Gość: Kamil Gonimy starą Europę IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.06, 14:18 Nie wiem jakim cudem ceny w Polsce są o 40% tansze niż np. w Niemczech. Totalna nieprawda. Dlaczego kupuje meble w IKEI w Berlinie zamiast w Poznaniu? Dlaczego z Niemiec wiozę rodzinie proszki do prania i inne duperele? Mieszkam w Niemczech od 18 miesięcy i stwierdzam, ze jedynie usługi są w Polsce tańsze, produkty z branży FMCG są w Niemczech tańsze i poza tym smaczniejsze/skuteczniejsze (jedzonko/chemia itp.) Zerknijcie na www.ikea.de i www.ikea.pl i porównajcie ceny tych samych mebli. To jakiś skandal. Pozdawiam, Kamil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leming Re: Gonimy starą Europę IP: *.aster.pl 19.12.06, 19:49 No wszedlem wlasnie i porownalem ceny regalu Billy - sa w sprzedazy takie same przykladowe zestawy. W Reichu 290 euro, w Polsce 1005 zlotych. No to gdzie jest taniej? Cos kolega fantazjuje... Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Gonimy starą Europę 20.12.06, 15:38 1005 zl to pensja netto sprzedawczyni w sklepie.290 ero w Niemczech to pensja...ucznia roznoszacego reklamy.... Gość portalu: leming napisał(a): > No wszedlem wlasnie i porownalem ceny regalu Billy - sa w sprzedazy takie same > przykladowe zestawy. W Reichu 290 euro, w Polsce 1005 zlotych. No to gdzie jest > taniej? Cos kolega fantazjuje... Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Gonimy starą Europę 18.12.06, 14:29 "Na szczęście u nas ceny są średnio o 40 proc. niższe niż w Unii, co w pewnym stopniu rekompensuje nam niższe zarobki." Na jakiej podstawie jest to liczone? Artykuły spożywcze może i owszem, ale np. elektronika, perfumy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-/ mi tam płaca nie rośnie od 3 lat,1tyś/netto mam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.06, 14:34 To tylko Wam rośnie w Agorze Odpowiedz Link Zgłoś
gs-arts.net Ale oszukiwanie z tymi zarobkami...600zl to nie 18.12.06, 14:36 600 euro...a emerytury....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Gonimy starą Europę IP: *.tktelekom.pl 18.12.06, 14:51 JASNE,W MINISTERSTWACH I INNYCH URZĘDACH GDZIE SIEDZI 600 TYSIĘCY BIURW!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 Gonimy starą Europę 18.12.06, 15:57 >Według ekonomistki największe znaczenie ma ogólny klimat inwestycyjny, stan >infrastruktury czy położenie geograficzne. Jej zdaniem inwestorzy baczniej od >wynagrodzeń zwracają uwagę na jednostkowe koszty pracy, które uwzględniają >produkcyjność pracowników. - Dopóki wzrost wydajności pracy jest wyższy niż >wzrost wynagrodzeń, nie mamy się o co martwić - mówi Skrok. W tym zakresie Polska ma najgorszą infrastrukture, najgorszy klimat inwestycyjny ( wspomagany korupcją) i chorą mentalnosc. Zachodnie osrodki ekonomiczne juz dawno prognozowały osłabienie inwestycji w Polsce.Polaki rząd przespał najlepszy czas zajmując sie głupotami, walką na teczki,wasalstwem czy lustracją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bravura Gonimy starą Europę IP: *.winn.cable.ntl.com 18.12.06, 15:58 Powstaje obawa, czy rosnące płace nie zachęcą inwestorów do przenoszenia fabryk z droższych Czech czy Polski do Bułgarii i Rumunii - ok. To lepiej zarabiać 1200 Brutto, co za pierduły! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pierzasty Gonimy starą Europę IP: *.25.11.vie.surfer.at 18.12.06, 16:02 Auter tego artykulu widocznie nie przebywal za granica Polski. Nie wiem gdzie wyczytal te bzdury ktore opisal w powyzszym artykule. Tak dla przykladu podam ze podstawowe produkty spozywcze sa bardzo zblizone cenowo,,piwo i woda mineralna jest drozsza niz na "zachodzie", nie wspomne o odziezy tz. markowej ceny w polsce sa tak wysrubowane z powodu przeliczania 1?=5zl. a czasami nawet wiecej.O paliwie nie wspomne ze disel w polsce jest drozszy np niz w Austrii.A roznica w jakosci pozostaje po austrijackiej stronie . Moze i w Polsce srednia placa wynosi 640 ? ale ilu ludzi w polsce zarabia ta srednia? Mieszkam na podlasiu i tutaj mamy bardzo daleko do SREDNIEJ KRAJOWEJ!!!!!!! Pierzasty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Średnia? IP: *.ing.uj.edu.pl 18.12.06, 16:05 A może tak podać medianę? Ile by wyszło? 400 EUR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena1960 Re: Gonimy starą Europę IP: *.dynamic.xdsl-line.inode.at 18.12.06, 16:20 co Wy za bzdury wypisujecie??? Od kiedy przecietny Polak zarabia 640 Euro na miesiac??? Chyba jak wszystkich politykow do kupy zliczyli.Znam bardzo duzo osob w malych miejscowosciach,ktorzy zarabiaja 650,ale zlotych......pozdrawiam optymistow ,bo nie kazdy moze siedziec na zmywaku w Anglii ( ochyda ) Marzena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wku Re: Gonimy starą Europę IP: 217.153.82.* 18.12.06, 18:13 po co się denerwować to artykuł na 1 kwietnia tylko nie mieli dziury czym zatkać kłamcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Gonimy starą Europę IP: *.clubnet.pl 18.12.06, 17:54 A emerytury maleja!! Co z obiecana rewaloryzacja rent i emerytur?? Pani Kalacie zabraklo, ale starczylo na zasilenie np kancelarii prezydenta. Zastosowano idiotyczny zabieg - dodatek senioralny !! A co z reszta ??? Reszta niech czeka do nastepnych wyborow! Poczekamy!! Kto dozyje to odpowiednio zaglosuje!!! Pamietajcie emeryci - od nowego roku oprocz zapowiadanych podwyzek rosnie skladka zdrowotna! Macie mniej jak w polskim banku!!! Emeryt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opt A emerytury coraz bliższe rosji,że trzeba je IP: *.tsi.tychy.pl 18.12.06, 18:21 reperować jakimiś dziwnymi dodatkami senioralnymi ("moherowymi") i to nie dla wszystkich ponoć w imię sprawiedliwości społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Euro i dolar tanieją IP: 64.124.166.* 18.12.06, 18:33 w stosunku do złotówki i to jest też przyczyna wzrostu zarobków Polaków. Tylko, że cieszyć się mogą z tego importerzy i ludzie którzy dużo pdróżuja. Emeryt który bierze powiedzmy 700 zł na rękę ma gdzieś fakt że to $10 więcej niż kiedyś skoro ceny żywności, gazu prądu itd. raczej rosną niż maleją Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joma Gonimy starą Europę IP: *.chello.pl 18.12.06, 18:36 To u nich też za 200 euro/m-c pracują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FerdeK do autora artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 18:39 Panie, czy masz Pan do k....nędzy nas za kompletnych idiotów? Po przeczytaniu tego artkułu rzygać mi się chce, czysta propaganda sukcesu - jako żywwo,wiem bo przeżyłem , ale teraz mam internet i mam możliwość sprawdzenia np. poziomu cen w Polsce i niemczech .Polecam Panu Bajarzowi wejść na ebay.de i poczytać ile co kosztuje, pomojając fakt, że mogę też Sprawdzić na żywo - bo mieszkam blisko granicy. Poczytaj sobie statystyki, większość wskaźników sytuuje nas w ogonie Europy - a ja tu się dowiaduję jak to nam dobrze, że o sobie nie wspomnę ...tfu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrew Re: do autora artykułu IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.06, 18:45 I te ceny. Skąd się wzięło w artykule "40 procent niższe". Kolega redaktor rzadko wychodzi do sklepu i nic nie kupuje za te swoje wierszówki!! Odpowiedz Link Zgłoś
radiomarian Ale sie usmialem.... 18.12.06, 18:45 ledwie sie w tej Polsce cos ruszylo - choc dalej jeszcze jest to dopiero odbijanie sie od dna, a juz chcemy sie porownywac do "starej europy"...a to dobre...wystarczy rozejrzec sie dookola, albo sprobowac robic w Polsce interesy, zeby zobaczyc jak daleko jeszcze jestesmy od zachodu...niektore cyfry sa pozytywne, ale najwazniejszego - czyli ludzkiej mentalnosci nie da sie zmienic w 16 lat - to zajmie pokolenia, a to jest dzis najwieksza przeszkoda w rozwoju Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc LA Re: przecietny IP: *.socal.res.rr.com 18.12.06, 19:04 Polacy sami o sobie mowia przecietnie, dlaczego j polski jest tak ubogi w wyrazaniu mysli przy tym obrazliwy dla 'przecietnych Polakow' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zet Za komuny też dążyliśmy do świetlanej przyszłości IP: *.aster.pl 18.12.06, 19:10 I robotnik mógł mieć małe mieszkanko na Mariensztacie . Po co było zmieniać ustrój ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Gonimy starą Europę IP: *.icpnet.pl 18.12.06, 19:17 Znowu artykuł z lobby pracodawców. Gazeta jednak jest im służalcza. Ten kto wyjechał za granicę ten wie że jedyne rzeczy które są naprawdę znacznie droższe to usługi (i to też oczywiście nie wszystkie) i nieruchomości. Reszta rzeczy jak choćby asortyment w sklepach nie jest wcale wiele droższy. Internauci doskonale znają rzeczywistość i podali średnio o ile bywa drożej. Wystarczy się popytać tych co wyjechali. A kochani pracodawcy (no bo w końcu cała seria pochwalnych artykułów jak to nam jest w Polsce dobrze skądś musi pochodzić) porównajcie sobie ile rzeczy może sobie kupić za wypłatę czy godzinę pracy pracownik w Polsce a ile za granicą. Odpowiedź jest wszystkim dobrze znana. Odpowiedz Link Zgłoś
gostom1 Wielką zasługą postępu mają Niemcy.... 18.12.06, 19:28 ....kraj, ktory pokrywa na koszt niemieckiego podadkowicza strat spowodowanych przez korupcje w europie wschodniej. Na szczescie konczy sie to globalne balowanie na koszt europy zachodniej. Na roku 2007 najwyzej notowana jest gospodarka w Niemiec. A wiec stary porzadek wraca do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Wielką zasługą postępu mają Niemcy.... IP: *.aster.pl 18.12.06, 19:43 Zgadza się , prawie wszystko "Polacy" już "sprzedali" . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Wielką zasługą postępu mają Niemcy.... IP: *.chello.pl 18.12.06, 22:07 W jakiej skali, bo jeżeli chodzi o PKB to ma dużo do nadrobienia do Luksemburga, Irlandii, UK, krajow skandynawskich, beneluxu i Austrii. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Wielką zasługą postępu mają Niemcy.... 19.12.06, 07:07 Tak,tak zwlaszcza jesli o ceny to Niemcy musza nadrabiac.. ch.de.acnielsen.com/news/pr20050927.shtml dodam do ulatwienia,ze to koszyk cenowy krajow zach.firmy norwskiej ACNielsen - najwazniejszej w tej branzy.Porownano koszyk 160 artykulow i uslug... Jesli chodzi o Luxemburg - 450 tys mieszkancow i 200 tys pracownikow dojezdzajacych z Francji i Belgii.Oni robia wprawdzie dochod,ktory jest liczony w Luxemburgi ale forse wydaja u siebie..W Luxemburgu to dobrze zarabiaja Eurokraci w Eurourzedach ale nie plebs mieszkajacy na prowincji: img141.imagevenue.com/img.php?image=95546_arbeitslohn_485lo.jpg niebieskie pole to stawka godzinowa brutto pracownika w przemysle a kolor czerwony to koszty dodatkowe czyli jak w przypadku Niemiec - pracodawca placi polowe ubezpieczen rentowego,lekarskiego,pomocy na starosc i bezrobotnego.Zauwazcie,ze w Szwajcarii wizualnie koszty dodatkowe pracownika sa nizsze niz w Niemczech a stawka godzinowa wyzsza.Ale w przeciwienstwie do Niemiec Szwajcar nie otrzymuje za ubezpieczenia zadnego dodatku od firmy,placi wszystko sam.... Gość portalu: tomi_78 napisał(a): > W jakiej skali, bo jeżeli chodzi o PKB to ma dużo do nadrobienia do > Luksemburga, Irlandii, UK, krajow skandynawskich, beneluxu i Austrii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlopdek31 Gonimy starą Europę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 20:41 Zarobki Polaków coraz bliżej starej Europy " To powód do radości dla zwykłych obywateli - w końcu w kieszeniach mamy coraz więcej pieniędzy" JEŻELI JEST TAK DOBRZE, TO DLACZEGO JEST TAK ŻLE. Z tymi zarobkami, to typowa manipulacja. Załóżmy, że żona zdradza Antka w okresie 6 miesiecy 10 razy. Jakuba natomiast żona nie zdradza. I co nam wychodzi. Obie żony zdradzają swoich mężów średnio w ciągu 6 m-cy po pięć razy. Podobnie jest z zarobkami. Niektórzy zarabiają w porównaniu z innymi ogromne pieniądze. A setki tysiecy marne kwoty. Potwiedzą to dane które opublikował Główny Urząd Statystyczny we wstępnym raporcie na temat ubóstwa materialnego w 2005 r. Jak się dziś żyje na wsi? Czy 17 lat po rozpoczęciu polskich przemian gospodarczych poziom życia na wsi zbliżył się do poziomu życia w mieście." Tak się żyje w kraju!!!. "Kraj 23-10-2006 za Dziennikiem Polskim Biedni coraz biedniejsi W skrajnym ubóstwie żyje prawie co piąty mieszkaniec wsi (18,9 proc.) i co dwunasty - miast (8,2 proc.) - wynika z najnowszego raportu GUS Około 5 milionów Polaków żyje w skrajnym ubóstwie. Kolejnych 7 milionów ma na swoje wydatki mniej, niż wynosi tzw. ustawowa granica ubóstwa. W sumie 30 proc. obywateli naszego kraju - 12 milionów osób - ma kłopoty z utrzymaniem siebie i swoich rodzin na elementarnym poziomie. Takie dane opublikował Główny Urząd Statystyczny we wstępnym raporcie na temat ubóstwa materialnego w 2005 r. Tymczasem - jak pokazują badania GUS - produkt krajowy brutto (PKB) w Polsce stale rośnie od 1992 r. Zaś w ciągu ostatnich 10 lat trzykrotnie zwiększyła się liczba Polaków żyjących w warunkach wyniszczenia biologicznego - z 1,6 mln osób w 1996 r., do 5 mln - w 2005 r. Polacy, którzy zostali zaliczeni przez GUS do osób żyjących w skrajnym ubóstwie, nie mogli mieć w końcu 2005 r. więcej niż 387 zł miesięcznie, gdy żyli samotnie, a 1045 zł - w rodzinie 4-osobowej. W praktyce jednak - jak pokazały badania GUS - Polacy znajdujący się na progu wyniszczenia biologicznego mieli przeciętnie o prawie 25 proc. mniej pieniędzy niż teoretycznie wyznaczony próg skrajnego ubóstwa. Oznacza to, że człowiek, który samotnie wegetuje w warunkach skrajnego ubóstwa, ma średnio 10 zł na dzień (w tę sumę wchodzi wszystko, m.in. jedzenie, ubranie i opłaty). Rodzina 4-osobowa (rodzice i dwójka dzieci) nie może natomiast wydać więcej niż 30 zł na dzień, czyli 7,5 zł na osobę. To, rzecz jasna, jest tragicznie mało. W skrajnym ubóstwie żyje prawie co piąty mieszkaniec wsi (18,9 proc.) i co dwunasty - miast (8,2 proc.). Aż 43,5 proc. osób, które żyją na granicy biologicznego wyniszczenia, to małżeństwa wielodzietne (z co najmniej czwórką dzieci). - Takie fakty powinny naszych polityków porażać, wstrząsać nimi. Tymczasem, jak często od nich słyszymy, "porażają" ich rzeczy kompletnie marginalne, jeśli skonfrontuje się je z codziennymi prawdziwymi dramatami milionów Polaków. Niestety, spora część dziennikarzy również żyje w krainie utopii - mówi prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. - Kiedy niedawno ogłoszono, że 6,5 miliona osób mieszkających w 83-milionowych Niemczech jest jedynie zagrożona ubóstwem (ich statusu materialnego nie można w ogóle porównywać z tym, jaki mają polscy ubodzy), wówczas wszystkie poważne niemieckie media podniosły alarm, uznając to za problem numer jeden - dodaje. Dane mówią same za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joszka Re: Gonimy starą Europę IP: *.pool80116.interbusiness.it 18.12.06, 20:46 Jak zolw zajaca!!!! Autora artykulu zapraszam do wizyty w europie, ceny tutaj sa porownywalne z Naszymi,a czasami takie same jak u Nas, natomiast zarobki sa czterokrotnie wyzsze od polskich, biorac pod uwage Nasze bezrobocie, nawet za 20 lat pozostaniemy tania sila robocza dla europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucjan Re: Gonimy starą Europę IP: *.brnt.cable.ntl.com 18.12.06, 21:31 Widac ze Slowacja dobrze zrobila ze wprowadzili podatek liniowy. Jakos zaden madry polityk w polsce nie wpadl na to. U nas tylko dac tym i tamtym a dziura budzetowa rosnie. Zamiast ograniczac wydatki, to sie je zwieksza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sploka Gonimy starą Europę IP: *.dyn.salzburg-online.at 18.12.06, 21:54 Jestem wlasnie w austrii i stwierdzam ye ceny tu wcale nie sa specjalnie wyzsze niz u nas. Owszem bez przeliczenia to tak, ale przeliczajac je na przecietne pensje austriakow to sa o wiele nizsze. Np ser feta 200 g 0,70 E, duza czekolada milka 1,69, piwo od 0,39, alkohole w ogole tansze, za koszyk zakupow w hofferze dalam 30 E czyli w pzreliczeniu do pensji 30 zlotych. Powiem wam ze mnie to wkurza, ceny takie same, a pensje 4 razy nizsze. Odpowiedz Link Zgłoś
danoneq Re: Gonimy starą Europę 18.12.06, 22:09 Owszem, ale nie za pomocą czarodziejskiej różđżki w momencie zamiany waluty. Jeżeli piszecie to podawajcie jakieś argumenty konkretne a nie same objawienia, taka uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggmarquez powinno byc "produktywnosc" nie "produkcyjnosc" IP: 82.139.42.* 18.12.06, 22:22 jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
robpaine Re: powinno byc "produktywnosc" nie "produkcyjnos 18.12.06, 23:04 Ostatnio bylem w Londynie - tydzien temu - i co ceny niektórych arytykułów po przeliczeniu po kursie dla klenta banku (nie NBP) sa takie same jak u nas !!! Np ceny zabawek dla dzieci na regent street sa dokładnie takie same jak u nas w smyku :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behem0t Re: Gonimy starą Europę IP: *.dialog.net.pl 19.12.06, 10:15 Bardzo smieszne. Zastanowcie sie ile wydajecie na zakupy z hiperketu tygodniowo. Bo ja i wiekszosc znajomych ok 150pln. Przy zarobkach +- 1500pln miesiecznie. W "bardzo drogiej" Angli na tydzien wydaje sie 30F - maximum, a zarabia sie mimalnie ok 1000. Przelicznik prosty prawda? Wiekszosc elektroniki jest tam tansza, tak samo rzecz ma sie z ubraniami. Oczywyscie ze mozna ubierac sie w Zarze czy FCUK ale nawet tam moznaubrac sie za grosze na promocjach czy wyprzedazach. Nastepna zabawna sprawa : dzieciece ubrania - sa 2-3 krotnie tansze gdzy nie sa opodatkowane. Na dziecko po prostu cie stac, a jak nie to panstwo ci pomoze, z poteznie rozbudowanym systemem swiadczen socjalnych. Ceny w Polsce sa na tym samym niemal poziomie, owszem najem mieszkania czy trasport publiczny sa drozsze, ale relatywnie jest taniej!!!! Wiec prosze zeby mi laskawie pisarzyna z GW do ktorej mam pewien szacunek nie p....lil ze nam nizsze ceny wyrownuja o 70% nizsze pensje bo bredzi jakby sie bielunia nazarl. Zreszta przykladow mozna mnozyc, Polska to kraj chory. Wiecie, moja kuzynka, ma 20 lat, zachorowala na cukrzyce insulinozalezna.. Otoz - insulina jednego rodzaju jest czesciowo refundowana, drugiego - pelnoplatna gdyz od roku (sic!) nie zdazono jej wciagnac na liste lekow. Igly, grube owszem sa za darmo, za cienkie trzeba placic. Polecam kretynowi ktory to wymyslal kluc sie po rekach do krwi wykalaczka 10x dziennie moze zrozumie co robi przewlekle chorym dziecia. Nawet gdyby chciala kupic sobie pompe imsulinowa ( taka mala zabawka, ktora nosisz caly dzien, robi pomiar cukru i aplikuje inusline lub nie, takie male zaloz i poczuj sie jak zdroy czlowiek) - koszt 18tys, refundowane w wiekszosci cywilizowanych krajow, to nie stac jej bedzie na koszty serwisowania - sensor ktory nalezy wymienic co 3 dni kosztuje 200pln sztuka.. Cudowny k... kraj chcialoby sie rzec. Gonic to my sie mozemy, w pietke chyba.. Wrocilem to na chwile, i uciekam, rodzice moich rodzicow zarzynali sie cale zycie i chodzili w jendej szmacie 10late zeby dac im wyksztalcenie, bo wam moze bedzie lepiej, moi rodzice zarzynali sie cale zycie, znadzieja ze mi bedzie zylo sie lepiej, sorry ale nie zafunduje tego moim dziecia. Tu nigdy dobrze nie bedzie. Na szczescie gdzies indziej mozna godnie zyc. Po prostu godnie... Odpowiedz Link Zgłoś