Dodaj do ulubionych

Mniejsze pieniądze na górnictwo

IP: 217.153.136.* 13.10.06, 12:00
Zwiazki niech sie wala na ryj i niech sobie wsadza te swoje protesty. Nie mam
ochoty dluzej finansowac gornictwa. Dlaczego na przyklad rzad nie dotuje firm
informatycznych tylko kopalnie? ja tez chce byc dofinansowany
Obserwuj wątek
    • Gość: dość Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.media4.pl 13.10.06, 12:02
      precz z tyranią tej śląskiej górniczej bandy, oddajcie mi 3000 zł które przez te lata mi ukradziono na tych złodziei z moich pensji!!!
      • jimmyjazz Jakie dotacje? Przecież to dochodowa branża 13.10.06, 13:26
        sie robi wodę z mózgu - od 3 lat słyszymy jak dobrze z naszymi kopalniami -
        jakie mają zyski a teraz wychodzi szydło z worka.

        18mld darowanych długów, miliardowe dotacje - tak wygląda zyskowność kopalni.

        ale niestety za rządów PiSu idącego na sznurku pseudo-związkowców nic się nie
        zmieni.
        • Gość: he he Nie zmieni się IP: *.CNet2.Gawex.PL 13.10.06, 22:11
          dotując (okradając) z forsy podaników władza korumpuje górnictwo kupując sobie
          głosy wyborcze.
    • Gość: chaos1024k Gornictwo a komputery w szkolach IP: *.sgh.waw.pl 13.10.06, 12:12
      Dlaczego na gornictwo wydano w latach 90-tych 1000 x [tysiac razy] wiecej niz
      na komputery w szkołach? Ile nas kosztuje panstwo solidarne? Dlaczego mamy
      utrzymywac gornikow, ktorzy w zamian za pieniadze przyjezdzaja do Warszawy i ja
      demoluja?

      Socjalizm albo smierc -> musiałbym sie zastanowic...
      • adas313 Re: Gornictwo a komputery w szkolach 13.10.06, 13:01
        Parę lat temu na przybory geometryczne* do tablic nie było pieniędzy, a co
        dopiero komputery.

        * - linijki, ekierki, cyrkle - w skali dużej podstawówki rozchodzi się
        o kilkanaście odpowiednio przyciętych desek.
        W "znajomej" szkole w dużym mieście dzieci się uczyły wykorzystując przybory,
        które same wyprodukowały na ZPT :o))))

    • Gość: sd Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 12:15
      spróbuj to powiedziec górnikowi to cie zabije, bo jest przekonany ze to on
      dopłaca do budżetu zusu itd. poza tym jemu sie należy i już
    • Gość: ZX Masz rację, jak ktoś chce dawać odprawy to ze swo- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 12:20
      ich pieniedzy, nie z moich. A poza tym nie widze powodu, dla ktorego pracownik
      administracji mialby dostac 75tys odprawy. Przeciez to jego 2-3 letnie zarobki.
      Ja odprawy nie dostane, nawet miesieczniej ...
    • Gość: FreakyMisfit Najwyższy czas! IP: *.dialog.net.pl 13.10.06, 12:28
      No najwyższy czas do cholery! Oby ten pomysł wypalił, a nie znowu utknie gdzieś w urzędach.
    • zegrz Kochani związkowcy! Dopiero co wymusiliście 13.10.06, 12:40
      wypłaty z zysków, a teraz żądacie dopłat? Poj**ło się wam? Zdecydujcie się.
      Albo kopalnie są w tak dobrym stanie finansowym, że mogą wypłacać zyski, albo
      potrzebują dotacji. Skoro wybraliście ten pierwszy wariant, to teraz dopłaćcie
      sobie sami.
      • adas313 Re: Kochani związkowcy! Dopiero co wymusiliście 13.10.06, 12:58
        A ja myślę, że problem leży gdzie indziej.

        Co tak na dobrą sprawę związki obchodzi czy to płaci budżet państwa, czy
        kopalnia? Nie wierzę by to była troska związkowców o zakład pracy.

        Natomiast bardzo interesuje to zarządy kopalń.

        Przerzucenie płatności na kopalnie jest dla nich bardzo niewygodne: zamiast ssać
        państwową kasę trzeba zacząć odpowiedzielnie zarządzać.

        I tu mamy _drobny_ szkopuł: związkowcy są pracownikami zatrudnionymi na
        stanowisku związkowców obdarzeni niezłą pensją i przywilejami. Kto ich tam
        zatrudnił? Zarząd kopalni.

        A więc...
        • jimmyjazz 10% etatów w kopalniach to związkowcy 13.10.06, 13:31
          adas313 napisał:

          > Co tak na dobrą sprawę związki obchodzi czy to płaci budżet państwa, czy
          > kopalnia? Nie wierzę by to była troska związkowców o zakład pracy.

          No pewnie że nie o zkład mi chodzi - ich interesuje wypłata premii z zysku - a
          jak będa płacić odprawy to i zysku nie będzie.

          > Przerzucenie płatności na kopalnie jest dla nich bardzo niewygodne: zamiast
          ssać państwową kasę trzeba zacząć odpowiedzielnie zarządzać.

          Po co? Od 20 lat górnictwo jest deficytowe i jakoś nadal źle zarządzane.
          Jeszcze pół roku temu były wypłaty z zysku a teraz rąsia po dotacje.

          > I tu mamy _drobny_ szkopuł: związkowcy są pracownikami zatrudnionymi na
          > stanowisku związkowców obdarzeni niezłą pensją i przywilejami. Kto ich tam
          > zatrudnił? Zarząd kopalni.

          Zarządy kopalni nie mają za bardzo wypływu na kierownictwo związków bo ci są
          nietykalni.

          10% etatów w kopalniach to związkowcy - pensje mają takie same jakby pracowali
          na dole, a nie produkują niczego.
          • adas313 Re: 10% etatów w kopalniach to związkowcy 13.10.06, 13:36
            > Po co? Od 20 lat górnictwo jest deficytowe i jakoś nadal źle zarządzane.

            Wyjście jest bardzo proste: sprywatyzować.

            > Zarządy kopalni nie mają za bardzo wypływu na kierownictwo związków bo ci są
            > nietykalni.

            GW ponoć rok temu pisała o zmowie zarządów ze związkami.
            Gdy rząd chce przykręcić dotacje, zarząd uruchamia związki.

            > 10% etatów w kopalniach to związkowcy - pensje mają takie same jakby pracowali
            > na dole, a nie produkują niczego.

            Nie wiem dokładnie jak procentowo, ale w Kompanii Węglowej w 2003 roku na
            etatach było zatrudnionych jakieś 200 związkowców. Średnia płaca brutto - ponad
            4000 miesięcznie. Roczne koszty wynosiły jakieś 12 mln zł.

            Dane za Ministerstwem Pracy, Gospodarki czy czego tam jeszcze - to czego
            ministrem był Hausner.
            • jimmyjazz Re: 10% etatów w kopalniach to związkowcy 13.10.06, 14:05
              adas313 napisał:

              > > Po co? Od 20 lat górnictwo jest deficytowe i jakoś nadal źle zarządzane.
              >
              > Wyjście jest bardzo proste: sprywatyzować.

              Wierzysz w to? Nie za rządów PiSu. Już była szansa to odwołali.

              > GW ponoć rok temu pisała o zmowie zarządów ze związkami.
              > Gdy rząd chce przykręcić dotacje, zarząd uruchamia związki.

              No jasne - "im więcej wyzsze koszty - tym więcej dla nas" jak w Misiu.

              > > 10% etatów w kopalniach to związkowcy - pensje mają takie same jakby prac
              > owali
              > > na dole, a nie produkują niczego.
              >
              > Nie wiem dokładnie jak procentowo, ale w Kompanii Węglowej w 2003 roku na
              > etatach było zatrudnionych jakieś 200 związkowców. Średnia płaca brutto -
              ponad 4000 miesięcznie. Roczne koszty wynosiły jakieś 12 mln zł.

              Ja mam dane od pracowników różnych kopalni. 200 związkowców to chyba w samej
              centrali KW.
              • adas313 Re: 10% etatów w kopalniach to związkowcy 13.10.06, 14:08
                > Wierzysz w to?

                W to że sprywatyzują? Nie.

                > No jasne - "im więcej wyzsze koszty - tym więcej dla nas" jak w Misiu.

                Bingo!
                Słyszałeś zapewne o "hodowli długów"? Na tym mniej więcej to polega.

                > Ja mam dane od pracowników różnych kopalni. 200 związkowców to chyba w samej
                > centrali KW.

                Być może - ciężko o jakieś miarodajne dane w necie..
    • Gość: ja Wreszcie - do roboty, leniwe fedrusie! Nie podoba IP: *.chello.pl 13.10.06, 13:06
      się? To wona za granicę i zobaczcie, czy tam wam zapłacą, analfabeci...
    • net_friend Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 13:17
      To i tak gigantyczna kwota, przez ktorą skladka zus, stawka VAT i podatek
      dochodowy oraz podatek Belki wynoszą tyle ile wynoszą, czyli za dużo. A sluzba
      zdrowia i oświata lezą.
    • Gość: Marszalek Lepper ! Mniejsze forsa na górnictwo wieksze dla Leppera ! IP: *.w86-195.abo.wanadoo.fr 13.10.06, 13:27
      Brawo jeszcze raz nasz Lepper jest gora !
      Lepper na Prezydenta !
    • Gość: x-men koniec dopłat do darmozjadów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 13:28
      a mnie nikt nie dopłaca do wypłaty
    • Gość: Jana Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 13:46
      Z radością dołączam się do światłych przedmówców - ani grosza więcej na
      kopalnie - niech szczezną kopidoły!

      Nie wiem co prawda co sprzedamy, żeby sobie kupić gaz zamiast węgla za te marne
      36 miliardów złociszów rocznie, ale gruby trzeba koniecznie pozamykać - i to
      najlepiej razem ze śleprami, coby im zasiłków nie trzeba było wypłacać!
      Tak trzymać i niepopuszczać hehehehe....
      • Gość: ratio Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: 81.219.116.* 13.10.06, 14:03
        Tobie kolego to się całkowicie czasy pomyliły - wiem że kiedy budowałeś
        socjalizm to ci takie głupoty wciskali do głowy - ale teraz jest inaczej teraz
        robi się tak że od zysków ze sprzedaży odejmuje się koszy i to jest zysk a
        jeśli koszty są większe niż przychody to się zwija interes i nie naraża innych
        uczciwie pracujących na dokładanie do interesu. Pytasz za co kupisz gaz? Otóż
        powiem tak jesli kopalnie kosztują budzet 2,8 mld rocznie to właśnie o tyle
        mniej gazu możemy kupić - jeśli już to wiązać z gazem bo ja związku nie widze...
        • mufti.ibrahim Tym bardziej, że tu nie trzeba wybierać między 13.10.06, 18:46
          gazem a węglem. Kopalnie mogą być zyskowane. Warunek? Prywatni właściciele
          dbający o SWÓJ interes i żadnych dotacji. Gwarantuję, że stanie się cud i
          kopalnie zaczną przynosić zyski. Tylko jeszcze jedno ale: aby można było
          stwierdzić, czy faktycznie górnictwo będzie zyskowne trzeba skończyć ze
          skandalem jakim jest czerpanie na preferencyjne emerytury górnicze ze wspólnego
          wora ZUS-owsiekgo (zdaje się, że tylko w 30 procentach pokrywane są przez
          składki samych górników). Chcą preferencji emerytalnych? Niech sobie utworzą
          własny fundudsz i płacą wyższe składki.
          • ted-47 Re: Tym bardziej, że tu nie trzeba wybierać międz 13.10.06, 20:00
            >trzeba skończyć ze skandalem jakim jest czerpanie na preferencyjne emerytury
            >górnicze ze wspólnego wora ZUS-owskiego (zdaje się, że tylko w 30 procentach
            >pokrywane są przez składki samych górników). Chcą preferencji emerytalnych?
            >Niech sobie utworzą własny fundudsz i płacą wyższe składki.
            O to właśnie chodzi. Nie tylko dotyczy to górników, ale wszystkich
            zatrudnionych w warunkach szczególnych (nauczyciele, policjanci, wojskowi,inni).
            Niech biorą, tylko niech to będzie oskładkowane, a nie żerowanie na naszych
            składkach i naszych pieniądzach z budżetu.
      • olias Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 14.10.06, 00:23
        jak to skąd węgiel? z importu, taniocha - mniejsze koszty niż całe to śląskie
        bagno. Tylko co zrobić z prezesami, związkowcami i 32-letnimi emerytami?
      • Gość: pacal To proste - choć dla ciebie może za trudne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 02:26
        Za te same pieniądze, którymi teraz płacimy za węgiel polskim kopalniom.
        A ponieważ będzie taniej, to jeszcze zostanie na inne cele.
    • honecker32 Wyjatkowy przypadek - popieram ministra 13.10.06, 13:58
      nienawidze tych grup zawodowych z przywilejami, w ostatecznosci zaakceptowalbym
      je u gorników dołowych (ile to 15% zatrudnionych)ale administracja ???
      • Gość: ratio Re: Wyjatkowy przypadek - popieram ministra IP: 81.219.116.* 13.10.06, 14:08
        A jeślibyś zaakceptował u dołowych to dlaczego nie u kolejarzy czy
        przedstawicieli innych zawodów? Każdy powinien dbać o siebie dość już tego
        socjalizmu!
        • mufti.ibrahim Dokładnie. Chcą preferencji emerytalnych? Nie ma 13.10.06, 18:47
          sprawy. Niech płacą wyższe składki.
        • Gość: emeryt Re: Wyjatkowy przypadek - popieram ministra IP: 82.146.248.* 13.10.06, 20:12
          KOlejarze byli i są najmniej zarabiającą grupą zawodową pomimo pracy w
          świątki ,piątki i niedziele.
    • Gość: ewald Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.telpol.net.pl 13.10.06, 14:13
      A kiedy bedzie mniej na kolej i KRUS.
      • Gość: ktostam Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.korbank.pl 13.10.06, 14:34
        Wtedy gdy Polacy wybiora w koncu liberalow, czyli w praktyce nigdy.
      • Gość: emeryt Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: 82.146.248.* 13.10.06, 20:01
        Kolej ma już najmniejsze dotacje w całym świecie.
    • raveness1 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 14:28
      Czas juz skonczyc z tymi przywilejami. Co za idiotyzm zeby doplacac do jakichs
      sredniowiecznych jaskin pelnych zgnusnialych analfabetow.
    • Gość: Jana Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 14:28
      Toż ja Ratio dokładnie to samo mówię. Zamiast dotować wydobycie 930 milonami
      rocznie poprzednio, a 150 teraz, trzeba kopalnie czym prędzej pozamykać, i to
      jest jasne, ekonomicznie uzasadnione, liberalne, po linii i z ramienia.
      Ja się tylko zastanawiam, co będziemy musieli sprzedać, żeby uzyskać kwotę 36
      miliardów minus 930 milonów, czyli circa/about 36 miliardów 70 milionów złotych
      rocznie, bo tyle będzie nas kosztowało paliwo alternatywne - przyjąłem gaz
      ziemny jako medium najtańsze o zbliżonej wartości opałowej. A będziemy go
      potrzebowali około 60 milardów metrów sześciennych, by zastąpić 60 milionów ton
      węgla ziżywanego przez samą tylko energetykę zawodową - konsumentami
      indywidualnymi oczywiście doopy sobie zawracał nie będę.
      PS.
      Coś u Ciebie Ratio z czytaniem nienadniernie skomplikowanych tekstów i
      rachowaniem do biliona zdaje się nie tęgo, ale jako jak mniemam wytrawny znawca
      liberalnej gospodarki podpowiesz mi: co możemy sprzedawać rok w rok, żeby
      zarobić na ten gaz?
      Może komputery, czy inne cyber bajery - jak myślisz Ratio?
    • Gość: Gruby Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.crowley.pl 13.10.06, 14:37
      Precz z Górnikami !!!!!!!!
      Jak rząd przestanie finansować górnictwo to zagłosuje na PiS.
      A najlepiej to niech teraz oddają rocznie po kilk amiliardów do budrzetu i my
      uczciwie pracujacy pojdziemy sobie na piwo za ich pieniądze.
      • Gość: Jana Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 14:50
        Radziłbym jednak nie na piwo, tylko na wieś po suszone krówskie goowno, bo
        ekonomia ekonomią, ale w Polsce zimą nawet krańcowo liberalne doopsko jednak
        bez wągla marznie....
        • szefunio1 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 15:57
          Odpowiem ci pajacu to samo co odpowiadam wszystkim pajacom, którzy twierdzą, że
          bez polskiego górnictwa nie poradzilibyśmy sobie - bez górnictwa radzilibyśmy
          sobie o wiele lepiej - kupilibyśmy wtedy węgiel z zagranicy, który jest 2-, 3-
          krotnie tańszy niż węgiel w Polsce (w Polsce za pomocą ceł sztucznie
          utrzymywana jest zawyżona - urzędowa cena węgla)

          Ceny węgla na rynku międzynarodowym:
          www.eia.doe.gov/cneaf/coal/page/coalnews/coalmar.html
          Dla porównania ceny w Polsce:
          www.wegiel.katowice.pl/sortymenty_i_ceny/sortceny.html
          Energetyczność węgla na pierszej z w/w stron podana jest w BTU/funt brytyjski,
          na drugiej w kJ/kg i MJ/kg. Aby uzyskać wspólną jednostkę trzeba wartości
          energetyczne z pierwszej strony pomnożyć przez 2.325

          Jak wiadać na rynku międzynarodowym węgiel kosztuje w chwili obecnej (w
          zależności od gatunku) od 35 do 170 zł za tonę, 2-, 3- krotnie taniej niż w
          Polsce.
          • Gość: zazizu Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 22:02
            Widzę, że umiesz guglać. Tylko że rzeczywistość jest nieco bardziej złożona.
            Koszt wydobycia w Polsce jest zbliżony, ceny kupna załóżmy 1000 ton są podobne
            jak na stronie, którą podałeś. W detalu siłą rzeczy cena tony surowca jest
            znacznie wyższa, bo składa się na nią mnóstwo innych kosztów- transport, zysk
            pośredników etc. Jak kupisz kilka ton za 170 zł, to nic tylko pogratulować tobie
            i wyśmiać sprzedającego. Nie wystarczy wejść na jakąś stronke i się wymądrzać.
            Trzeba mieć minimum pojęcia o branży i etapach dotarcia do klienta.
            Ciekawe, że rynek węgla jest wart ok. 20 mld złotych rocznie, z tego 1 mld to
            zarobek na przekrętach. Kopalnie trzeba sprywatyzować, to automatycznie
            zmniejszy liczbę przekrętów, a górnictwo zacznie przynosić zyski.
    • kot_behemoth Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 14:49
      Zaraz cała zgraja z kilofami ruszy na Warszawe. Bo przeciez im sie należy. Jak
      kopalnie maja dlugi to dofinansowanie z podatkow przez reszte spoleczenstwa. Jak
      kolanie maja zyski - to te zyski tylko dla gornikow - przeciez oni je
      wypracowali. Mentalnosc Kalego. Ja pracuje w branzy IT i tez sobie nie
      wyobrazam do 65 roku ryzic asiedziec przed monitorem. Znalazlo by sie 100 innych
      podobnych zawodow - ale nas maja daleko w d..... bo my nie pojdziemy na stolice
      i nie bedziemy wyrywac plyt chodnikowych. Gornikom zawsze bylo za dobrze, za
      komuny tylko oni mieli dostep do wszystkiego, reszta mogla popatrzec przez
      szybe. Niestety nasi politycy to patałachy ktorzy siedza na stolkach na pewno
      nie daltego ze cos chca zmienic. trzeba sie dorwac do koryta i wydoic ten kraj
      przez 4 lata. Wystarczy naobiecywac 3 milniony mieszkan, 100 milionow dla
      kazdego i inne gruszki na wierzbie. Po wyborach mozna spokojnie powiedziec
      wszystkim "spiep... dziadu bo teraz ku.... MY" !!!
      • Gość: Jana Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 14:57
        Tak to już bywa kocie behemocie, że abyś miał cieplutko w tę doopkę na której
        sidzisz bezpłciowo przed monitorkiem, to zgraja kopidołów musi raz na jakiś
        czas odwiedzić swoją stolycę z kilofami....
        No i może Ty mnie w końcu oświcisz odpowoedzią na moje banalne pytanie:
        Co sprzedać, żeby kupić jakiekolwiek medium energetyczne do zaqstąpienia węgla?
        Może produkty IT?
        Słyszałem, że jeść się tego raczej nie da, więc może na opał hehehehe....
        • adas313 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 15:13
          Ciekawe tylko czemu w paru innych krajach też energetyka węglem (choć może
          w mniejszym stopniu niż u nas) stoi, a nikt kilofami po stolicach nie biega.

          A i węgiel jest tańszy. Zarówno nominalnie jak i realnie.
          • Gość: Jana Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 15:25
            Powód adasiu jest jak zwykle banalny - polski górnik na ścianie zarabia średnio
            2500 netto, a górnik niemiecki też 2500 netto, ale Euro.
            PS.
            A uchyl mi rąbka tajemnicy i podaj gdzie jest ten węgiel tańszy od naszego?
            Oczywiście interesuje mnie cena nie w miejscu wydobycia, ale loco Amsterdam, bo
            tam się nim na świecie głównie handluje....
            • adas313 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 15:45
              > A uchyl mi rąbka tajemnicy i podaj gdzie jest ten węgiel tańszy od naszego?

              A choćby tu: www.newfuelnow.com/cnam/

              > Oczywiście interesuje mnie cena nie w miejscu wydobycia

              Dlaczego nie? Przecież w Polsce kupuje się w miejscu wydobycia właśnie.

              • szefunio1 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 15:52
                > A choćby tu: www.newfuelnow.com/cnam/

                Od tego czasu ceny węgla na rynku międzynarodowym znacznie spadły:
                www.eia.doe.gov/cneaf/coal/page/coalnews/coalmar.html
                Dla porównania ceny w Polsce:
                www.wegiel.katowice.pl/sortymenty_i_ceny/sortceny.html
                Energetyczność węgla na pierszej z w/w stron podana jest w BTU/funt brytyjski,
                na drugiej w kJ/kg i MJ/kg. Aby uzyskać wspólną jednostkę trzeba wartości
                energetyczne z pierwszej strony pomnożyć przez 2.325

                Jak wiadać na rynku międzynarodowym węgiel kosztuje w chwili obecnej (w
                zależności od gatunku) od 35 do 170 zł za tonę, 2-, 3- krotnie taniej niż w
                Polsce.

                Więc wszystkich tych pajaców, którzy twierdzą, że bez polskiego górnictwa nie
                poradzilibyśmy sobie informuję, że bez górnictwa radziliby sobie o wiele
                lepiej - kupilibyśmy wtedy węgiel z zagranicy, który 2-, 3- krotnie tańszy niż
                węgiel w Polsce (w Polsce za pomocą ceł sztucznie utrzymywana jest zawyżona -
                urzędowa cena węgla)
                • adas313 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 15:56
                  Obiło mi się o uszy, że węgiel eksportujemy po cenach dumpingowych - słyszałeś
                  coś o tym?
                  • adas313 Jeszcze jedna "perełka" z górnictwem w tle. 13.10.06, 15:59
                    tinyurl.com/jowkx - polecam zwłaszcza "pytanie dziesiąte".
                • Gość: Jana Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 16:22
                  Oj chyba masz szefuniu klopot ze zrozumieniem tego co sam piszesz, albo tego co
                  ze źródeł ściągasz. A tam stoi jak byk, że węgiel energetyczny, a zatem ten o
                  którym mówimy stoi w okolicach 30-45 baksów za tonę. Nasz tej samej klasy
                  kosztuuje średnio 130 PLN za tonę - skąd więc Ci wyszła ta 2-3 krotna różnica?
                  Acha - do ceny zakupu obcego węgla dołóż sobie oczywiście cargo - o ile
                  pamiEtam wynosi ono 12 baksów za Śląsk-porty i 6 baksów za fracht porty-
                  Rotterdam - w stronę odwrotną oczywiście tyle samo ;)
                  No i jeszcze jedno trzeba wziąć pod uwagę - o ile pójdzie w górę cena na
                  rynkach, jeśli z eksportera (30 milionów ton)staniemy się importerem
                  circa/about 60 milionów ton - jak myślisz?
                  • szefunio1 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 16:55
                    > Oj chyba masz szefuniu klopot ze zrozumieniem tego co sam piszesz, albo tego
                    > co ze źródeł ściągasz. A tam stoi jak byk, że węgiel energetyczny, a zatem
                    > ten o którym mówimy stoi w okolicach 30-45 baksów za tonę.

                    www.eia.doe.gov/cneaf/coal/page/coalnews/coalmar.html
                    Illinois Basin 11800 Btu/lb (=27.7 MJ/kg): 34$/tonę amerykańską = 116zł/tonę
                    Powder River Basin 8800 Btu/lb (=20700 kJ/kg) 10.90$/tonę ameryk. = 37zł/tonę

                    www.wegiel.katowice.pl/sortymenty_i_ceny/sortceny.html
                    CENNIK SORTYMENTÓW ŚREDNICH (25-27 MJ/kg): od 240 zł wzwyż
                    CENNIK MIAŁÓW WĘGLA ENERGETYCZNEGO (20000 kJ/kg): od 152 zł wzwyż

                    Jak w "mordę strzelił" ponad 2 razy taniej dla węgla energetycznego i ponad 3
                    razy taniej dla miałów.

                    > Nasz tej samej klasy kosztuuje średnio 130 PLN za tonę - skąd więc Ci wyszła
                    > ta 2-3 krotna różnica?

                    j.w.

                    > Acha - do ceny zakupu obcego węgla dołóż sobie oczywiście cargo - o ile
                    > pamiEtam wynosi ono 12 baksów za Śląsk-porty i 6 baksów za fracht porty-
                    > Rotterdam - w stronę odwrotną oczywiście tyle samo

                    Nadal wychodzi znacznie taniej - nawet dla Śląska. Dla terenów położonych
                    bliżej morza wychodzi nadal ponad 2- taniej.

                    > No i jeszcze jedno trzeba wziąć pod uwagę - o ile pójdzie w górę cena na
                    > rynkach, jeśli z eksportera (30 milionów ton)staniemy się importerem
                    > circa/about 60 milionów ton - jak myślisz?

                    Węgiel to jakieś 1 - 2% polskiego eksportu [nasz roczny eksport to ok. 100 mld
                    $]. Mając tani węgiel z zagranicy polskie przedsiębiorstwa będą miały tańszą
                    energię elektryczną i cieplną, więc będą mogły taniej produkować i więcej
                    eksportować. Likwidacja górnictwa bez wątpienia byłady opłacalna ekonomicznie w
                    skali kraju.
                    • adas313 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 17:00
                      > www.wegiel.katowice.pl/sortymenty_i_ceny/sortceny.html
                      > CENNIK SORTYMENTÓW ŚREDNICH (25-27 MJ/kg): od 240 zł wzwyż
                      > CENNIK MIAŁÓW WĘGLA ENERGETYCZNEGO (20000 kJ/kg): od 152 zł wzwyż
                      >
                      > Jak w "mordę strzelił" ponad 2 razy taniej dla węgla energetycznego i ponad 3
                      > razy taniej dla miałów.

                      Podobne ceny ma Kompania Węglowa:
                      www.kwsa.pl/index.php?m=32 i po linkach.
                    • Gość: Jana Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 18:42
                      Szefuńciu, albo rżniesz głupa, albo manipulujesz, bo co ma cena karbonu loco
                      juesej do ceny europejskiej?
                      Poza tym w Holdingu katowickim cena miału energetycznego zaczyna się od 109
                      złociszów, a nie od 150, natomiast średnia cena wliczając KWSA i Bogdankę jest
                      taka jak podałem - 130 PLN
                      Gdyby było jak twierdzisz, to koncerny energetyczne nie kupiły by nawet marnego
                      kilograma polskiego wungla.
                      No i całkiem Ci umknęło w prościutkich liberalrachuneczkach, że jeden górnik
                      generuje 4-6 stanowisk pracowniczych w innych branżach, co oznacza w momencie
                      wykończenia kopalń uderzenie w rynek pracy pi razy oko pół milionowym
                      bezrobociem i oczywiście jego kosztami socjalnymi, że o społecznych i czysto
                      ludzkich nawet nie wspomnę.
                      Nadal też nie mam od nikogo odpowiedzi na proste pytanie - skąd wziąść kasę na
                      zakup 60 milionów ton opału dla ciepłownictwa i energetyki, czyli przyjmując
                      nawet zaniżoną cenę 100 PLN za tonę daje całkiem okrągłą sumkę sześciu
                      miliardów?
                      Przy tym zauważ, że pomijam milczeniem wydawało by się prosty rachunek - co się
                      bardziej opłaci, czy dotować górnictwo trzystusześćdziesięcioma milionami
                      rocznie, czy ponieść koszty społeczne i ludzkie plus rzeczone 6 miliardów - też
                      oczywista w ujęciu rocznym - wybór należy do Ciebie ;)
                      • szefunio1 Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo 13.10.06, 22:07
                        Jeszcze raz bo widzę, że nie pojmujesz prostego tekstu:

                        www.eia.doe.gov/cneaf/coal/page/coalnews/coalmar.html
                        Illinois Basin 11800 Btu/lb (=27.7 MJ/kg): 34$/tonę amerykańską = 116zł/tonę
                        www.wegiel.katowice.pl/sortymenty_i_ceny/sortceny.html
                        CENNIK SORTYMENTÓW ŚREDNICH (25-27 MJ/kg): od 240 zł wzwyż

                        www.eia.doe.gov/cneaf/coal/page/coalnews/coalmar.html
                        Powder River Basin 8800 Btu/lb (=20700 kJ/kg) 10.90$/tonę ameryk. = 37zł/tonę
                        www.wegiel.katowice.pl/sortymenty_i_ceny/sortceny.html
                        CENNIK MIAŁÓW WĘGLA ENERGETYCZNEGO (20000 kJ/kg): od 152 zł wzwyż

                        > Szefuńciu, albo rżniesz głupa, albo manipulujesz, bo co ma cena karbonu loco
                        > juesej do ceny europejskiej?

                        To jest cena z międzynarodowej giełdy towarowej w Nowym Jorku. Na europejskich
                        giełdach towarowych ceny są podobne.

                        > juesej do ceny europejskiej?
                        > Poza tym w Holdingu katowickim cena miału energetycznego zaczyna się od 109
                        > złociszów, a nie od 150,

                        Ale chodzi o miał o wartości energetycznej 20000 kJ/kg = 8800 Btu/lb, a ceny
                        takiego zaczynają się od 152 zł.



                        > Gdyby było jak twierdzisz, to koncerny energetyczne nie kupiły by nawet
                        > marnego kilograma polskiego wungla.

                        I nie kupują - eksport węgla za granicę odbywa się po cenach obowiązujących na
                        międzynarodowych giełdach towarowych - czyli po podobnych do tych, które
                        podałem powyżej. Natomiast rynek krajowy jest chroniony wysokimi cłami oraz
                        systemem sztucznie zawyżonych cen urzędowych - dlatego tutaj ceny są
                        kilkukrotnie wyższe.

                        > No i całkiem Ci umknęło w prościutkich liberalrachuneczkach, że jeden górnik
                        > generuje 4-6 stanowisk pracowniczych w innych branżach

                        Jest dokładnie odwrotnie. Jeden górnik LIKWIDUJE 4-6 stanowisk pracowniczych w
                        innych branżach. Gdyby tego górnika nie było
                        węgiel byłby 2-, 3-krotnie tańszy ->
                        -> tańsza byłaby energia cieplna i elektryczna ->
                        -> niższe byłyby koszty produkcji we wszystkich branżach ->
                        -> wyższy byłby eksport ->
                        -> więcej byłoby miejsc pracy - i do tego byłyby lepiej płatne, bo niższe
                        byłyby podatki i ZUS (bo ich część nie musiałaby być przeznaczana na górników)

                        > kopalń uderzenie w rynek pracy pi razy oko pół milionowym

                        j.w. byłoby dokładnie na odwrót - dostęp do taniej energii cieplnej i
                        elektrycznej stworzyłby znacznie więcej miejsc pracy niż wyniosłyby zwolnienia
                        w górnictwie.

                        > Nadal też nie mam od nikogo odpowiedzi na proste pytanie - skąd wziąść kasę
                        na
                        > zakup 60 milionów ton opału dla ciepłownictwa i energetyki, czyli przyjmując
                        > nawet zaniżoną cenę 100 PLN za tonę daje całkiem okrągłą sumkę sześciu
                        > miliardów?


                      • Gość: pacal jesteś kretynem bez 2 zdań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 02:23
                        Masz kłopoty z dodawaniem, nic dziwnego że skończyłeś jako fizol.

                        > miliardów?
                        > Przy tym zauważ, że pomijam milczeniem wydawało by się prosty rachunek - co się
                        > bardziej opłaci, czy dotować górnictwo trzystusześćdziesięcioma milionami
                        > rocznie, czy ponieść koszty społeczne i ludzkie plus rzeczone 6 miliardów - też
                        > oczywista w ujęciu rocznym - wybór należy do Ciebie ;)

                        Oczywiście, bo węgiel wydobyty przez polskich górników reszta krajowej
                        gospodarki dostaje od nich w prezencie, wcale tych "rzeczonych 6mld" kopalniom
                        nie płaci.

                        Poza tym jakie znowu dotacje 360mln rocznie? Szacuje się, że przez najbliższe 10
                        lat na same tylko wcześniejsze emerytury górników pójdzie ok. 70 mld zł. Czyli
                        7mld średniorocznie.

                        Podsumowując koszty:
                        węgiel zza granicy - rocznie 6mld
                        węgiel z kraju - rocznie 6mld + 7mld + twoje 0,5mld dotacji

                        Masz rację - wybór jest prosty.
        • Gość: apoco psie g... IP: *.chello.pl 14.10.06, 01:54
          A co za sztuka sprzedac cos ze strata? Jak chcesz dokladac do interesu kilkaset
          milionow rocznie, to kazdy towar sprzedasz bez trudu. Nawet psie odchody (jesli
          jednoczesnie kupisz usluge utylizacji). To nawet lepsze niz wegiel, bo to zasoby
          odnawialne.

          A na twoje pytanie odpowiem innym, jeszcze bardziej banalnym. Zeby cos sprzedac,
          musisz to najpierw kupic (wytworzyc czy wydobyc, nieistotne). Czym chcesz
          zaplacic za ten towar? (a jesli masz czym placic, to mozesz po prostu kupic gaz
          i dostaniesz go wiecej niz bujajac sie z tym weglem po drodze)

          Jesli przypalasz papierosa banknotem, to twoja rzecz. Jesli jednak zechcesz
          uzywac cudzych banknotow, to nie zdziw sie jak uslyszysz "sp...j, palancie".
          Jesli chcesz dokladac do tego wegla, rob to. Jesli chcesz, zebym ja tez
          dokladal, to sam juz wiesz co ci odpowiem.
      • Gość: gliwiczanin Re: Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.gwardii.osi.pl 13.10.06, 23:32
        i dlatego wlasnie polskie gornictwo zawsze bedzie technologicznie 50 lat za
        wietnamem, poki maja kilofy jestesmy w miare bezpieczni, a jak dostana ciezki
        sprzet to pojada nim na warszawe
    • Gość: Jana Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 15:33
      Sorry - Rotterdam oczywiście.
    • piekny_romanek darmozjady 13.10.06, 15:56
      a pozniej sie dziwic, ze w tym kraju jest jak jest skoro sie utrzymuje
      pasozytow kosztem innych. Niech sie sprywatyzuja i wprowadza konkurencje -
      wtedy by sie ten syf sam zreformowal albo by upadli, a wegiel mozna by
      sprowadzac zza granicy. Cholerne darmozjady - im sie nalezy bo co? Bo gierek
      kiedys rzadzil?

      Tylko prywatyzacja i konkurencja uzdrowi sytuacje, a ludzie w Polsce nie beda
      sie musieli dorzucac do tych postkomuszych molochow i ludzi z mentalnoscia PRLu.
      • Gość: Jana Re: darmozjady IP: *.adsl.elcuk.pl 13.10.06, 16:06
        Widzę, że i umysł masz piękny Romanku - i taki liberalnie prościutki.
        Węgiel sprowadzić powiadasz - dobra - wchodzę w to, jeśli podasz ile go chcesz
        sprowadzić, za ile - no i oczywiście jeśli zapodasz jaką masz na to kasiorę?
        • Gość: MMK Re: darmozjady IP: *.dsl.mindspring.com 13.10.06, 17:13
          Liberalnie:
          kupować tam gdzie będzie najtańszy.
          Skoro mamy kase żeby kupować węgiel od polskich kopalni i do tego kase coby
          doplacac do kopalni, to przeciez ona nie zniknie jak przestaniemy doplacac od
          kopalni ?
          • raveness1 Re: darmozjady 13.10.06, 18:03
            Otoz to. Ale niektorym jest tak trudno pojac najbardziej logiczne prawdy.
    • Gość: opt Oczywiście odciąć od budżetu i to jaknajszybciej IP: *.tsi.tychy.pl 13.10.06, 17:27
      A jak mój stragan splajtuje to kto mi da 75 ooo złotych odprawy?Czy górnictwo
      nadal ma się rządzić jak za komuny,przecież "Solidarność " górnicza walczyła o
      inną Polskę a terz dziwnie tęsknią za komuną.
    • Gość: podatnik Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.chello.pl 13.10.06, 17:33
      Górnictwo kosztowało nas ostatnio ok. 1 mld. rocznie. To w sumie śmieszna kwota
      w porównaniu z kwotami które dokładamy do polskich chłopów, jest tego 26
      MILIARDóW ROCZNIE!!!!!!!!!!!
    • Gość: proste Skoro są długi to węgiel za tani...albo "żabka" IP: *.physchem.kth.se 13.10.06, 17:54
      Nie wiem w czym problem. Niech kompania węglowa podniesie ceny węgla na tyle aby
      się opłacało. A jak się nie będzie opłacało go nam kupować to może sprowadzanie
      węgla jest jakimś rozwiązaniem.
    • Gość: DA Mniejsze pieniądze na górnictwo IP: *.desktop.umr.edu 13.10.06, 18:29
      Jestem w branzy gorniczej od ponad 20 lat, ale za wielka woda. Nie wiem czy
      wiecie, ale na wydziale gorniczym AGH jest obecnie 4000 studentow. Dla
      porownania podam, ze we szystkich wydzialach gorniczych w Stanach jest obecnie
      mniej niz 500 studentow. Wprawdzie w branzy gorniczej jest obecnie duza
      koniunktora, ale jak dodamy studentow gornictwa z Gliwic i Wroclawia to
      wyjdzie, ze Polska produkuje wiecej absolwentow gornictwa niz reszta swiata
      zachodniego.
    • flamengista a dlaczego miały być dokapitalizowane? 13.10.06, 18:36
      Przecież Kompania Węglowa wypracowała blisko 500 mln zysku, a mowa o 400 mln
      zł... Tyle że te pieniądze - na wniosek tych samych związków które teraz
      protestują - zostały rozdane lekką ręką pracownikom!!!

      Najwyższa pora, żeby górnictwo zaczęło funkcjonować na zdrowych, rynkowych zasadach.

      Niestety, przy tej koalicji obawiam się, że wszystko jest możliwe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka