Dodaj do ulubionych

Technorecepta na nędzę w Indiach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 23:01
Gratuluję perspektywicznego podejścia - rośnie nam nowe mocarstwo 21 wieku.
Coś mi się wydaje, że Indie pójdą drogą Finlandii (produkcja dóbr wysoko
przetworzonych) a nie Chin (masowa produkcja prostych towarów przy możliwie
najniższych kosztach).
Obserwuj wątek
    • Gość: Bartek Technorecepta na nędzę w Indiach IP: *.u.pppool.de 25.12.07, 08:39
      Chlopie! piszesz to z Bangalore, przejedz sie prosze do Biharu, albo pojdz do
      urzedu i sproboj sobie zalatwic pozwolenie na wjazd do Manipuru, zagladnij do
      wiosek na pustyni Thar w ktorych niema wody. Swietnie, ze Hindusi mysla o
      poprawie losu najbiedniejszych (czyli wiekszosci populacji w kraju) ale takie
      projekty to bzdety i jak troche sie orientujesz co sie dzieje w Indiach to chyba
      zdajesz sobie sprawy ze postawienie takiej budki w kazdej wiosce to kompletna
      utopia. Najpierw biednym potrzebna jest edukacja i to zupelnie podstawowa.
      Znajac Indie to by skorzystac z tej budki trzeba bedzie w sasiednim urzedzie
      wypisac conajmniej 5 roznych formularzy- a wiadomo- biedny nie umie czytac ani
      pisac- w ten sposob kolko sie zamknie
      • Gość: siostry erynie Re: recepty obcych czyli globalne szczescie IP: *.adsl.alicedsl.de 25.12.07, 15:38
        jaka jest roznica miedzy poboznymi zyczeniami a rzeczywistoscia?
        -jedno to zyczenia a drugie to rzeczywistosc i taka jest realna prawda ,a nie
        abstrakcja..historie naszej cywilizacji maja rozne korzenie,ale jest faktem
        bezspornym,ze to elity tworza cywilizacyjna rzeczywistosc..elity to magiczne
        slowo i charakteryzuje sie wybitnymi zdolnosciami i wyksztalceniem,a ich
        znalezienie(wybitnie zdolnych ludzi)mozna osiagnac tylko za pomoca
        OGOLNEJ,BEZPLATNEJ na wysokim pozomie OSWIATY..wyobrazcie sobie kim moglby
        zostac einstein rodzac i ksztalcac sie israelu..nawiecej co by osiagnal to bylby
        agentem mosadu,a najmniej-handlarzem sledzi..
        • Gość: Tu-166 Re: recepty obcych czyli globalne szczescie IP: *.chello.pl 26.12.07, 15:24
          o_O a może byś tak napisała coś na temat. Jak chcesz publikować swoje
          grafomańskie przemyślenia to załóż blog. A Bartek ma rację, wiem co piszę bo
          mieszkałem w Indiach ponad 4 lata. Bezprzewodowy internet nie załatwi problemu
          braku infrastruktury, biurokracji, analfabetyzmu ani podziałów kastowych.
          • szfindel Re: recepty obcych czyli globalne szczescie 26.12.07, 21:45
            A ja powiem tak: nie bylem w Indiach. Pracuje z Hindusami.
            Moje zdanie: Po pierwsze uwielbiam powtarzanie w Polsce zdania, ze ktos pracuje
            za miske ryzu. Zrobilem maly test i okazalo sie, ze inzynier w indiach zarabiua
            tyle co w Polsce. Biorac pod uwage to, ze w Indiach wiekszosc spolczeczenstwa
            wciaz zyje na zasadzie malych upraw, czy rybolostwa to tym inzynierom zyje sie
            swietnie. Nie mowiac o tym, ze mnostwo rzeczy (elektronika, ksiazki) sa u nich
            zdecydowanie tansze niz u nas. W ogole musze powiedziec, ze w Polsce zyje sie
            beznadziejnie. To jest wielka kombinacja. Moim zdaniem GW puszcza takie artykuly
            po to, zeby liudzie mysleli, jak to im sie dobrze zyje. Moim zdaniem Polacy to
            szmaciarze w Europie i maja do tego niewolnicza mentalnosc. Co robi z nich
            automatycznie zwyklymi wyrobnikami, pracujacymi za psi grosz. Druga sprawa - nie
            wierze w Indie. Oni nigdy nie pojda droga Finlandii. Ci ludzie potrzebuja
            liderow. A liderow potrzebuja tylu ilu mniej wiecej maja pracownikow. Biorac pod
            uwage, ze kolesie nie nadaja sie na lidow, jakos kiepsko to widze. oni sa
            absolutnie malo kreatywni. Jak sie juz czegos naucza to powtarzaja te czynnosci.
            Ale zeby samemu na cos wpasc, to nie nie. To tragedia. To jest jak to ktos
            powiedzial narod filzofow. Ja stawiam na Chiny. Kolejna bzdurna opowiesc GW i tyle.
    • raveness1 Re: Technorecepta na nędzę w Indiach 25.12.07, 14:47
      Najpierw nalezaloby zaczac uczyc tych ludzi czytac i pisac. Ale
      przeciez rzadowi to nie na reke. Analfabetami sie latwiej
      manipuluje - nacisnij guzik, powiedz co masz do zaoferowania, a my
      reszte zalatwimy za ciebie. :)
      • szfindel Re: Technorecepta na nędzę w Indiach 26.12.07, 21:48
        raveness1 napisał:

        > Najpierw nalezaloby zaczac uczyc tych ludzi czytac i pisac. Ale
        > przeciez rzadowi to nie na reke. Analfabetami sie latwiej
        > manipuluje - nacisnij guzik, powiedz co masz do zaoferowania, a my
        > reszte zalatwimy za ciebie. :)

        Bzdury. W Polsce ludzie umieja czytac i pisac i co? Tvn, GW powie im na kogo
        glosowac i glosuja. A jesli chcesz bardziej dosadny przyklad: w Stanach
        Zjednoczonych ludzie tez umieja czytac i pisac. A sterujesz nimi jak chcesz -
        narod idiotow. Naucz sie czlowieku myslec, zanim zaczniesz klepac, OK?
        • Gość: Bolek Re: Technorecepta na nędzę w Indiach IP: 70.91.50.* 27.12.07, 07:55
          > w Stanach Zjednoczonych ludzie tez umieja czytac i pisac.
          > A sterujesz nimi jak chcesz

          a ten co jeszcze glupszy mysli ze na jego wlasnym podworku jest
          inaczej, he he
    • Gość: inżynier Recepta na nędzę w Indiach IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 25.12.07, 15:00
      Nie sądzę aby była magiczna recepta na nędzę. Ale chcieć to móc.
      Jeśli Indie zlikwidowały głód kilkadziesiąt lat temu przez
      modernizację rolnictwa i zmniejszenie przyrostu naturalnego to teraz
      mogą podnieść stopę życiową w tym kraju.

      Artykuł GW wygląda bardziej na reklamę Cisco niż receptę na ubóstwo
      w Indiach. Aby Indie przyciągnęły więcej inwestycji zagranicznych
      muszą zwiększyć ilość wykształconych ludzi mówiących w języku
      angielskim. Zmniejszenie analfabetyzmu wydaje się elementarną
      koniecznością - nawet jeśli nie uwzględnia interesów Cisco. Indie
      mają dużą szansę, bo angielski jest tam jednym z dwu urzędowych
      języków. Jest to przewaga Indii nad Chinami. Pozostaje jeszcze walka
      z korupcją. I tu Indie i Polska mogą ze sobą współpracować. Szacuję,
      że w Polsce korupcja jest nieco niższa niż w Indiach. Oficjalne dane
      lokują Polskę na 61 miejscu na świecie, Indie na 72.
    • Gość: igor Technorecepta na nędzę w Indiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.07, 23:05
      Wiadomość ta w jakiś sposób przypomniała mi stary radziecki dowcip: Do kołchozu na bardzo dalekiej prowincji w Mołdawii przyjeżdża partyjny agitator, i zaczyna opowiadać spędzonej publiczności jak wspaniały jest postęp techniczny. Mówi o telefonach, samolotach, w ogóle pięknie mówi. Na koniec wstaje taka babuleńka i pyta - towarzyszu agitatorze, tak mówicie o tych telefonach, samolotach .. a na cóż mi one? No jak to babciu, mówi agitator - wyobraźcie sobie, ze wasza córka żyje w Irkucku .. i ona dzwoni do was przez telefon, że właśnie do sklepu rzucili masło. Wiec wy jedziecie samochodem do Kiszyniowa, wsiadacie w samolot, lecicie przez Moskwę do Irkucka i jeszcze załapujecie sie do kolejki po to masło ... Wiec sami widzicie, ze warto rozwijać postęp techniczny.
    • Gość: Garstka Technorecepta na nędzę w Indiach IP: 195.234.40.* 26.12.07, 14:54
      Ja też sie boję iść do państwowego szpitala.
    • Gość: cbfq Technorecepta na nędzę w Indiach IP: *.26-81-70.mc.videotron.ca 26.12.07, 16:00
      Firma IBM zatrudnia w Indiach juz 73 tysiace osob.
      www.technologyreview.com/Wire/19921/?nlid=755
      cbfq
    • Gość: kaczo i boso Re: "Technorecepta" na analfabetyzm - nonsens! IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 26.12.07, 21:19
      Sadze, ze Indie wciaz pozostaja (cywilizacyjnie) o dosyc dluuugi
      krok za Chinami!
    • Gość: JB Technorecepta na nędzę w Indiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 08:58
      Mam lepszy pomysł.
      -tu Meeh, chcę kupic bilet do Deli, żeby jechac do szpitala.
      -Spadaj cieci, trzba było się uczyć to bys dał sobe radę.

      Lepiej zaś z poradami gdziekupić nasiona i sprzedąc plony...nic
      tylko założyć sklep z ziarnem i skup płodów rolnych, a następni
      zatrudnić się w centrum informacji dla tempaków.
    • Gość: ania Technorecepta na nędzę w Indiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 14:02
      Hindusi to naprawdę bardzo sympatyczni ludzie,mam przyjaciół z
      Indii.Żyją biednie i chyba bardziej byłaby potrzebna im pomoc
      finansowa ze strony państwa niż utopia bezpłatnego internetu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka