Dodaj do ulubionych

Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie

07.05.08, 21:56
Ja pier... Wyborcza to ma genialny zmysł spostrzegawczy. Ja już wiem
o tym fakcie od paru miesięcy, a tu nagle wielka sensacja się
zrobiła...

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • miecznikow Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie 08.05.08, 08:01
      Ha, ha, ha!!! Fakt - dziennikarzyny z tego szmatlawca "sa na
      czasie"! Nie ma co! Kazdy kto umie czytac juz dawno o tym wie ze w
      Polsce nie oplaca sie kupowac samochodow w salonie...
      • dan3iger Kublik może cię oświecę 08.05.08, 09:08
        Kublik może cię oświecę. Nowy samochód, zaraz po zakupie, można sprzedać z min.
        20% stratą. Po roku ten samochód traci 30-40% pierwotnej wartości. Po dwóch
        latach - 40-50%. Jeśli więc ktoś chce kupić dobry samochód ma do wyboru - kupić
        nowy kiepski lub roczny czy dwuletni, używany o klasę czy dwie klasy lepszy za
        dokłanie te same pieniądze. Nikogo tu nie obchodzi jak bardzo kroją klientów salony.
        • Gość: Robert Wilk. CUD... ludzie cud.!!! IP: 195.177.83.* 08.05.08, 09:18
          To kolejny krok do tego, żeby żyło się lepiej.
          Wszystkim.
          • Gość: hhhhhhhh Re: CUD... ludzie cud.!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 14:41
            RAcja, aresztujmmy cały rząd i w ogóle wszystkich. I zakażmy wszystkiego. Tak
            wam PISze.
            • Gość: Andrzej Tylko frajerzy kupują auta w RP ja kupiłem w USA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.08, 22:17
              Za kilka dni pośrednik odbiera dla mnie z Niemiec terenówkę sprowadzoną z USA.
              Kosztowała w sumie mniej niż kupione w Polsce bzdetne taczki typu 'klasa niższa
              średnia' a bryka powala w 7 sek. z groszem do 100km/h, powtarzam TERENÓWKA! Full
              wypas, szkoda dalej pisać, nie będę Was dobijał, będę miał _zdecydowanie_
              najlepszą brykę na ulicy za _najniższe_ pieniądze, mniej niż za drętwiastą
              Skodę, normalnie paranoja:-)
          • toberson To sa cuda Donalda!! 09.05.08, 17:43
            On was wszystkich wykonczy!!!
            • Gość: r@s Re: To sa cuda Donalda!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 15:18
              Czy doprawdy musisz się wykazywac kompletną ignorancją w sprawach ekonomicznych,
              ty zapluty politykierku?
        • Gość: Albin Siwak Ja też cię oświecę IP: 62.29.174.* 08.05.08, 10:03
          Nikt normalny nie sprzedaje dwuletniego samochodu bez istotnej i nagłej
          przyczyny, więc gadanie o tym, że można kupić dwuletnie auto za 50% ceny nowego
          to bajki handlarzy, którzy ściągają strupy po spotkaniu z przystankiem
          autobusowym (panie, nówka od omy z RFN, którym jeździła do kościoła).
          • Gość: ów Dokładnie IP: *.ovh.net 08.05.08, 10:46
            Wszyscy wrzeszczą: roczny 30% taniej, dwuletniego już za połowę ceny można kupić
            itp. A ja się was zapytam: gdzie takie, bezwypadkowe auta można kupić? Kto
            kupuje auto i po roku biegnie je sprzedać? Zdarzają się wyjątki ale takich
            przypadków jest niewiele - w związku z tym, wybór żaden...
            • dan3iger Kto szuka ten znajdzie 08.05.08, 11:33
              Kupiłem dwuletni samochód za mniej niż pół ceny salonowej. Samochód bezwypadkowy
              (łatwo to sprawdzić w profesjonalnym serwisie chociażby mierząc grubość lakieru
              na wszystkich elementach). I mam wypasionego "niebezpiecznego starego trupa"
              klasy Mondeo a nie nowego "superbezpiecznego bo nowego" fiata Punto za dokładnie
              tą samą cenę.
              Oczywiście kosztowało mnie to kilka miesięcy rozglądania się i kilkunastu jazd
              do zaprzyjaźnionego sewrwisu. Oszczędziłem ponad 50.000 zł. Było to kilka lat
              temu. Nie zepsuł się ani razu, jest niezawodny, drobne usterki (luzy itp) usuwam
              są od razu, eksploatacja taka kosztowała mnie dotąd nie wiecej niż 5000 zł (bez
              paliwa i innych stałych kosztów oczywiscie). Nikt mnie nie przekona że warto
              kupić nowy samochód.
              • Gość: Elo Re: Kto szuka ten znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 12:21
                prowadzę firmę, kupuję nowy samochód w leasingu, odliczam troszkę VATum, a rady
                idą w koszty, przez 3 lata spłacam to auto, później jest moje, jak mi się nie
                podoba to sprzedaje, wtedy po podliczeniu wychodzi na to, że 3 lata posiadania
                auta kosztowało mnie ono 10-20% wartości... Twoje mondeo ile straci przez 3 lata?
                i pamiętaj o tym, że moje auto jest nowe, jestem pierwszym właścicielem, na
                gwarancji, itd..
                • dan3iger Re: Kto szuka ten znajdzie 08.05.08, 14:46
                  Ja nie mam firmy. I 95% posiadaczy samochodów osobowych w Polsce nie jest.
                  Gwarancja o której piszesz - dla mnie by miała wartość 2-3 000 zł - tyle były
                  warte wszystkie bieżące drobne naprawy. Sorry, nie zapłacę 40 czy 50 tysięcy
                  żeby mieć gwarancję wartą 3000 zł i satysfakcję że jestem jedyny wpisany w
                  książce pojazdu. Jak Cię na to stać to super. Ja nie mam firmy więc nie wliczam
                  VAT (ty pewnie też nie chyba że kupujesz samochód ciężarowy) i rat w koszty więc
                  mój punkt widzenia jest inny.
                • Gość: Bubus Re: Kto szuka ten znajdzie IP: *.be.jnj.com 08.05.08, 15:00

                  A ja nie mam firmy, bo obliczyłem że rocznie zarabiałbym na czysto
                  mniej niż mam teraz pensję.
                  Mam służbowy samochód , ale chce kupić żonie.
                  Chętnie kupię uzywany, ale jak kupić dobrego kota w worku?
              • Gość: Albin Siwak Re: Kto szuka ten znajdzie IP: 62.29.174.* 08.05.08, 14:21
                Jakiś tam koleś wygrał 12 mln w totka, wystarczyło grać. Nie twierdzę, że to co
                napisałeś jest niemożliwe ale bardzo mało prawdopodobne. Gdyby to było to takie
                proste jak twierdzisz, to każdy by tak robił. A jeśli chcesz wiedzieć, to
                polskie warsztaty podrabiają wszystko, łącznie z technologicznymi spawami i
                dziurami, żeby blacha wyglądała jak oryginalna.
          • offal Re: Ja też cię oświecę 08.05.08, 11:00
            Tak oczywiście, gadaj tak dalej i dawaj się kiwać cwaniakom z
            polskich salonów kupując przepłaconą wspaniałą i cudowana dacie
            logan ... za tyle co 5-cio letnia toyota avensis ... lub 3 letni
            ford mondeo
            • Gość: Albin Siwak Mam pomysł IP: 62.29.174.* 08.05.08, 14:25
              Znajdź mi 2 letnie Audi A3 za 50% ceny nowego (najchętniej V6). Oczywiście nie
              walone i nie po powodzi. Zapłace ci dodatkowe 10%, więc wyjdziesz na swoje.
              Kiedy mam się zgłosić po kluczyki?
              • Gość: rrrrrrrrrrrr Re: Mam pomysł IP: *.dyn.optonline.net 08.05.08, 14:50
                www.cars.com/go/search/search_results.jsp?tracktype=usedcc&searchType=21&sort=true&pageNumber=0&numResultsPerPa
                ge=50&largeNumResultsPerPage=0&sortorder=ascending&sortfield=PRICE%
                2cPRICE+descending&certifiedOnly=false&criteria=K-%7cE-%7cM-_4_%7cD-
                _7851_%7cN-N%7cR-10000%7cI-1%7cP-PRICE+descending%7cQ-descending%7cZ-
                06825&sortId=&aff=national

                Do ceny dolicz ok. 50% dodatkowych kosztow i autko jest Twoje.
                • Gość: Albin Siwak Re: Mam pomysł IP: 62.29.174.* 08.05.08, 15:21
                  Czyli wg powyższego używane 2 letnie zaczynają się od 17k $ a nowe od 23k $. Nie
                  wydaje mi się, że 17k to 50% z 23k.
              • dan3iger Re: Mam pomysł 08.05.08, 14:52
                > Znajdź mi 2 letnie Audi A3 za 50% ceny nowego (najchętniej V6)

                :) Nie chce ci się ruszyć tyłka i sam poszukać to idź do salonu i kup nowe.
                Poczekasz 4 miesiące i odbierzesz. I za tą usługę sapłacisz więcej niż 10% z 50%
                wartości nowego pojazdu. A po dwóch latach nie będziesz chciał/mógł zmienić
                pojazdu bo ci będzie szkoda go sprzedać i będziesz jeździł starym dwuletnim
                trupem ;)
            • Gość: yac Re: Ja też cię oświecę IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.05.08, 15:13
              a propos Avensis ... w Niemczech jest droższa niż w Polsce
            • Gość: boso i kaczo Re: Ja też cię oświecę... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 08.05.08, 15:28
              A i tak jeszcze taniej jest w USA, a do tego samochod w "podstawowej
              wersji" sprzedawanej w USA jest wyposazony o niebo lepiej nizli to
              co oferuja polscy (pozal sie Boze...) "dealerzy"!
            • Gość: boso i kaczo Re: Ja też cię oświecę! IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 08.05.08, 15:38
              "Albin Siwak" to - prawdopodobnie - pseudonim jakiegos dealer'a
              piszacego na tym forum...
              • Gość: Albin Siwak Re: Ja też cię oświecę! IP: 62.29.174.* 08.05.08, 15:47
                Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Czy to też typowe w USA?
          • Gość: boso i kaczo Re: Ja też cię oświecę??? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 08.05.08, 15:34
            Coz... sa kraje gdzie ludzie sprzedaja dwuletnie samochody (np. w
            USA sporo tego samochodow pochodzi od ludzi / firm, ktore samochodow
            NIE kupuja tylko biora w "leasing")!
            • Gość: boso i kaczo Re: Ja też cię oświecę??? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 08.05.08, 15:41
              Kolejne zrodlo krotko uzywanych samochodow (przynajmniej w USA) to
              sa firmy wypozyczajace samochody (rent-a-car), ktore zazwyczaj
              samochod eksploatuja rok, dwa, najwyzej trzy, a potem sprzedaja...
    • Gość: ag To prawda, ceny katalogowe nie uwzględniają rabató IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 08:10
      To prawda, ceny katalogowe nie uwzględniają rabatów, upustów za
      rocznik itp. A te są znacznie wyższe... w Zachodniej Europie.
      • Gość: miś CO to znaczy ceny hurtowe? Czy naprawdę osoba pryw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 08:13
        atna jadąc do holandii może kupić auto w cenie hurtowej??
        • and_nowak Re: CO to znaczy ceny hurtowe? Czy naprawdę osoba 08.05.08, 09:05
          Gość portalu: miś napisał(a):
          > atna jadąc do holandii może kupić auto w cenie hurtowej??

          Oczywiście, że nie - przecież to wyraźnie wynika z treści artykułu!
          Jest to kwota, jaką otrzymuje producent od dealera, cena NETTO, czyli nie
          uwzględniająca podatków. Nikt nigdy nie kupi samochodu za te pieniądze, nawet
          dealer - musi zapłacić VAT, ew. inne podatki.
          • Gość: stan Re: CO to znaczy ceny hurtowe? Czy naprawdę osoba IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.08, 09:53
            Po drodze jest jeszce generalny importer ze swoja 30 Procentowa marżą ( jak np Kulczyk - VW). Z tąd te horendalne ceny. Chętnie chciałbym kupować samochód prosto od producenta i olać tych wszystkich złodzieji po drodze.
            • Gość: USA Re: CO to znaczy ceny hurtowe? Czy naprawdę osoba IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 08.05.08, 10:02
              w USA mozna kupic auto po cenie hurtowej i jak sie znasz na rzeczy to
              mozesz nawet dac dealerowi zarobic tylko 100 dolcow
              (Invoice-holdback (2%)+$100). Wlasnie kupilem Honda Accord. Zaplacilem
              nie jaks tam cene sugerowana(MSRP) ale hurtowa (invoice) - 2% holdback.
              Dalem gosciowi zarobic $100. Pod koniec miesiaca zalezy im tylko na
              najwiekszej sprzedazy, oby wychodzili na plusa.

              oczywiscie nie z kazdym autem sie tak da ale z kazdym masowo robionym
              bez problemu (Honda, Toyota)...
              • Gość: gosc Re: CO to znaczy ceny hurtowe? Czy naprawdę osoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 11:09
                > w USA mozna kupic auto po cenie hurtowej i jak sie znasz na rzeczy to
                > mozesz nawet dac dealerowi zarobic tylko 100 dolcow

                Ostatnio widzialem upusty na Dodge 10.000$ (rok produkcji 2007)
                Czyli takiego calibra mozna bylo kupic za 16.000$ zamiast 26.000
                Aha zapomnialem ze Polska to kraj gdzie nawet Cinquecento bity kosztuje wiecej
                niz Dodge Caliber z klima. No ale pewnie to dlatego ze w USA akurat kryzys maja.
                • Gość: boso i kaczo Re: CO to znaczy ceny hurtowe? Czy naprawdę osoba! IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 08.05.08, 15:47
                  Dodam jeszcze tyle, iz ow "Dedge Caliber" (z "klima") jest tez
                  zazwyczaj sprzedawany z automatyczna skrzynia biegow...

                  P.S. Czesto bywa tak, iz producenci samochodow sprzedaja samochody
                  dealer'om ponizej ceny "invoice" stosujac dodatkowe (czesto
                  skrzetnie ukrywane!) upusty i rabaty.
            • Gość: cc Re: CO to znaczy ceny hurtowe? Czy naprawdę osoba IP: 80.240.172.* 08.05.08, 13:38
              Masz rację - podobnie ze Skoda. Skoda Poland nie kupuje bezposrenio
              w Sodzie w Czechach ale od generalnego importera. Oczywiście jest to
              fikcja bo generalny importer tylko pobiera swoją 20% marże od
              tranzakcji za przyzwolenie zakupu Skód w Skodzie bez czego Skoda aut
              nie sprzeda a szkoda.
        • Gość: Phenomen Oczywiście że TAK! IP: 213.172.174.* 08.05.08, 11:24
          Witam,

          Nie przejmuj sie radami "życzliwych" bo to najprawdopodobniej polscy
          dealerzy, którzy zdzierają z nas ile się da.

          Dwa tygodnie temu pomogłem moim znajomym zakupić nowe Suzuki Grnad
          Vitara w Full Opcji i TAK, zapłacili oni jedynie kwotę netto! Po
          przyjeździe do Polski (rejestrację celną pozwalającą wrócić do kraju
          załatwił im niemiecki dealer w jeden dzień!) opłacili akcyzę i
          uiścili 22% podatku VAT w polskim Urzędzie Skarbowym.
          Na całej operacji zaoszczędzili najmniej 25 000 złotych bo o tyle
          droższa jest w Polsce prawie ta sama wersja teg samochodu. Piszę
          prawia bo w ich aucie jest jeszcze dodatkowo dotykowy panel z
          systemem nawigacji i szczegółową mapą Europy Centralnej i Wschodniej
          (w tym Polski) a z samochodem otrzymali jeszcze komplet jakichś tam
          kocyków i butelkę szampana! To się nazywa klasa!

          Wielką pomyłką (lub celowym zabiegiem) jest mówienie tutaj o cenie
          hurtowej, która w Polsce wciąż kojarzy się Bóg wie jakimi
          transakcjami. W praktyce i zgodnie z europejskimi regulacjami KAŻDY
          obywatel UE ma prawo zakupić w Unii nowy samochód (nowy to wg. UE
          taki który ma przejechane nie więcej niż 6000 km LUB od dnia
          pierwszej rejestracji nie minęło 6 miesięcy) więc w praktyce można
          próbować nawet kupić w salonach auto testowe po jeszcze niższej
          cenie; w cenie netto (czyli bez podatku) i uiścić ten podatek w
          kraju w którym samochód będzie używany.

          Uwierzcie mi że to działa i nie dajcie się okradać polskim dealerom!
          • Gość: MasterCard A jak ktoś nie ma gotówki? IP: *.eranet.pl 08.05.08, 11:30
            Orientujecie się jak wygląda sprawa zakupu auta na kredyt w UE? Czy w ogóle jest
            to możliwe, a jeśli tak to w jaki sposób oceniają zdolność kredytową - jakie
            trzeba mieć zaświadczenia itp?
            A, no i jakie są warunki takich kredytów - czy to by w ogóle była opłacalna
            operacja?
    • Gość: abcd Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 08:11
      a dlaczego o tym się nie mówi? bo by dilerzy samochodów się
      zdenerwowali, bo za mało zarobią.
      A czemu nie napisali ze najbardziej sie opłaca sprowadzic samochod
      ze stanów? póki jeszcze można oczywiście bo nasza władza już szykuje
      nam niemiłąniespodziankę.
    • Gość: gość Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 08:17
      "W raporcie podaje się ceny rekomendowane przez producentów, nie uwzględniając promocyjnych rabatów"

      A rabaty są na zachodzie z reguły większe niż w Polsce.
      W Berlinie można nowego Forda kupić z 17% rabatem na dzień dobry.
    • Gość: 3497 przepłacamy za wszystko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 08:19
      ... nie tylko za samochody. Polska to jeden z najdroższych krajów.
    • Gość: gosc USA Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.socal.res.rr.com 08.05.08, 08:19
      z tym ze w Holandi chyba wiecej zarabiaja nz w Polsce, ja kupuje 2-
      3 letnie BMW lub Mercedesa z trzy pensje, placenie wiecej jest
      nierozsadne
    • Gość: SD435555 Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: 212.106.16.* 08.05.08, 08:23
      TO WSZYTSKO WYNIKA Z PISOWSKIEJ REALIZOWANEJ PRZEZ PLATFORMĘ IDEII
      TANIEGO PAŃSTWA,CHA,CHA...POLAK POLAKA OKRADNIE ZAWSZE I OSKUBIE Z
      KASY, TO W RAMACH MIŁOŚCI KATOLICKIEJ...NAJDROAŻSZA BENZYNA W UE W
      STOSUNKU DO ZAROBKÓW, NAJDROŻSZA ZYWNOŚC, SAMOCOHDY, MIESZKANIA I
      ITD..TO POLSKA WŁAŚNIE..ALE JAKICH MAMY WPSANIAŁYCH POLITYKÓW I
      URZEDNIKÓW,CHA,CHA..DNO I RĘCE OPADAJĄ!!!
      • lava71 Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie 08.05.08, 08:35
        nie dodałeś tylko, że Ci politycy dymają nas od tyłu trzymając ręce w naszych
        kieszeniach i jeszcze każą się uśmiechać i klaskać.
        • nessuno Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie 08.05.08, 10:56
          lava71 napisał:

          > Ci politycy dymają nas od tyłu trzymając ręce w naszych
          > kieszeniach i jeszcze każą się uśmiechać i klaskać.

          Dokładnie. Najbardziej trafne określenie naszej chorej rzeczywistości.
      • mara571 Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie 08.05.08, 10:23
        SD435555 Ty zyjesz jeszcze w roku 1988.
        W cenie samochodu tylko VAT zalezy od rzadu.
        A najlepsza metoda wymuszenia nizszych cen jest strajk konsumentow - nie kupuje
        albo wytargowanie wysokiego rabatu.
        W artykule brakuje jednego: w niektorych krajach np Dania lub Finlandia
        samochody sa jeszcze drozsze i to nie w salonie samochodowym. Po prostu przy
        rejestracji trzeba zaplacic dodatkowy podatek.
    • sld_sld W dobie internetu wystarczy wejsc na strone w inny 08.05.08, 08:55
      m panstwie by sie przekonac jak to u nas jest "tanio" i ceny jak
      mowia "niezalezni eksperci" sa niskie.

      Prosze zobaczyc cene np. Opla Astry III 2 lata temu (w Euro
      oczywiscie i przelicznik na PLN) i dzis... w EURO nadal tyle samo, w
      zlotowkach obecnie wiecej... co dziwne EURO spadlo w tym czasie z
      ponad 4 zl na 3.4zl...
    • Gość: ZiomisławPaliblant To dosyć normalne. IP: *.e-wro.net.pl 08.05.08, 08:56
      Dziś diler mnie orżnie w salonie, jak będę chciał kupić auto.
      Ale już jutro diler będzie chciał kupić buty (na przykład) i wtedy kto inny go orżnie.
      Wszyscy będą chcieli kupić chleb, i też zostaną orżnięci.
      Tak funkcjonuje ten kraj. Od wieków.
      • Gość: bnt Re: To dosyć normalne. IP: *.zetobi.com.pl 08.05.08, 10:21
        jeszcze gorzej jest z żywnością - za kg wieprzowiny płaca chłopu
        ~3,3 zł, a ile kosztują wędliny (i z jaką prawdziwą zawartościa
        mięsa) ?
      • Gość: aron Re: To dosyć normalne. IP: *.lublin.enterpol.pl 26.05.08, 09:28
        o przepraszam chleb w Polsce kosztuje mniej niż w Niemczech czy
        Francji. Oczywiście prawdziwy chleb a nie "tostowy" czy coś w tym
        rodzaju.

        Cieszcie się ludzie, że macie dobrą i tanią żywność dzięki ciężkiej
        pracy polskiego rolnika. Jak Tusk zlikwiduje KRUS to będziecie
        płacić 5 zł za bochenek chleba.
    • Gość: www tak jest ze wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 08:56
      doją z nas, wszystko jest u nas droższe, a pensje mamy 5 razy mniejsze, tak jest
      od dawna , zadna nowość
      • Gość: Piotrek Re: tak jest ze wszystkim IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 08.05.08, 09:31
        A czemu miałoby być inaczej jak to nie nasze "produkty". Tak to jest
        jak się nie ma niczego swojego.
        • Gość: sss Re: tak jest ze wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 12:44
          we wrocku sami mądrzy spece, ale od czego? tego nie wie nikt
      • Gość: gm Re: tak jest ze wszystkim IP: 194.150.250.* 08.05.08, 13:16
        Pazernośc państwa jest tak duza ,ze nic dziwnego ,że wszystko jest relatywnie
        drogie bo praca Polaka jest droga w stosunku do zarobków . Z kazdych 100zł
        przeznaczonych na opłacenie pracy ponad 40%to ZUS , podatek i ubezpieczenie
        zdrowotne .22% to podatek VAT , którym obłozone sa prawie wszystkie
        towary.Trudno policzalne inne podatki jak akcyza , podatki ekologiczne ,od
        nieruchomości i wiele innych.Oznacza to ,że z kazdych 100zł które pracodawca
        wydaje na pracownika do wydania zostaje nie wiecej niz 35 zł. Pracodawcy płaca
        jeszcze wiele innych podatków i danin narzuconych przez pzństwo , które nie sa
        pochodna płac ale wpływaja z kolei na ceny.
    • Gość: Uli Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: 62.172.234.* 08.05.08, 09:00
      Kazde niemal dobro przemyslowe mozna kupic sporo taniej na Zachodzie Europy
      (chocby roznica w VAT). Do tego dochodzi duzo lepsza obsluga klienta, rabaty i
      extra dodatki (czesto standardowe wyposazenie jest lepsze niz w PL za mniejsze
      pieniadze). Na swoim samochodzie zaoszczedzilem OK 4.5tys zl + dodatki za ktore
      dealer w Polsce wolal dodatkowe 4 tys.
      • faraon101 Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie 08.05.08, 09:35
        a gdzie kupowales to autko i jakie? bo mam zamiar wybrac sie do Berlina? tutaj:
        eurocarsberlin.otomoto.pl/index.php?sect=offerpozdrowki.
        • Gość: Uli Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: 62.172.234.* 08.05.08, 09:57
          Niemcy- Toyota Auris 1.6 5d (Alu+ 3 lata service cover -czesto jestem na
          Zachodzie wiec moze byc gdziekolwiek+ ESP+ metalik+ dywany itp. Na prawde sporo
          mozna zaoszczedzic
          • mara571 Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie 08.05.08, 10:36
            Brawo, tak nalezy robic. Konsumentom nie pozostaje nic innego.
    • Gość: czytelnik Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.adsl.cybercity.dk 08.05.08, 09:06
      Nie tylko samochody ,wszystko jest drozsze, w Polsce,to jak za
      komuny!! Na kortke czy spodnie trzeba bylo brac pozyczke i teraz
      tez,bo kto moze kupic cokolwiek,zarabiajac 1000 zl ,placac czynsz
      600, a switlo,gaz,telefon??? Na zycie brak,ser zolty kosztuje
      wioecej niz w Danii,gdzie najnizej zarabiajocy po podatku ma 10
      000.W Polsce jest dobrze?? Dla kogo nie dla ludzi pracy,ktorych jest
      wiekszosc,mentalnosc komunistow zadzi,dajcie zarobic,na chleb,a wy
      tu o samochodach;(
      • Gość: Smakosz Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: 83.238.171.* 08.05.08, 10:58
        Masz dniowke 1000 zlotych i narzekasz?
    • rojberek Dlatego robić zakupy nie warto w Polsce. 08.05.08, 09:08
      Nawet pastę do zębów wolę kupić w Niemczech, bo:
      1. jest lepszej jakości (nie ma tyle kredy w paście co w polskiej odmianie tej
      samej pasty)
      2. jest duuuuużo tańsza - pastę Colgate w Niemczech w promocji dostałem za 15
      centów czyli jakieś 50 gr za tubkę 75g, a w Polsce ta sama tubka kosztuje ok.
      3-4 zł).
      • Gość: Jas Re: Dlatego robić zakupy nie warto w Polsce. IP: *.chello.pl 08.05.08, 09:37
        > 2. jest duuuuużo tańsza - pastę Colgate w Niemczech w promocji dostałem za 15
        > centów czyli jakieś 50 gr za tubkę 75g, a w Polsce ta sama tubka kosztuje ok.
        > 3-4 zł).


        15 centów? Jaja sobie robisz. Jestem czasami w Niemczech i jeszcze nigdy takiej ceny nie widziałem. Mogę nawet stwierdzić, że mają drożej niż u nas.
        Te 15 centów to może było ale poprzedzone jedynką.
        Chyba, że sprzedali Ci pastę 2 lata po dacie ważności ...
    • Gość: Koval Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 09:11
      Wszystko kosztuje tyle ile ludzie są w stanie zapłacić. Dlatego ja w takiej sytuacji jadę za granicę po nowy samochód. Każdy ma rozum to niech z niego korzysta. Z resztą markowe ubrania też kupuję na zachodzie. Bo w Polsce nawet jak kupujesz w sklepie to nie masz pewności czy są to orginalne rzeczy. Swoją drogą podpowiedzieli jak zrobić świetny biznes.
      Chociaż cytując słowa "mistrza" - im drożej tym lepiej: "ciemny lud i tak to kupi"
      • bambi7 Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie 08.05.08, 11:01
        co do oryginalności ubrania to nigdy nie będziesz miał 100%
        pewności - nawet jak na metce nie ma "made in china" to nie oznacza,
        że to nie przyjechało z Azji (i nieważne czy kupujesz w Polsce czy
        na zachodzie)

        na początku tego roku czytałem, że nawet włoscy producenci odzieży i
        galanterii przenoszą swoje zakłady do Chin - oczywiście metka i logo
        mają być oryginalne, tyle że reszta jest do d**y
    • Gość: bebbe BMW 320 d IP: 217.147.104.* 08.05.08, 09:24
      Taki, jak jeździ na jeździe próbnej w m-cars Kraków. 170 tys zł za
      to wołają. To trochę ponad 80 tys. dolarów. W USA BMW i mercedesy są
      bardzo drogie, ale bez jaj - taka 320 to max 40 tys dolarów u nich.
      I NIE są składane gdzieś tam w meksyku, tylko płyną do nich z
      niemiec... No ale do nas dalej.
      • Gość: LOŻA SZYDERCÓW Re: BMW 320 d IP: *.autocom.pl 08.05.08, 09:32
        zgadza sie.. byl ostatnio gdzies artykuł o cenach nowych aut w usa i w polsce..
        sprowadzac się oplaca ale tylko auta ktore są dosc drogie..

        a tą 520d z m-cars jechałem ;) przy okazji zarobiłem 2000 pkt w miles&more ;)
      • Gość: true but yuri Podstawa w USA to 328i 3.0R6 230 KM za 32400 $. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 09:56
        Czyli w przeliczeniu ok. 70 000 zł ,po doposażeniu na
        max ,ocleniu ,akcyzie i VAT wyjdzie taniej ,niż w Polsce 320d
        testowe z przebiegiem i gorzej wyposażone hehehe .
      • Gość: Konsument Re: BMW 320 d IP: 213.17.193.* 08.05.08, 13:25
        To jeszcze nic...
        Ponizej porownanie cen nowych modeli Volvo w USA i Polsce (ceny
        wersji bazowych)...nóż się w kieszeni otwiera...
        Model USA (w USD) Cena w PLN Polska (w PLN) Różnica w %
        XC90 $36,210.00 83,283.00 202,500.00 -143.15%
    • Gość: Michał Za tydzień redaktor Kublik znów napisze, że ... IP: *.chello.pl 08.05.08, 09:31
      Polacy nie lubią kupować nowych aut lecz jedynie sprowadzają z Niemiec auta powypadkowe, zagrażające środowisku i bla bla bla.

      Aż się dziwię, że to Kublik napisał bo do tej pory to się ciągle żalił, że Polacy są tacy niedobrzy i nie dają zarobić dilerom.


      No cóż, może gdybym zarabiał naprawdę dużo to bym kupował nowe. Ale teraz nie stać mnie na sporą utratę wartości po 2-3 latach. A jakoś nie mam ochoty jeździć jednym autem przez więcej niż 2 lata. Wolę sobie częsciej zmienić i popróbować innych.

      Chory kraj, na wszystkim zdziera państwo.
    • Gość: K0pytko Zachciało się do UE to się ma IP: 195.22.119.* 08.05.08, 09:46
      Polska ma być tylko rezerwuarem taniej siły roboczej. Już Hitler to zaplanował,
      ale nie zdążył wykonać. No ale w końcu się udało...
    • junak98 Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie 08.05.08, 09:50
      nie rozumiem ludzi kupujących auta za więcej niż 20000tyś
      przecież jeżdząc po naszym kraju nie macie żadnego wpływu na to co
      się z nim stanie, a to mogą w kufer wjechać a to zadrapać czy
      wgnieść a jak tego nie zrobią i kupisz za 40000tyś nowe autko to za
      3 lata będzie wart 20000 a z pkt A do B również dobrze i komfortowo
      dojedziesz tym używanym za 20000
      prosze tylko nie pisać że ten używany za 20000 będzie wymagał części
      za 10000 bo możemy podyskutować o cenach części do tego za 40000,
      przeglądów serwisowych oraz rzetelności napraw gwarancyjnych
      • Gość: Uli Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: 62.172.234.* 08.05.08, 10:02
        Gdyby kazdy wychodzil z takiego zalozenia fabryki BMW czy Porsche mogly by nie
        istniec bo wszycy kupowali by Fiata. To samo tyczy sie innych produktow np
        garnitur za 300zl i taki za 8 tys- zaloz zobaczysz roznice :). Poza tym istnieje
        ubezpieczenie.
      • Gość: bzwbk Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: 83.238.171.* 08.05.08, 11:30
        Usmiałem się :)
      • Gość: Bilbo Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.chu-charleroi.be 08.05.08, 11:45
        > nie rozumiem ludzi kupujących auta za więcej niż 20000tyś

        Takich drogich aut to chyba nie ma.

        FERRARI FXX cena: 6 160 000 zł
        BUGATTI VEYRON cena: 4 480 000 zł

        20 000 000 to troche za duzo...Nie sadzisz?
      • Gość: Wojtek Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:51
        a ja rozumiem - po prostu niektórych stać na to żeby takie auto sobie kupić ;)))
        i to cała tajemnica.
      • Gość: r@s Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 15:15
        Szanowny junaku98! Nie są mi znane samochody z aktualnej oferty handlowej w
        cenach 20 000 tyś - czyli dwudziestu milionów, ani 40 000 tyś - czyli
        czterdziestu milionów (nawiasem mówiąc: czego? Jaj? Gwoździ? Dolarów? Euro?
        Złotych?); nie są mi znane również egzemplarze aut uznanych za antyki, chociaż
        trudno wtedy o nich mówi, że są nowe! A zrozumieć jest łatwo: mają bardzo dużo
        pieniążków i chcą je w taki sposób wydać. Jeżeli masz na koncie kilkanaście
        MILIARDÓW (złotych czy dolarów to obojętne) to co znaczy dla ciebie wydatek
        nawet 10 mln zł za autko? Pzdr, r@s.
    • Gość: ToJa Dilerom to na reke - oferuja "rabaty" IP: *.acn.waw.pl 08.05.08, 09:54
      Ceny katalogowe sa wysokie, a w rzeczywistosci jest masa "promocji". Ceny nie sa
      normalnie ustalone, nic nie daje ich porownywanie z innymi samochodami, ciagle
      trzeba jezdzic po dilerach i sie targowac jak w kraju 3 swiata..
    • Gość: Saba Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.08, 09:55
      "Nie udało nam się wczoraj skontaktować z rzecznikiem Fiat Auto Poland
      Bogusławem Cieślarem w sprawie tej sytuacji. "

      To może trzeba było poczekać z publikacją artykułu jeden dzień? To ciekawe co
      miałby do powiedzenia rzecznik.
    • Gość: dfcv Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 10:06
      Trzeba być idiotą żeby dać sie nabijać w butelke tym złodziejom z
      autoryzowanych salonów/serwisów.
    • Gość: qdx ale nowość... IP: *.pl.tesco-europe.com 08.05.08, 10:08
      większość polaków daje się dymać i tyle. na frajerach się zarabia
      • Gość: Brawo Re: ale nowość... IP: *.chello.pl 08.05.08, 10:14
        Frajerów to nabierają autobazary > . .
    • Gość: as Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.chello.pl 08.05.08, 10:11
      Polacy najchętniej kupują stare auta , przywiezione zza zachodniej
      granicy. Każdy kit przełkną , byle cena była niska .
      Trudno , taki kraj , każdy chce być kierowcą .
      • Gość: MasterCard Re: Samochody w Polsce droższe niż na Zachodzie IP: *.eranet.pl 08.05.08, 11:37
        A dziwisz się? W kraju, w którym komunikacja zbiorowa działa beznadziejnie albo
        wcale, auto jest jedynym pewnym środkiem transportu (no, nie licząc rowerów).
    • Gość: Naprzód Gdzie jest prokurator? IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.05.08, 10:21
      Trzeba natychmiast ukarać spekulantów. Wysokie wyroki odstraszą
      potencjalnych naśladowców. Zawyżanie cen to przestępstwo i należy
      tępić bezwzględnie tego rodzaju praktyki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka