papierz
08.01.03, 01:04
Prrawie kazdy slyszal o argentynskim systemie kupna. W Polsce
"porewolucyjnej" zostal on doprowadzony do perfekcji i tysiace osob
zostalo juz zrobione w ciula. Coz robic, demokracja!
Duzo ludzi gra co tydzien w Toto-Lotki chcac sie szybko wzbogacic.
Jednak jest coraz wieksza grupa ludzi, ktora chwyta byka za rogi i
decyduje o wlasnym losie osobiscie. Wystarczy sie dogadac w banku z
kims, kto wyda pozyczke na duza kase (zeby bylo sie czym podzielic) po
czym nalezy zrobic "walek". Wtedy wilk bedzie syty i owca cala. W swiecie
finansjery miedzynarodowej to sie nazywa kredyt w systemie polskim.
Coz robic, kapitalizm!