję do nieszczęsnej kasy
podchodzą wciąż one, choć mam blisko prasy.
A skąd ja mam wiedzieć, która to dziewica,
poddaje mnie próbie, przykazań dziedzica?
Więc ją przepuszczam i marzę o klozecie,
czasem całodobowo tkwię w hipermarkecie.
Z cierpieniem hamuję te ziemskie pragnienia,
wiem droga przez mękę, wiedzie do zbawienia.
Już, już dla mnie w kasie jest opłaty proza,
znowu podchodzi dziewictwa apoteoza.
Ponownie czekam, będą sami faceci,
Radio Maryja w słuchaweczkach mi leci.
Pęcherz mnie pocisnął, tak chcę do toalety,
to przez te świętości i hipermarkety
poddaję się próbie na wolę cierpienia,
nie sięgnę po PiSka dla woli zbawienia.
Zostawiam zakupy, już więcej nie mogę,
wybieram do kibla jak najkrótszą drogę.
Czasami nie zdążę, jestem ukarany,
więc z pokorą dalej przepuszczam te damy.
Najlepiej iść z żoną w te hipermarkety,
porobimy zakupy i do toalety!
Brakło nam paliwa, piękna okolica,
popcha auto żona, bo nie jest dziewica!
Obserwuj wątek
    • Gość: fox5 Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjny IP: *.comel / *.static.metro.comel-it.com 10.05.06, 21:10
      Banda nieodpowiedzialnych RYDZYKOWATYCH bawołów -
      • zupa_wolowa I przegrasz. 10.05.06, 22:55
        W najbliższym roku PiS osadzi swoimi także Trybunał. I wtedy będą mieli
        większość absolutną.
        • Gość: Paweł [...] IP: *.kompania.net 10.05.06, 23:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • moroux A co z tymi z małych sklepów? 11.05.06, 08:22
            Rozumiem, że ich prawo pracy nie dotyczy. I że oni mogą zapier...ć po 12h?
            • Gość: Tomek Re: A co z tymi z małych sklepów? IP: *.resnet.purdue.edu 11.05.06, 08:58
              Może ktoś z ministerstwa (albo rodziny) dorabia sobie na boku w małym sklepiku,
              i nie chce sam sobie zakazywać pracy :)
              • moroux Re: A co z tymi z małych sklepów? 11.05.06, 09:46
                A jak tak to przepraszam. Zasuwa te 12 h. Teraz rozumiem niską jakość władzy
                wykonawczej.
                • Gość: Grzesiek niech ci socjalisci w koncu sie odwala ode mnie !! IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 11.05.06, 11:14
                  jak bede chcial pracowac 24 h / dobe to bede pracowal bo taki mam kaprys! a jak
                  bede chcial odpoczywac przez 10 lat to tez tak zrobie i gowno wam do tego. Co
                  za komuna w tym sejmie ! Caly ten PiS, LPR i Samoobrona to jeszcze wieksza
                  komuna niz SLD z PSL (chociaz rok temu ciezko bylo mi w to uwierzyc).
                  • manhu Re: niech ci socjalisci w koncu sie odwala ode mn 11.05.06, 13:43
                    Tu nie o to chodzi, nie o kaprys, ale o to że de**le gotowi robić 16godz na dobę przez 7 dni w tyg to samo wymuszają na normalnych. I w ten sposób normalni, żeby wytrzymać konkurencję też muszą zasuwać. To się zwie dylemat więźnia.
      • Gość: idioci rządowi Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 08:06
        Wzywamy wszystkich PRACODAWCOW aby ZWOLNILI LUDZI W WIEKU 22-45 LAT Z PRACY.
        NA ICH MIEJSCE NIECH ZATRUDNIA ZWOLENNIKOW k c z y n s k i c h i wszystkich
        tych co ich popieraja .kOLEJKA PO PRACE MOHEROW Z DOCHODAMI 800ZL. ZASILI
        BUDZET PISU DO ROZRYWEK DAJMY IM SZANSE.Nie trzeba ciagle sie denerwowac o
        glupote tej PARTI I JEJ LUDZI.Im nie chodzi o dobro polakow im chodzi o to aby
        mieli wiecej pieniedzy na ROZRYWKI I OSMIESZANIE NARODU.LUDZIE ZJEDNOCZMY SIE I
        DAJMY TYM ZLODZIEJOM SZANSE
      • maly_rowerek Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 28.09.06, 00:48
        Gość portalu: fox5 napisał(a):

        > Banda nieodpowiedzialnych RYDZYKOWATYCH bawołów -
    • premier.z.krakowa Pracownik Tesco rzekł, wybiórcza wydrukowała 10.05.06, 21:13
      Czy to czasami nie jest lobbing panowie redaktorzy?
      Od kiedy pracownik Tesco który ma interes w tym aby ustawy nie było jest niezależnym ekspertem.
      Albo bogaty biznesmen Palikot z PO.
      Oj kiepsko z waszą niezależnością i rzetelnością dziennikarską- kiepsko.
      • Gość: koloratura1 Re: Pracownik Tesco rzekł, wybiórcza wydrukowała IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.06, 21:44
        premier.z.krakowa napisała:

        > Czy to czasami nie jest lobbing panowie redaktorzy?

        Nie, wyłącznie informacja. I - bądź tak dobry - sprawdź w słowniku znaczenie
        wyrazu, którego nie rozumiesz, zanim go użyjesz.

        > Od kiedy pracownik Tesco który ma interes w tym aby ustawy nie było jest
        > niezależnym ekspertem.
        > Albo bogaty biznesmen Palikot z PO.

        A czy gazeta przedstawiła któregoś jako niezależnego eksperta? Wyłącznie
        zacytowała opinie. Ma prawo.

        > Oj kiepsko z waszą niezależnością i rzetelnością dziennikarską- kiepsko.

        Nie jest tak źle, zwłaszcza jeżeli czytelnik rozumie co czyta.
      • lucky81 Re: Pracownik Tesco rzekł, wybiórcza wydrukowała 11.05.06, 04:24
        > Od kiedy pracownik Tesco który ma interes w tym aby ustawy nie było [...]

        Zaraz zaraz, czy ta ustawa nie miała być niby w zamyśle dla "ochrony
        wykorzystywanych pracowników Tesco"?
      • kolargolo a ty czytasz i komentujesz 11.05.06, 11:09
        skoro gazeta jest wybiorcza to po co ja czytasz? chcesz byc slawny?
    • Gość: siostra prezesa Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 22:38
      A gdzie tam chłopaki maja głowę do jakichś ustaw. Rozpiepszyć jakąś
      paradę ,pogonić Żyda albo lesbijkę to zadanie dla prawdziwego narodowca. Widać
      wreszcie kogo "ciemny lud" sobie wybrał i komu płaci ze swoich podatków ciężką
      kasę za tworzenie prawnych potworków.
      • Gość: athaualpa Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 11.05.06, 12:01
        A kto do diabła mówi, że ciemny lud finansuje swoich wybrańców.
        Ciemny lud w dużej części żyje na zasiłkach lub nie ma legalnych dochodów do
        opodatkowania.
    • maureen2 Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 10.05.06, 22:43
      kto wogóle wpuścił tę bzdurę pod obrady i dlaczego. Sejm się nudzi?
    • untochables Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 10.05.06, 22:48
      jesteśmy za biednym społeczeństwem by nie pracować

      byłem jakiś czas temu na bawari gdzie sklepy były zamkniete po 18 a w weekend
      nic ne pracowało ale w poniedziałek pod sklep przyjeżdżały młode matki z
      dziećmi w nowiutkich passatach
      nas jeszcze nie stać na taki styl
    • r306 A jak TK uwali z oczywistych wzgledow ustawe, 10.05.06, 23:08
      to beda jeszcze jazgotac... Na Wiejskiej zebrala sie tym razem banda wyjatkowo
      bezmyslnych karlow....
      • Gość: micha niech sie wezma za bezrobocie lepiej!!! IP: *.chello.pl 10.05.06, 23:26
        A NIE BZDURAMI ZAJMUJA SIE!!!
        • Gość: Grzesiek a co ich bezrobocie obchodzi? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 11.05.06, 11:11
          im wieksze bezrobocie tym lepiej bo ludzie bez kasy i pracy latwiej wierza w
          glupie hasla i obiecanki. Z bezrobociem nikt nie bedzie nic robil za to mozesz
          liczyc na lustracje, duzo biur i urzedow (bo tam zatrudnienie wzrosnie), nowe
          sluzby specjalne i ministerstwa.
          • Gość: Biały Czarne nadchodzi IP: *.kon.tvknet.pl / 82.160.85.* 11.05.06, 12:05
            Czarno to widzę.
    • Gość: Vera Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 23:26
      To niech zrobią to porządnie - dopracują ustawę, przecież jest to do zrobienia.
      Bardzo się cieszę, od dawna liczyłam na tę ustawę (bo przecież pomysł nie jest
      nowy). I niech nikt nie mówi, że zatrudnią kogoś innego na moje miejsce, bo ktoś
      zdesperowany zgodzi sią na każde warunki. Jak sami nie będziemy się szanować, to
      czemu ktoś inny miałby? Komu szkodzi dzień relaksu całego narodu? Dorabiać się
      kosztem czego? Nie wiem, po co w ogóle małe sklepy miałyby być otwarte w
      niedzielę. (chociaż logika pozwoliłaby ew. całodobowym, to w końcu jest w ich
      statucie) Jeden dzień - dosłownie kilkanaście godzin - można się obejść bez
      kupowania. Trzeba nauczyć się myśleć perspektywistycznie i kupić na zapas. To
      tylko jeden fajny dzień. Ludzie, jak brakuje wam jeszcze własnych pomysłów, to
      po prostu idźcie na spacer albo posiedźcie przed telewizorem, tak na luzie -
      potraficie to jeszcze? Takie to przykre, jak na niektórych ulicach niedziele nie
      różnią się niczym od innych dni. Tłum pędzi niewiadomo po co. To jest obciach -
      w jakim cywilizowanym kraju też tak jest? A potem Polacy narzekają, że tacy
      przemęczeni i pracodawcy tylko ich wyrzymają. To co wolicie?
      • Gość: Danzz Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 23:44
        Z tym zatrudnianiem kogos innego na Twoje miejsce to chyba nie do konca takie
        proste. Jezeli dobrze potrafie wyobrazic sobie taka sytuacje,to bedzie to
        wygladalo mniej wiecej tak: jezeli duzy sklep zatrudnia 200 osob
        przepracowujacych ustawowe 40 godzin w tygodniu, to do obsluzenia 6 dni otwarcia
        ta liczba okaze sie zbyt duza. Najprawdopodobniej nie bede mieli duzo
        watpliwosci co trzeba zrobic z nadwyzka, okolo 30 osob bedzie musialo odejsc lub
        co jest bardziej prawdopodobne: zostana pozbawieni mozliwosci wypracowania tych
        40h. Przesuniesie ich na 1/2 etatu badz 3/4. Nikt na pewno nie zadba o to by
        podwyzszyc im pensje aby mogli zyc na tym samym poziomie co przed zmianami.
        Skutki tej ustawy sa wiec proste: albo pauperyzacja albo bezrobocie. Kiedy
        slysze o 10'tkach tys prawdopodobnych zwolnien ...to sie jakos temu za bardzo
        nie dziwie :-(
      • lucky81 Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 11.05.06, 04:34
        ? I niech nikt nie mówi, że zatrudnią kogoś innego na moje miejsce, bo ktoś
        > zdesperowany zgodzi sią na każde warunki.

        Sama sobie przeczysz w powyższym zdaniu.

        > Jak sami nie będziemy się szanować, to czemu ktoś inny miałby?

        Sama się "szanuj" przez odpoczynek w niedziele, jeśli masz taką ochotę, ale
        innych nie zmuszaj. Co innego samemu się szanować, a co innego innym kazać
        się "szanować". Dwa różne pojęcia.

        > Komu szkodzi dzień relaksu całego narodu?

        Komu szkodzi to, że sobie w niedziele dorabiam na handlu bimbrem?

        > Trzeba nauczyć się myśleć perspektywistycznie i kupić na zapas.

        "Trzeba" to pojęcie despotyzmu. W wolnym kraju nie trzeba. Ja wolę świeże
        bułeczki.

        > Takie to przykre, jak na niektórych ulicach niedziele nie
        > różnią się niczym od innych dni. Tłum pędzi niewiadomo po co.

        To poproś ładnie, żeby dla dobra Twoich oczu nie łazili po ulicach w dzień
        święty. A nie pałką od razu.
        • Gość: Vera Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:17
          > ? I niech nikt nie mówi, że zatrudnią kogoś innego na moje miejsce, bo ktoś
          > > zdesperowany zgodzi sią na każde warunki.
          >
          > Sama sobie przeczysz w powyższym zdaniu.
          Czyli tobie trzeba w punktach i bardziej łopatologicznie? Proszę bardzo: Niech
          żaden pracodawca mi nie mówi, że zatrudni kogoś innego na moje miejsce, bo na
          pewno znajdzie kogoś (innego niż ja), kto jest na tyle zdesperowany, że przyjmie
          każde warunki i będzie walczył o swoją godność. Czy teraz jasne?
          PS Nigdy nie pracowałam u wyzyskiwaczy, zawsze uważałam, że godząc się na taką
          pracę, sprzyjałabym im i propagowała ten proceder.
          > Sama się "szanuj" przez odpoczynek w niedziele, jeśli masz taką ochotę, ale
          > innych nie zmuszaj. Co innego samemu się szanować, a co innego innym kazać
          > się "szanować". Dwa różne pojęcia.
          Uważam, że w tym wszystkim też nie do końca o to chodzi. To nie jest taki
          jednowymiarowy problem, jak się niektórym wydaje. Ja nie żałuję tobie harówki w
          niedzielę i każdego innego dnia, skoro tak wybierassz. Chodzi o to, żeby
          pracownicy sklepów właśnie nie byli zmuszani do pracowania.
          > Komu szkodzi to, że sobie w niedziele dorabiam na handlu bimbrem?
          To wiele tłumaczy w twojej wypowiedzi. Handel bimbrem wielu szkodzi, ale ciebie
          widocznie interesuje tylko własny interes, co tam inni...
          > > Trzeba nauczyć się myśleć perspektywistycznie i kupić na zapas.
          >
          > "Trzeba" to pojęcie despotyzmu. W wolnym kraju nie trzeba. Ja wolę świeże
          > bułeczki.
          Tak, można nauczyć się myśleć, ach, przepraszam.
          Świeże byłeczki? To sobie upiecz. Dlaczego tylu ludzi ma pracować, bo ty tak
          lubisz, znowu myśląc tylko o własnym interesie, a nie o innych o dobru ogółu.

          > > Takie to przykre, jak na niektórych ulicach niedziele nie
          > > różnią się niczym od innych dni. Tłum pędzi niewiadomo po co.
          >
          > To poproś ładnie, żeby dla dobra Twoich oczu nie łazili po ulicach w dzień
          > święty. A nie pałką od razu.
          To jest wybiórczy cytat - ale przecież nie będę ci kazałą nauczyć się myśleć.
          Wyciąłeś to, co tobie potrzeba. Tylko, że sensu nie złapałeś...
          • Gość: LukasK Skoro mają godność, to nie będą pracować IP: 217.153.71.* 11.05.06, 13:05
            Ależ lucky ma rację.

            > Chodzi o to, żeby
            > pracownicy sklepów właśnie nie byli zmuszani do pracowania.

            Kto zmusza tych pracowników? Przecież - jak sama zaznaczyłaś - ich godność nie
            pozwoli na przyjęcie takiej pracy.

            > Świeże byłeczki? To sobie upiecz. Dlaczego tylu ludzi ma pracować, bo ty tak
            > lubisz, znowu myśląc tylko o własnym interesie, a nie o innych o dobru ogółu.

            Tylko że to właśnie ogół decyduje, co dla niego jest dobre. Jeśli piekarz i
            sprzedawca uznają, że lepiej dla nich jest piec i sprzedawać w niedzielę, to
            będą piec i sprzedawać. Gdyby potrzeby nie było, to by tego nie robili.


            Powtórzę za którymś z przedmówców, że w sytuacji, gdy ma się wybór: pracować w
            niedzielę albo w ogóle nie pracować, najczęściej wybiera się pracować.

            Kiedy naród tak się wzbogaci, że nie będzie rzeczywiście chciał pracować,
            problem zniknie SAM.
            • Gość: pC Re: Skoro mają godność, to nie będą pracować IP: *.bb.online.no 11.05.06, 15:24
              > Kiedy naród tak się wzbogaci, że nie będzie rzeczywiście chciał pracować,
              > problem zniknie SAM.
              -----------------------------------------
              Narod sie wzbogaci zarabiajac 600zl miesiecznie.
      • Gość: bodzio.pl Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.aster.pl 11.05.06, 06:01
        Wszystko fajnie. Pod warunkiem, że to będzie dotyczyć wszystkich. Żeby nie było
        tak, że w niedzielę handluje Lepperowa, córka Struzika, prawie szwagier
        któregoś Kaczyńskiego.
        • Gość: Tomek Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.resnet.purdue.edu 11.05.06, 08:17
          > Żeby nie było tak, że w niedzielę handluje Lepperowa, córka Struzika,
          > prawie szwagier któregoś Kaczyńskiego.

          A czemu to one miałyby rezygnować z tego wspaniałego "przywileju"? ;)
      • Gość: Bolobolo Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:30
        Vera! No to powiedz mi kiedy mam zrobić te "zapasy" jak przcuję w tygodniu do 15:00, dojazd z pracy zajmuje mi około 1,5 godziny samochodem, a sklepy w moim małym mieści eczynne są przeważnie do 17:00? Jak chciałem kupić synowi buty to musiałem się "urwać" z pracy 2 godz. wcześniej. Gdybym miał w mojej miejscowości hiprmarket czynny w sobotę i niedzielę to robiłbym zakupy właśnie w nim i to w niedzielę! Dlaczego? Bo w sobotę zawsze jest coś do zrobienia wokoło domu, w ogrodzie. A tak poza tym nie lubię jak ktoś decyduje za mnie co jest dla mnie dobre a co złe a panowie z PiSi robią to nagminnie a mohery ich popierają, tylko nie znają realiów życia młodego człowieka w dzisiejszych czasach, bo żyją we własnym świecie wydając MOJE pieniądze, które dostają w postaci rent i emerytur bez ruszania się z domu. A na co? Na utrzymanie samochodów i radia Ojca Generała i tym podobnych oszołomów!
      • Gość: behemot Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.promax.media.pl 11.05.06, 11:15
        Bredzisz Vero! Dla mnie niedziela to jedyny dzień, kiedy mogę spokojnie zrobić zakupy. Jestem tym strasznym, najgorszym - przedsiębiorcą, tyle że w tygodni (włącznie z sobotą) zapie..m od rana do wieczora. Po to, chocby, żeby rządzące wały miały na becikowe i inne prezenty dla nierobów.
        • Gość: Vera Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:01
          >w tygodni (w
          > łącznie z sobotą) zapie..m od rana do wieczora.

          To gratuluję takiego życia! I nie zazdroszczę. Pracujesz, bo biedujesz, czy żeby
          jeszcze więcej i więcej? A może po to, żeby lepiej żyć? A kiedy jeśli wolno spytać?
          • Gość: athaualpa Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 11.05.06, 12:12
            Pani Vero,
            Niech Pani nie chrzani.
            Jeśli przedsiębiorca pracuja to przy okazji i jego pracownicy mają pracę i
            jakieś podatki sa odprowadzane na tych 'wałów'.
            Generalnie ludzie biznesu odpoczywają w trakcie urlopów i jest to praktyka
            obowiązująca w większości rozwijających się krajów.
        • Gość: LukasK Nierobów?!!! IP: 217.153.71.* 11.05.06, 13:08
          > Po to, chocby, żeby rządzące wa
          > ły miały na becikowe i inne prezenty dla nierobów.

          Sam jesteś nierób. Ja w becikowym odebrałem tylko część tego, co zapłaciłem w
          podatku w tym samym miesiącu.

          Proszę się liczyć ze słowami.
    • plzoltek w niedzielę kible muszą być zamknięte 10.05.06, 23:38
      potrzeby swoje ludzie muszą załatwić w 6 pozostałych dniach
      • lucky81 Re: w niedzielę kible muszą być zamknięte 11.05.06, 04:37
        No cały dzień to nikt nie wytrzyma. Ale proponuję jedną godzinkę dzienne - od
        6:30 do 7:30 wieczorem. Przecież jedną godzinkę jakoś wytrzymacie, prawda? No
        już, co Wam szkodzi?
      • Gość: BIEGUNKA Re: w niedzielę kible muszą być zamknięte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 08:11
        Miejskie SZALETY PRZENIESMY POD PALAC PREZYDENCKI I BUDYNEK SEJMU. Tam bez
        wstydu odkryjmy nasze dupy i srajmy na te dwa urzedy .efekt bedzie taki ze dupy
        korkiem nie zatkaja.
    • Gość: Ryszard Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.globalconnect.pl 11.05.06, 02:35
      Niech te tępe PiS-uary z oboma panami K. i pozostałą zgrają półgłówków zostawią
      sklepy w spokoju !!!
    • Gość: martinez Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 11.05.06, 02:49
      wiecie co, nawet by mi do glowy nie przyszlo zeby tyle sie nad praca w niedziele
      zastanawiac. komu do cholery to przeszkadza. od 6 lat mieszkam w australii i
      weekendowe zakupy nikomu nie przeszkadzaja. sam robie w niedziele bo zarabia sie
      wiecej. moze by tak prawo zmienic zeby pracodawca musial zaplacic 150% normalnej
      stawki, wtedy by sie ten caly pseudo chrzescijanski tlum zamknal. nie jestescie
      w 19 wieku. jest wolnosc. jezeli weekend to jedyna okazja zeby zarobic to
      dlaczego nie. jak nie masz pieniedzy to przeciez kosciol z wlasnej tacy na
      jedzenie ci nie da. tak czy nie. nie ma obowiazku spedzania niedzieli w kosciele
      i dawania z wlasnej pustej kieszeni za sluchanie tych samych bla bla bla tydzien
      w tydzien. ludzie obudzcie sie.
      kangur
      • lucky81 Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 11.05.06, 04:42
        Otoczka chrześcijańska to w tym przypadku ściema. Ludzie rozumują, że jak
        można "wywalczyć sobie wolne", to znaczy że świetny pomysł. A związku pomiędzy
        wydajnością pracy a zarobkami oraz dobrobytem nie dostrzegają.

        Musi chyba wymrzeć pokolenie albo dwa, aby ludzie dostrzegli, że sami na siebie
        zarabiają. No chyba że nastąpi kompletny powrót do komunizmu, i w kółko od nowa.
      • Gość: pC Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.bb.online.no 11.05.06, 07:56
        To rozsadny sposob myslenia, ze w dni swiateczne pracownicy powinni dostawac
        wyzsza stawke. Jezeli pracuje w Wielkanoc albo inne swieto, czy tylko w zwykla
        niedziele, powinien zarobic wiecej, bez wzgledu na to czy robi to z wlasnej
        woli, czy jest zmuszany przez pracodawce. Zakzy pracy jako takiej wogole, sa
        idiotyczne.
        • Gość: Tomek Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.resnet.purdue.edu 11.05.06, 08:21
          To, ile w prywatnej firmie kto zarobi za jaką pracę w jakie dni to powinna być
          kwestia dobrowolnej obustronnej umowy.

          To co proponujecie to w efekcie zakaz podpisywania umowy o pracę w niedziele po
          stawce mniejszej niż 150% stawki zwykłej, czy ile tam sobie życzycie. Czyli
          zakaz pracy w niedziele, tylko w lżejszej formie (dla niektórych - tych, którzy
          są warci dla pracodawcy mniej niż te wasze 150%).
          • Gość: pC Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.bb.online.no 11.05.06, 10:38
            > To, ile w prywatnej firmie kto zarobi za jaką pracę w jakie dni to powinna być
            > kwestia dobrowolnej obustronnej umowy.
            -----------------------------------------
            Nie. Prawo powinno bronic pracownikow przed wyzyskiem, bez wzgledu czy jest to
            firma prywatna czy panstwowa. Tak przynajmniej powinno sie dziac w
            cywilizowanym panstwie.

            > To co proponujecie to w efekcie zakaz podpisywania umowy o pracę w niedziele
            > po stawce mniejszej niż 150% stawki zwykłej, czy ile tam sobie życzycie. Czyli
            > zakaz pracy w niedziele, tylko w lżejszej formie (dla niektórych - tych,
            > którzy są warci dla pracodawcy mniej niż te wasze 150%).
            -----------------------------------------
            To nie zakaz podpisywania umowy o prace w niedziele, tylko zakaz wyzysku
            pracownika. Kazdemu nalezy sie odpoczynek, jezeli pracodawca oczekuje od swoich
            pracownikow pracy w niedziele, to powinien im to zrekompensowac wyzsza wyplata.
            Taki powinien byc zapis prawny. W ten sposob panstwo moze zniechecac firmy do
            zatrudniania ludzi w niedziele, a nie poprzez arbitralny zakaz pracy wogole +
            wprowadzanie jakichs przywilejow dla wybranych firm, ktore beda zwolnione z
            zakazu. Prawo musi byc rowne dla wszystkich!
            • Gość: LukasK Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: 217.153.71.* 11.05.06, 13:12
              > jezeli pracodawca oczekuje od swoich
              > pracownikow pracy w niedziele, to powinien im to zrekompensowac
              > wyzsza wyplata.

              Święte słowa. Dlatego pracownicy przy zawieraniu umów o pracę powinni sobie to
              zagwarantować. A jeśli pracodawca nie chce się na to zgodzić, to kandydaci mają
              obowiązek taką propozycję odrzucić i zająć się żebractwem. Bo innej pracy -
              przynajmniej na razie - nie znajdą.
              • Gość: pC Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.bb.online.no 11.05.06, 15:09
                > Święte słowa. Dlatego pracownicy przy zawieraniu umów o pracę powinni sobie
                to
                > zagwarantować.
                -----------------------------------------
                To ma im zagwarantowac panstwo, poprzez stworzenie wlasciwego prawa, a nie
                pracownicy sami sobie.
                W normalnym swiecie wszelkie stosunki pracownicze uregulowane sa przez prawo.
                To nie dzungla i prawo silniejszego do dyktowania warunkow. Panstwo ma
                zobowiazac pracodawcow do przestrzegania pewnych warunkow, inaczej nie wolno im
                nikogo zatrudniac i niech tyraja sobie sami.
                Nie moge zrozumiec jak ludzie bardzo pragna wykorzystac innych. Najlepiej
                placic glodowe pensje, niech ludzie zyja w nedzy, bez prawa do obrony swojej
                elementarnej godnosci ludzkiej. Dlaczego niektorzy tak bardzo chca dzikiego
                kapitalizmu, gdzie jeden czlowiek wykorzystuja drugiego jak niewolnika. Czy
                tego chca wszyscy Polacy, w takiej Polsce chca zyc? Radzilbym sie nad tym
                zastanowic.
          • Gość: Vera Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:32
            > To, ile w prywatnej firmie kto zarobi za jaką pracę w jakie dni to powinna być
            > kwestia dobrowolnej obustronnej umowy.
            Jasne, bo to w strefie budżetowej wyzyskują ludzi przecież. Prywatni niech robią
            co chcą - ich firma = ich prawo. No, brawo!
      • Gość: Vera Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:29
        Australia jest daleko. W wielu cywilizowanych krajach europejskich już sobota
        jest dniem wolnym. I to w krajach laickich, więc pomysł z nakazem Kościoła jest
        bzdurny. Prawdziwy Katolik i teraz nie robi zakupów w niedzielę - z własnego
        wyboru drogi życiowej. Pomysł wolnej niedzieli ma tysiące lat i wymyślono go dla
        dobra społeczeństwa, tych biednych i najciężej pracujących a nie z dla religii.
        Są oczywiście zawody, które jednak muszą lub powinny pracować codziennie i w
        niedziele też. Od lekarzy w szpitalach, maszynistów kolejowych po kelnerki
        choćby i wiele, wiele innych. Pomysł z większą płacą dla nich za weekendowe
        godziny pracy = git! Popieram
        • Gość: LukasK Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: 217.153.71.* 11.05.06, 13:14
          > Są oczywiście zawody, które jednak muszą lub powinny pracować codziennie i w
          > niedziele też. Od lekarzy w szpitalach, maszynistów kolejowych po kelnerki
          > choćby i wiele, wiele innych.

          Lekarz może tak, ale między kelnerką i kasjerką w sklepie nie ma różnicy w
          sensie niniejszej dyskusji. Maszyniści też nie są niezbędni. Przecież nie
          trzeba podróżować w niedzielę. Właściwie w ogóle nie trzeba podróżować.
          • Gość: pC Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.bb.online.no 11.05.06, 15:17
            Gosciu LukasK, wez sie zastanow najpierw co pisze, bo wypowiadasz sie o
            rzeczach, o ktorych nie masz pojecia.
        • cics Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 11.05.06, 15:24
          Gość portalu: Vera napisał(a):
          > Prawdziwy Katolik i teraz nie robi zakupów w niedzielę - z własnego
          > wyboru drogi życiowego

          To Polska jest w takim razie bardzo heretyckim krajem. Hipermarkety pękają w
          szwach w niedzielę.
          No cóż nasza święta koalicja przerobi nas na "prawdziwych katolików", a Ci
          którym to nie pasuje niech się wynoszą do Australii
    • lucky81 Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 11.05.06, 04:26
      Ciekawe czy policja będzie w niedziele ganiać handlujących po sklepach i
      bazarach, czy też będzie miała wtedy obowiązkowe wolne.
      • Gość: Vera Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:34
        Najwyraźniej nie rozumiesz, o co w tym wszystkich chodzi. Ogólny zakaz pracy?
        Popukaj się! Sam to wymyśliłeś, czy powtarzasz za kims?
    • Gość: USA Kapitalizm = wolny rynek!!!!!! IP: *.sttl.mdsg-pacwest.com 11.05.06, 04:52
      W komunie sa regulacje i decyzje rzadu. Wyniki sami znacie.
    • Gość: Gosc normalny Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.05.06, 05:52
      Zakaz handlu w niedziele jest totalna glupota z punktu ekonomicznego i
      spolecznego. W niedziele przy kasach moga stac studenci co potrzebuja kaski,
      zamiast pic albo leczyc kaca po sobotniej balandze w akademiku. Msza niedzielna
      trwa tylko godzine. Dlaczego nie isc po mszy do hipermarketu i robic zakupy bez
      pospiechu i nakrecac wewnetrzna koniunkture. A moze lepiej napedzac pchle targi
      szara strefe w naszej gospodarce, ktore funcjonuja wlasnie w te dni wolne od
      pracy. Politycy ktorzy wymyslaja te buble... panowie sa miejsca na babcie
      klozetowe w calej Polsce...
    • Gość: 128 Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: 203.185.255.* 11.05.06, 06:07
      Naprawde te kaplice w centrum handlowym to zenada. Jak mozna bylo doposcic do
      takiego pomyslu. Dno , totalna ciemnota w tej Polsce.
    • Gość: druid Oczywiscie, ze da sie obejsc ten przepis IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 11.05.06, 06:11
      Supermarkety podziela sie na mniejsze "sklepy" i Tak jeden bedzie handlowal
      nabialem, drugi wedlinami, trzeci alkoholem itd.

      Osobna firma bedzie zatrodniala kasjerki.

      Zadna w nich nie bedzie miala wiecej jak 10 osob, a wszystkie beda podnajmowaly
      czesc powierzchni handlowej od wlasciciela-supermarketu, ktory w dzialnosci
      gospodarczej bedzie mial wpisany "zarzadzanie nieruchomosciami"

      Tyle zbednej energii i kasy idzie na uchwalanie ustaw zastepczych, gdy tak na
      prawde potrzebna wiele zmian odbiurokratyzowujacych gospodarke w Polsce.
    • doral2 Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 11.05.06, 08:26
      idioci uchwalają idiotyczne prawo...a to Polska właśnie...
    • Gość: slowfox Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.chello.pl 11.05.06, 08:50
      Rząd najlepiej wie, co jest dobre dla obywateli. A jeśli obywatel uważa inaczej,
      to jest w układzie i należy go zreedukować ! Najlepiej pałą. Albo sądem
      doraźnym. Albo kamaszem.
      Że wszystkie sklepy zatrudniające powyżej 9 osób nagle zredukują personel ? A
      kogo to obchodzi. Będzie mnie kasy w budżecie z podatków, mniej w ZUS-ie ze
      składek ? To cóż, przecież można podnieść akcyzę na benzynę, ropę, gaz, olej
      opałowy, poza tym są jeszcze obrzydliwi prywaciarze (o, przepraszam,
      przedsiębiorcy), którym można podnieść podatki. Ostatecznie dodrukuje się
      pieniędzy, albo zaczerpnie z rezerwy budżetowej...
    • el_p Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 11.05.06, 08:53
      Buahaha, a czy o ksiezach nie zapomnieli? Skoro tv i radio nie moga pracowac, to
      moze zapomnieli tez o ksiezach?

      Wogle widac kto ma jakie lobby. Drobni sklepikarze robia sie na swietych, ale:
      Carefur nieczynny - jakies swieto, tesco to samo, sklepik osiedlowy 8-21.
    • Gość: Marek Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 09:09
      Nie tylko telewizja będzie nieczynna. To samo będzie z kinami, teatrami, pubami,
      restauracjami. Mam nadzieję że to wprowadzą, 60% społeczeństwa powinno sobie
      dobitnie uświadomić czym się kończy olewanie wyborów. To zadziała jak
      szczepionka na długie lata. Po rządach tych świrów, paranoików i socjopatów
      czeka nas długi okres normalności.
    • Gość: hoho Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 09:21
      Pomysł na miarę zdolności intelektualnych wnioskodawców.Po realizacji wszyscy
      dostaną po klęczniku.
    • toja3003 Ja ciebie nawet rozumiem drobny sklepikarzu: jeste 11.05.06, 09:29
      Ja ciebie nawet rozumiem drobny sklepikarzu: jesteś właścicielem szczęk, łóżka
      polowego albo budy przerobionej ze starego kiosku ruchu czy innego barakowozu i
      twój handlowy „biznes” jest bez „sztucznego blichtru, okropnego plastiku,
      kiczu, tandety, kretyńskich promocji, zdętych od sztucznego usmiechu hostess,
      absurdalnych i prostackich dekoracji świątecznych przez dwa miesiące”.

      Bo u ciebie nikt się nie uśmiecha tylko „wita” klienta ponurym „czego” i od
      razu dodaje „nie ma”. U ciebie nie ma dekoracji nawet przez 2 godziny, zamiast
      plastiku jest romantycznie przerdzewiała blacha a pęknięta szyba zaklejona
      plastrem to żaden kicz ale sztuka na miarę Hasiora.

      Pieniądze wydane uciebie są jak najbardziej wydane „potrzebnie”, bo kupuje się
      dwa razy drożej niż w hipermarkecie a tego TY potrzebujesz. No i czas można też
      u ciebie spędzić, np. gapiąc się na ulicę albo dłubiąc w nosie. A wyzysku u
      ciebie nie ma w ogóle, bo zatrudniasz tylko żonę a co za różnica czy ona siedzi
      w domu czy 20 godzin na dobę za ladą?

      Niestety muszę nieraz u ciebie kupować, bo mam daleko do hipermarketu ale
      zrobię sobie dzień bez zakupów (u ciebie) i pojadę do dużego sklepu, mając
      nadzieję, że kiedyś taki i u nas w dzielnicy powstanie.
      • finfa Re: Ja ciebie nawet rozumiem drobny sklepikarzu: 11.05.06, 09:43
        Zyczę Ci sąsiedztwa supermarketu..przekonasz się jak piękna okolica zamienia
        się w brudny, cuchnący,głośny,uciążliwydla życia obszar, gdzie przez 16-18 h na
        dobę tętni niby high life na pokaz.
        • el_p Re: Ja ciebie nawet rozumiem drobny sklepikarzu: 11.05.06, 09:50
          Mieszkam kolo supermarketu i nic takiego nie ma. Fakt ludzi duzo, ale tylko na
          przystankach, po osiedlu sie nie rozlaza.

          finfa napisała:

          > Zyczę Ci sąsiedztwa supermarketu..przekonasz się jak piękna okolica zamienia
          > się w brudny, cuchnący,głośny,uciążliwydla życia obszar, gdzie przez 16-18 h na

          Sluchaj, a moze tobie tylko powiedzieli ze to supermarket? Moze to jest
          krematorium albo produkcja glukozy?
          • toja3003 mówiłem tylko, że chciałbym mieć 11.05.06, 11:38
            supermarket w mojej dzielnicy a nie pod oknem.
    • ynwa Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn 11.05.06, 09:38
      "Część handlowców - zatrudniających powyżej 10 osób - może również rozważać...
      złamanie zakazu. Za handel w niedzielę zgodnie z kodeksem pracy groziłby
      mandat - zdaniem prawników do 5 tys. zł.
      Dla wielkich sieci to niewielkie pieniądze, teoretycznie mogą więc płacić kary
      i sprzedawać."

      I to jest prawdziwe wyjscie z sytuacji. Taka praktyka ma juz miejsce np. w
      bankach, ktore chcac byc otwarte od rana do wieczora i rotujac godziny pracy
      swoich pracownikow nagminnie lamia kodeks pracy. Doszlo do tego ze wiekszosc
      oddzialow ma osobne fundusze przeznaczone na kary po kontrolach PIP. I co?
      niezyciowe przepisy sa obchodzone, a ludzie zadowoleni ze moga wpadac do bankow
      praktycznie przez caly dzien. Tylko niestety placimy za ten luksus nawet o tym
      nie wiedzac, przeciez banki nie placa kar ze swoich zyskow :)
    • Gość: (gość portalu) Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: 192.11.185.* 11.05.06, 10:08
      takich zenad czeka nas wiecej...
    • Gość: a Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.Red-81-32-204.dynamicIP.rima-tde.net 11.05.06, 10:22
      w hiszpanii jest taki zakaz, dzieki temu ludzie kupuja wszystko na biezaco w
      sklepach osiedlowych a nie w niedziele podczas wypraw do supermarketow, za to
      maja czas na niedzielny rodzinny spacer po parku. zakaz nikogo nie dziwi,
      wszyscy sa do niego przyzwyczajeni i nikt nie robi z tego problemu..
      • Gość: athaualpa Re: Zakaz handlu w niedzielę to bubel legislacyjn IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 11.05.06, 12:29
        To dziedzictwo po Generale Franco, który był popierany przez kler.
        A poważnie - w Hiszpanii ludziska mają troszkę więcej forsy, aby sie szwendać
        po parkach. Atrakcje w trakcie spaceru kosztują, a w naszym szczęśliwym kraju
        sporo ludzi wiąże koniec z końcem i nie ma pieniędzy na 'nieżyciowe wydatki'.
        Dla wielu niedzielna wizyta w supermarkecie to jedyna możliwość zrobienia
        zakupów i skorzystania z promocji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka