Gość: DarekWu
IP: *.telpol.net.pl
14.05.06, 21:14
Miałem takiego szefa. Odwracał sie plecami, kiedy się pytałem jak mam wykonać
niewykonalne polecenie. Działało przez parę lat - par rzeczy niemozliwych
zrobiliśmy z kumplami, zdarzył się też jeden cud. Facet jest już na
emeryturzebo to za komuny było - ale widać wraca stare, wraca...