Dodaj do ulubionych

Polska na innej planecie

03.03.09, 09:02
Brakuje mi też realistycznego planu rządowego na kolejną falę
kryzysu. Ona nadchodzi - ze strony banków.

Hm...
Obserwuj wątek
    • Gość: ret Polska na innej planecie IP: *.acn.waw.pl 03.03.09, 09:05
      no proszę...
      • Gość: mk Kolejny tekst z serii "zaklinanie rzeczywistosci"? IP: *.acn.waw.pl 03.03.09, 09:48

        Gazeta publikuje kolejny tekst z serii "zaklinanie rzeczywistosci"?!

        Polska jak okret sunie przez wzburzone fale swiatowego kryzysu. Z
        gigantycznym deficytem, niezwykle slabym pieniadzem, ktory ostatnio
        STRACIL NAJWIECEJ w Europie, z jednym z najwiekszych bezroboci w
        Europie jest calkowcie odporna na kryzys.

        Pieknie, wlasnie takich analiz nam trzeba!
        • rezoon Re: Kolejny tekst z serii "zaklinanie rzeczywisto 03.03.09, 10:11
          oczywiście, że potrzeba. Lepsze to od samospełniających się proroctw zagłady :/

          co to znaczy stracił najwięcej w europie? jakie są twoje źródła? (gdzie węgry).
          poza tym o jakiej stracie mówisz - kurs złotówki jest zmienny ... jak złotówka
          się umocni to powiesz, że zyskaliśmy?
          • Gość: gostek PKB Polski ulamek procenta PKB UE, sprzedaz Toyot IP: *.pvpn.iad.witopia.net 03.03.09, 16:11
            w Polsce niewiele znaczace ilosci, takie malutkie ze trudno zauwazyc ;-)
            Popatrzcie na te beztrosko, nieswiadomo, rozesmiano gembe i dobrze zapamietajcie
            zobaczymy jak pulpet bedzie sie smial przy Dow Jones na poziomie 4000
            • ffamousffatman Re: PKB Polski ulamek procenta PKB UE, sprzedaz T 03.03.09, 18:40
              @gostek: Ułamek procenta? A to ciekawe jak na 6 gospodarkę Europy.
              • shithead Re: PKB Polski ulamek procenta PKB UE, sprzedaz T 03.03.09, 18:55
                Co ty bredzisz ciemniaku!!!!
                Przed Polska sa:
                1. Niemcy
                2. Wielka Brytania
                3. Francja
                4. Wlochy
                5. Hiszpania
                6. Holandia
                7. Szwajcaria
                8. Szwecja
                9. Belgia
                10. Austria
                • ffamousffatman Re: PKB Polski ulamek procenta PKB UE, sprzedaz T 03.03.09, 19:37
                  shithead napisał:

                  > Co ty bredzisz ciemniaku!!!!
                  > Przed Polska sa:
                  > 1. Niemcy
                  > 2. Wielka Brytania
                  > 3. Francja
                  > 4. Wlochy
                  > 5. Hiszpania

                  6. Polska

                  7. > 6. Holandia
                  8. > 7. Szwajcaria
                  9. > 8. Szwecja
                  10. > 9. Belgia
                  11. > 10. Austria

                  Chyba że korzystasz w danych CIA Factbook w 1992 czy którego.
                  • Gość: ff Re: PKB Polski ulamek procenta PKB UE, sprzedaz T IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 21:06
                    hahahahaahahahahahahahahahaaha

                    dalej zaklinaj fakty i czuj sie bogaczem jesli z tym ci dobrze

                    hahahaha
                    • ebiznes24eu Re: PKB Polski ulamek procenta PKB UE, sprzedaz T 03.03.09, 21:17
                      Polska ma 19-21 gospodarkę na świecie:
                      en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)
                      i 7 w Unii:
                      en.wikipedia.org/wiki/Economy_of_the_European_Union
                      Na głowę statystyka wygląda inaczej.
                      • ebiznes24eu Re: PKB Polski ulamek procenta PKB UE, sprzedaz T 03.03.09, 21:19
                        to powyżej (1 link) był wg purchasing power parity
                        ty wg wartości nominalnych też nieźle:
                        en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(nominal)
        • pe1 Re: Kolejny tekst z serii "zaklinanie rzeczywisto 03.03.09, 10:20
          > Polska jak okret sunie przez wzburzone fale swiatowego kryzysu. Z
          > gigantycznym deficytem, niezwykle slabym pieniadzem, ktory ostatnio
          > STRACIL NAJWIECEJ w Europie, z jednym z najwiekszych bezroboci w
          > Europie jest calkowcie odporna na kryzys.

