Dodaj do ulubionych

Karciany problem Pekao - cd.

IP: *.chello.pl 06.02.08, 04:54
tak to jest jak bank jest rządzony przez polityków a nie przez
managerów
Obserwuj wątek
    • jkpztorunia Gdzie tu politycy?!! 06.02.08, 06:03
      A gdzie tu widzisz polityków?! Bank dokonał fuzji, a jej
      konsekwencją jest konieczność podziału. No i z tym dwa "wiodące
      ponoć" banki maja problem. Mówiąc krótko nie potrafią współpracować
      a do tego w d.... mają klientów. Trzeba być kretynem, żeby
      zablokować ludziom karty uprzednio nie dostarczywszy nowej.

      W USA jak sobie zakładasz konto to kartę dają Ci do ręki w chwili
      zakładania konta, prawda że tymczasowa. Na stałą trzeba czekać (na
      stałej standardowo jest zdjęcie, które robią Ci przy zakładaniu
      konta - i karty). Na dodatek PIN wybierasz sobie sam przy aktywacji.

      Oczywiście też potrafią namotać, a na dodatek IBAN to dla nich
      nowość (przy przelewach trzeba prócz numeru konta jeszcze trzy dwie
      informacje podać). Ale obsługa jest taka, że chce się żyć.
      Uśmiechnięty facet lub kobitka, który jest zainteresowany tobą i
      cały promieniuje radością, że może Ci pomóc.

      Bankowcy w Polsce mają jeszcze dużo do zrobienia.
      • fubrawiec Re: Gdzie tu politycy?!! 06.02.08, 09:28
        > W USA jak sobie zakładasz konto to kartę dają Ci do ręki w chwili
        > zakładania konta, prawda że tymczasowa.

        W Handlobanku kiedyś dawali normalną, stałą kartę od ręki, czekało się max. 10
        minut (razem z formalnościami otwierania konta). Nie wiem jak jest teraz, bo od
        kiedy dobry bank Handlobank zmienił się w ... (autocenzura) bank Citi to się od
        nich wyniosłem.
        • Gość: nora Jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 10:15
          Jak to jest, że Pekao ma klientów?
          Opłaty spore, kursy walut nienormalne, klientów mają w dupie,
          a mimo to ludzie się do nich garną.
          Znajomy wykręcał kilkadziesiąt tys. EUR obrotu miesięcznie,
          wymieniał waluty, handlował na całego. Mówię mu, żeby sprawdził
          kursy, bo na mój nos, to w Pekao przepłaca. Sprawdził. Zaoszczędził
          2000 EUR/mies.
        • 4krzych1 w Pekao rządzi "ojciec Tusku" Bielecki - wystarczy 06.02.08, 12:51
          • Gość: elo Re: w Pekao rządzi "ojciec Tusku" Bielecki - wyst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 14:10
            no właśnie, znowu wina systemu komputerowego... system zrobił to, system zrobił
            tamto.. nic poradzić się nie da, nikt nie jest winny...
        • Gość: precz z cenzurą ten artykuł nawet nie dotyka sedna problemu IP: *.chello.pl 06.02.08, 14:14
          ale administrator konsekwentnie usuwa wszystkie ważniejsze wątki
      • Gość: Gacek Re: Gdzie tu politycy?!! IP: *.globalconnect.pl 06.02.08, 10:13
        O czym ty piszesz.. karta tzmczasowa.. pierwsz raz slzsze.. wachovia, bank of america.. takiej opcji tam nie widzialem. za to obsluga jak z bajki, zdarza sie nawet kawka i cistko prz zakladaniu konta lub omawianiu ofertz banku.. pin wzbierasz tez sam w polsce np. mbank.. zdjecie na karcie.. w polsce tez tak mozna, w stanach nie jest to standardem, a tak samo jak w polsce opcja. z ta obsluga masz racje
      • Gość: Bankowiec Re: Gdzie tu politycy?!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 12:03
        Masz rację mówiąc: "A gdzie tu widzisz polityków", bo nigdy nie
        uważałem za polityka obecnego Prezesa PKO SA pana Bieleckiego.
        Zawsze kojarzył mi się z mafią korupcyjną, zaczynając od zakupienia
        przez niego dla Polski koreańskiego systemu telekomunikacyjnego.
        Jeśli już chciał kupić w Korei to mógł kupić system S-12 produkowany
        w Korei na licencji Alcatela, taki sam jak Polska rozpoczynała
        produkować u siebie w Teletrze w Poznaniu. A może łapówka byłaby
        mniejsza.
      • Gość: slawekpl Wloskie Preludium IP: *.it-austria.net 06.02.08, 13:41
        to jeszcze nic; to tylko male preludium do tego jak slynacy
        ze "wspanialej organizacji" wlosi potrafia przejac i polaczyc banki.
        Bielecki przeciez nie ma nic do powiedzenia w tym banku.
        Rozne "profumy" i "aldos" trzymaja reke na pulsie ..... az sie
        uciszy....
    • Gość: Zły Karciany problem Pekao - cd. IP: *.polkomtel.com.pl 06.02.08, 09:25
      Witam. Dziś rano sprawdzam w bankomacie euronetu stan konta w pko
      sa. Jest zero złotych. Dzwoiniłem na infolinię, ale po dziesięciu
      minutach czekania rozłączyłem się. Jutro likwiduję tam konto...
      • danny.ainge Re: Karciany problem Pekao - cd. 06.02.08, 10:06
        A od kiedy to można sprawdzać saldo swojego konta w bankomatach
        euronetu? Saldo można sprawdzać w bankomatach SWOJEGO banku,
        Euronet, cash4U itp. służą do wypłacania gotówki. Myślenie nie boli.
        • Gość: Gacek Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.globalconnect.pl 06.02.08, 10:14
          Bzdura.. mozna sprawdzic stan konta
        • Gość: MDV2007 Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.chello.pl 06.02.08, 10:31
          A co to za jakieś bzdury ???
          Chyba, że chodzi o karty Pekao ! :-D
        • Gość: a Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 12:56
          No coz, zanim cos powiesz, upewnij sie ze bzdury nie palniesz. W
          bankomacie euronet mozna sprawdzic saldo swojego rachunku (mnie to
          kosztuje 1 pln)
        • Gość: andfu76 Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.warszawa.dialog.net.pl 06.02.08, 13:31
          kartty citi i bph pokazuja w euronecie stan konta.
        • Gość: fakir Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.171.196.2.crowley.pl 07.02.08, 12:18
          można od bardzo dawna - za darmo
    • l.o.r.t.e.a Gdy na moim koncie, najpospolitszym, 06.02.08, 09:30
      niewipiwskim koncie w Lloydsie, dzieje się cokolwiek podejrzanego,
      dzwoni pan z banku i pyta czy jest OK. Z kartami żadnego kłopotu,
      tak długo można wymieniać, kończąc na tym że w moejej placówce
      Lloydsa, okienka są do obsługi klientów, a nie do wystawiania
      kartki "stanowisko nieczynne".

      Kiedy te standarty będą w Polsce?
    • Gość: Marcin Kowalczyk Karciany problem Pekao - cd. IP: 172.16.8.* 06.02.08, 09:31
      Witam,

      Nie wiem, ale wszystko wskazuje na to, że dałem się wkręcić. Miało nie być
      gorzej po fuzji, a jest ... No, właśnie. Będąc Klientem banku BPH, nie
      narzekałem na obsługę, wszystko było jasne, konto internetowe pokazywało
      prawdziwe dane, w sumie w swoim odziale przez 5 lat byłem może 2, może 3 razy.
      Od stycznia kontaktowałem się (?) się z PEKAO przez infolinię, czas oczekiwania
      na połączenie ok. 50 minut, takich rozmów odbyłem około 10, mam czas wolny,
      spoko, :), po połączeniu natychmiast przenosiłem się w czasy PRL: najczęściej
      udzielane odpowiedzi to: nie wiem, nie mam kompetencji, przełączę Pana do
      kolegi, później dochodziły jeszcze, proszę się nie denerwować, 10 rozmów i nic
      się nie dowiedziałem. A w banku byłem też z 10 razy. Zawsze to samo kolejka
      wku..onych Klientów, niekompetencja obsługi etc, etc.
      Największy, może, najbardziej nieprzyjazny Klientom, na pewno.
      Ja się wynoszę,
      ps. o kartach nie wspomnę,
      • Gość: dsv Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.aster.pl 06.02.08, 09:35
        PEKAO - BANK GNIOT!!!
    • Gość: krzywus Karciany problem Pekao - cd. IP: *.uni-trier.de 06.02.08, 09:41
      trzoda
    • Gość: agaba Karciany problem Pekao - cd. IP: *.blue-net.com.pl 06.02.08, 09:51
      Ja już 7 lat temu doświadczyłam braku kompetencji i wadliwego
      systemu PeKaO sa. Próbując podjąć pieniądze z bankomatu otrzymywałąm
      informację, że tramsakcja nie może być zrealizowana . W sumie kilka
      prób na kwotę 1000 zł. /wszystko działo się poza miejscem
      zapmieszkania i częściowo poza granicami Polski/ Gdy wróciłam do
      domu okazało się że te 1000 nie dość że nie pobrałam to jeszcze
      muszę spłacić, bo system policzył to jako wypłaty. Reklamacja nie
      pomogła, usłyszałąm tylko, że jak się korzysta za granicą z kart i
      bankomatów to takie są skutki. Nastraszono mnie wciągnięciem na
      listę dłużników, więc wszystko spłaciłam /głupia/ Od tamtej pory
      nikt mnie nie namowi na pekao. A i wam zdecydowanie odradzam.
      • jarsza Re: Karciany problem Pekao - cd. 06.02.08, 09:58
        Coz jak sie jest "cześciowo poza granicami Polski" lol, to potem sa
        takie problemy, transakcja sie tez przeprowadziła cześciowo. A otwór
        na banknoty to jest tak troche nizej mozna powiedziec nawet ze na
        dole bankomatu.
      • Gość: gotek Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: 217.116.100.* 06.02.08, 10:34
        Miałem to samo w Polsce. Próbowałem wypłacić 700zł. Operacja w bankomacie nie doszła do skutku - brak połączenia z serwerem. Ale na wyciągu operacja się odbyła. Reklamacja nic nie dała. Nie potrafiłem udowodnić, że nie jestem wielbłądem. Zrobiłbym zdjęcie ekranu bankomatu, gdybym wiedział że tak trzeba. Jedno jest pewne - nikt, nigdy i nigdzie nie namówi mnie na cokolwiek co ma cokolwiek wspólnego z Pekao.
        • Gość: Jimi Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: 193.108.194.* 06.02.08, 11:52
          Ale to jest do udowodnienia. Jeżeli zaistniała taka sytuacja to
          oznacza że w bankomacie zostało wiecej pieniędzy. A saldo musi się
          zgadzać z wydrukami. A tego nie da rady obejść. Jeżeli bank nie
          uznał reklamacji to trzeba było oddać sprawę do sądu. Miałem
          identyczną sytuację z BPH parę lat temu. Też nie chcieli zwrócić
          pieniędzy na rachunek. Napisałem pismo że oddaję sprawę do sądu. I
          sprawa została załatwiona od ręki. Pozytywnie oczywiście.
        • Gość: MDV2007 Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.chello.pl 06.02.08, 14:07
          Z reguły jest tak, że takie wątpliwe transakcje powodują obciążenie
          rachunku sprzężonego z kartą. Wtedy trzeba iść do banku i zgłosić
          reklamację. Po rozliczeniu bankomatu, jeśli stwierdzi się nadmiar
          gotówki oraz połączy się z zestawieniem transakcji za dany okres
          rozliczeniowy (interwał pomiędzy kolejnymi ładowaniami bankomatu)
          plus na wydruku zestawienia transakcji będzie stwierdzona dla tej
          konkretnej operacji przeprowadzonej tą kartą tzw. REVERSAL, (
          transakcja "quasi-uznaiowa" ),to klient powinien dostać pieniądze z
          powrotem. Bank ma na to 30 dni. Pozdrawiam
    • Gość: MDV2007 Karciany problem Pekao - cd. IP: *.chello.pl 06.02.08, 09:52
      Powinni zlikwidować ten bank. To tylko wyjdzie na dobre jego
      klientom. Przynajmniej oszczędzą nerwy.
    • Gość: PW Ja się wyniosłem 5 lat temu IP: *.polskieradio.pl 06.02.08, 09:52
      PeKaO SA i PKO BP nie zauważyły, że czasy sie zmieniły i mają konkurencję. Oferta, poziom obsługi klientów, mentalność pracowników i zarządu są poniżej wszelkiej krytyki. Dziwię sie tylko klientom, którzy wciąż w tych bankach trwają... Ja zmieniłem na mBank i Millennium i jestem zadowolony. Nie ma porównania.
    • Gość: Kran Karciany problem Pekao - cd. IP: *.chello.pl 06.02.08, 09:54
      PEKAO to jest dziadowski bank od zawsze. Ciągle dzieją się u nich
      cuda. Comiesięczne zawiadomienia o stanie konta, podające stan na 20
      dzień miesiąca, przychodzą po 10 dniach albo jeszcze później -
      rekordowo po 3 tygodniach. Tuż przed i tuż po każdych świętach i
      czasem około początku miesiąca nie można podjąć pieniędzy z
      bankomatów, bo są puste - raz nawet zdarzyło się, że pusty był
      bankomat w siedzibie banku! Urzędniczki nie wiedzą, co to są czeki
      podróżnicze i twierdzą, że ich nie mają. Kiedyś chciałem przekazać
      pieniądze synowi do innego oddziału Pekao, znałem jego adres, ale
      nie znałem numeru oddziału. Kazali mi podać ten numer, bo nie umieli
      znaleźć nawet w komputerze - ja znalazłem w książce telefonicznej. O
      paniach wychodzących z pracy przed czasem, mimo kolejki klientów,
      już nie wspomnę - to rutyna.
    • Gość: kret Karciany problem Pekao - cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 09:59
      myslę, ze sprawa powinien zając sie i nadzór bankowy i rzecznik praw
      obywatelskich. Nie może tak byc, ze miozna kogos pozbawic środkoów,
      narazic na osmieszenie przy póbie zaopłaty karta, która nie działa.
      Wczoraj byla informachja, ze odblokuja karty, a dzis slysze PEKAO
      SA , prosze zwrocic sie do banku BPH z tym... a Bank BPH , Pan jest
      juz klientem banku PEKAO.
      Mysle, ze jedyna reakcja to zmieni c Bank na inny, wtedy okaże sie ,
      ze kupiono kota w worku..
      Nie wyobrazam sobie dalszego bycia klientem PEKAO SA.
      • Gość: Marta Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.aster.pl 06.02.08, 10:21
        mam nowa vise z pekao, wprawdzie działa w bankomacie ale w sklepie już nie, w
        necie też nie.
        Panienka na infolinii zwala winę na vise.
        szukam nowego banku.
    • Gość: Maciek Karciany problem Pekao - cd. IP: 195.95.182.* 06.02.08, 10:18
      ja zrezygnowałem z usług Pekao juz w 98r bo obsluga klienta była jak
      za czasow PRLu. Jak widać do dzisiaj się nic nie zmieniło.
    • Gość: wkurzona Karciany problem Pekao - cd. IP: *.devs.futuro.pl 06.02.08, 10:27
      Przez wiele lat byłam w BPH i bardzo sobie chwaliłam. Teraz zostałam
      przeniesiona do Pekao i od tego czasu same kłopoty. Dwa miesiące w
      tym durnym banku i już cztery poważne zgrzyty.
      Przenoszę oczywiście konto do innego banku bo mam dość niespodzianek.
    • krokus5 Re: Karciany problem Pekao - cd. 06.02.08, 10:44
      Dziwię się że są jeszcze klienci w tym najgorszym pod każdym
      względem banku w Polsce!
    • Gość: xkcd "trzeba było przerzucić od razu wszytkie produkty" IP: 81.210.22.* 06.02.08, 10:46
      "bo z systemu informatycznego BPH do systemu Pekao trzeba było przerzucić od razu wszystkie produkty klientów, także te dotyczące kart."

      Toć przecież winę nadal ponosi bank, że źle zaplanował proces migracji kont!

      Klasyczne zwalanie na coś co jest we wlasnej gestii ale brzmi tajemniczo.
    • Gość: JA Karciany problem Pekao - cd. IP: *.ifpan.edu.pl 06.02.08, 11:01
      Zgadzam sie calkowicie, bank ten jest obecnie najgorszym polskim
      bankiem, kierowanym przez nieudaczka z KLD, ktory udaje specjaliste
      (chyba od okradania klientow).
    • Gość: thomas rzucielm ten bank 4 lata temu wlasnie dla BPH IP: 153.19.0.* 06.02.08, 11:09
      a teraz co, znow mnie przejeli. Jak to jest ze w PL to co dobre sie
      szybko rozwala? W Pekao SA mialem kredyt studencki i 2 reklamacje.
      Najpierw system pobral mi rate splaty kredytu pomimo ze jeszcze nie
      skonczylem go brac !!! dla studenta 200 zl to wcale nie jest nic.
      kolejna reklamacja to niewyplacona rata kredytu. Nikt mnie o tym
      nawet nie poinformowal, gdybym niesprawdzal konta to bym nie mial
      pojecia co sie dzieje. A teraz mnie przygwozdzili bo mam kredyt
      hipotyczny zaciagniety w BPH i to mi blokuje ucieczke z PEKAO SA. to
      jest dopiero zalamka :-(
      • konchi1980 Re: rzucielm ten bank 4 lata temu wlasnie dla BPH 06.02.08, 11:17
        Jestem w takiej samej sytuacji:( Ale jest nadzieja że MF wyda
        wreszcie korzystna interpretację dot. refinansowania kredytów w
        kontekście ulgi odsetkowej. TO ŻE PRZENOSZĄC KREDYT TRACI SIĘ PRAWO
        DO ULGI PODATKOWEJ JEST SKANDALICZNYM OGRANICZANIEM SWOBODY WYBORU
        USŁUG PRZEZ KLIENTÓW!!!!!!!!!!! Zwłaszcza w takiej sytuacji jaka
        dotknęła byłych klientów BPH... Co to jest żebym wiązał się na 30
        lat z jdnym Bankiem a po chwili budził się w innym - z którym nie
        chce mieć nic do czynienia!!! Co za ......... kraj :/
    • Gość: hutnik.krakow.pl Karciany problem Pekao - cd. IP: *.wnaft.agh.edu.pl 06.02.08, 11:15
      Bardziej podobał mi się motyw z wysyłaniem zwykłym listem karty i pinu - co
      prawda w oddzielnych kopertach, ale jak ktoś był na wczasach i przez 2 tyg nie
      opróżniał skrzynki to ...
      złodzieje pomogli i ze skrzynką i z kontem.

      www.hutnik.krakow.pl
      • Gość: arek Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: 213.193.148.* 06.02.08, 11:30
        Witam,
        Z usług PEKAO nie korzystają nawet pracownicy tego banku! Ja
        pożegnałem się w 2001 tuż po studiach. Jako, że miałem oddział na
        uczelni to było mi z nimi po drodze. Pewnego dnia nie doszła do mnie
        pensja, bo bank stwierdził, że nie ma takiego konta. Ponieważ
        pracowałem w dużej firmie, gdzie przelewów nie przygotowywuje
        ręcznie Pani Basia, tylko system płacowy, a wcześniej pieniądze z
        firmy wpływały bez problemu, to założyłem konto w mBanku. Od 7 lat
        miałem dwa problemy:
        - spotkałem pana "dziś mi się nie chce", gdy szukałem kredytu - w
        rezultacie kredyt mam w Millenium,
        - miesiąc trwało wystawienie karty kredytowej - po rozmowie z panią
        manager, dostałem tą kartę za darmo na pierwszy rok (125 pln do
        przodu).
        • Gość: barcin Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 14:19
          to za kartę trzeba u nich jeszcze płacić???
    • Gość: artutek A ja zamykam :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 11:25
      Kiedyś miałem w PKO SA konto VIP , kasowali mnie za nie z 20 zeta,
      teoretycznie miała być obsługa szybsza, bez kolejki itp. Potem się
      okazało że VIPa ma 80 % klientów i szybciej było na zwykłym
      stanowisku niż na VIP. Parę lat temu przeniosłem się do BPH -
      wydawali się normalniejsi i powiem - były drobne problemy ale nie
      było tak źle.
      Teraz znów jestem w PKO i się znów zaczyna - pozmieniali dostęp do
      Biura Maklerskiego, teraz ta akcja z kartami - byłem za granicą i
      dobrze że miałem jeszcze kartę innego banku bo miałbym nie lada
      problem - co za idiota wymyślił blokowanie jeszcze ważnych kart,
      trzeba być przygłupem skończonym.
      Cała akcja dlatego że jakiemuś palantowi nie podobało się to że
      klienci mają jeszcze karty z logo BPH - nie można było sukcesywnie
      zmieniać w miarę utraty ważności kart !!! - tylko wszystkie od
      razu , puknijcie się Panowie PKO - wcy i zróbcie analizę ile z
      klientów z PKO i BPH (przejętego) zostało w połączonym PKO :) -
      powodzenia

      • Gość: fakir Re: A ja zamykam :) IP: *.171.196.2.crowley.pl 07.02.08, 12:20
        to w PKO czy w Pekao?
        tak gwoli ścisłości...
    • jarsza Sami frustraci i pechowcy ??? a moze konkurencja:) 06.02.08, 11:28
      Jestem klientem tego banku od xx lat; nie mialem i nie mam zadnych
      problemow, mam tam wszystko co mozliwe rachunki lokaty kredyty
      karty, w oddziale jestem moze raz na rok. To tak dla rownowagi - bo
      bank ma przeciez sporo klientow i gdyby bylo tak jak pisze tu
      wiekszosc to bank nie bylby pierwszy/drugi pod wzgledem ilosci
      klientow... no to sobie mozecie dalej narzekac:)
      • Gość: jaaaa Re: Sami frustraci i pechowcy ??? a moze konkuren IP: *.multimo.gtsenergis.pl 06.02.08, 12:58
        a dlaczego przy tym wpisie nie ma IP??? pko posmarowalo gazecie zeby dala jakis pozytywny komentarz, czy co?
        • Gość: a Re: Sami frustraci i pechowcy ??? a moze konkuren IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 13:17
          Nie ma IP bo jest zalogowanym uzytkownikiem forum.
          Nie szukaj spiskow tam, gdzie ich nie ma (czyzbys zlapal cos od
          pisorkow?;)
          • Gość: wku...ny naprawdę staram się coś pozytywnego w tym banku IP: *.chello.pl 06.02.08, 14:21
            znaleźć - ale po prostu nie dają mi żadnych szans. Dzisiaj byłem
            reklamować te feralne karty bo z dnia na dzień "odłączono" je od
            systemu. Starałem się grzecznie: ile będę czekał na nowe karty -Odp.
            nie wiadomo, karty jeszcze nie są tłoczone, to może potrwać nawet
            PÓŁ ROKU!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Najgorsze jest to, że wycięło mi też historię rachunku ROR i
            informacje o operacji na kartach.
            Król jest nagi - po 2 miesiącach w tym wspaniałym banku wiem jedno -
            nigdy więcej!
      • Gość: a Re: Sami frustraci i pechowcy ??? a moze konkuren IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 13:15
        Obrazasz ludzi tylko dlatego, ze mieli mniej szczescia z tym bankiem
        niz Ty? Uwazaj, bo mozesz szybko dolaczyc do tych "frustratow i
        pechowcow":)
      • Gość: andy 765 Re: Sami frustraci i pechowcy ??? a moze konkuren IP: *.warszawa.dialog.net.pl 06.02.08, 13:44
        "Jestem klientem tego banku od xx lat" - to nawet nie wiesz ze moze
        byc inaczej i to co dla ciebie jest "nie ma problemu" dla
        przeniesionych z BPH i generalnie klientow cywilizowanych bankow jest
        nie do przyjecia.
    • Gość: Optimistic Karciany problem Pekao - cd. IP: *.crowley.pl 06.02.08, 11:30
      Ja założyłem pod koniec listopada konto w BPHu - karty do dzis nie
      mam... W infolinii powiedzieli, ze chyba placówka nie przesłała
      wniosku do centrali..I zebym wybrał sie do placówki i ponownie
      złożył wniosek..
      Mam już konto w mBanku, do placówki BPH (teraz Pekao) wybiore sie
      tylko po to, zeby zamknąc to nędzne konto..
    • Gość: bez-przesady Karciany problem Pekao - cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 11:33
      bardzo to ciekawe, że karty nie dotarły do mieszkańców stolicy - do mnie na zapyziałą prowincję na ścianie wschodniej nowa karta dotarła tuż przed sylwestrem (a ze stempla wynikało, że wysłano ją jeszcze w pierwszych dniach grudnia); do tego dotarły jeszcze listy, w których łopatologicznie wyjaśniono co, jak i kiedy będzie się dziać w związku z fuzją i całą tą wymianą kart, zmianą numerów rachunku itp. (notabene to paranoja - nową kartą BPH ważną 2 lata, zdążyłam się nacieszyć niecałe 2 miesiące - dobrze że przynajmniej nie trzeba płacić za tą całą wymianę), więc nie wierzę, że to taka nagła niespodzianka z tą blokadą kart - czytanie korespondencji bankowej nie boli

      ale nie zmienia to faktu, że ja też się przymierzam to opuszczenia szacownego Pekao - bo jak ktoś tu już wspomniał, nie to to uciekałam do BPH, żeby mnie na powrót wcielali do Pekao, gdzie zrażają i wysokie koszty prowadzenia i obsługi rachunku i wyjątkowo niemiła i niekompetentna obsługa
      • Gość: Kelheim Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 12:05
        Przed kilkoma laty BPH był OK, a rachunek maklerskie miodzio. Później wszystko
        zaczęło się walić. Pierwsze dzwonki alarmowe mi zagrały, gdy okazało się, że
        wzrosła opłata za prowadzenie konta. Dodatkowo okazało się, że ban założył mi
        skrzynke emailową za złotówkę miesięcznie. Kasa niby malutka. Ale ja nie lubię
        gdy mi ktoś wtrynia usługę, której nie zamawiałem. Pewnie spora część
        kontowiczów tego badziewia nie zdaje sobie z tego sprawy.
        Co do wycyznów PEKAO.
        Stacja benzynowa pod Turynem, okazuje się, że karta zablokowana...
        Barcelona, karta zablokowana...
        Po takich doświadczeniach znajomych powiedziałem sobie, że PEKAO to mina. Gdy
        okazało się że BPH włoscy badziewiarze przejmują zrezygnowałem.
      • Gość: Marta Re: Karciany problem Pekao - cd. IP: *.aster.pl 06.02.08, 14:03
        > bardzo to ciekawe, że karty nie dotarły do mieszkańców stolicy - do mnie na zap
        > yziałą prowincję na ścianie wschodniej

        to sie ciesz, w Warszawie i okolicach po prostu nie ma listonoszy, a więc tym
        samym nie ma kto roznosić listów.
    • Gość: FBS Karciany problem Pekao - cd. IP: *.polkomtel.com.pl 06.02.08, 11:48
      Beznadziejny bank. Dwa lata temu wyniosłem się od nich, bo straciłem
      cierpliwość, do BPH. Dzisiaj, po połączeniu, niestety znów jestem
      ich klientem. Wystarczyło parę miesięcy i ponownie straciłem
      cierpliwość. Jeszcze w tym miesiącu rozwiązuję umowę.
    • Gość: Nowy klient Pekao ZUBR Pekao pozkazuje rogi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 11:53
      To nie jest prawdą, ze stare karty można odblokować. Wczoaj po
      atykule w GW sprawdziłem czy moja karta jest również zablokowana.
      Oczywiście, że tak. Dzwonię do swego oddziału. Na numerów 11
      telefonów podanych na strnie wreszcie zgłasza się jeden. Na pytanie
      co mam teraz zrobić pani nie może udzielić informacji, przez 10
      minut słucham muzyczki, wreszcie próbuje gdzieś mnie przełączyć
      i ... czekam jeszcze 5 minut na niezgłaszający się dzwonek,
      rezygnuję z dalszego czekania. Dzwonię na infolinię, kierują mnie do
      obsługi kart. Też czekanie trochę trwa. Wreszcie sprawdzają, karta
      wysłana była na mój adres 1,5 miesiąca temu (list polecony), PIN
      również, ale zwykłym listem również w grudniu. W takim razie
      proponują mi zablokowanie "nieistniejacej karty" i kierują na inna
      linię w celu zamówienia nowej karty. Pozostaje czekać, tylko czy tym
      razem się doczekam. Nie mam dostęp do swoich pieniędzy tak jak się
      przyzwyczaiłem przez ostanie 9 lat - najpierw w PBK, a pozniej
      nieodczuwając fuzji z PBK BPH, czy wreście w samym BPH. Skąd moogłem
      wiedzieć, że wcielenie do Pekao nie tylkooznacza zmianę loga na
      żubra, lecz również , że TEN ŻUBR od pierwszego dnia pokazuje ROGI,
      a one mu rosną co raz bardziej...
    • toja3003 Inny bank. Chcę podjąć pieniądze, suma niewielka, 06.02.08, 11:57
      Inny bank. Chcę podjąć pieniądze, suma niewielka, mogę z bankomatu
      ale zapomniałem pinu (straszne!). Zdarza się, choć poprzedniego
      dnia „szalałem” na moim koncie w internecie. Komputer nie robił
      problemów (pin miałem na kartce). Czujna panienka z okienka robi.
      Podejrzliwie ogląda mój dokument tożsamości (jest całkowicie w
      porządku), wypytuje o nazwisko panieńskie matki i zadaje parę innych
      pytań. Niby zdaję ten egzamin, mam nawet ostatni wyciąg z konta a
      jednak pieniędzy nie chce mi wypłacić. Dlaczego? Bo „u nich w bazie
      danych jest błąd w moich danych osobistych i ona musi wyjaśnić to z
      centralą”. Proponuję żeby wypłaciła pieniądze i sobie potem te błędy
      uregulowała. Nie chce. Mam przyjść następnego dnia. Nie pytam czy
      pożyczy mi 10 złotych na bar mleczny, idę kawałek dalej do innej
      filii banku, od wejścia ”gram” lekko roztragnionego ale budzącego
      100% zaufanie sympatycznego klienta, rozbrajająco zagajam na temat
      wypłaty, wykładam na ladę wszelkie kwity, karty, dokumenty
      tożsamości, jakie mogą mieć cokolwiek wspólnego z jakąkolwiek
      bankowością tudzież moją osobą. Robi wrażenie. Dostaję kasę. Ale czy
      to jest metoda? To już wolę pogadać sobie z komputerem. Niechby i z
      awatarem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka