Inflacja spada, ale nie za szybko

IP: *.bredband.comhem.se 14.02.09, 10:13
"Ceny wrosły o 3,1 proc. RPP dość mocno zetnie stopy"
Im PLN droższy tym bardziej rośnie eksport.
Kryzys nie dotyczy Polski.
Winny kryzysu jest przeciętny Amerykanin.
Drogi PLN ma " w dłuższej perspektywie" korzystny wpływ na
gospodarkę.
Podnoszenie stóp przez RPP zmiejszy agflację.
etc.
etc.
etc.
Oto tezy nowej polskiej "myśli ekonomicznej" głoszonej przez
polskich "ekspertów" od ekonomi.
...............................................................
Nie masz większego idioty od polskiego "ekonomisty".
    • Gość: gal anonim Inflacja spada, ale nie za szybko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 11:56
      Jak dalej będziemy podążać w tym kierunkiem lutowa obniżka będzie ostatnią a
      potem tylko w górę wzrost cen, płac i inflacji o złotym nie wspomnę.
      • manhu Re: Inflacja spada, ale nie za szybko 14.02.09, 13:51
        >lutowa obniżka będzie ostatnią
        A niby czemu? Do tych idiotów z RPP nie dociera co zrobili, już po pierwszej obniżce drastycznie osłabił się złoty, za drugim razem była powtórka, a ci idioci nadal chcą obniżać! I to znacznie poniżej stóp rynkowych. Nie widzę powodu dlaczego tumany z RPP miałyby nie powalczyć z USA (i pobić) i zrobić stopy 0% przy inflacji 10%.
    • Gość: prawda Widać, że kryzysu nie ma. IP: 193.0.116.* 14.02.09, 12:35
      Po wzroście cen najlepiej widać, że kryzys jest wirtualny, bo gdy jest kryzys,
      brak popytu i ceny nie rosną, lecz spadają, a im większy kryzys, tym mocniej
      ceny spadają.
    • Gość: Ja Inflacja spada, ale nie za szybko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 12:40
      Zgadzam się z oceną ,moich poprzedników na forum.
      Ale obawiam , się ,że autor pisał ten tekst , na zamówienie RPP i p.
      Skrzypka , bo do nich żadne racjonalne argumenty nie docierają.
      Oni wychodzą z założenia "czym gorzej,tym lepiej".
    • az.anonim Inflacja spada, ale nie za szybko 14.02.09, 12:47
      "Ekonomiści oczekiwali, że wzrost cen będzie jeszcze niższy."
      Niby po polsku, a cholernie cieżko to przeczytać.
      Nie łatwiej było napisać, że "ekonomiści oczekiwali, że spadek cen będzie
      większy"?
      • az.anonim a jednak to kac... 14.02.09, 12:49
        > "Ekonomiści oczekiwali, że wzrost cen będzie jeszcze niższy."
        > Niby po polsku, a cholernie cieżko to przeczytać.
        > Nie łatwiej było napisać, że "ekonomiści oczekiwali, że spadek cen będzie
        > większy"?
        >

        Moja kulpa, zagalopowałem sie oczekująć spadku cen.
        Tak dobrze to jeszcze nie jest...
      • Gość: jarzący Czytaj ze zrozumieniem! IP: *.uznam.net.pl 14.02.09, 13:34
        Spadek tempa wzrostu a spadek [po prostu] to chyba nie to samo?
    • Gość: mofo po co ciąć stopy?? IP: *.chello.pl 14.02.09, 14:27
      stopy procentowe są i tak nisko. Trzeba zmusić banki do udzielania kredytów bo dawno nie były równie tanie
      • thomza Re: po co ciąć stopy?? 14.02.09, 15:05
        Banki są zasadniczo prywatnymi podmiotami gospodarczymi i nie tak łatwo je do
        czegokolwiek zmusić, to już nie komuna. W kwestii stóp nie masz, podobnie jak
        inni dyskutanci, racji. Im niższe stopy, tym tańszy kredyt, a więc warunki do
        zwiększenia akcji kredytowej - coraz więcej firm i obywateli stać na kredyt.
        Poza tym, firmom i obywatelom, którzy już kredyt mają RPP pomaga taniej go
        spłacić. To właśnie tak powinna RPP działać - rozsądnie lecz we właściwym
        kierunku. W kwestii inflacji to mamy nieporozumienie. Inflacja rośnie w ujęciu
        rocznym lecz szybko maleje w bieżącym okresie. Proszę zwrócić uwagę, że jeszcze
        2 tygodnie temu było 3.3 %, a obecnie jest 3.1 %, a więc tak naprawdę ceny spadają.
        • mantero Za niskie stopy to też nie dobrze 14.02.09, 16:42
          Masz rację, że im niższe stopy tym tańszy kredyt, ale tylko teoretycznie. Co z tego że stopy spadają, jak banki podnoszą za to marże i inne opłaty, więc w sumie zarobią więcej niż wcześniej.
          Jedynie już zaciągnięte kredyty hipoteczne indeksowane WIBORem będą tańsze. Oprocentowanie kart kredytowych, rat czy kredytów konsumpcyjnych idzie w górę. Banki swoją beztroską doprowadziły do kryzysu, a teraz my za to zapłacimy.
          Żeby nie być gołosłownym - ING podniósł w ciągu ostatnich 2 miesięcy oprocentowanie kart kredytowych z 17,5% do 19,5%, chociaż nie miał ku temu żadnych przesłanek ekonomicznych.
          Poza tym wielu zapomina jeszcze o jednej rzeczy - obniżka stóp odbije się też na niższej wartości obligacji, a dopóki zachodni inwestorzy nie wrócą do Polski z gotówką, dopóty nie ma co liczyć na umocnienie się złotówki. Polska to nie Stany, których papierów dłużnych rynek chyba zawsze wchłonie praktycznie dowolną ilość.
    • Gość: Marych Inflacja spada, ale nie za szybko IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.02.09, 16:05
      Jezeli inflacja jest spowodowana wzrostem cen regulowanych to dalsza
      obniżka stóp procentowych nie bedzie miała dużego wpływu na
      obniżenie inflacji. Spowoduje tylko dalszą spadek wartosci złotego i
      wiecej problemów z tego powodu.

Pełna wersja