Gość: Kamień
IP: 213.17.234.*
17.10.03, 18:11
Zawsze byłem przeciwnikiem Leszka Millera. Uważałem go za obłudnego węża,
bezwzględnego, politycznego biznesmena. Ale dziś w radio słyszę, że budzą się
dinozaury! Wyłażą z dna oceanu, jakim jest SLD. Chcą obalić Millera i
zaprowadzić stalinowski porządek w Polsce.
Wynika z tego, że muszę być za Millerem według zasady, że zawsze może być
gorzej!
Euro szaleje, obligacje, akcje poszły w ruch! A inwestorzy siedzą na
walizkach.
Cicho wszędzie .......
Głucho wszędzie.......
Co to będzie......... co to będzie !!!!!!