          a przypomnij mi, kto się domaga drastycznego wzrostu deficytu
          • Gość: gostek a co ma jedno do drugiego ? Nie bedziesz zwiekszal IP: *.pvpn.iad.witopia.net 03.03.09, 16:15
            podczas gdy wszyscy naokol zwieksza to i tak skonczysz jak Causescu i to nawet z
            zasadami
        • ffamousffatman Re: Kolejny tekst z serii "zaklinanie rzeczywisto 03.03.09, 18:47
          @mk: Ten fuksiarsko(?) "niezwykle slaby pieniadz" uratował ci tyłek, silny złoty
          (przydatny przy 140USD za baryłkę) już wyprawiłby cię na zieloną trawkę.
          Tym niemniej jestem za euro, euro jest dla gospodarki i przedsiębiorców (bez
          nich nie ma pesyj) a dla nich ważniejsza jest stabilność euro od złotówkowych
          bonusów.
    • Gość: piston w końcu ktoś powiedział prawdę IP: *.aster.pl 03.03.09, 09:08
      o tym jakie tępaki rządzą w korporacjach

      szczytowym przykładem głupoty było jak jedna z nich zakupiła
      kilkadziesiąt aut dla handlowców, dealer żeby się przypodobać firmie
      w cenie dorzucił auta lepiej wyposażone, np. w klimę - okazało się
      jednak że w procedurach firmy zwykły handlowiec nie powinien mieć
      auta z klimą i...korporacja zapłaciła po kilka tysięcy od sztuki za
      jej wymontowanie we wszystkich autach

      nie zatrudniłbym gościa po pracy w korporacji..
      • jwojnar Zaciekawiłeś mnie 03.03.09, 09:23
        Ciekaw jestem, jaka to korporacja, bo warto by ją omijać dużym łukiem.
      • Gość: McLarenka Re: w końcu ktoś powiedział prawdę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:48
        A ja zatrudniłabym w swojej firmie goscia z korporacji. Wniosł by
        pewne procedury/doswiadczenia ktorych czesto brakuje naszym rodzimym
        firmom.

        p.s. w korporacji własnie "wywalczylam" klime dla handlowcow.
        Jak sie chce i przy odrobinie dobrej woli da sie zalatwic zmiany w
        najbardziej miedzynarodowej korporacji.
      • ffamousffatman Re: w końcu ktoś powiedział prawdę 03.03.09, 19:41
        zatrubniłbym tego który kazał durzucić klimę
        miał nosa
    • Gość: Maliniak Dziwi mnie bardzo ze GW stała się tubą propagandow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 09:12
      Czy Wy nie widzicie ile ludzi traci prace ,ile tych cudownych firm
      popadało ,ile partyjnego a nie narodowego interesu jest we
      wszystkim ??? A moze Wy tez już jesteście członkami partii Szanowni
      Państwo Redaktorzy ???
      • maniek_ok Re: Dziwi mnie bardzo ze GW stała się tubą propag 03.03.09, 10:16
        A ty widzisz? Bo ja widze zapchane po brzegi centra handlowe, wykupione wczasy
        za granica i ciagle duze ilosci kupujacych nowe mieszkania. Ty oczywiscie
        mieszkasz gdzies w puszczy bialowieskiej i tego nie widzisz?
        • Gość: cal Re: Dziwi mnie bardzo ze GW stała się tubą propag IP: 213.172.178.* 03.03.09, 10:28
          facet z E&Y powiedział jedną cholernie ważną rzecz. Że Polacy mają
          ogromną zdolność adaptacji do trudnych warunków. To jest chyba nasz
          największy atut w czasach kryzysu.
          • Gość: starszy dokłanie. poza tym słusznie zauważył że słowo IP: *.217.146.194.generacja.pl 03.03.09, 10:57
            "kryzys" jest zdumiewająco nadużywane.
            kryzys to jest wtedy jak dookoła szaleje inflacja, w sklepach są pustki itd.
            każdy kto ma trochę więcej lat i pamięta komunę śmieje się jak słyszy słowo
            "kryzys" na określenie tego co się dzieje.
            • Gość: BcD Kryzys IP: 195.164.7.* 03.03.09, 12:48
              Za pradawnych czasów mój wykładowca ekonomii wyróżnił, wydaje mi
              się słusznie, dwa rodzaje kryzysu:
              1) kryzys w gospodarce socjalistycznej, który charakteryzuje się
              większym popytem niż podażą, co w efekcie dawało w latach 80-tych
              półki zapełnione octem i dżemem z zielonych pomidorów, ale mimo
              wszystko ludzie i tak mieli co jeść, a także kolejkami - kilka dni
              żeby dostać coś co akurat 'rzucili'
              2) kryzys w gospodarce kapitalistycznej, który jest zjawiskiem
              dokładnie odwrotnym, czyli jest nadmiar towarów, ale klienci
              zbiednieli i nie mają ich za co kupić, przez co firmy produkcyjne
              cienko przędą, itd.
              Póki co, jak jestem w jakimkolwiek sklepie, to kryzysu nie daje się
              zauważyć. Naród nadal kupuje na potęgę.
              A propos p. D.A. - jakoś nie wzbudza mojego przesadnego zaufania
              gość, którego poprzednia firma, wskutek skaldalu z kreatywną
              księgowością dla Enronu (i paru innych, równie umoczonych), została
              wchłonięta przez E&Y.
              • Gość: Petim Re: Kryzys IP: 62.29.169.* 03.03.09, 14:33
                No cóż, jaka definicja taki kryzys....Patrząc na te przytoczone
                rzeczywiście trudno zauważyć kryzys. Proponej zerknac na podstawowe
                dane makroekonomiczne jak wzrost PKB (znaczący spadek tempa
                wzrostu), stopa bezrobocia (istotny wzrost), wzrost kosztu pieniadza
                (marze kredytowe, WIBOR etc.).

                A propos uwagi na temat D.A. sugerowałbym bardziej merytoryczna
                argumentacje.
                • Gość: BcD Re: Kryzys IP: 195.164.7.* 03.03.09, 15:04
                  Nie twierdzę, że są to pełne i wyczerpujące definicje kryzysu, bo i
                  nie miały takie być.
                  Natomiast co do A.D., to nieśmiało przypominam rok 2001 i aferę z
                  upadkiem Enronu, która zapoczątkowała tak wielki smród wokół firmy
                  Arthur Andersen (której to firmy oddziałowi A.D. przewodził w kraju
                  naszym), że ta czym prędzej dała się wchłonąć E&Y. Ja wiem, że A.D.
                  nie pracował akurat przy Enronie, ale polityka korporacyjna pozwala
                  przypuszczać, że podobne praktyki były stosowane gdzie się dało.
                  Zwłaszcza, że Enron nie był przypadkiem odosobnionym.
                  Stąd też jakoś zaufania przesadnego nie mam.
                • ffamousffatman Re: Kryzys 03.03.09, 19:55
                  osłabienie wzrostu to jeszcze nie kryzys

                  chociaz dla Polski, ze wzgłędu na obciążenia pracy, +2,9%, z ptu widzwnia
                  zatrudnionego, to granica stagnacji (jak nie poniżej, pewność pracy waczyna się
                  dopiero pod 4%).
              • Gość: :))) Re: Kryzys IP: 94.75.67.* 03.03.09, 18:38
                Gość portalu: BcD napisał(a): > A propos p. D.A. - jakoś nie wzbudza
                mojego przesadnego zaufania
                > gość, którego poprzednia firma, wskutek skaldalu z kreatywną
                > księgowością dla Enronu (i paru innych, równie umoczonych),
                została
                > wchłonięta przez E&Y. (...)

                W takim razie uważaj też na Polaków. To chyba jedyna nacja na
                świecie, która po skandalu z konstytucją i kościołem przepiła swoje
                własne państwo.
            • Gość: gosc Re: dokłanie. poza tym słusznie zauważył że słowo IP: *.cpe.quickclic.net 03.03.09, 15:16
              Balwanie kryzys to jest wtedy jak widzisz wszystkiego pelno po
              sklepach a nie stac Cie na to.To dopiero w oczy kole.Tak bylo za
              komuny np.na Wegrzech.Slepy pelne towaru,ale Wegrzy cienko
              przedli.Chyba jestes za mlody i o pwenych rzeczch nie wiesz.
              • ffamousffatman Re: dokłanie. poza tym słusznie zauważył że słowo 03.03.09, 19:58
                pełne sklepy to nie kryzys
                kryzys jest wtedy, kiedy ceny w tych pelnych sklepach lecą a ciebie mimo to nie stać
                • Gość: ff Re: dokłanie. poza tym słusznie zauważył że słowo IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 21:07
                  coz za ynteligencja sie tutaj znalazla i prawi swoje madrosci hahahaha

              • Gość: Chris Balwan to Ty IP: *.hsd1.nj.comcast.net 04.03.09, 01:11
                Jak nie masz argumentow to nie obrazaj! Jakie pelne polki na
                Wegrzech? Chyba tylko w porownaniu z owczesna Polska. Zreszta w NRD
                bylo wtedy "najlepiej". W oczy kole? Koles, przestan leczyc swoje
                kompleksy na forum. W Rosji i Chinach dysproprcje miedzy bogatymi i
                biednymi sa fenomenalne. Moskwa to jedno z najdrozszych miast
                swiata, mimio ze wiekszosc mieszkancow zyje na poziomie "poznego
                Gomulki". Poska jest nadal w miare egalitarna z prawdziwym social
                cohesion. Dlatego nie tylko przetrzyma ten kryzys, ale wyjdzie z
                niego zwyciesko!
    • zuq1 "Kiedy już będziemy w UE..." 03.03.09, 09:17
      ..., będziemy lepiej postrzegani przez rynki finansowe."
      "Kiedy już jesteśmy w UE, złoty będzie się umacniać, bo w końcu
      przejdziemy na euro". - takie i tym podobne twierdzenia czytało się
      m.in. w GW non-stop. Kiedy jednak przyszedł kryzys, to jest jak
      w "Przygodach dobrego wojaka Szwejka" o biciu Węgrów: "Winny,
      niewinny, lej bracie, po kolei!" - nikt w Londynie czy NY nie patrzy
      na to, że Polska to kraj z 38 mln ludzi i ciągle jednak mizernym,
      ale wzrostem a Łotwa z 2 mln i spadkiem PKB o -5%. Dla nich to
      abstrakcja- po prostu jesteśmy w jednym regionie.
      Do forumowiczów powyżej - tak, w wielkich korporacjach
      rządzą "tępaki". A przykład z klimą rozkłada na łopatki.
      • Gość: z Re: "Kiedy już będziemy w UE..." IP: *.chello.pl 03.03.09, 09:39
        "Kiedy już będziemy w UE" ...to będziemy postrzegani jako znakomity rynek do spekulacji - stąd biorą się wszelkie wzrosty.
        A kiedy przychodzi kryzys liczy się tylko to, że nastąpiło odwrócenie kierunku przepływu kapitału - znakomita okazja, żeby grać na spadki.
        Gadka o tym, że możemy być inaczej postrzegani to jest zawsze metoda, żeby wciągnąć do gry naiwnych - efekt bańka na giełdzie, na rynku mieszkaniowym, wreszcie opcje walutowe.
    • Gość: franz Polska na innej planecie IP: 199.64.72.* 03.03.09, 09:19
      Jesli jest tak jak mowi ten pan, to NIE MOZEMY sobie pozwolic na
      umocnienie sie zlotowki. jesli za rok rynki krajow zachodniej Europy
      znow beda sklonne do zakupow, to przy slabej zlotowce mozemy calkiem
      neizle nabic sobie kieszenie sprzedajac im nasze towary.
      • Gość: NiuS Złotówka to... IP: *.unused.derbynet.waw.pl 03.03.09, 09:32
        ... łąka górska w Karkonoszach ze schroniskiem "Strzecha Akademicka lub
        przysiółek położony w województwie opolskim, w powiecie brzeskim, w gminie Lubsza.
        Polska waluta to złoty. Polski złoty (PLN).
        • adam_mich Re: Złotówka to... 03.03.09, 10:05
          Troll
        • Gość: gosc Re: Złotówka to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 12:37
          manipulujący idiota, nie troll.
          nie ma PLN, to było kiedyś, po wymianie, teraz znowu jest złoty polski!
          • ffamousffatman Re: Złotówka to... 03.03.09, 20:01
            kod PLN jest od powymiany stąd N jak New/Nowy
            • ffamousffatman Re: Złotówka to... 03.03.09, 20:03
              a jeżeli w Polsce ludzie mówią na monetę złotówka to tak się nazywa niezależnie
              jak się nazywa za przeproszeniem "oficjalnie"
    • alkor_ts Na jakiej planecie zyje GW? 03.03.09, 09:22
    • Gość: the_quick Polska na innej planecie IP: 62.171.198.* 03.03.09, 09:32
      Przepraszam ale ten Pan byl chyba w innej Polsce na poczatku lat '90. Ja
      pamietam to jako czasy rozkwitu malej i sredniej przedsiebiorczosci. Ludzie tez
      tam zatrudniali sie. Byly kredyty na meble, pralki, samochody. Bym powiedzial ze
      wtedy wlasnie to najlepiej wygladalo. A moze temu panu ktos zaplacil za tak
      rozowe wypowiedzi. On twierdzi ze spoleczenstwo nie odczulo recesji jeszcze - a
      wszytsko podrozalo, ludzie juz traca prace - to moze on znowu mowi o jakiejs
      innej Polsce?
      • Gość: Wojtek Chyba ty byłeś na innej planecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 09:57
        Ja wtedy zostałem bez pracy. Znalezienie jej graniczyło z cudem, a pracodawca
        był PANEM (i chamem). Może "kuroniówki" też nie pamiętasz?
        Lepiej się zrobiło dopiero pod koniec lat 90-tych, kiedy już można było "coś"
        znaleźć, a po wejściu do UE zrobiło się normalnie, kto chciał, mógł znaleźć bez
        problemu pracę, pozostawała tylko kwestia wynagrodzenia.
      • hollowcat mów za siebie 03.03.09, 10:04
        w Gdańsku:
        - nie znam nikogo kto stracił prace (oprócz zwolnień w stoczni) z powodu "kryzysu"
        - chleb od ponad roku cały czas kosztuje 2zł
        - mleko to samo
        - szynka, kiełbasa, ser - nie widze różnic w cenie od roku
        - w sieprniu 2008 benzyna kosztowała 4,80zł, teraz 3,70zł
        - podrożały gaz i prąd, ale one miały podrożeć i było to zapowiedziane rok temu, więc to nie wina kryzysu

        Więc niby co to jest to "wszystko podrożało" i gdzie "ludzie tracą pracę" bo ja tego nie zauważam.
    • Gość: mmm czy chodzi o tych "manaderow" od opcji ? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 09:32
    • Gość: bling.bling lansik IP: 207.218.42.* 03.03.09, 09:32
      Pan Duleep Aluwihare wie ze nic Polakowi bardziej nie schleba jak powiedzenie ze robi cos lepiej niz "na zachodzie" zwlaszcza z ust czlowieka zachodu.
      Jakos pan Duleep Aluwihare nie zajaknal sie o polskich maestro finasowego engineering ktorzy doprowadzili firmy w ktorych pracuja na skraj przepasci, mowa oczywiscie o hazardzie opcjami walutowymi
      • Gość: jojo Re: lansik IP: 194.156.44.* 03.03.09, 11:14
        otoz to. tych wszystkich maestro nalezaloby enumeratywnie wykazac w
        prasie - i zwolnic oczywiscie z pracy - zeby polacy zrozumieli ze
        byle ziutek nie powinien brac sie za instrumenty pochodne hehe..
      • ffamousffatman Re: lansik 03.03.09, 20:29
        @bling.bling: kto i które?
    • Gość: oleg To ten typ jest z innej planety ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 09:37
      Tak źle jak teraz jeszcze nie było : masowe zwolnienia, ludzie na przestojach,
      wymuszane urlopy, zatrudnianie za połowę pensji - rzeczywiście same sukcesy ...
      • Gość: starszy to widać młody smark ty jeszcze jesteś, IP: *.217.146.194.generacja.pl 03.03.09, 11:00
        jeśli piszesz że "Tak źle jak teraz jeszcze nie było". albo masz amnezję.
        • Gość: oleg Piszę na przykładzie firmy, w której pracuję ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 11:31
          produkcja materiałów budowlanych do budownictwa mieszkaniowego. Takiej zapaści
          jak teraz nie było od 1990 (wtedy zacząłem pracę) ... totalne dno
          • Gość: gzesiolek Re: Piszę na przykładzie firmy, w której pracuję IP: *.pnet.com.pl 03.03.09, 11:54
            przyznac trzeba ze w branzy macie nieciekawie...
            4 lata boomu i rozbudowy podazy na maksa... powstalo multum
            firm/firemek, skladow, dystrybutorow, producentow i wszyscy mieli
            eldorado...
            a teraz zalamanie i przetrwaja tylko najsilniejsi... ale
            rzeczywiscie tak zle nie mieliscie jeszcze bo takiej ilosci firm
            produkujacych/oferujacych produkty ktorych nikt nie chce kupic
            jeszcze w czasach kapitalizmu w Polsce nie bylo...
          • alfalfa Re: Piszę na przykładzie firmy, w której pracuję 03.03.09, 12:24
            Ty narzekasza a ja (zamierzajac sie budować) się cieszę. Czy to
            nadal "kryzys"?
            A.
          • ebiznes24eu sami wraz z deweloperami zapracowaliście na kryzys 03.03.09, 21:26
            w branży
    • Gość: Tel Aviv zydowski kon IP: 193.172.204.* 03.03.09, 09:41
      Polska gospodarka jest jak zydowski kon ktorego wlasciciel odzwyczajal od
      jedzenia. Na dzien przed osiagnieciem pelnego sukcesu w niejedzeniu, kon wzial
      i zdechl.
    • hollowcat Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu... 03.03.09, 09:49
      "Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. I teraz spowolnienie boli. Będzie bolało jeszcze bardziej?"

      A co to jest względny dobrobyt? Sztuka przeżycia od 1go do 1go za mniej niż 500 euro miesięcznie? :D
      W UK czy Niemczech kryzys wygląda lepiej niż nasza hossa w czasach prosperity.
      • Gość: adamL. Tolerujemy blokadę informacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 09:59
        Co dzieje się na Łotwie?
        Co dzieje się na Litwie?
        Co z Estonią? Podobno jest tam masakra w dochodzie.
        Co z Gruzją? Z jej prezydentem i jej Parlamentem?
        Co się dzieje na Ukrainie?
        Telewizje nie mają już tam reporterów? Nie trzeba? Nie musimy
        widzieć i wiedzieć co w tych Panstwach się dzieje?
        A co na Wegrzech? Jak radzi sobie Rumunia w Rumuni a nie na naszych
        ulicach!
        • Gość: f. Re: Tolerujemy blokadę informacji? IP: 216.10.193.* 03.03.09, 14:39
          to dobry punkt - tez mi tego brakuje w normalnych wiadomościach.

          pewnie, dzięki internetowi można sie wszystkiego dowiedzieć, ale pod
          tym względem te najszerzej rozpowszechnione media sa do niczego
      • Gość: nikdaklik Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. IP: 156.61.250.* 03.03.09, 10:08
        wlasnie - jakiego dobrobytu? Dystrybucja dochodow jak w krajach 3
        swiata. Pewne grupy zyja w luksusie a we wschodniej (nie tylko ale
        glownie) bida az piszczy.

        Azylanci i nielegalni imigranci traktuja Polske jako przystanek do
        cywilizowanego swiata. Jak sie zaczna u nas na stale zatrzymywac to
        bedzie znaczylo ze mamy wzgledny dobrobyt.
      • mironek47 Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. 03.03.09, 10:43
        hollowcat napisał:

        > "Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. I teraz spowolnienie boli. Będzi
        > e bolało jeszcze bardziej?"
        >
        > A co to jest względny dobrobyt? Sztuka przeżycia od 1go do 1go za mniej niż 500
        > euro miesięcznie? :D
        > W UK czy Niemczech kryzys wygląda lepiej niż nasza hossa w czasach prosperity.
        Zeby wiedziec co to jest wzgledny dobrobyt wystarczy porownac jak zylismy w PRLu
        a jak dzis.Trzeba byc wyjatkowym nieukiem zeby porownywac sie z Niemcami.Oni
        maja 4krotnie wydajniejsza gospodarke i takiz dochod narodowy na jednego
        mieszkanca.Jestesmy za nimi 30lat wiec zamiast biadolic i zadac niemozliwego
        lepiej zakasac rekawy i wziasc sie do roboty zeby ich gonic.
        • Gość: ff Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 11:58
          jak ty chcesz ich gonic naiwniaku... mozg ci wyprali?

          rzad nic nie robi, nie ma zadnych reform
          wszystko jest tak jak bylo

          W czasach PRL wielu zylo sie lepiej... zapytaj ludzi.
          • Gość: gosc Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. IP: *.mikolow.net 03.03.09, 17:43
            zwalaj na rząd nierobie, a ty tylko będziesz stal z boku i podstawial nogi i
            biadolil. Taki karykatury są winne temu, że nie możemy porównywać się z niemcami.
            • Gość: ff Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 17:46
              dzieki ale mnie polityka nie interesuje
              • Gość: Prudent Do ff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 23:00
                Najpierw jak prawdziwy pijaczek narzekasz na rząd a potem
                twierdzisz, że polityka Cię nie obchodzi

                Skończony z Ciebie hipokryta
                • Gość: ff Re: Do ff IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 23:10
                  nie obchodzi mnie w sensie ze nie chce sie nia zajmowac osobiscie
          • ffamousffatman Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. 03.03.09, 20:41
            Gość portalu: ff napisał(a): "W czasach PRL wielu zylo sie lepiej"
            Weż mnie nie rozśmieszaj i oddawaj telefon, pralkę i samochód (będziesz miał jak
            w PRL-u).
            • Gość: ff Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 21:00
              urzadzenia ktore wymieniles to po prostu efekt postepu technologii a nie bogactwa

              co to za prlu ludzie nie mieli lodowek, pralek ani telefonow?

              komorkowych nie bo takich nie bylo w tamtych czasach

              za to ludzie mieszkali na blokowiskach ktore byly wzglednie nowe a dzisiaj
              mieszkaja w tych samym nieremontowanych od lat.
              • ebiznes24eu Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. 03.03.09, 21:32
                ale były telefony stacjonarne na które czekało się 15-20 lat.

                A mieszkania to są remontowane dziś. Co za bzduty piszesz. To właśnie za PRL nie
                remontowano budynków. Wiele z nich nie było remontowanych od lat 30.
                • Gość: ff Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 23:07
                  to sobie poczytaj kiedy byly budowane wielkoplytowce i cale dzielnice z calym
                  zapleczem
                  dzisiaj buduje sie jedynie gesto poustawiane budynki z dykty

                  > ale były telefony stacjonarne na które czekało się 15-20 lat.

                  co za bzdury. Rownie dobrze mozna powiedziec dzisiaj o problemach z dostepem do
                  internetu.
                  • ebiznes24eu kolego ty moze miales telefon odrazu jak 11.03.09, 21:01
                    pracowales w milicji albo w POP.
                    Takie były realia. Czekało się na telefon 10-15 lat. Aaaa no chyba, ze
                    posmarowałeś 1-2 pensje komus w telekomunikacji to może miałeś szybciej.
          • ebiznes24eu bo ci tak mama mówiła ? 03.03.09, 21:30
            Na ponad 40 lat PRL to może 6-7 lat za Gierka w miarę dobrze było społeczeństwu.
            Ale tylko gospodarczo bo politycznie nie mogłeś głosić co chciałeś. Lata 46-69
            odbudowa państwa i czasy stalinizmu. W tym czasie nie każdy mógł znaleźć pracę.
            I wcale nie tylko polityczni. Lata 80 to stracona cała dekada.
        • 12.12a1 Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. 03.03.09, 12:14
          mironek47 napisał:

          > hollowcat napisał:
          >
          > > "Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. I teraz spowolnienie boli.
          > Będzi
          > > e bolało jeszcze bardziej?"
          > >
          > > A co to jest względny dobrobyt? Sztuka przeżycia od 1go do 1go za mniej n
          > iż 500
          > > euro miesięcznie? :D
          > > W UK czy Niemczech kryzys wygląda lepiej niż nasza hossa w czasach prospe
          > rity.
          > Zeby wiedziec co to jest wzgledny dobrobyt wystarczy porownac jak zylismy w PRL
          > u
          > a jak dzis.Trzeba byc wyjatkowym nieukiem zeby porownywac sie z Niemcami.Oni
          > maja 4krotnie wydajniejsza gospodarke i takiz dochod narodowy na jednego
          > mieszkanca.Jestesmy za nimi 30lat wiec zamiast biadolic i zadac niemozliwego
          > lepiej zakasac rekawy i wziasc sie do roboty zeby ich gonic.
          ----------------------------------------------------------------
      • alfalfa Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. 03.03.09, 12:28
        Kolego, piszesz po prostu o swojej "hossie" więc dlaczego "nasza"?
        Skąd to przekonanie, że swoją sytaucją można opisywać i
        generalizować?
        A.
      • ffamousffatman Re: Przyzwyczailiśmy się do względnego dobrobytu. 03.03.09, 20:34
        @hollowcat: Względny dobrobyt z Polsce jest względny i w Polsce a nie w
        Niemczech, więc twoje "argumenty" są o kant de.
    • Gość: Bator Propaganda swoje a rynek swoje ! IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 10:05
      Każdy pieniądz przekazany Polsce to
      pieniądz wyrzucony w błoto np..
      Tu budowa kilometra autostrady kosztuje
      siedmiokrotnie więcej niż na zachodzie a
      budowa jest spieprzona bo pieniądze rozkradli !!!
      • Gość: greta Re: Propaganda swoje a rynek swoje ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:10
        Właśnie podano,że szacuje się zadłużenie Węgier na koniec tego roku
        na 90% ich PKB!
    • net_friend Re: Polska na innej planecie 03.03.09, 10:09
      E&Y za 1.8 mln powie ci to co i tak wiadome, tyle że podeprze się rzutnikiem i
      ryzą wykresów.
      • azzuropiu Re: Polska na innej planecie 03.03.09, 14:50
        ...."ale super madry gosciu" i nawet ze Sri-Lanki! tak, Polska jest
        na innej planecie, glownie jesli chodzi o wynagrodzenia w
        produkcji!!! - czyli 1/3 sredniej z Europy Zachodniej przy cenach
        prawie tych samych co na Zachodzie. Niskie zarobki sa niestety
        jedyna przyneta dla inwestorow z zagranicy, przy dalszym
        wyrownywaniu poziomu zarobkow w skali europejskiej jest lekka obawa,
        ze ta nasza "inna planeta" moze wyleciec calkowicie z orbity! ale
        tego ten gosciu przy polskiej zonie oczywiscie nie powie...
    • Gość: wszyscy tracimy stop loss - chyba tylko tego uczą dobrze na mba IP: *.toya.net.pl 03.03.09, 10:11
      bardzo słuszna uwaga tego gościa na koniec. menadżerami są dzieciaki w
      krawatach, którzy najlepiej opanowali 'stop loss' i funkcje statystyczne w
      excelu. ale kto zatrudnia tych g..niarzy? rady nadzorcze zlożone ze starych
      pryków bez jaj!
    • domektomek Ale optymizm 03.03.09, 10:11
      Z jednym się zgodzę.Zobaczymy jak ta nasza planeta będzie wyglądała
      po II kwartale 2009.
    • lukabravo Motoryzacja w Polsce zapłaci za swoją pazerność 03.03.09, 10:23
      Z uporem mianiaka przez ostatnie kilka lat branża ignorowała ewidentne sygnały o
      nadchodzącym załamaniu, kiedy rok w rok sprzedaż była coraz gorsza. Branża
      utrzymywała na siłę przewartościowane ceny samochodów (w Eurolandzie i w Stanach
      stosunek średniej krajowej do ceny samochodu średniej klasy był niższy niż w
      Polsce, czasami kilka, czasami kilkanaście razy, w zależności od kraju) i popyt
      stał w miejscu lub spadał. No i teraz za pazerność zapłaci, brakiem rezerw.
      I bardzo im tak dobrze. Może się czegoś nauczą (chociaż wątpię).
      • Gość: gosc_gosc Re: Motoryzacja w Polsce zapłaci za swoją pazerno IP: *.bb.sky.com 03.03.09, 10:51
        witam,
        przeciez ten pan ma interes w tym, zeby mowic ze jest dobrze. uslugi jego firmy
        nie naleza do najtanszych a czlowiek w miare swiadomy nie bedzie kupowal dla
        samego prestizu czegosc za 100 jednostek pienieznych gdy wszyscy trabia o
        kryzysie a podobna usluga kosztuje np. 60-70 jp.
        poza tym mozna sobie zadac pytanie czy doradcy z E&Y nie widzieli nadciagajacej
        burzy? przeciez podczas audytow itp. widza wszystko jak na dloni.
        pzdr
        • tomeyk Re: Motoryzacja w Polsce zapłaci za swoją pazerno 03.03.09, 15:45
          G..wno widzieli. To tacy sami ludzie jak inni, informacje tez mają
          podobne jak inni, bo podczas audytu widza tylko dane księgowe, ktore
          pokazują to co było, a nie to co będzie. Jak na dłoni to niewiele
          moga zobaczyć.
          A co do proporcji w cenach, to raczej 100 jp do 10 jp, takie
          proporcje sa bardziej prawdziwe. Tylko usługa nie do końca podobna,
          bo lokalni audytorzy sa bardzo różni i można się naciąć (ale można
          też świetnie trafić).


    • Gość: marki Polska na innej planecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:24
      Jeżeli traktują nasz tak samo jako jeden region, to możebyśmy
      wrócili do granic z I-ej Rzeczpospolitej. :)
      • Gość: Axeriusz Re: Polska na innej planecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 23:52
        I z tym postulatem się zgodzę ! Może w zamian za wykupienie długów Węgier,
        porostu zyskalibyśmy kolonię ?
    • Gość: ja Polska na innej planecie IP: *.resnet.ucsb.edu 03.03.09, 11:05
      bardzo ciekawy wywyiad, dziekuje
      • Gość: LENA Re: Polska na innej planecie IP: 195.88.28.* 03.03.09, 11:20
        A o imporcie z Chin nic?
    • Gość: bm Slono mu ktos zaplacicl za powiedzenie paru glupot IP: 82.109.210.* 03.03.09, 11:07
      .
    • 12.12a1 Nie ma co sie podniecac .... 03.03.09, 11:16
      ....kiepskimi czy tez pozytywnymi prognozami dla Polski.Prognozy maja to do
      siebie,ze nie musza sie sprawdzac,ale wspólczesne a takze nasze elity od
      gospodarki,finansów nie rozumieja tego i uczeszczaja do róznego typu
      wrózów,jasnowidzów a potem opowiadaja na lamach prasy przemyslenia tych
      "ekspertów".Trzeba robic swoje,miec to wszystko gdzies i pewnie kryzys
      niepostrzezenie minie.Jedynie jak modly nie pomoga to wymusic na rzadzacych aby
      nie przeszkadzali Kowalskiemu w tym czym sie zajmuje,bo kazda pomoc panstwa
      konczy sie przykrymi skutkami dla nas.
    • Gość: ff nie wiedzialem ze w polsce byl dobrobyt IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 11:55
      ...
      • alfalfa Re: nie wiedzialem ze w polsce byl dobrobyt 03.03.09, 13:01
        no niestety, kto się nie uczył pracować i zarabiać ma nadal
        przesrane. W USA ta zasada nie działa?
        A.
        • Gość: ff Re: nie wiedzialem ze w polsce byl dobrobyt IP: *.sotn.cable.ntl.com 03.03.09, 17:47
          w PL chocbys sie uczyl i pracowal to i tak g..wno masz

    • Gość: karol Polskie "menadżery" ha ha ha ha ha ha ha !! IP: *.bredband.comhem.se 03.03.09, 11:57
      Te osły nie odróżniają opcji od terminów!!
      Nie ma to jak robić polskich ćmoków w konia!!
    • extrafresh Duleep Aluwihare to kolega Harrego Potera? 03.03.09, 11:58
      • Gość: Macho [...] IP: 213.199.193.* 03.03.09, 15:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka