macacz
09.01.03, 15:16
"Postanowilem sie przekonac osobiscie, czy walory F-16 potwierdzaja sie w
praktyce" - powiedzial Miller podczas uroczystosci na Lotnisku Okecie,
podczas której Amerykanie zaprezentowali dwie maszyny F-16. Miller, ubrany w
mundur lotniczy, dodal, ze jego lot F-16 to "jego debiut" i prosil o
wyrozumialosc. Dodal, ze sie nie boi.
Przemawiajac podczas uroczystosci, szef MON Jerzy Szmajdzinski podkreslal, ze
Polska udowodnila swiatu, iz "mozna tak trudny przetarg rozstrzygnac w sposób
przejrzysty". Wyrazil nadzieje na sfinalizowanie za kilkanascie tygodni umów
z Amerykanami co do offsetu i warunków platnosci."
Dobrze, ze premier zdrowo i calo wyladowal na ziemi. Sam bym sie czyms
przelecial....
Moja uwage zwrocilo zas co innego: "szef MON Jerzy Szmajdzinski podkreslal,
ze Polska udowodnila swiatu"
Dlaczego Polska, Polacy , musza caly czas cos komus udowadniac?
A do tego to: " swiatu". Czy aby na pewno caly swiat z napieciem patrzyl na
te Polske i czekal, aby mu cos tam udowodnila?
A jesli juz, to moze sa inne rzeczy do "udowodnienia"?