Dodaj do ulubionych

Zasiłki i Świadczenia Przedemerytalne

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 08:50
W jakim kraju jest grupa społeczna którą określa się PRZEDEMERYTAMI
Ustawa o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu nowelizowana była już ponad
24 razy, zmieniając w niej ponad 200 paragrafów.Czy nie czas i pora poważnie
potraktować ludzi którzy stracili pracę, z przyczyn od siebie
niezależnych,pracując w tym kraju i dla tego kraju ponad 30-40 lat.
Zadna z osób rządzących we wszystkich rządach nie miała i nie ma monopolu na
mądrośc. Pozostaje dialig społeczny z organizacjami pozarządowymi które od lat
zajmują się tą tematyką. Organizacje pozarządowe wiele problemów i spraw
załatwią i zrobią lepiej od administracji rządowej.Osoby rządzace muszą zmienic
swój sposób myslenia i widzenia wielu spraw.NIe może byc tak że punky widzenia
jest uzależniony od punktu siedzenia.
POZDRAWIAMY Zarząd Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Osób w Wieku Przedemerytalnym
Obserwuj wątek
    • Gość: Mary Re: Zasiłki i Świadczenia Przedemerytalne IP: 10.101.3.* 21.11.01, 14:07
      Cudowni ministrowie i cała ferajna podobno prowadzą polityke prorodzinną.
      Wszyscy biją na alarm, że Polaków jest coraz mniej i jakie to będzie miało
      zgubne skutki. Tymczasem rząd pragnie skrócić urlopy macierzyńskie i pozbawić
      wiele kobiet zasiłku porodowego, który bedzie przysługiwał najuboższym. Co to
      za kryterium? Jestem w 6-tym miesiącu ciąży i przed sobą niewesołą przyszłość.
      Obecnie jestem na zwolnieniu ze względów zdrowotnych ze świadomością, że firma
      nie przedłuży mi umowy po porodzie, a nowej pracy nie znalazłam, no bo kto
      przyjmie do pracy kobietę w ciąży. W ostatniej pracy nie zarabiałam mało, tak
      że zasiłek chorobowy nie należy do najmniejszych. Z tym, że bez mojej pensji
      razem z rodziną zostanie nam już tylko opieka społeczna. Teraz mam przed sobą
      perspektywę braku zasiłku porodowego a także skrócenie urlopu macierzyńskiego.
      Nikt z rządu się nie zastanawia jak trudno zostawić półroczne dziecko i wrócić
      do pracy. Nie mówiąc już o młodszym dziecku. Jedyne do czego cała sytuacja w
      kraju doprowadziła w moim przypadku to głęboka depresja i lęk przed
      przyszłością, a przecież powinnam się cieszyć z nowego życia. Bardzo gorzka to
      pigułka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka