Dodaj do ulubionych

Energia nie śmierdzi

IP: *.ats.pl 14.06.08, 10:43
Nie rozumiem co w tym nowego ? Instalacje takie pracują w Polsce od paru lat.
Produkują prąd i ciepło przy pomocy kogeneratorów, wykorzystując zgazyfikowane
odpady zwierzęce, rośline, odpady z wysypisk itp. Tego typu instalacje można
obejrzeć na każdych targach, związanych z ekologią , czy rolnictwem - np. na
targach POLEKO w Poznaniu.
Obserwuj wątek
    • damianbsc Energia nie śmierdzi 14.06.08, 10:48
      Kupa zamiast paliwa- kupa zamiast mózgu.
    • Gość: katamaran Energia nie śmierdzi IP: *.chello.pl 14.06.08, 10:50
      Z tego co wiem to problemem jest transport takich odchodów, bo
      trudno doprowadzić rurę do gospodarstwa które ma np. 5 świń i cztery
      kury. Siłą rzeczy więc taki system mógłby objąć tylko największe
      gospodarstwa. Ciekawe zatem jak proces wytwarzania energii miałby
      się do odchodów ludzkich- tu główny problem związany z transportem
      jest włąściwie rozwiązany- prawie wszystkie domy są skanalizowane...
      • em_obywatel W sumie racja, ale jest małe ale 14.06.08, 11:34
        W sumie racja, ale jest małe ale. W ściekach komunalnych jest jeszcze mydło,
        proszki do prania, płyn do WC, antybiotyki (chociaż to w zwierzecych też jest).
        W sumie warto by było spróbować. Można by było połączyć oczyszczalnię ścieków z
        minielektrownią. W sumie to by było racjonalne, bo teraz metan poprostu idzie w
        powietrze.
        • Gość: Zdziwiony Re: W sumie racja, ale jest małe ale IP: 88.220.66.* 14.06.08, 11:41
          Od kilku lat pracuje taka elektrownia w oczyszczalni ścieków koło której
          przejeżdżam codziennie, z drugie strony miasta elektrownia na wysypisku śmieci.
          To jest w Polsce! Mam wrażenie jakby artykuł był sprzed lat.
          • Gość: alladyn-solar-batt Re: W sumie racja, ale jest małe ale IP: *.chello.pl 14.06.08, 13:31
            może tak napiszesz o które miasto chodzi, bo teraz napisałeś że
            wiesz , czyli w sumie pochwaliłeś własną wiedzę. A co nam po tym ,
            że Ty wiesz?
            • 4g63 Re: W sumie racja, ale jest małe ale 14.06.08, 17:21
              to że w polsce jest coś takiego, co za różnica gdzie?
      • Gość: jere Re: Energia nie śmierdzi IP: *.elisa-laajakaista.fi 14.06.08, 11:34
        No walsnie!!..pierwsze co mi przyszlo do glowy, to dlaczego nie
        odchody ludzkie....z calym szacunkiem dla tych co mysla, ze nie
        ludzie to nie zwiarzeta:-)
        Pisze sie o oplacalnosci duzych skupisk zwierzat...duze farmy.
        Nie ma lepszej farmy jak kilku milionowe miasto.

        Juz mam w glowie pomysl na scene z filmu z przyszlosci..niedalekiej.
        Czlowiek z duzego miasta budzi sie rano, siada na muszli.....
        "spuszcza wode"....po czym w romu rozblyska swiatlo i automatycznie
        wlacza sie automat do kawy.....:-)
        Seredecznie pozdrawiam wszystkich "ekologowiczow" !!
        • em_obywatel Tylko odpady komunalne proszę państwa 14.06.08, 13:35
          Tylko odpady komunalne proszę państwa. Odchody zwierzęce są zbyt czennym nawozem
          i wykorzystanie ich do celów energetycznych może doprowadzić do wyjałowienia
          gled i w konsekwencji do klęski głodu. Chyba, że pozostałośći po produkcji
          biogazu będą oddawane rolnikom jako nazwóz. Chodzi o cenne zwiążki azotu.
          Odpady komunalne zawierają natomiast dość dużo energii, a nie są wykorzystywane
          jako nawóz, więc uważam, że produkcja biopaliw z odpadów jest jedyną drogą.
      • zigzaur Re: Energia nie śmierdzi 14.06.08, 22:04
        Oczywiście, że to ma sens tylko w przypadku dużych farm i hodowli zwierząt
        roślinożernych, bo tylko one mają największy "przerób objętościowy". Zwierzęta
        mięsożerne i wszystkożerne a także ludzie produkują znacznie mniej "surowca".

        Wymienić tutaj można np. Danię, kraj posiadający pogłowia świń i bydła
        dwukrotnie większe od liczby ludności.
    • Gość: Wacuś A czy odchody polityków też sie da przerobić? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.08, 11:58
      Byłby jakis pożytek... .
    • Gość: epka Energia nie śmierdzi IP: *.113.9.152.plusnet.pte-ag1.dyn.plus.net 14.06.08, 11:59
      wyglada na to ze te spekulacyjne ceny ropy wyjda ludzkosci tylko na
      zdrowie, przez kolejna dekade zostanie uruchomionych wiele
      proekologicznych technologii do tej pory blokowanych przez duze
      koncerny bazujace na ropie lub nieoplacalnych przez ceny ropy do
      niedawna teraz wyplynie, mam nadzieje ze to w przeciagu dekady lub
      dwoch przesunie rope na dlaszy plan jako paliwo przynajmniej
    • Gość: maki Nadzieja matką głupich ! IP: *.ovh.net 14.06.08, 12:03
      Jest takie powiedzenie: gdyby g.ówno miało jakąkolwiek wartość, opodatkowaliby
      nawet dupę" - resztę sobie dopowiedzcie...
    • Gość: Kmail do Autora IP: *.sti.net.pl 14.06.08, 12:27
      O ile mi wiadomo, wypowiedz cesarza Wespazjana dotyczyla
      wprowadzenia podatku od użycia uryny z szaletow miejskich do celów
      farbiarskich, a nie oplat za korzystanie z toalet...
    • Gość: MOrgi Energia nie śmierdzi IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 14.06.08, 12:38
      Powiedzmy sobie szczerze, ze te "produkty" sie nie marnuja w
      gospodarstwach rolnych, gdy przeznaczymy je na cele energetyczne,
      czym je zastapimy. Juz dzis widac, ze biopaliwa to chybiony pomysl i
      nie ze wzgledu na ich jakosc czy wplyw na silniki, tylko ze wzgledu
      na potrzeby zywnosciowe.
      • em_obywatel Masz rację i nie masz racji 14.06.08, 13:32
        Odchody bydła i koni można używać jako nawóz. Jednak gnojowica świnka jest dość
        problematycznym produktem, nie można wylewać za dużo na pole zw względu na zbyt
        wysoką zawartość azotu.
        Jednak, ogólnie, masz rację, większość odchodów z gospodarstw rolnych jest
        używana jako nawóz. Nie wiem, czy jakiś rolnik zgodzi się zostać bez nawozu.
        Jedyną realną szansą jaką widzę, jest biogaz z odchodów ludzkich, bo ich
        zasadniczo nie używa się jako nawozu. Do tego należy doliczyć możliwość
        produkcji biogazu z odpadów komunalnych, a to już jest duuuuużo bardziej realne,
        bo odpady komunalne nie są wykorzystywane jako nawóz.
        • Gość: gość Re: Masz rację i nie masz racji IP: *.klaudyny.waw.pl 14.06.08, 13:50
          Do produkcji energii używa się gnojowicy i materiałów wsadowych innych kiszonek
          etc. W przypadku odpadów komunalnych konkretnie ścieków najpierw jest proces
          tlenowy gdzie mikroorganizmy rosną kosztem właśnie ścieku, oczyszczając go, a
          później te mikroorganizmy poddawane są fermentacji beztlenowej gdzie powstaje
          metan. Zaletą całego procesu jest powstawanie nawozu ale w odróżnieniu np od
          gnojowicy znacznie mniej agresywnego. Technologia funkcjonuje z powodzeniem,
          pozostaje pytaniem czemu z takimi oporami jest wprowadzana w Polsce? Jeszcze
          trzeba o jednym wiedzieć, o czym chyba nie wie autor artykułu dając taki tytuł i
          nie prostując tego. Proces fermentacji jest BEZTLENOWY - nie może być kontaktu z
          powietrzem przez co nie może to śmierdzieć, bo niby jak?
        • koczisss Re: Masz rację i nie masz racji 14.06.08, 16:35
          W artykule jest mowa o fermach bydła. Sugerujesz, że tamte odchody też są na
          pola wywożone?

          Jeśli ktoś jest nastawiony tylko na hodowlę trzody, czy bydła, to odchody są dla
          niego niepotrzebnym odpadem, a nie nawozem.

          Zresztą ja tu nie widzę problemu.
          Odchody zwierzęce rolnik będzie sprzedawał elektrowni, bądź oddawał za darmo, a
          w zamian dostanie przekompostowany tenże obornik, który będzie się świetnie
          nadawał na nawóz, a do tego nie będzie śmierdzieć.

          Teraz wystarczy pojechać na wieś wiosną, czy jesienią, doznania zapachowe wręcz
          są powalające:)
          • Gość: alojzy Re: Masz rację i nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 19:41
            a ja myślełem ze obornik to odchody bydła a jak sie go
            przefermentuje to ma sie kompost
            a pozatym niewiem czy rolnicy beda chetnie oddawać obornik gdyż jest
            to cenny nawóz i jesli straciłby w procesie swoje wartości odżywcze
            dla roślin to to jest bez sensu ponieważ obecnie 50kg najtańczego i
            najgorszego nawozu sztucznego kosztyje ponad 50zl to niewiem czy
            ktoś chciałby dołożyć do tego itreresu
            inaczej sie ma to w stosunku do świńskich ferm w systemie
            bezsciułkowym tam gnojowica jest rzeczywiscie problemem
    • Gość: Ruch śląska Energia nie śmierdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:19
      raslaska.aremedia.net
    • Gość: EnergoFart W kupie siła. Zawsze to powtarzam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:27
      Samo życie...
    • Gość: 44 Energia nie śmierdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:28
      To samo dotyczy moczu (nie tylko ludzkiego),który też z powodzeniem
      mógłby być wykorzystany. Produktem fermentacji jest przecież cenny
      amoniak stosowany w przemyśle chemicznym.
    • borrka1 Energia nie śmierdzi 14.06.08, 14:13
      bialorusy juz dawno postawili ten proces na przemylowe tory,batka
      jako stary kolchoznik od dawna wyczul(w przenosni i doslownie) ten
      biznes,teraz zachodni "uczeni"beda sie chwalic odkryciem:)))
    • Gość: emektb w indiach też IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.08, 15:19
      w indiach od wielu lat (o ile dobrze pamiętam ponad 20) wykorzystuje
      się odchody zwierzęce do produkcji metanu, także tekst jest śmieszny.
    • andsol-br Re: Energia nie śmierdzi 14.06.08, 16:29
      @Pello: znaczna ilość takich instalacji była w poniemieckich gospodarstwach na
      "Ziemiach Odzyskanych". Ale że polscy gospodarze (czy Łemkowie, vel 'Ukraińcy',
      przywiezieni tam z Bieszczad) nie mieli pojęcia co to jest...

      Jeszcze pytanie do Kmaila o Wespazjanie, zaskakujące, czy mogę prosić o podanie
      źródeł tej informacji? (Nie wykluczam, że kiedyś uczono o tym w szkołach, ale w
      mojej już nie.)

      andsol.blox.pl
    • Gość: paichivo MAD MAX IP: 89.250.194.* 14.06.08, 16:46
      Przeca to już dawno było wiadomo....
    • Gość: A. Kohls Energia nie śmierdzi IP: *.bos.east.verizon.net 14.06.08, 19:20
      Nic nowego,jako nastolatek widzialem gnojownik z cala
      instalacja .Jak sie nie myle to bylo na wsi kolo Darlowa
      woj.Koszalin.
      • zigzaur Re: Energia nie śmierdzi 14.06.08, 22:07
        Koło Darłowa, a konkretnie we wsi Zielnowo, istotnie znajduje się niezła kupa gnoju.
    • Gość: ciemnowidz Wkrótce będziemy wszyscy jeździć na wodę, ba nawet IP: *.jmdi.pl 14.06.08, 19:49
      latać.
      • borrka1 Re: Wkrótce będziemy wszyscy jeździć na wodę, ba 14.06.08, 21:54
        no z tym jezdzeniem na wode moze byc tak jak z biopaliwem,w koncu
        tej wody tez nie ma tak za wiele
    • Gość: Tmx Energia nie śmierdzi IP: *.157.157.12.220.simnet.is 16.06.08, 00:44
      Rzeczywiście nowość... odkrycie stulecia w gazecie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka