Dodaj do ulubionych

CEPIK we wrześniu

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.09.03, 20:53
CEPiK jest szansa na uporzadkowanie obecnego balaganu w
ewidencji pojazdow i kierowcow. Miejmy nadzieje, ze sie tak
stanie i powstanie jednolity, wspolny system od obywatela, przez
urzad do centralnych baz danych.
Obserwuj wątek
    • Gość: micra CEPIK to szansa na wyciągnięcie pieniędzy z budżetu IP: *.resetnet.pl 16.09.03, 08:53
      CEPIK to już drugie podejście do tego tematu, pierwsze miało
      miejsce ok. 5 lat temu, wykonywane było przez... tak, Prokom
      (plus podwykonawcy). Poprzednie przedsięwzięcie pochłonęło ponad
      180 mln zł, z czego 2/3 poszło na konsultantów z UE (!), 1/3 na
      krajowych wykonawców. Oficjalnie cały projekt był tylko fazą
      testową (za 180 mln zł).

      Tak długo, jak długo bazy ministerstwa finansów, ewidencji
      ludności, GUS i inne będą rozdzielne tak długo będzie bałagan.

      W tej chwili jest to jedynie sposób na wyciągnięcie (ponowne)
      pieniędzy z budżetu. Coś się na pewno zmieni, ale zmieni się
      dopiero po wdrożeniu tego rozwiązania, na razie jest to faza
      projektowa i jeżeli ponownie Prokom się do tego zabierze to
      znając jego koneksje może bezkarnie odswuać termin oddania
      działającego systemu.
    • Gość: Weteran Re: CEPIK we wrześniu IP: *.iel.gda.pl 16.09.03, 09:22
      Dlaczego ceny oferowane przez firmy są tak zróżnicowane?
      Sprawa jest prosta - bo wszystkie ceny i terminy, podobnie jak
      we wszystkich przetargach na tzw. duże systemy są czystą fikcją.
      Kształtowane są na podstawie zacieków na suficie, przecieków
      oraz intensywności pragnienia firmy aby się załapać.
      Każda myśli tak samo - najpierw załapmy się, a potem będziemy
      się martwić. Jak rozgrzebiemy sprawę, to nie będą mieli wyjścia
      i będą tańczyć jak im zagramy.
      Urzędnicy którzy organizują takie przetargi na ofertę fikcji są
      zwykle gruntownie niekompetentni, korupcja jest tutaj
      drugorzędna, podstawowy jest kompletny brak świadomości co jest
      możliwe i w co pakują nasze państwo.
      Niechby i brali dolę, ale oficjalnie i pod warunkiem załatwienia
      sprawy. Każdy przetarg na fikcje, który kończy się katastrofą
      winien z urzędu być badany przez prokuraturę pod zarzutem
      działania na szkodę państwa.
      Opublikowane przez MAWiA założenia do CEPiKu to rozkojarzone
      pobożne życzenia i radosna twórczość pseudofachowców wierzących
      w magiczną moc formułek i pseudomądrych terminów i "technologii".
      Większość tzw. zaawansowanych technologii informatycznych to
      hosztaplerka obliczona na naiwnych gotowych płacić gigantycznme
      pieniądze za fałszywy prestiż. Użycie tych technologii zwykle
      daje katastrofalne skutki. A pseudofachowcy - sprawcy katastrofy
      są tak głupi, że do końca nie rozumieją co się stało.

      W tej chwili nie jest obiektywnie możliwe określenie ani kosztu
      ani terminu wykonania - czytaj: pełnego uruchomienia sprawnie
      działającego systemu CEPiK, ani każdego innego podobnego systemu.
      Każdy inny pogląd stanowi zagrożenie dla państwa.
      Ten fakt jest jedynym możliwym punktem wyjścia do organizowania
      prac nad systemem i na pewno nie może to polegać na
      zorganizowaniu przetargu na fikcję.
      Skutki obecnego przetargu są z góry wiadome - niezależnie od
      tego która firma wygra to:
      - albo system nie zostanie nigdy faktycznie ukończony czyli od
      pewnego momentu będzie się mówiło, że system jest prawie gotowy,
      choć w istocie jego działanie będzie pozorne,
      - albo jeśli system zostanie faktycznie ukończony, to jego koszt
      i termin wykonania będą wielokrotnie większe od deklarowanych w
      ofercie.
      I nie będzie winnych, ale będzie kilku bogatych.
      Efektywny sposób organizacji prac nad systemem musi być w
      pierwszej fazie ukierunkowany na znalezienmie racjonalnego
      rozwiązania i na uzyskanie realnego planu prac na systemem
      pozwalającego racjonalnie przewidzieć koszty i terminy.
      Można to uzyskać przez wykonanie kilku niezależnych,
      alternatywnych projektów systemu i tylko coś takiego mogłoby być
      przedmiotem przetargu.
      Ale to chyba przekracza możliwości umysłowe naszego państwa.

      Jeśli


      W chwili obecnej



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka