Dodaj do ulubionych

Ryzykowne gry na NewConnect

20.07.08, 22:51
Może pomysł jest i dobry, ale według mnie nie opłaca się ryzykować.

Za małe są wymogi wobec tych firm i stąd przysłowiowy warzywniak może nawet
być tu notowany.
Obserwuj wątek
    • banaszek_bdt Re: Ryzykowne gry na NewConnect 20.07.08, 23:21
      Poproszę o przytoczenie przysłowia zawierającego wyraz "warzywniak".
      Ad rem, zgadzam się z przedmówcą, na NC faktycznie mamy do czynienia
      ze spółkami, które prowadzi pan Tadzio i syn. Spółki, które nie mają
      pojęcia o tym, jak robi się interesy.
      • em_obywatel Buahahahaha innowacyjna pizzeria :D <LOL> 21.07.08, 00:35
        Pizzerie i restauracje sushi na giełdzie dla innowacyjnych firm <LOL> Dobre :)
        Przypuszczam, że tą pizzą stoi laboratorium biotechnoloigczne a ryby do sushi
        powstają w wyniku klonowania :D. Nie należy też zapomninać o nanotechnologiach.
        MEMSy są pewnie używane w nanorobotach kontrolujących jakość pizzy. Kurde ja
        pierdziele wy to w Polsce macie High-tech :D
    • eizo111 Re: Ryzykowne gry na NewConnect 20.07.08, 23:29

      dobry garnitur nie wygląda żle

      bp0.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/RnlzvKS9X4I/AAAAAAAABaU/TLrweHZvrKY/s1600-h/BrwnLinen1.jpg

      bp0.blogger.com/_qjpwnPW4c1o/SGCPdZ4JeuI/AAAAAAAADkQ/v4k-iUzP36E/s1600-h/6238PaleBlueweb.jpg
    • Gość: awanturnik Proszę poważnych inwestorów o odpowiedź IP: *.globalconnect.pl 20.07.08, 23:53
      1. Jakie spółki powinny być notowane na NC
      2. Jakie powinny spełniać kryteria?
      3. W jaką stronę powinien podążać NC - mniej spółek,bardziej restrykcyjny dostęp
      / więcej spółek,łatwiejszy dostęp
    • mezzanine78 Ryzykowne gry na NewConnect 21.07.08, 00:05
      Hola, hola -nie jest tak źle. Przyszłość new connnect zależy przede
      wszystkim od tego jakie spółki będą na tym rynku debiutować, czy
      będą się rozwijać i wypracowywać zyski. Przy głównych parkietach w
      Europie działają rynki dla firm stawiających pierwsze kroki z
      różnych branż - wysokich technologii, informatycznych czy
      produkcyjnych handlowych etc. Autor artykułu nie odrobił niestety
      lekcji i nie sprawdził jakie firmy sa notowane na new connect... a
      jest na nim i spółka biotechnologiczna, i sieć ekologicznych sklepów
      ze zdrową żywnością i producnt opraw oświetleniowych który robił
      oświetlenie m.in. dla lotniska we Frankfurcie nad Menem, czy dla
      centrum handlowegow Dubaju.

      Oczywiście problemy są, ale komisja skierowała sprawę do
      prokuratury, a więc działa. Poczekamy, zobaczymy myśle że wbrew
      czarnowidztwa autora nie będzie z tym rynkiem tak źle..
    • Gość: na gpw od 93 roku new connect powstał po to by wycisnac od dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 07:07
      hossy pozostalą czesc kasy typowy przekret tylko ludzie potracili
      najpierw na wigu po 50-60 % a później 70 % tego co im pozostało po
      harcach na gpw na rynku new connect sobolewski i warszawka
      skutecznie wykosza dzieci hossy podobnie było w latach 1994 1995
      potrzeba było 6 lat do powrotu na szczyt i nowego pokolenia leszczy
      zwabionych hossa netową
      • Gość: Pirat Re: new connect powstał po to by wycisnac od dzie IP: *.chello.pl 21.07.08, 07:50
        Zgadzam się. Jawny przekręt. A proszę spojrzeć na wykresy spółek z NC, przecież
        na ŻADNEJ wykres nie wróży nic dobrego a do tego ta płynność... miało być jak na
        zachodzie a wyszło jak zwykle
        • Gość: fil można zarobić kilkaset procent IP: 217.153.153.* 21.07.08, 08:32
          ale będąc w wąskiej grupie obdarowanej w private placement, reszta zwykle traci
          • atomm Buehehehehe... 21.07.08, 10:15
            Przekret??
            A kto wam kazal kupowac akcje na NC?
            Wystarczyla by minimalna ilosc rozumu, zeby wiedziec ze jak duzo
            mozna zarobic to i duzo mozna stracic...
            • Gość: max Re: Buehehehehe... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.07.08, 14:20
              Ja tam nie jestem żadnym znajomym prezesa a na Atonie zarobiłem 200%.
    • Gość: marian Ryzykowne gry na NewConnect IP: *.171.22.242.crowley.pl 21.07.08, 09:08
      Przecież wszyscy rozsądni wiedzą, że to wabik dla frajerów.
      Właściciele firm i "znajomi królika" wygolili z kasy naiwnych
      leszczy, którzy myśleli, że mozna tu zarobić.
      No, moe kilku kolesi przypadkiem zgarnęło parę tysięcy, ale
      pozostali popłynęli.

      Widze przyszłośc na NC za 3-4 lata jak pojawi sie nowe, młode
      pokolenie leszczy. Do tej pory bedziemy płynąc w bok, z ew.
      delikatnym dryfowaniem na dół a na NC bedzie odbywać się
      przekładanie akcji z kieszeni do kieszeni - takie "demo" dla
      przyciagnięcia nowych frajerów.
      Podobnie odbywa sie gra w 3 karty na bazarze, nieprawdaż?
      Kilku zmówionych kolesi gra "na niby" i demonstrują że tu się nawet
      wygrywa a gdy pojawi się przypadkowy frajer zostaje przykładnie
      ogolony z kasy.
      Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących.
    • Gość: PM Ryzykowne gry na NewConnect IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.08, 09:28
      Obecnie jest zła prasa dla NewConnect, ale jeszcze nie były
      publikowane wyniki półroczne spółek. Wystarczy, że kilka spółek
      udowodni, że dobrze wykorzystało pozyskane środki, a wtedy pojawią
      się wzrosty kursów. A dopiero wyniki roczne mogą przekonać
      malkontentów (takich jak autor tego artykułu), ze warto inwestować w
      takie spółki.
      Skoki o kilkanaście procent dziennie (a nie klkadziesiat jak podaje
      autor) wynikają z małej płynności, a nie spekulacji. Jak można
      spekulować przy obrocie kilka czy kilkadziesiat tysięcy złotych!
      Jest niski popyt, a stała podaż od tych co kupili przed debiutem i
      chcą wyjść z inwestycji. Stąd stały trend spadkowy.
      • Gość: fizyk-ryzyk Re: Ryzykowne gry na NewConnect IP: *.68.broadband9.iol.cz 21.07.08, 11:08
        zgadzam sie z PM - potrzebny jest liberalny rynek (z niskimi wymaganiami na wejscie) gdzie mozna pozyskac srodki na rozwoj malego biznesu. Oczywiste jest ze w ciagu pierwszych 3-5 lat bedzie to wolna amerykanka, ale w koncu ten rynek sie ustabilizuje i stworzy swoj core'owy indeks (np. NC20) a firmy na dole beda uczyly sie funkcjonowac w innym niz warzywniakowy biznes (chociaz na dole moze zawsze byc wolna amerykanka). Widze trzy czynniki ktore przyczynia sie do cywilizowania tego rynku (1) kilka spolek z NC przeniesie sie na glowny parkiet (2) zadebiutuja 2-3 ciekawe start-upy z Bialorusi/Ukrainy/Lotwy/Slowacji i w ciagu 1-2 lat wykaza sie swietnymi wynikami (3) duzy gracz z glownego indeksu przejmie kontrole nad spolka z NC (np. Sakana zostanie kupiona przez AmRest albo Polnoc Nieruchomosci przejmie jakis deweloper, czy WDMSA polknie jakis bank). NC jest potrzebny ale poki co potraktowalbym go jako 0.5-1% portfela akcji.
        Co do komentarzy nt. tego ze na NC wchodza pizzerie czy agencje nieruchomosci - rece opadaja - > skoro mozna zbudowac indeksy branzowe na WIG to dlaczego nie zrobic tego na NC (NC-Tech, NC-Bio, NC-Restauracje itp) a wspomniany powyzej NASDAQ ma na swoim indeksie zarowno Ryanair (linie lotnicze), Starbucks (bary kawowe) jak i Virgin (sklepy z plytami) a powyzsze spolki udowaniaja ze innowacja to nie tylko praca w laboratorium nad lekiem na AIDS czy dobrze napisana linia kodu.
    • Gość: RA Ryzykowne gry na NewConnect IP: *.domainunused.net 22.07.08, 14:58
      Wieczne opłakiwanie jak to jest żle, ale żeby jeden zarobił to drugi
      musi stracić, chyba to proste. Jak mali tracą jest OK, jak duzi to
      wielkie lamęty !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka