Gość: Nicos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 09:43 To teraz nieudacznicy z bandustanu mają wytłumaczenie, że drogi się nie budują :P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamil.ran Porzućmy marzenia o autostradach 08.07.08, 09:44 Wszystko czego sie dotknie Tusk staje się klapą. PiS wróć błagamy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ara Re: Porzućmy marzenia o autostradach IP: *.toya.net.pl 08.07.08, 09:50 100% racji bo wszystkiego czego dotknął się Kaczyński i jego ekipa rozkwitło jak tulipany ciepłą wiosną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Donald mazi zeby bylo milo IP: 87.18.108.* 08.07.08, 10:14 Jasne, Kaczynscy winni, ze dopiero teraz rzad sie polapal, ze nic z autostrad. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Indolenci z PiS myśleli: "jaoś to będzie" 08.07.08, 10:19 Masz rację: dopiero minister z nadania PO połapał się, że jednak nie będzie. Z tego czynisz zarzut? Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Chcieliście lemingi Tuska, to go macie 08.07.08, 11:58 A naturalną kolejnością posiadania Tuska jest brak autostrad. A teraz idźcie wszystkie nad morze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prudent Różnica IP: 212.160.172.* 08.07.08, 12:47 Różnica miedzy moherami i lemingami jest taka, że my lemingi gdy natkniemy się na przeszkodę to staramy się ją usunąć, (np poprawić prawo) Polaczek i inni ministrowie Infrastruktury z PiSu nie poprawiali prawa i procedur tylko 2 lata narzekali, że firmy budowlane są z "układu" po czym unieważnili wszystkie umowy. Trudno powiedzieć za co krytykować poprzedni rząd bo generalnie nic nie pozostawił (mieszkania? autostrady? lotniska? reforma budżetowa? reforma służby zdrowia?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MC Re: Różnica IP: *.um.wroc.pl 08.07.08, 14:41 ale jakie kroki podjęły lemingi? Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Re: Różnica 08.07.08, 16:11 Lemingi podjęły dynamiczny krok do przodu (po napotkaniu oceanu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mem Re: Chcieliście lemingi Tuska, to go macie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:24 Ale co ma z tym wspólnego Tusk czy Kaczyńscy? Przyczyny, dla których nie da się w Polsce zbudować autostrad, są znacznie głębsze niż podziały partyjne i znacznie starsze niż komunizm. Na ten temat napisano i powiedziano już bardzo wiele, więc nie będę się powtarzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor Re: PiS miał 2 lata na poprawienie prawa... IP: *.acn.waw.pl 08.07.08, 14:00 kronopio77 napisał: PiS miał 2 lata na poprawienie prawa... Kochani ziomkowie ocknijcie sie w to parne popoludnie. Panstwo to nie jest nomenklatura jednej partii. Tak bylo w PRL. Obecnie za stan panstwa, prawa i rzucie obywatewli odpowiadaja wszystkie znaczace partie majace swych reprezentatow w parlamencie, ta rzadzaca i te w opozycji. Jesli pseudo politycy oderwani od pluga czy innych prostackich stanowisk awansowani na poslow zajmuja sie jak tu przysrac konkurencji bo tylko to potrafia, to nie dziwmy sie ze mamy takie zaleglosci i niewiedze w tym na czym nalezy sie koncentrowac. Takich wybraliscmy przedstawicieli do sejmu i samorzadu. Jacy wyborcy tacy rzadzacy. Nic sie nie zmieni dopoki 1/4 spoleczenstwa glownie nie pracujacy tzw socjal jest glownym elektoratem wyborczym i decyduje o losach calego narodu. Jesli w decydujacym dniu raz na cztery lata wolimy jechac na zielona trawke lub pochlac by z niechlujstwa nie uczestniczyc w najwazniejszym akcie demokracji o ktory nasi ojcowie przez lata walczyli. Zatem za ten stan rzaczy i za to co w naszym kraju sie dzieje, ponosimy odpowiedzialnosc my wszyscy. I ci glosujacy i ci ktorzy to olewaja. Przestancie bluzgac i opluwac innych bo to dotyczy was rowniez. Powtorze jacy wyborcy tacy rzadzacy, dodajac jaki narod tacy wyborcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MC Re: PiS miał 2 lata na poprawienie prawa... IP: *.um.wroc.pl 08.07.08, 14:42 I druga strona medalu - jaka ordynacja tacy rządzący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mem Re: PiS miał 2 lata na poprawienie prawa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:30 Gość portalu: kaczor napisał(a): > Jesli w decydujacym dniu raz na cztery lata wolimy jechac na zielona > trawke lub pochlac by z niechlujstwa nie uczestniczyc w > najwazniejszym akcie demokracji No dobra, ale nawet jeśli nie pojadę na zieloną trawkę i nie pochlam, to niby kogo mam wybierać? Ostatnio wybrałem PO, żeby odsunąć od władzy paranoików, ale brak paranoi nie oznacza jeszcze, że rząd jest dobry, co właśnie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Brawo Premier, brawo PO, brawo, brawo! IP: *.crowley.pl 08.07.08, 10:23 Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw1 Re: Porzućmy marzenia o autostradach 08.07.08, 10:16 kamil.ran napisał: > Wszystko czego sie dotknie Tusk staje się klapą. PiS wróć błagamy! To prawo to spadek po PIS-e tak jak kłopoty ze stoczniami,mieli dwa lata by dostosować prawo do UE i zająć się naszymi stoczniami,ale ich bardziej rajcowała ustawa lustracyjna,ale jak to nieudacznicy ją też skopali,podobnie z deubekizacją.Po prostu nie umieli rządzić i nie rządzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Czyja wina ? IP: *.chello.pl 08.07.08, 10:39 kamil.ran napisał: > Wszystko czego sie dotknie Tusk staje się klapą. PiS wróć błagamy! Mam wrażenie, że chęć "dokopania" rządowi przez opozycję spod znaku PiS czy SLD-Napieralskiego przesłania umiejętność logicznego myślenia i dążenie do mówienia prawdy. Czy to naprawdę ten rząd jest winny temu, że od 2004 r. nie dostowano polskiego prawa do wymagań unijnych ? Nie ! "Zawaliło" przede wszystkim Prawo i Sprawiedliwość, które miało przecież ważniejsze sprawy na głowie (a raczej w archiwach), niż dbanie o przyszłość Polski. Czy minister środowiska Jan Szyszko nie wiedział o tych wymaganiach Unii ? Nie słyszał o tym nad Rospudą ? A czy dla szefa rządzącej partii, w pewnym momencie nawet premiera, nie powinien to był być ważniejszy problem niż przeglądanie akt przywiezionych przez usłużnego ministra sprawiedliwości ? W tej sytuacji karykaturalnie brzmią nawoływania do ustąpienia obecnego premiera i obecnego rządu, wysuwane przez sprawców tego całego zamieszania. Osobiście wydaje mi się, że w tym momencie mści się na naszym kraju także to "bezkompromisowe podejście" panów Kaczyńskich w polityce zagranicznej. Konsekwencją przyciskania Unii do ściany w sprawach de facto marginalnych (walka o "pierwiastek" czy odtrąbione jako zwycięstwo prezydenta L.K. wyrwanie dodatkowych 2 mld euro z funduszy UE, itp. itd) jest usztywnienie Unii w negocjacjach z przedstawicielami Polski. Komisja Europejska mogłaby wykazać zrozumienie dla argumentów Polski wyjaśniających powody dla których trudno jest - dla przesądzonych przed laty inwestycji mających wytyczone i zablokowane korytarze - tworzyć dziś "papierowe" rozwiązania alternatywne; mogłaby przymknąć oko na rozbieżności w stosowaniu prawa; mogłaby przyjąć łagodniejszą interpretację; mogłaby ... Mogłaby, ale dlaczego ma to robić dla kraju, który (zwłaszcza w ostatnich 2 latach) przede wszystkim się awanturuje i wciąż mu się coś nie podoba ? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
canisparvus Re: Czyja wina ? 08.07.08, 11:43 Zdaje się mieliśmy okres dostosowawczy przed akcesją do Unii? Obecny stan rzeczy to dziedzictwo kilku kolejnych rządów. Ale nie tylko: przecież parlamentarzyści też mają inicjatywę ustawodawczą, ma ją także prezydent. Mamy też urzędników, którzy powinni takie sprawy wychwytywać także bez nakazów z góry. Sama Unia też nie jest bez winy: przecież sprawdzała stopień dostosowania naszego prawa do wymogów unijnych. Oczywiście, w ogólnym rozrachunku odpowiedzialny jest rząd. Kwestia winy nie jest nieważna. Ale stokroć ważniejsze jest, żeby wybrnąć z obecnej sytuacji. Teraz należy się skoncentrować na tym, żeby to prawo dostosować możliwie jak najszybciej. Jakoś trudno mi uwierzyć, żeby nasze ustawy były totalnie sprzeczne z unijnymi. Zapewne chodzi o stosunkowo niewielkie zmiany. Wierzę, że PO i PiS są w stanie współpracować dla dobra Rzeczypospolitej w sytuacji, gdy mamy nóż na gardle. A społeczeństwo powinno pilnie obserwować naszych reprezentantów w Sejmie. Zresztą przecież ten wspaniały rząd na pewno ma w szufladach odpowiednie projekty jeszcze z czasów, gdy tworzył gabinet cieniasów? Wyjąć, odkurzyć, sprawdzić, przegłosować i wdrożyć. A może aktualne władze nie wiedzą, gdzie są te szuflady? Pan premier z Krakowa na pewno wie, wystarczy go grzecznie spytać. Nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad.ludwik02 Wszystko czego sie dotknie Tusk staje się klapą??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.07.08, 11:16 >> Wszystko czego sie dotknie Tusk staje się klapą PiS wróć błagamy <<< ??? Chyba jednak na odwrót: bo gdyby ten Twój ukochany PiS u zarania objęcia "wadzy" zabrał się z kopyta za przepisy refundacyjne autostrad, zeszłoby 1.5 roku plus jeszcze 6 miesięcy i po problemie! Bidny Premier Tusk musi nadrabiać niedoróbki poprzedników; fakt, że 8 miesięcy jego własnego opóźnienia też go obciąża: możnaby rzec "wart Pac pałaca" gdyby nie to, że nieudolność rządu PiSu znacznie większa: oni błędu wogóle nie zauważyli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exPO wszystko spieprzą, wszystko IP: *.bph.pl 08.07.08, 11:40 a kiedyś na nich głosowałem Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur PiS wróć? Wróci ale w zestawie z Lepperem i Gierty 08.07.08, 11:45 chem. Chcesz tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Porzućmy marzenia o autostradach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.08, 15:33 PIS zajety szukaniem ukladu i organizowaniem koferencji prasowych nawet nie zauwazyl ze mam zle przepisy. Co ich zreszta przepisy obchodza oni sie stawiaja ponad prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raed Re: Porzućmy marzenia o autostradach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 16:01 chyba Cie walnęło cegłówką w drewnianym kościele kolego, Nigdy więcej PiS-u!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanRu Re: Porzućmy marzenia o autostradach IP: *.244.146.163.ip.tnp.pl 08.07.08, 16:03 Przeczytaj jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hot Porzućmy marzenia o autostradach IP: *.gazownia.pl 08.07.08, 09:44 to przepraszam bardzo ale czy dla obecnego rzadu wazniejszy jest laptop ziobry czy tez jego przewoznie dokumentow od zalatwiania wlasnie takich spraw? 7 miesiecy to nie 7 dni zeby Nic qzwa nie zalatwic, gdzie te ulatwienia dla firm, gdzie te podatki, gdzie normalna sluzba zdrowia, gdzie te cuda?? na szczescie miasta sie biora za budowe stadionow bo jakby to robil rzad to bysmy mieli euro na fujarce, masakra patalachy jedne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hot patalachy!!!! IP: *.gazownia.pl 08.07.08, 09:48 to przepraszam bardzo ale czy dla obecnego rzadu wazniejszy jest laptop ziobry czy tez jego przewoznie dokumentow od zalatwiania wlasnie takich spraw? 7 miesiecy to nie 7 dni zeby Nic qzwa nie zalatwic, gdzie te ulatwienia dla firm, gdzie te podatki, gdzie normalna sluzba zdrowia, gdzie te cuda?? na szczescie miasta sie biora za budowe stadionow bo jakby to robil rzad to bysmy mieli euro na fujarce, masakra patalachy jedne Odpowiedz Link Zgłoś
marcelam Dowald Byżyło obiecał Implanty 08.07.08, 09:54 Byżyje się lepiej. Wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek PiSiak nie myśli - tylko słucha poleceń i lustruje 08.07.08, 11:04 Oczywiście w czasie wolnym od ścigania "układu" i słuchania Radia MaRyja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radi Tak durnego rzadu jak zbieranina tuska IP: *.slp.vectranet.pl 08.07.08, 09:56 i nieudolnego rzadu to jeszcze nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imhotep8 A według jakiego prawa Kaczyński wybudował 6 km IP: *.statoil.com 08.07.08, 10:01 autostardy? Chyba tego samego. A po za tym niewiadomo czy organ prasowy PiSu pisze prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość niezmienny Porzućmy marzenia o autostradach IP: 213.184.19.* 08.07.08, 09:58 To zabawne co Państwo piszą, przecież o tym, że wszystko stanie bez dostosowanego prawa polskiego wiadomo było od początku. Nie wiem dlaczego dziennikarze myślą, że jak "głowy na górze" powiedzą, że wybudujemy, to wybudujemy. A trzeba powiedzieć jasno, że żadna instytucja wydająca decyzje nie wyda ich na mocy "WYTYCZNYCH", a naszych ustaw nie zmienia się w ciągu tygodnia. Szanowni Państwo to co ma być dofinansowywane nie ruszy do przyszłego roku. Tak, jak tu siedzę, tak jestem tego pewien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość niezmienny Porzućmy marzenia o autostradach IP: 213.184.19.* 08.07.08, 10:02 I jeszcze jedno, Pani Gęsicka doskonale wiedziała, że ustawa zmieniona w lipcu 2005 jest sprzeczna z dyrektywami unijnymi, a mimo to nie zrobiła nic!!! Zostawiła tykająca bombę, schowaną pod dywanik. A gdzie odpowiedzialnoś? Gdzie poczucie obowiązku? Ale teraz to może sobie odpoczywać...nic tylko być politykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapucha Nie chcę tych autostrad, stadionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 10:06 Autostrady, stadiony, które kosztują nie milony, ale miliardy euro nie są mi do niczego potrzebne. Te pieniądze powinny być wydane na szkoły, szpitale, kolej. Pożytek z każdedo wydanego euro byłby wielokrotnie większy. Ten ślepy pęd do autostrad to jest rezultat oglądania nadmiaru amerykańskich filmów, w których każdy poganiacz krów, jedzie gratem przez pustynię. Tylko, że u nas nie preria, wystarczyłoby zmodernizować istniejące drogi, dobudować obwodnice i kosztowałoby to 20 razy taniej. A zaoszczędzone pieniądze wydać na potrzebniejsze rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RoburMajorette Re: Nie chcę tych autostrad, stadionów IP: *.fbx.proxad.net 08.07.08, 10:18 Nieprawda, bo takich zalosnych drog jak Polska nie ma nikt w Unii, nawet Bulgaria (ktora ma o wiele lepsze, nie wspominajac o Chorwacji ktora nie jest w Unii i ma lepsze). Nie chodzi o amerykanskie 12- pasmowki, ale o MINIMUM. Szkol jest duzo, i to dobrych. Kurcze, chyba nie dozyje normalnych drog w Prywislanskim Kraju :( Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nie chcę tych autostrad, stadionów 08.07.08, 11:48 Nie odróżniasz prerii od pustyni. Nigdy w życiu nie widziałeś autostrady. Nigdy w życiu nie stałeś w korku. Zapewne nie masz prawa jazdy. Oglądaj sobie filmy sowieckie, jeśli wolisz. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Nie chcę tych autostrad, stadionów 08.07.08, 12:43 > Autostrady, stadiony, które kosztują nie milony, ale miliardy euro nie są mi > do niczego potrzebne. Te pieniądze powinny być wydane na szkoły, szpitale, > kolej. Pożytek z każdedo wydanego euro byłby wielokrotnie większy. Ten ślepy > pęd do autostrad to jest rezultat oglądania nadmiaru amerykańskich filmów, w > których każdy poganiacz krów, jedzie gratem przez pustynię. Tylko, że u nas > nie preria, wystarczyłoby zmodernizować istniejące drogi, dobudować obwodnice > i kosztowałoby to 20 razy taniej. A zaoszczędzone pieniądze wydać na > potrzebniejsze rzeczy. po co to komu, więcej kościołów i więcej dla księży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spostrzegawczy Porzućmy marzenia o autostradach IP: *.toya.net.pl 08.07.08, 10:17 za to PISowi wszystko wychodziło idealnie, tzn. wymyślanie afer i podsłuchy, coś ala Mały Brat Patrzy x2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wymaggający Porzućmy marzenia o autostradach IP: 195.150.178.* 08.07.08, 10:17 Co to znaczy że dostosowywanie prawa potrwa wiele miesięcy? Gdyby PiS był przy władzy byłaby to nieudolność rządu, a teraz to musimy się dostosować do władzy. Nie da sie szybciej zmieniać prawa? Jeżeli to blokuje wielomiliardowe inwestycje, należy zainwestować paręset tysięcy czy więcej na zatrudnienie większej ilości ludzi i wziąść się do roboty, a dziennikarze tego powinni wymagać w imieniu społeczeństwa. A nie jakieś takie "potrwa wiele miesięcy". To niech potrwa krócej. Prawo to nie żywioł którego nie można okiełznać, panowie redaktorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hachiman Re: Porzućmy marzenia o autostradach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 10:20 Zastanawia mnie dlaczego gdzie indziej jest to najważniejsza wiadomość, a na wyborczej schowana w gospodarce? Czyżby obawa przed krytyką PO? Chyba, że jechanie cały czas po innych jest o wiele bardziej ważniejsze. A rząd PO jak zawsze - dużo obietnic i nic z tego nie wynikło. Odpowiedz Link Zgłoś
slazur2 Porzućmy marzenia o autostradach 08.07.08, 10:33 Bantustan to jedyne sformułowanie, które można odnieść do każdego kolejnego rządu jaki niestety nami rządził. Co do obecnej ekipy, nie można mieć złudzeń - dobre chęci mają, ale za grosz umiejętności. Więc rzeczywiście musimy zbudować sobie drugą Irlandię...i to bez udziału Tuska, żeby z tego bagna wyjechać. Na marginesie, jesli kiedyś może będą się budowały w Polsce autostrady, to proszę aby nie robiły tego firmy, które "budowały prywatne odcinki" (Autostrada Wielkopolska...) - bo są tak gówn..ej jakości, że wstyd, ze coś takiego w ogóle jest. Odpowiedz Link Zgłoś
trasat Re: Porzućmy marzenia o autostradach 08.07.08, 13:31 Trochę to dziwne, ale coraz mniej kompetentni ludzie ida do rządu. Wydawało się, że w okresie rzadów PIS-Samoobrona-LPR osiągnęliśmy dno, ale okazuje się, że teraz może nie byc lepiej. Najlepiej było jednak w latach 90-tych, gdy była jeszcze mieszanka kadr nowych i starych. Teraz zostali już tylko amatorzy i cwaniacy. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz na tym włąśnie polegają te dotacje z UE 08.07.08, 10:43 na papierze szczodrze dostajemy miliardy dotacji a w praktyce ich wysokość jest równa wartości papieru na którym je zapisano. Czyli te "unijne dotacje" to sobie możemy w kiblu na gwoździu powiesić... Jak to jest, że przez kilkanaście lat tysiące ludzi z różnych urzędów, agencji, ministerstw etc. bierze od nas kasę w postaci pensji bo przecież mieliśmy programy przedakcesyjne w ramach których trzeba było dostosować Polskę do pełnego członkowstwa i jak już podobno spełniliśmy te warunki bo nas w końcu przyjęto to okazuje się, że jednak nie dokońca.... To za co płaciliśmy tej półmilionowej armii urzędników? Za co płaciliśmy posłom, kolejnym ministrom, premierom itd ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POptakach jak nie umieja idio** zalatwic to tak to pozniej.. IP: *.gazownia.pl 08.07.08, 10:47 jest, jakos inne panstwa mogly korzystac w duzej mierze z dotacji a w polsce sa wazniejsze sprawy, np laptop ziobry Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Porzućmy marzenia o autostradach 08.07.08, 10:52 No i znowu ta Unia i jej durnowate przepisy, które wydłużą proces budowy dróg dwukrotnie. Czy te debile z Brukseli nie mają czego robic, tylko głupie prawo wymyslać? Już limitami CO2 chcą nas załatwić banda eurourzędasów pierdzących w stołki. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek Przecież lustrować trzeba było.... 08.07.08, 11:01 To jak tu myśleć o autostradach, kiedy z "układem" trzeba było walczyć, "Bolka" demaskować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autoszdreda A czy ta dotacja unijna IP: *.aster.pl 08.07.08, 11:17 Jest bardziej opłacalna niż rok póltora nawet? opóźnienia? nie moglibyśmy przez rok popracować bez dotacji? Tak samo metro. Musi być, a im później tym drożej. Czy wzięcie kredytu na superszybką budowę nie byłoby nawet wymiernie opłacalniejsze? Nie znam się na czynnikach, które pozwalają ocenić wpływ metra na oszczędności, ale praktyczny brak korków na jego wysokości chyba jest wymierną gigantyczną oszczędnością, także cena mieszkań przy metrze daje na nim zarobić... Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba jak to jest że tylko w pl prawo nie pasuje 08.07.08, 11:09 Inne kraje uni budują drogi a my praktycznie nic. I to niezależnie od rządu - czy kościelny czy czysto komunistyczny. Może problemem sa nasi urzędnicy? Zwolnić wszystkich i zatrudnić nowych ludzi po maturze - bez możliwości kontaktu ze starymi. Na okres przyuczenia zatrudnić austriaków, szwedów, niemców (tylko nie naszych "doświadczonych" - oni mają doskonale opanowane uzasadnianie że sie nie da że to jest "niemozliwe do realizacji") Odpowiedz Link Zgłoś
3krotek Re: jak to jest że tylko w pl prawo nie pasuje 08.07.08, 13:06 > Może problemem sa nasi urzędnicy? > Zwolnić wszystkich i zatrudnić nowych ludzi po maturze - bez > możliwości kontaktu ze starymi. Na okres przyuczenia zatrudnić > austriaków, szwedów, niemców (tylko nie naszych "doświadczonych" - > oni mają doskonale opanowane uzasadnianie że sie nie da że to > jest "niemozliwe do realizacji") Może nie wiesz, ale propagujesz dokładnie taki sam styl, jak nasze powojenne rządy socjalistyczne. Też uważam, że PRL nie był złym ustrojem, ale Ty chyba przegiąłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Dzennikarska bzdura albo polityka IP: *.motorola.com 08.07.08, 11:10 Kolejny nie sprawdzony i nie rzetelny artykul. Nie wiadomo, ktore inwestycje sa wstrzymana, dlaczego te, a nie inne. Na mapie w "Rzeczpospolitej" zaznaczone sa w zasadzie tylko drogi ekspresowe do wstrzymania - poza krotkim odcinikem A1 na Slasku! Pachnie to z daleka polityka. Czesc inwestycji stanie - bo niby trzeba dostosowac prawo - ale inne beda budowane w najlepsze. Tak jakby komus zalezalo na skroceniu listy inwestycji. Powod formalny jest doskonaly. Czyzby brakowalo pieniedzy? Ciekawe ... Ale tego to juz "dziennikarzyny" nie sprawdzili. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora-online Porzućmy marzenia o autostradach 08.07.08, 11:17 euro.2012,autostrady,itd,itp,ludzie kochani jeszcze kilka mie. a to sie rozleci.Jakie euro 2012,jakie autostrady?,czeka nas dewaluacja nadmuchanego zlotego i podwyzki o ok:40% system "ARGEBTYNA":w A rgentynie tak dobrze bylo ze ho,ho i jeszcze wiecej-tylko na papierze a nie w rzeczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
pandora-online Porzućmy marzenia o autostradach 08.07.08, 11:23 Polska nie jest krajem suwerennym wiele decyzji jak np.stocznie sa zalezne od decyzji-Bruksela.UE-to kolchoz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Porzućmy marzenia o autostradach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 12:37 Mylisz pojęcia. Możemy sobie wybudować ale za własna kasę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivt ciekawe kto takie prawo ustanowił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 11:31 Odpowiedz Link Zgłoś
freemarsjanin To jest Polska katolicka i moherowa! Piekny kraj.. 08.07.08, 11:40 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ czyli euro2012 idzie w zapomnienie IP: *.tktelekom.pl 08.07.08, 11:42 był okres przygotowawczy przed wejściem do UE, mający na celu dostosowanie prawa do unijnego. więc jak to się stało ? dlaczego PiS pierdział w stołki, zamiast ruszyć kacze kupry i to naprawić ? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: czyli euro2012 idzie w zapomnienie 08.07.08, 11:50 W tym okresie przygotowawczym to rządziły głównie: - AWS, która nigdy nie była jednoznacznie za wejściem do UE, a z AWS wyodrębniły się ugrupowania jawnie antyunijne: PiS i LPR - SLD, który jeśli mile patrzył na UE to tylko z punktu widzenia wzrostu biurokracji, redystrybucji i fiskalizmu Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Porzućmy marzenia o autostradach 08.07.08, 11:57 Dziwne że inne kraje potrafią, a u nas też potrafią tyle że zwalać na UE, a sami kretyni urzędnicy wszystko partolą. Mamy nadmiar urzędników a i tak nic z tego nie wynika. Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz. Lepiej by było gdyby młody czekista Napieralski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 12:02 zamiast opluwać Polskę nauczył się coś od swoich hiszpańskich przyjaciół nt. budowy dróg i wymogów unijnych. Wszak jego promotorzy wprowadzali Polskę do UE, a dziś okazuje się, że zamiast obiecanych miliardów na drogi i autostrady możemy nie dostać nic i jeszcze KE może kazać nam rozbierać, to co dotychczas zbudowano i zwracać kasę. Tu nie ma niewinnych i cała elita polityczna jest odpowiedzialna za stan obecny razem z Donkiem cudotwórcą, PiSo-Kaczorkami, chłopkami z PSLu i Szamboobrony oraz postkomuchami. Odpowiedz Link Zgłoś