Gość: MACIEJ
IP: *.ny325.east.verizon.net
24.01.03, 06:24
180 milionów bezrobotnych na świecie PAP 2003-01-24 (06:09)
Pod koniec 2002 roku na świecie było 180 milionów bezrobotnych i jest to
liczba bez precedensu, która zwiększyła się o 20 milionów w stosunku do
początku 2001 roku - informuje opublikowany w piątek raport Międzynarodowej
Organizacji Pracy (MOP). W 1990 roku liczba bezrobotnych na świecie osiągnęła
100 milionów.
"Sytuacja na rynku pracy jest alarmująca. Po dwóch latach spowolnienia
gospodarczego, którego końca nie widać, bezrobocie osiągnęło bezprecedensowy
poziom. Istnieje ryzyko, że pogorszenie się tej sytuacji może doprowadzić do
destabilizacji społecznej na świecie" - skomentowała raport "Globalne trendy
w zatrudnieniu" jedna z jego autorek Chantal Harasty.
Ponadto 550 milionów ludzi na świecie pracuje za marne wynagrodzenie,
sięgające co najwyżej równowartości jednego dolara dziennie. Ludzie ci
zatrudnieni są w nieformalnych sektorach gospodarki. Sektory te zatrudniają w
skali świata około 1,6 miliarda ludzi, podczas gdy sektory formalne
zatrudniają ich ponad 1,2 miliarda.
MOP tłumaczy wzrost bezrobocia w skali świata kryzysem w sektorze technologii
informatycznych na wiosnę 2001 roku, który stał się przyczyną spowolnienia
rozwoju gospodarczego, pogłębionego następnie przez zamachy z 11 września i
spadek zaufania inwestorów.
W przechodzących transformację ustrojową krajach Europy środkowej i
wschodniej stopa bezrobocia spadła w 2001 roku do 12,6 procent, natomiast w
2002 roku zwiększyła się do poziomu z 2000 roku, czyli do 13,5 procent. Było
to wynikiem likwidacji miejsc pracy w sektorze publicznym oraz odchodzenia
przedsiębiorstw od technologii wymagających dużej liczby rąk do pracy.
Zdaniem MOP, w ciągu najbliższych dziesięciu lat trzeba będzie stworzyć
miliard nowych miejsc pracy, by zrealizować postawiony przez ONZ cel
zmniejszenia ubóstwa o 50 procent do 2015 roku. (mag)
Czyli nie chodzi tu tylko o Alexa.