U nas w klasie jest taka dziewczyna.Aga.No i jej mama pracuje w sekretariajcie
i każda dziewczyna boi się jej coś powiedzie,bo ona poskarży mamie.Ale ja
traktuję ją jak normalną dziewczyną.Ale ta Aga ma paskudny charakter!.Od kilku
dni moja koleżanka z którą siedzę nie przychodzi do szkoły.No i mi jest
baarzdo smutno.Ja jestem najlepsza w klasie,a miało byc dyktando.I jak mojej
koleżanki nie było to ta Aga się do mnie przesiadła.Ja z początku się
cieszyłam,ale po 2 , 3 dniu okazało się to głupie.Ja wiem,ona chce mnie
wykorzystac do dyktanda bo chce zgapiac.Ona mi przeszkadza na lekcjii,i kilku
zadań przez nią nie zrobiłam.Jak jej to powiedzie,że wolę siedziec sama bo ona
mi przszkadza?no bo nie chodzi mi o to że poskarży mamie,bo to jest
głupie,tylko ja jestem szczera ale nie wiem jak jej to powiedziec.Nawet na
niektórych lekcjach przesiada się do innej ,takiej Oli.Pomóżcie,pliss!jak jej
to powiedziec??czekam!