Gość: mmmm IP: 212.145.163.* 20.07.03, 16:56 strzezmy sie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: basia RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.mad.east.verizon.net 20.07.03, 17:15 1. Michnik zzyna i uprawia recycling cudzych wiadomosci. Oryginal jest w dzisiejszym wydaniu Star Times: www.stuff.co.nz/stuff/print/0,1478,2574722a6442,FF.html Przypomnijmy, czasu NZ!!! Michnik dopiero podchwycil kiedy zachodnie agencje podaly info dalej. 2. Michnik zzyna z bledami. Porownajcie oryginal. Nawet angielskiego nie znaja. he he he. 3. FRAJEROM dzienikarskim Wybiorczej sugeruje nauczyc sie angielskiego. Pozniej zapisac sie do programu PACER: pacer.psc.uscourts.gov/ a nastepnie poklikac wyrazem kluczowym "Coca Cola". FRAJERZY zobaczycie ze Coca Cola jest sadzona na lewo i prawo non stop. Zwlaszcza o naruszanie praw obywatelskich. 4. FRAJEROWI dziennikarskiemu Michnikowi polecam rowniez to dosc slawne juz info: www.colombiareport.org/colombia73.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.134.203.62.dial.bluewin.ch 20.07.03, 17:47 Opanuj sie palantko. Gdybys sie dobrze przyjrzala to bys moze spostrzegla, ze artykul nie jest zerzniety, lecz jest zwykla depesza AFP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.mad.east.verizon.net 20.07.03, 18:04 Gość portalu: Maciek napisał(a): > Opanuj sie palantko. Gdybys sie dobrze przyjrzala to bys moze > spostrzegla, ze artykul nie jest zerzniety, lecz jest zwykla > depesza AFP. Nie jest depesza APF, bo depesza AFP nie zawiera tych dyletanckich bledow co Michnik napisal. Zreszta jest podpisane ze na bazie info AFP. Przed tym stoi: "mkuz". Wiec jest to info glownie wlasne Wybiorczej na podstawie AFP. Michnik pisze $76k a oryginal podaje NZ$130k. Oraz wiele wiecej innych roszczen. Michnik pisze: "Rodzina chce pozwać licencjobiorcę międzynarodowego koncernu, Coca-Cola Amatil..." Oryginal: "The Ajdanis' statement of claim has been filed in the Auckland District Court". Powtarzam: "HAS BEEN FILED". Frajerzy Wybiorczej nie potrafia zzynac i nie znaja angielskiego. Dodatkowo, Michnik pomija wiele istotnych watkow w oryginalnej wiadomosci, czyniac ze swojej farse dziennikarska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Szanowna Basiu IP: *.mad.east.verizon.net 20.07.03, 18:39 Gość portalu: basia napisał(a): > Gość portalu: Maciek napisał(a): > > > > > > Opanuj sie palantko. Gdybys sie dobrze przyjrzala to bys moze > > > > spostrzegla, ze artykul nie jest zerzniety, lecz jest zwykla > > > > depesza AFP. > > > > > Nie jest depesza APF, bo depesza AFP nie zawiera tych > dyletanckich bledow co Michnik napisal. Zreszta jest podpisane ze > na bazie info AFP. Przed tym stoi: "mkuz". Wiec jest to info > glownie wlasne Wybiorczej na podstawie AFP. > > > > > Michnik pisze $76k a oryginal podaje NZ$130k. Oraz wiele wiecej > innych roszczen. > > > > > Michnik pisze: > > > "Rodzina chce pozwać licencjobiorcę międzynarodowego koncernu, > Coca-Cola Amatil..." > > > > > Oryginal: > > > "The Ajdanis' statement of claim has been filed in the Auckland > District Court". > > > > > Powtarzam: "HAS BEEN FILED". Frajerzy Wybiorczej nie potrafia > zzynac i nie znaja angielskiego. > > > > > Dodatkowo, Michnik pomija wiele istotnych watkow w oryginalnej > wiadomosci, czyniac ze swojej farse dziennikarska. Po pierwsze w AFP pracuja takze ludzie, ktorzy maja inicjaly lub tzw. alias. Po drugie sa tez ludzie, ktorzy bezposrednio wspoldzialaja z AFP przy przekazie informacji. Zle tlumaczenie niestety zdarza sie Gazecie co sam zauwazylem. Nie wiem z czego to wynika, ale podejrzewam raczej niechlujnosc niz nieznajomosc jezyka. Natomiast nie jest na miejscu oskarzanie "Michnika". Pan Michnik jest redaktorem naczelnym, ale nie tlumaczy wszystkich tekstow ani zapewne nie jest w stanie sprawdzic kazdej informacji w dzienniku. Gazeta to nie tygodnik czy miesiecznik dajacy wiele czasu na tego typu procedury. Nie wieszaj psow na panu Michniku. Mozesz to robic na konretnych autorach tekstow. Powstrzymaj w sobie ten najgorszy polski styl zachowan czesto przejawiajacy sie u politykow lub w partiach populistycznych (LPR, Samoobrona). Jest on bardzo niedyplomatyczny a poza tym meczy wiele ludzi o bardziej otwartym spojrzeniu. Rozumiem ze Cie to wszytko fascynuje. Sam tez ulegam takim wplywom mieszkajac w Stanach Zjednoczonych i sporadycznie pisujac posty na forum. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Szanowna Basiu IP: *.mad.east.verizon.net 20.07.03, 19:18 Gość portalu: MaciekS napisał(a): > > > Po pierwsze w AFP pracuja takze ludzie, ktorzy maja inicjaly lub > tzw. alias. Po drugie sa tez ludzie, ktorzy bezposrednio > wspoldzialaja z AFP przy przekazie informacji. Tam podpisuja sie pelnym nazwiskiem. Te skroty pochodza od Michnikowcow. > > Zle tlumaczenie niestety zdarza sie Gazecie co sam zauwazylem. > Nie wiem z czego to wynika, ale podejrzewam raczej niechlujnosc > niz nieznajomosc jezyka. Wiec jak mozna pomylic czas przeszly z czasem przyszlym? > Natomiast nie jest na miejscu oskarzanie "Michnika". Pan Michnik > jest redaktorem naczelnym, ale nie tlumaczy wszystkich tekstow > ani zapewne nie jest w stanie sprawdzic kazdej informacji w > dzienniku. Gazeta to nie tygodnik czy miesiecznik dajacy wiele > czasu na tego typu procedury. 90% tych "dziennikarzy" wylecialoby na bruk w amerykanskich agencjach za takie pisanie. Ostatnio Michink rozpisywal sie o wyroku SN USA w sprawie NIKE. Widac bylo ze zmysla, bo wyrok oddalajacy apelacje mial raptem jedno zdanie. Tymczasem "dzienikarze" dorobili do tego niedorzecznosci ktorych tam nie bylo. Po prostu zzynali bezmyslnie info z drugiej reki. I tak jest codziennie. Dlatego przy tej ilosci knotow Michnik musi dostac po karku. > > Nie wieszaj psow na panu Michniku. Mozesz to robic na konretnych > autorach tekstow. Jezeli zaczna swoje wypociny podpisywac nazwiskiem, to chetnie. Tutaj, autor ukrywa sie dalej. Odszukanie zrodlowego artykulu gazety z NZ zajeloby mu doslownie pare sekund. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.07.03, 19:27 I co z tego, że pomija szczegóły? Na antypodach to może być wiadomość dnia. U nas jest to średnio ekscytująca ciekawostka, która szczegółami zanudziłaby polskiego czytelnika (który przecież i tak w większości wypadków nie rozumie co czyta). Co z tego, że CC jest pozywana na lewo i prawo? Dochodzenie ze szczegółami tła mało istotnego wydarzenia z sezonu ogórkowego jest bez sensu. Jakie ma znaczenie takie tło? Przecież to drobny wypadek na antypodach, a nie kolejna Rywingate. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Pozywana jest w tzw. litigation z tego samego powodu 20.07.03, 19:35 co M. Tyson - ma forse i moze uda sie cos od niej wyciagnac!!! Abstrahuje tu od faktu, ze ten napoj to okropne swinstwo. I ze wcale nie trzeba go pic - mozna zastapic niegazowana zrodlana woda (czasem owocowo aromatyzowana, ale to juz dodatkowa chemia). Nie zauwazylam takze, by Michnik i michnikowcy kogokolwiek do picia CC zmuszali - wrecz przeciwnie: poleca sie inne napoje w dodatkach kucharskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.134.203.62.dial.bluewin.ch 21.07.03, 01:47 Naprawde nie wypowiadaj sie na tematy o ktorych najwyrazniej nie masz pojecia. Bo tylko sie osmieszasz... > > Nie jest depesza APF, bo depesza AFP nie zawiera tych > dyletanckich bledow co Michnik napisal. Ciekawe jakich??? > > Michnik pisze $76k a oryginal podaje NZ$130k. I co? Wyobraz sobie, ze 130k NZ dol to wlasnie 76k USD. > "Rodzina chce pozwać licencjobiorcę międzynarodowego koncernu, > Coca-Cola Amatil..." I tak jest wlasnie w oryginale. Poza tym nie wiem gdzie ty widzialas podpisane z nazwiska depesze agencyjne... Zreszta zeby nie bylo watpliwosci. Oto oryginal: EAA0078 3 I 0344 NZL /AFP-MU87 NZealand-coke NZ family to sue over exploding Coca-Cola bottle AUCKLAND, July 20 (AFP) - An Auckland family are to sue fizzy drink giant Coca-cola for 130,000 NZ dollars (76,000 US dollars) after a Coke bottle exploded in the back of their car. The incident left a couple and their 11-year-old son shaken and bleeding when fragments from the exploded 600 millilitre bottle cut them more than two years ago, the Sunday Star-Times has reported. Rasoul Adjani, his wife Fatima and son Jason required medical treatment after the incident in January 2001. Jason Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Macku - obyczaje IP: *.mad.east.verizon.net 20.07.03, 18:41 Gość portalu: Maciek napisał(a): > Opanuj sie palantko. Gdybys sie dobrze przyjrzala to bys moze > spostrzegla, ze artykul nie jest zerzniety, lecz jest zwykla > depesza AFP. Czy moglbys troche zlagodzic swoj styl... szczegolnie do kobiet? Zaznaczenie mniej lub bardziej waznego bledu nie wymaga ublizania ludziom. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Macku - obyczaje IP: *.134.203.62.dial.bluewin.ch 21.07.03, 01:49 Sorry ale jak ktos NOTORYCZNIE wypisuje glupoty to niestety na nic innego nie zasluguje. Takie spamerstwo to tez brak wychowania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hxfhdgf Re: RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.acn.waw.pl 20.07.03, 17:58 Lecz sie na głowe. Chyba nie wiesz gdzie zyjesz skoro nie wiesz co to depesza prasowa. Nie masz nic innego do roboty tylko 3 akapity pierdół nam serwować???? Co za cepy ci ludzie czasami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Re: RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.asm.bellsouth.net 20.07.03, 18:14 Nie popieram słownictwa hxfhdgf, ale uwaga słuszna. Gazety bardzo często powołują się na doniesienia agencyjne a ci, którzy śledzą "Depesze PAP" mogą zobaczyć, ile tych depesz jest publikowanych po kilka razy z dopiskiem "uzup." lub "sprost." Jeśli pisemko nowozelandzkie może pisac prawdę, bo jest na miejscu, to depesze agencji prasowych mogą być na wcześniejszym etapie przekłamań. W sumie, oczekiwanie, że prasa piszę prawdę jest naiwnością. Nie ma to nic wspólnego z RADIEM EREWAN MICHNIKA, tylko z rzeczywistością pogmatwaną o selekcję informacji przez redakcję. Należy zawsze sprawdzać wiele źródeł i POMYŚLEĆ, komu i czemu to służy. Jan K. Gość portalu: hxfhdgf napisał(a): > Lecz sie na głowe. Chyba nie wiesz gdzie zyjesz skoro nie wiesz > co to depesza prasowa. Nie masz nic innego do roboty tylko 3 > akapity pierdół nam serwować???? Co za cepy ci ludzie czasami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LeokadiaS ta komusza bladz tu nadaje caly czas/wraz z Garbrysia IP: *.30.237.114.Dial1.Atlanta1.Level3.net 20.07.03, 18:34 Gość portalu: hxfhdgf napisał(a): > Lecz sie na głowe. Chyba nie wiesz gdzie zyjesz skoro nie wiesz > co to depesza prasowa. Nie masz nic innego do roboty tylko 3 > akapity pierdół nam serwować???? Co za cepy ci ludzie czasami... ----------LS-------> ta durna pinad/to nei "czasami" a USATWICZNIE/tak pierd......i! to spola z ta czerwona bladzia sowiecka Garbatysia! he!he! Leosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: RADIO EREWAN MICHNIKA IP: *.mad.east.verizon.net 20.07.03, 18:44 Gość portalu: hxfhdgf napisał(a): > Lecz sie na głowe. Chyba nie wiesz gdzie zyjesz skoro nie wiesz > co to depesza prasowa. Nie masz nic innego do roboty tylko 3 > akapity pierdół nam serwować???? Co za cepy ci ludzie czasami... Piekny styl! Pamietam go z Polski. To jeszcze tam to obowiazuje? Apropos twojego dostarczyciela internetu, widze ze pisujesz z Warszawy. ja tez jestme Warszawiak z przeszlosci (obecnie wole sie przedstawiac ze jestemm z New Jersey odkad tu juz zyje prawie 10 lat). Z dystansu teraz doskonale rozumiem dlaczego nas Warszawiakow nikt nie lubi. Za duzo zolci. Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunee Basiu!!! No i co z tego? IP: *.proxy.aol.com 20.07.03, 20:43 Basiu, ja wiem, ze niedziela jest, nie wiem za to czy mialas nudne kazanie w kosciele, czy sasiadka z gory zamoczyla Twoj balkon podlewajac kwiaty, czy szanowny malzonek narzekal na pozio soli w zupie...nie wiem i podobne PIERDOLY wcale mnie nie obchodza, nie zajmuja, nie boli mnie glowa jesli tego nie wiem...; natomiast jesli Ty potrafisz osiagnac wzniesc sie na tego rodzaju poziom emocjonalny, jaki nam tu serwujesz to ja sobie mysle, ilez to energii, tam u Ciebie sie marnuje. Gdyby tak ruszyc w pola, lasy, laki, a chocby smiecie z trawnika pozbierac, byloby pozyteczniej dla swiata i dla Ciebie. Z calym szacunkiem, ale...mnie tez kiedys nie zatrudnili w Wyborczej i dobrze na tym wyszedlem, a Gazete dalej lubie i...naprawde, nie ma rzeczy bez dziur, tylko, ze nie kazdy ma przykrecony do glowy mikroskop. z szacunekiem gs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: Wybuchająca butelka Coca - Coli IP: *.net.autocom.pl 20.07.03, 19:00 A to ciekawe. Firma produkuje 300 mln butelek i ma 5.3 mld dol.nowozelandzkich dochodu. Jeżeli uzyskuje dochody wyłącznie z tej produkcji to oznacza, że jedna butelka przynosi prawie 18 dolarów nowozelandzkich zysku. To ile musi kosztować taka butelka. Nie znam kursu dolarów nowozelandzkich ale jeżeli jest zbliżony do dolara australijskiego (1 AUD to około 2.60 ZŁ) to buelka musi kosztować co najmniej 50 zł. I teraz wszystko rozumiem. W Nowej Zelandi sprzedają baaaaardzo duże butelki. A jak taka wybuchnie to z samochodu zostaje wrak. Ci ludzie powinni Bogu dziękować, że przeżyli a nie ciągać porządne firmy po sądach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: Wybuchająca butelka Coca - Coli IP: *.net.autocom.pl 20.07.03, 19:04 Uzupełnienie do poprzedniego posta: Co prawda w artykule jest napisane, że była to butelka ponadpółlitrowa ale chyba nikt nie dałby 50 zł za butelkę 0.6 litra. Myślę, że ponadpółlitrowa oznacza np. 26 litrowa. Albo 40 litrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey To jest BARDZO LADNE. A poza tym Basia sie myli 20.07.03, 19:44 i w innych rachunkach (winiac "michnikowcow"): 80.000 USD to okolo (mnie sie nie chce przeliczac) 130.ooo NZD. Bo 1USD=1,7NZD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Nowa Coca dla terrorystow! IP: *.rasserver.net 20.07.03, 20:34 Przede wszystkim, jesli Coca Cola odkryla sekrete produkcji wybuchajacych butelek, ktore z pozoru nie sa niczym trefnym napelnione, to moze liczyc na olbrzymie zamowienia od al Aqsy, al Qaidy, Islamskiego Jihadu, Hamasu, Hezbollah, Jemma Islamiyah, itd. To sie nazywa tworzyc popyt! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Wybuchająca butelka Coca - Coli IP: *.gorzow.mm.pl 21.07.03, 10:48 Kolejna wpadka. Pamiętacie tą spleśniałą Bonaqa , którą CC o mało nie pozatruwała ludzi w Polsce. Zapłacą każde pieniądze by uratować swój wątpliwy prestiż. Precz z produktami coca-coli!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś