USA: Stopy stoją w miejscu

IP: *.ny325.east.verizon.net 29.10.03, 00:48
JAK MIESZKAC ,TO TYLKO W STANACH.
STOPY PROCENTOWE NISKIE,ROZWOJ GOSPODARCZY WYSOKI.
SAM MNIOOD.
    • Gość: MACIEJ Re: USA: Stopy stoją w miejscu IP: *.ny325.east.verizon.net 29.10.03, 03:17
      Nudno sie w Stanach robi,trzeba sie dla odmiany do EU przeniesc
      i posmakowac troche recesji.
    • Gość: JGA Re: USA dlugami stoi.... IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 29.10.03, 04:00
      The American consumer is 333 times more in debt than in 1943, Guarino says.
      Combined with corporate and federal debt, the total is US$34-trillion, or a
      US$119,000 IOU for each and every U.S. citizen. (Comparable Canadian figures
      are slightly less frightening. Total debt across the Canadian economy is $2.1-
      trillion, or $67,140 per capita, says Pat O'Hagan, director of the income and
      expenditure accounts division of Statistics Canada.)

      Niskie stopy procentowe powoduja nadmierna konsumpcje kredytu na zakupy
      konsumpcyjne (domy, samochody itp...) a takze spekulacje papierem na wielka
      skale. Tymczasem deficyt amerykanski (budzetowy + handlowy) moze osiagnac
      poziom 8% GDP. Jednoczesnie oszczednosci przynosza maly dochod co spowoduje
      biede wsrod emerytow za jakies 10 lat....


      • maksimum Re: USA dlugami stoi....NADMIERNA CIEKAWOSC 29.10.03, 04:27
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > The American consumer is 333 times more in debt than in 1943, Guarino says.
        > Combined with corporate and federal debt, the total is US$34-trillion, or a
        > US$119,000 IOU for each and every U.S. citizen. (Comparable Canadian figures
        > are slightly less frightening. Total debt across the Canadian economy is $2.1-
        > trillion, or $67,140 per capita, says Pat O'Hagan, director of the income and
        > expenditure accounts division of Statistics Canada.)
        >
        > Niskie stopy procentowe powoduja nadmierna konsumpcje kredytu na zakupy
        > konsumpcyjne (domy, samochody itp...)

        Czyzbys uwazal,ze to niedobrze,ze ludzie kupuja samochody i domy?
        Komuna cie nauczyla,ze nie nalezy konsumowac lecz inwestowac,to zechciej
        zauwazyc ,ze niskie st% sa na wszystkie kredyty,rowniez i twoje ulubione
        inwestycyjne.


        > a takze spekulacje papierem na wielka skale.

        A co maja st% ze spekulacja papierem?
        Mowisz o tym papierze,ze sie drzewo tnie i zawozi do tartaku,czy cie nie
        wyczulem?

        > Tymczasem deficyt amerykanski (budzetowy + handlowy) moze osiagnac
        > poziom 8% GDP.

        A w jakich szkolach,to sie dodaje te deficyty?

        > Jednoczesnie oszczednosci przynosza maly dochod co spowoduje
        > biede wsrod emerytow za jakies 10 lat....

        A od kiedy to emeryci z oszczednosci zyja?
        Mowisz o Ameryce,prawda?
        • maksimum Re: USA dlugami stoi....NADMIERNA CIEKAWOSC 29.10.03, 04:34
          maksimum napisał:

          > Gość portalu: JGA napisał(a):
          >
          > > The American consumer is 333 times more in debt than in 1943, Guarino says
          > .
          > > Combined with corporate and federal debt, the total is US$34-trillion, or
          > a
          > > US$119,000 IOU for each and every U.S. citizen. (Comparable Canadian figur
          > es
          > > are slightly less frightening. Total debt across the Canadian economy is $
          > 2.1-
          > > trillion, or $67,140 per capita, says Pat O'Hagan, director of the income
          > and
          > > expenditure accounts division of Statistics Canada.)
          > >
          > > Niskie stopy procentowe powoduja nadmierna konsumpcje kredytu na zakupy
          > > konsumpcyjne (domy, samochody itp...)
          >
          > Czyzbys uwazal,ze to niedobrze,ze ludzie kupuja samochody i domy?
          > Komuna cie nauczyla,ze nie nalezy konsumowac lecz inwestowac,to zechciej
          > zauwazyc ,ze niskie st% sa na wszystkie kredyty,rowniez i twoje ulubione
          > inwestycyjne.
          >
          >
          > > a takze spekulacje papierem na wielka skale.
          >
          > A co maja st% ze spekulacja papierem?
          > Mowisz o tym papierze,ze sie drzewo tnie i zawozi do tartaku,czy cie nie
          > wyczulem?
          >
          > > Tymczasem deficyt amerykanski (budzetowy + handlowy) moze osiagnac
          > > poziom 8% GDP.
          >
          > A w jakich szkolach,to sie dodaje te deficyty?
          >
          > > Jednoczesnie oszczednosci przynosza maly dochod co spowoduje
          > > biede wsrod emerytow za jakies 10 lat....
          >
          > A od kiedy to emeryci z oszczednosci zyja?
          > Mowisz o Ameryce,prawda?

          A tu masz urywek z cytowanego przez ciebie artykulu:

          "Unlike the Chinese, who save up to 30% of their incomes, the average American
          now saves nothing at all. Lured by tax deductions on mortgage interest,
          Americans continue to borrow on their homes to gamble on the stock market."

          Biedni ludzie,ktorzy nie maja zadnego majatku musza oszczedzac by cos kupic.
          Jesli masz juz jakis majatek,to pod ten majatek pozyczasz na nastepne zakupy,to
          chyba proste i zrozumiale.


          • darr.darek USA dlugami stoi.... i znowu : KREDYTY=LOKATY !!! 29.10.03, 09:53
            maksimum napisał:
            >"Unlike the Chinese, who save up to 30% of their incomes, the average American
            >now saves nothing at all. Lured by tax deductions on mortgage interest,
            >Americans continue to borrow on their homes to gamble on the stock market."

            Przydałoby się jeszcze dodać "droooobniutką" informację, że mimo powyższego
            lokaty w tym rozrzutnym USA są aktualnie kilkadzisiąt razy WYŻSZE od sumy lokat
            w tych oszczędnych Chinach . Taka "drobniutka" informacja a jakoś w innym
            świetle pokazuje temat.

            >Biedni ludzie,ktorzy nie maja zadnego majatku musza oszczedzac by cos kupic.
            >Jesli masz juz jakis majatek,to pod ten majatek pozyczasz na nastepne zakupy,to
            >chyba proste i zrozumiale.

            A z czego pożyczasz ? Podpowiem : z depozytów tych oszczędnych.
            Kredyty=lokaty !

            • maksimum Re: USA dlugami stoi.... i znowu : KREDYTY=LOKATY 29.10.03, 15:10
              darr.darek napisał:

              > maksimum napisał:
              > >"Unlike the Chinese, who save up to 30% of their incomes, the average Ameri
              > can
              > >now saves nothing at all. Lured by tax deductions on mortgage interest,
              > >Americans continue to borrow on their homes to gamble on the stock market."
              >
              > Przydałoby się jeszcze dodać "droooobniutką" informację, że mimo powyższego
              > lokaty w tym rozrzutnym USA są aktualnie kilkadzisiąt razy WYŻSZE od sumy
              lokat
              >
              > w tych oszczędnych Chinach . Taka "drobniutka" informacja a jakoś w innym
              > świetle pokazuje temat.
              >
              > >Biedni ludzie,ktorzy nie maja zadnego majatku musza oszczedzac by cos kupic
              > .
              > >Jesli masz juz jakis majatek,to pod ten majatek pozyczasz na nastepne zakup
              > y,to
              > >chyba proste i zrozumiale.
              >
              > A z czego pożyczasz ? Podpowiem : z depozytów tych oszczędnych.
              > Kredyty=lokaty !

              Tak rzeczywiscie moze byc,ale wtedy pytanie od czego jest regulacja st%.
              Czy st% powinny byc ustalane by rownowazyc kredyty=lokaty czy tez st% powinny
              przede wszystkim przyczyniac sie do wzrostu gospodarczego?
              • darr.darek Re: USA dlugami stoi.... i znowu : KREDYTY=LOKATY 29.10.03, 19:51
                maksimum napisał:
                > > Przydałoby się jeszcze dodać "droooobniutką" informację, że mimo powyższeg
                > > lokaty w tym rozrzutnym USA są aktualnie kilkadzisiąt razy WYŻSZE od sumy
                > > lokat
                > > w tych oszczędnych Chinach . Taka "drobniutka" informacja a jakoś w innym
                > > świetle pokazuje temat.
                > > A z czego pożyczasz ? Podpowiem : z depozytów tych oszczędnych.
                > > Kredyty=lokaty !
                >
                > Tak rzeczywiscie moze byc,ale wtedy pytanie od czego jest regulacja st%.
                > Czy st% powinny byc ustalane by rownowazyc kredyty=lokaty czy tez st% powinny
                > przede wszystkim przyczyniac sie do wzrostu gospodarczego?

                Wartość kredytów z wartością lokat sama sie zrównoważy, tak samo jak w sklepie
                trudno jest sprzedać więcej ketchupów niż ma się na stanie. Prawda ?
                I tak samo z szukaniem kredytobiorcy na wolne depozyty, analogicznie jak sklep
                nie chce mieć nadmiaru ketuchpów w magazynie, nawet jeśli za dużo zamówił.

                A z regulacją stóp% , hmmm . Nikt nie przeskoczy tematu, że jeśli jest mało
                lokat a duży popyt na kredyt to MUSI być wysoka cena kredytu i wysokie
                oprocentowanie lokaty (Polska kilka lat wstecz).
                Na ile FED reguluje stopy, a na ile dostosowuje się do sytuacji ?
                Oto jest pytanie !
                W USA JEST : dużo lokat, duży napływ obcych lokat w pożyczki jankeskich
                rozpieprzaczy i ... relatywnie umiarkowany popyt na kredyt. Takie są fakty.
            • Gość: 4a Re: USA dlugami stoi.... i znowu : KREDYTY=LOKATY IP: *.library.ucsf.edu 29.10.03, 20:20
              W gdzie ty widzisz te lokaty? Na gieldzie ? :))
              • pytajnik777 Re: USA dlugami stoi.... i znowu : KREDYTY=LOKATY 31.10.03, 18:51
                Gość portalu: 4a napisał(a):
                > W gdzie ty widzisz te lokaty? Na gieldzie ? :))

                Widać je po zadłużeniu - nikt nie mówi o wartości lokat, ale wszyscy wygrzebują
                dane o wartości zadłużenia. Kredyty nie biorą się z niczego - biorą się z lokat.
                Pewna część (chyba mniej niż 20%) jankeskich kredytów powstała jednak z lokat
                obcokrajowców.

                Na giełdzie, z kolei, są inwestycje, chociaż cel jest taki sam jak lokaty
                oszczędnościowej : odzyskać to w przyszłości, najlepiej z zyskiem.
                Po zakupie akcji, Ty masz w swoich aktywach inwestycję finansową - spółki mają
                w swoich pasywach kapitał własny, dzięki któremu mogły powiększyć swój majątek.


                • maksimum Re: USA dlugami stoi.... i znowu : KREDYTY=LOKATY 31.10.03, 21:33
                  pytajnik777 napisał:

                  > Gość portalu: 4a napisał(a):
                  > > W gdzie ty widzisz te lokaty? Na gieldzie ? :))
                  >
                  > Widać je po zadłużeniu - nikt nie mówi o wartości lokat, ale wszyscy
                  wygrzebują
                  >
                  > dane o wartości zadłużenia. Kredyty nie biorą się z niczego - biorą się z
                  lokat
                  > .
                  > Pewna część (chyba mniej niż 20%) jankeskich kredytów powstała jednak z lokat
                  > obcokrajowców.
                  >
                  > Na giełdzie, z kolei, są inwestycje, chociaż cel jest taki sam jak lokaty
                  > oszczędnościowej : odzyskać to w przyszłości, najlepiej z zyskiem.
                  > Po zakupie akcji, Ty masz w swoich aktywach inwestycję finansową - spółki
                  mają
                  > w swoich pasywach kapitał własny, dzięki któremu mogły powiększyć swój
                  majątek.

                  Dobrze zes wyciagnal faceta na spacer z tej biblioteki.
      • darr.darek USA dlugami stoi..a o KREDYTACH=LOKATOM zapomniał? 29.10.03, 09:42
        Gość portalu: JGA napisał(a):
        > Niskie stopy procentowe powoduja nadmierna konsumpcje kredytu na zakupy
        > konsumpcyjne (domy, samochody itp...)

        A dlaczego "nadmierną" ? Czy trzeba robić łapanki na oszczędzajacych ?
        Kredyty = lokaty . "Zła sytuacja" zadłużenia przez rorzutnego, ozacza
        równocześnie "tą dobrą sytuację" posiadania lokaty przez oszczędnego(nawet
        jeśli oszczędny jest z innego kraju). Jedno bez drugiego nie istnieje.

        > a takze spekulacje papierem na wielka skale.

        A co ma piernik do wiatraka ?

        > Tymczasem deficyt amerykanski (budzetowy + handlowy) moze osiagnac
        > poziom 8% GDP.

        drooooooobna pomyłka

        > Jednoczesnie oszczednosci przynosza maly dochod co spowoduje
        > biede wsrod emerytow za jakies 10 lat....

        A rozumiesz w ogóle o czym piszesz ?
        Piesz o jedynym zdrowym systemie emerytalnym, gdzie emerytura powstaje z
        FAKTYCZNYCH lokat. I Ty sobie wymyślasz, że niskie oprocentowanie to ... niska
        emerytura. Emerytura jest na tyle wysoka na ile zostały odłożone lokaty.

        Pomyśl o "systemie emerytalnym" czerwonych durni, gdzie czerwone szmaty
        rozpieprzając WSZYSTKIE składki emerytalne, wymyśliły sobie byt "Umowy
        Społecznej" (gdzie aktualne czerwone szmaty "umówiły się" same ze sobą, że
        wypłaty emertytur będą brane z bieżącego opodatkowania "składką" pracy
        przyszłych pokoleń, bez względu na to, że to padnie z tytułu niskiego przyrostu
        naturalnego).

        • Gość: JGA Re: USA dlugami stoi..a o KREDYTACH=LOKATOM zapom IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 31.10.03, 05:07
          Odnosnie emerytur:

          Przyklad kanadyjski:

          Pracownicy administracji rzadowej, 2% zarobkow (srednia za najlepsze 6 lat),
          maksymalnie 70%, ta emerytura jest indeksowana.
          Na niezla emeryture moga liczyc nauczyciele oraz pracownicy duzych
          renomowanych firm.
          Przecietny kanadyjczyk pracujacy w sredniej firmie ma program emerytalny
          (skladka 3-6% ze strony pracownika, tyle samo ze strony pracodawcy, wolne od
          podatku). Pieniadze ze skladek plus odsetki sa akumulowane na rachunku
          emerytalnym, nie mozna ich wycofac (locked in).
          Stopy % maja duze wplyw na koncowy wynik oszczedzania oraz na wysokosc
          miesiecznej wyplaty dozywocia (w wiku 69 lat akumulacja kapitalu przestaje byc
          wolna od podatku i jest z reguly uzyta na zakup dozywocia.
          Wniosek: Stopy % maja duzy wplyw na wysokosc wyplat emerytalnych

          Pozdro
          • maksimum Re: USA dlugami stoi..a o KREDYTACH=LOKATOM zapom 31.10.03, 05:34
            Gość portalu: JGA napisał(a):

            > Odnosnie emerytur:
            >
            > Przyklad kanadyjski:
            >
            > Pracownicy administracji rzadowej, 2% zarobkow (srednia za najlepsze 6 lat),
            > maksymalnie 70%, ta emerytura jest indeksowana.
            > Na niezla emeryture moga liczyc nauczyciele oraz pracownicy duzych
            > renomowanych firm.
            > Przecietny kanadyjczyk pracujacy w sredniej firmie ma program emerytalny
            > (skladka 3-6% ze strony pracownika, tyle samo ze strony pracodawcy, wolne od
            > podatku). Pieniadze ze skladek plus odsetki sa akumulowane na rachunku
            > emerytalnym, nie mozna ich wycofac (locked in).
            > Stopy % maja duze wplyw na koncowy wynik oszczedzania oraz na wysokosc
            > miesiecznej wyplaty dozywocia (w wiku 69 lat akumulacja kapitalu przestaje
            byc
            > wolna od podatku i jest z reguly uzyta na zakup dozywocia.
            > Wniosek: Stopy % maja duzy wplyw na wysokosc wyplat emerytalnych
            >
            > Pozdro

            Jesli te skladki emerytalne sa na kontach oszczednosciowych,to rzeczywiscie tak.
            Moga tez byc inwestowane w akcje,obligacje,zloto i wtedy czym nizsze st% tym
            wyzszy wzrost akcji.
            Gdy sa wysokie st% wtedy trzyma sie pieniadz na kontach oszczednosciowych,kiedy
            sa niskie wtedy traci to sens.
          • darr.darek Re: USA dlugami stoi..a o KREDYTACH=LOKATOM zapom 31.10.03, 09:51
            Gość portalu: JGA napisał(a):
            >Stopy % maja duze wplyw na koncowy wynik oszczedzania oraz na wysokosc
            >miesiecznej wyplaty dozywocia (w wiku 69 lat akumulacja kapitalu przestaje byc
            >wolna od podatku i jest z reguly uzyta na zakup dozywocia.
            >Wniosek: Stopy % maja duzy wplyw na wysokosc wyplat emerytalnych

            Staraj się dobrze argumentować wywód logiczny, bo potem "wniosek" wygląda jak z
            choinki urwany.

            Stopy mają teraz i będą miały ... coraz mniejsze znaczenie w przyroście realnym
            lokat.
            Dlaczego ? Odpowiedź : bo jest coraz wyższa suma lokat (i kredytów, rzecz
            jasna) w bogatych społeczeństwach. To narastanie oszczędności dzieje się wręcz
            niezauważalnie z punktu widzenia postaw "odmawiania sobie" czegokolwiek.
            Zwyczajnie, mądrzy konsumenci (nieważne czy jest to mniejszość czy większość) w
            bogatych krajach od dawien dawna nie wydają wszystkich dochodów na bieżąco, nie
            kupują nadroższych aut "bo stać byłoby ich na ratę".
            Efekt jest taki, że podniecanie się logarytmicznym przyrostem wartości lokaty
            oprocentowanej na 5% rocznie już od dawna służy tylko ... podnieconym
            entuzjastom. Mądry inwestor wie, że oprocentowanie 1-2% rocznie od PEWNEJ
            lokaty jest wszystkim czego się może spodziewać od rynku. A będzie jesze mniej -
            około 0%.


    • Gość: 4a Re: USA: Stopy stoją w miejscu IP: *.library.ucsf.edu 29.10.03, 20:16
      Taaa, przyjedzcie i zobaczcie na wlasne ten "Maciejowo-wskaznikowy" miod.
      • maksimum Re: USA: Stopy stoją w miejscu 29.10.03, 21:53
        Gość portalu: 4a napisał(a):

        > Taaa, przyjedzcie i zobaczcie na wlasne ten "Maciejowo-wskaznikowy" miod.

        Moglbym zapytac,dlaczego ty nie jedziesz do tego EUropejskiego dobrobytu?

        Bo my po to mamy wizy dla amatorow naszego miodu,aby nam ktos tego mniodu nie
        wykradl pracujac na czarno.
        • Gość: pawel-l Re: USA: Stopy stoją w miejscu IP: *.com.pl 30.10.03, 07:51
          kredyty=lokaty tylko że kredyty są amerykańskie a lokaty są chińskie. Gdyby nie
          zakupy obligacji czerwonych amerykańskich rozpieprzaczy przez chińczyków to
          cały ten cud gospodarczy skończyłby się następneego dnia.
          • maksimum Re: USA: Stopy stoją w miejscu 30.10.03, 15:30
            Gość portalu: pawel-l napisał(a):

            > kredyty=lokaty tylko że kredyty są amerykańskie a lokaty są chińskie. Gdyby
            nie
            >
            > zakupy obligacji czerwonych amerykańskich rozpieprzaczy przez chińczyków to
            > cały ten cud gospodarczy skończyłby się następneego dnia.

            Mam drobne pytanie: Dlaczego ten genialny obcy kapital nie lokuje tych
            pieniedzy u siebie?
    • Gość: pawel-l Re: USA: Stopy stoją w miejscu IP: *.com.pl 30.10.03, 08:06
      I kto ma rację ?

      - The Sage of Omaha said he never bought foreign currency -
      until now. Yesterday's BBC report tells us that Warren
      Buffett is worried about the dollar. The U.S. government
      deficit has "greatly worsened," he said, "to the point that
      our country's 'net worth,' so to speak, is now being
      transferred abroad at an alarming rate." The budget deficit
      this year is nearly twice the previous record.

      - "Our country [the U.S.] has been behaving like an
      extraordinarily rich family that possesses an immense
      farm," Buffett warned in an interview with Fortune
      magazine. "In order to consume 4% more than we produce -
      that's the trade deficit - we have, day by day, been both
      selling pieces of the farm and increasing the mortgage on
      what we still own." Continuing his analogy, Buffett goes on
      to explain that, as foreign ownership of the "farm" grows,
      income flows out of America in the form of dividends and
      interest payments.

      - The U.S. trade deficit with China was a record $11.7
      billion in August, according to U.S. government figures
      cited by Bloomberg. The trade gap with China, which widened
      to $77 billion in the first 8 months of this year, was a
      record $103 billion last year. "We have entered the world
      of negative compounding," laments Warren. "Goodbye
      pleasure, hello pain."
    • edek40 Re: USA: Stopy stoją w miejscu 30.10.03, 15:59
      Co Ty czlowieku wypisujesz? Jak mozna zyc w USA? Przeciez tu sie najdluzej
      pracuje, nie ma kodeksu pracy, pracownika mozna zwolnic jak psa z minuty na
      minute, rencistow u Was jak na lekarstwo, jakies bzdury docieraja do naszego
      raju, ze ludziska musza wykupywac prywatne ubezpieczenia zdrowotne, zbierac na
      emeryture, trzeba stale sie ksztalcic, a za praca przeprowadzac po calym kraju,
      a rolnicy musza placic podatki i ubezpieczac sie. Nie, to nie jest w duchu
      starej Europy, gdzie wszystko sie nalezy od panstwa, gdzie ochrona
      najbiedniejszych jest na europejskim poziomie. Mamy wprawdzie wysokie podatki i
      troszke beznadziejna recesje. Ale to wszystko przez te wredne Stany, bo nie
      chcecie kupowac naszych najwyzszej jakosci (i ceny) towarow. Nie chcecie sie
      dzielic wlasnym, wypracowanym z duzym wysilkiem, dobrobytem. Moralnie naganne!!!
      • maksimum Re: USA: Stopy stoją w miejscu 30.10.03, 18:17
        edek40 napisał:

        > Co Ty czlowieku wypisujesz? Jak mozna zyc w USA? Przeciez tu sie najdluzej
        > pracuje, nie ma kodeksu pracy, pracownika mozna zwolnic jak psa z minuty na
        > minute, rencistow u Was jak na lekarstwo,

        To jeszcze nic,bo znam przypadki,ze rencisci z Polski przyjezdzaja do Stanow i
        na czarno pracuja.


        > jakies bzdury docieraja do naszego
        > raju, ze ludziska musza wykupywac prywatne ubezpieczenia zdrowotne, zbierac
        na emeryture, trzeba stale sie ksztalcic,

        Szczerze mowiac,to z tym ciaglym ksztalceniem,to jestem zalamany.
        Czlowiek w Polsce szkolke konczy,dostaje kwity na potwierdzenie inteligencji
        wlasnej idzie z tym do roboty i zaczyna sie dumnie rozmnazac,by nastepne
        pokolenia niezrownanej inteligencji europejskiej chowac.

        A tu ledwo co sie z robota zapoznasz,to juz cie zwalniaja i do nastepnej roboty
        musisz sie przygotowac fizycznie i psychicznie.

        > a za praca przeprowadzac po calym kraju,

        To ,to jeszcze pecha.
        Tu nawet w PONIEDZIALKI trzeba pracowac.

        > a rolnicy musza placic podatki i ubezpieczac sie. Nie, to nie jest w duchu
        > starej Europy, gdzie wszystko sie nalezy od panstwa, gdzie ochrona
        > najbiedniejszych jest na europejskim poziomie. Mamy wprawdzie wysokie podatki
        i troszke beznadziejna recesje.

        Z ta recesja ,to nie przesadzaj.
        Do wszystkiego idzie sie przyzwyczaic.


        > Ale to wszystko przez te wredne Stany, bo nie
        > chcecie kupowac naszych najwyzszej jakosci (i ceny) towarow. Nie chcecie sie
        > dzielic wlasnym, wypracowanym z duzym wysilkiem, dobrobytem. Moralnie
        naganne!!

        Bije sie w piersi i przepraszam!
        MACIEJ
Pełna wersja