Dodaj do ulubionych

Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji

IP: *.tpnet.pl 22.02.09, 21:41
"Zelmer (ale musi jeszcze zawrzeć ugodę z innymi bankami, od których kupił opcje)"

"dla których wystawił opcje" gwoli ścisłości
Obserwuj wątek
    • Gość: zbi Świetny art n/t IP: *.chello.pl 22.02.09, 22:26
      • Gość: Włodek z Poznania czyli CitiHandlowy,BRE,ING Sląski,Fortis,Millenium IP: *.icpnet.pl 23.02.09, 08:51
        To jest grono tych 5 banków w pierwszej lidze sprzedających te kontrakty? Jakbym
        miał konto, to bym je zamknął.

        W kwietniu i maju w Zachodniej Europie świadomość nadchodzących zawirowań była
        jednoznaczna. Tym bardziej banki po upadku Fanny Mae i Maca musiały rozważać
        utratę swoich miliardów. Dlatego dobrze by służby specjalne sprawdziły, czy
        banki w Polsce same wymyśliły te produkty, czy ktoś z central międzynarodowych
        im to podpowiedział. Myślenie w kwietniu, że PLN wobec EURO się będzie umacniać
        było naiwne. Jako importer kalkulowałem ceny na 3,60 zwiększając upusty, ale nie
        zmieniając kursu przeliczenia.
        • Gość: Jaja JAK BERETY... Re: czyli CitiHandlowy,BRE,ING Sląski,Fortis,Mill IP: *.colc.cable.ntl.com 23.02.09, 13:32
          Panie Tomaszu dziekuję, świetny artykuł.

          Myślę, że cała ta akcja z "opcjami" została z premedytacją
          zaprojektowana (na zachodzie i USA) w czasie, w którym już tam wiele
          wiedziano o nadciągającej recesji i sprytnie została podrzucona
          do ... od zawsze "naiwnej" Polski, jak "kukułcze jaja" przez
          niezwykle "mądrych" reprezentantów zachodnich banków ale przede
          wszystkim perfidnych "graczy" ... czytaj: bezpardonowych spekulantów
          i oszustów w białych kołnierzykach.

          Czas, by Polacy przestali się już kłócić i zwalczać( polityka, Radio
          Maryja, polskie rodziny) a wzieli sie za wyciaganie wniosków z
          popełnionych błędów i zaczeli w końcu współpracować dla własnego
          dobra.
          Jak przychodzi co do czego to nie ma zlituj ... i to już wiemy od
          roku 996 czyli czasów Mieszka I.
          Ale Polak nawet mądry po szkodzie dalej ... opluwa, lekceważy i
          oszukuje drugiego Polaka. To na zachodzie dobrze wiedzą i ...
          wykorzystują przeciwko Nam.
          • manhu Re: czyli CitiHandlowy,BRE,ING Sląski,Fortis,Mill 23.02.09, 13:58
            >Myślę, że cała ta akcja z "opcjami" została z premedytacją
            Bzdura! Po prostu firmy zamiast się zabezpieczać to spekulowały, brak symetrii w umowach to dowód jawnej spekulacji tych firm.

            Przypomnę, że w 1929 roku samobójstwa popełniali głównie ci co grali na opcjach! Opcje to strasznie niebezpieczna gra, jeśli się "gra" a nie zabezpiecza kursu. To nie akcje które jak stanieją ze 100zł na 10zł to nic się nie stanie (poza zmniejszeniem majątku), na opcjach taka zmiana (w złą stronę) oznacza ogromny dług.
            • maruda.r Re: czyli CitiHandlowy,BRE,ING Sląski,Fortis,Mill 23.02.09, 17:05
              manhu napisał:

              > Bzdura! Po prostu firmy zamiast się zabezpieczać to spekulowały, brak symetrii
              > w umowach to dowód jawnej spekulacji tych firm.

              *********************************

              Rozważ jeszcze raz to, co napisał autor artykułu: firmy zachowały się jak
              klienci hipermarketu.

        • Gość: rr Re: czyli CitiHandlowy,BRE,ING Sląski,Fortis,Mill IP: *.lei3.cable.ntl.com 23.02.09, 14:17
          gdyby któryś z tych banków upadł, to reszta leci na łeb na szuje. To
          swoje pięniądze wsadź sobie to skarpetki.
        • wo_ga Re: czyli CitiHandlowy,BRE,ING Sląski,Fortis,Mille 23.02.09, 19:32
          CitiHandlowy, BRE, ING Slaski, Fortis i Millenium - masz absolutną
          rację! To lista przodujących, bankowych łajdaków. Mnie też oszukali!

          Proponuję taką akcję: zamykamy konta u tych gnojków!
          Przenosimy się gdziekolwiek - nawet do Skoków, (które też nie są
          całkiem piękne, bo tam się kłębią węże z PiS-u i okolic) ale
          przynajmniej są to nasi, polscy złodzieje i mogą posiedzieć w
          naszych, polskich więzieniach!

          Drugi aspekt tej akcji: natychmiastowa likwidacja obsługi polskich
          przedsiębiorstw przez te "polskie" banki!

          Panie Pawlak, niechże pan przemyśli takie decyzje ustawowe!
      • Gość: Sebar Szacunek dla Tomasz Pruska za profesjonalizm i.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.09, 08:56
        Wreszcie ktoś dogłebnie opisał konsekwencje głupoty owych chciwych zarządów i
        dilerów opcyjnych..

        To pierwszy artykuł który odważnie demaskuje geneze tego opcyjnego kryzysu:
        - niekompetentnych zarządów wybranych na zasadzie NEPOTYZMU
        - braku kontroli nad zarzadami,
        - bezkarność zarządów

        Jak autor wspomniał, prawo jest, paragrafy są... Gdzie konsekwencje za działanie
        na szkode spółki. Kowalski za spieprzenie parti produktu przy taśmie traci
        natychmiast prace... A zarząd doprowadzając tysiące rodzin do bankructwa, do
        utraty dachu nad głową? Oni utrzymaja stołki, do wiezienia nie pójdą, z domów
        ich nikt nie eksmituje. Co najwyżej premii nie dostaną..

        Jeszcze raz uznanie dla autora artykułu Tomasz Pruska - bo to pierwszy
        dziennikarz w kraju który odważył się tak całościowo, dogłebnie i uczciwie
        potraktować temat odpowiedzialności zarządów spółek i konsekwencji jakie bedzie
        musiał zapłacic Kowalski. Dotychczas mieliśmy żenujące stwierdzenia
        przedstawicieli spółek i gospodarczego lobby że "oni nie wiedzieli", "ze to nie
        ich wina"..

        Panowie z zarządów... kiedy przyjdzie regularna weryfikacja waszej wiedzy? Kiedy
        wasze wyniki i sukcesy przestaniecie budowac jedynie na zasadzie tanszej siły
        roboczej w Polsce?

        Sebar
        sebar_rysiu@yahoo.co.uk
        • lechujarek Popieram 23.02.09, 10:50
          Cały dzisiejszy kryzys wynika z jednego prostego faktu: faktycznego braku
          odpowiedzialności managerów i dyrektorów maści wszelakiej.
          Rozwiązanie? Bardzo proste: od pewnej wysokości płac, zatrudniany pracownik
          (kimkolwiek w sumie by on nie był) ręczy za siebie własnym majątkiem.
          I to jest ten nowy ład gospodarczy którego potrzebujemy.
          • Gość: Sebar Re: Popieram -też IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.09, 13:34
            też jestem za odpowiedzialnoscią majątkową managerów -pisałem juz o tym na
            forum. Z tym że ową odpowiedzialność bym zmodyfikował troszeczke wprowadzając
            obowiazkowe OC.
            Jezeli gość wmoczy to ubezpieczyciel pokryje straty i podniesie mu składke do
            wysokich poziomów, zrobi taką wtope drugi raz to pożegna się z zawodem, bo
            zwyczajnie ekonomicznie nie da rady z opłacaniem kosmicznie wysokiej składki.

            i tak powinno być w tym kraju a nawet świecie.

            Sebar
            sebar_rysiu@yahoo.co.uk
            • lechujarek Nie 23.02.09, 19:22
              Obowiązkowe OC tylko wypaczy system. Miałoby sens, gdyby ubezpieczyciel miał
              dostęp do naprawdę kompletnych danych p.t. co takiemu delikwentowi udało się w
              swojej karierze zrobić. A w to nie wierzę - koniec końców byłoby to jakoś
              "uśredniana" a wtedy...
              Wystarczy zresztą pomyśleć co by to zmieniło gdybyśmy teraz, przed tym kryzysem
              mieli obowiązkowe OC. Co by to zmieniło? NIC. Znów wszyscy by gnali na oślep za
              kasą, nikt by nie patrzył na to co potem. Kasiura zgarnięta, premie wzięte,
              buźki uśmiechnięte. A po nas choćby potop. Nie, boże broń żadnego OC.
              Chcesz zarabiać setki tysięcy, czy nawet miliony? Proszę bardzo, ale wpierw
              hipotekę domu swojego i żony oraz kompletu samochodów poproszę. I to z
              obowiązkowo przedłużoną odpowiedzialnością nawet na kilka(naście) lat po
              odejściu (procentowo stopniowo obniżaną), wszak każdy wie iż wiele fruktów
              managementu wychodzi na wierzch dopiero po jakimś czasie.
        • maruda.r Re: Szacunek dla Tomasz Pruska za profesjonalizm 23.02.09, 17:08
          Gość portalu: Sebar napisał(a):

          Gdzie konsekwencje za działani
          > e
          > na szkode spółki.

          ******************************

          To równie naiwny postulat, jak same decyzje zarządów. Wszyscy (rząd, NBP,
          analitycy i ekonomiści) zarzekali się, że złoty będzie się umacniał.

      • zuzur Bardzo zły artykuł. Odwraca uwagę od meritum. 23.02.09, 09:08
        Cała ta afera z opcjami powstała w zachodnich bankach. Najpierw
        wmawiano wszystkim, że złoty będzie się umacniał, wpływano na kurs
        na giełdzie (pierwsze przestępstwo), żeby waluta spadała. Potem
        wciągano firmy w wystawianie opcji. Z premedytacją, przez długie
        miesiące, drenowano Polaków. Potem sztucznie osłabiono kurs złotego
        (drugie przestępstwo).

        I to jest przestępstwem: sztuczne wpływanie na kurs na giełdzie,
        tudzież czerpanie korzyści z wewnętrznych informacji (zachodnie
        banki wiedziały, jaki będą kursy - wszak same to przygotowywały).

        Nigdzie, w żadnej publikacji nie przedstawiono tego przestępstwa w
        tak prosty i oczywisty sposób. Zamiast tego pisze się o
        nieodpowiedzialności zarządów, o tym, że rząd prognozował niski kurs
        EUR, o chciwości, o dilerach, którzy nie informowali. Nawet ten
        artykuł, opisywany tu, na forum, przez klakierów jako bardzo
        rzetelny, robi czytelnikom pranie mózgów, żeby Broń Boże nikt nie
        zwrócił uwagi na przestępcze wykorzystanie giełdy. Pozwy powinny
        być, ale wobec zachodnich banków, o straty spowodowane niezgodne z
        prawem wpływanie na kursy i wykorzystywanie wewnętrznych informacji.
        • Gość: Lewar Święta racja IP: 77.79.210.* 23.02.09, 12:28
          Opcje walutowe po zgrabnie przygotowana zasadzka posiadających ogromne doświadczenie (kilkadziesiąt lat kapitalizmu) hilen z banków inwestycyjnych takich jak JPM, w którą z powodu głupoty, chciwości i naiwności wpadali nasi prezesi i dyrektorzy handlowi, przy asyście doradców bankowych. Kolejny krok to wysokie % na lokatach, na które społeczeństwo się rzuciło jak na miód... i wywózka tirami mld dolarów i euro z Polski.
        • Gość: sasha Re: Bardzo zły artykuł. Odwraca uwagę od meritum. IP: 77.79.210.* 23.02.09, 12:35
          Dlatego wyprowadzilem się z Milleniu, zlikwidowałem konto, lokaty, KK... co i wam polecam. Jeżeli 10, 20, 50, 100 tys. klientów odwróci się od takich kompetentnych inaczej którzy sprzedawali opcje a często manipulowali prognozami, to może zaczną poważnie myśleć o ludziach... do następnej bańki spekulacyjnej.
        • Gość: *trader Re: Bardzo zły artykuł. Odwraca uwagę od meritum. IP: 155.140.133.* 23.02.09, 13:24
          W Polsce mamy system kursy plynnego gdzie o wartosci zlotego
          dwcyduja mechanizmy rynkowe czyli podaz i popyt i to one waznaczaja
          wartosc waluty wiec nie widze gdzie tu przestepstwo? spekulacja jest
          elementem obrotu rynkowego i jego bardzo waznym elementem
          dostosowujacym wartosc rynkowa do rzeczywistej...

          • wo_ga Re: Bardzo zły artykuł. Odwraca uwagę od meritum. 23.02.09, 19:39
            No i właśnie dlatego, zy przemądrzałku, jesdteśmy waleni w dupę
            przez tych, ktżrzy mają znacznie większy worek pieniędzy i mogą nim
            machać po giełdzie i nie tylko...
            Podoba ci się to?
            Jest OK ten skok na łeb we wspaniały kapitalizm, bez zabezpieczenia
            i kontroli? Choćby przynajmniej wewnętrznej, u nas, przez KBF - albo
            cokolwiek innego?
        • kicior99 Re: Bardzo zły artykuł. Odwraca uwagę od meritum. 24.02.09, 04:26
          Jakieś konkrety? Wiesz to poinformuj prokuraturę. jeśli nie - współudział w
          przestępstwie. Ale najpewniej nie wiesz a pieprzysz głupoty...
    • Gość: mvoiture Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.02.09, 23:03
      Po pierwsze:
      - w październiku 2008r. to kurs złotówki raczej nie zwyżkował, lecz wręcz przeciwnie

      Po drugie:
      - "było napisane"

      Po trzecie:
      - temat bardzo, ale to bardzi spłycony - pokaż mi Pan bank, który sprzedawał proste opcje put? pokaż mi Pan bank, który przedstawiał strukturę transakcji? i wreszcie pokaż mi Pan bank, który twierdził, że złoty będzie się osłabiał? z drugiej strony pokaż mi Pan eksportera, który nie płakałby z powodu mocnej złotówki i nie próbował coś z tym zrobić? Teraz zastanów się Pan, czy to tylko chciwość, czy może realia biznesowe? Kurde, weźmie się taki jeden z drugim do pisania o czymś, o czym mają ledwo blade pojęcie i tworzy atmosferę psychozy - bić bogatych!
      • Gość: Misiek Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.sds.uw.edu.pl 22.02.09, 23:14
        > Po trzecie:
        > - temat bardzo, ale to bardzi spłycony - pokaż mi Pan bank, który

        Geee... człowieku - sam spłycasz temat jeszcze bardziej niż artykuł...

        Akurat artykuł jest jednym z lepszych na ten temat - Twoje argumenty
        że banki prostych nie sprzedewały i że eksporterzy chcieli coś z tym zrobić są
        zupełnie nie na temat - w artykule tym i wielu innych
        jest przecież jak wół - jakby to były opcje odpowiadające przychodom - nie
        byłoby problemu...

        I nic nie tłumaczy managementu firm i dealerów z ich chciwości, niekompetencji i
        braku należytej staranności.

        I powinni za to ponieść konsekwencje... Bo to oni są temu winni..

        A koszty poniosą podatnicy, akcjonariusze, pracownicy i wielu wielu innych...
        • Gość: Gosc Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 23.02.09, 23:31
          To jest wina Rzadu,NBP i Ministerstwa Finansow za to ze eksportuje
          sile robocza a nie towary.Ile to kosztuje gospodarke rocznie to jest
          pytanie.Jest jeszcze wiele pytan ale niech na to odpowiedza ci co
          moja dostep do szerokiej informacji.
      • Gość: obserwator Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: 83.238.173.* 23.02.09, 08:31
        Bić ich nie trzeba, ale sponsorować też nie (patrz pomysł Olejniczaka).
    • Gość: Mirek z K.S. Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: 122.111.183.* 23.02.09, 01:28
      Od dealerow sie prosze odp... sa pracownikami bankow i maja dbac o
      bank. Bank dawal prowizje wiec chcial tych transakcji, a ze
      partnerzy nie mieli pojecia o opcjach to ich sprawa. Czy dealerzy
      maja naprawiac caly swiat?
      • wo_ga Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji 23.02.09, 19:42
        I to jest prawdziwe, czyste w swej krystalicznej postaci kurestwo!!!!
        Byłeś dilerem? Bank ci coś kazał? Robiłeś to za szmal, wiedząc że
        topisz naiwnych głupków - no to jesteś po prostu zwykłym łajdakiem!!!
        żyj z tym na zdrowie!
    • Gość: Mirek z K.S. Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: 122.111.183.* 23.02.09, 01:35
      ... i jeszcze jedno - jak sie komus nie podoba kapitalizm ktory w
      uproszczeniu polega na tym kto kogo wyrypie to dlaczego piszczal z
      radosci przy zmianie ustrojowej. I co to za okreslenie "spekulanci"
      rodem z glebokiej komuny?
      • Gość: hela Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.ds.ae.wroc.pl 23.02.09, 11:16
        "spekulacja" jest w finansach pojęciem neutralnym, podobnie jak "spekulanci",
        czyli ci, co spekulują.
      • Gość: Tomek Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.02.09, 11:18
        www.youtube.com/watch?v=XcBBJZL2thQ
        "Państwowa komisja specjalna wykryła przyczyny paniki i trudności. Wzmożony
        nacisk zorganizowanych elementów spekulacyjnych oraz masowe wykupywanie towaru
        były powodem zła."
    • myslacyszaryczlowiek1 Ządło i spekulanci 23.02.09, 03:09
      Właśnie miałem okazję sobie obejrzeć Żądło, metody oszustw cały czas te same.
      Czy rząd nie może zatrudnić jakiegoś starego wygę z krajów zachodnich, aby
      ostrzegał naszych młodych kapitalistów, przed takimi oszustwami.Przecież nie bez
      powodu mają oni ograniczenia w sprzedaży opcji.
      • Gość: Gosc987 Re: Ządło i spekulanci IP: *.pools.arcor-ip.net 23.02.09, 03:12
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

        > Właśnie miałem okazję sobie obejrzeć Żądło, metody oszustw cały czas te same.
        > Czy rząd nie może zatrudnić jakiegoś starego wygę z krajów zachodnich, aby>
        ostrzegał naszych młodych kapitalistów, przed takimi oszustwami.Przecież nie be
        > z> powodu mają oni ograniczenia w sprzedaży opcji.
        **********
        Ano Goldman Sachs już się wynosi ale jeszcze pomachuje szabelka mimo ze mu w tym
        miejscu nie przystoi.
        www.gowarsaw.eu/en/news/goldman-sachs-withdraws-from-speculative-trade-in-pln-and-czk
        • zuzur Goldman Sachs - o co w tym chodzi? 23.02.09, 09:19
          To jest ewenement na skalę światową, że Goldman Sachs przyznaje się
          do spekulacji i ogłasza wycofanie się. O co w tym chodzi?
          Czy GS chce teraz doprowadzić do wzrostu PLN, zeby tanio zamienić te
          miliardy z opcji na walutę? Tak, tak, wbrew temu, co chce
          zasugerować nam judasz w artykule, firmy muszą płacić różnicę w PLN,
          a nie skupować EUR (od kilkudziesięciu groszy do ponad 1 zł za
          toksyczny EUR). Komisja Nadzoru powinna zablokować konta tych
          banków, ponieważ instnieje duże prawdopodobieństwo wpływania na kurs
          niezgodnie z prawem oraz wykorzystywania (tej) wewnętrznej
          informacji w procesie zakupu/sprzedaży walut i innych instrumentów
          pochodnych.
          • Gość: Tomek Re: Goldman Sachs - o co w tym chodzi? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.02.09, 11:25
            Że niby co jest ewenementem? Że Goldman Sachs spekuluje walutami, że o tym mówi,
            czy że się wycofuje z kontraktów? W żadnej z tych trzech rzeczy nie widzę
            "ewenementu", zwykła finansowa codzienność.
    • myslacyszaryczlowiek1 Życzę każdemu co broni banki 23.02.09, 03:13
      aby kiedyś w życiu trafił na oszustów, może zmądrzeje. A pomysły mają oni
      niewyczerpane. Każdemu może się trafić podpisanie kontraktu na ubranka dla lalek
      bo nie doczytał drobnym drukiem że wymiary podane są w milimetrach zamiast w cm.
      • Gość: Włodek z Poznania Menedżer profesjonalista powinien. Ale w tym przyp IP: *.icpnet.pl 23.02.09, 09:02
        przypadku banki na 90% formułowały kontrakty (zakłady) przeciw klientowi, a nie
        oferowały mu produkt zabezpieczający o wysokim lewarze. Banki w kwietniu-maju
        (większość kontraktów) wiedziały, że sytuacja amerykańskiego systemu finansowego
        była chwiejna, a świadomość posiadania przez europejskie banki amerykańskich
        pustych papierów duża. Wystarczy spojrzeć na średnioterminowe prognozy kilku
        banków jak Deutsche Bank, Credit Agricolle, Societe Generalle, ABN, czy Credit
        Suisse przewidujących wiosną osłabienie wszystkich walut CEE jesienią. A wtedy
        PLN piął się w górę.

        Jednak nic nie usprawiedliwia menedżera. Jakikolwiek zakup derywatyw, czy
        sprzedaż nie jest transakcją kupna-sprzedaży jabłek i umowę czyta się od deski
        do deski.
        • punter Re: Menedżer profesjonalista powinien. Ale w tym 23.02.09, 10:42
          >banki na 90% formułowały kontrakty (zakłady) przeciw klientowi, a nie
          >oferowały mu produkt zabezpieczający o wysokim lewarze.

          a znasz jełopie takie powiedzenie, Jak suka nie da to pies nie weźmie ?
          A może podasz przykład prezesa-palanta, którego bank ZMUSIŁ to zakupu takiej
          kombinowanej opcji ?
          • wo_ga Re: Menedżer profesjonalista powinien. Ale w tym 23.02.09, 19:47
            Jesteś zankomitym przykładem późnego Samoobrońcy... Lepper mówił tak
            samo o pewnych kobietach. Brawo!
            Nie znam przykładu biznesmena-palanta, "którego bank zmusił". Znam
            sto przykładów biznesmena-palanta, ktżrego bank skusił.
            Wielka różnica?
    • Gość: arahat a co z prezesami/ksiegowymi spolek panstwowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 08:33
      wyplacili sobie premie i smieja sie ze w ich spekulacje aby ich ratowac lwica
      pawlaka i sluzby specjalne zostaly zaangazowane? paronoja totalna. zamiast
      wypier..tych spekulantow to jeszcze sie ich broni!!!!!!
      • Gość: Włodek z Poznania potrzebne jest wyciągnięcie konsekwencji tak wobec IP: *.icpnet.pl 23.02.09, 09:04
        banków jak i menedżerów spółek skarbu państwa i giełdowych.
    • Gość: adi Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.thp.pl 23.02.09, 08:36
      "Bo gdy firmy chcą spłacić opcje, muszą kupować waluty na wolnym rynku,"
      1. Jesli firmy zabezpieczaly faktyczne przeplywy to nie muszą kupowac waluty
      tylko dostają ją od kontrahentow.
      2. Jesli spekulowaly, to tez nie kupują waluty na rynku tylko rozliczają
      transakcje w PLN - wpłacają różnice miedzy kursami
      • kretynofil Analfabeta? 23.02.09, 10:16
        > 1. Jesli firmy zabezpieczaly faktyczne przeplywy to nie muszą kupowac waluty
        tylko dostają ją od kontrahentow.

        Ile razy mozna to samo walkowac? Przeczytaj, matole, artykul, a potem komentuj.

        Przeciez jak byk stoi w artykule: firma ma przychody rzedy 1mln EUR rocznie -
        zeby "bezkosztowo" sie "ubezpieczyc" musiala wystawic opcje CALL na 3mln EUR, a
        wiec w obecnej sytuacji musi dostarczyc bankowi 3mln EUR po kursie uzgodnionym w
        umowie.

        Skad ma wziac roznice pomiedzy przychodem (1mln EUR) a zobowiazaniem (3mln EUR),
        osle dardanelski?

        ---------------

        Nie rozumiem - ten temat jest walkowany na forum od miesiecy, po tysiac razy
        bylo tlumaczone jak te umowy dzialaja; na dodatek dzisiaj pojawil sie rzetelny
        artykul tlumaczacy "opornym" jak to wszystko dziala.

        No i po prostu musi sie pojawic imbecyl, ktory walnie, ze przeciez spolki
        pokryja swoje zobowiazania z wplywow od kontrahentow.

        No do ku*wy nedzy, jak ja pomysle ze taki imbecyl jak moj "przedpisca" ma prawa
        wyborcze to naprawde teskno mi do dyktatury i totalitaryzmu...
        • Gość: hela Re: Analfabeta? IP: *.ds.ae.wroc.pl 23.02.09, 11:19
          może się tamtej osobie zmiksowało z futures, tam się zwykle rozlicza jedynie
          różnice.
    • Gość: Pajacyk Sposob na OPCJE IP: *.eimperium.pl 23.02.09, 08:48
      Firma Polska X - tworzy firme Y lub firme Y tworzy jakis inny podmiot, Firma Polska X sprzedaje za zlotowki towary firmie Y, a ta sprzedaje je dopiero wtedy zagranice!!!

      Firma Y dostaje za to Euro, USD - i zamienia je wedlug aktualnego kursu, nastepnie robi przlew do Firmy X. Oczywiscie Firma Y pobiera jakies koszty oblsugi itd
      ______________________

      Sztuczek jest znacznie wiecej :) Ale czy w tych firmach z opcjalmi ludzie mysla logicznie?
      • Gość: TONI Re: Sposob na OPCJE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 12:39
        I w wyniku takiej "sztuczki" problem, który miałaby firma X, stanie
        się problemem firmy Y.
        Sztukmistrzu: herbata nie robi sie słodsza od mieszania!
        • janu5 Re: Sposob na OPCJE 23.02.09, 13:55
          Chyba chodzi o to ,ze nie padłaby firma produkująca , tylk
          sprzedająca , która miałaby niewielki kapitał wobec tego po
          ogłoszeniu upadłości Bank tez by stracił a nie zyskał bo komornik
          niemiałby czego licytować.
          No jest to jakis pomysł, lepszy pomysł to skończyc z opcjami.
          • lechujarek Re: Sposob na OPCJE 23.02.09, 19:25
            > Chyba chodzi o to ,ze nie padłaby firma produkująca , tylko
            > sprzedająca , która miałaby niewielki kapitał wobec tego po
            > ogłoszeniu upadłości Bank tez by stracił a nie zyskał bo komornik
            > niemiałby czego licytować.

            Tylko wpierw by trzeba było znaleźć na szybko frajera który by zakredytował
            powstanie takiej firmy.
            I tu masz odpowiedź na pytanie p.t. dlaczego banki w Polsce nie chcą w chwili
            obecnej w ogóle dawać kredytów.
    • Gość: keyser soze Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.chello.pl 23.02.09, 08:48
      " firmy chcą spłacić opcje, muszą kupować waluty na wolnym rynku, a
      to winduje kurs złotego". Chyba dołuje kurs zł, a winduje kursy
      walut. K.... wa czy ktoś kompetentny czyta te brednie ?
    • Gość: zi Czysta głupota IP: *.chello.pl 23.02.09, 08:49
      Na wystawieniu opcji firma nie mogła zarobić bez względu na kurs złotego. Tu
      zyskać mógł jedynie bank. Jedyny zysk dla firm to zerowa prowizja przy zakupie
      opcji od banku.
      Czyli wyglądało to tak. Bank daje firmie 100zł i każe rzucić monetą. Jak będzie
      orzeł płacisz bankowi 2000, czyli tracisz 1900. Jak reszka nikt nie płaci.
      Trzeba być bezdennym idiotą by coś takiego kupować.
      • tiato Re: Czysta głupota 23.02.09, 12:57
        Idiotą to ty jesteś biorąc rzut monetą jako ilustrację. Rozkład ryzyk
        zwyżki/zniżki kursu PLN nie był 50/50 jak w przypadku monety, tylko powiedzmy
        5/95. Wtedy różnica w stawkach wygranych jest jak najbardziej sprawiedliwa.

        Na wypadek gdybyś jeszcze nie rozumiał, zagrajmy tak.

        Jeśli wypadnie orzeł lub reszka, ja wygram 10zł. Jeśli moneta stanie na
        krawędzi, wygrasz milion. To ja bedę bezdennym idiotą, a ty orłem finansów, tak?
    • z_uk Eliminacje na pismaka w GW to chyba nic prostszego 23.02.09, 08:51
      "...a to winduje kurs złotego. I raty kredytów mieszkaniowych."
    • Gość: tofifi Unieważić umowy jeżeli wystawcy grali na zniżke zł IP: *.chello.pl 23.02.09, 09:05
      A co z bankami zagranicznymi - wystawcami opcji. Jeżeli grali na obniżenie
      złotówki to jest zwykła manipulacja i podstawa do unieważnienia umów opcyjnych.
      Należności z opcji powinny być wyłączone z bankowego tytułu egzekucyjnego.
      • Gość: janspruce Re: Unieważić umowy jeżeli wystawcy grali na zniż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 09:24
        Czyli zagraniczne centrale wystawialy opcje swoim oddzialom w
        Polsce, zagraly na znizke - co sie udalo - i teraz nasze filie
        wytransferuja do swoich matek miliardy euro wliczajac to jako
        straty. Polskie filie padna ale matki spolki beda mialy legalny
        transfer co nie bylo by mozliwe bez opcji. Prawda to czy sie myle?
        • Gość: tofifi Re: Unieważić umowy jeżeli wystawcy grali na zniż IP: *.chello.pl 23.02.09, 09:47
          ość portalu: janspruce napisał(a):

          > Czyli zagraniczne centrale wystawialy opcje swoim oddzialom w
          > Polsce, zagraly na znizke - co sie udalo - i teraz nasze filie
          > wytransferuja do swoich matek miliardy euro wliczajac to jako
          > straty. Polskie filie padna ale matki spolki beda mialy legalny
          > transfer co nie bylo by mozliwe bez opcji. Prawda to czy sie myle?

          Za bardzo komplikujesz. To mogło wyglądać tak.
          1. Bank A sam lub przez podmioty powiązane lub w zmowie z innymi bankami skupuje
          złotówkę prowadząc do szybkiego umacniania się złotego.
          2. Bank A wystawia opcje mające zabezpieczyć przedsiębiorstwa przed dalszym
          umacnianiem się złotówki. Opcje sprzedają inne banki B za wysoką prowizję - mają
          gdzieś co sprzedają i jakie są konsekwencje ponieważ mają udział od sprzedaży.
          3. Bank A sprzedaje złotego przyczyniając się od jego osłabienia i właśnie wtedy
          zaczyna zarabiać ciężkie pieniądze na opcjach.
          Wniosek możliwa manipulacja na wielką skalę.
          • Gość: tt handel walutami to nie giełda, tu nie ma zakazu IP: *.217.146.194.generacja.pl 23.02.09, 11:33
            wykorzystywania informacji niepublicznych

            Wszystko co opisałeś jest ok tylko że mogło byc mniej dramatycznie

            W punkcie 1 złotówka się umacniała nie za sprawą spekulacji tylko za sprawą
            inwestycji w Polsce i zaciąganiu przez Polaków kredytów w obcych walutach. Skoro
            społeczeństwo zaciągnęło około 1mln (1.5mln wszystkich) kredytów we frankach lub
            euro kazdy średnio po 300tyś pln to taka ilość waluty zamieniona na zlotówkę
            nawet w okresie 2005-2008 musiała spowodować wzrost kursu złotówki. Nie trzeba
            było nic grać. A potem to już jest samonapędzajcy się mechanizm - pln rośnie to
            traderzy kupują pln, ten się jeszcze bardziej wzmacnia.
            Pln był przewartościowany ktoś postanowił na tym zarobić. Tam w bankach nie ma
            durnów, tam nie ma nawet za dużo geniuszów. Oni mają 2 rzeczy: wiedzę o rynkach
            na całym świecie i możliość użycia do gry kilkudziesięciu mld $. Stwierdzili że
            od końca 2007 do połowy 2008 sprzedaż nieruchomości przestała rosnąć, akcja
            kredytowa ustabilizowała sie więc naturalnym trendem rynku było wyhamowanie
            wzrostu złotówki. Zanim to nastąpiło wygenerowali opcje zimą i wiosną 2008. Oni
            wiedzieli że po ich myśli zachowa się rynek bo tak się rynki zachowują, bo
            zatrudniają setki ludzi do zbierania danych z rynków na całym świecie. Po to
            także zatrudnia się takie kołki jak Marcinkiewicz który o finansach nie ma
            wiedzy ale ma wiedzę o kraju. Kiedy jest płynność w firmach i budżecie, jakie są
            przyzwyczajenia i reakcje ludzi typu Skrzypek i reszta RPP.

            Aby nawis runął w dół wystarczył mały impuls - przyszedł nie impuls a wielki bum
            czyli zakręcenie kurka z kredytami. No i złotówka poleciała. Aby poleciała na
            drugą stronę stanu równowagi wystarczało jej trochę pomóc. I można było zarobić.

            Czy można z tym coś zrobić - niewiele. Najważniejsze nie wpadać w panikę - kazda
            gra spekulacyjna moze trwać okresloną ilość czasu, potem jest za droga. A tych
            co kupowali opcje bez zastanowienia ukarać wywalając z roboty z odpowiednią
            informacją jakie straty narobili. Na przyszłość mamy szansę być mądrzejsi
            • Gość: gosc Re: handel walutami to nie giełda, tu nie ma zaka IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 23.02.09, 23:58
              Jesli to praca habilitacyjna to masz u mnie tytul profesora.Bo ta
              cala armia fachowcow to siasc i plakac,
        • Gość: z Re: Unieważić umowy jeżeli wystawcy grali na zniż IP: *.chello.pl 23.02.09, 10:22
          Oczywiście, że prawda. Ja się dziwię, że jeszcze nic nie słychać o
          zatrzymaniu przez CBA skorumpowanych zarządów banków, które
          doprowadziły do takiej sytuacji.
        • Gość: z Re: Unieważić umowy jeżeli wystawcy grali na zniż IP: *.chello.pl 23.02.09, 10:25
          Oczywiście, że prawda. Ja się dziwię, że jeszcze nic nie słychać o
          zatrzymaniu przez CBA skorumpowanych zarządów banków, które
          doprowadziły do takiej sytuacji.
    • frusto Kazdy odpowiada za swoje bledy - zasada kapitalizm 23.02.09, 09:06
      To jest podstawowa zasada kapitalizmu. Kazdy odpowiada za popelnione przez
      siebie bledy. Firma popelnila blad - firma pada. Bank popelnil blad - bank pada.
      Od tej zasady nie ma i nie moze byc wyjatku, inaczej nie ma kapitalizmu, tylko
      jakies pomieszanie z poplataniem. Tak, to jest wlasnie ta niewidzialna reka
      wolnego rynku. To ona pokazala brudnym paluchem na firmy i banki, pokazujac im,
      ze przesadzily i musza bankrutowac.
      • jkredman ale czasami odpowiedzią bywa rewolucja 23.02.09, 11:34
        niech pazerni i ich sługi o tym pamiętają
    • atomik2 Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji 23.02.09, 09:12
      Zdaje sie, za zamiast autostrad, to trzeba budowac w szybkim tempie wiezienia
      dla tej gromady bankowych cwaniaczkow.

    • Gość: realista Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.wro.vectranet.pl 23.02.09, 09:17
      ktos musial wiedziec, ze złotówka spadnie. rzad powinien poznac ich
      nazwiska, ich rodzin, znajomych, i zrobic porzadek jak z talibami.
      • nie-tak Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji 23.02.09, 09:19

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=91744513&wv.x=2&a=91752895
        ------------------------------------------------------------------
      • Gość: Tomek Re: Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.02.09, 11:30
        Ja widziałem. Co więcej, spadnie do 0. Podobnie jak USD. Pytanie tylko, kiedy,
        za rok czy za 15 lat.
    • Gość: Przemek Panie Prusek, nie strasz Pan ludzi !!! IP: 192.193.245.* 23.02.09, 09:21
      Opcje walutowe to najnormalniejsze z instrumentow finansowych, nie
      bardziej skomplikowane niz karta kredytowa, bankowosc elektroniczna,
      czy banknot.... Trzeba tylko je umiejetnie uzywac. Jak tak dalej
      pojdzie bedzie Pan pisal, zeby uzywac tylko wymiany towarowej, bo
      banknoty moga byc podrobione, sa z papieru, dziecko je moze
      zniszcezc, moga sie zgubic itp...
      Dlaczego Pan nie pisze o tysiacach firm, ktore zarobily miliardy na
      opcjach walutowych? Trudniej ? :) malo chwytliwe? :).. takie
      zycie...
      • jkredman są jakieś które zdążyły zarobic 23.02.09, 11:37
        pokaż tych miliarderów - bogatych zyskami z opcji

        a mówił Lechu - pożyczaj w walucie w której zarabiasz
        • alfalfa Re: są jakieś które zdążyły zarobic 23.02.09, 12:57
          jkredman napisał:
          > a mówił Lechu - pożyczaj w walucie w której zarabiasz

          Kolega to tak do tematu opcji?
          A.
    • Gość: coco jumbo jakie nasze banki ?! IP: *.de.ibm.com 23.02.09, 09:30
      banki sa w 80% zagraniczne! na dodatek juz wyprowadzily z Polski caly kapital.
      Na dodatek nasze polskie banki maja relatywnie niewielkie zaangazowanie w opcje.
      W interesie Polski lezy to, zeby opcje uniewaznic. Straca na tym glownie
      zagraniczne banki w Polsce (ktore kase i tak juz wycofaly) jak i wiadomego
      pochodzenia oddzialy do walki ekonomicznej takie jak JP Morgan czy Goldman
      Sachs. Jednym slowem: REZAT!
    • Gość: WK "Specjaliści" z ING IP: *.ig.pwr.wroc.pl 23.02.09, 09:48
      "Specjalista" z ING Mateusz Szczurek prognozował niedawno dalszy
      wzrost wartości złotego! ING to specjaliści od politycznej reklamy
      (patrz spoty z Kondratem parodiującym Prezydenta) a nie od rynku
      finansowego. Niedawno zerwałem z nimi wieloletnią umowę
      ubezpieczeniową, na której straciłem większość wpłaconych pieniędzy.
      Miałem dość dalszego topienia gotówki, która ledwie zarabiała w
      okresie hossy ale strata w czasie kryzsyu była imponująca.
    • marsjaninzwenusa Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji 23.02.09, 09:48
      Bardzo rozsądny artykuł. Jest okazja do wyczyszczenia firm z
      niekompetentnych idiotów, których jedynym atutem są znajomości.
      Po przegranych procesach sądowych powinni zapłacić całym swoim
      majątkiem za głupotę, a jak majątku braknie, dalej odpracowywać to,
      co będą winni.
      Jak zwykły Kowalski bierze kredyt w banku, to najpierw przelicza i
      sprawdza co i gdzie mu się opłaci.
      Opcje brano, bo pieniądze były nie ich, tylko firmy, czyli niczyje i
      w razie czego niech firma płaci.
    • Gość: waldek PO poobsadzał firmy państwowe swoimi baranami IP: *.aster.pl 23.02.09, 09:52
      A mieli to być świetni fachowcy, bo pochodzili z nadania PO, a
      okazali się miernotami podobnymi do tych którzy ich tam posłali. Tak
      jak dzisiaj sztandarowe hasło wprowadzenia euro, może i w
      przyszłości zmniejszy zagrożenia, to nie może być podstawową formą
      walki z kryzysem dzisiaj. A tu poza rzucaniem haseł, codziennie
      coraz nowych niewiele się dzieje.
      • Gość: eedek Nie do końca IP: *.unregistered.net.exatel.pl 23.02.09, 13:53
        W takim np Ciechu zanotowano jedną z największych strat na opcjach.
        Prezesem tej firmy był pisiorowy gó...arz, którego jedyną zasługą w
        zamian za którą dostał to stanowisko, było to że był przydupasem
        kaczora kiedy ten był prezydentem Warszawy. Za "zasługi" w tej
        spółce ów gó...arz (dosłownie) dostał ponad 4 mln złotych odprawy
        (również dosłownie).

        Są pytania?
    • Gość: cc A co robił Nadzór Bankowy Skrzypka? IP: 80.240.172.* 23.02.09, 09:54
      NBP i cały ten nasz pożał się Boże Bank Centralny z paryjnymi
      fachowcami nawet nie zauważył zagrożenia. Nasza rada starców zwana
      Radą Polityki Pieniężnej jedyne co potrafi to podnieść/obniżyć stopy
      procentowe ale o współczesnych mechanizmach spekulacji finasowej
      wiezą tyle co nic i nic nie robią
      • nie-tak Re: A co robił Nadzór Bankowy Skrzypka? 23.02.09, 10:03
        Wie heisst das neue Lieblingslied der Topbanker?
        «My Boni is Over the Ocean».

        Tłumaczenie:
        Jak się nazywa ulubiona piosenka Top - bankierów?
        Mój bonus (premia) jest już za oceanem.
        -------------------------------------------------------------------
    • Gość: rawel7 Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.centertel.pl 23.02.09, 09:59
      Chciwość, chciwość i jeszcze raz chciwość
      I cała prawda o rodzinnych firmach, gdzie pracę zamiast
      wykwalifikowany specjalista ma synek.
      Może ta sytuacja czegoś ludzi nauczy, a przede wszystkim prezesów
      firm, których dzieci mają w czterech literach swój rozwój edukacyjny
      bo przecież mają pewną posadkę u taty
    • Gość: jan_dreptak Będzie dobrze? Nie ma takiej opcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 10:03
      a można było wejść do Euro i problemu by nie było,

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka