kana6817 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 17:27 Ja mam ten sam problem... Przeklinam... staram się hamować ale nie zawsze mi się to udaje...;/ A co do pyskowania... nauczyciele się na mnie skarżą że im pyskuje i że zawsze ja mam ostatnie słowo... Nie wiem co zrobić żeby pozbyć się tego brzydkiego nawyku... Odpowiedz Link Zgłoś
selcia17 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 17:36 Czasami zdarza mi się przeklinac...ale hamuję się Więcej cierpliwości a uda Ci się Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
wychnamuzie xD 21.10.09, 17:39 No tak u mnie zaczeło się tak ... w 4 klasie podstawówki, a ciągnie do teraz (jestem w 2 gimnazjum) przeklinam w szkole ( w wakacje nie przeklinam) sytuacji trudnej, miejscu którego nie lubie i przez niekompetentnych ludzi na pewno mniej przeklinam niż w podstawówce, ale ja nic nie robiłam sądze że przejdzie z wiekiem, albo może oducz się jak radzą inni Odpowiedz Link Zgłoś
zelkusia Re: Ciągle klne... 21.10.09, 17:49 Ja też tak miałam nawet na lekcjach rozumiem cię doskonale i sama naprawde nie wiedziałam jak z tym skączyć.... moim zdaniem powinnaś ugryźć się w język jak chcesz przeklnąć ja tak robie tylko język mnie boli.. albo wymyśl sobie podobne do przekleństwa słowo i zamiast przeklinać wymawiaj wymyślone słowo które już nie jest przekleństwem...u mnie zadziałało spróbuj.. Odpowiedz Link Zgłoś
antikowa Re: Ciągle klne... 21.10.09, 17:55 tez ciagle klne, ale dalam se spokoj ze zwalczaniem tego. Odpowiedz Link Zgłoś
colors Re: Ciągle klne... 21.10.09, 18:06 ojj. mnie też too bardzoooo często się zdarza. Pff. przez pewne otoczenie zaczęłam . czas z nimi już dawnooo przminął , a złe nawyki zostały ;// kumpele się przyzywczaiły i wgll . alee i tak źle się z tym czuję. Nie wiem.. może zawsze jak przeklniesz too .. nie wiem. szczyp się ? . albo jakieś kary sobie rób. nioo nie wiem xd. Odpowiedz Link Zgłoś
anicca poprostu przestan... 21.10.09, 18:06 ludzie schodzą na psy.. ja nigdy nie przeklinam, nie potrzebne mi to, po za tym wydaje mi sie to strasznie dresiarskie jak dziewczyna klnie... I NIE ZALEZY TO OD OTOCZENIA W JAKIM przebywacie. wszystkie moje przyjaciolki przeklinaja a ja nie. wiec poprostu PRZESTANCIE PRZEKLINAC I TYLE Odpowiedz Link Zgłoś
bubinka Re: Ciągle klne... 21.10.09, 18:07 Ja mówię często "zajebiście" ,ale żeby przeklinać tak na serio to...Hmm... Tylko w myślach ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
v. przeklinanie. 21.10.09, 18:07 ludzie, którzy przeklinają non stop, chcą po prostu poczuć się fajni. sądzę jednak, że klnięcie w małych ilościach jest OK. dlaczego? nic tak nie wyraża naszych emocji, niż zdrowe poprzeklinianie. no i można tym sposobem łatwo odreagować. Odpowiedz Link Zgłoś
molinka ... 21.10.09, 18:19 Ja też jakoś w gimnazjum zaczęłam przeklinać ale na szczęście to nie jest mój nawyk że rzucam mięsem co minutę xD Klnę tylko kiedy mnie coś wkurzy a to się zdarza czAsami . Jeżeli masz przeklnąć to zamiast k**** powiedz kurczaki albo zamiast cholera powiedz cholerstwo marnotrawne lub zamiast pie***ol mów a ,,niech te pierniki coś weźmie '' u mnie działa ;] Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia003 Przeklinanie. 21.10.09, 18:19 Nie mam z tym problemów. Kiedyś, jak byłam w podstawówce czasem przeklnęłam. Ale teraz? Unikam tego. Jak to w ogóle wygląda, jak dziewczyna przeklina? Ohydnie! Niektórzy podają powód, ze chcą się przypodobać kolegom, albo zrzucić na 'luz' Moim zdaniem przeklinanie to naprawdę obrzydlistwo. Wątpię, że tak zaimponujecie jakiemus kolesiowi, a jeżeli już to naprawdę tępemu, skoro musisz przeklinać, żeby z nim chodzić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alex1255 ten sam problem 21.10.09, 18:19 mam dokładnie tak samo...od kiedy poszłam do gimnazjum Odpowiedz Link Zgłoś
miaau Re: Ciągle klne... 21.10.09, 18:29 hmm mi czasem się również wymyka gdy jestem zdenerwowana jednak gdy nie chcę to nie przeklinam . Chociaż ja nie mam z tym problemu ;p zazwyczaj przeklinam tak dla jaj . Chociaż moje przeklinanie nie jest aż tak poważne bo przeważnie mówię tylko sucz albo pipo itp . Przeklinanie łączy się ze stresem więc spróbuj się wyluzować ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia171 znajdż inny sposób. 21.10.09, 18:34 słuchaj jeśli przeklinasz to bardzo normalne wtym iwku ale skoro chchesz z tym skonczyc zastosuj innego sposobu zamiast : kur** powiedz : kurczę lub kurdę.. niejest to przekleństwo a pomoze ci zwalczyc przeklinanie. jak chchesz oszesz sie do mnie odezwać.. zawsze pomogę oliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
alleb Re: Ciągle klne... 21.10.09, 18:39 mam ten sam problem jak czytałam Twój post to myślałam, że czytam o sobie, powaga może nam to z wiekiem przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
xolusiax12 >> Pogadaj z mamo<< 21.10.09, 19:30 Hejo Tez kiedys miałam z tym problem... Pogadałam z rodzicami... a jak rodzice niemajo czasu tak jak moi to pogadaj z przyyjaciółko omg. Życze powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
julka_18 Ciągle klne... 21.10.09, 18:49 w sklepie? kościele? przy nauczycielach? nie możesz się zahamować? szczerze, to masz problem, dziewczyno, i strasznie ci współczuję. był taki okres, że samo mi przeklinanie wychodziło z buzi (ale tylko w sql i w domu do brata.. xD) i wiesz co robiłam? wiem, głupi sposób, ale... liczyłam ile razy w sql na przerwie przeklęłam, bądź w całym dniu w sql. przychodziłam do domu i po prostu dawałam sobie karę. biłam się po policzkach, gumkami recepturkami się biłam w ręce, nie siedziałam na kompie.. i pomogło. nie wiem czy tb pomoże, bo ty masz jeszcze gorszy problem... i wiem, że myślisz, że moje metody były po.. walone! xD pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby się to zmieniło! p. s. może to przez rodzinę to przeklinanie? ktoś u cb w rodzinie przeklina.. (?) lub tak sql na cb działa, nowe towarzystwo... Odpowiedz Link Zgłoś
olgaw66 ;D 21.10.09, 18:58 Ja np. nigdy nie przeklinam, chociaż praktycznie wszyscy w moim otoczeniu przeklinają. Nie przejmuje się tym i ciągle przeklinanie kojarzy mi się z osobami niewykształconymi, a że nie chce się nimi stać więc nie przeklinam i to mi pomaga Radze spróbawać tej metody, bo mi pomogła albo ewentualnie szukać innych wyrazów na zastepstwo Odpowiedz Link Zgłoś
nelka Re: Ciągle klne... 21.10.09, 18:57 Mam ten sam problem... ;/ i nie moge sobie już z tym rady dać Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia66 . 21.10.09, 18:57 A ja jak szłam do gim właśnie starałam się nie zmienić. Mam nadzieję, że to wyszło xdd wszyscy moi koledzy piją (no może z wyjątkami) przeklinają i robią różne dziwne rzeczy Ja się uodporniłam na to i nawet działa to na nk. Jakoś nie odczuwam potrzeby mieś konto na nk. Cieszę się że mi sie udało nie popaść w nawyki moich znajomych A co mogę tobie poradzić ? Ja nie mam pojęcia najlepiej było by gdybyś nie zaczynała przeklinać w 1 klasie. Naprawdę nie wiem co ci poradzić Odpowiedz Link Zgłoś
agull ZAakceptuj siebie 21.10.09, 18:57 Nie wygrasz z tym. trzeb polubić siebie takim jakim się jest. Ja też próbowałam ale nie wyszło;P Odpowiedz Link Zgłoś
seneka4 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 19:00 Ja też miałam z tym mały problem na początku roku. Po prostu przeklinałam za dużo. Ale nie w kościele. I nie w sklepie. xD najczęściej to w szkole jak ktoś mnie wkurzył. zawsze było ,,ku.rwa mać.! mam Ci przy.pier.dolić? itd. Oo Teraz się zdarza to w tylko takich sytuacjach ,albo jak się śmiejemy z koleżankami. ;d ale nie tak często jak kiedyś co piąte słowo. Oo Odpowiedz Link Zgłoś
misia_14 ja cie chrzanie ! 21.10.09, 19:00 ja tez klne ! ti to bez zachamowań zaczęło sie od 4 klasy w podstawówce .brat który byłw 2 klasie (podstawówki )też klą .nauczyłam sie i teraz tak mówie .na lekcji coś pocichu powiem ale nie głośno ! nie wiem co zrobic .to poprostu nie do przebicia ! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpink ... 21.10.09, 19:07 ja przeklinam od 5 klasy... po prostu tak mam... ale nie tak bardzo. najgorzej było w szóstej klasie... ogólnie najwięcej klnę w szkole... często ludzie mnie wkurzają... ohhh... ale teraz nad tym panuję. np. wiem, że moja koleżanka nie lubi jak przeklinam to przy niej tego nie robię a i chodzę do 1 gim ;p Odpowiedz Link Zgłoś
justaga Re: Ciągle klne... 21.10.09, 19:08 Niestety ale w tych czasach chyba nie da rady od tego uciec ;p Wszyscy przeklinają Ja np. nie znam żadnej osoby która by nie przeklinała... Wiocha i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
honey__ . 21.10.09, 19:09 też to mam. jakoś tak czasem mi się powiedziało `cholera` i inne same się przyczepiły -,-. jakoś teraz się opanowuję trochę, bo zastanawiam się bardziej co mówię. przez to niezastanawianie się nie tylko klnęłam to jeszcze gadałam niestworzone rzeczy ;x. postanowiłam się ograniczać tylko do `cholera` i `zajebiście`. potem może i te zredukuje chociaż wątpie. o kurczaczek, kurka wodna itp xdd. Odpowiedz Link Zgłoś
majka95 klnięcie... 21.10.09, 19:19 Ja zaczęłam w 5 klasy. Pewna dziewczyny przyszła, która przeklinała... No i ja też zaczęłam Nie jestem z tego powodu dumna. W domu nie przeklinam, mama by mnie chyba zabiła Przy rodzicach jakoś tak nie umiem przeklinać. W szkole przeklinam, jednak bez przesady. Często widzę laski, które notorycznie przeklinają i powiem szczerze, że to jest nie na miejscu. Jeśli chcesz przeklnąć to pomyśl, jak to wygląda. Zrób sobie taki test. Przez jeden dzień nie przeklinaj, a jak ci się uda idź do kina albo na zakupy. Jeśli nie ukaraj się sama. Mi to pomogło, nie klnę jak szewc. Mam nadzieje, że tobie też to pomoże. Pomyśl zawsze dwa razy jak coś mówisz, bo idę o zakład, że przeklinasz nawet o tym nie myśleć. Jesteś "uzależniona", więc spróbuj się kontrolować. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kasia036 Re: Ciągle klne... 21.10.09, 19:19 Nie wiem jak ci pomoc bo ja nie przeklinam , ale wkurzyc sie potrafie. Ale co do przeklinania to nie wiem naprawde , alem ojak olezanka z klasy tez przekina bez opamietania , ale u niej jest taki problem , zeo na z tym mie walczy Odpowiedz Link Zgłoś
kinkusia Re: Ciągle klne... 21.10.09, 19:24 hmmm ja klne ale nie tak regularnie xDD jestem w gimnazjum.. klnąć za3ęłam jak zaczęłam chodzic z moim byłym..;] nauczyłam się parę nowych przekleństw itd teraz gdy z nim zerwałam... jak on przeklnie ostaje z liścia w policzek.. takim sposobem oduczyłam go przeklinać a gdy on przestał ja także teraz to tylko czasami przeklinam ale tylko raz na jakiś czas xD a tak na marginesie to troche mi go brakuje.. (Krystiankna) nawet teraz.. gdy chodzę z jego kuzynem Jerzykiem Odpowiedz Link Zgłoś
minia13 .... 21.10.09, 19:24 Miałam tak samo tylko ze ja nie jestem w gimnazjum tylko w podstawowce. Pomyśl co powiesz zanim coś palniesz. Pomyśl że stoi ktos kogo sie boisz i mosisz trzymac buzie zamknieta. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś