Dodaj do ulubionych

Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety

IP: *.cable.earthlink.net 09.04.08, 02:32
"Podobną usługę oferują już niektóre sklepy w USA." - ciekawe, a moze by tak
przytoczyc kilka przykladow ? Z tego co sie orietuje, to te "przychodnie" nie
sa obslugiwane przez lekarzy, a przez nurse-practitioner lub physican assitant...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mati Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety IP: 195.47.201.* 09.04.08, 08:52
      A może by tak jeszcze salony masażu erotycznego w marketach
      zainstalować ??? :)
    • mat.31 Re: Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety 09.04.08, 08:54
      Na Śląsku oferują już nawet usługę "masza święta" w hipermarketowym
      kościele...
      • maruda.r Re: Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety 09.04.08, 10:18
        mat.31 napisał:

        > Na Śląsku oferują już nawet usługę "masza święta" w hipermarketowym
        > kościele...

        **********************************

        Patrzeć tylko, jak wprowadzą sprzedaż odpustów.

    • mara571 Re: Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety 09.04.08, 09:08
      jak ktos nie ma ubezpieczenia i nie stac go na lekarza, to moze skorzystac.
      A teraz do rzeczy . Przyklady z Niemiec: Aldi-Sued urlopy zagraniczne,
      Lidl (ale tylko w ramach akcji) sprzedawal bilety kolejowe na dowolna trase za
      29 euro. Nie mozna bylo tylko korzystac z ICE (polaczenia ekspresowe)
    • Gość: dd No proszę Tusk w Israelu dzisiaj dzieli majątek IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.04.08, 09:30
      Polski to G.W milczy na makiem zasiał - cichutko bo się Polacy
      dowiedzą...
    • Gość: autochton w Niemczech 1 minuta kosztuje 9 ct a w PL 49 gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 09:40
      mamy nowy przelicznik Euro?
      A sieci oferujących taką stawkę jest kilka.
      Jak to się dzieje, że większość towarów za Odrą kosztuje mniej niż w PL?
      Francuskie wina, które tam kosztują 1,99-2,49 Euro w Polsce tesco sprzedaje za
      19,99 a Carrefour nawet 23,99!
      O zarobkach wolę nie wspominać.
      • yoginka_pl konkurencja - najskuteczniej obniza ceny 09.04.08, 09:57
        ....najwazniejsza jest konkurencja no i świadomosc ludzi, którzy
        potrafią liczyć i kupują rzeczywiście tańsze, a nie kupują bo
        napisali, ze PROMOCJA.

        Konkurencja skutecznie obnizy ceny, więc niech hipermarkety
        sprzedają co chcą. Im większa podaz tym dla kupujacego lepiej.
        • maruda.r Re: konkurencja - najskuteczniej obniza ceny 09.04.08, 10:16
          yoginka_pl napisała:

          > ....najwazniejsza jest konkurencja no i świadomosc ludzi, którzy
          > potrafią liczyć i kupują rzeczywiście tańsze, a nie kupują bo
          > napisali, ze PROMOCJA.
          >
          > Konkurencja skutecznie obnizy ceny, więc niech hipermarkety
          > sprzedają co chcą. Im większa podaz tym dla kupujacego lepiej.

          *******************************

          Sprawa nie jest taka oczywista, bo część hipermarketów sprzedaje tzw. marki
          własne, których ceny dość trudno porównać, gdyż nikt inny ich nie oferuje. W
          przypadku produktów znanych marek hipermarkety wypadają blado i zazwyczaj mają
          wyższe ceny, niż w mniejszych sklepach.

          • dr_andrzej_lepper Re: konkurencja - najskuteczniej obniza ceny 09.04.08, 10:17
            Zobaczcie jakie sa ceny polaczen w inny krajach UE!
    • toja3003 Ja ciebie nawet rozumiem 09.04.08, 10:35
      Ja ciebie nawet rozumiem drobny sklepikarzu: jesteś właścicielem
      szczęk, łóżka polowego albo budy przerobionej ze starego kiosku
      ruchu czy innego barakowozu i twój handlowy „biznes” jest
      bez „sztucznego blichtru, okropnego plastiku, kiczu, tandety,
      kretyńskich promocji, zdętych od sztucznego usmiechu hostess,
      absurdalnych i prostackich dekoracji świątecznych przez dwa
      miesiące”.

      Bo u ciebie nikt się nie uśmiecha tylko „wita” klienta
      ponurym „czego” i od razu dodaje „nie ma”. U ciebie nie ma dekoracji
      nawet przez 2 godziny, zamiast plastiku jest romantycznie
      przerdzewiała blacha a pęknięta szyba zaklejona plastrem to żaden
      kicz ale sztuka na miarę Hasiora.

      Pieniądze wydane u ciebie są jak najbardziej wydane „potrzebnie”, bo
      kupuje się dwa razy drożej niż w hipermarkecie a tego TY
      potrzebujesz. No i czas można też u ciebie spędzić, np. gapiąc się
      na ulicę albo dłubiąc w nosie. A wyzysku u ciebie nie ma w ogóle, bo
      zatrudniasz tylko żonę a co za różnica czy ona siedzi w domu czy 20
      godzin na dobę za ladą?

      Niestety muszę nieraz u ciebie kupować, bo mam daleko do
      hipermarketu ale zrobię sobie dzień bez zakupów (u ciebie) i pojadę
      do dużego sklepu, mając nadzieję, że kiedyś taki i u nas w dzielnicy
      powstanie.
      • Gość: jasiu Re: Ja ciebie nawet rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 10:44
        toja3003 napisał:

        > Ja ciebie nawet rozumiem drobny sklepikarzu: jesteś właścicielem
        > szczęk, łóżka polowego albo budy przerobionej ze starego kiosku
        > ruchu czy innego barakowozu i twój handlowy „biznes” jest
        > bez „sztucznego blichtru, okropnego plastiku, kiczu, tandety,
        > kretyńskich promocji, zdętych od sztucznego usmiechu hostess,
        > absurdalnych i prostackich dekoracji świątecznych przez dwa
        > miesiące”.
        >
        > Bo u ciebie nikt się nie uśmiecha tylko „wita” klienta
        > ponurym „czego” i od razu dodaje „nie ma”. U ciebie nie
        > ma dekoracji
        > nawet przez 2 godziny, zamiast plastiku jest romantycznie
        > przerdzewiała blacha a pęknięta szyba zaklejona plastrem to żaden
        > kicz ale sztuka na miarę Hasiora.

        Wracaj do .pl toja3003. Od 1989 roku sporo już się zmieniło.
        • toja3003 tak sporo, mamy w UE najwyższe bezrobocie, w 09.04.08, 11:58
          ciągu ostatnich dwóch lat 43 proc. firm w Polsce padło ofiarą
          przestępczości gospodarczej (źródło: raportu firmy
          PricewaterhouseCoopers, 2007) jesteśmy na końcu UE w klasyfikacji
          Banku Światowego (na świecie mamy nr 74, źródło: „Doing Business
          2007”), 61-te miejsce, za Namibią i na równi z Kubą w poziomie
          korupcji (źródło: Transparency International 2007), jestśmy na
          europejskim końcu statystyk cywilizacyjnych pokazujących dostęp do
          nowoczesnych technologii (łącznie z cenami internetu),
          katastrofalnie niskie współczynniki ilości autostrad (694 kilometry
          gdy np. Hiszpania ma ponad 12 tysięcy autostrad i ekspresówek a
          Niemcy już przed wojną(!) miały 4 tysiące), wysoką przestępczość,
          pijanych kierowców, kiboli (polskich!) niszczących nawet własną
          Stolicę, niewydolną służbę zdrowia, niedofinansowaną edukację i
          naukę, ociężały system prawny, całkowity brak (nawet w planach!)
          szybkich pociągów. Przygotowania do Euro2012 leżą (tak wiem ten
          konkurs też wygrali postkomuniści, bo już 15 lat temu chcieli to
          robić i oni są winni a nie aktualne i bezczynne władze), nie mamy
          polityki zagranicznej, nie licząc tej uprawianej na kolanach w USA a
          w zamian możemy umierać za amerykański Bgdad i jeździć bez wiz do...
          Iraku. I kto to wszystko nam funduje 20 lat po socjaliźmie? Obcy?
          Może Bruksela zmusza nas do korupcji, Francuzi oszukują, Niemcy
          prowokują żeby kraść samochody, Rosjanie zabraniają budowy autostrad
          i zmusili do „bratniej pomocy” w Iraku? Zresztą ledwie potrafimy
          wykorzystać 50% z pieniędzy dawanych nam przez Unię. Nie, za ten
          bałagan odpowiada polski złodziej, polski kibol, polski skorumpowany
          urzędnik czy polski polityk wybrany głosami polskich wyborców, czyli
          my. Walnijmy się zatem w piersi i weźmy do roboty to może do czegoś
          dojdziemy.

          Apeluję zatem do NAS wszystkich, zaczynając ode mnie samego a czując
          się współodpowiedzialnym za nasz kraj, Polskę, nie mogę pozostawać
          bezkrytycznym gdzie nie dzieje się dobrze. Masz coś przeciwko temu?
          Bo zdaje się, że zarzut defetyzmu wskazuje na chęć uprawiania
          propagandy sukcesu.
      • maruda.r Re: Ja ciebie nawet rozumiem 09.04.08, 12:57
        toja3003 napisał:

        > Bo u ciebie nikt się nie uśmiecha tylko „wita” klienta
        > ponurym „czego” i od razu dodaje „nie ma”.

        *******************************

        No to przedstawiłeś standard obsługi hipermarketowej, gdzie do sprzedawcy bez
        kija nie podchodź. A jeżeli już odpowie, to: "nie wiem", "kierownik może",
        "takie przysyłają", "gdzieś tam". Poza tym smród, brud i wiecznie kolejki do kasy.

        O ileż przyjemniej przychodzi się do miejscowego sklepiku, gdy np. właściciel
        już go zamyka, ale widząc starego klienta, mówi: "dzień dobry, proszę bardzo".
        Nie zraża się, gdy mamy krytyczne uwagi, co do towaru, bo zależy mu, żeby
        klienci byli zadowoleni.

        Do hipermarketu 5 minut drogi, ale wolę objechać znajome sklepiki, bo towar jest
        lepszy, tańszy i traci się mniej czasu.

        • toja3003 lubię poczytać s-f maruda.r ale bez przesady ok? 09.04.08, 17:06
          • maruda.r Twoje s-f jest lepsze? 11.04.08, 06:40

            • toja3003 nie jest, bo ja napisałem dokument a nie s-f 11.04.08, 15:28
    • Gość: Bogusław Re: Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.08, 11:09
      Gość portalu: Dilbert napisał(a):

      > "Podobną usługę oferują już niektóre sklepy w USA." - ciekawe, a
      moze by tak
      > przytoczyc kilka przykladow ? Z tego co sie orietuje, to
      te "przychodnie" nie
      > sa obslugiwane przez lekarzy, a przez nurse-practitioner lub
      physican assitant.

      I co w tym dziwnego?
      Towar sprzedawany w marketach też jest podłej jakości i nikomu to
      nie przeszkadza.
    • soultys1 Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety 09.04.08, 13:01
      No fajnie. Niech wszystko przejmą hipermarkety - uwalą Polski handel
      i usługi i wszyscy równo będą robolami dla zachodu. Najlepiej niech
      wogóle wykupią tą RP w której przedsiębiorcy zachodni są traktowani
      lepiej niż rodzimi. Gdzie regulacje dotyczące ochrony konsumenta
      zarówno w telefonii kom jak i ubezpieczeniach są nic nie warte. I
      niech ludzie kupują co chcą w marketach: Bedą mieli: stalowe bułki z
      reala, gó..any ketchup też z reala i całe mnóstwo produktów,
      których strawienie jest niemożliwe, a w przypadku nieżywnościowych
      funkcjonalność i trwałość jest też gó..ana. Jak mówi przysłowie:
      Polak mądry po szkodzie. Na razie szkodę widać w handlu, niedługo
      będzie widać w innych branżach. Jak zwykle my Polacy będziemy
      protestować jak będzie za późno, jak nie będzie już polskiej
      przedsiębiorczości, a ta zachodnia będzie traktować nas jak
      niewolników. Wtedy będziemy protestować i strajkować. Tylko
      przeciwko czemu??
      • Gość: dd Re: Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety IP: 89.100.187.* 09.04.08, 21:16
        soultys1 09.04.08, 13:01 Odpowiedz

        No fajnie. Niech wszystko przejmą hipermarkety - uwalą Polski handel
        i usługi i wszyscy równo będą robolami dla zachodu. Najlepiej niech
        wogóle wykupią tą RP w której przedsiębiorcy zachodni są traktowani
        lepiej niż rodzimi. Gdzie regulacje dotyczące ochrony konsumenta
        zarówno w telefonii kom jak i ubezpieczeniach są nic nie warte. I
        niech ludzie kupują co chcą w marketach: Bedą mieli: stalowe bułki z
        reala, gó..any ketchup też z reala i całe mnóstwo produktów,
        których strawienie jest niemożliwe, a w przypadku nieżywnościowych
        funkcjonalność i trwałość jest też gó..ana. Jak mówi przysłowie:
        Polak mądry po szkodzie. Na razie szkodę widać w handlu, niedługo
        będzie widać w innych branżach. Jak zwykle my Polacy będziemy
        protestować jak będzie za późno, jak nie będzie już polskiej
        przedsiębiorczości, a ta zachodnia będzie traktować nas jak
        niewolników. Wtedy będziemy protestować i strajkować. Tylko
        przeciwko czemu??
        ______________________________________
        Jak dla mnie bomba, moge nawet cala Polske odac, jezeli tylko ludziom bedzie sie
        zylo jak w Irlandii/Niemczech/Wielkiej Brytani.
    • maciekzy Chciałbym agencje towarzyską w hipermarkecie 09.04.08, 16:48
      Człowiek kupuje butelke, zagryzke, ale
      towarzystwa już musi gdzie indziej szukać...
      a dlaczego nie na miejscu?

    • Gość: zdziwiony czy ktoś monitoruje syf w koszykach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 20:04
      w supermarketach? biorąc te małe można zwymiotować. zwsze na dno kładę sobie coś
      z prasy ze stojaka przy kasie i oczywiście potem zostawiam. brrrrr
    • Gość: mf Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety IP: *.jjs-isp.pl 09.04.08, 20:09
      Może i fajnie... Więcej usług w jednym miejscu. Ale ubezpieczenia na
      życie z logo Tesco? Ciekawe kiedy i jakie będzie odszkodowanie? Poza
      tym im więcej produktów tym mniej rzetelnej informacji od obsługi.
      Trzeba spróbować dowiedzieć się czegoś wartościowego od pierwszego
      lepszego pracownika hali "nie dla idiotów". Etykietki z danymi
      sprzętu czytać potrafię, a poza tym nic więcej od pracownika się nie
      dowiem, co też rozumiem, bo on tam tylko sprzedaje... Patrząc jednak
      tylko na pomysł biznesowy, twierdzę, że z pewnością sie uda. Zakupy
      to nasza nowa religia, więc zamiast na tacę da się 25 PLN za
      dodatkowe minuty. Jestem przekonany, że wiele Pań/Panów Kowalskich
      będzie miało komórki z logo Biedronki, używając ich i płacąc dużo
      więcej niż u "tradycyjnego operatora". Dlaczego? A dlatego,
      że "ciemny naród" w markecie wszystko kupi, bo jest taniej ;-). Ja
      po ubezpieczenie idę na CPN, furę zatankuję w Realu, komórę naładuję
      w poradni dermatologicznej i pójdę spać na dworzec, bo tam
      najtaniej... Ciekawe czy się wyśpię?
    • Gość: jasem Chleba z tesco nie dał bym psu IP: *.lodz.mm.pl 09.04.08, 20:13
      Tego najtańszego, to najgorszy chleb jaki jadłem, mówie o łódzkim tesco, byc moze w innych miastach przypomina chleb.
      • Gość: smakosz Re: Chleba z tesco nie dał bym psu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 21:27
        wyślij ryżemu do degustacji
    • Gość: Ciekawski Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety IP: *.chello.pl 10.04.08, 01:24
      Leczyć się w Tesco? Dżizas! Śmierć w ciągu 24 godzin od wyjścia gwarantowana!
    • Gość: aga Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety IP: *.mlyniec.gda.pl 11.04.08, 22:19
      Szkoda tylko, że Super Carrefour jest największym chyba na świecie
      wyzyskiwaczem pracowników!!!!!I za pracę w świątki, piątki i
      niedziele potrafi zapłacić niecałe 1000zł;/Żenada
    • Gość: xyz Co jeszcze sprzedadzą nam hipermarkety IP: *.mlyniec.gda.pl 11.04.08, 22:24
      I jeszcze jedno - to oszuści. Nie wspomnę już o tym, że ceny towarów
      na pułkach zawsze są niższe niż te na kasie. Niezorientowani
      pprzepłacają.Więc co z tego, że podobno są takie super.,..Dla
      kogo?????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka