Dodaj do ulubionych

700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto z ...

23.07.08, 13:30
Karbonu? Co to jest karbon? Wiem co to sw wlokna weglowe ale karbon kojarzy mi
sie tylko z angielskim "carbon" ktore w normalnym (nie slangu) angielskim
oznacza wegiel.

Swoja droga bardzo fajnie, ze ktos w Polsce zaczal robic fajne samochody. Jest
firma Kimbex ktrora robli repliki roznych aut, jednak uwaza, ze sprzedanie
czegos pod wlasna marka moze byc niezly biznesem. Z reszta wydaje mi sie, ze w
tym dziale rynku mozna cos zarobic, przykladem moze byc Ariel Atom.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto IP: 217.153.235.* 23.07.08, 13:43
      pl.wikipedia.org/wiki/Karbon
      I wszystko jasne :-)
      • Gość: atx Re: 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto IP: *.mas.airbites.pl 23.07.08, 20:46
        To trywialne wpakowac duzy silnik w lekka bude i uzyskac szybkie auto. Zrobcie lepiej cos takiego:
        www.teslamotors.com/
    • Gość: PZInż. Brawo rodacy! - tak trzymać IP: 212.38.200.* 23.07.08, 14:00
      Powolutku odradza się polska motoryzacja...:)

      PZInż Lux-SPort
      CWS
      Syrena 110
      syrena Sport
      Beskid 106 (Twingo)
      Żuk AE (Renault Magnum!!!!)
      • Gość: 55 Re: polacy to tylko śróbki poprzykręcają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 14:02
        zróbcie chociaż sami silnik barany, pomyliłem się-jestescie na to za
        głupi.
        • afiag Re: polacy to tylko śróbki poprzykręcają 23.07.08, 14:37
          Mówisz do tych innych osobowości, które masz w mózgu?
        • em_obywatel Lotus tez nie robi silnikow. 23.07.08, 15:40
          Lotus tez nie robi silnikow. Ariel Atom ma silnik Hondy. Wiec o co chodzi? Czy
          ty wiesz co to jest w ogole outsourceing? Ktos kto buduje auta nie musi sobie
          zawracac glowy najdrobniejszymi detalami.
          A co do skrecania srubek, tez trzeba wiedziec co i z czym.
          • Gość: ar Re: Lotus tez nie robi silnikow. IP: *.chello.pl 23.07.08, 22:47
            Jednak Brytyjczycy w swojej historii kilka legendarnch silników stworzyli. Zresztą odsyłam do etymologii słowa "inżynier".
            Nie udawało się z polskimi silnikami przed wojną, nie udało się do dzisiaj, czy w motoryzacji, czy w lotnictwie - lipa.
        • Gość: ja Re: polacy to tylko śróbki poprzykręcają IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.08, 18:22
          > zróbcie chociaż sami silnik barany, pomyliłem się-jestescie na to za
          > głupi.

          O i znowu silnik spalinowy niech wymyślą coś nowego a nie stare rozwiązania;)
      • Gość: kaszana W tym Veno nie ma nic polskiego IP: *.aster.pl 23.07.08, 15:14
        Silnik z AUDI , rama z Corvette, skrzynia Porsche.
        Poczytaj sobie w necie, jedynie w Polsce go składają.
    • Gość: gallardo 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto z ... IP: 195.47.201.* 23.07.08, 14:14
      ładnie skroli z lambo
    • Gość: poohdrummer I tak skonczy sie na procesie o plagiat designu IP: 198.36.87.* 23.07.08, 14:30
      z Murcielago.
      Duzo gadaj niewiele robia. Wystarczy spojzec na firme Koenigsegg.
      Zeby dojsc do poziomu na ktorym sa obecnie potrzebowali przeszlo 15
      lat, a trzeba pamietac, ze za prace nad tym samochodem wzieli sie
      najlepsi fachowcy z branzy!
      Malo tego: 700KM ?! Zeby dalo sie tym jezdzic niezbedny jest naped
      (dobry naped) na obie osie (tak, wiem, ze jezdzic cos takiego jak
      Pagani Zonda S). Kto im go sprzeda? Audi? Przeciez strzeli sobie
      gola do wlasnej bramki (Audi R8S nadchodzi).

      I jeszcze jedno. Kto go w polsce zaprojektuje? Przykro mi to mowic,
      ale brakuje nam wszystkiego: od fachowcow (inzynierow i technikow
      montazu/produkcji) po infrastrukture (tory testowe itd.)

      No coz, marzenie pozostaje...
      Oczywiscie, fajnieby bylo :o)

      Wg mnie powinni sie skoncentrowac na czyms dla mas co przy okazji
      jest w stanie zrownac z ziemia wszystko inne na drodze vide Ultima
      GTR lub Superlite Coupe - tanie i szybkie!

      Pozdrawiam motomaniakow!!!
      • Gość: kjnjk Re: A ja mam unikalny polski komputer !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 14:41
        zrobiony z roznych czesci z komisu.
        • Gość: sickie Re: A ja mam unikalny polski komputer !!! IP: *.karolin.pl 24.07.08, 19:07
          nie z komisu tylko z Allegro... :P
      • Gość: hhnkh Re: I tak skonczy sie na procesie o plagiat desig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 14:43
        masz racje. ta firemka to chyba jakies łebki ktore na zachodzie
        ukradli lamborghini no i moze jeszcze kilka innych sportowych
        samochodzikow ( np. dodge vipera) poklepali troche blache, silniczek
        podrasowali i dodali jeszcze troche wsiowego tuningu. w sumie mozna
        sie troche posmiac z tego "polskiego cudu techniki"
      • Gość: abc Re: I tak skonczy sie na procesie o plagiat desig IP: *.dialog.net.pl 23.07.08, 14:52
        Chyba nie wiesz o czym piszesz, jaki plagiat, wystarczy spojrzeć na to co robią
        chińscy producenci, znajdziesz tam plagiaty wszelkich samochodów od BMW na
        Fiacie kończąc.

        BTW

        W świecie motoryzacji jest mnóstwo samochodów, które były wzorowane na jakimś
        innym pojeżdzie, wystarczy spojrzeć choćby na tył Audi A4 i BMW3.
        • em_obywatel Moga robic tak jak Lotus 23.07.08, 15:37
          Moga robic tak jak Lotus. Lotus robi fajne autka, chociaz sam nie robi silnikow.
          Projekt auta jednal przywodzi na mysl produkcje Lamborghini. Mogli by sie
          bardziej postarac.
          Co do komentarzy, ze potrzeba 15 lat na opracowanie dobrego auta, ze nie mamy
          inzynierow, to mowie ze ci ktorzy takie komentarze pisza nie znaja sie na
          rzeczy. Przykladm fajnego auta ktore powstalo bardzo szybko jest Ariel Atom. To
          auto nie kosztuje majatku, nie jest najszybsze na swiecie, ale za to ma inne
          zalety. Przyspiesza tak jak motocykl i skreca jak by bylo przyklejone do drogi.
          No i jeszcze widok twarzy Clarksona masakrowanej przez wiatr. Przyklad Atoma
          pokazuje, ze mozna zrobic fajne auto za nieduze pieniadze.
          • Gość: fvk Re: Moga robic tak jak Lotus IP: *.chello.pl 23.07.08, 22:42
            Przecież pisze wyraźnie, że nie będą robić tak jak Lotus tylko wręcz przeciwnie. 700KM w dużej kobyle w czasach 150$ za baryłkę ropy i ponad rok po tym jak nawet Ferrari zapowiedziało, że w przyszłości pójdzie drogą Lotusa (koncept Millechili). To ma być innowacja i New Connect? Przecież to jest o ćwierć wieku spóźnione :-/
        • Gość: Tomek To przecież Lamborghini Reventon!!! IP: *.ghnet.pl 24.07.08, 13:10
          Wpiszcie sobie jego nazwę w googlu i szukajcie zdjęć. W 99% identyczne. A co do
          chińskich plagiatów- to są perfidne plagiaty, tylko tam nie sięga prawo UE i
          USA... Naszych rodaków to dotyczy. Trochę to żenujący pomysł- zarabianie na
          KRADZIONYM designie. Oryginał jest pięć razy droższy, co czyni z tego projektu
          tanią podróbę.
      • Gość: tigre Re: I tak skonczy sie na procesie o plagiat desig IP: *.stacje.agora.pl 23.07.08, 16:51
        Nie z Murcielago, a z Reventona (co gorsza;]).

        Pozdrawiam,
        tigre
    • Gość: ja kolejni spekulanci na New Connect... IP: *.kossakowski.pl 23.07.08, 14:42
      ...i tyle.
    • pocalujta_wujta I co z tego Konigsegg tez mocny ale to kawal g... 23.07.08, 15:03
      Nie od koni zalezy czy samochod bedzie sportowy i dobrze sie zachowywal, ale
      od masy, wywazenia, zawieszenia i przyczepnosci. "Rakiete" latwo zrobic
      (przypomne ze w nawet zwyklym silniku mozna zrobic przerobki ze jednorazowo
      dostanie te kilkaset koni) tylko ze sie nie da jezdzic po zakretach a nikt
      jakos nie buduje "drag strip" z jednego konca do do drugiego regionu.

      Jak w Top Gear udowodniono to tak naprawde takie samochody jak Konigsegg mimo
      ze eleganckie i luksusowe to zwabiaja bogatych ignorantow. A wiem to z
      doswiadczenia bo na autokrosach mielismy klientow w Ferrari i aproma innymi
      (np. Turbodoladowane BMW Z3 700koni). Zal bylo patrzec jak dostaja po pupie od
      nas w duzo tanszych samochodach z o wiele mniejsza moca, ale za to lepiej
      przygotowanych do jazdy z zakretami. To samo mozna powiedziec o wielu
      kierowcach Evo czy Subaru, ale tu juz graja role umiejetnosci wykorzystania
      mozliwosci samochodu i paru z nich naprawde wie co robi.
      • ready4freddy Re: I co z tego Konigsegg tez mocny ale to kawal 23.07.08, 21:16
        e tam, autokrosy, ja ostatnio zostawilem w tyle F430 panda 1.2.. po prostu ja
        sie przecisnalem miedzy dwoma samochodamiw korku, a on - za szeroki - zostal,
        warczac motorem :)
        a tak bardziej serio, nie ma to jak GT-R. i egzotyczny, i szybki, i technika, i
        jeszcze skrecac umie, vide ostatni popis na Nordschleife. poki co mam takiego w
        skali 1/64, potem sie zobaczy :)))

        do pana autora: w karbonie to chyba nie bylo koni, tylko jakies trylobity i
        paprocie :)
        • Gość: fvk Re: I co z tego Konigsegg tez mocny ale to kawal IP: *.chello.pl 23.07.08, 22:34
          Trylobity wyginęły "trochę" wcześniej ;-)
          • ready4freddy Re: I co z tego Konigsegg tez mocny ale to kawal 24.07.08, 16:29
            no wlasnie, nawet trylobitow nie bylo.. a co dopiero 700 koni! :)))
      • Gość: sickie Re: I co z tego Konigsegg tez mocny ale to kawal IP: *.karolin.pl 24.07.08, 19:01
        A ja wolę Lotusa Exige... jest brzydki ale za razem uzależniająco uzależnia...
        właśnie swoją brzydotą i mocą!
        Poprostu OGIEŃ!
    • pocalujta_wujta "Konstrukcja z karbonu" - niescislosci techniczne 23.07.08, 15:14
      Jesli Wam chodzi o wlokno weglowe (pewno ten "karbon") to pleciecie bzdury. Z
      tego nie robi sie konstrukcji nosnej, ale panele zwykle robione jako
      "oblachowanie". Konstrukcja nosna musi byc z metalu lub stopow. Wloknow
      weglowe jest lekkie ale kruche. No i nie porownujmy samochodu drogowego do
      bolidu F1 gdzie mozna sobie pozwolic na dowolna konstrukcje nosna a do
      laczenie elemntow uzywa sie klejow a nie laczen mechanicznych.

      Takie samochody istnieja i maja sie dobrze proponuje zobaczyc co robi Lotus
      (Elise i Exige) bo to zapewne o taka konstrukcje chodzi. Tylko ze te samochody
      kosztuja tyle co srednie BMW a cale "oblachowanie" to tylko szesc paneli.
      Czesc jest robiona z lekkich zywic.

      Mysle ze chodzi tu o samochod dla kolekcjonera, bo szybki to on bedzie ale
      raczej na papierze. Do szybkich naprawde naleza modele Porsche, Ferrai i McLareny.

      • Gość: Tomek Porsche carrera GT ,Ascari, Ferrari Enzo..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 17:40
        To są samochody wykonane z włókna węglowego, które jest nie tylko poszyciem zewnętrznym ale także strukturą nośną, owszem są tam elementy z metalu ale często pełnią tylko rolę pomocniczą. Wszystkie te auta można było dokładnie obejrzeć w Poznaniu na gran turismo polonia. Ascari też jest wykonywane w małej ilości a jeżdzi dość dobrze. Jeżeli firma która chce budować to auto ma jakieś doświadczenie wyścigowe to sobie poradzi, z przeniesieniem napędu też nie powinno być problemu bo wszystko co potrzebne jest dostępne na rynku trzeba to tylko odpowiednio dobrać i dostroić. Zbudowanie takiego samochodu to nie problem techniczny tylko finansowy...kto to kupi? Ferrari nie jest zbudowane w jakiś cudowny sposób ale jego cena wynika z tradycji i renomy firmy.
        www.gt-polonia.com/
        www.autocentrum.pl/go/338__Gran_Turismo_Polonia_2008%20-%20__3______1488436876__-1.html
        www.autim.com.pl/GTP2008/
        • ready4freddy Re: Porsche carrera GT ,Ascari, Ferrari Enzo..... 23.07.08, 21:25
          ze zacytuje za wiki o carrera gt:
          "Notable technology includes a pure carbon fiber monocoque and subframe, dry
          sump lubrication and inboard suspension. The carbon fiber monocoque and subframe
          were produced and assembled by ATR Composites Group of Italy. (...) Porsche
          claims that over 75 technology patents have been filed during the development of
          the Carrera GT. "

          znaczy ten krajowy bolid (ja bym go nazwal Sokol.. tfu, byl taki motocykl, no to
          moze jelen, ze taki raczy :) tez bedzie wykonany w postaci skorupy z wlokien
          weglowych, tworzacej zarowno rame, jak i poszycie? wow! znaczy po prostu ktos im
          to zbuduje... masz racje, to zdecydowanie problem finansowy.

          ale co do Ferrari sie mylisz: ta tradycja i renoma to nie tylko napis "zalozone
          w ... roku", tylko know-how i doswiadczenie, zbierane m.in. w F1, Le Mans, JGTC
          i innych wyscigach. wiec poniekad jest "zbudowane w jakis cudowny sposob".
          • Gość: Tomek Re: Porsche carrera GT ,Ascari, Ferrari Enzo..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 22:30
            ale co do Ferrari sie mylisz: ta tradycja i renoma to nie tylko napis "zalozone
            w ... roku", tylko know-how i doswiadczenie, zbierane m.in. w F1, Le Mans, JGTC
            i innych wyscigach. wiec poniekad jest "zbudowane w jakis cudowny sposob"

            Oczywiście jest doskonałe, miałem na myśli sposób wykonania a właściwie technologię. Poprostu sprawdzona technika w przypadku Enzo włókno węglowe, a w przypadku 430 itp. aluminiowy szkielet i aluminiowe poszycie. Do tego doskonały silnik i perfekcyjna skrzynia biegów i bardzo dobre zawieszenie. I to jedzie i to całkiem dobrze nawet na naszych drogach. Poza tym żadnych gadżetów pakowanych masowo do innych aut. Ale wiele osprzętu to typowe części stosowane w seryjnych samochodach(elektronika, elektryka)
    • Gość: mek 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto z ... IP: *.olesno.info.pl 23.07.08, 15:17
      przemalowali lamborghini.. :/
    • Gość: kwazi myślałem że to lamborghini :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 16:02

      • Gość: 99koni .......700 koni jest raczej nie na czasie. IP: *.hsd1.nj.comcast.net 23.07.08, 16:07
        www.youtube.com/watch?v=w1C44JQU7Pc
        100 tys. U$D i ida jak cieple buleczki.
    • Gość: azc gepard IP: 150.254.85.* 23.07.08, 16:17
      W roku 1989 lub 1990 na Targach Poznańskich przedstawiono prototyp
      luksusowej wyścigówki o nazwie gepard (nazwa ładna, kojarzy się
      najszybszym zwierzęciem lądowym, a także - z konkurencją dla
      jaguara).

      Czy ktoś wie, jakie były dalsze losy tego auta?
      • Gość: mikroos Re: gepard IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 17:28
        Samo to, że Ty nie wiesz, jest chyba dość wyczerpującą odpowiedzią na Twoje własne pytanie...
      • defunt Re: gepard 23.07.08, 17:50
        Gość portalu: azc napisał(a):

        > W roku 1989 lub 1990 na Targach Poznańskich przedstawiono prototyp
        > luksusowej wyścigówki o nazwie gepard (nazwa ładna, kojarzy się
        > najszybszym zwierzęciem lądowym, a także - z konkurencją dla
        > jaguara).
        >
        > Czy ktoś wie, jakie były dalsze losy tego auta?

        Zmieniło nazwę na Leopard:

        www.leopardautomobile.com/
    • Gość: wrum&honk A prezes Kuich to ile klas skonczyl? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.07.08, 16:55
      Jak sie czyta te superekskluzywne wiesci o najbardziej wypasionych
      wersjach podrasowanych sportowek, oplywajacych w bajery, a
      zrobionych z letkiego karbonu, na ktore zglosily sie wielkie
      nazwiska i imejle arabskie, to ma sie wrazenie, ze czlowiek rozmawia
      z jakims WALEM pod budka z piwem zwanym sikaczem. A ten khm, ten,
      tego, hihi pan prezes, to dostal sie juz do gimnazjum, czy tata ma
      dopiero z polonista zalatwic ekskluzywne (czy jak to sim tam zwie)
      przyjecie na specjalnych warunkach?
      PS. To jemu po ostatniej zimie wiaderko karbonu w piwnicy zostalo i
      nie wie co z nim zrobic? W tajemnicy mu tzn panu prezesowi powiem,
      ze w zanadrzu mamy nastepna zime i ma byc zimna, znaczy sie ta zima
      a nie zanadrze. Niech se zostawi to wiaderko, moze mu sie przydac.To
      znaczy karbon moze mu sie przydac- wiaderko zreszta tez. Zawsze na
      leb mozna wlozyc by nie rozpoznali inteligenta.
    • ilcuorespaccato Re: 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto 23.07.08, 17:28
      Też pomyślałem, że w końcu znaleźli rynek zbytu dla naszego węgla :|
    • Gość: Pinezka Ma być, planuje, walczy o... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.08, 18:00
      Typowo polskie.
      Poza tym autor informacji zafascynował się tym co ma być i język
      (polski) stanął mu kołkiem. Co to jest "karbon"? Może chodzi o
      karburator czyli gaźnik? Ale co to ja wiem, głupia ze mnie blondynka.
    • Gość: Nikdo Następne modele będą w kredzie i jurze? IP: *.wcss.wroc.pl 23.07.08, 18:04
      Prototyp z karbonu, autor z du*y wyjęty, korekta śpi jak zwykle.
      • Gość: Pinezka A kierowca z marmuru :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.08, 18:07
    • Gość: ZiomisławPaliblant Re: 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto IP: *.e-wro.net.pl 23.07.08, 18:17
      Trochę szkoda. Wypasioną "na oko" sylwetkę nadwozia to i ja mogę machnąć od ręki. To tylko obudowa, kształt...
      Prawdziwy bajer polega na zaprojektowaniu samodzielnym silnika o takiej mocy. Na 99.99% będzie on wzięty z innego wozu.
      • fajkat Re: 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto 23.07.08, 18:41
        Niech wezmą silnik Poloneza. Na nasze drogi (i ograniczenia
        prędkości) wystarczy.
    • sselrats 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto z .. 23.07.08, 19:05
      "Wielkie firmy pytały o ten samochód" - ciekawe, po co wielkim
      firmom takie auto? Probowaliscie pobrac info.zip z ich strony? Ja
      sciagnalem, ale pliku nie mozna otworzyc.
    • Gość: zeta 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto z ... IP: *.Stanford.EDU 23.07.08, 19:22
      Pomysl na desperata, czyli niezorientowanego klienta, ewentualnie
      jako atrakcja wiejskich dyskotek. Silnik zapozyczony, karoseria
      zerznieta z Lamborghini, serwisu i "image'u" zero. Za 300 000 USD to
      jakis zart.
    • mil1231 Super!to rusom żyłka pęknie z zazdrości :) 23.07.08, 19:33
      • Gość: Cmok ..........................komplet na (pol)bzdura. IP: *.hsd1.nj.comcast.net 23.07.08, 19:51
        Na rozpoczecie seryjnej produkcji takiego (lub jakiegokolwiek) auta
        potrzeba min. 25-30 mln U$D.
        W tej kwocie beda tez pensje dla fachowcow przez min. dwa-trzy lata,
        zanim pierwszy pojazd zostanie spuszczony z podnosnika. To zreszta
        byloby rewelacyjnie szybko.

        Policzmy n.p.: 10 osob w biurze projektow x 3 tys. U$D x 24 mies. =
        zdrowo ponad milion U$D liczac ZUS-y i inne polskie wynalazki a nie
        liczac ani hali produkcyjnej ani pradu ani Pana Mietka na bramie.
        W Polsce jak wiadomo w barach i pub-ach Zerania i Tych
        tych 'wolnych' fachowcow od projektowania i organizacji produkcji
        takich aut jest na peczki, tylko brac sierp i rznac jak pokrzywy na
        rowie dla krasuli w zagrodzie.
        Alternatywa jest podkupic paru znudzonych swoja robota inzynierow od
        Porsche czy BMW zza Odry, ale wtedy 3. tys. U$D/mies moze byc
        troszke malawo, chyba ze na tydzien.

        Jak e-mailem znajda tego arabskiego 'inwestora' to sie uda (napisac
        jeszcze ze dwa takie karboniaste artykuly, w sam raz na 1-go
        kwietnia 2009.

        750KM?? To chyba z turbinowego silnika od Mi-2, tylko tej nafty nie
        ma na stacjach.
    • Gość: szerszeń trias-ordowik-sylur-dewon-karbon- perm IP: *.chello.pl 23.07.08, 20:26
      w karbonie? Wtedy nie było koni, nawet dinozaury dopiero co
      raczkowały...
      • Gość: volt2000 Re: trias-ordowik-sylur-dewon-karbon- perm IP: *.tvgawex.pl 23.07.08, 20:46
        Fajnie że jest kolejna polska motoryzacyja firma o światowym
        potencjale. jedyne co mnie lekko ale naprawde lekko zdziwiło że ten
        samochód wyglada prawie identycznie jak lambo a przynajmniej takie
        miałe pierwsze skojarzenie jak je ujrzałem. Tak czy inaczej oby im
        się udało.
        • Gość: tiger Re: Z innej beczki: kiedy ten prostak i bufon Pali IP: *.fwgc.dot.ca.gov 23.07.08, 21:10
          kot przestanie przestanie byc blaznem na dworze tustkanskim? ON
          OSMIESZA NIOE TYLKO SIEBIE ALE I WAS KOLCHOZNICY...
    • Gość: max 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto z ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 21:50
      "Beskid" Pie..lo. Sezon ogórkowy.
    • Gość: kołchźnik Kilka baniek od naiwniaków z NEW Conect IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 22:18
      może uda się ściągnąć... Teraz jest dołek, to trzeba podgrzać
      atmosferkę. Oni tam wyłącznie sprzedają marzenia z których nic nie
      wynika.No, ale jeśli akcje są po 0,22 gr to po tej wiadomości może
      podskoczą do 2 zł.Wtedy prezesi opylą swoje i kupią se Lamborgini.
      Nakryją plandeką, zrobią fotkę i powiedzą, że już mają prototyp. I
      akcyjki dalej w górę. Rynek przekręciarzy kwitnie na polskiej
      giełdzie aż miło. Zresztą widać jak tu od razu ludziom skacze
      ciśnienie i zaczynają się pałować.No to naiwniacy do biur
      maklerskich! Kupujcie marzenia! Bo na ferrari czy porsche i tak was
      nie stać.
    • rydzo Marketing i nic więcej ! 23.07.08, 22:53
      Media rozdmuchały a firma ma darmową reklamę.

      A teraz pomyślmy:
      -sam wygląda auta to maksymalna kopia Lamborghini Reventon, proponuję sobie porównać na google
      -hehe, 700KM z 4,2 litra - no geniusze, tylko ciekawe czemu koncerny motoryzacyjne muszą tyle mocy czerpać z pojemności 6l i wiecej, pewnie są słabsi niż firma Veno
      -samo wykonanie to ciężka praca i spore pieniądze
      -to nie jest tuning, tu się buduje od zera

      No i na koniec: firma Veno zajmuje się tuningiem. Ten popis z super-autem to wyśmienity chwyt marketingowy. Media już pieją z zachwytu nad mozliwosciami Polaków.
      Jednak sama spółka ma wartość na rynku 12,6mln PLN (wczoraj to było mniej niż 10mln). Do tego kapitały własne w wysokości ok. 300k PLN. Zysków chyba jeszcze nie osiągnęli.

      No ale cóż - zrobienie super-auta to łatwizna. Wystarczy troszkę kaski, kilku specjalistów i już mamy auto konkurencyjne dla Ferrari. I to za kilkaset tysięcy złotych.
      Wow, to jest ten cud obiecywany przez Tuska.


      Zejdźmy na ziemię.
      Marketing i nic więcej.
      Przy okazji bardzo chamski bo auto w 95% podobne do projektu Lamborghini. Mogli się już postarać bardziej.

      Chyba sam stworzę firmę, wprowadzę na New Connect a potem rzucę hasło, że będę produkował samochody. Tylko, że ja przerobię na zdjęciach Ferrari aby tej firmie już nie wchodzić w drogę :)
      • grzzal Re: Marketing i nic więcej ! 24.07.08, 06:38
        panowie maja doswiadczenie w budowaniu od zera:
        blogi.bossa.pl/?p=445
      • ready4freddy Re: Marketing i nic więcej ! 24.07.08, 16:23
        -hehe, 700KM z 4,2 litra - no geniusze, tylko ciekawe czemu koncerny
        motoryzacyjne muszą tyle mocy czerpać z pojemności 6l i wiecej, pewnie są słabsi
        niż firma Veno

        bez przesady. silnik RB26DETT Nissana Skyline GT-R mial 2600/2800 ccm i
        "wyciagal", a raczej wyciaga i 1000-1200 bhp. pytanie, jak wyglada krzywa
        momentu, czy taki samochod nadaje sie do codziennej jazdy itd., ale 700 KM z
        4200 ccm to nie jest niemozliwe.
    • Gość: wow 700 koni w karbonie - takie ma być nowe auto z ... IP: *.zone2.bethere.co.uk 23.07.08, 23:03
      Popieram kazda inicjatywe tego typu... w koncu mamy zdolnych
      inzynierow ale nie moge oprzec sie wrazeniu, ze design nawiazuje za
      bardzo do Lambo. Wnetrze lepsze niz w Lambo choc drewno w tej klasy
      samochodzie - super sport(zamiast karbonu) to lekka ujma.
      Generalnie, pomimo wczesniejszych uwag jestem za ...
    • pocalujta_wujta Ogladalem zdjecia na stronie veno i musze przyznac 24.07.08, 05:14
      ... ze dawno nie widzialem samochodu z przyciskami na kierownicy do
      zmiany biegow z tamndetnego plastiku rodem z radia szufladowego z
      pocztkow lat 90 (czy regulatorow w samochodach lat 80).

      Skory ladne, ale ten "+/-" na kierownicy wyglada jak wziety z
      "cruise control amerykanskiego Forda Taurusa (wiem bo sam posiadalem
      trzy generacje Forda Taurusa) czy przyciski kontrolne z Golfa I.

      Kierownica tez niedorobiona jak nowoczesny samochod sportowy (w
      takich sa czzasem wcale nieoble), ale raczej na dojazdowke do pracy
      , ale wielkosc przypomina te w samochodach Buick czy Cadillac i to
      ten tandetniejszy.

      Do tego zegary... jak nieudolnaproba wyciagania i ulepszania tych z
      BMW.

      Tworcom w Veno polecilbym zatrudnic stylistyka... bo same ksztalty
      to teraz wielu amatorow z wyobraznia potrafi zrobic komupterowo w
      domu... i tu nie przesadzam bo warto popatrzec na YouTube co
      potrafia zaprojektowac amatorzy z wyobraznia przy pomocy prostych
      programow.

      Z konsole samochodu Veno... pala z projektowania pod wzgledem
      eststyki i ergonomii!

      Popatrzecie jak sie robi "paddles" do zmiany biegow przy kierownicy
      BMW (takim jezdze z takimi wlasnie "paddles" bo posiadam BMW ze
      skrzynia SMG) czy Ferrari. No tam wlasnie uzywa zie nawet tego
      "karbonu" ;-)

      Z USA...
      pocalujta_wujta



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka