Dodaj do ulubionych

Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji

IP: 217.98.20.* 12.02.09, 22:21
Czego spodziewaliście się po POpaprańcach? Przecież oni "dożynają" samochodowe
watahy poprzez podwyżkę akcyzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: kolo Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.chello.pl 12.02.09, 22:23
      niemcy i francja ratują swój przemysł motoryaacyjny, a polska??

      no problem w tym że polska nie ma swojego przemysłu motoryzacyjnego
      • Gość: Macho Re: Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 22:46
        Dla kogo no problem? Mamy nacjonalizować straty zachodnich firm?
        • Gość: Prudent Pomoc dla motoryzacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 22:52
          Nie
          Mamy dopłacać Niemcom aby kupowali samochody przez nas produkowane
          • Gość: QBA Re: Pomoc dla motoryzacji IP: *.ramtel.pl 12.02.09, 23:45
            ... do tego w ich fabrykach...
            • krzych.korab Rząd ma rację.Ratujmy Polskie firmy! 13.02.09, 05:36
              • zuzur Ja nie słyszałem o dopłatach Francji i Niemiec. 13.02.09, 07:49
                Nie obiło mi sie o uszy, żeby rząd Francji dofinansowywał sprzedaż
                peugeotów, czy citroenów na polskim rynku. Podobnie nie słyszałem,
                żeby niemiecki rząd dofinansował fabrykę opla, czy montownię
                volkswagena w Polsce. Czy to my mamy dofinansowywać niemieckie
                fabryki, które produkują ople dla Helmutów za Odrą?
                A co stało się z miliardowymi dochodami koncernów za ubiegłe lata?
                Może niech koncerny wezmą sobie kasę z tej puli, a nie z zewnątrz.
                • Gość: Włodek z Poznania Re: Ja nie słyszałem o dopłatach Francji i Niemie IP: *.icpnet.pl 13.02.09, 08:07
                  Zanim zastosujesz niepoważne argumenty o miliardach, sprawdź sobie raporty
                  finansowe firm motoryzacyjnych. Są publiczne, to spółki giełdowe. Wystarczy
                  znajomość języka obcego.

                  A nie zarzucisz mi, że popieram polski pomysł dopłat. Piszę o tym niżej.
                  • Gość: Robert Wilk. Stocznie były nasze, więc nie było szkoda... IP: 195.177.83.* 13.02.09, 08:41
                    Ale fabryki samochodów są cudze ...
                    Eeeee to trzeba im dać kapuchy.

                    To nic że nie mamy.

                    Pożyczymy...
                    • jimmyjazz A jak ma pomóc? Przecież to firmy eksportowe 13.02.09, 09:52
                      i jak sie załamuje rynek na zachodzie to komu maja to sprzedawać? A
                      słaba złotówka powoduje że produkcja u nas jest tania jak barszcz.

                      I mam rozwiązanie - obniżyć ceny! Geniusz. Eureka.
                      • Gość: Polak W Polsce nie ma polskich firm produkujących auta IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.09, 10:21
                        więc z jakiej racji polski rząd ma im pomagać? Niech tym firmom
                        pomogą właściciele, w końcu przez lata oszukiwały polskiego fiskusa
                        i korzystały z różnego rodzaju preferencji
              • dkrytyk55 Re: Rząd ma rację.Ratujmy Polskie firmy! 13.02.09, 10:29
                nawet jak produkują na magazyn,a produktów nikt nie chce,to dopiero będzie
                marnowanie sił i środków.
    • Gość: Boso & Kaczo Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 12.02.09, 22:24
      "Inne kraje UE - np. Francja i Niemcy - już szykują ratunek dla
      swoich koncernów motoryzacyjnych."
      -------------------------------------------------------------------
      A czy istnieja jakies polskie "koncerny motoryzacyjne"?
    • wlodekzpoznania przepraszam, ale o jakich polskich koncernach samo 12.02.09, 22:33
      samochodowych mówimy? Czy Polacy kupują głównie samochody koncernu Fiat (Fiat,
      Alfa Romeo, Lancia, Maserati, Abarth), GM (Opel, Saab, Cadillac, Chevrolet) i
      VW (VW, Audi, Seat, Skoda)? Jeśli tak by było, to można by się zastanawiać nad
      wspieraniem zakupów nowych samochodów, gdyż jeśli nawet bezpośrednio nie
      wpłynęło by to na zakup samochodu z polski, to jednak skłoniło w przyszłości
      koncern do poszerzania swojej bazy produkcyjnej w Polsce.

      Jednak Polacy kupują te marki tylko w stopniu przeciętnej europejskiej, a
      Niemcy kupują 40% produkcję swoich koncernów, Francuzi 35% swoich.

      Polska to ogromny poddostawca części. Ale też tylko do niektórych koncernów i
      modeli. Prawdopodobieństwo, że wielkie dla polskiego budżetu, a mikre dla
      europejskiego rynku środki wsparcia przyniosą polskim fabrykom jakąś korzyść
      jest...mizerne.

      Wesprzeć można zakupy samochodów użytkowych, gdyż udział w rynku samochodów z
      poznańskiej fabryki VW (z silnikami z Polkowic) oraz Fiatów z silnikami JTD z
      Tychów jest duży.

      Tak samo wesprzeć można wymianę taboru autobusowego, gdyż Polska ma solidny
      przemysł w skali Europy (Volvo, Man, Solaris, Mercedes). Ale to by było na tyle.
      • Gość: QBA Re: przepraszam, ale o jakich polskich koncernach IP: *.ramtel.pl 12.02.09, 22:41
        A ja bym nic nie wspierał. Mam dać się zażynać aby z moich podatków ktoś dostał
        za darmo kasę gdy mnie tymczasem nie stać (między innymi właśnie przez te
        podatki) na zakup tego samochodu?

        Łapy precz od gospodarki.

        Padnie słoń - skorzystają na tym setki jeśli nie tysiące mniejszych żyjątek.
        Koniec spekulacji, interwencjonizmu, etatyzmu. Ile jeszcze trzeba utopić
        miliardów euro/dolarów aby wreszcie dotarło, że to wszystko o kant dupy było
        rozbić i lepiej było tę kasę zostawić w kieszeni podatnika? Może sami decydujmy
        czego nam do szczęścia potrzeba - bez urzędniczej redystrybucji...
        • Gość: adf Re: My dajemy tylko robocizna więc kogo w wspierać IP: *.186.13.020.vip-net.pl 13.02.09, 06:40
          Koncerny samochodowe w Polsce sa firmami zagranicznymi a siedziby
          tych koncernów są za granicą i oni tam maja banki wspierające swoje
          koncerny Vokswagen Bank niech wspiera je rząd niemiecki. Polska
          dotuje wyższe wykształcenie dla personelu pomocniczego w Krajach UE .
          Nikt z rządu nie prowadził działalności gospodarczej samodzielnie i
          nie wie co zrobic , a wystarczy te środki skierować na do drobnej
          przedsiębiorczości i przemysłu rolno spożywczego i infrastrukture w
          kraju. Głupie przepisy ZUS obciążenia oficjanie pracujących i tzw
          solidaryz społeczny pozostałośc scojalizmu wykańcza gospodarkę.
          Wystarczająco wysprzedali majatek emerytów i się bawili . Do
          piaskownicy chłoptasie tam jest ich miejsce
          • Gość: ... Re: My dajemy tylko robocizna więc kogo w wspiera IP: *.net136.okay.pl 13.02.09, 10:02
            racja w kazdym aspekcie, zwlaszcza w temacie braku kontaktu politykow z
            rzeczywistoscia (ktora ich utrzymuje) oraz obciazen fiskalnych i parafiskalnych
            dla przedsiebiorcow.

            czy sie stoi, czy sie lezy 8 stowek sie nalezy - tak mozna strescic haslo ZUSu
            dla malych przedsiebiorcow.
    • guru133 Czy biedny polski podatnik ma dotować bogate 12.02.09, 22:40
      zachodnioeuropejskie koncerny????
      • Gość: QBA Re: Czy biedny polski podatnik ma dotować bogate IP: *.ramtel.pl 12.02.09, 22:44
        Tak jak pisałem wyżej. Nie pomagać i nie kombinować. Padnie słoń - skorzystają
        na tym tysiące mniejszych żyjątek.

        Precz z interwencjonizmem!
    • Gość: ho ho ho Artykuł sponsorowany * Artykuł sponsorowany IP: *.jjs-isp.pl 12.02.09, 22:51
      Takie akcje pomocy to droga donikąd. Popytu nie da się
      dmuchać w nieskończoność, nawet wirtualnymi kredytami.
      Nie pomaga pisanie o "modnych samochodach". Nie każdy
      chce więcej pracować by nowy samochód kupować :) I
      jeszcze potem płacić za ubezpieczenia, gwarancje...
    • Gość: Jim I bardzi dobrze IP: *.chello.pl 12.02.09, 23:00
      Produkcja się załamała bo drastycznie zmniejszył się popyt. Pompowanie pieniędzy w branżę motoryzacyjną nie ma najmniejszego sensu, to czyste marnotrastwo. Po co produkować coś czego nie można sprzedać, po co tracić pieniądze na nierentowny biznes? Aby rząd dał, rząd musi zabrać komuś innemu, komuś kogo działalność przynosi zyski. Gdy globalna recesja się skończy, a kiedyś się skończy, branża motoryzacyjna zapewne ożyje.
    • lechujarek Tusk, tak trzymać! Zadnych dopłat, ciąć koszty! 12.02.09, 23:01
      Niech sobie Francuzi czy Niemcy dopłacają swoim dinozaurom podnosząc podatki jak
      są tacy bogaci... a my na odwrót: tnijmy koszty i podatki - zgadnijcie kto tylko
      na tym skorzysta. Jako podpowiedź słowa klucze: Dell, Indesit...
      • Gość: goldi Tuskofilu, mówisz o takim cięciu POdatków? IP: *.uk2net.com 12.02.09, 23:24
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6013353,Premier_zaskoczyl_senat_podwyzka_akcyzy_na_auta.html
        • Gość: Prudent cięciu POdatków? IP: 212.160.172.* 13.02.09, 08:03
          Kupujesz Hummer'a czy LandCruiser?
    • Gość: ha ha Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: 89.191.147.* 12.02.09, 23:02
      Najgorszy jest rząd który nie wie co robić.

      Który pod pozorem oszczędności powiększa deficyt. Taki na rynkach nigdy
      zaufania nie wzbudzi.
    • Gość: Mike Re: Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.teleton.pl 12.02.09, 23:14
      LOL Kublik w akcji:)) Jestem ciekaw ile zgarnał kasy za ten artykulik??Panie Kublik absolutna wiekszosc produkcji samochodow w naszym kraju jest skierowana na eksport i Polski rzad żeby sie z...ł i wylozyl ciezkie miliard to nic nie pomoze na spadki produkcji. Zeby polacy kupowali wiecej nowych samochodów to musza zaczac wiecej zarabiac, poza tym ceny tych samochodow musza byc w miare normalne a nie 20-30% wyzsze niz na zachodzie.
    • Gość: aaa zadnych doplat! IP: *.217.146.194.generacja.pl 12.02.09, 23:19
      90% aut z polskich montowni idzie na eksport,
      czesci pewnie jeszcze wiecej.
      wiec czy ta głupia gazeta nawoluje do sponsorowania niemiec???

      kiedy reparacje nam w koncu zapłacą?
      • Gość: Jim Re: zadnych doplat! IP: *.chello.pl 12.02.09, 23:32
        Eksport, jeżeli jest opłacalny, to dobra rzecz. Nikogo nie sponsorujesz, przecież dostajesz pieniądze, polepszasz bilans handlowy kraju etc.

        Problem w tym że jeżeli z powody globalnego kryzysu nie ma odbiorców to produkcja nie ma sensu, a pompowanie pieniędzy w nierentowne zakłady to głupota i niegospodarność.
    • sammler Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji 12.02.09, 23:30
      Ilekroć czytam takie teksty, upewniam się, że jestem na stronach Gazety, a nie
      Trybuny Ludu... Panie Kublik! Zorganizuj Pan zbiórkę pieniędzy na te biedne
      koncerny samochodowe (skoro można na stocznie, można i na montownie samochodów)
      i bądź łaskaw odstosunkować się od moich pieniędzy!

      S.
      • Gość: QBA Re: Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.ramtel.pl 12.02.09, 23:43
        Amen.
    • Gość: ANDY Czy rządy nie wiedzą,że kryzysu są po to żeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 23:53
      oczyścić rynek ze zgniłych firm,które w czasie prosperity nie myślą o
      nadchodzącym kryzysie.Przecież już w czasach biblijnych pisali o 7 latach
      tłustych i 7 latach chudych.
    • Gość: ANDY Żadnej pomocy,właśnie czas kryzysu jest dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 00:00
      dla zmian,upadają dotychczasowe koncerny samochodowe a w to miejsce powstają
      nowe np.polskie firmy tworzą spółki w celu stworzenia polskiego samochodu.Bo
      właśnie czasy kryzysu są dobre do radykalnych zmian,a ingerencja rządów
      powoduje zakłócenie naturalnego rytmu rozwoju gospodarczego.
    • Gość: Czlowiek Po co pomagac motoryzacji ?????????????????? IP: *.adsl.alicedsl.de 13.02.09, 00:17
      Do kogo naleza te firmy? Do jakiejs grupy bogaczy z zachodnich krajow. To oni
      sie musza martwic aby nie stracili swoich majatkow. Rzad Polski musi sie
      martwic o obywateli polskich i budzet panstwa, a nie o jakies prywatne firmy.
      Jak zacznie od jednej to przyjdzie druga i trzecia. Dlaczego pomagac
      motoryzacji, kiedy kazdy dzial gospodarki ma problemy?

      Dlaczego ma panstwo polskie przejmowac RYZYKO od prywaciazy? Czy oni dziela
      sie z panstwem i z podatnikiem jak robia zyski?

      Co za glupie zadanie aby pomoc motoryzacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: QBA Re: Po co pomagac motoryzacji ?????????????????? IP: *.ramtel.pl 13.02.09, 13:16
        Wolę sam dbać o siebie - rząd lepiej niech się skupi na pilnowaniu słupków
        granicznych, sądach i policji - od reszty lepiej niech się odpieprzy.
    • Gość: Czlowiek Do pana Andrzeja Kublika! IP: *.adsl.alicedsl.de 13.02.09, 00:20
      Do kogo naleza te firmy? Do jakiejs grupy bogaczy z zachodnich krajow. To oni
      sie musza martwic aby nie stracili swoich majatkow. Rzad Polski musi sie
      martwic o obywateli polskich i budzet panstwa, a nie o jakies prywatne firmy.
      Jak zacznie od jednej to przyjdzie druga i trzecia. Dlaczego pomagac
      motoryzacji, kiedy kazdy dzial gospodarki ma problemy?

      Dlaczego ma panstwo polskie przejmowac RYZYKO od prywaciazy? Czy oni dziela
      sie z panstwem i z podatnikiem jak robia zyski?

      Co za glupie propagowanie aby pomoc motoryzacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: fs Re: Do pana Andrzeja Kublika! IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.09, 06:14
        Gość portalu: Czlowiek napisał(a):

        > Do kogo naleza te firmy? Do jakiejs grupy bogaczy z zachodnich
        krajow. To oni
        > sie musza martwic aby nie stracili swoich majatkow. Rzad Polski
        musi sie
        > martwic o obywateli ...

        tu chodzi o ratowanie miejsc pracy a nie majatkow jakichs
        zachodnich bogaczy. Jak nie bedzie popytu na samochody, w
        pierwszej kolejnosci straca ci, ktorzy je produkuja czyli
        pracownicy. Majatek trwaly bedzie najwyzej mniej wykorzystywany.
        W Niemczech dostaje sie premie niezaleznie od tego skad pochodzi
        nowe auto. A poniewaz wiekszosc tych "sponsorowanych" zakupow to
        male auta (Corsa, Fabia, Peugeot 107, Citroen 1, Panda, F500)
        korzystaja na tym glownie montownie w innych krajach niz Niemcy
        (np. Polska, Hiszpania, Slowacja, Czechy). Poza tym mnostwo
        podzespolow do wszelkich marek tez produkuje sie w roznych
        miejscach Europy (tez w PL) wiec w sumie najbardziej na tej
        niemieckiej premii korzystaja pracownicy innych panstw. Nie
        zaszkodziloby wiec, gdyby wszystkie kraje pomogly (we wlasnym
        interesie) zwiekszyc popyt na rynku samochodow.
        • Gość: QBA Re: Do pana Andrzeja Kublika! IP: *.ramtel.pl 13.02.09, 07:08
          Bla bla bla

          Zabierzmy milionom - dajmy tysiącom.
          Ot sprawiedliwość...

          Chcesz nowych miejsc pracy? To ciąć podatki - zaraz się będą bili aby u nas
          zakładać fabryki. Dell, Indesit? To tylko przedsmak tego co moglibyśmy mieć
          gdybyśmy wyłamali się z szeregu i zamiast pakować mamonę do portfeli wielkich
          koncernów zostawilibyśmy więcej w kieszeni konsumenta.

          Jak ktoś nie ma kasy to nie kupuje. Zabierani kasy konsumentowi to jest dopiero
          zarzynanie gospodarki...
        • raf-ber Re: Do pana Andrzeja Kublika! 13.02.09, 08:10
          Gość portalu: fs napisał(a):

          > tu chodzi o ratowanie miejsc pracy a nie majatkow jakichs
          > zachodnich bogaczy. Jak nie bedzie popytu na samochody, w
          > pierwszej kolejnosci straca ci, ktorzy je produkuja czyli
          > pracownicy. Majatek trwaly bedzie najwyzej mniej wykorzystywany.
          > W Niemczech dostaje sie premie niezaleznie od tego skad pochodzi
          > nowe auto. A poniewaz wiekszosc tych "sponsorowanych" zakupow to
          > male auta (Corsa, Fabia, Peugeot 107, Citroen 1, Panda, F500)
          > korzystaja na tym glownie montownie w innych krajach niz Niemcy
          > (np. Polska, Hiszpania, Slowacja, Czechy). Poza tym mnostwo
          > podzespolow do wszelkich marek tez produkuje sie w roznych
          > miejscach Europy (tez w PL) wiec w sumie najbardziej na tej
          > niemieckiej premii korzystaja pracownicy innych panstw. Nie
          > zaszkodziloby wiec, gdyby wszystkie kraje pomogly (we wlasnym
          > interesie) zwiekszyc popyt na rynku samochodow.

          Czemu branża samochodowa ma być uprzywilejowana? Polska eksportuje nie tylko
          samochody i części do nich. Można myśleć o poręczeniach kredytów dla samorządów
          na wymianę taboru autobusowego bo jesteśmy wręcz potentatem w tej branży.
          Również w branży meblowej do tej pory odnosiliśmy sukcesy w eksporcie i to bez
          żadnego wsparcia ze strony kolejnych rządów, w dodatku jest to rodzimy kapitał w
          większości. Może premie za pozbycie się starej meblościanki "późny Gierek"?
          Przynajmniej subsydia zostaną w kraju.
      • Gość: ab Re: Do pana Andrzeja Kublika! IP: 82.139.24.* 13.02.09, 07:49
        wszystko to jasne tylko pomysl troche czlowieku. zachodnie koncerny- VW, bmw czy tez japonskie toyota, nissan i honda (ktora zamknela fabryke w anglii na 4 miesiacea mimo to placi ludziom wyplaty!!!) maja odpowiednia ilosc srodkow by przetrwac kryzys, chodzi o poddostawcow ktorzy produkuja czesci- mnostwo z nich znajduje sie w polsce! jesli wszystkie fabryki producentow zatrzymaja sie jak honda, to poddostawcy beda masowo padac a bezrobocie bedzie liczone w dziesiatkach tysiacy w samej polsce a co dopiero w europie. Oznacza to ogromne straty do budzetu z tytulu podatkow, dodatkowe koszty na obsluge bezrobotnych i potezny problem spoleczny. dodatkowo z rynku znikna pieniadze ktore dotychczas trafialy tam z wyplat pracownikow. w polsce mamy znikomom sprzedaz nowych aut (7 aut na 1000 mieszkancow)wiec koszty poniesione przez ustanowienie ulg na zakup nowych samochodow sa duzo nizsze niz koszty zmagania sie z bezrobociem oraz problemami z tym zwiazanymi. pozatym na drogach bedzie bezpieczniej bo kupujemy w komisach "prawie nowe" fury z zachodu ktore okazuja sie byc odremontowanymi powypadkowymi szrotami. polecam obserwacje niemieckich autostrad oraz bylych przejsc granicznych z polska, zobaczycie jak prezentuja sie autas polakow przed odrestaurowaniem, alepewnie kazdy z was jezdzi "bezwypadkowym"hehe. jestesmy "meksykiem" europy, bez mysli technologicznej, bez wiedzy i umiejetnosci zarzadzania(mimo ogromnej liczby wyksztalconych)ale w naszym interesie jest utrzymanie tu miejsc pracy bo sami nic nie potrafimy. w naszym interesie jest by zachodnie koncerny sprzedaly jak najwiecej samochodow w europie jak i w polsce,wtedy i nas bedzie stac na nowy
        • Gość: swoboda_t Re: Do pana Andrzeja Kublika! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 09:28
          Dużo słów, mało sensu. Krótko: ZA CO TE NOWE AUTA KUPIMY?? Po ch.j
          dotować produkcję, sprzedaż itp. skoro dla wyników polskich fabryk
          nie będzie to miało znaczenia. Polska to maleńki rynek moto i
          chocbyśmy nagle zaczeli kupować dwa razy więcej nowych samochodów,
          to dla wielkich koncernów i tak bez różnicy. Dopóki zachód nie
          stanie na nogi, to możemy sobie dotować...
        • Gość: Czlowiek Re: Do pana Andrzeja Kublika! IP: *.adsl.alicedsl.de 13.02.09, 13:58
          Polska sie zadluza, pomagajac branzy samochodowej. Polacy musza to splacic!
          Oprocentowanie jest w tej chwili bardzo wysokie, okolo 10% na obligacje skarbu
          panstwa. Zadluzanie sie doprowadzi do katastrofy: wysokiej inflacji i
          zadluzenia, ktore odbiera mozliwosci dzialania rzadu na lata.

          Owszem straca prace ludzie! To nie jest fajne, ale to mniejsze zlo.

          Dajac pieniadze na motoryzacje wzmacniamy przede wszystkim zachodnie firmy a
          niszczymy nasz kraj. Kazda branza ma rowne prawo do pomocy.

          Zadaniem rzadu nie jest pomagac branzom. Zadaniem jest stabilizacja calej
          gospodarki i rozwoj. Dlugi na tym poziomie destabilizuja kraj, odbierajac
          pieniadze z rynku, ktore to mogliby korzystac prywatni przedsiebiorcy i ludzie.
          Jezeli panstwo bierze dlug, zmniejsza sie iloc pieniedzy na rynku i przez to
          zwieksza sie oprocentowanie. Oprocentowanie wysokie zabija checi inwestycyjne
          itd. Rzad z Tuskem mozna krytykowac. Jednak tutaj w kryzysie robia w miare dobra
          robote.
    • rozum221 Dupa lala, ugnie się, a można tak (w uproszceniu): 13.02.09, 01:24
      Ludziska, najkrócej jak mogę (bo nie chce mi się klikać):
      Pomóc motoryzacji czy innym "szklarzom", to proste:
      obniżyć "normalnym" ludziom podatki, a nie "jelitom"...
      Ludziska będą miały "szmal" - to se kupią nowe samochody...
      Eeeeeeeeee, nie chce mi się gadać - Jasne?
      Zwłaszcza, że "moderatorzy" (dawna cenzura) nie puści,
      a nawet jak puści, to i tak "moderują"......
      Albo:-)) Czytacze są całkowicie zdebilizowani...
      Wniosek: szkoda gadać....

    • Gość: Piotrek Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 13.02.09, 05:10
      Rząd nie powinien pomagać i wywalać kasę Polaków w błoto ani na zagraniczne
      firmy motoryzacyjne ani na banki!
    • mmisial PANIE KUBLIK 13.02.09, 06:54
      z jakiej racji z moich podatków ma być dofinansowana branża motoryzacyjna??

      skurczy się Panu wynagrodzenie, pewnie i tak wypłacił sobie Pan dywidendę za
      ostatni rok, a na ten już nowa podwyżka podpisana.

      Nawet nie chce mi się już czytać Pana artykułów, bo twierdzi Pan, że jeździmy
      starymi autami, no i mało kupujemy nowych.

      W czym i dlaczego moje 6 letnie auto nadaje się już na złomowisko (peugeot 406,
      20 HDi )???? To może wina producentów, że produkują tak wytrzymałe auta.

      A EKOLOGIA, jakie to teraz modne i na czasie, tylko dlaczego pod tą pseudo
      przykrywką ekologii zwiększają się wasze zyski bo niby coś tam zostało w silniku
      unowocześnione i będzie on spełniał jakąś tam normę, a za 3,4 lata znowu
      usłyszymy że te auta są nie ekologiczne....

      A wracając do przemysłu, jak szło dobrze to jakoś zyskami z Państwem (czyt.
      pracownikami) tak szybko się nie dzieliliście, a jak jest delikatne tąpnięcie to
      wymuszacie na rządzie działań....

      i to ma być WOLNY RYNEK??
      • Gość: Zenek pieprzyć kublika IP: *.ghnet.pl 13.02.09, 09:33
        Wyciąga osraną rękę po moje pieniądze.
        Na drzewo z nim.
    • thegreatmongo NIe dopolacajmy. Jak nie moga dostac kredytow to n 13.02.09, 07:16
      niech obniza pensje i bedzie troche pieniedzy na dzialalnosc. Moga tez wejsc na
      gielde czy sprzedac papiery dluzne...


      NIe sponsorujmy pieniedzmi podatnika czegos co samo nie daje rady. I tak
      poslowie juz zabieraja nam wolnosc ograniczajac np. dopalacze bo im wydaje sie,
      ze tak jest lepiej dla nas, ale nie dajmy sie zwariowac.
    • 88i88 Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji 13.02.09, 07:20
      Więcej starych samochodów = większa korzyść dla państwa. Podatki płacone przez
      właścicieli warsztatów,sprzedawców części, stacje kontroli. Nowe samochody
      tego dochodu nie przynoszą.
      • Gość: swoboda_t Re: Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 09:33
        To jest poniekąd słuszna uwaga. Mam dwa używane samochody (oba
        kupione przez I-właść. w PL salonie), które łącznie kosztowały
        połowę ceny najtańszego nowego. Potrzeba do nich więcej paliwa,
        serwisu, części, elementów eksploatacyjnych, ubezpieczeń itp. niż do
        jednego. Generuję więc ruch w interesie i zyski tu, w kraju. A
        polskie fabryki i tak pordukują głównie na eksport, więc czy ja tą
        nówkę kupię czy nie (zrestzą na odpowiadającą mi mnie nie stać), to
        im wielkiej różnicy nie robi.
    • Gość: Włodek z Poznania Jak tym krajem rządzić, jak 90% wpisów to demagogi IP: *.icpnet.pl 13.02.09, 07:48
      demagogia? To i politycy muszą przemawiać z pozycji demagogicznych. Poziom
      rozumowania naprawdę tragiczny.
      • Gość: Macho Re: Jak tym krajem rządzić, jak 90% wpisów to dem IP: 82.177.197.* 13.02.09, 08:31
        Głupiś.
      • Gość: Jim Przedstaw swoje rozumowanie. IP: *.chello.pl 13.02.09, 10:10
        Przedstaw swoje rozumowanie. Oświeć nas demagogów swoją błyskotliwą analizą, żelazną logiką i zdrowym rozsądkiem.
      • Gość: QBA Re: Jak tym krajem rządzić, jak 90% wpisów to dem IP: *.ramtel.pl 13.02.09, 13:02
        90% wpisów jest przeciw dotacjom - wolny rynek, przynajmniej w tym względzie, to
        demagogia?

        Na komunistę trafiło czy ki diabeł?
    • Gość: gość Re: Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.09, 07:48
      i dobrze !!! ja nie miałem w życiu auta z 2 litrowym motorem i żyje - poza tym takich aut się w polsce nie produkuje (z jednym wyjątkiem) a poza tym ponad 95% polskiej produkcji to eksport - krajowa sprzedaż aut z polskich fabryk nie spadła nawet o sztukę.....dlaczego nasze państwo ma dotować skodę i toyotę - najpopularniejsze auta w naszym kraju?
      • Gość: ab Re: Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: 82.139.24.* 13.02.09, 08:00
        ale silniki sie do nich produkuje, wiec skoro nie bedziemy wspierac sprzedazy to bedzie problem... opierasz sie na danych obejmujacych rok 2008, gdzie wyzylowany zloty obnizyl cene aut w zlotowkach, teraz zloty stracil swoja wartosc wracajac na nalezne mu miejsce a bezrobocie rosnie w tempie zastraszajacym. rozpedzona maszyna jaka byla polska chyba najszybciej w UE (nawet kraje bedace w recesji nie maja takiego spadku PKB,moze poza irlandia).osobiscie pracujew motoryzacji,na szczescie nie w polsce a moja firma odmowila pomocy rzadowej,nie mniej jednak prognozy sa bardzo zle dla sprzedazy aut w polsce oraz dla produkcji, co odbiej sie na sytuacji polskiej godpodarki dla ktorej motoryzacja byla sila napedowa
        • Gość: swoboda_t Re: Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 09:37
          co o
          > dbiej sie na sytuacji polskiej godpodarki dla ktorej motoryzacja
          byla sila nape
          > dowa

          Owszem, motoryzacja jest ważną gałęzią gospodarki, szczególnie w
          Wielkopolsce i na Śląsku. Ale nie polska motoryzacja, tylko
          globalna. Wiekszośc produkcji komponentów, podzespołów i gotowych
          pojazdów idzie na eksport. Choćbyśmy stanęli na głowie to i tak na
          globalny kryzys nie poradzimy - fabryki stają, bo nie ma sprzedaży
          na zachodzie. A Polska to taki ryneczek gdzieś na peryferiach UE i
          to co się tu dzieje jest dla wielkości produkcji mało istotne.
        • Gość: QBA Re: Rząd milczy o pomocy dla motoryzacji IP: *.ramtel.pl 13.02.09, 12:48
          Chcesz wspierać sprzedaż? To zostaw ludziom pieniądze w portfelu.
    • Gość: Milton Niewolnicy przemysłowi ratuja swoich panów IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.09, 08:04
      90 procent aut idzie na eksport.
      Powinnismy zatem do każdego samochodu wkładac w schowek 2 tys Euro.
      Ot taki prezent z koloni fabrycznej pograżonej w recesji dla
      mieszkańców West Europa. Niewolnicy przemysłowi ratują swoich panów,
      aby dalej chcieli czerpac ze swoich koloni bo inaczej i one padną.
      Sami to możemy sanki produkować
    • Gość: andy sprawdzilem. porsche zarobil w 2008 7 mld. IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.09, 08:13

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka