Dodaj do ulubionych

Niezłomny Balcerowicz - komentarz Witolda Gadom...

IP: 83.238.168.* 19.07.06, 02:54
No właśnie. Kiedyś Polacy będą stawiać Balcerowiczowi pomniki, nazywać jego
nazwiskiem ulice, ale dziś...? Dziś poziom dyskusji określa poziom
intelektualny polskiego społeczeństwa... tfu, sorry... IV RP i Jej
reprezentacji. Tak czy siak - gnojowisko i żenada. Czy profesor pojawił się
za wcześnie? Chyba w sam raz. Jest papieżem polskich reform gospodarczych. I
tylko umysły o wiedzy ekonomicznej ciasnej jak wąsik Zawiszy mogą na niego
pluć (tak jak Zawsza - tak właśnie pisane). Szkoda że jest ich tak dużo.
Sądziłem, że siedzimy już na parkowej ławce, a jednak nadal tkwmy w
intelektualnym grajdole, któremu bliżej do Białorusi.
Przypomina mi się ostatnia kwestia Salierego z filmu Amadeusz Milos'a
Formana: "Miernoty calego świata - ja was błogosławię". Podobieństwo obecnej
koalicji do Salierego z tego filmu jest zatrważające.
Obserwuj wątek
    • Gość: narciarz2 Re: Niezłomny Balcerowicz - komentarz Witolda Gad IP: *.nrp3feld.roc.ny.frontiernet.net 19.07.06, 04:21
      Drogi Cold Eye: jedyne, z czym sie nie do konca zgadzam, to niska ocena
      Salieriego. Podobno nie byl zlym kompozytorem. Pomijac Salieriego: pomniki
      naleza sie, i na pewno kiedys zostana postawione, Tadeuszowi Mazowieckiemu,
      Leszkowi Balcerowiczowi, Jackowi Kuroniowi, Adamowi Michnikowi, oraz - uwaga -
      Wojciechowi Jaruzelskiemu, ktory pod koniec lat '80 uczynil to, co nalezalo,
      kiedy nalezalo, i jak nalezalo. Po czym wycofal sie z honorem. Wielu obecnych
      politykow nie dorasta mu do piet. Do powyzszej listy nalezy dopisac jeszcze
      wiele nazwisk z tego okresu. (Zeby nie bylo watpliwosci: nie jestem post-
      komunista. Ale uwazam, ze honor i uczciwosc nalezy docenic u przeciwnika, a
      moze przede wszystkim u przeciwnika.) Pozdrawiam serdecznie. Wojtek, Rochester
      NY, USA.
      • Gość: janek-007 Gadomski jak zwykle bredzi... IP: *.qc.sympatico.ca 19.07.06, 04:44
        Gadomski jak zwykle bredzi jak zahipnotyzowane neoliberalne Voodoo chicken.
        Gadomski pisze ze:
        1."inflacja niska, z?otówka wymienialna i mocna, wsparta 40-miliardowymi
        rezerwami walut zagranicznych." Natomiast Gadomski i Balcerewicz nic nie
        wspominaja ile to Polska ma obecnie dlugow czyli 10 a moze i wiecej razy tyle co
        rezerw co wcale nie jest powodem do zachwytu i samouwielbienia w jakie wpada
        Balcerewicz i inni.
        2."Trzeba dbac' o wartos'c' z?otego, by zarobki, emerytury i oszcze;dnos'ci nie
        traci?y na wartos'ci. Tylko s?abi w?adcy psuja; pienia;dz, rujnuja;c
        gospodarke;." To wszystko prawda, inflacja nie jest pozadana, ale jest jeszcze
        druga strona tego co Balcerewicz i jego przyd...s Gadomski wciskaja ludziom;
        niska inflacja w wydaniu balcerewiczowskim to ogromne i gwarantowane zyski tak
        zwanych 'investorow zagranicznych'. Ta niska inflacje w wydaniu
        balcerewiczowskim utrzymuje sie sztucznie na niskim poziomie kosztem
        pauperyzacji spoleczenstwa poprzez rozne machinacje i machlojki.

        Nalezy wiec miec nadzieje ze Balcerewicz i Spolka odejda w nieslawie i nikt,
        oczywiscie oprocz prokuratorow, nie bedzie o nich chcial pamietac.
        Co do p.Gadomskiego to chyba nadszedl czas na sepucu a 'obcinakiem' moze byc np.
        p.Balcerewicz.
        • Gość: ROB Re: Gadomski jak zwykle bredzi... IP: *.bph.pl 19.07.06, 11:15
          Bredzisz. Po pierwsze za dług państwa odpowiada rząd a nie NBP bo to rząd
          emituje obligacje. Po drugie to rząd akceptuje rynkową cenę obligacji czyli tzw.
          odsetki, a cena ta jest wypadkową ryzyka inwestowania w polskie papiery
          wartościowe vs. ryzyko inwestycji w papiery zagraniczne (np. Niemieckie,
          Amerykańskie itd.) Po trzecie niska inflacja jest najbardziej korzystna właśnie
          dla najbiedniejszej części społeczeństwa bo zarobki tych ludzi nie rosną a
          inflacja to po prostu ukryty podatek, który najbardziej uderza w
          najbiedniejszych (drożeją podstawowe dobra i usługi które stanowią blisko 100%
          budżetu domowego najbiedniejszych). Bogaci z wyższą inflacją sobie poradzą i jej
          zbytnio nie odczują. Po czwarte to za bezrobocie i pauperyzację części
          społeczeństwa odpowiadają głównie rządy które prowadzą taką a nie inną politykę
          gospodarczą. To nie NBP uchwala ustawy tylko Parlament, to nie NBP wydaje
          rozporządzenia tylko Rząd. Po piąte wreszcie piszesz "machlojki i machinacje"
          bez podania konkretów o co Ci chodzi. Mam wrażenie że Twoja wiedza ekonomiczna
          jest zaczerpnięta wyłącznie z wywiadów z "czołowymi ekspertami ekonomicznymi"
          partii takich jak Samoobrona, PiS i LPR i że powtarzasz bez zrozumienia bzdury
          które tamci sprzedają "ciemnemu ludowi, który to kupi". Lepiej mniej patrz w TV
          a otwórz książkę i trochę poczytaj, to może będziesz lepiej wiedział jak świat
          może funkcjonować normalnie.
          • Gość: janek-007 Przestan bredzic, zacznij myslec... IP: *.sympatico.ca 19.07.06, 12:20
            Obawiam sie ale to niestety ty bredzisz. Te argumenty ktore przedstawiasz to sa
            wlasnie dyzurne argumenty bezmozgowych aparatczykow typu balcerewiczowskiego i
            spolki. Niska inflacja najbardziej jest potrzebna wlasnie rzadzacym i bankowcom
            z jednego tylko bardzo prostego powodu, niekontrolowane niezadowolenie
            spoleczne, Przy bezczelnym ograbianiu spoleczenstwa takie niezadowolenie byloby
            'deadly' dla neoliberalnych Voodoo szamanow chcacych uchodzic za elity.

            Co do odpowiedzialnosci rzadu za dlugi itd. itp. to wlasnie ten argument udalo
            wam sie wciskac spoleczenstwu od 1989 do 2005 roku. W tym to wlasnie czasie
            rzady byly poslusznymi i bezwolnymi wykonawcami neoliberalnej polityki
            ekonomicznej nie kogo innego ale wlasnie Balcerewicza i Spolki.

            Wciskanie kitu ze to rzady a przez to spleczenstwo jest odpowiedzialne za zly
            stan rzeczy jest czystym kretynstwem z twojej i myslacych jak ty strony. Taki
            sposob myslenia to wlasnie percepcja jaka chcecie wytworzyc dla wlasnej obrony
            za swoje lajdactwa. Mozna latwo wykazac ze w latach 1989 do dnia dzisiejszego
            rzad, ekonomisci i bankowcy tworzyli pewngo rodzaju ekonomiczna piramide niby to
            legitymujaca sie demokratycznym aktem urodzenia. Przestan bredzic, zacznij myslec.
            • Gość: Simon Ło matko... co za niereformowalny baran IP: *.era.pl 20.07.06, 12:22
              żadnych argumentów.. same slogany... jak człowiek napisał coś z sensem to ten
              powtarza swoją mantrę..
              Jak taki bezmyślny matoł może innym zarzucać brak myślenia??
              Kiedyś ty tu człowieku widział jakąś neo czy całkiem liberalną politykę
              gospodarczą?? I co to według ciebie znaczy??
              Pamiętasz może tzw. dziurę Bauca??... wiesz czym ona była??.. wiedz co z Baucem
              miała wspólnego??... jak została "zlikwidowana"??
              Nie liczę na sensowne odpowiedzi i nie zasugeruję abyś zaczął myśleć... bo nawet
              jeśli zaczniesz myśleć to bedzie to myślenie oparte o wiedzę zdobytą z programu
              samoobrony.... a mając zle dane nie można mieć dobrych wyników.
        • piotr_ogorek Re: Gadomski jak zwykle bredzi... 19.07.06, 12:59
          z tego swiat a to ty nie za duzo rozumiesz, janeczku
          • Gość: pj Re: Gadomski jak zwykle bredzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.06, 13:16
            z Was akurat janeczek ma najwięcej racji,
            co do propozycji poczytania, to propozuję Wam (oprócz janeczka bo on chyba
            zajrzał) do przeczytania czegoś więcej niż wywiady mainstreamowych ekonomistów i
            podstawowe książki ekonomiczne...prześledzcie historię kanady przy bardzo
            niskiej inflacji, zobaczcie o co chodzi w regule Howitta,
            na dzisiejszej za niskiej inflacji, a szczególnie na jednych z najwyższych w
            OECD realnych stopach procentowych (ok. 3% w tym momencie) niestety sporo tracimy...
            • Gość: gro Re: Gadomski jak zwykle bredzi... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 19.07.06, 14:22
              oj, kolega/koleżanka zbyt bardzo wierzy w spekulacje...
    • cyber.wernyhora Re: Niezłomny Balcerowicz - komentarz Witolda Gad 19.07.06, 05:40
      Cyber-lira dlugo moglaby pisac o roli Balcerowicza. Jedna z najciekawszych
      postaci historii polskiej gospodarki.

      Robil bledy – oczywiście, ale latwo jest być madrym po fakcie. Tutaj cyber-lira
      nie spiewa o niektórych amatorach z FK, ale o niektórych tzw. polskich
      ekonomistach. Przeciez Polska poza Balcerowiczem nie ma ani jednego uznawanego
      w swiecie ekonomisty. Aby nie być chwalca – Balcerowicz jest znany nie dla
      wielkiej glebi swych mysli, ale ze pewna konsekwencje w prowadzeniu skutecznej
      polityki ekonomicznej w roznych fazach reform.

      Ma domoroslych chwalcow i domorosłych krytykow. Najżałośniejsze jest to, ze być
      może teraz zaczna dominowac ci ostatni. Na szczescie gdyby rozni eksperci na
      skale galaktyczna z komisji bankowej naprawde zaczeli cos zlego polskiej
      gospodarce robic, to dostana powazne ostrzeżenie od „rynkow” – i chyba
      od „ciemnego ludu”. Nie wiem, czy Bracia K. pozwola sobie na takie igraszki.
      Chociaż w tym przypadku nic nie wiadomo.

      Proba dla Braci K. będzie wybor następcy Balcerowicza. Tutaj widac ciekawa
      alternatywe. Albo jakas kontynuacja polityki Balcerowicza – wtedy zdrada
      wlasnego twardego elektoratu, albo proba znaczącej zmiany – wtedy polska
      gospodarka będzie mieć problemy.

      Cyber-lira może długo na ten temat, ale szkoda czasu. Nikt jej nie placi za
      posty (twardymi zlotymi- dzieki Leszkowi B.), co dotyczy b. wielu, którzy na
      owego Leszka B. narzekaja na tym forum.

      Czekajmy wiec na jesien, gdy komisje i Leszek B. odejdzie.

      Zrobil dla Polski kawal dobrej roboty. A ze nie ma ideałów, to przeciez
      normalne.
    • Gość: historyk Grabskiego też w II RP opluwano... A teraz IP: *.hicon.pl / *.hicon.pl 19.07.06, 06:57
      jego nazwisko widnieje w podręcznikach.
    • Gość: mastroianni Szkoda, ze odchodzi jeden z najwiekszych politków. IP: 149.254.200.* 19.07.06, 11:00
      Jestesmy wdzieczni Panu, bo to dzieki panu, Polska jest, gdzie jest, czyli w
      zupelnie innym miejscu niz bylaby za rzadow komuchów, czy populistów. Pomniki
      za pare lat beda :)
    • Gość: Tytus Przestancie piac z zachwytu nad zwyklym... IP: *.50.dyn.lse.ac.uk 19.07.06, 13:12
      ...komuszym klarnetem. Ta cala orgia peanow jest smieszna.
    • Gość: ed Tylko Polską rządził Balcerowicz, dlatego ostatni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 10:47
      w miejsce zajmujemy w UE we wszystkich statystykach. Czy to nie jest
      wystarczający argument do oceny działalności Pana Balcerowicza. Był nie tylko
      Prazesem NBP, ale 5-lat był wice-premierem i ministrem finansów. W tym czasie
      dwukrotnie doprowadził do potężnej dziury budżetowej (91 i 2001roku). Natomiast
      przemówienie w sejmie ( nie pierwszy raz) szanowny Panie Gadomski było
      naładowane puchą i arogansją jak stodoła po żniwach i nic więcej. Czy Polacy są
      głupsi od Litwinów,Czechów, Łotyszów i innych narodów. Nie, tylko zostali
      zamurowani przez idiotyczne reformy opracowane przez profesorów ekonomii,
      którzy ani jednej nie przeprowadzili dobrze merytorycznie i organizacyjnie,
      łącznie z Panem Balcerowiczem. Polska ekonomia przestała być nauką, a stała się
      bełkotem, typu "albo ja, albo Białoruś" "albo ja, albo ocet i sól" --kompletne
      bzdury.
      • Gość: Simon Re: Tylko Polską rządził Balcerowicz, dlatego ost IP: *.era.pl 20.07.06, 12:26
        w '91 nie było dziury budżetowej
        a w 2001 w momencie uchwalenia ustaw prospołecznych przez AWS Balcerowicz
        wyszedł z koalicji gdyż nie chciał firmować rozdawnictwa jakie zafundował nam
        mister Krzaklewski w imię "sprawiedliwego dzielenia PKB".
        • Gość: ed Re: Tylko Polską rządził Balcerowicz, dlatego ost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 20:42
          Balcerowicz uciekł w roku 2000 bo dobrze wiedział czym skończy się jego
          schładzanie gospodarki od 1998roku. Natomiast partia Pana Balcerowicza UW
          głosowała za tym budżetem (2001 roku) i twierdziła, że to dobry budżet, chcą
          umożliwić przejęcie przez swego przewodniczącego funkcję Prezesa NBP. Jest to
          niepotykany w cywilizowanym świecie przekład korupcji, kiedy dla stanowiska
          handluje się budżetem państwa.
    • Gość: senatorr Re: Niezłomny Balcerowicz - komentarz Witolda Gad IP: *.range86-134.btcentralplus.com 20.07.06, 12:18
      balcerowicz MUSI ZOSTAC
    • Gość: vice_versa Gadomski napisał: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.06, 15:18
      "Tylko słabi władcy psują pieniądz, rujnując gospodarkę. "

      Kopernik uważał inaczej.
      Regan, Greenspan i Bernanke też uważają inaczej.
      Gadomskiemu nikt pleść nie zabroni, wydaje się jednak, że tylko mądrzy władcy
      psują pieniądz w taki sposób by nie rujnować gospodarki i nie zachwiać zaufania
      inwestorów. Władcy czasami wiedzą, ze aby ich gospodarka odzyskała rentowność
      muszą zwiększyć ilość papieru.
      Wydaje się też że dwa organy państwa jakim jest NBP i rząd muszą współpracować
      by móc sprzedać więcej papierów.
      Pewne jest jedno: dezinformacja i propaganda są podstawowymi narzędziami
      prowadzenia wojny.
      • Gość: :)))) Re: Gadomski napisał: IP: *.acn.waw.pl 21.07.06, 11:45
        Gość portalu: vice_versa napisał(a):

        > "Tylko słabi władcy psują pieniądz, rujnując gospodarkę. "
        >
        > Kopernik uważał inaczej.
        > Regan, Greenspan i Bernanke też uważają inaczej.
        > Gadomskiemu nikt pleść nie zabroni, wydaje się jednak, że tylko mądrzy władcy
        > psują pieniądz w taki sposób by nie rujnować gospodarki i nie zachwiać zaufania
        >
        > inwestorów. Władcy czasami wiedzą, ze aby ich gospodarka odzyskała rentowność
        > muszą zwiększyć ilość papieru.

        A teraz wytłumacz prostemu człowiekowi, jajcarzu, co mi z tego przyjdzie, że zamiast złotówki w
        portfelu, będę miał dwa złote warte trzy razy mniej? No? Tak prostymi słowy, proszę.
    • Gość: edd Portugalia do 1974r. miała najsilniejszą walutę w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 15:47
      Europie i była najbiedniejszym krajem. Natomiast Włochy w tym czasie walutę
      mieli słabą, dużą inflację a rozwijały się wpaniale, stając się jednym z
      najbogatszych krajów świata. Panie Gadomski prawa ekonomiczne nie są dogmatami.
      • Gość: vice_versa Re: Portugalia do 1974r. miała najsilniejszą walu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.07.06, 17:39
        Gość portalu: edd napisał(a):
        Panie Gadomski prawa ekonomiczne nie są dogmatami.

        Ale prawo Kopernika jest dogmatem: słabsza waluta wypiera mocniejszą...
        Dzięki temu upadł ZSRR za dwa trzy lata padną Chiny. Naprawdę wiara w silną
        walutę jest antyekonomiczną brednią, tyle że wiara w słabą walutę jest brednią
        jeszcze większą, bo potencjał drukarki NBP i drukarki FEDu jest trochę inny...
        • Gość: edd Re: Portugalia do 1974r. miała najsilniejszą walu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 20:34
          szanowny kolego, słaba waluta to nie znaczy zła, a mocna to nie znaczy dobra
          dla gospodarki oraz obywateli. Ekonomia bez filozofii, logiki, etyki,
          matematyki i teologii, nie jest nauką a tylko bełkotem nawiedzonych profesorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka