ariana
01.11.09, 13:14
Hmm.. zastanawia mnie to czy tylko ja jestem taka dziwna i rycze przy piosenkach ktore
mnie poruszaja. Czy wy tez tak macie??? Jesli tak to jakie utwory was rozczulaja i
traktujecie je jak "poduszkę" (że tak to ujmę) do wyplakania i katowania się w trudnych
momentach podczas uzalania się nad sobą i opychania się z nieszczęścia slodyczami???
PS. Jeśli taki wątek już był to sorry bardzo, ale nie wiedzialam.