Gość: Dong IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 08:15 Witamy w tanim, solidarnym Kartoflandzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miron999 Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 21.08.07, 08:18 Czyli warto obniżać podatki, wprowadzając np. liniową stawkę. Np. 3*15% . Na jesień będzie znów okazja. Do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moki1 Kto sprostuje moje obliczenia? IP: *.chello.pl 21.08.07, 09:06 Z danych podanych w artykule wynika, że 24 mln podatników, średni dochód 16369. Czyli łączny dochód 24 mln*16369 = 393mld Zapłacony podatek 37 mld Czyli średnia stopa podatku 37mld/393mld = 9,41% Jeśli te dane są prawdziwe to platforma swoje 15% proponowała idiotom. Poza tym sądzę, że 2 lata wystarczyło ekepertom platformy na zrozumienie głupoty proponowanego podatku. W tej kampanii nie będzie takiej propozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Nie uwzgledniles... 21.08.07, 10:18 Kwoty wolnej od podatku. Chociazby... W propozycji PO, kwota wolna od podatku pozostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moki1 Re: Nie uwzgledniles... IP: *.chello.pl 21.08.07, 11:07 Chyba jednak nie o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bartburek Re: Typowo zydowska nomenklatura: fiskus zlupil.. 21.08.07, 15:53 A jaka byłaby katolicka? www.kirg.org.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Co z tego zę w artykule dużo liczb , jak wybiórczo IP: *.grupalotos.pl 21.08.07, 13:01 wybrane i niewiele z nich wynika. Dowód moki najlepszym tego przykladem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: Nie uwzgledniles... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 15:54 Nie uwzględniłes także osób będących podatnikami a nie osiagajacych w danym roku żadnego dochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moki1 Jeszcze jedno IP: *.chello.pl 21.08.07, 11:11 W propozycji platformy 3x15 nie było kwoty wolnej. Kwota wolna była proponowana ale przy 3x16. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Ja sprobuje IP: *.acn.waw.pl 21.08.07, 10:22 dodaj do tych wielkosci 9 % ubezpieczenia zdrowotnego,ktore takze jest podatkiem srednia stopa podatku -cos kolo 18%(trzeba uwzglednic tych,ktorych podatek nie starczal na zaplacenie stawki zdrowotnej w pelnej wysokosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moki1 Racja IP: *.chello.pl 21.08.07, 11:09 Prawdopodobnie masz rację. Tylko mała poprawka. Dodać trzeba chyba tylko 7,5% bo taka część ubezpieczenia zdrowotnego jest odliczana od podatku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: Racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 15:57 "Dochód roczny (po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne) przeciętnego polskiego podatnika wyniósł w zeszłym roku 16 369 zł." Czyli nie macie racji bo składka zdrowotna już została odjęta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Racja IP: *.acn.waw.pl 21.08.07, 20:15 czyli mamy racje ubezpieczenia spoleczne to skladka rentowa,emerytalna,wypadkowa i chorobowa skladka zdrowotna NIE JEST ZALICZANA do ubezpieczen spolecznych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: Racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 21:06 > skladka zdrowotna NIE JEST ZALICZANA do ubezpieczen spolecznych Doprawdy? A dysponujesz może jakąś oficjalną wykładnią w tej kwestii - powszechnie obowiązującą definicją? Coś mi się wydaje, ze nie. Zaś zwykła logika nakazuje uznac ubezpieczenie zdrowotne za część ubezpieczeń społecznych. Mam wrażenie, ze na siłę próbujesz znaleźć wytłumaczenie dlaczego ten podatek wyszedł taki niski. Niepotrzebnie, bo w tym nie ma żadnej wielkiej tajemnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Racja IP: *.acn.waw.pl 22.08.07, 12:41 nie bede na _sile_ szukal wykladni ,ale mam przed soba deklaracje RCA ktora za siiebie i z pracownikow skladam co miesiac do ZUS poz III.B brzmi "zestawienie naleznych skladek na ubezpieczenia spoleczne i ubezpieczenie zdrowotne" w deklaracji DRA tez jest wyrazny podzial na ubezpieczenia spoleczne i ubezpieczenie zdrowotne teraz dalej:w artykule,fragment ,ktory zreszta cytujesz,mowi o odliczeniu skladek od dochodu-tymczasem ubezpieczenie zdrowotne odlicza sie od podatku i na koniec,jesli artykul jest o fiskusie to nie moze byc mowy o czesci podatku sciaganej jako ubezpieczenie zdrowotne,poniewaz jego sciaganie zajmuje sie ZUS mam nadzieje,ze rozsadnej ,inteligentnej osobie wystarczy takie tlumaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja A wiecie o ulgach dla samotnych rodziców? 21.08.07, 12:10 >Równocześnie stopniowo rośnie liczba podatników korzystających > z ulgowego opodatkowania dochodów przysługującego osobom samotnie > wychowującym dzieci. W 2006 r. skorzystało z niego ponad 555 tys. > podatników - o 7 tys. więcej niż rok wcześniej. Prawda jest taka, że ludzie ROZWODZĄ się, żeby dostać ulgę. Im więcej zarabiają tym bardziej opłaca się rozwieść i zaoszczędzić kwoty rzędu 10 000 zł. Tak wygląda polityka "prorodzinna" państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Dajcie wszystkim decyzje w sprawie 1 proc. podatku IP: *.76.classcom.pl 21.08.07, 08:27 Dajcie wszystkim możliwości przekazania 1 proc. swojego podatku na rzecz wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego. Z tego prawa nie mogą korzystać ci pracownicy, renciści i emeryci, którzy upoważnili pracodawce lub ZUS do obliczania podatku w ich imieniu. Dlaczego pozbawiono ich tego prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Dajcie wszystkim decyzje w sprawie 1 proc. po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 08:35 To juz wiemy z czego bylo ufundowane nowe ministerstwo dla tego szczura Wiecheckiego, z czego zaplacono za posadki dla zlodzieji z Samejbrony i za co zaplacono za podgrzewanych chodnik dla kurdupla-nieroba z palacu. Odpowiedz Link Zgłoś
trabancik ciekawe ile pochłonęły kosztu urzędów 21.08.07, 08:40 czyli: koszty wynagrodzeń wszystkich biurw koszty pomieszczeń, ogrzewania itp koszty oprogramowania i sprzętu komputerowego itd Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: ciekawe ile pochłonęły kosztu urzędów 21.08.07, 14:38 A kto to jest biurwa? Nie ważne z lewej czy z prawej, pisu, po sld. Odpowiedz Link Zgłoś
slmako piekne okreslenie !!!!!!!!!! 21.08.07, 09:48 Kurdupel-nierob piekne musze to zapamietac bo oddaje rzeczywistosc. Odpowiedz Link Zgłoś
jahreshka Re: Dajcie wszystkim decyzje w sprawie 1 proc. po 21.08.07, 09:37 > Z tego prawa nie mogą korzystać ci pracownicy, renciści i emeryci, którzy upoważnili pracodawce lub ZUS do obliczania podatku w ich imieniu. Dlaczego pozbawiono ich tego prawa? < Nie pozbawiono ich, tylko sami się zrzekli! Co to za problem rozliczyć się samemu?? Skąd niby ZUS czy pracowaca ma wiedzieć, komu chcesz przekazać 1% podatku? Odpowiedz Link Zgłoś
decent76 Dlatego ma wzrosnąć średnia krajowa aby jeszcze 21.08.07, 08:42 więcej zgarnąć podatku niech średnie wynagrodzenie wzrasta ale pomijając zus i podatek. ------------------------ Dieta strefowa Zupy wzmacniające według Pięciu Przemian Odżywianie według pięciu przemian Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el dupa a kiedy ci zlodzieje zwroca mi nadplate IP: 87.192.238.* 21.08.07, 08:55 zlodziejskiego podatku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3miasto Kaczki i tak wszystko rozpier*la na tanie panstwo! IP: *.chello.pl 21.08.07, 09:30 Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 21.08.07, 09:30 Po prostu zrealizowano hasło: tanie państwo! Że niekoniecznie dla obywateli podatników, to już inna sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obser Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 09:33 Tanie draństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Złupił? 21.08.07, 09:46 GW zachęca do niepłacenia podatków? Wszak są łupieżcze. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 A nie sa??? 21.08.07, 10:15 > Wszak są łupieżcze. Masz co do tego jakies watpliwosci? ;) Gdy mowa o podatkach ZAWSZE przed oczyma staje mi haslo: "Nie kradnij, panstwo nie lubi konkurencji". Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki czy ktos wie? 21.08.07, 10:18 mam zamiar isc do notariusza i zrobic papier, na ktorym oswiadcze, ze nie zycze sobie, zeby moje podatki oplacaly: - odszkodowania sadowe - obsluge aparatu panstwowego - kosciol z tego co wiem, to taki manewr jest mozliwy, ale musi to chyba przejsc przez Sad Administracyjny...... Czy zna sie ktos na tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: czy ktos wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 16:00 > z tego co wiem, A skąd to wiesz, Radyjo nadało czy moze w Fakcie napisałi? A może Goździkowa powiedziała? Odpowiedz Link Zgłoś
podatnikad73 Bo ten system tak działa, a nazywa się socjalizm. 21.08.07, 10:19 Przecież to wszystko dla naszego 'dobra'. Żeby dzieci się uczyły, młodzież studiowała, emeryci mieli wypłaty, szpitale zadowolonych pacjentów, partie subwencje... Mi się wydawało, że o to właśnie walczył socjalizm. O 'sprawiedliwość społeczną', psia mać. I w ramach tej sprawiedliwości: - jeśli kończę tylko podstawówkę, to z moich podatków utrzymywane są uniwersytety (czyli dokładam do wykształcenia innych); - jeśli w życiu nie byłem na chorobowym, to z moich podatków idą świadczenia społeczne dla ludzi o zawodzie 'menel' - nie głosowałem Samoobronę, a dokładam się do nich - nie mogę nie płacić składki ZUS i ubezpieczenia zdrowotnego (chyba, że konspiruję przed państwem) - utrzymuję wszystkie Bardzo Potrzebne Miniserstwa i Niezbędne Agencje Rozwoju, bez których przecież nic by w Polsce nie działało... Długo by jeszcze tak wymieniać. Wszystko sprowadza się do tego, że jestem przymuszony dzielić się owocami mojej pracy i innymi. A której partii opłaca się zmienić taki stan rzeczy? Więcej, przed wyborami będą mamić ludzi, że im się to wszystko należy. Tylko nie mówi się o tym, że najpierw się ich dokładnie ogoli, a później dopiero rzuci jakiś ochłap, gdy już aparat rządzących się nasyci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubat Re: Bo ten system tak działa, a nazywa się socjal IP: *.4.udn.pl 21.08.07, 10:51 podatnikad73 napisał: > Długo by jeszcze tak wymieniać. Wszystko sprowadza się do tego, że > jestem przymuszony dzielić się owocami mojej pracy i innymi. Wszystko, co piszesz jest słuszne, tylko wnioski są niewłaściwe. To nie jest żaden socjalizm, to są po prostu koszty posiadania państwa. Inna sprawa, czy państwo jest w ogóle potrzebne, i komu. Osobiście sądzę, że jednak bardziej bogatym, niż biednym. Swoją drogą, sam tytuł artykułu jest charakterystyczny: fiskus złupił nas. To znaczy jakaś siła zewnętrzna, okupant zebrał kontrybucję czy okup. W krajach, którym zazdrościmy dobrobytu był przez długi czas (gdzieniegdzie jest dalej) pogląd, że płacenie podatków jest wyrazem patriotyzmu i im więcej ktoś płaci, tym większym szacunkiem był otaczany. U nas patriotyzm to pochody, demonstracje i górnolotne deklamacje o umieraniu za ojczyznę (czasami za Niceę czy pierwiastek). Odpowiedz Link Zgłoś
podatnikad73 Chyba jednak nie tak 21.08.07, 11:31 Z tego co wymieniłem nic nie można podciągnąć pod kategorię 'koszty utrzymania państwa'. Normalnego państwa rzecz jasna. Bo przecież do licha czym wytłumaczyć troskę państwa o moje zdrowie? Albo moje wykształcenie lub moich dzieci? Gdyby państwo tak nie 'martwiło' się o moją emeryturę, to sam już bym sobie ładnie uskładał. Czy mogę pójść do ZUSu i powiedzieć: 'cześć, oddajcie mi moją składkę, bo chciałbym sobie trocha świata zobaczyć'? A że partie dostają dotacje z naszych podatków i są specjalnie są tworzone ministerstwa, żeby poupychać koalicjantów, to już jest prawdziwa granda. Jedna uwaga jest słuszna: aktualnie aparat państwowy jest okupantem. Za Generalnej Gubernii mniej zdzierano! Nie jestem przeciwnikem podatków, tylko zwolennikiem ich drastycznego obniżenia i ściągania z całą surowością, przy jednoczesnym zredukowaniu aparatu państwa do minimum i zwróceniu ludziom wolności wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Bo ten system tak działa, a nazywa się socjal 21.08.07, 11:02 podatnikad73 napisał: > Przecież to wszystko dla naszego 'dobra'. Żeby dzieci się uczyły, > młodzież studiowała, emeryci mieli wypłaty, szpitale zadowolonych > pacjentów, partie subwencje... Mi się wydawało, że o to właśnie > walczył socjalizm. O 'sprawiedliwość społeczną', psia mać. I w > ramach tej sprawiedliwości: > - jeśli kończę tylko podstawówkę, to z moich podatków utrzymywane > są uniwersytety (czyli dokładam do wykształcenia innych); Tutaj, to bylbym ostrozny. Nie wiem, czy bedzie mnie stac (znajac realia pracy bez znajomosci w Polsce) na prywatna szkole dla dziecka, wiec bedzie musialo skorzystac z panstwowej. Zreszta w panstwowej sie nauczy, a w prywatnej wyda kase i bedzie dalej glabem (ale z tytulem). > - jeśli w życiu nie byłem na chorobowym, to z moich podatków idą > świadczenia społeczne dla ludzi o zawodzie 'menel' Jesli zachoruje, to czyjes pieniadze ida na moje chorobowe, a jesli jestem zdrow, to kasa idzie dla innych. Wyjatek menele - ale skoro w Ministerstwach pelno nierobow, to jak na ulicach maja sie nie szwendac. Zeran, godzina 8:00 - czterech juz po sniadaniu, ida po nastepne. Brodno, godz 7:30 - paru wczorajszych nabywa utrwalacc (browar). Brodno, godz 19:00 - spora grupka kombinuje, co by tu wypoc na kolacje, bo o suchym pysku ciezko sie usypia. Monachium - w ciagu pieciu miesiecy podrozowania z pracy i do pracy (i po pracy) widzialem tylko pieciu (nie zuli) zmenelalych (ale trzezwych) ludzi - w rejonie Hauptbanhoffu. > - nie głosowałem Samoobronę, a dokładam się do nich Bez komentarza - Panstwo Polskie jest zlodziejem. > - nie mogę nie płacić składki ZUS i ubezpieczenia zdrowotnego > (chyba, że konspiruję przed państwem) Bez komentarza - Panstwo Polskie jest zlodziejem. > - utrzymuję wszystkie Bardzo Potrzebne Miniserstwa i Niezbędne > Agencje Rozwoju, bez których przecież nic by w Polsce nie działało... > Bez komentarza - Panstwo Polskie jest zlodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
podatnikad73 No to trochę o moralności 21.08.07, 11:21 Skoro nie stać mnie na wykształcenie moich dzieci, to czy słusznym jest to, by skąd inąd pod przymusem wyrwać pieniądzę na potrzeby tego kształcenia? (W normalnym kraju, pewnie byłoby stać pracujących rodziców na odłożenie sumki dla przynajmniej jednego dziecka.) Nie jestem przeciwnikiem ubezpieczeń zdrowotnych i społecznych jako takich, bo sam oczywiście się ubezpieczam. Chodzi o przymus. I oczywiście chodzi o to, że z jakieś 70% procent naszych dochodów idzie na podatki, jakkolwiek by tego nie nazywać. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: No to trochę o moralności 21.08.07, 11:39 podatnikad73 napisał: > Skoro nie stać mnie na wykształcenie moich dzieci, to czy słusznym > jest to, by skąd inąd pod przymusem wyrwać pieniądzę na potrzeby > tego kształcenia? (W normalnym kraju, pewnie byłoby stać pracujących > rodziców na odłożenie sumki dla przynajmniej jednego dziecka.) > Nie jestem przeciwnikiem ubezpieczeń zdrowotnych i społecznych jako > takich, bo sam oczywiście się ubezpieczam. Chodzi o przymus. > I oczywiście chodzi o to, że z jakieś 70% procent naszych dochodów > idzie na podatki, jakkolwiek by tego nie nazywać. W sumie jesli mi estac mnie na zaplaceniu dziecku szkoly, to musze skorzystac z kredytu lub pozyczyc kase. Mialy byc w Polsce wprowadzone bony na szkolnictwo i sie rozsypalo. Po drugie, wyksztalcenie w szkoel prywatnej jest nic nie warte. Jesli moje dziecko bedzie chcialo ksztalcic sie na inzyniera i w dodatku w rzadkim kierunku, to bedzie problem z kasa. I w takim polozeniu jest wiele rodzin. Stad przymykanie oka na obowiazkowe placenie na szkoly. Po trzecie, umie Pan pisac, czytac i luczyc. Zapewne rodzina nie dala Panu wiekszego wykszatlcenia (moge sie mylic i przepraszam, bo nie kazda rodzina interesuje sie dzieckiem po jego urodzeniu), wiec korzystal Pan ze szkoly. Wiec moze Pan potraktowac swoje podatki jako kredyt za wyksztalcenie, ktore Pan zdobyl. Jesli korzystal Pan z politechniki lub innego rodzaju specjalistycznej nauki, to rowniez moze Pan potraktowac koszty tej nauki (niemale zreszta, bo wyposazenie kosztuje) jako kredyt, ktory Pan splaca w swoich podatkach. Chyba, ze dazeniem Pana jest swiat w tonacji: bieda - bogactwo. A co za tym idzie podzielenie ludzi na bogatych (pismiennych, ale debili) i niepismiennych (biednych, bez szans na prace ponad stanowisko magazyniera). Tak wiec postulat socjalu w tym przypadku jest najbardziej sluszny. Owszem, moznaby ta kase, ktora placi sie na podatki, wplacac na fundusz szkolny (identyczny z emerytalnym) i w przypadku, gdy z niego nie skorzystamy, mozemy sobie ta kase odebrac (nie musuelismy uczyc dziecka - nauczylismy go w domu pisac i czytac i na tym koniec). Ale sa tez rodziny wielodzietne, sa domy dziecka, wiec i tak czesc pieniedzy na ich szkolenie trafialaby z podatkow... Inaczej sie nie da. Wysokosc kredytu na bylejaka szkole prywatna dla dwojki dzieci przy polskich zarobkach (nie biore pod uwage prezesow i specjalistow), to ladna sumka. A kredyt nie kazdy dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
podatnikad73 No to teraz o sprawiedliwości. 21.08.07, 12:40 Zwykłej sprawiedliwości, nie 'społecznej' (co zwyczajnie oznacza niesprawiedliwość). Powstało w ostatnich latach wiele szkół prywatnych, gdzie studenci płacą za studia żywą gotówką. Czy mają z tego tytułu jakieś ulgi podatkowe? I czy sprawiedliwe jest by tacy studenci jak i ci po państwowych do końca swych dni spłacali ten tak zwany kredyt? I ile ten kredyt wynosi? A co jeśli okaże się, że suma zapłaconego podatku przekroczy koszty wykształcenia? (Pewnie dałoby się to jakoś oszacować, przeglądając ustawy budżetowe i raporty skarbówki z ostatnich 10 lat). Przecież można zrobić tak: studia u nas kosztują 30 tys. Studiuj, a później będziesz spłacał przez 20 lat. To jest jasne postawienie sprawy i wiadomo ile się płaci. Ktoś kończy na podstawówce, inny jakąś szkołę pedagogiczną. Do końca swych dni spłacają ten 'kredyt'. Ok, można powiedzieć tak: z lepszym wyksztaceniem będzie więcej zarabiał, więc odda więcej podatku. Ale możliwa jest odwrotna sytuacja: bez wykształcenia ale z głową do interesów będzie płacił słono za produkty szkół państwowych, których podsumowaniem są ogłoszenia w lokalnych gazetach, a brzmią mniej więcej tak: '...z wyższym wykształceniem, byle nie po Wyższej Szkole Pedagogicznej'. Moim dążeniem nie jest bieda-bogactwo tylko normalność. W ramach tej normalności mieści się też to, że są i bogaci i biedni. Chęć dziecka do nauki to bardzo chwalebna rzecz. Ale na to muszą być pieniądze. Czy mam prawo domagać się od kogokolwiek, żeby mi zasponorował to wykształcenie? Krzyknę 'Rodacy, jest was trzydzieści i kilka milionów. Niech no każdy rzuci po jednym groszu. Będę miał na wyprawkę dla dziecka.' Nieszczęśie polega na tym, że takich 'potrzebujących' są właśnie miliony, a obecny system, to system wzajemnego okradania się pod kontrolą i z błogosławieństem państwa. Jasne, że byłoby stać na szkołę. Po drastycznym obniżeniu podatków. I proszę wziąć pod uwagę to, że nie płacimy tylko za szkołę, ale za cały system z całą bandą urzędników. Zatem które jest tańsze: państwowe z ministeriami i kuratoriami, czy prywatne bez przybudówek? Kolejne nieszczęście polega na tym, że tych pieniędzy płaconych na szkolnictwo nie widać, bo są bardzo zręcznie poukrywane. I wmawia się ludziom, że to za darmochę. Oczywiście szkolnictwo to tylko model. Tak działa wszystko co państwowe i 'darmowe'. Pozdrawiam, i chyba nie będę miał już czasu i siły odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Bo ten system tak działa, a nazywa się socjal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 14:32 Tanie i solidarne państwo/?????/,czy to dotrze wreszcie do moherów???????????! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik PIT Tendencyjny tytuł IP: *.bph.pl 21.08.07, 10:28 choć sam artykuł w miare dobrze skonstruowany. Po wczytaniu dokładnie widać, że tak naprawdę wzrost kwoty PIT to wynik w głownej mierze zwiększonych dochodów podatników w porównaniu z poprzednimi latami, przesuniecie podatników do wyższych progów oraz likwidacja kolejnych ulg. Oczywiście idealnie byłoby gdyby podatki zostały znacząco obniżone ale nie zgadzam się z tezą, jaką można wysnuć na podstawie tytułu, że PiS nas łupi niemiłosiernie. Nie zmieniło się w tej materii nic od czasu AWS czy SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Co to za język? "Złupił"? 21.08.07, 10:41 Łupić to może bandzior, a nie państwo. Nawet PiSuarowe państwo nie łupi, a zbiera należne podatki, dzięki którym może świadczyć pomoc społeczną, opłacać policję, edukację, służbę zdrowia itp. Kto uczył tego dziennikarzynę? Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Co to za język? "Złupił"? 21.08.07, 10:48 staropolski albo jeszcze lepiej - jezyk, ktorym poslugiwali sie Kajko i Kokosz, bo moj kraj niestety przypomina mi bardzo zycie w tamtych komiksowych czasach (bo nasz kraj z rzeczywistoscia ma niewiele wspolnego, mam wrazenie, ze ciagle zyjemy na kacu, bojac sie obudzic...) intel-e-gent napisał: > Łupić to może bandzior, a nie państwo. Nawet PiSuarowe państwo nie > łupi, a zbiera należne podatki, dzięki którym może świadczyć pomoc > społeczną, opłacać policję, edukację, służbę zdrowia itp. > > Kto uczył tego dziennikarzynę? > Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi przepraszam, czy żyjemy w tym samym kraju? 21.08.07, 11:55 dzięki którym może świadczyć pomoc > społeczną, opłacać policję, edukację, służbę zdrowia itp. teoretyzując państwo dzięki podatkom może(!) świadczyć te usługi ale... Państwo polskie nie wywiązuje się, nawet w minimalnym stopniu, ze swoich obowiązków. czyli zachowuje się jak właśnie bandzior który wymusza kasę za "ochronę" > Kto uczył tego dziennikarzynę? nie ma jak to zakończyć swój wpis wyzwiskami Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Chyba nie 21.08.07, 12:50 Marudzę i narzekam, ale doceniam fakt, że widzę policjantów (również w działaniu). Doceniam fakt, że bezpłatnie się wykształciłem oraz fakt, że udało mi się dostać państwowo do dentysty ;p Państwo nie łupi. Państwo zbiera podatki. Zarzucanie, że podatki są łupieżcze jest neoliberalnym bełkotem. Jeżeli nie podoba nam się wysokość podatków mamy pełen wybór dróg zmiany tego stanu rzeczy bez podważania zaufania obywateli do państwa. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Chyba nie 21.08.07, 13:04 Lupi, lupi - na splacanie odszkodowan dla pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwosci. Bo jesli w Polsce jest kasta sedziow i prawnikow, do ktorej nie dostaje sie swieza krew (tylko rodziny), ani nie ma ona konkurencji, to jest to monopol. Gdyby byl wolny rynek dla prawnikow, to w razie pomowienia w panstwowym sadzie, poszedlbym do kilku innych prywatnych (podobnie z lekarzami, przeciez kazdy ma inne podejscie do tematu). A tu trafilo sie na palanta, przegral sprawe, po paru latach i apelacji okazalo, ze ze tamtem to debil i panstwo placi mi odszkodowanie. A w konkurencji - pieniadze przyciagaja adwokatow, ale dostanie je ten, kto pozytywnie zalatwi sprawe (nie mowie o przypadka obrony bandytow i zlodziej). Albo utrzymanie rzadu, ktory sam sie rozmnaza. Do kierowania panstwem potrzeba niewielu ludzi i niewielu specjalistow (wiele opini i komentarzy robia niezalezne firmy doradcze). Ale skoro mozna zatrudnic rodzine (nie sprawdza sie kompetencji, bo po co, przeciez glupi obywatel naiepojdzie z siekiera na sejm), a jak potem ktos sie oburzy, to sie go pozwie do sadu za obraze majestatu i zasloni sie immunitetem. NIkt nie kontroluje populacji nierobow i to jest straszne... intel-e-gent napisał: > Marudzę i narzekam, ale doceniam fakt, że widzę policjantów (również > w działaniu). Doceniam fakt, że bezpłatnie się wykształciłem oraz > fakt, że udało mi się dostać państwowo do dentysty ;p > > > Państwo nie łupi. Państwo zbiera podatki. Zarzucanie, że podatki są > łupieżcze jest neoliberalnym bełkotem. Jeżeli nie podoba nam się > wysokość podatków mamy pełen wybór dróg zmiany tego stanu rzeczy bez > podważania zaufania obywateli do państwa. > > Pozdrawiam :) > Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Re: Chyba nie 21.08.07, 19:28 Jak to nikt? A od czego instytucja wyborów? Wolnych (podobno) mediów? Hmmm? Możliwości kontroli bez uciekania się do mnożenia tajnych policji jest sporo. Hmm... Czy ja dobrze przeczytałem? Proponujesz prywatyzację sądów? Proszę, Cię... Naszym obowiązkiem wobec państwa jest płacenie podatków i przestrzeganie prawa. Obowiązkiem państwa jest ochrona obywateli i stwarzanie im warunków do dobrego prosperowania (oraz przestrzeganie prawa). Oczywiście w dużym skrócie (myślowym ;) ). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi jak autor słusznie ujął "złupił" 21.08.07, 10:52 bo inaczej tego traktować nie można niż w kategorii kradzieży i bandyckiego wymuszenia. PP zabiera nam lwią cześć tego co wypracowaliśmy nie dając nic w zamian (no może poza tą nieustannymi popisami clownów w cyrku na wiejskiej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shizol Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 IP: *.man.poznan.pl 21.08.07, 10:59 Jak te piiiiii i piiiiii się reklamowali? Tanie Państwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fryderyk Re: Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 21.08.07, 11:08 a ja jak wrocilem do PL z wysp panstwo kazalo oddac 36 564zl jako podatek - ciekawe ilu bylo takich jak ja?? poki co znow zarabiam w euro ale juz wiem, ze nic nie wykaze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Prostota urzędaski IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.07, 11:07 Chcecie złupić więcej? Upraszczajcie przepisy, jeden podatek dla wszystkich i zero ulg. Nie ma kombinowania, bo nie ma innych możliwości. A jak przyjemnie wypełnić deklaracje, na jednej stronie A4 by się zmieściła każda. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrment Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 21.08.07, 11:19 "zapał kupujących wyraźnie ochłonął" ?! Zapał ochłonął?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b podatki a KRUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 11:30 tak dla przypomnienia wszystkim którzy PŁĄCĄ podatki: dopłata państwa do KRUS w zeszłym roku wyniosła 19 mld złotych - podatek od pensji wyniósł ponad 37 mld - czyli połowa z tego co zapłacił każdy z nas w PIT-4 poszła na KRUS wierzcie dalej w sprawiedliwość społeczną :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarooo Bogaci płacą prawie 45% wpływów z podatku mimo że IP: *.marsoft.net 21.08.07, 11:46 jest ich 5% i to jestprzewaga podatku progresywnego nad liniowym Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: Bogaci płacą prawie 45% wpływów z podatku mim 21.08.07, 12:13 Gość portalu: Jarooo napisał(a): > jest ich 5% i to jestprzewaga podatku progresywnego nad liniowym jaka przewaga? to tylko pokazuje jak pańtswo łupi pracowitych i zdolnych pracowników najemnych, przedsiębiorcy płacą od dawna liniowy PIT lub CIT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarooo wszystkich łupi płacą Ci których stać IP: *.marsoft.net 21.08.07, 12:25 trudno zeby jeden Mercedesem jeździł a drugi na chleb nie miał. Oczywiście podatek liniowy dla przedsiębiorców był obrym rozwiązaniem Odpowiedz Link Zgłoś
imw brednie!!! 21.08.07, 13:34 dodaj, że jedni mają ładne żony a drudzy brzydkie ... co proponujesz zrobić aby zlikwidować taka jawną niesprawiedliwość ? dlaczego podatek liniowy jest dobry dla przedsiębiorców a dla pracowników najemnych jest zły ? czy może należałoby w sklepach wprowadzić różne ceny uzależnione od statusu materilnego klienta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarooo Dlatego że warto wspierać przedsiębiorczość IP: *.marsoft.net 21.08.07, 14:33 a nie konsumpcje luksusowych towarów importowanych najczęściej z zagranicy Odpowiedz Link Zgłoś
imw gdzie logika? 21.08.07, 15:04 czym sie różni konsumpcja przedsiębiorcy od konsumpcji pracownika najemnego ??? nie masz pojecia jakie bzdury wypisujesz :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarooo Rózni się bo może nie przeznaczyć na konsumpcje IP: *.marsoft.net 21.08.07, 15:37 tylko zainwestować w firmę tworząc miejsca pracy Odpowiedz Link Zgłoś
imw bzdury 21.08.07, 15:55 pracownik najemny też może zainwestować w miejsca pracy a nie w konsumpcję :) z logiki jesteś kiepski :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarooo Bzdury piszesz w przypadku przedsiębiorcy IP: *.marsoft.net 21.08.07, 20:10 jest znacznie większa szansa że zainwestuje pieniądze. Nie masz pojęcia o ekonomii. Zresztą nie zmienia to faktu że lepiej i bogatsi płacą większą część podatków Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: Bzdury piszesz w przypadku przedsiębiorcy 22.08.07, 06:40 dobry człowieka, nie ma żadnej logiki w tym co piszesz :( znajomoscią ekonomii się nie ratuj bo ja mam dyplom AE :) Odpowiedz Link Zgłoś
imw Dzień Wolności Podatkowej 21.08.07, 12:06 podczas wczesniejszych rządów łupienie było jeszcze większe : # 2002 - 24 czerwca # 2003 - 28 czerwca # 2004 - 24 czerwca # 2005 - 23 czerwca # 2006 - 24 czerwca # 2007 - 16 czerwca pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Wolno%C5%9Bci_Podatkowej Odpowiedz Link Zgłoś
drbob20 Re: Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 21.08.07, 12:18 PiS to smierdziaki, klamcy, oszusci, rabusie, obslizgle mordy, maciwody, 3-ciorzedne polactwo, kolesiostwo, gomulkowszczyzna, impotencja, inkompetencja, wloszczowa, msciwosc, pole kapusty, podgladanie sasiada, podjudzanie, malostkowosc, niszczenie przyrody, hipokryzja, wstecznictwo, szowinizm, megalomania, odcywilizowanie! tylko tepol kupi ich obietnice!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wogrodrycha Re: Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 21.08.07, 12:32 te wszystkie epitety przypisuję też sld - w końcu toprzez nich i p. Belkę łupią nas z %-tów z lokat bankowych czy zysków kapitałowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarooo Dlategopodatek progresywny jest lepszy niż liniowy IP: *.marsoft.net 21.08.07, 12:56 najbogatsze 6% społeczeństwa płaci 45% podatków, również podatek liniowy dla przedsiębiorców był dobrym rozwiązaniem (tylko w przypadku firm się sprawdza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Skąd takie bzdurne liczby ? IP: *.grupalotos.pl 21.08.07, 13:05 Nie ystarczy napisać aby bylo prawdą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Żniwa fiskusa, czyli PIT-y 2006 IP: *.chello.pl 21.08.07, 13:24 BO PiSiory z kłoalicjantami maja bardzo duże potrzeby finansowe.Jak każda banda żyje na koszt innych. I dlatego musimy robić zrzutę na te PASOŻYTY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan NIE ZŁUPIŁ,tylko pobrał nalezny podatek IP: *.chello.pl 22.08.07, 10:26 NIE ZŁUPIŁ,tylko pobrał nalezny podatek.Dlaczego autor artykułu ustawia nas jako My i łupiące nas nieprzyjazne państwo czyli ONI??? Cy Piotr Skwirowski to malolat niewykształcony-chyba nie? Płacić podatki nikt nie lubi ,ale przecież to podstawowy obowiązek obywatela.Obowiązek ,ktory m.in. sprawia że państwo ,NASZE PAŃSTWO jest,istnieje i jest coraz silniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś