Dodaj do ulubionych

IPN nic nie zrobi władzom zagranicznych spółek

19.03.07, 17:04

W piątek przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Stanisław Kluza
poinformował, że KNF wyśle zawiadomienie o konieczności złożenia oświadczenia
lustracyjnego także do członków władz zagranicznych spółek notowanych na GPW.
Spółek takich jest obecnie 13.

***************************************

Pisz na Berdyczów.

Obserwuj wątek
    • omcrew władzom zagranicznych spółek to mozemy 19.03.07, 17:20
      jedynie podziekowac za to ze sa na GPW
      • Gość: Marco A że nie są wielbłądem nie muszą oświadczać? IP: *.devs.futuro.pl 19.03.07, 17:22
        Dziwne!
        • trasat Re: A że nie są wielbłądem nie muszą oświadczać? 19.03.07, 17:25
          To nie jest zgodne z ustawą. Ustawa nic nie mówi o wyłączeniu osób które nie są
          polskimi obywatelami. To jest sztuczne tłumaczenie się przed idiotyzmami
          lustracji. Dla dowcipu mozna to oprotestować. Ja muszę podpisać deklarację.
          • twgalba Czyli jak zwykle PISdoswki bubel ! Zero stul pysk 19.03.07, 21:28
        • Gość: Albin Siwak A co będzie gdy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 18:23
          oświadczę, że BYŁEM świadomym i tajnym współpracownikiem mimo, że faktycznie
          wcale nie byłem? Jak udowodnią mi kłamstwo?
          • baby1 Re: A co będzie gdy... 19.03.07, 21:41
            Tez tak sobie pomyślałem. Ale to nie takie proste. Też trzeba udowodnić, że się
            było. Bo inaczej będziesz kłamcą lustracyjnym.

            Problem w tym, że lustracja ma głównie trzymać za mordę ludzi nie wiedzących,
            że byli TW. Kto ma pewność, że nie ma na niego SB-ckich papierów?
            Stara stuczka państwa totalitarnego.
            • baby1 Re: A co będzie gdy... 19.03.07, 21:42
              sorry, sztuczka
            • maruda.r Re: A co będzie gdy... 20.03.07, 04:44
              baby1 napisała:

              > Problem w tym, że lustracja ma głównie trzymać za mordę ludzi nie wiedzących,
              > że byli TW. Kto ma pewność, że nie ma na niego SB-ckich papierów?

              ********************************************

              Jednocześnie nie ma żadnych konsekwencji w stosunku do osób jawnie
              kolaborujących z esbecją: Maciej Giertych, Andrzej Kryże, Zbigniew Wassermann.
              Ci robią karierę w nowych strukturach. Giertych przyznał się do współpracy na
              dość ciekawych warunkach - partnera. Dyspozycyjność sędziego i prokuratora w
              czasach PRL-u wyklucza inną dyspozycyjność, niż w wobec SB.

            • Gość: krzyhoo nie ma sprawy, od czego są niszczarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:25
              :)
          • ffamousffatman Re: A co będzie gdy... 21.03.07, 02:49
            wg prawa
            jezeli sklamiesz, ze byles to koniec sprawy i jestes czysty
            nie mozna cie skazac za krzywoprzysiestwo bo nie odpowiadasz za to, ze nie zachowaly sie dowody i nie pamietesz ani miejsca ani czlowieka
            jezeli powiesz prawde ze nie byles to twoje oswiadczenie jest warunkowo prawdziwe
            kazdy "historyk" IPNu moze "cos" (cokolwiek swiadczace o czymkolwiek) znalezc i zakwestionowac twoje oswiadczenie
            w tej sytuacji jestes klamca lustracyjnym
            przed sadem lustracyjnym inkwizytor musial wyjsc zwyciesko w kontradykcji dowodow
            w IPNie wystarczy wystarczajacosc dowodow
            IPN bedzie wydawal wyroki - rownie dobrze moglaby filia Uniwersytetu Warszawskiego
            wg tejze ustawy JAWNI wspolpracownicy BENDER czy GIERTYCH moga spac spokojnie
    • Gość: zyks Skandal ! Impossybilizm prawny ! Tam są sami ubec IP: 194.181.190.* 19.03.07, 17:27
      y! Tak nie oczyścimy naszego państwa :-(((
    • incipit PIS myśleć zakazał 19.03.07, 19:06
      Obowiązuje tylko bezgraniczna wierność kaczemu kotu.
      • Gość: student Re: PIS myśleć zakazał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 19:13
        I to jest cała prawda o tym bzdurnym tzw naprawianiu a w rzeczywistości psuciu i
        deformowaniu państwa.
        • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: PIS myśleć zakazał... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 19.03.07, 19:47
          Tak, czy inaczej - zaczyna sie epoka McKaczyzmu!
    • olex5 ustawa lustracyjna jest niezgodna z konstytucją 19.03.07, 19:30
      kacza ustawa lustracyjna jest niezgodna z konstytucją.Jak minie kacza kadencja
      bedzie z tego powodu duzo smrodu i rozpraw sądowych.
      • Gość: Aki Publiczne funkcje??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 19:47
        Od kiedy członek władz prywatnej spółki pełni "funkcję publiczną"??????!!!!!!?????? A może zlustrujemy jeszcze ambasadorów obcych państw?
        • maruda.r Re: Publiczne funkcje??? 20.03.07, 04:58
          Gość portalu: Aki napisał(a):

          > Od kiedy członek władz prywatnej spółki pełni "funkcję publiczną"?

          ********************************************

          Cytat z artykuł:
          "Osobami pełniącymi funkcje publiczne i lustrowanymi są członkowie organu
          zarządzającego, nadzorczego lub podmiotu kontrolnego, podlegającego nadzorowi KNF."

          Też mam spore zastrzeżenia do rozciągania pojęcia funkcji publicznej na sektor
          prywatny. Komuś myli się pojęcie oficjalnego przedstawiciela z pojęciem funkcji
          publicznej.

    • monopol Szkoda, a myślałem, że ich zgilotynują... 19.03.07, 20:17
      ...w ramach oczyszczania państwa... :(((
    • tadeusz542 a gdyby scyganił na opak to też straci stanowisko? 19.03.07, 21:34
      Naprzykład - różnie w życiu bywało - pijałem wódkę z milicjantami ale z
      bezpieką też bo mieszkałem w budynku z samymi glinami - gadało się także o
      robocie oni o swojej ja o swojej jak to przy gorzałce.
      Skad mam teraz wiedzieć co ma na mnie IPN?
      Wiec gdybym profilaktycznie powiedział że byłem a IPN nic by nie znalazł na
      potwierdzenie to też nie mógłbym wykonywać zawodu??
      Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
      • Gość: Emeryt21 Re: a gdyby scyganił na opak to też straci stanow IP: 212.122.223.* 19.03.07, 22:00
        Przypominam sobie,ze na poczatku lat 60-tych przyjaznilem sie z dwoma
        milicjantami,pilem z nimi wodke,jezdzilem na wycieczki w gory itd.Mieszkalismy
        z jednym w tym samym bloku,z drugim w tej samej dzielnicy.Zupelnie mozliwe,ze
        oni wykorzystywali rozmowy ze mna do swoich sluzbowych celow,sluzba nie
        druzba.Mam zatem szanse byc zarejestrowanym jako TW i co z tego?Nie zajmuje
        zadnych stanowisk,jestem emerytem.Czy ja tez mam zlozyc oswiadczenie?Jesli tak
        to na wszelki wypadek napisze,ze bylem TW,bo a nuz....
        W latach 80-tych nazywano to "lojalki" a teraz jak?Dozylismy ciekawych
        czasow.Orwell sie klania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka